Pokazywanie postów oznaczonych etykietą patronat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą patronat. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 sierpnia 2020

113. Selfie z Toskanią - Monika B. Janowska

Czy można nie cieszyć się na wyjazd do słonecznej Toskanii? Dla Marianny, która najchętniej nie opuszczałaby ukochanej rodzinnej Legnicy, a na wycieczkę jedzie z przyjaciółką zamiast jej niedoszłego męża, wcale nie jest to wymarzony urlop. Fakt, że towarzyszą jej poczucie winy oraz niespełnione marzenia, wcale nie poprawia sytuacji. Przypadkowy atak na jednego z turystów i pomylenie autokarów to dopiero początek szalonych i pechowych wydarzeń na tej wycieczce… Czy nieudolna intryga i ciąg niefortunnych przygód mogą doprowadzić do zakończenia najszczęśliwszego z możliwych? Jak działają na duszę i ciało włoskie słońce, krajobrazy i kuchnia? I czy to prawda, że przyjaźń i miłość pokonują każdą przeszkodę? 
 
Okładka: miękka
Ilość stron: 450 
Wydawnictwo: Lucky
 
 
Lubię książki Moniki B, Janowskiej, bo zwierają zawsze dużą dawkę życiowego humoru, są zabawne, ale i świetnie napisane. Wyraziste sylwetki bohaterów i cięte dialogi to to, co je zdecydowanie wyróżnia. A w najnowsza powieści, która jest objęta patronatem mojego bloga, dodatkowo  znajdziecie niesamowity włoski klimat i cudowne toskańskie plenery - uwielbiam Włochy i czułam się jakbym towarzyszyła bohaterkom w ich wyprawie do tego niezwykłego kraju.
 
Zaskakujące jest to, ze jedna z bohaterek, Marianna, wcale na wyprawę do Włoch nie miała ochoty, gdyż jest zdecydowana patriotką lokalną i uwielbia swoją Legnicę. Dodatkowo sytuacja nie sprzyjała rozrywce, bowiem miała zadanie bojowe - pilnować przyjaciółkę Lidkę, która właśnie z pomocą przyjaciółek, nie wyszła za mąż choć planowała.... I tak Lidka i Marianna wyruszają w autokarową objazdówkę po Toskanii, a niezawodna Lucyna pilotuje temat telefonicznie, tkwiąc w swej restauracji. Marianna już na początku drogi w dość dziwnych okolicznościach poznaje Jacka, byłego górnika, któremu wiele razy próbuje zrobić krzywdę, oczywiście nieświadomie :) Niestety w autobusie podróżuje również Patrycja, koleżanka z pracy, do której Marianka nie pała sympatią. Wycieczka zwiedza malownicze Włochy, a Marianka na przemian z pilnowaniem Lidki pakuje się w kolejne kabały.

Selfie z Toskanią to znakomita komedia sytuacyjna - doskonale napisana i porywająca, a wszystko w niesamowitych włoskich klimatach, pełnych smaku, zapachu i il sole :) Czytałam, a uśmiech nie schodził mi z twarzy - doskonale się bawiłam przy lekturze najnowszej powieści Moniki B.Janowskiej. Doskonale mi zrekompensowała brak możliwości wyjazdu do Włoch w tym roku. Polecam znakomitą lekturę na lato - Selfie z Toskanią!
 

Książka Selfie z Toskanią objęta jet patronatem mojego bloga 


czwartek, 2 maja 2019

Czwarty pokój - objęty patronatem bloga!


Czwarty pokój Moniki B. Janowskiej
to kolejna książka objęta patronatem mojego bloga 
wydany przez Wydawnictwo Psychoskok






Czwarty pokój to:

Całe mnóstwo niebezpieczeństw, przyjaźń, skomplikowane małżeńskie relacje, odzyskana przyjaźń z dzieciństwa, mroczna tajemnica tragicznej śmierci oraz ofiara strzały Amora…

Polecam gorąco - już niedługo moje wrażenia z tej lektury! 


środa, 27 marca 2019

Premiera ZŁO Mariusz Zielke, Artur Nowak - dziś!

Dziś ma premierę książka objęta patronatem medialnym mojego bloga.

Przedstawiam powieść Mariusza Zielke i Artura Nowaka 

ZŁO

wydaną przez Wydawnictwo Od Deski Do Deski 
Tomasza Sekielskiego



Recenzję Zła znajdziecie TUTAJ


Książkę ZŁO możecie kupić na stronie Wydawcy - KLIK

sobota, 23 marca 2019

46. Zło - Mariusz Zielke, Artur Nowak

Wzięty adwokat Tomasz Mauer po wielu życiowych zakrętach przenosi się z rodziną do niewielkiego miasteczka, gdzie chciałby odnaleźć upragniony spokój i czas dla najbliższych. Okazuje się jednak, że prowincja nie jest wolna od układów, w które bohater bardzo szybko zostaje wplątany przez miejscowego potentata Szymurę. Życie Tomasza Mauera wkracza na nowe tory, kiedy dostaje zlecenie od fundacji – ma się zająć sprawą Jania Wiśnika, pacjenta miejscowego szpitala psychiatrycznego. Kim jest ten człowiek? Co łączy go z Szymurą? Gdzieś czai się zło... A może wszyscy nosimy je w sobie?

Okładka: miękka
Ilość stron: 360
Wydawnictwo: Od Deski Do Deski
Seria: Zbrodnia Nie/Doskonała
Premiera:   27 marca 2019 


Zło zostało objęte patronatem mojego bloga i w związku z tym miałam przyjemność przeczytać tę powieść przedpremierowo. Dla mnie ten patronat jest szczególny, gdyż książki Wydawnictwa Od Deski Do Deski są mi bliskie, a również bardzo cenię Mariusz Zielke i wprost nie mogłam doczekać się jego najnowszej powieści. Mariusz - jest znakomita!!! Panie Arturze, nie sposób się oderwać od historii, którą napisaliście, a delikatnie przemycone sugestie o faktach i prawdziwej sprawie, która stała się inspiracją do napisania tej książki tylko podsycały moją ciekawość. Przeczytałam Zło z wielką przyjemnością, zdecydowanie jestem kompatybilna ze sposobem pisania Mariusza Zielke i klimatem jego powieści, który moim zdaniem jest nie do podrobienia. 

ZŁO jest wokół nas, osacza nas i pochłania... Często jesteśmy nieświadomi, że ktoś nami steruje, manipuluje i wykorzystuje do swoich celów, a kiedy zdajemy sobie spraw ę o tym fakcie, bywa już za późno.... Przekonał się o tym na własnej skórze, bohater powieści Zło, Tomasz Mauer.

Mauer to wzięty adwokat, który zamienił Warszawę na niewielki Mirów. Co go do tego skłoniło? Rodzina :) Tomasz ma żonę Basię i córkę Anię, dom w Mirowie Basia odziedziczyła po rodzicach i stało się to podstawą do zmiany miejsca ich życia. Wpisali się w lokalną społeczność i zmienili swoje życie. Ania chodzi do lokalnej szkoły, Basia pracuje jako pielęgniarka w gabinecie stomatologicznym, a Tomasz prowadzi własną kancelarię adwokacką, której głównym klientem jest lokalny biznesmen, Witold Szymura, który "trzęsie" miasteczkiem. Mauer zdaje sobie z tego sprawę, jednak przymyka oko, prowadzi powierzone sprawy i jest traktowany jak przyjaciel przez Szymurę. Nawet w przeciwniku w sądzie, prokuratorze Bańce, ma przyjaciela, z którym dogaduje się. Jego życie jest inne niż w Warszawie, jednak nie wszystko w jego życiu było takie kolorowe. Cieniem kładzie się przeszłość i uzależnienia, z którymi zmaga się zarówno on, jak i Basia. Czy udało im się je pokonać? To się dopiero okaże, kiedy sytuacja w Mirowie zrobi się nerwowa... Ma na to wpływ sprawa, którą Szymura zleca Tomaszowi, a chodzi o wyciągnięcie z zamkniętego zakładu psychiatrycznego jego dawnego przyjaciela, Jania Wiśnika. Mauer podchodzi do sprawy z dystansem, który wzrasta wraz zapoznaniem się z aktami sprawy. Coś mu tuta zaczyna śmierdzieć, a smród wzrasta wraz z zaangażowaniem w sprawę, kiedy zostaje zamordowany świadek, kobieta, z którą spędził wieczór i podwiózł niedaleko domu. Kobieta powiedziała wiele niepochlebnych informacji o Szymurze i .. zginęła, a Mauer był ostatnią osobą, z którą ją widziano. Sprawy gmatwają się, prokurator widzi zabójce w mężu ofiary, co budzi sprzeciw Mauera. W efekcie jego działań, Janio Wiśnik zostaje uwolniony i zaczyna swoje życie na nowo, przy wsparciu Szymury. Za to życie Tomasza zmienia się diametralnie i to on staje się ofiarą  .... Zło go dopadło i mocno zamknęło w swoich ramionach.

Zielke i Nowak w genialny sposób pokazali małomiasteczkową rzeczywistość, jakże prawdziwą i realną. Układy i układziki, ręka rękę myje, lokalny bogacz rządzący okolicą,  trzęsący policją i sądami, korupcja, często sam zmanipulowany tak mocno jak manipuluje innymi. Mariusz Zielke jest  mistrzem tworzenia bardzo charakterystycznego klimatu w swoich powieściach, które są niepowtarzalne i mocno z nim związane. Bardzo cenię jego pióro i spostrzegawczość, a także dziennikarskiego nosa.

ZŁO... kiedy myślę o fabule powieści, dreszcze przechodzą mi po plecach. Jak łatwo człowiek wyciąga wnioski i ocenia, opierając się na swoich domysłach, interpretacji zdarzeń. Jak łatwo można go zmanipulować pokazując to, co chce zobaczyć lub wydaje mu się, że widzi... Są ludzie zupełnie niepozorni, którzy okazują się potworami - to ich umysł jest największym zagrożeniem, bo ciało znika w tłumie. Jak często widać w nagłaśnianych sprawach kryminalnych, zbrodniarze, seryjni mordercy, to często niepozorni ludzie, miły sąsiad z przeciwka, czy klient w osiedlowym sklepie, któremu krew kapie z rąk, a w głowie knuje kolejne zbrodnie. Umysł ludzki jest niezbadany i stale zaskakuje naukowców.... ale i ludzi którzy przypadkowo stają na drodze tych Złych...
Zło jest wokół nas...a ty możesz stanąć na jego drodze ....



 ZŁO  objęte jest patronatem bloga Anna - moje książki 

sobota, 16 marca 2019

Patronat mojego bloga - ZŁO M.Zielke A.Nowak

Mam ogromną przyjemność objąć patronatem medialnym mojego bloga 

powieść Mariusza Zielke i Artura Nowaka 

ZŁO

wydaną przez Wydawnictwo Od Deski Do Deski 
Tomasza Sekielskiego



Premiera już 27 marca 2019 !!!


wtorek, 13 marca 2018

Jestem ambasadorką nowej powieści Doroty Gąsiorowskiej!

Dzięki uprzejmości Wydawnictw Znak zostałam ambasadorką 
nowej powieści Doroty Gąsiorowskiej 

Darzę Autorkę wielkim szacunkiem i zawsze wypatruję jej nowych powieści,
nigdy mnie nie zawiodła, więc i tym razem z przyjemnością zagłębię się w kolejną historię, która pochłonie mnie bez reszty.


Dziewczyna ze sklepu z kapeluszami będzie miała swoją premierę
4 kwietnia 2018 roku.

Ile tajemnic jest w stanie ukryć jedno serce i jedna rodzina?
Kamelia wraz z babcią prowadzą w Krakowie rodzinne atelier z kapeluszami. Pewnego dnia w salonie pojawia się przystojny dziennikarz, zainteresowany stuletnią historią tego miejsca. Jego pytania dotykają jednak spraw, o których starsza pani wyraźnie nie chce mówić.

Kilka dni później Kamelia otrzymuje od babci broszkę z zagadkową inskrypcją. Czuje, że prezent ten może mieć związek z rodzinną tajemnicą sprzed lat. Dziewczyna za wszelką cenę chce ją odkryć.

Tymczasem dziennikarz zaczyna być bardziej zainteresowany piękną Kamelią niż historią pracowni. Na dodatek w życiu młodej kobiety pojawia się jeszcze jeden mężczyzna…

Którą z tajemnic będzie Kamelii łatwiej rozwikłać –  tę z przeszłości czy tę, która kryje się w jej własnym sercu?

Oprawa miękka
Liczba stron: 528
Wydawnictwo: Znak literanova











wtorek, 1 sierpnia 2017

Dziewczyna, która się boi - Mary Torjussen

Twój ukochany zniknął bez śladu. Jak daleko się posuniesz, żeby dowiedzieć się dlaczego? Wychodzisz rano do pracy. Kolejny dzień twojego normalnego życia. Aż do chwili, gdy po powrocie odkrywasz, że twój chłopak zniknął. Lecz jeśli zniknął bez śladu, to dlaczego wciąż czujesz, że ktoś cię obserwuje? Hannah zaczyna rozpaczliwie szukać Matta. Zniknęły jego rzeczy, zdjęcia, sms-y, maile. Od tygodni nie było go w pracy. Jakby w ogóle nie było tych wspólnych czterech lat… Nie pozostało jej po nim nic. Nic oprócz wspomnień. Ale czy może ufać wspomnieniom? Z każdym dniem pogrąża się w labiryncie szaleńczej obsesji. Każde kolejne szokujące odkrycie zbliża ją do najgorszego: do prawdy...

Okładka: miękka
Ilość stron: 352
Wydawnictwo : Amber
Premiera: 27 lipca 2017

Dziewczyna która się boi to znakomity thriller psychologiczny, zupełnie nieprzewidywalny i zaskakujący. 

Jak byście się zachowali, kiedy wracając do domu z podróży nie zastałybyście swojego partnera. Zniknął bez śladu ze wszystkimi swoimi rzeczami i pamiątkami, dom wygląda jakby w ogóle w nim nie mieszkał.... Zniknęło wszystko, nawet zdjęcia. Wykasował je z komórki, z komputera - jakby go nigdy nie było. Gdyby nie znajomi, czy rodzina można by pomyśleć, że kilkuletni związek nam się śnił. Przerażające..... Dlaczego tak się zachował??? Tego próbuje dowiedzieć się główna bohaterka powieści Dziewczyna, która się boi, Hannah. 

