czwartek, 22 września 2016

Czas śmierci - Mark Billingham

Małym miasteczkiem Polesford, w którym dorastała funkcjonariuszka Helen Weeks, wstrząsa tragedia – zaginięcie dwóch nastolatek. Gdy do prasy przecieka informacja o aresztowaniu statecznego męża i ojca rodziny, Stephena Batesa, Helen wraz z detektywem Thorne’em przybywa po latach w rodzinne strony, by odkryć prawdę o uprowadzeniach, ale też zmierzyć się z własną mroczną przeszłością. Okazuje się, że żoną podejrzanego jest przyjaciółka Helen z lat szkolnych, która potrzebuje wsparcia w tej niezwykle trudnej sytuacji. Podczas gdy mieszkańcy i media domagają się krwi Batesa, Thorne nabiera przekonania, że wbrew zgromadzonym dowodom zdającym się świadczyć o winie zatrzymanego, policja aresztowała niewinnego człowieka, a wyjątkowo przebiegły przestępca wciąż jest na wolności. Niezłomny detektyw postanawia stawić czoła miejscowej policji, prasie oraz mieszkańcom Polesford i udowodnić, że zaszła straszliwa pomyłka w policyjnym śledztwie. W miasteczku nadal czai się bezlitosny, ale inteligentny przestępca, który robi wszystko, by uniknąć kary. Thorne po raz kolejny musi zmierzyć się z przeciwnikiem o wiele sprytniejszym niż zwykli przestępcy.

Okładka: miękka
Ilość stron:   550
Wydawnictwo:  Burda Publishing Polska

Mark Billingham to mistrz tworzenia niesamowitego nastroju grozy i niedopowiedzenia oraz wciągającej akcji. Choć należy do bardzo płodnych autorów, jego książki są oryginalne i zawsze napisane na najwyższym poziomie. Czytałam wiele jego powieści i żadna mnie nei rozczarowała

Detektyw Tom Thorne, wraz ze swoją życiową partnerką, Helen Weeks, udaje się na krótki urlop. Mały Alfie zostaje na ten czas z dziadkiem. Nie dane im jest cieszyć się beztroską i wolnym czasem. Helen śledzi wydarzenia, które mają miejsce w jej rodzinnym miasteczku, Polesford. Kiedy ginie druga nastolatka i zostaje aresztowany mąż jej koleżanki ze szkoły, postanawia tam pojechać. Namawia Toma i udają się na miejsce. Ich urlop zmienia się w miejsce pracy, i to w ramach wolontariatu. Helen wspiera i nie odstępuje Lindy i jej dzieci, a Tom na własną rękę bada sprawę. Coś mu tutaj wyraźnie nie pasuje i ma wrażenie, że za kratkami siedzi niewinny człowiek. Nawet dowody znalezione na miejscu zbrodni wydają się być nie na miejscu, jakby je ktoś podrzucił.
Jeszcze dziwniejsze jest polecenie służbowe,  jakie otrzymuje od swoich przełożonych, aby nie mieszał się do sprawy i zostawił ją w spokoju. Niestety, to polecenie osiąga skutek odwrotny do zmierzonego....

"Czas śmierci" to znakomicie napisany thriller, pełen napięcia i niedopowiedzenia. Wątki mieszają się i kluczą, skutecznie wyprowadzając czytelnika w pole. Nic tutaj nie jest oczywiste ani powiedziane wprost, autor manewruje swoimi bohaterami i uczuciami czytelnika.
Znakomite kreacje bohaterów, detektywów po przejściach,, mocno zaangażowanych w swoją pracę, stanowią mocną stronę powieści. Drugi wielki plus to sama fabuła, doskonale skonstruowana i przemyślana, a potem dopieszczona. Autor wykorzystał pomysł w 100% i skutecznie zaskakuje czytelnika. 
"Czas śmierci" to kolejna świetna książka Marka Billinghama  - polecam tego autora serdecznie!



