Strony

poniedziałek, 30 marca 2020

41. Kratki się pani odbiły - Jacek Galiński

Szalona emerytka Zofia Wilkońska tak namieszała, że trafiła za kratki. Czymże jednak jest więzienie dla zawziętej staruszki. Niczym innym jak sceną walki o godne i lepsze życie. Czy Zofia zerwie okowy wymiaru sprawiedliwości, który w tym wypadku okazał się rychliwy, ale na pewno nie sprawiedliwy? 
Okładka: miękka
Ilość stron: 352
Wydawnictwo: W.A.B
Cykl: Zofia Wilkońska tom 3 
Premiera: 25 marca 2020

Zofię Wilkońską pokochałam miłością absolutną, choć w realu w życiu bym jej nie chciała spotkać. Ta niesamowita i straszliwie wkurzająca staruszka zdobyła serca polskich czytelników, a na trzeci tom cyklu wszyscy czekali z niecierpliwością. Trzeba przyznać, że Jacek Galiński stworzył bohaterkę nie do podrobienia, a przy tym tak prawdziwą i realną, że a zęby bolą.....


Zofia Wilkońska, zwariowana, biedna, polska emerytka, matka bossa mafii (zupełnie tego nieświadoma), zapracowała na to, aby trafić do więzienia... Zofia przyczyniła się do śmierci czyściciela kamienic i została przez swego ulubionego Borewicza odtransportowana do aresztu. Już na wejściu narozrabiała, ugryzła klawiszkę i zwiała, jednak nie udało jej się wydostać poza mury więzienia, jednak przejęła więzienną kontrabandę i napełniła swój wiecznie głodny brzuch. Trafiła do czteroosobowej celi, jednak i tutaj potrafiła się ustawić, a więzienie wcale nie okazało się dla niej takie złe. Miała ciepło, swoje łóżko i trzy posiłki dziennie, a nawet prysznic, co prawda z zimną wodą, ale w domu też tak było. Generalnie - poczuła się jak na wczasach... Nawet na spacer mogła wyjść, gdzie straciła swoje jedyne majtki :) Ta dzielna staruszka zwiała w towarzystwie współosadzonej z więzienia i tylko zupełnie przypadkiem wróciła do więzienia, ale nie na długo. Cóż, nawet system penitencjarny okazał się za słaby na polską emerytkę!


Kratki się pani odbiły to niezwykle zabawna i pomysłowa komedia kryminalna, którą pochłania się w mgnieniu oka, a podczas lektury nie sposób nie wybuchnąć śmiechem. Po prostu genialny cykl!!!! Mocno zarysowana, niezwykle charakterystyczna postać wzbudza wesołość i sympatię czytelnika, a jednocześnie przeraża spotkanie takiej pani w realu.
Doskonale bawiłam się podczas lektury najnowszej powieści z cyklu o Zofii Wilkońskiej - zupełnie nie przeszkadzała mi kiepska pogoda i niemożność wyjścia na dwór.
Stay home and meet Zofia Wilkońska :)

1 komentarz: