Pokazywanie postów oznaczonych etykietą majewska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą majewska. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 10 lutego 2022

22/2022 Za zielonymi drzwiami - Kamila Majewska

Bogactwo, kariera, wielkie miasto i wygodne życie – czy może cicha prowincja, gdzie życie toczy się wolniej? 
Ania, szefowa działu reklamy w dużej firmie, dowiaduje się o spadku, który pozostawił jej szef i przyjaciel, Kazimierz. Bohaterka ma wybór: przejęcie ważnego stanowiska i udziałów w firmie albo odziedziczenie tajemniczego gospodarstwa. Anna musi podjąć trudną dla siebie decyzję. Do tej pory stawiała na karierę, a sama myśl o mieszkaniu na wsi przyprawiała ją o mdłości. Ale może warto sprawdzić, co kryje się za zielonymi drzwiami domu, który miałaby odziedziczyć? Czy Anna odważy się postawić wszystko na jedną kartę i rozpocznie nowe życie, z dala od personalnych rozgrywek korporacji, w której czuła się tak dobrze? Czy posłucha rad mężczyzny, z którym ma romans – może raczej podejmie wyzwanie, jakie rzuca jej los i odważy się przejąć odrestaurowaną stodołę, mały domek, stajnię i dużą połać ziemi? A może za zielonymi drzwiami kryje się coś jeszcze? Może... prawdziwa miłość?

Okładka: miękka
Ilość stron: 288
Wydawnictwo: Szelest

Bogactwo, kariera, udziały w spółce, czy dom na wsi w sielskiej okolicy, która umożliwia zmiany w życiu? Jakiego wyboru dokona Anna, główna bohaterka powieści Za zielonymi drzwiami Kamili Majewskiej?

Anna pracuje w agencji reklamowej, jest to spełnienie jej marzeń, uwielbia swoją pracę i szefa, który jest nie tylko jej mentorem, ale wręcz traktuje go jak ojca. Po jego nagłej śmierci dziewczyna dowiaduje się, że Kazimierz zostawił jej spadek. Jednak wiąże się z tym wybór - udziały w firmie i dalszy rozwój zawodowy, czy dom na wsi, konie, agroturystyka. W pierwszej chwili Anna od razu wybiera pracę, bo to pewna strona jej życia, jednak postanawia pojechać na wieś i poznać Kazimierza, jakiego nie znała. Dom i okolica zdobywają jej serce i wybór już nie jest taki oczywisty. Na miejscu poznaje też Piotrka, który zajmuje się gospodarstwem na zlecenie Kazimierza. Z jednej strony doskonale czuje się na wsi, odpoczywa, uczy się jazdy konnej i poznaje Piotrka, który pokazał jej inną stronę życia, a z drugiej ma pracę i partnera, z którym się spotyka, a który jest też jej kolegą z pracy. Każdy z panów stara się "pomóc" jej podjąć ostateczną decyzję - jakiego wyboru dokona Anna i co ją do tego skłoni? Przekonajcie się sami i przeczytajcie koniecznie Za zielonymi drzwiami!

Książka jest ciekawie napisana i bardzo klimatyczna - skłania do refleksji i pokazuje jak życie potrafi zaskakiwać. Tutaj hasło "nigdy nie mów nigdy" sprawdza się idealnie :)
Za zielonymi drzwiami czyta się szybko i z dużą przyjemnością, a perypetie Ani czasem bawią, czasem wzruszają, ale na pewno skłaniają też do refleksji. Polecam!








sobota, 1 czerwca 2019

73. Majorka na końcu świata - Anna Klara Majewska

Życie nawet pod majorkańskim słońcem bywa równie piękne, co nieznośne. Magda znowu zbliża się do życiowej krawędzi – nadchodzą kolejne urodziny, do których tak panicznie bała się dobić. Jednak nie daje się zwariować, wszelkie wątpliwości właściwe dla kryzysu wieku rozwiewa po swojemu, w różny sposób udowadniając sobie i światu, że wigor i radość życia jeszcze jej całkiem nie opuściły.. Tym razem nie zamierza lecieć na ukochaną Majorkę, bo z najbliższymi – mężem, pieszczotliwie zwanym Klunejem, i córeczką Julką – postanawiają spędzić lato inaczej. Dlaczego w takim razie nagle znów ląduje w pięknej Palmie, a potem w… dalekiej i egzotycznej Japonii? Magda wpada w wir dziwnych zdarzeń, które burzą jej wymarzony spokój, ale też dają szansę na odkrycie nowych zaskakujących smaków życia. Co dzieje się z jej matką, która przywozi z prowincji dziwaczną, milczącą kuzynkę, a sama nagle znika? Dlaczego na Majorkę nieoczekiwanie przybywa Klunej i spędza noce poza domem? Co zrobi Magda, gdy w Tokio spotka Tima, podkochującego się w niej dawnego znajomego? I kto chce ją ośmieszyć przed całym światem, zamieszczając na jej Fejsbuku oczerniające ją posty?

