niedziela, 26 stycznia 2020

15. Włoski nauczyciel - Tom Rachman

Opowieść o wielkiej sztuce i jednym małym życiu. Pinch miał przywilej i nieszczęście urodzić się jako syn geniusza. Jego ojciec, narcystyczny malarz Bear Bavinsky, ostatni amerykański klasyk, ma w życiu tylko jeden cel: umieścić swoje obrazy w najważniejszych muzeach świata. Mistrz obserwacji Bear rzadko dostrzega własnego syna. Życie Pincha to ciągła walka o uwagę ojca i własną niezależność. Ale czy artysta, który dla sztuki poświęca bliskich, a do tego ma szesnaścioro dzieci rozrzuconych po świecie, potrafi kochać i doceniać innych? Co dostajemy w spadku po własnych rodzicach? Jak w dorosłym życiu pozbyć się cienia, w którym dorastało się w dzieciństwie? Skomponowana niczym najlepsze dzieła malarskie, inspirowana życiem Picassa powieść dla fanów twórczości Johna Irvinga. Sorrentinowski Rzym lat sześćdziesiątych, wielka sztuka i jeszcze większe emocje. Literacki fenomen. 
 
Okładka: twarda
Ilość stron: 448
Wydawnictwo:  Znak literanova
 
 
Wszyscy czytelnicy mojego bloga doskonale wiedzą, że uwielbiam wszystko, co włoskie i zawsze z przyjemnością sięgam po książki związane z tym krajem. I tak w moje ręce trafiła książka Toma Rachmana - Włoski nauczyciel (klik)  Powieść jest specyficzna, wymagająca skupienia, niełatwa w odbiorze, a przy tym bogata językowo i ukazująca trudne życie dziecka znanego artysty, który zawsze znajdował się w cieniu ojca-geniusza. Rodzinę się dostaje i nie mamy wpływu na jej wybór, o czym bardzo mocno przekonał się Pinch.

Pinch urodził się jako syn słynnego, amerykańskiego malarza Beara Bavinsky'ego. Nie był jedynym dzieckiem Bavinsky'ego, który miał aż szesnaścioro dzieci rozsianych po całym świecie. Jego ojciec był geniuszem, zapatrzonym w siebie i swoją sztukę, a wszystko inne było tylko tłem. Jego życiowym celem było umieszczenie swoich obrazów w światowych muzeach i zasłynięcie nimi przed szerokim gronem wielbicieli malarstwa. Pinch całe swoje życie znajduje się w cieniu ojca, którego wielbi, jednak mistrz obserwacji jakim był malarz, zupełnie nie dostrzega swego syna. Sztuka zawsze stoi na czele i przesłania wszystko inne. Życie i relacje z ojcem podzielone są na okresy, od dzieciństwa, po mężczyznę aż po spuściznę po ojcu. Autor przedstawia życie Pincha, krok po kroku,   pokazuje jego uczucia, emocje i zmagania, ale również jego życiowe wybory.  Jest potulny, niepewny siebie, stale stojący w tle i przytłoczony wielkością ojca, która wpłynęła na całe jego życie. Ileż można walczyć o spojrzenie, gest, o miłość bliskiej osoby? 

Włoski nauczyciel to opowieść o trudnych relacjach rodzinnych, ukazująca jak bardzo relacje wpływają na dalsze życie dzieci i jak kształtują ich zachowania. To opowieść o pogmatwanych relacjach między ojcem i synem, i jeszcze bardziej toksycznych między synem a matką. Włoski nauczyciel to trudna historia, chwilami przytłaczająca i skłaniająca do refleksji. Jak wiele w życiu człowieka zależy od relacji i uczuć, jakimi jest ono obdarzone w dzieciństwie... Pinch jest najlepszym przykładem jak wiele dziecko traci, kiedy nie znajduje wokół siebie uwagi dla swoich działań, miłości i wsparcia. To powieść, która pokazuje, jakim rodzicem nie powinno się być.
Włoski nauczyciel to nie jest sielska opowieść, jednak jest to książka nad którą warto się pochylić, poświęcić jej czas i przemyśleć to, co z sobą niesie. Polecam gorąco!
 

