sobota, 12 sierpnia 2017

Czarna pszczoła - Wojciech Dutka

Francja 1940. W Biarritz, francuskim kurorcie nad brzegiem Atlantyku zostaje odkryte ciało polskiego malarza, Józefa Rajnfelda. Mężczyznę znaleziono z poderżniętym gardłem i brzytwą w dłoni. Wszyscy uznali to za samobójstwo. Jedyny świadek mogący rozwiązać tę zagadkę ma swoje powody, by milczeć. Warszawa 2015. Nad brzegiem Wisły zostają znalezione zwłoki siedemnastoletniego dobrze rokującego artysty. Ktoś poderżnął mu gardło i ułożył ciało w taki sam sposób jak ciało Józefa Rajnfelda blisko 75 lat wcześniej. Morderca ubrał go w podobne ubranie i włożył w ręce niemal identyczną brzytwę. Ku przerażeniu prokuratora prowadzącego śledztwo okazuje się, że zabity chłopak był synem Agaty Wróblewskiej, znanej dziennikarki, która odegrała znaczącą rolę w sprawie operacji Lunatyk. Załamana po śmierci syna Agata zwraca się do jedynego człowieka, który może rozwikłać zagadkę dwóch śmierci odległych od siebie o ponad 70 lat. Max Kwietniewski, czarnoskóry polski detektyw, poruszony śmiercią syna przyjaciółki, decyduje się przylecieć do Warszawy, gdzie będzie musiał stanąć oko w oko z tajemnicą, której rozwiązanie tkwi w mrocznej przeszłości miasta nad Wisłą...

Okładka: miękka
Ilość stron:   400
Wydawnictwo: Albatros

Max Kwietniewski powraca. Znacie go z Lunatyka? Jeśli nie - to koniecznie musicie przeczytać oba tomy z jego perypetiami. Wojciech Dutka stworzył bardzo oryginalnego bohatera, który zapada w pamięć czytelników. Max jest detektywem, czarnoskórym, o polskim pochodzeniu, który aktualnie mieszka w Stanach. Mężczyzna po przejściach, który stracił żonę i zdarza mu się topić smutki w alkoholu, w którym zdarza mu się utonąć i nie zauważyć granic. Przyjaźni się z polską dziennikarką, Agatą Wróblewską, a połączyła ich sprawa Lunatyka. Agata omal się w im nie zakochała, jednak jego pociąg do alkoholu sprawił, że nabrała dystansu, ze względu na syna, Dominika.

Życie Agaty pędzi jak burza, pochłania ją praca i czasem umykają jej ważne rzeczy. Lubi stawiać na swoim i udowadniać, ze ma rację, co sprawia, że jej nić porozumienia z synem powoli się zrywa. Dominik chce studiować malarstwo, jest utalentowany, co zauważa jego babcia, matka Agaty. Strasznie przypomina jej dawną miłość, Józia Reinfelda, malarza. Tymczasem Agata przeniosła Dominika do prywatnej szkoły i skłania go do studiów prawniczych. Dominik jest rozżalony, udaje się do swego młodego przyjaciela i kiedy go całuje zostaje mu zrobione zdjęcie. Po nim następuje fala hejtu, która doprowadza do śmierci chłopaka. Agata jest zrozpaczona, ale przytomna - postanawia znaleźć zabójców syna, bo nie dopuszcza myśli, że to było samobójstwo. Zszokowana jest również śmiertelnie chora babcia, która dostrzega podobieństwo do śmierci Reinfelda, do której się przyczyniła. Do Polski na wieść o śmierci Dominika przylatuje Max Kwietniewski i rozpoczyna śledztwo. Ślady prowadzą w przeszłość i bezpośrednio związane są z wielkim przedwojennym majątkiem dziadków Agaty. Przedwojenne pieniądze doprowadzają do wielu tragedii....

