Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stephanie plum. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stephanie plum. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 września 2016

Obłędna szesnastka - Janet Evanovich

Książki o Stephanie Plum są śmieszne i wciągające jak kolejne odcinki serialu. Każda kolejna to oddzielna historia oraz nowe przygody trzydziestolatki z Jersey, która pracuje jako łowczyni nagród.
Stephanie Plum odziedziczyła po wujku Pipie „szczęśliwą” butelkę. Problem w tym, że wujek nie sprecyzował, na czym to szczęście będzie polegać. Vinnie, szef agencji poręczycielskiej, dorobił się długów karcianych w wysokości 786.000$. Gangster Bobby Słonecznik zamierza więzić Vinniego, póki ktoś nie spłaci jego zobowiązań. Wyposażona w „szczęśliwą” butelkę Stephanie Plum wraz z Connie i Lulą u swego boku, muszą „jedynie” odnaleźć Vinniego, ocalić agencję, zorganizować wyprzedaż chodnikową i konwent Hobbitcon, po drodze jeszcze ścignąć bigamistę, rabusia papieru toaletowego i gangstera o wdzięcznym przezwisku Obrzyn. Ale wszystko to przecież pestka dla takiej „szczęściary”…

Okładka: miękka
Ilość stron:  368
Wydawnictwo:  Fabryka Słów
Cykl: Stephanie Plum
Premiera:  9 września 2016

Stephanie Plum nieodmiennie potrafi rozbawić mnie do łez :) :) :)
Przeczytałam już wiele tomów z przygodami Śliweczki i zawsze jestem pełna podziwu dla pomysłowości Autorki i jej dowcipu. Pakuje swoją bohaterkę w kłopoty i robi to z uśmiechem na ustach. A my czytając pękamy ze śmiechu - to duża umiejętność i za to cenię Janet Evanovich!
Po kolejne tomy Śliwki sięgam z zamkniętymi oczami i zawsze wiem, że będę się doskonale bawić - tak było i tym razem. Spędziłam przyjemne popołudnie z przedpremierowym egzemplarzem Plum w ogrodzie przy lampce wina :)


Stephanie Plum zwana Śliweczką jest łowcą nagród i pracuje dla swego kuzyna Vinniego. Doprowadza zbiegów przed oblicze sądu i nieodmiennie pakuje się przy tym w kłopoty. Ma tendencje do niszczenia samochodów, swoich i nie tylko. Pryz jej boku jak rycerz tkwi policjant Joe Morelli, ale ma on konkurencję w postaci charyzmatycznego Komandosa, który prowadzi swoją firmę ochroniarską. Obaj naprzemiennie wyciągają Steph z kłopotów.

Tym razem w kłopoty wpada sam właściciel agencji poręczeń, czyli Vinnie. Zostaje złapany ze spodniami w okolicach kolan przez jednego z gangsterów. Wyznaczono za niego okup, żona Vinniego i jego teść odwrócili się - z wiadomych względów. Pomoc szefowi muszą nieść jego dzielne pracownice - Constance, Lula i Stephanie. Bo kto będzie im płacił pensje, jeśli zabraknie szefa?
Trzeba przyznać, że mocno angażują się w pomoc Vinniemu, co nieodłącznie wiąże się z kłopotami. Komandos poświęca swój czas i kolejne samochody, aby pomóc Stephanie.
Wyniki ich zmagań okażą się zaskakujące :) :) :)

Ubawiłam się jak zwykle :) Powieść jest świetnie napisana, emanuje ciętym dowcipem. Ja dostrzegłam tylko jedne minus - za mało Babci Mazurowej, mojej ulubienicy!
Jeśli chcecie się dobrze bawić podczas czytania i odprężyć - polecam cykl przygód Stephanie Plum i jego najnowszy tom pt. "Obłędna Szesnastka" !



wtorek, 8 marca 2016

Smakowita piętnastka - Janet Evanovich

Przepis na katastrofę: Znany kucharz Stanley Chipotle przyjeżdża do Trenton, aby wziąć udziału w konkursie kulinarnym i traci głowę – dosłownie. Dodaj przyprawy: Lula jest świadkiem przestępstwa. Podkręć ogień: Milion dolarów nagrody dla każdego, kto dostarczy informacji pomocnych w schwytaniu zabójców. Zamieszaj: Lula rekrutuje łowczynię nagród Stephanie Plum, aby szybciej znaleźć morderców i zgarnąć forsę. Dodaj tajny składnik: Babcia Mazurowa. Tyle w temacie.Doprowadź do wrzenia: Stephanie Plum dostaje również zlecenie od Komandosa. Ma wyśledzić zdrajców, którzy starają się doprowadzić do bankructwa jego agencję ochrony. Tym razem zniszczeniu ulegają co najmniej 4 samochody, w tym dwa Komandosa.