Książkę Włoski nauczyciel możecie zamówić w księgarni INVERSO

https://inverso.pl/

sobota, 25 stycznia 2020

14. Bardzo długie przebudzenie - Grażyna Jeromin-Gałuszka

W prywatnej klinice psychiatrycznej operatywnego doktora Bargiela spotyka się niezwykła trójka pacjentów: ekscentryczna pisarka Aurelia, prywatny detektyw Rajmund i zbuntowana nastolatka Inez. Skazani na swoje towarzystwo, częściowo dla zabicia czasu, częściowo w ramach terapii, rozmawiają o swoich problemach. Kiedy przychodzi pora na Inez, ta zaczyna snuć opowieść o Magnolii, knajpie z pensjonatem w dalekich Bieszczadach. To miejsce, gdzie zdarzają się małe cuda, takie jak wzajemna życzliwość i bezwarunkowa przyjaźń. Opowieść Inez rozpoczyna się w momencie, gdy pewnego sierpniowego popołudnia w Magnolii pojawia się zjawiskowo piękna kobieta, Beata. Melduje się, idzie do pokoju, a potem wychodzi na spacer i znika bez wieści. Kilka dni później do pensjonatu przyjeżdża Daniel, narzeczony kobiety. Nie rozumiejąc powodu, dla którego znalazła się w tak dziwacznym miejscu, czeka, aż Beata wróci i wszystko wyjaśni. Mija miesiąc, dwa miesiące, rok... Życie w Magnolii toczy się swoim niezwykłym trybem, a świat mężczyzny staje na głowie. Mimo to Daniel wciąż czeka. 
 
Format: e-book
Ilość stron: 464
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka 
Cykl: Magnolia tom 3
 
Finiszuję z Magnolią, wciągnęłam się w opowieść o Magnolii i ludziach, którzy w niej mieszkają i ją odwiedzają.  Trzeci tom jest trochę inny niż poprzednie, bo Magnolia nie jest tutaj wiodąca, ale jest bohaterem opowieści Inez, która przebywa w klinice psychiatrycznej doktora Bargiela,

W tejże klinice toczy się życie, niby za murem, w zamknięciu, a jednak jest barwne i intrygujące jak jego bohaterowie. Spotyka się tam kilkoro pacjentów - ekscentryczna pisarka Aurelia, żona Bargiela, żyjąca życiem swoich bohaterów, zbuntowana nastolatka Inez, która w ogóle nie śpi i opowiada o Magnolii oraz Rajmund, prywatny detektyw, zrujnowany przez kobietę i mający na jej punkcie obsesję. Są skazani na swoje towarzystwo, dużo rozmawiają ze sobą, częściowo jako część terapii, ale również towarzysko.  W tle pojawia się Żółta torebka i pielęgniarz Stach, który również jest dostawcą kontrabandy w klinice oraz doktor Bargiel i doktor Stanisławska. Aurelia podejrzewa, że mąż chce ją zamknąć w swojej klinice i odciąć od świata, w czym upewnia ją Rajmund. Jednak wiodącą osobą staje się Inez, która snuje opowieść o Magnolii. Opowiada o wyjeździe Czesi za miłością i objęciu Magnolii w dzierżawę przez Daniela, który robi z niej pub. Mężczyzna przyjechał do Magnolii w poszukiwaniu zaginionej narzeczonej i został na dłużej. Pomaga mu jak zwykle Tuśka, która już czuje się przytłoczona i zmęczona ciągłym zastępowaniem matki i pilnowaniem, aby nic sobie nie zrobiła. Nową osobą w Magnolii jest Lucyna, matka trzech córek, która pomaga w pubie. Obowiązkowo pojawia się Doris z córeczką przy boku oraz Olga ze swoimi warzywami. Życie w Magnolii toczy się dalej, inaczej... ale ciągle płynie.  Kim jest Inez, która tak doskonale zna Magnolię i jej mieszkańców??? 

Bardzo długie przebudzenie zamyka cykl Magnolia, który polubiłam i zżyłam się z bohaterami. Ostatni tom jest moim zdaniem najsłabszy, już oddalony od Magnolii. Przeczytałam z przyjemnością, ale nie czułam tej ekscytacji jak w poprzednich tomach. Jednak cały cykl Magnolia mogę polecić z czystym sercem, gdyż była to dla mnie bardzo ciekawa lektura, której z przyjemnością poświęciłam czas. Zapraszam do Magnolii - warto!
 