Młoda kobieta wraca do domu i jest w szoku. Brak rzeczy Matta, a w dodatku zostały przywrócone jej stare rzeczy - jakby nigdy tu nie mieszkał. Hannah jest w szoku i nie może sobie z tym poradzić. szuka go wszędzie, na portalach społecznościowych - wykasował profile, po znajomych - zmienił adres i telefon, dzwoni do pracy - złożył wypowiedzenie. Co się stało???? W głowie Hannah szaleją myśli, opuszcza się w pracy i zawala zlecenia, bo ciągle szuka Matta. Zwierza się z poszukiwań Katie, swojej przyjaciółce. Nikt nie wie, gdzie jest Matt, ale Hannah nie odpuszcza. Bo się reakcji rodziców i ukrywa zniknięcie Matta oraz własne podejrzenia o możliwej ciąży. Strasznie boi się reakcji ojca, który wyżyje się na matce. Znosiła to całe dzieciństwo i nadal oblewa ją strach....
Czy uda jej się odnaleźć partnera i wyjaśnić motywy jego postępowania? Przeczytajcie sami!

Dziewczyna, która się boi to oryginalny i efektowny thriller psychologiczny, który pokazuje nam jak potrafimy przenosić zachowania dorosłych, które nas przerażają i je powielać. A w dodatku wyrzucamy je z własnej pamięci - to jest potęga ludzkiego umysłu. Nasz mózg jest niesamowicie tajemniczy i nie zawsze z nami współgra, o czym przekonuje się Hannah. To, czego nie znosi u ojca, sama powiela wśród swoich partnerów. Cy to normalne ? Na pewno nie i warto sięgnąć po pomoc, zamiast spychać to wgłąb swej pamięci. Emocje w końcu eksplodują i nie może się to dobrze skończyć.
Jeśli chcecie poznać losy Hannah - koniecznie musicie przeczytać książkę Mary Torjussen. Jest naprawdę znakomita!


Książka Dziewczyna, która się boi objęta jest 
patronatem bloga.

niedziela, 30 lipca 2017

Ostrze czerwonej kredki - Carol Wyer

Doskonała rodzina skrywa mroczne sekrety. Morderca chce, żeby prawda wyszła na jaw…Przerażona łapała gwałtownie oddech, ale było za późno. Już widziała, że stało się to, czego bała się najbardziej. Tylne siedzenie było puste. Jej córeczka zniknęła… Abigail ma doskonałe życie, z kochającym mężem i słodką sześciomiesięczną córeczką – Izzy. Ktoś jednak zna jej sekret i chce ją zniszczyć. Pewnego dnia mała Izzy zostaje porwana. Śledztwo rozpoczyna młoda detektyw Robyn Carter. Instynkt podpowiada jej, że pomiędzy uprowadzeniem a dwoma morderstwami, których sprawy właśnie prowadzi, istnieje związek. Ale ostatnim razem, kiedy zareagowała pod wpływem impulsu, zginął jej narzeczony. Teraz, żeby rozwiązać tę zagadkę i wrócić do służby w policji, musi nauczyć się znów ufać sobie. I działać szybko. Bo ściga okrutnego seryjnego mordercę. I jeśli nie znajdzie go w porę, dziecko zginie…

Okładka: miękka
Ilośc stron:  448
Wydawnictwo: Amber
Premiera: 2 sierpnia 2017

Rodzina "na świeczniku", artystyczna, a jednak i tu zdarzają się czarne owce i głęboko skrywane tajemnice.

Paul, znany aktor, po śmierci żony sam wychowywał dwoje dzieci, syna i córkę. Poznał kobietę, wdowę z córeczką, w której się zakochał i zamieszkali razem.Wielka szczęśliwa rodzina - nic bardziej mylnego. Miał być ślub, a wyszła tragedia. Okazało się, ze syn Paula molestował najpierw swoją siostrę, a potem małą Alice. Dziewczynka podczas jednej z takich nocy w samoobronie wbiła mu w oko zaostrzoną kredkę. Musiała z mamą wyprowadzić się z domu Paula, nikt jej nie słuchał, nikt jej nie uwierzył, oprócz Pana Długie Uszy, ukochanego królika, którego podarował jej ojciec. I tak zaczęła się ich tułaczka, przeprowadzały się, zmieniały nazwiska, a matka o wszystko obwiniała swoją małą córkę. Córka dorosła, matka umarła, lecz gorycz i piętno, które zostało odciśnięte na jej psychice pozostało. Aby w końcu wybuchnąć i dać upływ emocjom - po latach...
Po latach bowiem losy obu rodzin znowu się splotły. Aktor zmarł w dziwnych okolicznościach, a sprawą jego śmierci zainteresowała się młoda policjantka po przejściach, Robyn Carter. Dodatkowo okazało się, że żona zgłosiła zaginiecie swego męża, syna aktora. Ślady zaczynały się łączyć, jednak nigdzie nie było śladów po Natashy, córce aktora, i po małej Alice.
Natasha szybko wyprowadziła się z domu, zmieniła nazwisko i poukładała swoje życie na nowo. Ma szczęśliwą rodzinę, jednak ktoś postanowił znowu rozwalić jej życie i przypomnieć o przeszłości. 
Przeszłość powraca, aby zemścić się po wielu latach. Czy Robyn uda się  rozwiązać sprawę pomimo własnych problemów?

Ostrze czerwonej kredki to znakomicie napisany thriller. Kilka wątków splata się w niezwykle intrygującą historię. Autorka wikła i knuje, wpuszcza czytelnika w ślepe zaułki, aby po chwili znowu rzucić przynętę. Podczas lektury tej książki w mojej głowie panował chaos i tłukło się w niej tysiące pytań, ana które odpowiedź znalazłam na finale powieści. Akcja mknie jak burza, pozornie niepowiązane wątki łączą się w logiczną i zaskakującą całość. Finał jest nieprzewidywalny, a cała opowieść sprawia, że ciarki chodzą po plecach. 
Jeśli lubicie zaskakujące i niebanalne  thrillery to Ostrze czerwonej kredki jest dla was obowiązkową lekturą - polecam!


Ostrze czerwonej kredki objęte jest patronatem medialnym mojego bloga
POLECAM!

piątek, 21 lipca 2017

Wbrew przeciwnościom - Danielle Steel

Kate Madison miała dwadzieścia dziewięć lat, gdy spadła na nią śmierć męża. Została sama z czwórką dzieci. Ciężko pracowała, by je wychować i zapewnić im wykształcenie. Teraz jest wziętą nowojorską stylistką, a dzieci są gotowe rozpocząć własne życie. I każde rzuca na szalę swój los – ku przerażeniu matki. Isabelle ma zostać wspólnikiem kancelarii adwokackiej. Ale zakochuje się w kliencie, którego broni w sprawie kryminalnej... Julie, projektantka mody, ulega czarowi mężczyzny, który wydaje się doskonały. Rzuca pracę i wyjeżdża z nim do Los Angeles, nie zważając na sygnały ostrzegawcze... Justin, początkujący pisarz, bardzo pragnie mieć dziecko, nie bacząc na konsekwencje… Willie, najmłodszy, zdolny informatyk, zmienia dziewczyny jak rękawiczki. I nagle znajduje tę jedyną… i szokuje wszystkich... Każde z nich po swojemu szuka szczęścia. A Kate staje przed najtrudniejszą dla matki prawdą… Wzruszająca opowieść o wyzwaniach, porażkach i triumfach, jakie niesie poszukiwanie miłości.

Okładka: miękka
Ilość stron:  336
Wydawnictwo : AMBER
Premiera:  18 lipca 2017

Danielle Steel pisze tak, że skóra cierpnie. Niby zwykła babska literatura, a jednak bardzo klimatyczna i świetnie napisana. Autorka często korzysta ze swojego bogatego doświadczenia matki i tak jest w tej książce. To opowieść o rodzinie, o sile miłości i o meandrach ludzkich losów.

Kate Madison straciła w młodości męża i została sama z czwórką małych dzieci. Było jej bardzo ciężko, ale nie poddała się. Nie tylko udało jej się wychować swoje dzieci na samodzielnych mądrych ludzi, ale również stworzyła ekskluzywny sklep vintage, jej dumę, miejsce pracy i wielką pasję. Kate wynajduje i kupuje eleganckie, markowe ubrania i sprzedaje je w swoim sklepie. Ma stałe grono klientek, które daje jej stabilność finansową. Dzieci ma dorosłe, ale to nie znaczy, że się o nie nie troszczy i nie martwi. 

Izzy, młoda prawniczka, wikła się w związek z bogatym, niegrzecznym chłopcem. Najpierw go broni, potem się z nim spotyka, aż w końcu pobierają się i oczekują na dziecko. Niestety, Zach nie chce się zmienić, priorytetem jest kokaina i zabawa, a żona jest źródłem dochodu. Po jednej z kłótni już nie wraca do domu. Izzy zostaje sama, w ciąży, może liczyć tylko na swoją rodzinę.
Bliźniaki, Justin i  Julie również nie mają łatwego życia. Julie spotyka idealnego partnera Petera, aż za idealnego zdaniem rodziny. Po ślubie i wyprowadzce, mąż projektantki okazuje się sadystą, bije ją i zastrasza. Kobiecie udaje się uciec i zamieszkać u brata, ale jej następczyni nie miała tyle szczęścia.... Justin jest gejem, który mieszka ze swoim przyjacielem Richardem i oczekują na wspólne dziecko, które urodzi im surogatka. W końcu doczekują się ślicznej córeczki. Justin jest w swoim żywiole i doskonale sprawdza się jako matka, jednak Richard czuje się znudzony i ich związek zostaje narażony na próbę. Czy uda im się przezwyciężyć problemy?
Najmłodszy brat, Willie, rodzinny bawidamek, zaskakuje rodzinę i związuje się z dużo starszą kobietą z dwójką dzieci. Kate nie może narzekać na brak wrażeń przy swoich dzieciach, ale czy sama znajdzie w życiu miłość? 

"Wbrew przeciwnościom" to puzzle, które układają się w obraz rodziny z jej radościami i smutkami. A jak widzicie los nie oszczędza tej rodziny i każda z osób musi zmierzyć się z jego przeciwnościami. Mają jednak siebie, miłość i wsparcie rodziny jest bezcenne.
Danielle Steel stworzyła wzruszającą i ciepłą opowieść, doskonale napisaną i bardzo ciekawą. Pochłonęłam błyskawicznie i Wam serdecznie polecam :)



Książka Wbrew przeciwnościom objęta jest patronatem bloga :)

niedziela, 16 lipca 2017

Przesyłka - Sebastian Fitzek

Doktor Emma Stein, znana psychiatra i szczęśliwa mężatka, została zgwałcona przez „Fryzjera” – seryjnego mordercę, który goli głowy kobietom, zanim zabije. Tyle że Emma przeżyła. Ona jedna. Nie widziała twarzy swojego oprawcy, ale rozpoznaje go w każdym mężczyźnie. Nie pamięta, co naprawdę stało się tamtej nocy w hotelu, w którym nie ma pokoju, jaki opisała...Boi się. Odizolowała się od ludzi. Nie wychodzi z domu. Aż do dnia, gdy przyjmuje przesyłkę… Zaadresowaną do sąsiada, którego nie zna i którego nigdy nie spotkała, choć mieszka na tej ulicy od lat…

okładka: miękka'
Ilość stron:  352
Wydawnictwo:  AMBER

Sebastian Fitzek to pisarz, który doskonale potrafi zbudować w swoich powieściach zarówno fabułę, ale przed wszystkim klimat. W Przesyłce nic nie jest oczywiste. Autor wodzi nas za nos i podsuwa mylne tropy. To doskonały thriller, który pokazuje jak złożony jest ludzki mózg i co potrafi zrobić z człowiekiem pod wpływem traumy. 

Główna bohaterka powieści, Emma Stein, jest znanym psychiatrą, specjalizującym się w pseudologii czyli chorobie wiążącej się ze skłonnością do notorycznego kłamstwa. Kobieta również ma za sobą leczenie psychiatryczne i problemy. W dzieciństwie znajdowała spokój i wsparcie w wyimaginowanym przyjacielu Anthonym, który zniknął po leczeniu psychiatrycznym. Emma nie miała dobrych relacji z ojcem, który odpycha ją i nie pozwalał na zbliżenie. Odbiło się to na jej dorosłym życiu aż spotkała swego męża, policjanta zajmującego się tworzeniem profili osobowosciowych. On też na swoje wady, uwielbia kobiety. 
Pewnego wieczoru, po prelekcji, Emma zatrzymała się na noc w hotelu, gdzie została zgwałcona i pozbawiona włosów przez Fryzjera, seryjnego zabojcę prostytutek. 
Kobieta zamknęła się w sobie, a jej poukładane życie rozsypało się w proch. Od tej chwili kobieta walczy z chorobą, ale i obsesyjnie poszukuję Fryzjera. Ta obsesja zaowocuje nieboszczykami i zamkniętą celą szpitalną. A wszystko spraei niewonna przesyłka ....
Czy Emmie uda się odnaleźć Fryzjera i powrócić do normalnego życia? 
Przeczytajcie sami - czeka Was mnóstwo emocji!

Sebastian Fitzek w Przesyłce stanął na szczycie swoich możliwości. Książkę pochłania się jednym tchem - mnie lektura zajęła jedno popołudnie i nie mogłam się oderwać. Przesyłka jest przerażająca i tak bardzo realna, że ciarki chodzą po skórze. Byłam zszokowany i jednocześnie zaintrygowana naszą bohaterką, której los nie oszczędzał. Autor tak skutecznie namieszać mi w głowie, że moje spekulacje dotyczące finału rozwialy się jak mgła. Sebastian Fitzek zaskakuje, zmienia tropy i sytuacje, a napięcie stale rośnie, by eksplodowac na finale.
Jeśli lubicie doskonałe napisane thrillery psychologiczne to Przesyłka spełni wasze oczekiwania. Polecam !


Przesyłka objęta jest patronatem mojego bloga!

sobota, 15 lipca 2017

Witraż - Agnieszka Korzeniewska


WITRAŻ      -    już 17 sierpnia 2017 na księgarskich półkach!
Witraż objęty jest patronatem mojego bloga :) :) :)

Agnieszka Korzeniewska jest niezwykle optymistycznie nastawioną do życia osobą. Jej zeszyty Zaczarowana codzienność malują nasz szary świat i dodają mu barw. Uwielbiam do nich zaglądać i czytać fragmenty - zawsze podnosi mnie na duchu i daje kopa do działania. Za to ją cenię i dlatego z przyjemnością przyjęłam propozycję objęcia jej nowej książki patronatem mojego bloga - to dla mnie zaszczyt :) 

Witraż to książka, które zauroczyła mnie swoją okładką a wnętrze okazało się magiczne. Witraż przemawia do serca i do naszej wyobraźni - nie przegapcie tej książki ! To opowieść, która chwyta za serce i sprawia, że łzy płyną z oczu. Jest wzruszająca i bardzo prawdziwa. Agnieszka pokazuje nam przeróżne ludzkie twarze, pokazuje skrajności, które przecież są wokół nas. Szokuje i wzrusza, skłania do refleksji.

Agnieszka Korzeniewska przenosi nas do Belgii, gdzie poznajemy polskie emigrantki - Zuzę, Magdę i Melanię. Każda z nich jest inna, każda ma swój cel w życiu i na swój sposób go realizuje. Łączy je kraj, w którym się znalazły, lecz każda z nich korzysta z tego inaczej. 