Okładka: miękka
Ilość stron: 368
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera: 11 marca 2016

Kolejna Stefcia za mną i wcale nie czuję przesytu, wręcz przeciwnie..... Uwielbiam Śliweczkę i jej temperament, skłonny do pakowania się w kłopoty.

Stephanie Plum to słynna łowczyni nagród, pracująca dla Vincenta Pluma. Jest jedyna w swoim rodzaju i zupełnie nie do podrobienia. Notorycznie pakuje się w kłopoty, z których wyciąga ją Morelli, bądź Komandos. Morelli to policjant, jej narzeczony-nienarzeczony, zależy kiedy na to spojrzeć, aktualnie w odstawce. Komandos to przyjaciel Stephanie, czasem nawet coś więcej niż przyjaciel, iskrzy między nimi przy każdym spotkaniu. Komandos prowadzi własną firmę ochroniarską KomandoMan, w której od czasu do czasu dorabia Śliwka. W tym tomie akurat pracuje i do tego ma bardzo odpowiedzialne zadanie. Komandos poprosił Stephanie, aby przyjrzała się jego pracownikom i dokumentom związanym z ostatnimi kradzieżami w domach obsługiwanych przez jego firmę. Ktoś odcina zasilanie do alarmu na 15 minut, włamuje się, dokonuje kradzieży i załącza system. Nie ma żadnych śladów....Komandos podejrzewa, że ma w firmie kreta, jednak odkrycie Stephanie zaskakuje ich oboje.
Plum nie odpuszcza również zleceniom od Vinniego, a trzeba przyznać, że jak zwykle trafiają się jej same oryginalne typy. Scena, kiedy Stephanie z Lulą ciągną po podłodze zakładu pogrzebowego faceta z "wackiem" na wierzchu - wywołuje śmiech aż do łez.
Tymczasem Lula jest w poważnych tarapatach. Była świadkiem dekapitacji słynnego kucharza i teraz jego mordercy czyhają na nią. Mamy więc pościgi, kolejne auta Śliwki wylatują w powietrze, a Lula z babcią Mazurową wysadzają w powietrze grille. Jest jak zwykle wybuchowo i bardzo zabawnie!

Seria powieści o Stephanie Plum należy do moich ulubionych. Działają na mnie rozweselająco i skutecznie poprawiają mi humor - zawsze! Jest tych tomów tak dużo, a żaden nie jest słaby ani nudny. Autorka jest niezwykle pomysłowa, dzięki czemu Stephanie pakuje się w coraz to nowe kłopoty i nigdy dwa razy się one nie powtarzają! Ja uwielbiam Steph, ale najbardziej z wszystkich bohaterów uwielbiam babcię Mazurową - jest po prostu niesamowita. Od razu widać, w kogo wdała się jej wnuczka :) :) :)
Jeśli chcecie się dobrze bawić, jeśli macie zły dzień, kiedy potrzebna jest lekka i zabawna lektura - sięgnijcie po tom opowieści o Stephanie Plum! Efekt murowany :)


czwartek, 4 września 2014

Złośliwa Trzynastka - Janet Evanovich

Małżeństwo Stephanie Plum trwało jedynie piętnaście minut. Kolejny kwadrans pozwolił jej złożyć pozew o rozwód w nadziei, że nigdy więcej nie zobaczyć swojego ex. Okazuje się, że to tylko pobożne życzenie. W dziwnych okolicznościach Stephanie zostaje posądzona o zabójstwo byłego męża. Oto skandalistka Stephanie Plum i jej zwariowane przygody. Przygody Stephanie Plum to gwarantowana terapia śmiechem. Nie sposób się z nią nudzić, nie sposób nie pokochać.