 

środa, 22 stycznia 2020

13. Długie lato w Magnolii - Grażyna Jeromin-Gałuszka

W oddalonym od głównych dróg bieszczadzkim zakątku znajduje się pensjonat Magnolia. Jego niepowtarzalną atmosferę tworzą niezwykłe kobiety: Czesia Gawińska, wspaniała kucharka, malująca obrazy Doris, kelnerka Małgorzata, Marlena, która zagląda tu codziennie na kawę. Pewnego dnia do Magnolii przyjeżdża autor popularnych niegdyś kryminałów Maurycy Murawski. Pragnie odszukać miejsce, które dawno temu zaczarowało go niezwykłą aurą, inspirując do napisania pierwszej powieści. Maurycy poznaje emerytowanego komendanta policji, który każdemu, kto zatrzymuje się pod sklepem na środku wsi, pokazuje fotografię zaginionej dziewczynki. Robi to już od dwunastu lat. Autor powieści kryminalnych i były policjant pochylają się nad tragicznymi wydarzeniami z przeszłości, z którymi teraźniejszość, z kobietami z Magnolii w roli głównej, zdaje się nie mieć nic wspólnego. Ale tylko do pewnego momentu. 
 
Format: ebook
Ilość stron:  397
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Cykl: Magnolia tom 2

Długie lato w Magnolii to kontynuacja Magnolii. Po przeczytaniu pierwszego tomu od razu sięgnęłam po tom drugi i znowu przeczytałam z przyjemnością. Autorka lubi zaskakiwać czytelnika i w tej powieści popularna obyczajówka pod koniec przechodzi w kryminał. W cyklu Magnolia nie ma nudy i stagnacji, pozornie sielskie życie w Magnolii ma swoje drugie dno, a AUtorka świetnie potrafi je zakamuflować i zaintrygować czytelnika. 

Po śmierci Filipa, stery Magnolii przejęła Czesia, która zawsze rządziła pensjonatem, ale teraz to jej własny pensjonat. Pomaga jej nadal Doris i nowa bohaterka Małgośka, a dochodzi Marlena i Tuśka. Mniej w tym tomie Olgi, która wpadła w wir podróży ze swoim mężem, pozostawiając gospodarkę na głowie Swietłany. Za Doris chodzi jak cień Marek, a ona ciągle się na niego dąsa po akcji wyjścia z więzieni. Nową postacią jest pisarz Maurycy Murawski, który zajeżdża przypadkiem do Magnolii i tak już zostaje. Znowu spotykamy Jaszczuka, mecenasa Lorkę zakochanego w pasztetach Czesi, ale również braci Wilczyńskich zakochanych w Marlenie. Sama Marlena w chustce na głowie dochodzi do siebie po kolejnych chemiach, a Borys tkwi przy niej jak anioł stróż, a Marlena przekłąda po raz kolejny ślub z Olafem. Realia splatają się z wydarzeniami sprzed lat, kiedy w tragicznych okolicznościach zginęła Lenka a jej córeczka zaginęła. Stary komendant stale szuka dziecka i nie odpuszcza, a Murawski okazuje się ogniwem, które na nowo porusza to śledztwo dając zaskakujące rezultaty i zaskakujaco zmieniając rzeczywistość Magnolii.
 
Cykl Magnolia jest naprawdę świetnie napisany, a Autorka potrafiła ze zwyczajnej i pozornie oczywistej opowieści obyczajowej zrobić majstersztyk, który zaskakuje czytelnika. W pierwszym tomie mamy duchy i opowieść z przeszłości, a w drugim sprawę zaginięcia i morderstwa. Aż jestem ciekawa, co znajdę w trzecim tomie - już nie mogę doczekać się jej lektury. Polecam gorąco ten cyk - sielskie okładki mogą zmylić, a wnętrze naprawdę jest warte pochylenia się :)