Okładka: miękka
Ilość stron: 386
Wydawnictwo: Burda Książki

Majorka na końcu świata to już czwarty tom majorkańskiego cyklu Anny Klary Majewskiej. Pierwsze dwa były znakomite, trzeci był słaby, a aktualny czwarty ma, jak dla mnie, za mało Majorki w Majorce. Dobrze się czytało tą książkę, ale marzyło mi się majorkańskie słońce, letni klimat, pachnące jedzenie, ale tego nie znalazłam. Była za to komedia obyczajowa i kontynuacja losów Magdy - zabawnie, ale....

Magda obchodzi swoje pięćdziesiąte urodziny i czuje się zmęczona psychicznie. Trochę ją wszystko wokół przytłacza, aż wyrusza do psychoanalityka, ale jakoś z wizyty nic nie wychodzi. Rodzina urządza jej przyjęcie-niespodziankę, które jeszcze wyraźniej pokazuje jak wiele w jej życiu się zmieniło... A przecież było tak pięknie... Teraz jej przystojny mąż mocno przytył, stale siedzi w pracy o brakuje jej romantyzmu w ich związku. Brat-gej skacze z kwiatka na kwiatek i frustruje siostrę, matka ciągle ma zaskakujące pomysły, a w domu nieoczekiwanie pojawia się kuzynka Zenobia, która zaczyna pełnić funkcję pomocy domowej. Kiedy znika matka, Magda rozpoczyna poszukiwania, a nawet zgłasza sprawę na policję Dodatkowo okazuje się, że coś się dzieje w jej domu na Majorce i trzeba tam polecieć. Leci z córką i jest zaskoczona tym, kogo zastaje w domu.
Jakby tego nie było za wiele, brat zaprasza ją na wyjazd do Japonii,który okazuje się brzemienny w skutkach. Życie Magdy mknie jak na rollercoasterze i chyba ona sama przestaje je ogarniać...

Anna Klara Majewska potrafi pisać lekko i dowcipnie, tworzy barwne obrazy w swoich powieściach, którymi przyciąga czytelnika. Zabawne perypetie Magdy wywołują uśmiech na twarzy i relaksują - przeczytałam z przyjemnością, jednak nie jest to lektura, która na długo pozostaje w pamięci. Jednak na słoneczny urlop lub na leniwy weekend nadaje się idealnie :)


czwartek, 3 sierpnia 2017

Majorka w niebieskich migdałach - Anna Klara Majewska

Magda nareszcie prowadzi ustabilizowane życie w Warszawie; syn Michaś dorasta, życie rodzinne toczy się własnym rytmem, a odnowiony dom na Majorce jest spełnieniem jej marzeń. Jednak po pięciu latach małżeństwo z Markiem utknęło w martwym punkcie – zdominowane przez rozpieszczoną córeczkę i nadwyrężone obecnością seksownej opiekunki, Oksany. Na domiar złego w matce Magdy, emerytowanej doktor weterynarii Krystynie Dziubak-Kalińskiej, obudził się demon literacki. Pod pseudonimem publikuje ostre erotyczne powieści, których bohaterowie przypominają Magdzie… Oksanę i Marka. Czyżby pod jej nosem kwitł romans męża z nianią? Dowody zdrady same wpadają jej w ręce. Magda ucieka, by znaleźć ukojenie na Majorce, gdzie kwitną migdały, a zemsta ma słodki smak pomarańczy.

Okładka: miękka
Ilość stron:  320
Wydawnictwo: Wielka Litera
Cykl: Rok na Majorce tom 3

Pierwszy i drugi tom Majorki pochłonęłam z wielką przyjemnością, a trzeci...hmmmm. Jakoś inaczej go odbieram..... Bohaterka, którą bardzo polubiłam teraz stała się upiornie marudna i trudna do zniesienia. Oczywiście, każda kobieta zmienia się w obliczu zdrady małżeńskiej, ale żeby aż tak????

