Strony

sobota, 12 marca 2022

35/2022 Czarne skrzydła czasu - Diane Setterfield

Książka wydana wcześniej pt.:"Człowiek, którego prześladował czas". 
Tajemnicza i mroczna powieść autorki książek „Trzynasta opowieść” i „Była sobie rzeka”. Rozmiar zbrodni jest nieistotny, kiedy to los wymierza sprawiedliwość. Kiedy William Bellman był dzieckiem, dopuścił się nieprzemyślanego aktu okrucieństwa – strzałem z procy uśmiercił kruka. Wybryk – drobny, jak sądził William – natychmiast odszedł w niepamięć w ferworze znacznie bardziej zwyczajnych dziecięcych zabaw. Po latach William założył rodzinę i nieźle prosperujący biznes i wydawało się, że los jest mu przychylny… Tragedia lubi jednak uderzać znienacka. Gdy śmierć zaczyna zbierać żniwo wśród jego krewnych, a przy życiu zostaje już tylko najmłodsza i najbardziej kochana córka, William już wie, że to koniec szczęśliwej passy. Rozpaczliwie próbując ocalić jedyną cenną rzecz, jaka mu jeszcze pozostała, William Bellman wchodzi w spółkę z tajemniczym nieznajomym w czerni. Dość dziwna okazja, z jeszcze dziwniejszym partnerem, na założenie zdecydowanie makabrycznego biznesu… Czy jeden nieprzemyślany akt okrucieństwa może położyć się cieniem na całym ludzkim życiu?

Okładka: twarda
Ilość stron: 384
Wydawnictwo: Albatros

Moja znajomość z Dianne Sutterfield rozpoczęła się od książki Trzynasta opowieść i sprawiła, że zaczęłam wypatrywać jej kolejnych książek. Stałam się jej oddaną fanką, a Czarne skrzydła czasu tylko ugruntowały tę pozycję. 

Powieść Czarne skrzydła czasu była już wcześniej wydawana pod tytułem Człowiek, którego prześladował czas. Czarne skrzydła czasu to mroczna powieść, nieco w wiktoriańskim stylu, opowiadająca o tym, jak zmienny może okazać się los i jak dobrze wiemy, że dobro wraca do człowieka, tak tutaj przekonujemy się jak może powrócić zła passa i jak jeden, pozornie drobny, ale zdecydowanie zły uczynek, powoduje odwrócenie passy i doprowadza do szeregu  nieszczęść.

Przekonał się o tym bohater powieści, William Bellman, który w dzieciństwie strzałem z procy uśmiercił ptaka, kruka. To niewiele dla niego znaczące zdarzenie odeszło w niepamięć, jednak wróciło po latach, po dobrych latach. William dorósł, założył rodzinę, prowadził swój biznes, kiedy nagle ten pozytywny trend w jego życiu uległ diametralnej zmianie. Nagle na rodzinę jakby padło fatum, zaczynają umierać kolejni jej członkowie, aż zostaje tylko najmłodsza córka. William, aby ocalić to jedyne, co mu pozostało decyduje się na wejście w układy z tajemniczym człowiekiem w czerni....

Czarne skrzydła to niezwykle mroczna i klimatyczna powieść, która jak drzazga wbija się w umysł czytelnika i z każdą kolejną stroną drąży go coraz głębiej. Rozsmakowałam się w tej powieści i była to uczta czytelnicza na najwyższym poziomie. Żal mi, że to koniec, a jednak nadal mam ją w swojej i głowie i myślę, że zostanie ze mną na długo! Polecam gorąco wszystkie książki Diane Sutterfield - zdecydowanie warto poświęcić im czas!!!