Książkę "Czas śmierci" możecie kupić
w księgarni empik.com


wtorek, 20 września 2016

Kalejdoskop wspomnień - Gaja Kołodziej

Po latach nieobecności Aniela wraca ze złamanym sercem do kraju. Nieoczekiwanie w wypadku samochodowym ginie jej matka. Z początku Aniela zamyka się w sobie i żyje w świecie wspomnień, ale stopniowo odnajduje w sobie siłę i odwagę,...

Okładka: miękka
Ilość stron:  288
Wydawnictwo:  MUZA SA

"Kalejdoskop wspomnień" to książka przepełniona emocjami. Znajdziecie w niej poukładane niczym puzzle ludzkie uczucia, całe spektrum barw i emocji.

Autorka wprowadza nas w świat Anieli, która po latach przebywania za granicą wraca do Polski, do domu. Chce poukładać sobie życie na nowo, po wielu zawirowaniach i tragediach. Niestety, jak się okazuje , w kraju czeka na nią kolejny cios. W hali przylotów dowiaduje się, że jej matka zginęła w wypadku jadąc po nią na lotnisko. Nie został jej już nikt z bliskiej rodziny...Została sama.
Swoje kroki skierowała do bliskiej przyjaciółki matki i jej syna, choć to od niego uciekała przez całe lata. Wychowywali się razem, a potem przyjaźń zmieniła się w miłość, którą Aniela starannie ukrywała. Adrian jest obok niej, w dobrych i złych chwilach, okazuje jej wsparcie i wielką czułość. Aniela jest załamana i trudno jej wrócić do rzeczywistości. Ciotka i ojczym zajmują się sprawami pogrzebowymi, ona ledwie przetrwała ceremonię. Wegetuje u ciotki, która mobilizuje ją do powrotu do życia. Adrian wspiera ją i jest obok, na każde kiwnięcie dłoni. A Aniela czuje, że dawne uczucia powracają ze zdwojoną siłą i znowu ucieka... do rodzinnego miasta, do domu, który dostała po dziadkach w spadku. Jednak nie można całe życie uciekać przed uczuciem - w końcu trzeba się z nim zmierzyć. 

"Kalejdoskop wspomnień" to powieść tak przepełniona smutkiem i rozpaczą, że aż przytłacza. Jednak z czasem uczucia zmieniają się, następuje po negacji akceptacja śmierci i próba powrotu do życia. Po dniach pełnych smutku i łez pojawia się słońce i miłość. Takie jest ludzkie życie, zmienia się jak w kalejdoskopie i warto przeczekać te złe dni, aby cieszyć się dobrymi. Każdy ma swój los zapisany w gwiazdach i warto wierzyć, że tych pięknych dni będzie więcej niż tych złych.

Przyznam, że powieść Gaji Kołodziej urzekła mnie i zabrała mi kawałek serca.. Jest tak piękna i wzruszająca w swym smutku, że aż trudno się od niej oderwać. Jest piękna i pełna emocji - polecam!


Książkę Kalejdoskop wspomnień możecie kupić







niedziela, 18 września 2016

Ukryta łowczyni t.2 - Danielle L. Jensen

W mieście pod górą tyran sprawuje władzę absolutną. Jedyny troll, który byłby zdolny mu się przeciwstawić, został oskarżony o zdradę i uwięziony. Cécile uciekła z mrocznego Trollus, ale już wkrótce zdała sobie sprawę, że wcale nie znajduje się poza zasięgiem władzy króla i jego manipulacji Cécile mieszka z matką w Trianon i każdego wieczora występuje na deskach sceny operowej. Za dnia zaś niestrudzenie szuka Anushki, czarownicy, która przez pięć stuleci umykała trollom. A niezależnie od tego, czy zwycięży, czy poniesie porażkę, jej bliscy zapłacą wysoką cenę.
Aby odnaleźć Anushkę, dziewczyna musi zagłębić się w magię, która jest mroczna i zabójcza. Czarownica jest jednak przebiegła, a Cécile może się okazać nie tylko łowczynią, ale i zwierzyną.

Okładka: miękka
Ilość stron:   500
Wydawnictwo: Galeria Książki
Cykl: Klątwa

Trolle to postacie mocno eksploatowane w literaturze. Jednak cykl Klątwa ujął mnie swoją oryginalnością i z wielką niecierpliwością wypatrywałam drugiego tomu trylogii. Poznajemy w nim dalsze losy ludzkiej dziewczyny, Cecile, która została żoną trollego księcia, Tristana. Nie jest im jednak dane być razem. Tristan zrobił wszystko, aby pomóc ukochanej uciec z ukrytego królestwa trolli i wrócić do rodziny. Chroni ją przed swoim ludem i okrutnym ojcem-królem, sam cierpiąc katusze. 
Cecile mieszka z matką w Trianon i śpiewa na scenie. Wydawać by się mogło, że spełniły się jej marzenia - niestety tak nie jest. Dziewczyna nie potrafi cieszyć się sceną i śpiewem, kiedy jest rozdzielona z Tristanem i czuje jego ból. Nie ma z kim dzielić się swoimi uczuciami i jest jej bardzo ciężko. W ciągu dnia śpiewa w operze pod okiem srogiej matki, a nocą, w ukryciu poszukuje czarownicy, Anushki. Ona przez kilka stuleci uciekała trollom, a król wymógł na Cecile obietnicę, że sprowadzi mu czarownicę w zamian za Tristana. 
Czasu jest coraz mniej, a celu nie widać.... Cecile pomimo, że jest wolna, nadal ucieka...
Czy uda jej się znaleźć czarownicę i uwolnić ukochanego? Przeczytajcie!

Drugi tom początkowo wydaje się spokojniejszy od pierwszego, ale to mylne wrażenie. Atmosfera zagęszcza się stopniowo i rusza z kopyta. Dzieje się dużo, a akcja mknie jak wartki strumień. Cecile nie ustaje w poszukiwaniach czarownicy, a ciałem i umysłem odbiera doznania Tristana. Nie jest jej lekko, a przecież jest zdana na siebie i nie ma z kim dzielić się swoimi obawami. Ma tylko Chrisa przy boku... Nawet brat jej nie rozumie. Cecile dojrzewa, jest starsza i bardziej doświadczona niż w pierwszym tomie, a także sprytniejsza. Może liczyć na siebie i czasem musi podejmować bardzo trudne i bolesne decyzje. Jej przyszłość przesłania mgła niepewności i tajemnicy...
Cała powieść ma specyficzny klimat, mroczny tajemniczy - jakże odmienny od bajkowego pierwszego tomu, I to jest cały urok trylogii Danielle L.Jensen - bardzo jestem ciekawa, czym zaskoczy nas w trzecim tomie :)
Jeśli lubicie niesamowite powieści, baśniowe, ale pełne tajemnicy - to cykl Klątwa was urzeknie ! Polecam :)



Książkę Ukryta Łowczyni oraz nowości możecie kupić

w księgarni TaniaKsiążka


Tania książka - Tanie Książki i podręczniki

piątek, 16 września 2016

Hipotermia - Arnaldur Indriðason

To oczywiste samobójstwo. A jednak Komisarz Erlendur ma duże wątpliwości i zaczyna nieoficjalne śledztwo. Najnowszy kryminał popularnego islandzkiego pisarza, Arnaldura Indriðasona! Maria nie była typem osoby, która targnęłaby się na swoje życie – tak twierdzili jej przyjaciele i mąż. A jednak zarówno lekarz, jak i policja zgodnie orzekają, że to oczywiste samobójstwo. Mimo to komisarzowi Erlendurowi jej śmierć nie daje spokoju, zaczyna prowadzić nieoficjalne śledztwo. Wyniki rozmów z bliskimi zmarłej bardzo go zaskakują – okazuje się, że Maria nie tylko fascynowała się tym, co dzieje się po śmierci, ale także spotykała się z medium. Dzięki nieoficjalnym rozmowom i przesłuchaniom komisarza na jaw wychodzą zagadkowe sprawy z przeszłości: tragiczne, ale czy na pewno przypadkowe utonięcie ojca Marii, obietnica jej umierającej matki, która przyrzekła przekazać córce znak po swojej śmierci, eksperyment, dzięki któremu na chwilę zatrzymano życie pewnego studenta i nikomu nieznana Magdalena – medium. Każdy z bohaterów posiada tyko część ważnych informacji i dopiero po złożeniu ich wszystkich, komisarz może rozwiązać sprawę niedającego mu spokoju samobójstwa.„Hipotermia” przepełniona jest śmiercią, nie tylko ze względu na Marię. Powraca temat brata Erlendura, którego ciała nigdy nie odnaleziono. Niespodziewanie też wracają sprawy zaginięć sprzed trzech dekad. Czy islandzki policjant zdoła wreszcie znaleźć odpowiedź, co stało się z młodą kobietą i młodym mężczyzną, których zniknięć nigdy ze sobą nie łączono?

Okładka: miękka
Ilość stron:  320
Wydawnictwo:   W.A.B

To nie jest moja pierwsza powieść z komisarzem Erlendurem, bardzo lubię tę postać i jeśli mam okazję sięgam po powieści Indridsona. 

Erlendur jest rozwiedziony mężczyzną, ma dwójkę dorosłych dzieci, które usiłują na nowo połączyć rodziców, szczególnie córka. Jednak przepaść, która dzieli byłych małżonków jest ogromna.
Komisarz jest oddany swej pracy i bardzo dociekliwy. Im coś bardziej oczywistego, tym większe wzbudza jego zainteresowanie. Tak jest i tym razem.
Karen wyjeżdża do domku nad jeziorem, który użyczyła jej przyjaciółka. Chce tam odpocząć. Jakież jest jest zdziwienie i przerażenie, kiedy okazuje się, że domek wcale nie jest pusty. Znajduje w nim wiszącą na sznurze Maria, przyjaciółka nie żyje. Na miejsce zostaje wezwana policja, a wszystko wskazuje, że było to samobójstwo. Sprawę prowadzi komisarz Erlender, samobójczyni zostaje skremowana i pochowana, a sprawa zamknięta. Coś jednak Erlanderowi nie daje spokoju, a Karen podsyca jego niepewność, co do samobójstwa, kiedy przynosi mu taśmę z nagraniem rozmowy Marii z medium. Kobieta mocno wierzyła w życie pozagrobowe, w duchy i znaki, a przy tym mocno przeżyła śmierć matki i wcześniejszą ojca. Komisarz nadal prowadzi swoje śledztwo, a przy okazji wraca do starszych zaginięć bez śladu, młodej dziewczyny i chłopaka. Czy pozornie zupełnie różne sprawy są ze sobą powiązane? Przekonajcie się sami!

"Hipotermia" to powieść kryminalna pełna mistycyzmu, duchów i znaków.najdziecie tutaj nie tylko świetny wątek kryminalny, ale również niezwykły klimat, który sprawia, że na rękach pojawia się gęsia skórka. Bardzo lubię powieści o duchach, a tutaj mam dwa w jednym. Jednak to nie duchy zabijają ludzi, robią to zupełnie zwyczajnie inni ludzie. Oczywiście, jeśli o zbrodni można powiedzieć "zwyczajna"....
Mnie Hipotermia zahipnotyzowała :) Bardzo lubię tego autora, a Hipotermia okazała się chyba jedną z najlepszych jego powieści - oczywiście to moje subiektywne odczucia. Mam nadzieję, że po nią sięgniecie i sami się przekonacie o tym ! Ja polecam serdecznie.






Książkę Hipotermia możecie kupić
w księgarni Platon24.pl


niedziela, 11 września 2016

Dziewczyny - Emma Cline

Hipnotyzująca historia inspirowana życiem Charlesa Mansona, charyzmatycznego przywódcy sekty. To dla niego urzeczone rzekomą wolnością i swobodą nastolatki były gotowe na wszystko… Dziewczyny – ich kruchość, siła, pragnienie przynależności – to istota tej olśniewającej powieści dla czytelników Przekleństw niewinności Jeffreya Eugenidesa oraz Zanim dopadnie nas czas Jennifer Egan.
Północna Kalifornia, burzliwy koniec lat 60. XX wieku. Na początku lata samotna i wrażliwa nastolatka Evie Boyd widzi grupę dziewcząt w parku i od pierwszego spojrzenia uwodzi ją ich wolność, niedbały ubiór, aura nieskrępowania. Wkrótce Evie ulega całkowicie wpływowi Suzanne, hipnotyzującej starszej dziewczyny, i jak magnes przyciąga ją sekta, która wkrótce ma zyskać złą sławę, oraz mężczyzna będący jej liderem. Ukryte wśród wzgórz rozległe ranczo jest upiorne i zrujnowane, Evie jednak odbiera je jako egzotyczne, ekscytujące, energetyczne – miejsce, w którym rozpaczliwie pragnie zostać zaakceptowana. Spędza coraz więcej czasu z dala od matki i rytmu codziennego życia, jej obsesja na punkcie Suzanne przybiera na sile i Evie nie uświadamia sobie, że krok po kroku zbliża się do niewiarygodnej przemocy, do tej chwili w życiu dziewczyny, kiedy wszystko może się potoczyć w przerażającym kierunku.

Okładka: miękka
Ilość stron:   360
Wydawnictwo: Sonia Draga

Byłam bardzo zaintrygowana tą książką i wyczekiwałam, kiedy w końcu usiądę i ją przeczytam. Przeczytałam - jest dobra, ale na kolana mnie nie powaliła. Miałam inne wyobrażenia tego, co znajdę wewnątrz, chyba były zbyt wygórowane.

"Dziewczyny" to debiutancka powieść Emmy Cline. Niby fikcyjna, a jednak bardzo mocno nawiązująca do historii Charlesa Mansona, słynnego przywódcy jednej z pierwszych, głośnych sekt. 
Wolność, swoboda seksualna, wierność i ślepe poddaństwo.

Autorka przenosi nas w czasie do lat 60-tych XX wieku do północnej Kalifornii. Poznajemy główną bohaterkę Evie Boyd, zafascynowaną grupką dziewcząt, które spotyka w parku. Ich nieskrępowana wolność, specyficzny ubiór i aura szczęścia przyciągają ją jak magnes. Poznaje Suzanne, starszą od niej, niezwykle charyzmatyczną, która prowadzi ją do innego życia, życia w sekcie. Koleżanka staje się wręcz jej obsesją, oddala się od rodziny i zbliża do niezwykłego rancha, które staje się nowym miejscem jej życia. Zrujnowane i przerażające dla innych, dla niej jest rajem na ziemi, gdzie znalazła swoje miejsce. Jednak niebo z czasem okazuje się piekłem na ziemi....