Zuza przyjechała do wuja, którego nie widziała przez wiele lat. Odnalazła przy nim bezpieczeństwo, ciepło i swoje miejsce. Po rozstaniu z chłopakiem i stracie pracy, to tutaj poczuła się wreszcie u siebie. Powróciła do kraju poukładać swoje sprawy i pełna planów i marzeń wróciła do domu wuja. Jednak nie zastała go w mieszkaniu z witrażami, jej dalsze życie zmieniło się nieodwracalnie....
Melania nie przyznaje się do swej polskości, czuje się Flamandką, obywatelką świata, pomimo iż w jej domu pracuje Polka, pomimo iż jej mąż zatrudnia Polaków i bardzo ich ceni. Melania zbudowała swój świat, nieco snobistyczny i samolubny, ale w jego centrum jest mąż i córeczki. W jej świecie pojawia się również polska emigrantka Magda, której Melania pomaga i daje jej pracę. Magda odpłaca się jej brakiem lojalności, co bardzo Melanię boli. Korzysta na tym ktoś inny..... Magda ma swój plan na krótkie życie, które ma przed sobą.
Wokół naszych bohaterek pojawiają się ludzie, z którymi je los styka. Jedni mają serce na dłoni, jak węgierski ksiądz, sąsiad i przyjaciel Zuzy, a inni okazują się dwulicowi, jak prawnik, u którego wynajmuje mieszkanie. Jest tutaj  Hala, polska gospodyni w domu Melanii, która zdobyła moją sympatię i Natalia, córka prawnika, której towarzyszy wielki pies, Bella. To sceny końcowe z Bellą sprawiły, że się popłakałam i wściekłość ze mnie wręcz kipiała. Uwielbiam zwierzęta i nie daję zgody na znęcanie się nad nimi pod żadnym pozorem. Wrrrr.... aż mnie nosi jak sobie o tym wspominam! 
Sami widzicie, że emocje są nie tylko w książce Agnieszki Korzeniewskiej, ale udzielają się czytelnikom :) Dlatego wychodzę z postulatem do Autorki, aby nie porzucała swoich bohaterów i opisała nam dalsze losy naszych bohaterów - to nie może się tak skończyć!!!!

Witraż zachwycił mnie. Jest w nim magia, która otula czytelnika i sprawia, że czujemy się bezpośrednimi świadkami wydarzeń. Kalejdoskop ludzkich losów splecionych przez życie.

Życie jest bowiem jak kolorowe witraże, które Zuza zastała w domu wuja. Wielobarwne, połyskujące i zmieniające się w zależności od czasu i pory roku. Piękne, ale chwilami i straszne. Kolorowe, ale wśród tych barw są również granaty i czernie. Bawi, cieszy, ale czasem przygnębia. Ludzkie życie to witraż i od nas zależy, jak będzie wyglądał ten nasz własny, indywidualnie zbudowany witraż....





niedziela, 25 czerwca 2017

Motyl i burza - Walter Lucius

Holenderska odpowiedź na Millennium Stiega Larssona....
To nie tylko brawurowy thriller z polityczną międzynarodową intrygą i bohaterką jak „dziewczyna z tatuażem”– niebezpieczną, wrażliwą i nieodgadnioną, ale i intrygująca opowieść o utraconej miłości i zaprzepaszczonych ideałach.
Tom 1 Trylogii Hartlandzkiej. Na ciele ma blizny. Potrafi zabić jednym ciosem. Lecz wciąż pamięta smak niewinności. Niewinności, która umarła dawno temu, jak prawie wszystkie jej wspomnienia. Pozostały blizny, jedyne namacalne przypomnienie o tym, co straciła...Dziennikarka i mistrzyni sztuk walki Farah Hafez odgrodziła się pancerzem od przeszłości. Ale wszystko zmienia jedno słowo, które słyszy w amsterdamskim szpitalu. Powtarza je ranny chłopiec. Tylko Farah je rozumie. I domyśla się, że małego Afgańczyka spotkało coś o wiele bardziej przerażającego niż potrącenie przez samochód…Rozpoczyna śledztwo. Pomaga jej Paul Chapelle, korespondent w Johannesburgu. Kiedyś bawili się jako dzieci w ogrodzie motyli w Kabulu… Teraz dochodzenie wciągnie ich w szaleństwo zbrodni: od Amsterdamu po Afganistan, RPA, Indonezję i Rosję. Wszędzie czyha na nich śmierć i piętno ich własnej przeszłości. Po tej niebezpiecznej podróży ich życie już nigdy nie będzie takie samo…

Okładka: miękka
Ilość stron:  504
Wydawnictwo:  AMBER
Książka objęta patronatem mojego bloga

Czekałam na tę książkę bardzo niecierpliwie, tym bardziej, że mój blog jest jej patronem medialnym i w końcu miałam okazję ją przeczytać. Jest świetna i mówię to zupełnie szczerze, jednak określanie jej następcą Millenium ją krzywdzi. Ta książka obroni się sama, bo jest doskonale skonstruowanym thrillerem, który czyta się z zapartym tchem i zapada w pamięć czytelnika.

Motyl i burza to książka otwierająca Trylogię Hartlandzką. Główną bohaterką powieści jest kobieta o nie do końca znanej przeszłości, pełna tajemnic i pełna ukrytych talentów, Farah Hafez. Jest dziennikarką, ale również jest mistrzynią sztuki walki. To piękna, wysportowana kobieta, w której wnętrzu odbija się jej przeszłość. Farah po raz kolejny staje do walki na ringu i wygrywa, nokautuje przeciwniczkę aż ta trafia do szpitala. A co robi nasza bohaterka? Jedzie do szpitala, aby sprawdzić jak przeciwniczka się czuje. Tam trafia na chłopca w przebraniu dziewczynki, który został potrącony na drodze i przywieziony do szpitala. Farah jest Afganką, więc służy za tłumacza i od pierwszej chwili wyczuwa nić porozumienia łączącą ją z chłopcem. Tym samym zostaje wciągnięta w ciąg zdarzeń mających na celu wyjaśnienie nocnych zdarzeń w Lasku Amsterdamskim przez policję. Farah, z dziennikarską pasją podchodzi do sprawy i zaczyna prowadzić swoje własne śledztwo, wyprzedzając policję o krok, ale równocześnie współpracując z detektywami. Sprawę prowadzi bardzo specyficzna para detektywów, Włoch i Marokańczyk, a każdemu z nich przyświeca inny cel w dążeniu do rozwiązania sprawy.
Jaki będzie jej finał? Musicie przekonać się sami! Nie zabraknie tutaj mocnych scen, pościgów, czy kwestii związanych z handlem ludźmi. 

Motyl i burza to powieść, która sprawia, że ciarki chodzą po plecach podczas jej lektury. To wielowątkowa opowieść, gdzie z jednej strony poznajemy kwestie związane z handlem nieletnimi chłopcami i wykorzystywanie ich w damskiej roli w zabawach seksualnych, a z drugiej strony zagłębiamy się w przeszłość Farah, która bezpośrednio kładzie się cieniem na jej obecnym życiu. Życie osób, które posiadają mieszane narodowości nie należy do łatwych. Zawsze w społeczeństwach, w których żyją uważani są za coś "innego", gorszego. Nigdzie nie czują się do końca u siebie. 
Autor w swej powieści stworzył całą plejadę bardzo oryginalnych i mocno zarysowanych postaci, które stanowią mocne atuty powieści. Poznajemy tutaj obi detektywów, ale również młodą lekarkę po przejściach, Danielle, czy szefa wydawnictwa, w którym pracuje Farah, Edwarda, ale również jej mentora, Parwaiza, który umiera na jej oczach z przesłaniem na ustach. Z przesłaniem, która ona zgłębia i odkrywa kolejne ogniwa sprawy chłopca z wypadku. Ten ciąg niezależnych zdarzeń łączy się w rewelacyjnie skonstruowaną całość, która zaskakuje czytelnika, ale i intryguje.
Książkę czyta się jednym tchem - jest znakomicie napisana!
Jeśli lubicie dobre thrillery, pełne emocji i akcji - to Motyl i burza spełnią wasze oczekiwania. Polecam!



czwartek, 22 czerwca 2017

Droga nad rzeką - Jayne Ann Krentz

Droga nad rzeką kryje niebezpieczne tajemnice. Czy spotkasz na niej miłość? On chronił ją, kiedy mieli kilkanaście lat. Teraz ona już go nie potrzebuje. Do chwili, gdy przeszłość wdziera się w jej życie…Lucy była pewna, że więcej nie wróci do Summer River. Z tym kalifornijskim miasteczkiem wiąże się wspomnienie pewnej fatalnej nocy, gdy miała siedemnaście lat. Nie chce myśleć, jak by się dla niej skończyła, gdyby nie Mason... Teraz przyjeżdża sprzedać dom zmarłej tragicznie ciotki. Ma nadzieję załatwić sprawę szybko i wrócić do miasta, do pracy w agencji detektywistycznej, gdzie jako genealog tropi rodzinne więzi i odkrywa rodzinne sekrety. Lecz spotyka Masona, jeszcze bardziej przystojnego, niż zapamiętała. A w domu ciotki dokonuje przerażającego odkrycia… Mason, właściciel firmy ochroniarskiej, jest fachowcem w swojej dziedzinie. Lecz czy zdoła ochronić Lucy, gdy na jaw wyjdą mroczne tajemnice Summer River?

Okładka: miękka
Ilość stron:  320
Wydawnictwo:  AMBER

Znaleźć trupa w szafie w thrillerach i kryminałach - nie trudno. A co powiecie na trupa znalezionego w kominku i to po 13 latach?!  Zaciekawieni? To koniecznie musicie przeczytać Drogę nad rzeką Jayne Ann Krentz. To mistrzyni w łączeniu sensacji, grozy z powieścią obyczajową i w dodatku z wątkiem miłosnym. Ta kobieta naprawdę potrafi świetnie pisać!

Tym razem przenosi nas do maleńkiego miasteczka Summer River, do którego po 13 latach powraca Lucy. Zmarła właśnie jej ciotka, która pozostawiła jej w spadku dom i papiery wartościowe. Okazuje się, że nie są to do końca miłe prezenty. Dlaczego? Wiążą się bezpośrednio z przeszłością, która została na trzynaście lat wyciszona. 
Przed laty Lucy została zaproszona na młodzieżową imprezę, kiedy była na wakacjach u ciotki. Jeden z chłopców miał w stosunku do niej niecne plany, jednak z opresji uratował ją przyjaciel. Była na niego zła i nie rozumiała intencji, aż do teraz. Okazało się, ze chłopak, który organizował imprezę był gwałcicielem, nagrywał filmiki i  wysyłał je do sieci. Ominęło to na szczęście Lucy, a chłopak zniknął bez śladu. No i teraz odnalazł się podczas remontu domu w kominku ciotki....
Natomiast na papiery wartościowe ostrzy sobie zęby rodzina partnerki jej ciotki. Zapowiadają się niezłe przejścia po latach. Jak widać Summer River dla Lucy nigdy nie będzie spokojną mieściną - szykuje jej kolejne niespodzianki. Czy przyjemne? Przekonajcie się sami :)

Jayne Anne Krentz zawsze zaskakuje mnie oryginalnością i dlatego tak chętnie sięgam po jej powieści. Droga nad rzeką to doskonałe połączenie świetnej powieści obyczajowej i thrillera psychologicznego. Ten niezwykły miks emocjonalny sprawia, że powieść czyta się jednym tchem. Lucy po wielu latach wraca do Summer River, a przeszłość wydaje się podążać jej śladem i sprawia, że rzeczywistość znowu nabiera ciemnych barw. Kim naprawdę jest jej dawny przyjaciel i czy ponownie uda mu się ochronić Lucy? Oto jest pytanie, a odpowiedź znajdziecie w Drodze nad rzeką. Polecam serdecznie :)



czwartek, 1 czerwca 2017

Strażniczka kłamstwa - T.A. Cotterell

Jak daleko się posunie, żeby ocalić niewiernego męża?
Alice ma doskonałe życie: ukochaną pracę, udane dzieci, wspaniałego męża. Utalentowana malarka ma obsesję na punkcie prawdy i niezwykły dar uchwycenia jej na portretach. I zawsze wierzy swojemu instynktowi. I wie, że wyszła za mąż za dobrego człowieka. Aż do pewnej nocy, gdy mąż nie wraca do domu…Był na przyjęciu, za dużo wypił, nic nie pamięta. A kobieta, która była na imprezie, kilka dni potem nie żyje… W chwili słabości Alice przyrzeka sobie, że będzie wspierała męża, aby odsunąć od niego wszelkie podejrzenia. Ale kiedy prawda wychodzi na jaw, Alice zaczyna wątpić, czy zdoła wierzyć mężowi, utrzymać jego sekret i z tym żyć. Jakie konsekwencje będzie to miało dla jej rodziny, jej dzieci? Czy tak samo naznaczy ich życie, jak ją naznaczyło kłamstwo matki?Szaleństwo wątpliwości i niemożliwych wyborów w imię miłości, rodziny, przyszłości, zawiedzie Alice do zupełnie nieoczekiwanego obłędnego końca. Każdy wybór jest zły. I każdy prowadzi do tragedii…

Okładka: miękka
Ilość stron:   336
Wydawnictwo:  Amber
Premiera:  8 czerwca 2017

Seria thrillerów Wydawnictwa Amber należy do jednej z moich ulubionych.  Są to książki starannie wyselekcjonowane i naprawdę świetnie napisane. Jeśli szukacie dobrego thrillera - polecam serię Ambera!

Alice jest malarką, portrecistką, doskonała w swoim fachu i dobrze znaną. Maluje portrety znanych osób, a jej dzieła są jak z życia wzięte. Poznaje swoich bohaterów i odzwierciedla w portretach nie tylko ich wygląd, ale i osobowość. co sprawia, że ma wielu prominentnych klientów. 
Pewnego razu wraca nocą z pracy i okazuje się, ze jej mąż, lekarz-położnik, zniknął. Nie ma go w pracy, ani w domu, nie odbiera telefonu.... Alice jest zaniepokojona, ty, bardziej, że kiedy budzi się rano, męża nadal nie ma. Kiedy już jest zdesperowana na tyle, by udać się na policję, odzywa się Ed - wraca z imprezy, którą organizował jego podwładny. Okazuje się że Ed po imprezie wylądował w domu jednej z uczestniczek, był zalany i niewiele pamięta. Po jakimś czasie zaczynają się telefony, bukiety z karteczką. Alice nie wie, co jest grane i pyta męża wprost. Ten pokrętnie odpowiada, że nic się nie wydarzyło i jej nie zdradził. Kiedy okazuje się, że dziewczyna nie żyje - sprawa okazuje się bardziej zagmatwana.

