poniedziałek, 14 października 2019

136. Mroczne szepty - Jo Macgregor

Wstrząsający thriller medyczny, inspirowany prawdziwymi zdarzeniami.
Pomiędzy znieczuleniem a przebudzeniem są jeszcze mroczne szepty…
Gdy pod wpływem hipnozy pacjentka wyjawia psychoterapeutce, Megan Wright, że jest ofiarą molestowania i psychicznych tortur ze strony ginekologa, ta postanawia zbadać sprawę. Zdeterminowana, lecz zobowiązana tajemnicą lekarską, będzie musiała stawić czoła niebezpieczeństwu i podjąć walkę ze zdeprawowanym mężczyzną. Czy uda jej się położyć kres bezwzględnym praktykom i ocalić inne kobiety? 
 
Format: e-book
Ilość stron:  328
Wydawnictwo: Kobiece
Mroczne szepty mamią i przyciągają czytelników swoją wiele mówiącą okładką. Psychiatra pewnie by zapytał - co widzisz?  A interpretacja odpowiedzi mogłaby być baaardzo szeroka.

Mroczne szepty to porywający thriller psychologiczny, który wstrząsa, gdyż inspirowany jest prawdziwymi wydarzeniami. Tym bardziej jest przerażający, że podczas lektury skóra cierpnie i włos się jeży.
Doktor wie lepiej....

Czasem nieświadome pacjentki trafiają na psychopatów. Przerażone chorobą, liczące na wsparcie i pomoc lądują w łapach potwora. Mimo faktu, że przeżyły, trauma pozostaje w nich na zawsze. Przerażone są zdane same na siebie, słowo przeciw słowu.... 
Takie przerażające wspomnienia maja kobiety, które zostały poddane ginekologicznej operacji wykonanej przez doktora Trotteura w klinice Akcja. Nie zawsze są świadome tego, co je spotkało. Jedna z nich uczestniczy w sesjach terapeutycznych u psychoterapeutki Megan Wright, która podczas hipnozy dowiaduje się makabrycznych szczegółów i wspomnień jednej z pacjentek. Usłyszane informacje tak zapadają jej w pamięć, że postanawia pomóc pacjentce i rozpoczyna własne śledztwo, a prawda, którą odkrywa jest straszliwa. Najgorsze jednak staje się, kiedy sama ląduje na stole operacyjnym, a prowadzącym zabieg, w zastępstwie, ma być nikt inny niż dr Trotteur.
Tropiąca staje się ofiarą, jednak to nie koniec ich starcia. Finał powieści okazuje się szokujący.

Mroczne szepty to magnetyczny thriller, mroczny i przerażający, a przy tym fascynujący. Atmosfera napięcia gęstnieje z każdą stroną, a postępowanie lekarza budzi przerażenie. jednak trafia kosa na kamień, znajduje się kobieta, która nie boi się stawić mu czoła. Przeczytałam z zaciekawieniem, pochłaniając każdą kolejną stronę - powieść czyta się błyskawicznie, a opisy przemawiają do wyobraźni. Mroczne szepty to thriller psychologiczny war polecenia!


Książka dostępna jest w formacie e-book na Legimi.pl

piątek, 11 października 2019

135. Kuglarz - Anna Sokalska

Wszystkie drogi prowadzą do piekła… Sięgnij po trzeci tom niezwykłego cyklu urban fantasy „Opowieści z Wieloświata”! We Wrocławiu znów zaroiło się od zmór, demonów i nosicieli klątw. Zbliża się rok przestępny i złowieszczy układ gwiazd, który towarzyszył największym konfliktom w historii. Równowaga między światami jest zachwiana, a w oddzielających je barierach powstają kolejne wyrwy. Upadłe Istoty pragną przedostać się do wymiaru żywych i uwolnić zakazaną moc – aby zapobiec katastrofie, która może doprowadzić do Armagedonu, osłabieni anielscy Strażnicy muszą polegać na pomocy ludzi. U rozwierających się nad Ślężą wrót stoi już dawny, krwawy bożek...  Jasna, Anastazja i ich towarzysze mają szansę odkupić winy i pokonać swoje klątwy, lecz każda decyzja wymaga poświęcenia – swoich wartości, przyjaciół lub losów Wieloświata. W nieoczywistym starciu postaci z różnych wierzeń dobre intencje stają naprzeciw gorzkim prawdom, a pytanie o prawo do życia w imię własnych zasad nabiera nowego wymiaru.  Opisane w „Wiedźmie” i „Żertwie” wydarzenia splatają się w finale niezwykłej intrygi, snutej przez przebiegłego demona-kuglarza. 
 
Format: e-book
Ilość stron: 329
Wydawnictwo: LIRA
Cykl: Opowieści z Wieloświata tom 3

Dzięki Legimi można czytać, co się tylko chce i kiedy się chce :) Nie trzeba czekać, ani zamawiać - można po prostu pobrać i czytać :) Ja nie mogłam doczekać się kolejnego tomu Opowieści z Wieloświata Anny Sokalskiej i kiedy tylko był dostępny w formie e-booka, od razu pobrałam i zaczęłam czytać - z wielką dodajmy przyjemnością.

Kuglarz to trzeci tom urban fantasy stworzonej przez Annę Sokalską, znakomicie napisany i co mnie ogromnie ucieszyło, powrócili bohaterowie z pierwszego tomu, których mi brakowało czyli Jasna, Dawid oraz Nina. I żeby nie było za kolorowo od razu wpakowali się  w kłopoty. 
We Wrocławiu, gdzie toczy się akcja powieści, roi się bowiem od demonów, zmór, wąpierzy i innych istot zza światów. Tworzą się kolejne wyrwy w granicy między światem realnym a zaświatami, Jasna dzielnie z nimi walczy i próbuje je zamykać, jednak przy jednej z akcji traci swoją moc, a tym samym traci chęć do życia i działania. W więzieniu umiera Anastazja Omyk, której śladami rusza komisarz Majka. Kazimir i Wilczan walczą o zdjęcie klątwy, co wpędza ich przyjaciół w nie lada kłopoty, które dla wielu kończą się pozbawieniem żywota. Nie wszyscy mają szansę pozostać w świecie żywych... A koniec... świata nadchodzi....

Anna Sokalska stworzyła zapadającą w pamięć i urzekającą opowieść z tego i tamtego świata, gdzie demony i ludzie żyją obok siebie i codziennie mijają się na ulicach. Jedni są tego bardziej świadomi i wyczuleni, a inni zupełnie obojętni. Taki jest współczesny Wrocław - więc.. rozejrzyj się wokół, czy obok ciebie nie przemyka jakiś demon....



Książka dostępna jest w formacie e-book na Legimi.pl

wtorek, 8 października 2019

134. Ekspedientki z Treviso - Fulvio Ervas

Klimatyczny włoski kryminał osadzony w stolicy prosecco!
Zbliża się Boże Narodzenie. Jakiś maniak napastuje piękne sprzedawczynie z Treviso, niebezpiecznie burząc spokój radosnego czasu zakupów. Inspektor Stucky musi bezzwłocznie interweniować, ale wciąż się gubi pośród zaułków miasta i rozkoszy podniebienia.
W tym samym czasie niejaki Max Pierini opowiada na kozetce psychoanalityka swoją tragikomiczną epopeję bohatera miejskich odpadów, założyciela rodzinnego przedsiębiorstwa utylizacji śmieci zlokalizowanego poza miastem.

Format: e-book
Ilość stron:   286
Wydawnictwo: Smak Słowa


Obserwatorzy mojego bloga doskonale wiedzą, że jestem wielbicielką wszystkiego, co włoskie.  Kiedy więc przeczytałam zapowiedzi włoskiego kryminału Ekspedientki z Treviso nabrałam ochoty, aby się z nim zapoznać - i dzięki Legimi okazało się to możliwe :)

Przeczytałam książkę w jedno popołudnie - z przyjemnością, zanurzając się we włoskich klimatach i włoskich smakach, bo i jedzenie tutaj znajdziecie - Włosi kochają jedzenie, więc nawet w kryminałach je znajdziecie.