poniedziałek, 20 stycznia 2020

12. Magnolia - Grażyna Jeromin-Gałuszka

Czasami dopiero na bieszczadzkiej wsi życie nabiera prawdziwego znaczenia. Filip Spalski jest pilotem, kocha latać, robił to całe życie. Pewnego dnia wraca do domu po długim locie przez Atlantyk i dowiaduje się, że jego żona odeszła. Nie chciała dłużej czekać – na niego, dziecko, na wspólne życie. Filip nagle widzi, że nic mu nie zostało. Jest sam, nie ma przyjaciół ani rodziny. Wsiada w samochód i rusza przed siebie. Dojeżdża na koniec świata, do małej wioski w Bieszczadach, gdzie czas płynie tak wolno, że wszyscy kupują gazety sprzed tygodnia. Na nieczynnej poza sezonem stacji kolejowej spotyka mężczyznę, będącego w podobnej sytuacji. Kupuje od nieznajomego zaniedbany pensjonat o nazwie Magnolia. Pracuje tam kilka niezwykłych kobiet, które odmienią jego życie… 
 
Format: e-book
Ilość stron: 384
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Cykl: Magnolia tom 1 

Po Magnolię sięgnęłam po bardzo pozytywnej rekomendacji znajomej i nie zawiodłam się. Powieść jest zaskakująca, bo łączy w sobie powieść obyczajową z elementami paranormalnymi. Wzrusza, porywa i zaskakuje, co oznacza, że doskonale się ją czyta. Pochłonęłam w jedno popołudnie i sięgam po kolejny tom :)

Główny bohater powieści, Filip Skalski, był pilotem, jednak zdrowie sprawiło, że znalazł się na emeryturze. Na skutek zrządzenia losu zostawiła go żona, sprzedał swój luksusowy apartament, wsiadł do samochodu i ruszył przed siebie - dosłownie.  Jechał aż dotarł do bieszczadzkiej wsi, gdzie zatrzymał się przy dworcu kolejowym, na którym już nawet nie jeżdżą pociągi, ale za to można kupić domowy chleb,. Spotkał tam Madeja, który chciał sprzedać Magnolię, pensjonat, który powstał w budynku po administracji więzienia. Filip nie mając nic innego  - kupił Magnolię z całym jej dobytkiem i obsadą w postaci Czesi, kucharki i głównej administratorki pensjonatu. W pakiecie dostał Tusię, dziewczynkę, która pod pretekstem jedzenia dla psów walczyła o życie swojego rodzeństwa, a przy tym miała duszę bajarza, Marlenę, która mieszkała niedaleko i codziennie wpadała na dwie kawy, lekturę starych gazet i na docinki z Czesią, oraz Olgę, która dowoziła warzywa, mieszkając niedaleko i opiekując się sparaliżowanym mężem. Z czasem do tego grona dołączyła Doris, która z gościa stała się domownikiem i pracownikiem Magnolii i pies Absurd. 
Tusia przyniosła ze sobą również opowieść o Luizie i Rudolfie, którą dawkowała kobietom w Magnolii. Kobiety otoczyły Filipa i nawet nie był z tego niezadowolony, jednak żeby nie było tak kolorowo nastąpił moment kiedy zaczął mocno pić i stoczył się właściwie na krawędź przepaści, a kobiety wyprowadziły go na prostą i kiedy wszystko już się znowu układało, doszło do tragedii, która już na zawsze zmieniła życie w Magnolii.
 
Grażyna Jeromin-Gałuszka stworzyła opowieść, która trafia czytelnika prosto w serce, a na finale zmienia bieg całej opowieści. Magnolia wzrusza, ale również porusza serca czytelników, jest mądra i piękna, pokazując bardzo różne osoby i różne losy - jak to w życiu. Finał powieści jest po prostu niesamowity i utkwił mi mocno w pamięci. Bardzo jestem ciekawa, jak potoczą się losy bohaterów w drugiej części cyklu. Polecam gorąco Magnolię, a sama sięgam po jej  kolejny tom - Długie lato w Magnolii :)