Okładka: miękka
Ilosć stron:  368
Wydawnictwo:  Fabryka Słów
Cykl:  Stephanie Plum tom 13

Jakoś nie potrafię się oprzeć kolejnemu tomowi przygód Śliweczki :) Zawsze jak sięgam po kolejną książkę Janet Evanovich, wiem że czeka mnie doskonała zabawa i relaks. I tym razem nie było inaczej !

Stephanie Plum vel Śliweczka to szalona łowczyni nagród pracująca u Vinniego. Jej specjalnością, poza łapaniem bandytów i odstawianiem ich do pierdla, jest notoryczne pakowanie się w kłopoty i masowe pozbawianie życia kolejnych samochodów. Steph jest niesamowitą kobietą, co zauważają Komandos i Morelli, jednak trudno nad nią zapanować. Jest nieobliczalna i stanowi mieszankę wybuchową nie do ogarnięcia. Tym razem pakuje się w niezłą kabałę chcąc pomóc Komandosowi.
Udaje się do swego, byłego męża w celu podrzucenia mu pluskwy. Oczywiście, towarzyszą jej wścibska Lulu i Connie. Steph jest spokojna, póki nie dostrzega zdjęcia swego byłego męża z największym, swoim wrogiem. Wtedy opanowanie spływa po niej jak po kaczce, a Śliwka rzuca się na swego ex-męża, a przy okazji wkładając mu do kieszeni pluskwy. Hmmm.... wszystko byłoby OK, gdyby nie fakt, że tej samej nocy szanowny Ex znika w tajemniczych okolicznościach, a główną podejrzaną zostaje Stephanie.
Jak sobie poradzi Śliweczka tym razem? Sami się przekonajcie :)

Dla mnie seria o StephaniePlum stanowi mega rozrywkę. Dobra zabawa gwarantowana, a wybuchy śmiechu są na porządku dziennym. Dowcipna i świetnie napisana - tak można ją podsumować pokrótce.
Kiedy jest mi źle, smutno, czy jestem "zajechana" w pracy - na pewniaka sięgam po jeden z tomów perypetii Stephanie Plum i działa jak najlepszy lek :)
Polecam - sami spróbujcie :) Tutaj nie ma, co się rozpisywać, to po prostu trzeba przeczytać :)



Książkę "Złośliwa Trzynastka" możecie kupić




piątek, 11 lipca 2014

Parszywa Dwunastka - Janet Evanovich

W trakcie kolejnego śledztwa Stephanie Plum odkrywa, że jest prześladowana przez uzbrojoną i niezrównoważoną psychicznie kobietę. W dodatku w jakiś tajemniczy sposób powiązaną z Komandosem: obrońcą, mistrzem i przyjacielem, który ukrywa co nieco przed Stephanie. Robi się niewesoło, trzeba ścigać mordercę i powstrzymać narastającą falę zbrodni. Czy Stephanie Plum zdąży tego dokonać nim zegar wybije parszywe dwanaście razy?

okładka: miękka
Ilość stron:  350
Wydawnictwo:   Fabryka Słów
Cykl:   Stephanie Plum

Ze Stephanie Plum wiążą mnie więzy emocjonalne. Czuję jakbym ją doskonale znała od lat :) W końcu tyle tomów już za nami.... Właśnie w moje ręce wpadł 12 tom przygód tej szalonej łowczyni nagród. Na początku, Autorka przypomina nam postać głównej bohaterki - jeśli ktoś styka się z nią po raz pierwszy - będzie wiedział, o co chodzi.

Stephanie Plum to łowczyni nagród, która notorycznie pakuje się w kłopoty, a wysadzanie własnych samochodów w powietrze to jej specjalność (oczywiście, niechcący!). W poprzednim tomie, próbowala zmienić zawód - nie wyszło, i dalej musi pracować dla Vinniego. Sterta spraw narosła, więc Steph rusza, z Lulą u boku, łapać złoczyńców. Skutki są różne .... :)
Okazuje się jednak, że i jej ktoś poszukuje. Śladami Śliwki podąża tajemnicza kobieta odziana na czarno, z bronią za pazuchą. I nie jest optymistycznie nastawiona do naszej bohaterki. Kobieta przedstawia się jako żona Komandosa i jest ogromnie niezadowolona z więzi, jakie go łączą z łowczynią nagród. Kobieta prześladuje Śliwkę i stale ją śledzi. Kim naprawdę jest ta psycholka?
Stephanie usiłuje to wyjaśnić u źródła, ale niestety, Komados wyjechał i nie odbiera telefonu. Czy nasza bohaterka sobie poradzi z problematyczną nieznajomą?  A kto, jak nie ona ! :)