"Czarna pszczoła" o rewelacyjnie napisany thriller, który pochłonęłam na jednym wdechu. Genialnie pomyślany i skonstruowany, a przy tym bardzo oryginalny. Autor w znakomity sposób powiązał przeszłość z teraźniejszością, nawiązał do kwestii zwrotu właścicielom przedwojennych majątków i związanymi z tym malwersacjami,a także poruszył kwestię tolerancji, hejtu i homoseksualizmu. Tak wiele ważnych treści znalazło się w jednej książce - naprawdę znakomitej. Przeczytałam z wielką przyjemnością, a tytułowej Czarnej pszczoły nie wyjaśnię, żeby nie spoilerować - odpowiedź znajdziecie w książce Wojciecha Dutki.
Polecam Czarną pszczołę - znakomita książka!!!



środa, 9 sierpnia 2017

Ocalałe - Sager Riley

Kim jestem? Każdego dnia myślę, że jestem szczęściarą. W moim związku układa się doskonale, mój blog kulinarny ciągle zyskuje nowych fanów. Żyję z dnia na dzień, skupiając się na przyjemnych chwilach. Kim byłam? Celem. Ofiarą. Nazwali mnie Ocalałą, bo przeżyłam masakrę. Tamte wydarzenia kładą się cieniem na moim życiu, mimo że od dziesięciu lat robię wszystko, aby wymazać je z pamięci. Co się ze mną stanie? Boję się. Historie z przeszłości powracają, gdy przypominam sobie, że nie jestem jedyną Ocalałą. Takich jak ja było kilka, ale nie wszystkie miały tyle szczęścia. Lisa już nie żyje, a Sam nagle zjawia się u mnie… Przeszłość właśnie mnie dogoniła i muszę stanąć z nią twarzą w twarz. Czy tym razem też ocaleję?

okładka: miękka
Ilość stron:  432
Wydawnictwo: Otwarte 


Ocalałe to thriller, który sprawia, że skóra cierpnie, a czytelnik traci kontakt z rzeczywistością. Bo w tej powieści nie wiadomo, co jest prawdą,  a co fikcją, kto jest przyjacielem a kto wrogiem.
Są za to Ocalałe - 3 kobiety, które przeżyły masakra. Wszyscy zginęli, a one cudem uszły z życiem. Przez jednych traktowane są jak dar z nieba i ich życie jest cenne, ale wzbudza sensację. Inni traktują je z podejrzliwością i obwiniają, wręcz życząc im śmierci. Nie dziwi więc, że starają się ukryć, wtopić w tłum i żyć "normalnie". Co wcale nie jest proste....

Quincy poukładała sobie życie po tragedii w Pine Cottage, gdzie zginęli wszyscy jej przyjaciele, A jej udało się uciec i znalazła pomoc u policjanta, który patrolował teren i stał się jej oparciem oraz przyjacielem. Quincy mieszka z narzeczonym i prowadzi kulinarnego bloga. Dzięki kilku wygranym sprawom o odszkodowanie ma zapewnioną środki na utrzymanie. Stara się żyć normalnie i nie wspominać tragedii, w czym pomaga jej utrata pamięci. Nie pamięta nic z chwili masakry. Jej ład i zbudowany spokój, burzy informacja o śmierci jednej z Ocalałych, Lisy, która rzekomo popełniła samobójstwo,a jak się okazuje finalnie było to zabójstwo. Na Quincy pada strach a potęguje to pojawienie się trzeciej Ocalałej, Sam, która skutecznie ukrywała się przez wiele lat. Dziewczyna działa na Quincy destrukcyjne i ich znajomość zdecydowanie idzie w złym kierunku. Quincy zaczyna prywatną śledztwo, a jego wyniki zaskoczą ją samą. ...

Ocalałe łączy fakt, że przeżyły masakrę, a dzieli praktycznie wszystko. Mentalność, styl życia , sposób reakcji. Każda skrywa też swoje tajemnice, których ujawnienie może wpłynąć na ich dalsze losy. 

Książka jest świetnie napisana i skonstruowana. Jest pełna tajemnicy i niedopowiedzenia, napięcie rośnie a autorka zamiast odsłaniać karty, wręcz je skrywa, pozostawiając czytelnika w stanie zawieszenia i zaintrygowana. 
Ocalałe to znakomicie napisany thriller, nad którym warto się pochylić i poświęcić swój czas na jego lekturę. Polecam serdecznie! Naprawdę warto!





poniedziałek, 7 sierpnia 2017

Angielka - Katherine Webb

W kraju pełnym tajemnic sama ustalasz reguły gry… Rok 1958. Joan Seabrook, świeżo upieczona archeolożka, spełnia marzenie swojego życia o wizycie w Arabii i przybywa z Anglii do starożytnego miasta Maskat. Próbując zapomnieć o osobistej tragedii, chce zbadać pustynny fort Jabrin i odnaleźć ukryte w nim skarby. Lecz Oman to kraj zagubiony w czasie – surowy, pełen tajemnic i pogrążony w krwawym konflikcie. Podróż do Jabrin może okazać się więc niemożliwa. Rozczarowanie Joan pogłębiają opowieści pionierki i odkrywczyni Maude Vickery, idolki z dzieciństwa, której dokonania rozpaliły fantazje i ambicje młodej archeolożki. Spotkanie z niezwykłą samotniczką Maude wywraca życie Joan do góry nogami. Przyjaźń kobiet zacieśnia się, a Joan daje się wciągnąć w wir przygód. Gdy zaczyna zastanawiać się nad swoimi wyborami i motywami Maude, jest już za późno. Joan zdaje sobie sprawę, że stała się pionkiem w podstępnej grze, która ma wyrównać dawne porachunki. Teraz musi opowiedzieć się po którejś ze stron i znaleźć sposób na zatrzymanie lawiny wydarzeń, którą sama wywołała, nim dojdzie do straszliwych konsekwencji. Czy dziewczyna, która opuściła Anglię dla tego pięknego, lecz niebezpiecznego miejsca, zdoła wrócić do domu?

Okładka: miękka
Ilość stron:  480
Wydawnictwo:  Insignis

Katherine Webb napisała kolejną książkę, od której trudno się oderwać. Jest oryginalna, egzotyczna i ze względu na swój klimat, idealna na urlop - bo kto nie marzy o odkrywaniu dalekich egzotycznych lądów. Dzięki Kathrine Webb i jej opowieści o Arabii jest to możliwe. Autorka przenosi nas na terytorium Arabii, mamy 1958 rok..

Główna bohaterka Angielki, Joan Seabrook, jest młodziutką archeolożką. Pełną paski i wiary, że może osiągnąć wszystko. Jej głową jest pełna opowieści o Arabii, które snuł jej ojciec. Opowieści o niezwykłych miejscach, łyżkach i dżinach. Młoda kobieta po śmierci ojca postanawia zrealizować swoje marzenia i wraz z narzeczonym wyrusza w podróż z Anglii do Arabii, gdzie stacjonuje jej brat. W Omanie mieszka idolka naszej bohaterki, podróżniczka Maude Vickery, pionierka i odkrywczyni Arabii. 

Na miejscu dochodzi do ich spotkania, które mocno rozczarowuje Joan. Maude okazuje się starą, zgryźliwą i rozgoryczoną kobietą, która mieszka samotnie, za towarzystwo mając niewolnika i zwierzęta. Nie dopinguje Joan do działania, wręcz jakby chciała ją zniechęcić. Młoda kobieta nie odpuszcza i ich szorstka przyjaźń zacieśnia się. Dzięki Maude, Joan poznaje uroki Omanu, ale również odkrywa skrywane tajemnice swej mentorki . Jej życie zmienia się nieodwracalnie....

Angielka to powieść, która przykuwa czytelnika do fotela. Jest niesamowicie klimatyczna i egzotyczna. Plastyczny język, stosowany przez autorkę, i bogactwo opisów sprawiają, że przed oczami malują nam się obrazy jak kadry z filmu. 
Jestem pod wielkim wrażeniem tej powieści, tak innej od tego, co ostatnio czytałam, i tym samym mocno zapadającej w pamięć. Autorka oczarowuje czytelnika i porywa go w niezwykłą podróż w czasie i przestrzeni, w podróż niezapomnianą i bardzo egzotyczną. 
 Przeczytajcie - czekają Was niesamowite wrażenia!



czwartek, 3 sierpnia 2017

Majorka w niebieskich migdałach - Anna Klara Majewska

Magda nareszcie prowadzi ustabilizowane życie w Warszawie; syn Michaś dorasta, życie rodzinne toczy się własnym rytmem, a odnowiony dom na Majorce jest spełnieniem jej marzeń. Jednak po pięciu latach małżeństwo z Markiem utknęło w martwym punkcie – zdominowane przez rozpieszczoną córeczkę i nadwyrężone obecnością seksownej opiekunki, Oksany. Na domiar złego w matce Magdy, emerytowanej doktor weterynarii Krystynie Dziubak-Kalińskiej, obudził się demon literacki. Pod pseudonimem publikuje ostre erotyczne powieści, których bohaterowie przypominają Magdzie… Oksanę i Marka. Czyżby pod jej nosem kwitł romans męża z nianią? Dowody zdrady same wpadają jej w ręce. Magda ucieka, by znaleźć ukojenie na Majorce, gdzie kwitną migdały, a zemsta ma słodki smak pomarańczy.

Okładka: miękka
Ilość stron:  320
Wydawnictwo: Wielka Litera
Cykl: Rok na Majorce tom 3

Pierwszy i drugi tom Majorki pochłonęłam z wielką przyjemnością, a trzeci...hmmmm. Jakoś inaczej go odbieram..... Bohaterka, którą bardzo polubiłam teraz stała się upiornie marudna i trudna do zniesienia. Oczywiście, każda kobieta zmienia się w obliczu zdrady małżeńskiej, ale żeby aż tak????

Magda, po życiowych perturbacjach opisanych w dwóch tomach opowieści o Majorce, poukładała sobie jakoś życie, ale nie na długo... W domu mieszka z mężem Markiem, córeczką Julią i nianią Oksaną, która jest jej solą w oku. Młoda, zgrabna -  źle wpływa na morale kobiety po 40-ce z lekkim tłuszczykiem. Niania wydaje się mieć większe prawa i większy luz w domu niż ona sama. Ponadto podejrzewa Marka o romans z nianią, a czara goryczy przelewa się po lekturze książki napisanej przez własną matkę - "czerpiącą inspirację z życia". Dokonuje zamachu na męża, który ląduje w szpitalu, wyrzuca z domu nianię, a sama z Julką leci na Majorkę, do ukochanego domu. Tam czuje się naprawdę u siebie, w cieple, słońcu, pośród drzew pomarańczowych, Idyllę przerywają tylko smsy od niewiernego męża i dół psychiczny, że w życiu znowu się nie poukładało. Tylko poprawa relacji z Julką i ich bliskość działają na Magdę jak balsam.
Czy uda jej się poskładać rozbite życie w całość? Jak zachowa się Marek? Odpowiedź znajdziecie w książce Anny Klary Majewskiej.

Przeczytałam trzeci tom Majorki i chłonęłam jej niezwykły klimat, jednak nie czułam ekscytacji czytając o perypetiach Magdy. Czułam irytację jej zachowaniem - może to nie był ten czas na taką lekturę,,,, Nie wiem, jednak dla mnie trzeci tom jest zdecydowanie najsłabszy i jak chętnie powracam do pierwszych dwóch, to trzeci odłożyłam bez żalu i chyba już do niego nie powrócę...
Cóż ... nie każda ksiązka musi mnie zachwycić - ale może Wam się spodoba :)