niedziela, 19 stycznia 2020

11. Za siódmą górą - Agnieszka Jeż

Co decyduje o naszym losie: przypadek czy przeznaczenie? Klara, porzucona przez narzeczonego tuż przed ślubem, jest przekonana, że nad jej życiem ciąży fatum. Pech, który sprawia, że od stu lat żadna Majewska nie wyszła za mąż. Wyjeżdża do Krakowa, by się zająć odziedziczonym po prababci mieszkaniem. Ma tu być tylko przez chwilę, zamknąć ziemskie sprawy Emilii i wrócić do Warszawy. Cóż by miało ją zatrzymać w miejscu, w którym zwrotnica losu przestawiła życie Majewskich na tor nieszczęścia?... Odnaleziony pamiętnik prababci zdradza prawdziwą historię ich rodziny. Ściany domu Pod Trzema Lipami były świadkiem wydarzeń, które miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego. Klara przekonuje się, że swoją historię pisze się samemu, a tajemne siły działają tylko w bajkach. Ale… czym wytłumaczyć fakt, że zakochuje się w przypadkowo poznanym góralu Staszku – zupełnie jak prababcia Emilia osiemdziesiąt lat temu? Najważniejsze, że wreszcie wszystko zacznie się pięknie układać. Chyba że…Okaże się, że ostatnia kropka z pamiętnika wcale nie była definitywnym zakończeniem rodzinnej historii.Ukochany ją zaskoczy, ale zdecydowanie nie tak, jak to sobie wymarzyła. Jeden telefon od mamy całkowicie wywróci jej życie do góry nogami.
Co się kryje za siódmą górą – piękna baśń czy mroczna historia?... 
Okładka: miękka
Ilość stron: 352
Wydawnictwo: Filia
Cykl: Dom Pod Trzema Lipami tom 2

Wczoraj przypadkiem na mojej półce natrafiłam na książkę Agnieszki Jeż i skojarzyło mi się, że zaraz wychodzi trzeci tom Domu Pod Trzema Lipami i stwierdziłam, ze koniecznie trzeba przeczytać Za siódmą górą, drugi tom opowieści o perypetiach życiowych Klary Majewskiej.

Klara należy do rodziny zdominowanej przez kobiety, mężczyźni znikają z ich życia szybko zwykle zostawiając pamiątkę na całe życie. To jakby fatum nad tą rodziną, które Klara chciałaby przełamać, ale jakoś średnio jej t wychodzi, patrząc, ze została porzuconą narzeczoną. Na skutek tych wydarzeń, wyjeżdża z Warszawy do Krakowa, gdzie odziedziczyła mieszkanie po prababci. Rzuca się tam w wir remontu i tak poznaje Staszka, górala, który remontuje jej mieszkanie. To jak zrządzenie losu i nawiązanie do historii prababci Emilii, o którym Klara przeczytała w jej pamiętniku znalezionym w mieszkaniu. Prababcia kochała również Staszka górala, z którym rozdzielił ją los i jej własny ojciec. Klara dostrzega w tym rękę losu i szansę na odwrócenie fatum i powrót szczęśliwych związków do tej rodziny. Jednak pierwszy krok w tym kierunku postawiła babcia, która w sanatorium poznała niezwykłego mężczyznę, z którym chce spędzić resztę życia. Klara początkowo zazdrosna o uczucia babci i jej czas, teraz inaczej patrzy na ich związek i na swój rozwijający się ze Staszkiem. Jednak wyczuwa, że mężczyzna ma jakąś tajemnicę, o której jej nie mówi. Poznaje jego historię małymi krokami, jest trochę przerażona jego przeszłością i powiązaniami rodzinnymi, ale nie poddaje się...aż do chwili kiedy wybucha bomba z wiadomością, która może zmienić wszystko.....

I tutaj czuję się sfrustrowana i jednocześnie szczęśliwa, że za chwilę wyjdzie trzeci tom i dowiem się, jak rozwinie się ta historia. Autorka zostawia nas w stanie totalnego zawieszenia i rozchwiania emocjonalnego. Pani Agnieszko - tak się nie robi :)  Co teraz z Klarą, co ze Stasiem????? Trzeba uzbroić się w cierpliwość i czekać...Ehhhh... a tak intrygująca jest ta opowieść, tak mądra z wplecionym tematem wolontariatu i tak trudna z opowieścią o rodzinach alkoholików. Niby lekka i przyjemna książka dla koniec, a daje tak wiele do myślenia i tak dużo tematów porusza. Polecam gorąco i ...czekam :)