"Dziewczyny" to barwna, ale i przerażająca opowieść o chwiejności ludzkiego umysłu i podążaniu za charyzmą innych. Evie jest tak pochłonięta innym, egzotycznym dla niej życiem, że nie dostrzega płynących przestróg i wpada w sidła niebezpieczeństwa. Ta cudowna ułuda, którą na początku dostrzega, okazuje się marazmem i fałszem. A fascynujące życie na rancho okazuje się więzieniem, to złota klatka, która ubezwłasnowolnia swoich mieszkańców. Czy Evie uda się zdjąć bielmo z oczu i dostrzec otaczającą ją rzeczywistość? Przeczytajcie sami!
Czeka was wędrówka przez barwne lata 60-te, pełne muzyki, pozornej wolności i wolnego seksu, ale jest to również ponury świat życia w sekcie i jego konsekwencje. 
Powieść napisana jest bardzo bogatym językiem, pełna opisów sytuacyjnych, ma swój klimat i myślę, że warto ją przeczytać. Akcja toczy się w dość spokojnym tempie, ale tętni życiem - jak to w latach 60-tych bywało. Jeśli tematyka sekt wydaje wam się intrygująca - przeczytajcie Dziewczyny!




sobota, 10 września 2016

Spacer po Wenecji - Lucy Gordon, India Grey

Wenecja, miasto na wodzie, jednych zachwyca, dla innych jest rozczarowaniem. Na pierwszy rzut oka kolorowe i gwarne, ale gdy nocą zasnuje je mgła znad lagun, wydaje się mroczne i tajemnicze. Skrywa liczne sekrety – jak każdy z nas.
Szklane serce z Wenecji
Helena przyjeżdża do Wenecji, by dopełnić formalności spadkowych - niedawno odziedziczyła fabrykę szkła na wyspie Murano. Przypadkiem dowiaduje się, że ambitny Salvatore, właściciel konkurencyjnej fabryki, planuje podstępem przejąć jej majątek. Postanawia rzucić mu wyzwanie i dać nauczkę.
Karnawał w Wenecji 
Nad Wenecją szaleje burza. Pietro, obserwując nawałnicę przez okno, zauważa przemoczoną kobietę. Natychmiast zaprasza ją do domu. Kiedy poznaje dramatyczną historię Ruth, jest tak przejęty, że bez namysłu proponuje pomoc. Ta decyzja zmieni jego spokojne życie w emocjonującą przygodę.
Premiera w Wenecji
Lorenzo, znany reżyser filmowy, poznaje na przyjęciu piękną Sarah. Okazuje się, że to właśnie ona ma prawa do powieści, którą od dawna chciał przenieść na ekran. Wielokrotnie pisał w tej sprawie do Sarah, ale zawsze odmawiała. Teraz nadarza się okazja, by namówić ją do zmiany zdania. To przyjemna misja, bo Sarah coraz bardziej mu się podoba

Po ciężkim tygodniu i lecie bez urlopu uraczyłam się ostatnio wirtualną podróżą po Wenecji, towarzysząc bohaterom książki "Spacer po Wenecji". Jest to zbiór 3 krótkich powieści, romansów, lekkich, relaksujących i przyjemnych. Książka oderwała mnie od rzeczywistości i wprawiła w lekki nastrój. 

Bohaterkami poszczególnych części są młode, ambitne i samodzielne kobiety, które spotykają na swojej drodze miłość. Mnie najbardziej przypadła do gustu pierwsza część książki - Szklane serce z Wenecji. Autorka przenosi nad na wyspę Murano, gdzie wytwarzane są cuda ze szkła, znane na całym świecie. Jest to facynujący temat, dlatego wątek wyjątkowo mnie wciągnął.
Do Wenecji przybywa Helena Veretti, wdowa po Antoniu i spadkobierczyni fabryki szkła. Spodziewa się ataków ze strony kuzyna męża i faktycznie tak się staje. Mężczyzna, nie jest przygotowany jednak, że spotka godnego siebie przeciwnika. Iskry się sypią, a starcia między nimi są ostre, ale i zabawne. Jak to w tego typu powieściach bywa, zakochują się w sobie i nienawiść zamienia się w miłość. Happy end :)