wtorek, 1 sierpnia 2017

Dziewczyna, która się boi - Mary Torjussen

Twój ukochany zniknął bez śladu. Jak daleko się posuniesz, żeby dowiedzieć się dlaczego? Wychodzisz rano do pracy. Kolejny dzień twojego normalnego życia. Aż do chwili, gdy po powrocie odkrywasz, że twój chłopak zniknął. Lecz jeśli zniknął bez śladu, to dlaczego wciąż czujesz, że ktoś cię obserwuje? Hannah zaczyna rozpaczliwie szukać Matta. Zniknęły jego rzeczy, zdjęcia, sms-y, maile. Od tygodni nie było go w pracy. Jakby w ogóle nie było tych wspólnych czterech lat… Nie pozostało jej po nim nic. Nic oprócz wspomnień. Ale czy może ufać wspomnieniom? Z każdym dniem pogrąża się w labiryncie szaleńczej obsesji. Każde kolejne szokujące odkrycie zbliża ją do najgorszego: do prawdy...

Okładka: miękka
Ilość stron: 352
Wydawnictwo : Amber
Premiera: 27 lipca 2017

Dziewczyna która się boi to znakomity thriller psychologiczny, zupełnie nieprzewidywalny i zaskakujący. 

Jak byście się zachowali, kiedy wracając do domu z podróży nie zastałybyście swojego partnera. Zniknął bez śladu ze wszystkimi swoimi rzeczami i pamiątkami, dom wygląda jakby w ogóle w nim nie mieszkał.... Zniknęło wszystko, nawet zdjęcia. Wykasował je z komórki, z komputera - jakby go nigdy nie było. Gdyby nie znajomi, czy rodzina można by pomyśleć, że kilkuletni związek nam się śnił. Przerażające..... Dlaczego tak się zachował??? Tego próbuje dowiedzieć się główna bohaterka powieści Dziewczyna, która się boi, Hannah. 

Młoda kobieta wraca do domu i jest w szoku. Brak rzeczy Matta, a w dodatku zostały przywrócone jej stare rzeczy - jakby nigdy tu nie mieszkał. Hannah jest w szoku i nie może sobie z tym poradzić. szuka go wszędzie, na portalach społecznościowych - wykasował profile, po znajomych - zmienił adres i telefon, dzwoni do pracy - złożył wypowiedzenie. Co się stało???? W głowie Hannah szaleją myśli, opuszcza się w pracy i zawala zlecenia, bo ciągle szuka Matta. Zwierza się z poszukiwań Katie, swojej przyjaciółce. Nikt nie wie, gdzie jest Matt, ale Hannah nie odpuszcza. Bo się reakcji rodziców i ukrywa zniknięcie Matta oraz własne podejrzenia o możliwej ciąży. Strasznie boi się reakcji ojca, który wyżyje się na matce. Znosiła to całe dzieciństwo i nadal oblewa ją strach....
Czy uda jej się odnaleźć partnera i wyjaśnić motywy jego postępowania? Przeczytajcie sami!

Dziewczyna, która się boi to oryginalny i efektowny thriller psychologiczny, który pokazuje nam jak potrafimy przenosić zachowania dorosłych, które nas przerażają i je powielać. A w dodatku wyrzucamy je z własnej pamięci - to jest potęga ludzkiego umysłu. Nasz mózg jest niesamowicie tajemniczy i nie zawsze z nami współgra, o czym przekonuje się Hannah. To, czego nie znosi u ojca, sama powiela wśród swoich partnerów. Cy to normalne ? Na pewno nie i warto sięgnąć po pomoc, zamiast spychać to wgłąb swej pamięci. Emocje w końcu eksplodują i nie może się to dobrze skończyć.
Jeśli chcecie poznać losy Hannah - koniecznie musicie przeczytać książkę Mary Torjussen. Jest naprawdę znakomita!