Stephanie jak zwykle rozbawiła mnie do łez. Ta kobieta jest niesamowita, a wpadanie w kłopoty ma chyba zapisane w genach. Najlepsze jest to, że jak kot - zawsze spada na cztery łapy. Z każdym kolejnym tomem lubię ją coraz bardziej. I stale zadziwia mnie pomysłowość Autorki. Każdy tom jest inny, każdy jest oryginalny i zabawny, a mało ich przecież nie jest.... Poziom pisarski, prezentowany przez Janet Evanovich, jest wyrównany i generalnie nie ma słabszych tomów w tej serii. Przygody Śliwki to idealna lektura na lato!




Książkę "Parszywa Dwunastka" możecie kupić w księgarni Fabryka


niedziela, 25 maja 2014

Najlepsza Jedenastka - Janet Evanovich

Stephanie Plum po ostatnich przejściach ma dość pracy jako łowczymi nagród. Nie chce już tropić zbiegów, ani uczestniczyć w strzelaninach i nie chce by jej kolejne samochody regularnie wylatywały w powietrze. Pragnie przejść na emeryturę. Tyle, że nie dorobiła się jeszcze odpowiedniego kapitału. Do tego wszystkiego tajemniczy „duch” z przeszłości podrzuca anonimy pod drzwi.

Okładka: miękka
Ilość stron:  384
Wydawnictwo:  Fabryka Słów
Cykl: Stephanie Plum , tom 11

Śliweczkę kocham całym sercem, szczerze i radośnie. Uwielbiam jej przygody i zawsze z niecierpliwością wypatruję kolejnego tomu. Moją ulubienicą bezsprzecznie jest babcia Mazurowa, która tym razem zastanawia się, "czy nie powiększyć cycków i nie zacząc nosić młodzieżowych ciuchów " - jest nie do pokonania!
A w jaką kabałę tym razem wpakowala się Steph? Ha! Nasz słynna łowczyni nagród, nagle rzuciła pracę. Nie do uwierzenia, a jednak. A co ciekawsze jej obowiązki spadły na Lulę. Plumka postanowiła znaleźć sobie normalna pracę, taką, gdzie nikt nie będzie do niej strzelał i wysadzał jej auta. Mało realne, patrząc na fakt, że prześladuje ją tajemniczy jegomość, prawdopodobnie jeden z delikwentów, których wpakowała do pudła. Jej podejrzenia padają na Spiro, syna właściciela zakładu pogrzebowego, ale jakoś nikogo nie przekonuje, bo gościu zapadł się pod ziemię i nikt oprócz Steph go nie widział.

Pracę znajduje niemal natychmiast, w fabryce guzików. Niestety, tak świętuje jej otrzymanie z Morellim, że spóźnia się pierwszego dnia i od razu zostaje wylana. Nie poddaje się jednak i następnego dnia melduje sie w pralni chemicznej Macaronich. Babcia Macaroni prześladuje ją na każdym kroku, a podczas odwiedzin Luli dochodzi do strzelaniny. Tylko Śliwce może się to zdarzyć, ale to nie koniec. Wieczorem jej samochód wylatuje w powietrze... z babcią Macaroni wewnątrz. Zarówno Morelli, jak i Komandos, są zaniepokojeni i starają się ją chronić. Potem jest praca w Gdaczącym Kurczaku, który dzięki Śliwce spłonął...To nie koniec jednak nieszczęść - wybucha garaż Morellego, on zostaje potrącony i ląduje w domu ze złamaną nogą, a tymczasem Komandos zatrudnia Steph u siebie.
W domu istne szaleństwo przed ślubem siostry Steph, prawie dochodzi do zamieszek. Efekt końcowy jest taki, że Steph postanawia skończyć z ciastoholizmem, jeśli jej matka odrzuci alkohol. I zaczyna się męczarnia. Kiedy nie można mieć pączków, jedynym zastępstwem cukru jest ...seks :) Morelli ledwie zipie, a Komandos jest chętny do przejęcia jego roli.
Jak tym razem skończy się ta historia? Co z prześladowcą Plumki? Przeczytajcie, będziecie mocno zaskoczeni, o dobrej zabawie nie wspomnę.