Magda, po życiowych perturbacjach opisanych w dwóch tomach opowieści o Majorce, poukładała sobie jakoś życie, ale nie na długo... W domu mieszka z mężem Markiem, córeczką Julią i nianią Oksaną, która jest jej solą w oku. Młoda, zgrabna -  źle wpływa na morale kobiety po 40-ce z lekkim tłuszczykiem. Niania wydaje się mieć większe prawa i większy luz w domu niż ona sama. Ponadto podejrzewa Marka o romans z nianią, a czara goryczy przelewa się po lekturze książki napisanej przez własną matkę - "czerpiącą inspirację z życia". Dokonuje zamachu na męża, który ląduje w szpitalu, wyrzuca z domu nianię, a sama z Julką leci na Majorkę, do ukochanego domu. Tam czuje się naprawdę u siebie, w cieple, słońcu, pośród drzew pomarańczowych, Idyllę przerywają tylko smsy od niewiernego męża i dół psychiczny, że w życiu znowu się nie poukładało. Tylko poprawa relacji z Julką i ich bliskość działają na Magdę jak balsam.
Czy uda jej się poskładać rozbite życie w całość? Jak zachowa się Marek? Odpowiedź znajdziecie w książce Anny Klary Majewskiej.

Przeczytałam trzeci tom Majorki i chłonęłam jej niezwykły klimat, jednak nie czułam ekscytacji czytając o perypetiach Magdy. Czułam irytację jej zachowaniem - może to nie był ten czas na taką lekturę,,,, Nie wiem, jednak dla mnie trzeci tom jest zdecydowanie najsłabszy i jak chętnie powracam do pierwszych dwóch, to trzeci odłożyłam bez żalu i chyba już do niego nie powrócę...
Cóż ... nie każda ksiązka musi mnie zachwycić - ale może Wam się spodoba :)





czwartek, 3 listopada 2016

Melanżeria - Anna Klara Majewska

Nowa powieść Anny Klary Majewskiej, autorki między innymi bestsellerowego „Roku na Majorce” i „Powrotu na Majorkę”. Wciągające studium relacji przyjaciół, w których pozornie beztroskie i frywolne życie wkrada się tragedia. Osadzona w Warszawie, w środowisku modnych klubów, branży modowej, ludzi bogatych, wpływowych, ale niekoniecznie spełnionych czy szczęśliwych, historia wieloletniej przyjaźni młodej kobiety i jej homoseksualnego przyjaciela.

Okładka: miękka
Wydawnictwo: Wielka Litera

Anna Klara Majewska to pisarka, którą zapamiętałam po jej powieściach o Majorce. Świetnie napisanych, klimatycznych i takich prawdziwych. Z ciekawością sięgnęłam więc po "Melanżerię" i nie zawiodłam się.

"Melanżeria" opowiada o losach trójki przyjaciół - Anity, Izy i Tomka, Każde z nich jest inne, ze względu na pochodzenie, sposób myślenia, czy zachowania. Stanowią niesamowitą mieszaninę -melanżerię.

Anita swoje dzieciństwo spędziła na placówkach w różnych krajach. Doskonale wychowana, znająca języki obce, nigdy nie zaznała biedy. Później trafiła się jej oczywiście doskonała praca oraz bogaty mąż. Taka karma...
Iza pochodzi z Białegostoku, gdzie się wychowała u dziadków. Ojciec umarł, kiedy była mała, a matka pracowała w sklepie, aby zarobić na życie. Dziewczyna marzyła o zawodzie lekarza, przerwała jednak studia i wyjechała do Warszawy.
Tomek pochodzi z Łeby i prawie jest moim rówieśnikiem :) Od dzieciństwa był "inny", odstawał od rówieśników, co narażało go na wyzwiska i inwektywy. Dorósł i jego ambicją stały się pieniądze. Zawsze doskonale i modnie ubrany, jakby chciał pokazać, że go stać, po dziecinnych upokorzeniach.

Losy tych trzech zupełnie różnych osób splatają się w Warszawie. Połączyła ich mocna przyjaźń, która opiera się czasowi i wydarzeniom w ich życiu. Przeszłość przeplata się z teraźniejszością i ukazuje nam burzliwe perypetie trójki przyjaciół. Akcja biegnie dwutorowo, ukazując nam historię na przestrzeni prawie czterdziestu lat. Powieść jest napisana lekkim i przyjemnym językiem, ale porusza również trudne tematy, jakim jest homoseksualizm, alkoholizm, narkotyki. Trudności tylko wzmacniają przyjaźń, mocną i trwałą. 

"Melanżeria" to słodko-gorzka opowieść o życiu, w którym radości przeplatają się ze smutkami. Jest ona pełna emocji i ludzkich uczuć. Barwna i ciekawa, a przy tym bardzo prawdziwa. Polecam serdecznie !