Książka Dziewczyna, która się boi objęta jest 
patronatem bloga.

niedziela, 30 lipca 2017

Ostrze czerwonej kredki - Carol Wyer

Doskonała rodzina skrywa mroczne sekrety. Morderca chce, żeby prawda wyszła na jaw…Przerażona łapała gwałtownie oddech, ale było za późno. Już widziała, że stało się to, czego bała się najbardziej. Tylne siedzenie było puste. Jej córeczka zniknęła… Abigail ma doskonałe życie, z kochającym mężem i słodką sześciomiesięczną córeczką – Izzy. Ktoś jednak zna jej sekret i chce ją zniszczyć. Pewnego dnia mała Izzy zostaje porwana. Śledztwo rozpoczyna młoda detektyw Robyn Carter. Instynkt podpowiada jej, że pomiędzy uprowadzeniem a dwoma morderstwami, których sprawy właśnie prowadzi, istnieje związek. Ale ostatnim razem, kiedy zareagowała pod wpływem impulsu, zginął jej narzeczony. Teraz, żeby rozwiązać tę zagadkę i wrócić do służby w policji, musi nauczyć się znów ufać sobie. I działać szybko. Bo ściga okrutnego seryjnego mordercę. I jeśli nie znajdzie go w porę, dziecko zginie…

Okładka: miękka
Ilośc stron:  448
Wydawnictwo: Amber
Premiera: 2 sierpnia 2017

Rodzina "na świeczniku", artystyczna, a jednak i tu zdarzają się czarne owce i głęboko skrywane tajemnice.

Paul, znany aktor, po śmierci żony sam wychowywał dwoje dzieci, syna i córkę. Poznał kobietę, wdowę z córeczką, w której się zakochał i zamieszkali razem.Wielka szczęśliwa rodzina - nic bardziej mylnego. Miał być ślub, a wyszła tragedia. Okazało się, ze syn Paula molestował najpierw swoją siostrę, a potem małą Alice. Dziewczynka podczas jednej z takich nocy w samoobronie wbiła mu w oko zaostrzoną kredkę. Musiała z mamą wyprowadzić się z domu Paula, nikt jej nie słuchał, nikt jej nie uwierzył, oprócz Pana Długie Uszy, ukochanego królika, którego podarował jej ojciec. I tak zaczęła się ich tułaczka, przeprowadzały się, zmieniały nazwiska, a matka o wszystko obwiniała swoją małą córkę. Córka dorosła, matka umarła, lecz gorycz i piętno, które zostało odciśnięte na jej psychice pozostało. Aby w końcu wybuchnąć i dać upływ emocjom - po latach...
Po latach bowiem losy obu rodzin znowu się splotły. Aktor zmarł w dziwnych okolicznościach, a sprawą jego śmierci zainteresowała się młoda policjantka po przejściach, Robyn Carter. Dodatkowo okazało się, że żona zgłosiła zaginiecie swego męża, syna aktora. Ślady zaczynały się łączyć, jednak nigdzie nie było śladów po Natashy, córce aktora, i po małej Alice.
Natasha szybko wyprowadziła się z domu, zmieniła nazwisko i poukładała swoje życie na nowo. Ma szczęśliwą rodzinę, jednak ktoś postanowił znowu rozwalić jej życie i przypomnieć o przeszłości. 
Przeszłość powraca, aby zemścić się po wielu latach. Czy Robyn uda się  rozwiązać sprawę pomimo własnych problemów?

Ostrze czerwonej kredki to znakomicie napisany thriller. Kilka wątków splata się w niezwykle intrygującą historię. Autorka wikła i knuje, wpuszcza czytelnika w ślepe zaułki, aby po chwili znowu rzucić przynętę. Podczas lektury tej książki w mojej głowie panował chaos i tłukło się w niej tysiące pytań, ana które odpowiedź znalazłam na finale powieści. Akcja mknie jak burza, pozornie niepowiązane wątki łączą się w logiczną i zaskakującą całość. Finał jest nieprzewidywalny, a cała opowieść sprawia, że ciarki chodzą po plecach. 
Jeśli lubicie zaskakujące i niebanalne  thrillery to Ostrze czerwonej kredki jest dla was obowiązkową lekturą - polecam!