Ed stara się chronić żonę i rodzinę, a ona stara się chronić jego. Jednak wyrzuty sumienia nie dają Alice spokoju, w końcu nie żyje człowiek. Policja prowadzi śledztwo, a ich rodzina znajduje się w jego centrum.
Jaki będzie finał tej opowieści. Tragiczny... Przeczytajcie sami bo naprawdę warto!

T.A. Cantrell stworzył niezwykle realną historię, która sprawia, że ciarki chodzą czytelnikowi po plecach. Jest bardzo prawdziwa i sprawia, że w głowie szaleje natłok myśli. To również opowieść skłaniająca do refleksji i zastanowienia, jak ja bym się zachowała na miejscu Alice. Co jest w życiu ważniejsze - własna rodzina, czy prawda i sprawiedliwość. Alice ma trudną decyzję do podjęcia i wybiera najlepsze, swoim zdaniem rozwiązanie. Czy to jest mniejsze zło? Nie sądzę... ale to jej świadoma decyzja. Każdy z nas staje w niektórych momentach przed bardzo trudnymi wyborami, a te decyzje ważą na losach wielu osób. 
"Strażniczka kłamstwa" to świetny thriller, ale również to świetne studium małżeństwa i partnerstwa, zaufania i oddani. Polecam serdecznie!


Książka "Strażniczka kłamstwa" jest objęta patronatem mojego bloga

czwartek, 4 maja 2017

Blizna - Sharon Bolton

Ukryta wśród wzgórz i wrzosowisk spokojna wioska na południu Anglii. Idealne miejsce dla kogoś, kto sam chce się ukryć. Jak Clara Benning. Młoda weterynarz czuje się tu bezpieczna. Rzadko widuje ludzi. I ciekawskie spojrzenia na swoją okrutnie okaleczoną twarz. Nagle jej samotność zostaje brutalnie przerwana. U sąsiadów, w łóżeczku dziecka jest wąż... A Clara o wężach wie wszystko. Lecz to dopiero początek. Węże atakują w kolejnych domach. A potem umiera pierwszy człowiek. Ale Clara wie, że to nie wąż był zabójcą... W wiosce narasta strach. Ożywają budzące grozę pogłoski o pradawnym rytuale i tragicznym pożarze sprzed lat. Pytania Clary odbijają się od muru milczenia… Nawet gdy morderca uderza znowu. Clara musi przełamać swoje własne lęki, by razem z policjantem i ekscentrycznym ekspertem herpetologiem zaangażować się w śledztwo, które staje się coraz bardziej niebezpieczne i coraz bardziej osobiste.
I odsłania przerażającą historię nienawiści i zemsty...

okładka: miękka
Ilość stron:    432
Wydawnictwo:  Amber
Premiera:  30 maja 2017

Węże, żmije, zaskrońce.... Znajdziecie ich mnóstwo w najnowszej książce Sharon Bolton, a wszystko w klimatach małej, sympatycznej wioski w Anglii,gdzie te płazy terroryzują okoliczną ludność. Dzielnie stawia im czoło pani weterynarz Clara, jednak natyka się na mur milczenia i wrogości. Blizna to mrożąca krew w żyłach opowieść o ludzkiej nienawiści i dążeniu do zemsty. Mroczna, tajemnicza i bardzo realna. Węże są wszędzie... rozejrzyj się wokół....

Clara Benning jest weterynarzem i żyje na uboczu w małej miejscowości. Stroni od ludzi, ale kocha zwierzęta i to im poświęca swój czas i energię.  Clara ma blizny na twarzy, które wiążą się z traumą z dzieciństwa - jest to jeden z elementów, że nie ufa ludziom i życie bez nich wydaje się jej lepsze. 
Niestety, zostaje wciągnięta między ludzi na skutek wydarzeń♀, które następują w miejscowości. Clara jest weterynarzem, ale również lokalną specjalistką od węży. Kiedy wioskę nawiedza plaga węży, w tym bardzo groźnych egzotycznych tajpanów, ludzie zwracają się do niej o pomoc.
W spokojnej do tej pory wiosce,w domu zaczyna roić się od węży, mnożą się wypadki pokąsania, a dodatkowo można zobaczyć duchy... Co się dzieje? Clara próbuje to wyjaśnić z pomocą lokalnego policjanta orz znanego i kontrowersyjnego herpetologa. Ślady prowadzą ich w przeszłość, mroczną i pełną nienawiści. Ludzie nabierają wody w usta, a wioska jest jak nawiedzona.
Finał historii jest zaskakując i zupełnie nieprzewidywalny!

Jeśli lubicie mocne thriller o niebanalnej fabule to Blizna będzie idealna. Dawno nie czytałam powieści z wężami jako głównymi bohaterami, które zbierają cięgi za czyny ludzi. Książka jest świetnie napisana, egzotyczna i posiada specyficzny klimat, mroczny i przytłaczający. Dosłownie się ją pochłania z ciekawością i dreszczykiem strachu. Nie znoszę oślizłych płazów, więc ta historia dla mnie naprawdę okazała się mocna. Nie wyobrażam sobie znaleźć w łóżku węża, nawet niegroźnego....
"Blizna" - przeczytajcie! Na pewno Was zaskoczy !



Książka BLIZNA jest objęta przez mój blog patronatem medialnym


sobota, 22 kwietnia 2017

Moje greckie lato - BROOM ISABELLE

Lato na cudownej greckiej wyspie: błękitne niebo, biały piasek plaż i szmaragdowe morze - to istna bajka. A może coś więcej?  Holly Wright ma za sobą kilka złych lat. Teraz jest pewna, że uporała się z przeszłością. Zbudowała wokół siebie mur i perfekcyjnie opanowała sztukę trzymania ludzi na dystans – nawet swojego chłopaka, Ruperta.
Nagle dostaje list. I jej poskładane z takim trudem życie staje na głowie: Nieznana ciotka zapisała jej w spadku dom na greckiej wyspie! Zdumiona i zaintrygowana Holly zostawia Londyn, pracę, Ruperta i jedzie do Grecji. Nie spodziewa się, że pozna tu sekret, który rozdzielił jej rodzinę. I wśród piękna przyrody i serdecznych, otwartych ludzi spotka przystojnego Aidana, który stanie się nie tylko jej przewodnikiem po wyspie. A mapa narysowana przed laty przez dwie dziewczynki poprowadzi ją nie tylko do odkrycia tajemnicy z przeszłości…

Okładka: miękka
Ilość stron: 368
Wydawnictwo:  AMBER
Premiera: 25 maja 2017

Całą noc czytałam przedpremierowy egzemplarz powieści "Moje greckie lato" - nie mogłam się oderwać. Autorka napisała niezwykle klimatyczną i bardzo realną opowieść, której akcja toczy się w deszczowym i zimnym Londynie oraz na ciepłej i słonecznej greckiej wyspie Zakintos. Miałam wrażenie jakbym sama wygrzewała się na plaży, a nie pod nocną lampką :)

Holly Wright jest samodzielną, młodą kobietą, ale również samotną. Nie ma żadnej rodziny, a śmierć matki alkoholiczki była dla niej traumą, po której stale nie może się podnieść, choć stale udaje, że jest dobrze. Całe życie gra i udaje kogoś innego niż jest. Taką Holly zna Rupert, jej mężczyzna. Młoda kobieta kocha go, ale stale myśli, że nie jest go warta i pilnuje się, aby go nie stracić. Pewnego dnia jej życie zakłóca wiadomość, że otrzymała w spadku dom na greckiej wyspie Zakintos po ciotce Sandrze, siostrze matki. Holly jest zaskoczona, bo zupełnie jej nie kojarzy ...