Książkę Czarne skrzydła czasu oraz nowości

 

czwartek, 10 marca 2022

34/2022 Siła kobiet - Barbara Wysoczańska

Dwudziestolecie międzywojenne, odradzająca się Polska i trzy różne kobiety złączone ślepym losem z tym samym mężczyzną. Czy w czasach, które aż kipiały od emocji narodowościowych, kobiety miały prawo zawalczyć o siebie ? 
GENIALNA POWIEŚĆ O WIELKIEJ MIŁOŚCI, DETERMINACJI I ODWADZE. Rozalia Lubowidzka, młoda wdowa, próbuje odbudować swoje życie po małżeństwie, które było dla niej piekłem. Otrzymuje list od kochanki swojego męża, z błaganiem o pomoc jej chorej córce. Tymczasem do Warszawy przyjeżdża Ada Lubowidzka, siostra dwóch szanowanych braci, która próbuje wyrwać się z marazmu życia na prowincji i zawalczyć o wyższe wykształcenie. Wszystkie trzy kobiety łączy postać Ignacego Lubowidzkiego, posła na sejm II Rzeczpospolitej, pewnej nocy tragicznie zastrzelonego w zamachu. Czy bezinteresowna przyjaźń pozwoli odmienić okrutny los? Czy uda się zburzyć mur uprzedzeń i pokonać brutalny konserwatyzm, który panoszył się w przedwojennej Polsce? CZY MIŁOŚĆ ZWYCIĘŻY WSZYSTKIE PRZESZKODY?

Okładka: miękka
Ilość stron: 528
Wydawnictwo: Filia

Barbara Wysoczańska to moja krajanka, zielonogórzanka, która pisze przepiękne powieści obyczajowe oparte na mocnym tle historycznym. Urzekła mnie swoim dojrzałym i dopracowanym debiutem, jakim była Córka nazisty. Z wielką ciekawością sięgnęła, po Siłę kobiet, którą zaczęłam czytać w Dzień Kobiet :)

Siła kobiet o opowieść o odwadze i determinacji w dążeniu do spełnienia własnych marzeń i wyrwania z okowów złego związku. Siła kobiet, ich determinacja, zdolność wybaczania i chęć zmiany na lepsze to motto tej powieści. My kobiety możemy wszystko - wystarczy tylko chcieć!

Rozalia była młodą dziewczyną, mieszkającą w Grasse, stolicy perfumiarstwa, która miała swoje marzenia i plany, kiedy została wydana za mąż za polskiego posła, Ignacego  Lubowidzkiego. Ten poważany i szeroko ceniony mężczyzna miał jednak swe drugie oblicze, był okrutny i wykorzystywał oraz molestował swą młodą żonę seksualnie i psychicznie. Zamknięta z jego matką i siostrą w rodzinnym majątku, Rozalia gasła jak świeca.... Pewnego dnia poseł został zastrzelony,  a jego zona znalazła w sobie dość siły i determinacji, aby opuścić majątek i wyjechać do Warszawy. Pomógł jej w tym brat męża, a punktem zapalnym stała się wiadomość od kochanki męża. Rozalia spotkała się z kobietą. poznała jej córeczkę i wbrew wszystkiemu postanowiła jej pomóc. Tak splotły się losy żony i kochanki posła oraz małej Lili. Wielkim wsparciem dla Rozalii okazałą się ciotka Klara oraz Gustaw Lubowidzki. W Warszawie zaczęła zupełnie nowe życie i wróciła do ukochanej pasji, perfumiarstwa. Jednak nie długo się cieszyła, bowiem los pokrzyżował tę sielankę....