sobota, 18 stycznia 2020

10. Niepokój. Detektywistyczna seria o Axelu Steenie - Jesper Stein

1 marca 2007 roku. W Kopenhadze na ulicy Jagtvej policja rozpoczęła eksmisję budynku zwanego Ungdomshuset, miejsca kultowego dla wielu młodych ludzi. Jego zajęcie zakończyło się zamieszkami i demonstracjami w całej dzielnicy Norrebro. Ogień, dym, spalone samochody, a wokół mnóstwo funkcjonariuszy policji. Gdy emocje nieco opadły, okazało się, że to nie koniec problemów. Pod cmentarnym murem, gdzie roiło się od mundurowych, znaleziono ciało. Nieboszczyk na pierwszy rzut oka wyglądał jak jeden z demonstrujących. Kto i dlaczego pozbawił go życia? Dochodzeniowcy muszą szybko i dyskretnie rozwiązać sprawę. Tylko Axel Steen jest w stanie podołać temu zadaniu. Wicekomisarz Axel Steen. Znany z obsesji na punkcie wyjaśniania zabójstw, przesadnie dociekliwy i nielubiany z powodu presji wywieranej na współpracowników. Samotnik i outsider stosujący niezbyt etyczne metody śledztwa. Tylko zabójcza skuteczność w pracy wielokrotnie ratowała go w oczach przełożonych. Tym razem jednak jego dokładność i szybkość działania mogą mu tylko przeszkodzić. Śledztwem bowiem zainteresował się prokurator generalny i kilkoro dowódców kopenhaskiej policji. Axel dość szybko orientuje się, że podejmując trop, rozpoczyna ryzykowną grę... 
 
Okładka: miękka
Ilość stron: 456

Niepokój to pierwszy tom otwierający cykl opowieści o detektywie, wicekomisarzu Alexie Steenie. Bohater jest dość kontrowersyjny, jest gliniarzem z krwi, kości i powołania, dla niego nie ma kompromisów i zawsze dąży do wyjaśnienia spraw, nawet jeśli nie wszystkim jest to na rękę. Wicekomisarz jest samotnikiem, po rozpadzie jego związku, najważniejszą osobą w jego życiu jest córka, Emily, którą się opiekuje do spółki z była żoną. Steen jest bardzo dociekliwy, nieugięty, więc niespecjalnie lubiany przez współpracowników - co mu zupełnie nie przeszkadza, ma swoje kontakty i ludzi, którym może ufać i liczyć na pomoc. Jego metody śledcze nie zawsze są zgodne z wytycznymi, czasem lekko nagina zasady, ale zawsze w słusznym celu, co pokazuje, że nie jest chodzącym ideałem tylko człowiekiem zaangażowanym w swoją pracę. Teraz stanęło przed nim kolejne wyzwanie, niełatwe, bo możliwe, ze przestępcą może być policjant....

Mamy początek marca 2007 roku, w Kopenhadze dochodzi do rozruchów ulicznych, niedaleko mieszkania Steena, w związku z eksmisją budynki Ungdomhuset. Młodzi ludzie walczą w obronie miejsca, które dla nich jest kultowe, a policja realizuje wyznaczone zadanie. Na ulicach jest niebezpiecznie, a demonstracje przeradzają się w walkę. Steen zostaje wezwany do nieboszczyka znalezionego niedaleko miejsca rozruchów, przy cmentarzu. Ciało oparte jest o mur w pozycji siedzącej, na twarzy ma kominiarkę, a strój nawiązuje do demonstrantów. Jak się okazuje sprawa jest głębsza niż się początkowo wydaje. Denat okazuje się być deportowanym przed laty przestępcą, a na filmie, który udaje się uzyskać Steenowi widać policjantów. Kto naprawdę zabił zamieszanego w narkotyki przestępcę i komu zależy na skierowaniu podejrzenia na policję? To musi wyjaśnić Steen, a nie ułatwia mu tego wymuszona współpraca z PET (Policyjna Służba Wywiadowcza) ani nagonka ze strony prasy.

Niepokój to intrygujący kryminał, w którym nie ma nic oczywistego ani jasnego na pierwszy rzut oka. Autor zwodzi czytelnika, miesza tropy, aby zaskoczyć na finale. Powieść jest wciągająca, choć niełatwa. Postacie są mocno zarysowane i dokładnie zaprezentowane czytelnikowi, a intryga rozwija się i zaskakuje zwrotami akcji. Patrząc, ze to debiut literacki Jespera Steina należy wybaczyć dość toporną czasami formę, ale pomysł na fabułę rekompensuje te niedogodności. Mnie zaciekawiła i spędziłam z Niepokojem całkiem przyjemne popołudnie.