Ostrze czerwonej kredki objęte jest patronatem medialnym mojego bloga
POLECAM!

piątek, 28 lipca 2017

Ambasadorowa - Edyta Włoszek

Kobieta jest siłą. Siła jest kobietą! Historia głównej bohaterki książki to nieodparty dowód na ostateczne obalenie stereotypu, że przemoc domowa zdarza się jedynie w rodzinach ubogich. Sprawca, który dopuszcza się przemocy wobec swoich najbliższych równie dobrze może być np. panem Ambasadorem, który za czterema ścianami swojego domu zmienia się w zwykłego tyrana domowego. Na jego nieszczęście pani ambasadorowa bardzo kocha swoje dzieci i dla nich postanawia walczyć ! Książka została objęta matronatem Fundacji Centrum Praw Kobiet. Ta historia zdarzyła się naprawdę.

Okładka: miękka
Ilość stron:  286
Wydawnictwo: Dlaczemu

Przemoc domowa przestaje już być tematem tabu, jednak osoby zastraszone mają tak niskie mniemanie o sobie, że często dobrowolnie się poddają. Przemoc to nie zawsze bicie i katownie, ale również poniżanie słowne, które czasem okazuje sie jeszcze gorsze. Przemoc domowa to nie tylko domena ludzi biednych i nizin społecznych, czy patologii, z czym nam się kojarzy. To często inteligenckie domy, na wysokim poziomie, gdzie na zewnątrz wszystko wygląda idealnie, a w czterech ścianach rozgrywa się koszmar.

Taki koszmar przeżyła główna bohaterka powieści Edyty Włoszek, Ewa, kobieta wykształcona, żona ambasadora . Pan idealny, którego wyswatała jej własna matka wcale ideałem nie był, a Ewa była jego drugą żoną. Z pierwszą rozwiódł się, bo nie dała mu dziecka. 
Ewa nie posłuchała własnej intuicji, bo czuła od początku wewnętrzny opór przed przyszłym mężem, ale nie potrafiła oprzeć się idącej do celu jak taran matce. Wyszła za mąż za dyplomatę, który otrzymał w Rzymie placówkę. Oboje pojechali do Rzymu i tutaj zaczął się koszmar w życiu ciężarnej Ewy. Mąż praktycznie zamknął ją w domu, odciął d pieniędzy i od ludzi. Miała być kucharką, sprzątaczką i kochanką na zawołanie męża, bez żadnych praw i własnych myśli czy decyzji. Kiedy się nie podporządkowała wyzywał ją od najgorszych, sprawiając, że jej ego i samopoczucie spadało do zera. W końcu sama zaczęła przyznawać mu rację, że do niczego się nie nadaje, choć nadal pojawiały się w jej głowie przejawy buntu. Siedziała całymi dniami w domu, nie mając nawet drobnych na autobus. Kiedy wychodziła na spacer, spotykała się z pretensjami, ze całymi dniami nic nie robi. Musiała żebrać o pieniądze na podstawowe wydatki. Było jej bardzo ciężko aż w końcu spotkała swego anioła, który wyrwał ją z marazmu i powoli odbudowywał jej poczucie własnej wartości. Była to Pola, inna ambasadorowa, która zobaczyła więcej niż było widać .  Im bardziej rosła pewność siebie i samodzielność Ewy, tym bardziej rosła wściekłość jej męża. Nic nie zmieniły narodziny bliźniaków, na które tak czekali. Mąż po powrocie ze szpitala kazał żonie wracać do obowiązków i posprzątać dom, bo pobyt w szpitalu to były przecież wczasy. Ambasador nadal znęcał się nad żoną, a ona mu się stawiała. Znalazł jednak jej słaby punkt - dzieci i znowu zaczęła się gehenna. Ile jeszcze Ewa wytrzyma? Czy uda jej się wyrwać z więzienia, które zafundował jej mąż? 