Ekspedientki z Treviso to klimatyczny włoski kryminał, nieśpieszny, pełen smaków i zapachów, ale i również znajdziecie tutaj wątek kryminalny i trupa w postaci pięknej czarnoskórej ekspedientki sklepowej. 
We włoskim Treviso zbliża się powoli Boże Narodzenie, co oznacza dla ekspedientek sklepów i butików czas wzmożonej pracy.  W tym właśnie czasie rozpoczynają się napaści na ekspedientki - część z nich otrzymuje nieprzyjemne, ubliżające im telefony, a część napada maniak, który je popycha i wkłada im do kieszeni czekoladkę z wróżbą. W środowisku robi się niespokojnie,  a sprawa trafia do kwestury i zajmuje się nią inspektor Stucky ( przez ce-ka). Kwestię telefonów udaje się rozwiązać dość szybko, podobnie jak kwestię popchnięć ekspedientek, jednak sprawa robi się poważna, keidy jedna z nich, czarnoskóra ekspedientka ekskluzywnego sklepu zostaje znaleziona naga, martwa w sklepie, wręcz w witrynie wystawowej, obsypana paskami z czekoladek zawierającymi wróżby. Obok tego inspektor nie może przejść obojętnie... Jaki będzie finał sprawy? Przekonajcie się sami :)

Ekspedientki z Treviso to typowy włoski kryminał, który przeczytałam z przyjemnością. Tutaj nie ma pośpiechu, gonitwy, pościgów, jest włoski spokój, dobre jedzenie i sprawa do wyjaśnienia. Powieść jest napisana lekkim i przyjemnym językiem i można ją podsumować krótkim mottem, które znajdziecie na kartach tej powieści.:

Zrozumiem, kiedy zrozumiem, a jak już zrozumiem to na pewno zrozumiem...

Mówi samo za siebie - a ja życzę przyjemności podczas lektury Ekspedientek z Treviso :)


Książka dostępna jest w formacie e-book na Legimi.pl

niedziela, 6 października 2019

133. Szeptacz - Alex North

Pisarz Tom Kennedy nie potrafi pogodzić się z nagłą śmiercią żony. Tęsknota za nią staje się szczególnie dotkliwa w momentach, gdy nie może znaleźć wspólnego języka ze swoim synem. Obaj mają nadzieję, że zmiana otoczenia pozwoli im uporać się z traumą. Senne Featherbank wydaje się idealne, by zacząć wszystko od nowa. Ale miejscowość ma swoją mroczną przeszłość. Dwadzieścia lat wcześniej seryjny morderca zamordował tu pięciu kilkuletnich chłopców. Prasa nadała mu przezwisko Szeptacz, ponieważ w nocy miał w zwyczaju szeptać pod oknami swych ofiar. Kiedy dochodzi do zaginięcia małego chłopca, koszmar sprzed lat powraca. Prowadzący śledztwo detektywi dostrzegają niepokojące podobieństwo do sprawy Szeptacza... 
 
Okładka: miękka
Ilość stron: 480
Wydawnictwo: MUZA SA 
 
Szeptacz poprzedzony został genialną kampanią reklamową. Dostałam maskę-motyla z okładki, bez żadnej informacji... a po prawie miesiącu przyszła książka. Nie mogłam się jej oprzeć - tym razem wszelkie opinie i zapowiedzi nie kłamały - jest rewelacyjna!
 