 

czwartek, 16 stycznia 2020

9. Sekret Tatiany - Gill Paul

Dwie kobiety. Dwie różne historie. I jedna tajemnica, która je połączyła. 1914. Wielka księżna Tatiana z rodu Romanowów zakochuje się w rannym oficerze kawalerii. Czas im nie sprzyja: wojna przybiera katastrofalny obrót, potężna monarchia chyli się ku upadkowi, a życiu kochanków zagraża śmiertelne niebezpieczeństwo. 2016. Kitty wyjeżdża do odziedziczonego po pradziadku domku, aby uciec od problemów małżeńskich. Tam, nad brzegiem jeziora Akanabee, znajduje niezwykły, wysadzany klejnotami naszyjnik, który odkrywa przed nią rodzinny sekret... Historia wielkiej miłości, która wymaga wielu poświęceń, lecz jest w stanie przetrwać najcięższą próbę. 
Okładka: miękka
Ilość stron: 414
Wydawnictwo:  MANDO

Po znakomitej Zaginionej córce (klik) nie mogłam się oprzeć kolejnej książce Gill Paul i sięgnęłam po Sekret Tatiany (klik). Obie powieści oparte są na prawdziwych wydarzeniach i spotykamy w nich prawdziwych bohaterów, jakimi jest słynna rodzina Romanowów. Sekret Tatiany opowiada o losach wielkiej księżnej Tatiany i o jej wielkiej miłości do Dymitra Malamy. Jednak powieść Gill Paul to nie tylko losy Romanowów, ale również współczesne losy potomkini Dmitrija, Kitty, która odnajduje w domku po pradziadku spokój, ale również zaczyna podążać jego śladami.

Sekret Tatiany to opowieść o dwóch zupełnie różnych kobietach, które dzielą czasy, w jakich żyły, pochodzenie, czy stan majątku. Jednak obie były piękne, mądre i zakochane....
Autorka przedstawia nam historię w dwóch połączonych ze sobą i przeplatających się wątkach. Akcja dzieje się równolegle w 1914 roku na terenach dawnej Rosji, gdzie poznajemy rodzinę Romanowów, a wśród nich księżną Tatianę, która zajmując się pielęgniarstwem w szpitalu polowym poznaje oficera kawalerii Dymitra Malamę i zakochuje się w nim. Ich losy to rozstania i powroty oraz wielka miłość zwieńczona potajemnym małżeństwem. Po masakrze na Romanowach, Dymitr nigdy nie przyjął do wiadomości informacji o śmierci Tatiany i całe życie był jej mężem, ale również był pisarzem, który swe uczucia zamknął w powieściach. Swój domek oraz prawa do powieści zapisał potomkom.
W 2016 spadek przyjęła jego prawnuczka Kitty i pewnego dnia, po odkryciu zdrady męża, uciekła nad jeziorem Akanabee, gdzie znajduje się domek Dymitra. Tam miała czas na przemyślenia, a swoje frustracje przekuła w pracę i odnowiła domek. Pokochała t miejsce i spokój, który ją otaczał. Jej mąż podjął próby kontaktu i naprawienia ich związku. Przed Kitty trudna decyzja, czy kontynuować ten związek. W międzyczasie młoda kobieta ruszyła śladami swego pradziadka, którego zapragnęła poznać. Przeczytała jego powieści, znalazła cudowny wisiorek Faberge i powoli odkrywała rodzinne tajemnice...

Sekret Tatiany to przepięknie napisana, wzruszająca powieść obyczajowo-historyczna, gdzie fikcja i prawda splatają się ze sobą nierozerwalnie tworząc niezapomnianą całość. Gill Paul idealnie oddała tło społeczne i obyczajowe oraz rozruchy rosyjskie, pokazała związki Romanowów z Rasputinem i wielki przewrót, który doprowadził do ich śmierci. Pokazała też tę drugą stronę medalu, obraz pięknej miłości, którą przerwała wojna. Kiedy powiąże się to z prawnuczką idącą śladami swego dziadka i powracającą do przeszłości, która również wpłynie na jej przyszłość - otrzymujemy powieść, od której trudno się oderwać. Ja polecam gorąco!