Ambasadorowa to wstrząsająca powieść, gdzie blichtr i pozory przesłaniają domową tragedię młodej kobiety. Kobiety, która stała się cieniem samej siebie, zakonnicą w bezkształtnych szarych rzeczach, która stała zawsze krok za mężem i nie odzywała niepytana. A przecież Ewa kochała kolorowe, modne stroje i kapelusze, była mądra i zaradna - gdzie się podziała ta kobieta? Została stłamszona, bo na to stopniowo pozwoliła.... Ale na szczęście znalazła wsparcie i dobre słowo, które czasem znaczy więcej niż pieniądze, a złe słowo potrafi zranić bardziej niż bicie. 
 Życie nie zawsze jest piękne, a to, co widzimy, nie zawsze jest prawdą. Czasem to zasłona dymna, pod którą skrywa się czyjaś tragedia. Nie bądźmy obojętni!




środa, 26 lipca 2017

Skaza - Zbigniew Zborowski

Każdy, kto poznaje ten sekret, ginie. Odważysz się? Historia, która nie da Ci zasnąć przez kilka kolejnych nocy... Zagłębienie tuż pod potylicą. Najsłabiej osłonięty mięśniami punkt kręgosłupa szyjnego. Nawet lekkie uderzenie ostrym przedmiotem w to miejsce przerywa rdzeń kręgowy i powoduje śmierć. Tak zginęła młoda kobieta. Tak zabić mógł tylko fachowiec. Komu zależało na śmierci doktorantki Zakładu Fizyki Jądrowej? I czy to możliwe, że morderstwo ma coś wspólnego z tajemniczym odkryciem przedwojennego polskiego naukowca?

Okładka: miękka
Ilość stron:  336
Wydawnictwo: ZNAK
Premiera:  31 lipca 2017

Skaza to intrygująca powieść, w której w znakomity sposób powiązano kilka, pozornie niezależnych wątków w idealnie zgraną całość. Teraźniejszość przeplata się z przeszłością, zaskakuje czytelnika i ciekawi. Przeczytałam z naprawdę dużą przyjemnością.

Co łączy rodzinę Kochańskich z zamordowaną Zofią Pogodą. Młoda doktorantka Zakładu Fizyki Jądrowej zamordowana we własnym mieszkaniu w bestialski sposób. Policję zawiadomiła sąsiadka, którą zaskoczyły hałasy dobiegające z mieszkania cichej i spokojnej Zofii. Sprawę prowadzą policjanci, w tym podkomisarz Bartosz Konecki, który powraca do pracy po osobistej tragedii. Koledzy mają go na oku i nie do końca mu ufają, a on szuka w pracy zapomnienia i angażuje się w sprawę bez reszty. Zofia zginęła, bo mordercy myśleli, że coś wie i coś ukrywa. Jej praca przyczyniła się do jej śmierci. 

Przed wielu laty zginął młody fizyk, który dokonał wielkiego odkrycia. Pozostał po nim tylko notes z zapiskami, który był przekazywany kolejnym członkom rodziny jak cenna pamiątka. Ten notes przyczynił się do wielu tragedii. Zarówno w rodzinie młodego fizyka, jak i zupełnie z nią nie związanej Zofii Pogody.

Autor bardzo zgrabnie połączył wątki retrospekcyjne z rzeczywistością. Zwodzi czytelnika i pokazuje różne, często mylne tropy. Jak się okazuje kluczowy jest tutaj notes, który łączy wątki w całość.
Zbigniew Zborowski stworzył powieść, nad którą unosi się atmosfera niedopowiedzenia i tajemnicy. Retrospekcyjny wątek opowiadający losy rodziny Kochańskich absolutnie nie łączy się ze sprawą o morderstwo. Do czasu... Akcja mknie w błyskawicznym tempie i porywa czytelnika w wir wydarzeń. Bardzo polubiłam Bartosza Koneckiego to prawdziwy człowiek z krwi i kości, który próbuje podnieść się po tragedii, a jednocześnie to doskonały policjant, który ma intuicję i jest spostrzegawczy. Ponieważ to początek cyklu z tym bohaterem - bardzo jestem ciekawa, co Autor wymyśli w kolejnych tomach. Już na nie czekam :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...