I takiego happy endu było mi bardzo potrzeba po wyczerpującym tygodniu w pracy. Przeczytałam książkę siedząc na tarasie, z lampką wina i rozkoszując się słonkiem. Bardzo się cieszę, że mamy taki piękny wrzesień i choć w weekendy mogę odpocząć i zrelaksować się.
Jeśli i was przytłacza praca, obowiązki i brak urlopu - polecam oderwanie się i podróż do Wenecji - co prawda na kartach książki, ale zawsze to coś :)




środa, 7 września 2016

Kamfora- Małgorzata Łatka

Nawet to, czego nie powiesz, może zostać użyte przeciwko tobie.
W centrum Krakowa dochodzi do wstrząsającego odkrycia. Brutalnie okaleczone ciało kobiety zostaje odnalezione w parku. Przyczyna śmierci – liczne ciosy zadane ostrym narzędziem. W ciągu kilku miesięcy już trzy ofiary zamordowano w podobny sposób. Prowadzący sprawę komisarz Jakub Zagórski jest pewien, że ma do czynienia z seryjnym zabójcą. Co łączy te kobiety? Przypadek czy misternie ułożony plan? Komisarz Zagórski zwraca się o pomoc do Leny Zamojskiej – specjalistki od mowy ciała. Jej wiedza i doświadczenie mają pomóc w ujęciu przestępcy. Śledztwo nabiera tempa. Czy uda im się powstrzymać mordercę zanim zginie kolejna kobieta?

Okładka: miękka
Ilość stron:   376
Wydawnictwo: Czwarta Strona

Na firmamencie polskiej powieści kryminalnej błyszczy nowe nazwisko i można z dumą ustawić je obok Miłoszewskiego, Mroza i Bondy - to Małgorzata Łatka. I zapamiętajcie je, bo będzie o niej głośno. Jej bohaterowie, specjalistka mowy ciała Lena Zamojska i komisarz Jakub Zagórski to również duet godny uwagi.

W centrum Krakowa dochodzi do serii wstrząsających zabójstw młodych kobiet. Cechuje je podobny wygląd, stan niezależnej singielki i... status na portalu randkowym. Najpierw znikają bez śladu, aby zostać porzuconymi w krakowskich parkach.

Sprawą zajmuje się komisarz Jakub Zagórski, jednak efektów brak. Spędza mu to sen z oczu, a jego szefowa, Smoczyca, naciska na wyniki. Na jej  życzenie, ..i wbrew sobie, spotyka się ze znaną specjalistką mowy ciała, Leną Zamojską, córką znanego sędziego. Nie jest przekonany co do możliwości jej pomocy w śledztwie, jednak kobieta zaskakuje go już na początku,
Później zaczynają współpracować. Lena szkoli policjantkę, która ma wystąpić jako wabik na mordercę. Plan nie wypala i na skutek splotu wielu okoliczności, Lena sama występuje jako smakowity kąsek dla Kamfory. Ten chwyta przynętę, ale okazuje się bardzo sprytny. Czy sprytniejszy od policji??? Przeczytajcie sami!

"Kamfora" to znakomity thriller, pod każdym względem. Bardzo oryginalny, świetnie napisany i intrygujący. Ma swój niepowtarzalny klimat i bardzo ciekawą tematykę. Kwestie związane z mową ciała i odczytywaniem znaków, które mimowolnie przekazujemy, okazuje się szalenie interesującym tematem. A połączenie tego z wątkiem kryminalnym dało naprawdę zaskakujące efekty. Jeśli do tego dodacie świetne kreacje bohaterów, Leny i Jakuba, powieść nabiera głębi, a całość daje zaskakujące efekty.
Ja byłam zaciekawiona i pod ogromnym wrażeniem Małgorzaty Łatki - ona naprawdę potrafi rewelacyjnie pisać, a ze swego pomysłu wycisnęła ostatnie soki. Jestem przekonana, że o tej autorce jeszcze nie raz usłyszymy, a ja już wypatruję kolejnych tomów opowieści o duecie Zagórski&Zamojska.
Polecam serdecznie - nie zawiedziecie się!