Książkę Sekret Tatiany możecie zamówić w księgarni INVERSO

https://inverso.pl/

wtorek, 14 stycznia 2020

8. Kto mieszka za ścianą? - Cara Hunter

Ledwo żywe kobieta i dziecko zostają znalezione zamknięte w piwnicy. Nikt nie wie, kim są i skąd się tam wzięły. Kobieta nic nie mówi i nie ma żadnego raportu o zaginięciu, który pasowałby do ich profilu. Starszy człowiek, który jest właścicielem również twierdzi, że nigdy ich wcześniej nie widział. Mieszkańcy spokojnej dzielnicy Oksfordu są zszokowani tym, że coś takiego mogło się wydarzyć tuż pod ich nosem. Do śledztwa przystępuje detektyw Adam Fawley. Z czasem okazuje się, że każdy skrywa jakąś tajemnicę i nie ma niewinnych. Czy zastanawiałeś się kto mieszka za twoją ścianą? Czy wiesz, co ukrywa? Cara Hunter idealnie połączyła thriller psychologiczny z klasycznym policyjnym śledztwem, a gęsto utkane zwroty akcji nie pozwalają na chwilę odpoczynku. 
 
Okładka: miękka
Ilość stron: 400
Wydawnictwo: FILIA 
 
 
 Kto mieszka za ścianą to wstrząsający thriller o wyrafinowanej fabule. Zupełnie nieoczywisty i zaskakujący czytelnika na finale. Każdy słyszał o niemieckim Fritzlu, który przez lata więził w piwnicy swego domu córki i miał z nimi dzieci. Tutaj wykorzystano podobny wątek, jednak finał tej historii pokazuje jak pokręcona może być ludzka psychika i do jakich czynów jest w stanie człowieka doprowadzić chciwość.

W kamienicy podczas prac remontowych zostaje odkryta w piwnicy zniszczona ściana, którą koniecznie trzeba naprawić. Właściciel posiadłości na własne oczy chciał zobaczyć szkody, a kiedy zaczął stukać w ścianę jego oczom ukazał się przerażający widok. W piwnicy sąsiedniej części domu znajdowała się wychudzona młoda kobieta i małe dziecko. Wezwano policję, która wdarła się do domu i aresztowała będącego na emeryturze profesora. Okazało się, że starszy mężczyzna cierpi na alzheimera i nie jest świadomy swoich czynów, a sąsiedzi postrzegają go jako niegroźnego wariata. Skąd u tego niegroźnego staruszka wzięła się więc w piwnicy kobieta z dzieckiem, która niewątpliwie spędziła tam dużo czasu i była wykorzystywana. Kobieta i dziecko trafiają do szpitala, a mężczyzna do aresztu. Policja ma niezły orzech do  zgryzienia. Badając ślady trafiają na niewyjaśnioną sprawę zaginionej kobiety, która mieszkała przez płot z profesorem. Policjanci łączą obie sprawy i prowadzą bardzo trudne śledztwo. Jego wynik jest szokujący!

Kto mieszka za ścianą to historia, która wstrząsa czytelnikiem, przeraża, ale również skłania do przemyśleń. Nikt nie jest w stanie sprawdzić, co każdy z nas ma w głowie i jakie myśli i pomysły mogą się w niej zrodzić. Pozornie niewinne osoby mogą stać się psychopatami, a głowni podejrzani często okazują się niewinni. Ich winą jest pojawienie się w złym czasie w złym miejscu. Perfidia, którą opisała Cara Hunter zaskakuje, ale również przeraża. Skąd ludzie  wpadają na tak niedorzeczne pomysły, a w dodatku je realizują jak najlepszy scenariusz filmowy??? Niepojęte... Należy jednak pamiętać, że organa śledcze posiadają coraz lepsze technologie i ludzi z pasją, którzy są w stanie rozwiązać nawet sprawy sprzed lat jak i w tym przypadku. Prawda zawsze wypłynie .... a winni zostaną ukarani.

 
 
 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...