Przeczytałam błyskawicznie, ubawiłam się setnie jak zwykle i czekam już na kolejny tom, ktory wychodzi niebawem :) Tym razem Stephanie pobiła sama siebie w pakowaniu się w kłopoty, nawet Komandos przestał za nią nadążać... Oj, Dziewczyno! Morelli korzystał ze złamaną nogą  z opieki Steph, więcej niż chętnie :) Szaleństwo! Dosłownie! Polecam serdecznie tom 11, jeden z lepszych w historii Śliwki!


Książkę  "Najlepsza jedenastka" możecie nabyć w promocyjnej cenie w księgarni Fabryka



czwartek, 17 kwietnia 2014

Dziesięć kawałków - Janet Evanovich

Książki o Stephanie Plum są jak kolejne odcinki dobrego serialu – śmieszne i wciągające. Każda kolejna to inna historia oraz nowe przygody dziewczyny z Jersey, która pracuje jako łowczyni nagród. Stephanie ma niebywały talent do przebywania w niewłaściwych miejscach w niewłaściwym czasie. Prosty wypad na lunch kończy się wybuchem samochodu i nagle z łowczymi staje się celem. Taka karma. Jednak stara się znaleźć kryjówkę. Idealne jest mieszkanie Komandosa, twardego faceta, który wprowadził ją w tajniki zawodu. Groteskowy wyścig z czasem i szalonymi pomysłami wścibskiej babci Mazurowej połączony z polowaniem na pączki.


Okładka: miękka
Ilość stron: 350
Wydawnictwo: Fabryka Słów

Za Śliwką już zdążyłam się stęsknić – uwielbiam jej przygody! Chyba nie ma drugiej takiej bohaterki, która notorycznie pakuje się w kłopoty.

Stephanie Plum jest łowcą nagród i pracuje w agencji swojego kuzyna, Vinniego. Przy jej boku jak rycerz tkwi gliniarz, Morelli, ale również sekunduje jej tajemniczy Komandos. W agencji nudno nie jest, a Connie i Lula wspierają Steph swoimi umiejętnościami, a i czasem bronią.

Oczywiście, Stephanie nie byłaby sobą, gdyby nie przyczyniła się do wysadzenia kolejnego swego samochodu w powietrze – niechcący! Jest świadkiem napadu na sklep, a koktajl Mołotowa trafia przypadkiem w jej auto. I jest to początek pościgu i walki z Czerwonym Diabłem oraz z gangami. Plum skutecznie zachodzi im za skórę, bo okazuje się, że gang wydaje na nią karę śmierci i płatny zabójca rusza jej śladem. Morelli próbuje ją chronić i najchętniej zamknąłby ją w swoim domu. 
A co robi Śliwka? Oczywiście, wyprowadza się, ale nie bardzo ma dokąd….. Komandos zostawił jej do dyspozycji swój samochód i dzięki temu trafia na ślad jego mieszkania. I… wprowadza się tam na czas jego nieobecności. Oj, dzieje się!
Kto okaże się groźniejszy – gang, Komandos, czy Śliwka, sama dla siebie? Oto jest pytanie! Przeczytajcie i sami się przekonajcie, co jeszcze nabroi nasza bohaterka ;) Wrażeń na pewno wam nie zabraknie! Babcia Mazurowa nie dopuści, abyście się nudzili :)

To już dziesiąty tom z przygodami Śliwki, a ja nadal jestem zachwycona i rozbawiona. Ta kobieta mnie rozbraja, ale nadal moją ulubienicą pozostaje zwariowana babcia Mazurowa ze spluwą w torebce i niezwykłymi odzywkami. Czytałam i śmiałam się w głos, a rodzinka spoglądała i pukała się w czoło. Pożarłam tę książkę w jeden wieczór, jak zwykle ciężko mi było się oderwać. To świetnie napisana, zabawna i relaksująca powieść. Niesamowite połączenie akcji i komedii, ze szczyptą romansu – naprawdę podczas lektury czeka was doskonała zabawa! Polecam!






Książkę "Dziesięć kawałków" możecie kupić w księgarni Fabryka



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...