Jeśli drzwi nie zamkniesz w porę, szeptać zacznie ktoś wieczorem…

Pisarz Tom Kennedy nie miał łatwego życia. Trudne dzieciństwo położyło odcisk na jego dorosłym życiu, a nagła śmierć żony sprawiła, że musiał zająć się swoim synkiem, z którym do tej pory miał dość słaby kontakt. Tom był pisarzem, a domem i dzieckiem zajmowała się Rebecca - nagle zostali sami, Tom i Jake. Wszystko w domu przypominało im Rebeccę, więc postanowili znaleźć sobie nowy dom. Podczas poszukiwań Jake zobaczył przedziwny dom, który wręcz przerażał, ale uparł się właśnie na niego i kupili dom w Featherbank. Nowy dom, nowa szkoła, nowe miejsce - miało być wspaniale, jednak dom przerażał i ojca i syna. Chłopiec rozmawiał sam ze sobą, a właściwie ze swoją wyimaginowaną przyjaciółką, w szkole nie poszło mu dobrze na początku, ale Tom nie poddawał się. W miasteczku porwano małego chłopca, a w sprawę zaangażował się policjant, Pete Wilis, który pamiętał sprzed wielu lat bardzo podobną sprawę, sprawę Szeptacza. Jednak sprawca siedział w więzieniu, czyżby miał wspólnika albo naśladowcę? Wszystko na to wskazywało - ślady prowadziły w przeszłość. I tak ścieżki Toma i Pete'a po wielu latach znowu się przecięły, Tom był pełen goryczy i urazy sprzed lat, a Pete pomimo zmian, jakie się w nim dokonały nadal pamiętał siebie sprzed lat. 
Połączyło ich Featherbank i sprawa porwań dzieci, a porwanie Jake'a tylko podsyciło sprawę z przeszłości. Policja prowadziła sprawę, a Tom na własną rękę poszukiwał syna i był tak zdesperowany, że omal nie stracił życia. 
Szeptacz powrócił.....

Szeptacz to thriller, który sprawia, że skóra cierpnie. Każdy kto ma dzieci będzie przerażony podczas lektury tej powieści. Autor przedstawia mroczne historie porwań dzieci, pokazuje pokręcony umysł dziecka, które powiela sytuacje widziane w dzieciństwie. Zło rodzi zło, a wzorce poznane w dzieciństwie owocują w dorosłości. I to jest przerażające, bo dzieci krzywdzone w dzieciństwie nie znają innych wzorców i same zachowują się jak ich oprawcy. 
Szeptacz przeraża i trzyma w napięciu aż do ostatniej strony. Fabuła rozkręca się powoli, napięcie rośnie, aby na finale wręcz eksplodować. Czytałam z zafascynowaniem i jednocześnie przerażeniem.
Powieść jest niezwykle mroczna, klimatyczna, a niepokój udziela się czytelnikowi. 
Genialna lektura - polecam gorąco!
 
 
 

piątek, 4 października 2019

132. I tak nie przestanę Cię kochać - Jacek Skowroński, Maria Ulatowska

Zojce i Krzysztofowi niebo runęło na głowy. Bo można pokonać każdą przeszkodę, ale jak wygrać z pojawiającą się nagle biologiczną matką panny młodej? Która na dodatek oświadcza, że pan młody jest jej przyrodnim bratankiem…Zojka robi więc to, do czego przyzwyczaiła się od dzieciństwa. Ucieka. Choć tym razem gdzieś w głębi serca wie, że wróci. Bo tak jak nie mogłaby żyć bez powietrza, nie mogłaby żyć bez ukochanego Krzysia. Krzysztof wierzy, że jej ucieczka nie jest bezpowrotna, ale postanawia, że znajdzie ją, zanim dziewczyna postanowi wrócić. Bo i on bez powietrza żyć nie może. A w tle opowieść o tym, czy na tym świecie - bez powietrza - w ogóle żyć będą mogły wnuki. Nie tylko Zojki i Krzysztofa, ale i nasze. Moje, twoje, naszych przyjaciół. 
 