poniedziałek, 5 września 2016

Obłędna szesnastka - Janet Evanovich

Książki o Stephanie Plum są śmieszne i wciągające jak kolejne odcinki serialu. Każda kolejna to oddzielna historia oraz nowe przygody trzydziestolatki z Jersey, która pracuje jako łowczyni nagród.
Stephanie Plum odziedziczyła po wujku Pipie „szczęśliwą” butelkę. Problem w tym, że wujek nie sprecyzował, na czym to szczęście będzie polegać. Vinnie, szef agencji poręczycielskiej, dorobił się długów karcianych w wysokości 786.000$. Gangster Bobby Słonecznik zamierza więzić Vinniego, póki ktoś nie spłaci jego zobowiązań. Wyposażona w „szczęśliwą” butelkę Stephanie Plum wraz z Connie i Lulą u swego boku, muszą „jedynie” odnaleźć Vinniego, ocalić agencję, zorganizować wyprzedaż chodnikową i konwent Hobbitcon, po drodze jeszcze ścignąć bigamistę, rabusia papieru toaletowego i gangstera o wdzięcznym przezwisku Obrzyn. Ale wszystko to przecież pestka dla takiej „szczęściary”…

Okładka: miękka
Ilość stron:  368
Wydawnictwo:  Fabryka Słów
Cykl: Stephanie Plum
Premiera:  9 września 2016

Stephanie Plum nieodmiennie potrafi rozbawić mnie do łez :) :) :)
Przeczytałam już wiele tomów z przygodami Śliweczki i zawsze jestem pełna podziwu dla pomysłowości Autorki i jej dowcipu. Pakuje swoją bohaterkę w kłopoty i robi to z uśmiechem na ustach. A my czytając pękamy ze śmiechu - to duża umiejętność i za to cenię Janet Evanovich!
Po kolejne tomy Śliwki sięgam z zamkniętymi oczami i zawsze wiem, że będę się doskonale bawić - tak było i tym razem. Spędziłam przyjemne popołudnie z przedpremierowym egzemplarzem Plum w ogrodzie przy lampce wina :)


Stephanie Plum zwana Śliweczką jest łowcą nagród i pracuje dla swego kuzyna Vinniego. Doprowadza zbiegów przed oblicze sądu i nieodmiennie pakuje się przy tym w kłopoty. Ma tendencje do niszczenia samochodów, swoich i nie tylko. Pryz jej boku jak rycerz tkwi policjant Joe Morelli, ale ma on konkurencję w postaci charyzmatycznego Komandosa, który prowadzi swoją firmę ochroniarską. Obaj naprzemiennie wyciągają Steph z kłopotów.

Tym razem w kłopoty wpada sam właściciel agencji poręczeń, czyli Vinnie. Zostaje złapany ze spodniami w okolicach kolan przez jednego z gangsterów. Wyznaczono za niego okup, żona Vinniego i jego teść odwrócili się - z wiadomych względów. Pomoc szefowi muszą nieść jego dzielne pracownice - Constance, Lula i Stephanie. Bo kto będzie im płacił pensje, jeśli zabraknie szefa?
Trzeba przyznać, że mocno angażują się w pomoc Vinniemu, co nieodłącznie wiąże się z kłopotami. Komandos poświęca swój czas i kolejne samochody, aby pomóc Stephanie.
Wyniki ich zmagań okażą się zaskakujące :) :) :)

Ubawiłam się jak zwykle :) Powieść jest świetnie napisana, emanuje ciętym dowcipem. Ja dostrzegłam tylko jedne minus - za mało Babci Mazurowej, mojej ulubienicy!
Jeśli chcecie się dobrze bawić podczas czytania i odprężyć - polecam cykl przygód Stephanie Plum i jego najnowszy tom pt. "Obłędna Szesnastka" !



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...