Robi sobie krótkie wakacje i leci na wyspę, a by przygotować dom i wystawić go na sprzedaż. Grecja wita ją ciepłem i słońcem, które pieści jej skórę. Dom i jego okolica robią wrażenie na Holly - czuje się tutaj jak w domu i ma wrażenie, że zna to miejsce. Poznaje okolicę i znajomych cioci, która okazuje się bliźniaczą siostrą jej matki. Wszyscy okazują jej serdeczność i Holly wreszcie może być sobą. Odpoczywa, zwiedza i nic nie musi udawać.... Poznaje swego sąsiada, Aidena, który pokazuje jej wyspę i pomaga podążać śladami matki i ciotki. Holly odkrywa siebie i wyspę, powoli poznaje swoją przeszłość i zakochuje się. Wraca jednak do Anglii i powoli układa sobie życie z Rupertem, ale coś ją ciągnie na wyspę i do rodziny, którą zyskała.
Zakintos czy Anglia? Co wybierze Holly i jak ułoży się jej życie? Odpowiedź znajdziecie w książce Isabelle Broom.

"Moje greckie lato" to ciepła i wzruszająca powieść, która ogrzewa nas greckim słońcem i sprawia, że czujemy się jak na greckiej wyspie, choć za oknem deszcz i zimno. Uwielbiam grecki i włoski klimat - w tych krajach mogłabym spędzić życie. Gdyby mnie spotkała taka niespodzianka jak Holly - bez wahania zamieszkałabym na wyspie wśród życzliwych ludzi :) 
Autorka pokazuje nam zmagania swej bohaterki z samą sobą i poszukiwanie je drogi w życiu, To swoista słodko- gorzka opowieść o życiu, o miłości, przyjaźni i odnajdywaniu siebie. Holly bardzo wiele w życiu przeszła, jednak w końcu zyskała rodzinę i oparcie. Isabelle Broom bardzo mocno zarysowała sylwetkę głównej bohaterki, która nie jest słodką kobietką, która trafia do Grecji, a kobietą, która bardzo wiele przeszła i boi się stracić to, co udało jej się w życiu osiągnąć. Okazuje się jednak, że jej odwaga i chęć podążania za głosem serca została nagrodzona - jak w bajkach... ale również jak w prawdziwym życiu bywa :)

"Moje greckie wakacje" to otulająca i bardzo optymistyczna opowieść, która sprawia, że nie można się od niej oderwać. To kawał świetnej babskiej literatury - polecam z czystym sercem !




Mój blog jest patronem medialnym powieści "Moje greckie lato" 



czwartek, 20 kwietnia 2017

Milczenie czasu - Ragnar Jónasson

Kryminał z bohaterem Milczenia lodu i Milczenia nocy – bestsellerów nr 1 Amazonu. Prawda nie umiera. Po latach wynurza się z przepaści… „Klasyczny, a równocześnie atmosferyczny i wysmakowany kryminał. Moralnie bardziej niejednoznaczny niż większość powieści gatunku. Kusi, by zajrzeć za mroczniejsze i nieskończenie groźniejsze horyzonty.” „The Independent”. 
Siglufjörður, miasteczko na północy Islandii. Tu nikt nie chce niczego wiedzieć. Tu tajemnice są sposobem na życie. Tu nikt nie ufa nikomu, zwłaszcza obcym, takim jak Ari Thór – młody policjant, który równie często musi walczyć ze zbrodnią, jak z samym sobą. Tonące w ponurych strugach deszczu i mroku arktycznej wiosny, odcięte od świata Siglufjörður teraz bardziej niż kiedykolwiek staje się pułapką. Nikt nie może opuścić zaatakowanego przez zabójczy wirus, objętego kwarantanną miasteczka, które niespodziewanie wyjawia swoje złowieszcze sekrety…

Okładka: miękka
Wydawnictwo:  AMBER
Premiera:  9 maja 2017

"Milczenie czasu" Ragnara Jonassona miałam przyjemność przeczytać przed premierą, gdyż mój blog objął książkę patronatem medialnym. Zrobiłam to z przyjemnością, albowiem seria kryminalna Ambera jest mi bardzo bliska i w ciemno sięgam po kolejne książki w specyficznych szaro-czerwonych okładkach.

"Milczenie czasu" to kontynuacja serii, w której skład wchodzą Milczenie lodu i Milczenie nocy. Przenosimy się na północne wybrzeże Islandii, do miasteczka Siglufjordur, gdzie zamieszkuje lokalna ludność, tworząca zamknięte społeczeństwo. Ludzie znają się tutaj bardzo dobrze i nie ufają obcym. Aktualnie miasteczko znajduje się w stanie kwarantanny związanej z zachorowaniami na gorączkę krwotoczną. Ludzie izolują się w domach i miasteczko właściwie zamarło. 

Młody policjant, Ari Thor, w ramach swej pracy sięga do sprawę sprzed wielu lat, kiedy zmarła jedna z mieszkanek Hedinsfjordur na skutek otrucia. Prosi o to członek jej rodziny, Hedinn - sprawa jej śmierci została szybko zamknięta i uznano, że pomyliła pojemnik z cukrem i trutką na szczury. Coś jednak ewidentnie tutaj nie gra. Kobieta, wraz z rodziną, mieszkała na odludzie, które wpływa na ludzi przygnębiająco. Czy naprawdę popełniła samobójstwo, czy ktoś jej w tym pomógł? Ari Thor przegląda stare akta, zdjęcia, rozmawia ze świadkami i im dalej brnie, tym mniej wie.
Tymczasem w miasteczku dochodzi do porwania półtorarocznego malca, Kjartana, którego wychowuje matka Sunna, ze swoim partnerem Róbertem. Policja poszukuje malca, a porwanie wydaje się być mocno związane z przeszłością Róberta. Zostaje również zabity w wypadku członek rodziny premiera. W tym spokojnym miejscu jakby wybuchła kolejna epidemia...

Trzy różne wątki, pozornie zupełnie ze sobą nie związane łączą się w intrygującą całość. Łączy je na pewno jedno - przeszłość. Mroczna przeszłość powraca i kładzie się cieniem na teraźniejszości, zmieniając nieodwracalnie życie mieszkańców Siglufjordur. Łączy je również postać Ariego Thora, policjanta, który łączy ślady i wątki w jedną całość. Wynik jego śledztwa jest zaskakujący, a co ciekawsze, miejsce, do którego trafił i wydawało mu się wręcz karą, otwiera przed nim nowe możliwości. Czy z nich skorzysta? Przekonajcie się sami!

Powieść Ragnara Jonassona jest świetnie skonstruowana, mroczna, zimna i przenikająca do głębi. Klimat miejsca akcji wpływa na odbieranie fabuły, pogłębia ją i sprawia, że ciarki chodzą po plecach. Autor zagrał czytelnikom na nosie i wprowadził do powieści kilka wątków kryminalnych, które sprawiają, że nie sposób przewidzieć, w którą stronę rozwinie się akcja i jaki będzie jej finał. Powieść czyta się z zapartym tchem i ciekawością, co też będzie dalej. Ja pochłonęłam ją w jedno popołudnie i nie mogłam się oderwać. Jest świetnie napisana, a akcja mknie błyskawicznie i porywa czytelnika. Miałam wrażenie,  że jestem bezpośrednim świadkiem wydarzeń i podążam za Arim Thorem jak jego cień. Niesamowite wrażenie!
Polecam serdecznie tę oryginalną i nieprzewidywalną powieść - warto poświęcić jej trochę czasu i uwagi! 



Mój blog jest patronem medialnym powieści "Milczenie czasu" 


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...