Format: e-book
Ilość stron:  496
Wydawnictwo: Prószyński & S-ka


Niedawno czytałam Dziewczynę ze Szczepankowa i jak tylko następny tom cyklu szczepankowskiego trafił do moich rąk - zaczęłam czytać. Nie mogłam się doczekać, aby dowiedzieć się, co dalej działo się z Zoją i Krzyśkiem, co z ich przerwanym ślubem i kobietą, która podawała się za matkę Zoi.

I taj nie przestanę Cię kochać rozpoczyna się dokładnie sceną kończącą Dziewczynę. Następuje wielkie zamieszanie, a ślub zostaje przerwany. Ścisłe towarzystwo, czyli niedoszli małżonkowie, ich rodzice i podobno matka Zoi spotkali się, aby wyjaśnić sytuację w pobliskiej kawiarni. No i namieszało się.... Kobieta podająca się za matkę Zoi, Jagna, przedstawiła dokumenty, które wskazują na bliskie pokrewieństwo Zoi i Krzyśka w postaci dziadka Biernackiego. Wszyscy są zszokowani, pocieszają młodych, ale atmosfera staje się napięta. Młodzi wracają do swego mieszkanka, ale nie mogą się pozbierać. Jedno przed drugim gra, aby ukryć swoją rozpacz. W końcu Zoja nie wytrzymuje, pakuje plecak, zostawia Krzyśkowi karteczkę i ucieka, aby w samotności wszystko przemyśleć. Kupuje bilet do Kołobrzegu, ale nieoczekiwanie na jej drodze pojawia się profesor-ekolog i Zoja wyrusza z nim w podróż, z której znowu ucieka bogatsza o towarzystwo pięcioletniego chłopca, wnuka profesora. Tymczasem Krzysiek po przeczytaniu kartki od Zoi nie myśli długo, zabiera niezbędne rzeczy i rusza jej śladem. Żadne z nich nie czeka na wyniki badań genetycznych, które zlecili. Cała rodzina czeka na wyrok jak na szpilkach. Jaki będzie? Czy Krzysiek odnajdzie Zoję? Jak poukładają się ich dalsze losy? Przeczytajcie koniecznie!

I tak nie przestanę Cię kochać to niezwykle ciepła, wzruszająca i trzymająca w napięciu do ostatnich stron powieść. Jak zwykle znakomicie napisana przez duet Ulatowska-Skowroński - uwielbiam ich książki :) Są niby zwyczajne, a jednak niezwykłe - zapadają w pamięć i zabierają kawałek serca czytelników. Poruszają ważne życiowe kwestie w sposób jasny, lekki i przyjemny w odbiorze. Ich powieści dosłownie się pochłania - polecam gorąco!

poniedziałek, 30 września 2019

131. Dom tajemnic - Alek Rogoziński

Dwójka przyjaciół, Dominika i Mariusz, dostaje zaproszenie do wzięcia udziału w reality-show. Wraz z dziesiątką innych gwiazd trafia do naszpikowanego pułapkami domu-labiryntu. Zadaniem uczestników programu jest rozwiązywanie kolejnych zagadek kryminalnych, które doprowadzą ich do znalezienia ukrytego w domu skarbu. Kiedy jednak wydarza się morderstwo, a celebryci tracą łączność ze światem zewnętrznym, ważniejsze od wygranej stanie się ocalenie życia. Tym bardziej, że morderca nie zamierza poprzestać na jednej ofierze… Dom tajemnic to dwunasta książka w dorobku autora zwanego Księciem Komedii Kryminalnej, znanego z łączenia klasycznej fabuły kryminalnej z dużą dawką czarnego humoru. 