Siła kobiet to wzruszająca i chwytająca za serce opowieść o kobietach, które w trudnych czasach z determinacją dążyły do spełnienia swoich pragnień. Widzimy to na przykładzie Rozalii, jej ciotki, czy też Ady Lubowidzkiej, która postanowiła zostać prawnikiem wbrew sprzeciwowi rodziny i wbrew opiniom społecznym o pracujących kobietach. Ta książka jest niezwykle mądra i głęboka przemawia do serc i umysłów czytelników, a dopracowane wręcz do perfekcji tło historyczne sprawia, że jest bardzo realna i prawdziwa. Polecam gorąco!










wtorek, 8 marca 2022

33/2022 Jedyna z archipelagu - Kristin Hannah

Niezwykła powieść uwielbianej w świecie autorki. 
A co ty chcesz powiedzieć swojej matce? Bolesne dzieje skomplikowanych relacji matki i córki, opowieść o przeszłości, która je dzieli, ale i o perspektywach na przyszłość. Przed laty Nora Bridge porzuciła męża i córki. Odniosła sukces jako autorka radiowego talk-show i ceniona felietonistka rubryki porad w jednej z gazet. Nora, ikona moralności, wie wszystko; umie też poradzić, jak utrzymać dobre stosunki rodzinne. Ale sama nie potrafi przełamać jedenastoletniego milczenia i nawiązać kontaktu ze swoją młodszą córką. Ruby przepełnia gorycz i nienawiść do matki, którą wini za roz bicie rodziny i osobiste porażki. Podświadomie pragnie zemsty. Gdy poczytne czasopismo publikuje zdjęcia nagiej Nory, wybucha skandal... a córka otrzymuje propozycję napisania artykułu, w którym może dać upust swej złości. Jednak wypadek samochodowy odwraca bieg wydarzeń. Ruby zajmuje się ranną matką. Czy wspólnie spędzony czas odmieni uczucia córki i doprowadzi do zrozumienia i pojednania?

Okładka: miękka
Ilość stron: 368
Wydawnictwo: Świat Książki

Uwielbiam powieści Kristin Hannah! Jedyna z archipelagu nie jest nowością, tylko nowym wydaniem, ale z przyjemnością ją przeczytałam, a piękna pastelowa okładka przyciągała mój wzrok.

 Jedyna z archipelagu to powieść o relacjach rodzinnych, o siostrach Ruby i Caroline oraz o ich matce, Norze. Nora jest bardzo znaną dziennikarką, która prowadzi swój kącik w gazecie i audycję w radio, jest bogata i popularna i...bardzo samotna. Kiedy dziewczynki były małe zostawiła je i ich ojca i odeszła. Utrzymuje kontakt, chłodny i formalny z Caroline, która ma męża i wychowuje małe dzieci. Ruby odcięła się całkowicie od matki, jest singielką, która boi się kochać i boi się porzucenia, jej doświadczenia z matką położyły się głębokim cieniem na jej psychice i dalszym życiu. Ruiby chciała zostać komikiem, ale coś jej to nie wychodzi, chociaż przecież jest zabawna. Kiedy zostaje porzucona przez chłopaka i wyrzucona z dorywczej pracy, chwyta się ostatniej możliwości zarobkowej - ma napisać artykuł o swojej matce, oczywiście z właściwym przesłaniem. Jej decyzja zbiega się z wypadkiem matki i koniecznością opieki nad nią. Z obu sióstr, tylko ona ma czas i nie ma pracy, więc jest wręcz zmuszona zająć się matką. Trafia do domku na wyspie, gdzie otaczają ją wspomnienia i zaczyna poznawać swoją matkę, każdego dnia echo wspomnień rysuje jej obraz Nory Bridge, który Ruby skrzętnie notuje. Ten artykuł stanie się elementem przełomowym w jej życiu, a powrót do niego jej dawnej miłości, sprawi, że podczas pobytu na wyspie Ruby przewartościuje swe życie.

Jedyna z archipelagu to przepięknie napisana opowieść o stawianiu czoła przeszłości, o przebaczaniu, zrozumieniu i odkrywaniu prawdy. Siła wspomnień, tych dobrych przegoni smutną rzeczywistość i odmieni życie wielu osób. Jedyna z archipelagu wzrusza, skłania do przemyśleń i pozostaje w pamięci czytelnika na bardzo długo.  To kolejna znakomita pozycja w dorobku Kristin Hannah - polecam gorąco!


Książkę Jedyna z archipelagu oraz nowości