Okładka: miękka
Ilość stron:  300
Wydawnictwo:   Edipresse


Alek Rogoziński jest uznawany za księcia komedii kryminalnej - i trzeba przyznać, że coś w tym niewątpliwie jest. Jego powieści są specyficzne, zawsze w opowieść zamieszani są celebryci, a Autorowi znakomicie udaje się pakować ich w kłopoty. W książkach Rogozińskiego znajdziecie zarówno świetnie zaplanowany wątek kryminalny, jak i dużo komediowego klimatu i dowcipu. To są świetne powieści na odreagowanie od stresu i poprawienie sobie humoru :)

Tym razem w kłopoty Autor  wpakował grupę celebrytów, którzy wzięli udział w reality show Dom tajemnic. Do mrocznego gmaszyska, naszpikowanego pułapkami i zagadkami, zaproszono dwunastu celebrytów i czterech kamerzystów - i szczelnie zamknięto za nimi drzwi, odcinając ich od świata zewnętrznego. Wśród nich pojawili się właściciele agencji eventowej, których zgłosiła ich zwariowana asystentka, czyli Mario i Miśka, znajomi komisarza Darskiego.
Jeszcze emisja programu się nie zdążyła rozpocząć, a na policję trafiło żądanie okupu z groźbą zabicia uczestników show. Oczywiście trafiło ono do komisarza Darskiego, znanego w  środowisku celebryckim. Szantażysta kpił z policji i grał komisarzowi na nosie, jednak kiedy zaczęli ginąć uczestnicy - sprawa stała się naprawdę skomplikowana. Po nitce do kłębka zaprowadziła komisarza w przeszłość, a osobą mocno zaangażowaną okazał się właściciel stacji telewizyjnej, która nagrywała reality show. Zemsta to potężne koło napędowe ludzkiego działania - i tutaj również miała ona ogromny wpływ na przebieg wydarzeń. Kto okaże się sprytniejszy Darski czy szantażyści? Przekonajcie się sami - doskonała zabawa gwarantowana!

Dom tajemnic to czarna komedia kryminalna, o tyle przerażająca co i zabawna. Barwna plejada postaci i niezwykłe sytuacje, w których się znaleźli sprawiaj ą, że czyta się ją z uśmiechem na ustach, ale i zaintrygowaniem. Doskonale się bawiła przy lekturze Domu tajemnic - polecam serdecznie!




sobota, 28 września 2019

130. Dziecko znikąd - Christian White

Do fotografki Kim Leamy z Melbourne podchodzi nieznajomy mężczyzna. Prowadzi śledztwo w sprawie dwuletniej dziewczynki, która zaginęła dwadzieścia osiem lat temu w Kentucky w USA. Mężczyzna uważa, że Kim to ta sama osoba. Kim z początku lekceważy jego słowa, ale kiedy stopniowo poznaje dzieje swojej rodziny w Australii, pojawiają się pytania, na które trudno znaleźć odpowiedzi… 
 
Okładka: miękka
Ilość stron: 352
Wydawnictwo: Czarna Owca

Wydawnictwo Czarna Owca słynie ze znakomitych thrillerów i słynnej Czarnej serii. Dziecko znikąd to znakomity thriller psychologiczny poruszający tematykę zaginięć dzieci. Kiedy ginie dziecko wszystkie służby robią co mogą, aby je odnaleźć, choć niestety , często kończy się to niepowodzeniem. Rodziny łudzą się i czekają, czasem całe życie, na pojawienie się porwanego dziecka. Takie przeżycie to trauma, ale jeszcze większa jest dla dorosłego, który dowiaduje się, że jest zupełnie kimś innym niż mu się wydawało....

Kim Leamy jest singielką, fotografką, wykładającą na uczelni. Ma młodszą siostrę Amy, ojca Deana i brakuje jej zmarłej matki, Carol. Jej świat rozpada się jak domek z kart, kiedy pewnego dnia podchodzi do niej nieznajomy mężczyzna i przedstawia jej historię porwanej przed wielu laty, dwulatki Sammy Went, na koniec stwierdzając, że prawdopodobnie to ona jest Sammy. Kim nie dopuszcza do siebie tej myśli, jednak historia mężczyzny jest wiarygodna i powoduje, że dziewczyna zaczyna szukać odpowiedzi na nurtujące ją pytanie. Czy faktycznie ona jest Sammy? Nie może zapytać matki, bo ona nie żyje. Jednak, czy jest możliwe, że mała porwana Amerykanka, jest tera z dorosłą Australijką? Dzielą je kontynenty, a jednak...
Stuart, poznany nieznajomy, wykonuje badania DNA, które wyzują prawdopodobieństwo ponad 98%, że są rodzeństwem. Kim decyduje się na wyjazd do miejsca,  gdzie wszystko miało miejsce, do małego miasteczka Manson w Kentacky, opuszczając swoje rodzinne Melbourne w Australii. Sama nie wie kim jest. Poznaje rodzinę Stewarta i poznaje historię Sammy - wynik tej wyprawy jest szokujący.

Dziecko znikąd to wstrząsający thriller psychologiczny pokazujący człowieka, któremu runął cały świat, ale na tyle zdeterminowanego, aby poznać swoją przeszłość i móc na nowo zbudować swoją tożsamość. Przed Kim wyzwanie, które wielu rozłożyłoby na łopatki, jednak ta dzielna kobieta dąży do celu pomimo trudności i niechęci, jaką napotyka. Ma przy sobie coś najcenniejszego na świecie, wsparcie i miłość dotychczasowej rodziny, siostry Amy i ojca Deana, którzy dołączają do niej w Ameryce, aby ją wspierać, choć ich wyprawa może mieć tragiczne skutki. 
Autorka przedstawia nam historię z dwóch perspektyw, retrospekcja dzieje się w czasach związanych z porwaniem Sammy w Australii, a teraźniejszość poznajemy zlokalizowaną początkowo w Ameryce, a później w Australii. Przedstawiona historia jest tak realna, że ciarki chodzą po plecach, a czyta się ją w napięciu i z narastającą ciekawością.   Polecam serdecznie!


czwartek, 26 września 2019

129. Lukrecja - Anne Goscinny

Cześć, jestem Lulu!  I tyle z dobrych wiadomości. Moje życie jest pełne katastrof. Marzyłam o psie, ale dostałam… żółwia. Nazwałam go Madonna. Nie mogłam doczekać się szkolnej wycieczki, dopóki moja mama nie zgłosiła się na opiekunkę (na ochotnika!) A gdy zrobiłam imprezę, to wpadła na nią, uwaga… babcia. Dobrze, że chociaż nauczyła nas grać w karty. I teraz wymiatamy w szkole z Aliną, Karoliną i Pauliną. Choć przyznam szczerze – gdy po szkolnym korytarzu przechodzi pewien chłopak ze starszej klasy, to nie mogę się skupić.. Anne Goscinny – w dzieciństwie spędzała czas z „Mikołajkiem” i innymi chłopięcymi postaciami, ale już w głębi duszy marzyła o świecie Lukrecji! 
Okładka: miękka
Ilość stron: 192
Wydawnictwo: Znak Emotikon 


Któż nie czytał przygód Mikołajka? Chyba nie ma takich osób - perypetie Mikołajka czytali i starzy i młodzi. A teraz nadchodzi era Lukrecji, żeńskiego odpowiednika Mikołajka, którą powołała do życia córka autora Mikołajka, Anne Goscinny.
Poznajcie Lulu i jej rodzinę, przyjaciół i codzienne szkolne perypetie oraz życiowe rozważania. Lukrecja mieszka z mamą, ojczymem i młodszym bratem. Utrzymuje kontakt z ojcem, a stałym gościem w ich domu jest bardzo specyficzna babcia Scarlett.

Perypetie Lukrecji bawią, relaksują i stanowią świetną lekturę dla całej rodziny. W książce poruszono tematy bliskie dzieciom w wieku szkolnym, ale również ich rodzinom. Całość bogato ilustrowana jest rycinami, co uprzyjemnia lekturę.
Może nie jest to kultowy Mikołajek, ale jak na początek Lukrecja przeciera szlaki i myślę, że zjedna sobie całe grono wielbicielek.
Ja przeczytałam z przyjemnością i doskonale się przy tym bawiłam, a teraz przekazuję  ręce pewnej młodej osoby, której ta książka na pewno się spodoba!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...