środa, 9 lipca 2014

Powrót na Majorkę - Anna Klara Majewska

Po kilku miesiącach sielankowego życia w Polsce u boku ukochanego Marka Magda zaczyna tęsknić za gorącymi plażami Majorki. Ivanka przeżywa problemy sercowe i potrzebuje pomocy przy prowadzeniu kawiarni, a kipiący hormonami Paco marzy o poznaniu seksownej Słowianki i zamierza znaleźć ją właśnie w Polsce. Magda rusza na pomoc majorkańskim przyjaciołom. Już pierwsze promienie słońca sprawiają, że wracają gorące wspomnienia, a pewien wyjątkowo pociągający blondyn sprawia, że odległa Warszawa, w której został Marek, wydaje się jeszcze bardziej szara i nudna…

Okładka: miękka
Ilość stron:  350
Wydawnictwo:  Wielka Litera

Jakiś czas temu czytałam "Rok na Majorce" Anny Klary Majewskiej, która uwiodła mnie letnim klimatem i fantastycznymi obrazami Majorki. Teraz z przyjemnością, przywitałam ponownie bohaterów tej powieści w moich progach, bowiem wydana została druga część tej powieści zatytułowana "Powrót na Majorkę". To świetna, wakacyjna lektura - nie powinno jej zabraknąć w żadnym zestawie plażowym :)

Ponownie spotykamy Magdę, jednak tym razem w Polsce. Powróciła ze swojej rajskiej krainy z fantastycznym mężczyzną u boku, Markiem. Wydawać by się mogło, że sielanka będzie trwała - niestety, tak nie jest. Luzak Marek zmienił się w pracoholika, który praktycznie nie ma czasu na życie prywatne. Magda niby ma mężczyznę i mieszkają razem, ale generalnie spędza czas sama. Dodatkowo, synuś Michał robi wszystko, żeby doprowadzić swą rodzicielkę "do grobu". A jeszcze dochodzi mdlejąca matka, romansujący ojciec i brat-gej..... Nic nie układa się tak jak powinno i Magda znowu zaczyna tęsknić za Majorką, jej ciepłem i spokojem. Korzysta z pierwszej okazji i tłumacząc się problemami swej wspólniczki, Ivanki, rusza na Majorkę.  Ta wyspa ma na nią zbawienny wpływ - wędrowki po plaży i praca w kawiarni sprawiają, że Magda pięknieje w oczach. Kwitnie, a mężczyźni się za nią ogladają. Wdaje się w płomienny romans, który ma (o dziwo!) zbawienny wpływ na jej związek. 
Ta wyspa to jej miłość.

"Powrót na Majorkę" to lektura idealna na urlop - lekka, zabawna i wprawiająca w dobry nastrój. Spędzasz urlop w domu? I  co z tego! Sięgnij po książkę Anny Klary Majewskiej i przenieś się na egzotyczną Majorkę  - potrzebna ci będzie książka, leżaczek i drink z parasolką. Świetne chwile przed Tobą i jak tanio wychodzi :) Przetestowałam na sobie!
A tak poważnie, to książka pani Majewskiej jest ciekawa i odprężająca. Kibicowałam  Magdzie i doskonale się bawiłam. Fantastyczna okładka wprawia w doskonały nastrój i podtrzymuje wakacyjny klimat powieści. Historia jest bardzo prawdziwa i ciekawie opowiedziana. Dużo w niej prawdy życiowej, a przy tym jest lekka i przyjemna. Czytałam ją z wielką przyjemnością - mam nadzieję, że i Wam przyniesie radość i relaks.
Polecam ciepło!






Książki Anny Klary Majewskiej mozecie kupić w księgarni Fabryka

wtorek, 16 lipca 2013

Rok na Majorce - Anna Klara Majewska

Zabawna i pełna ciepłego klimatu powieść o poszukiwaniu szczęścia.
Magda, atrakcyjna i energiczna rozwódka postanawia zacząć wszystko od nowa. Swoje dotychczasowe życie pakuje w kilka kartonów i wyjeżdża na Majorkę. Okazuje się jednak, że idylliczna wyspa wcale nie jest tak sielankowa, a “wszystko od nowa” wcale nie przychodzi tak łatwo jak bohaterkom romantycznych powieści. Najpierw trzeba nauczyć się żyć pod jednym dachem z jaszczurkami, znaleźć wspólny język z przyjacielem-gejem i przekonać tubylców, że sernik i makowiec to najlepsze specjały pod słońcem.

Okładka:  miękka ze skrzydełkami
Ilość stron:  336
Wydawnictwo:  Wielka Litera

Lato to czas, kiedy chętnie sięgam po lekkie, odprężające książki. "Rok na Majorce" przyciągnął mnie swoją fantastyczną, sielankową okładką. A że jestem aktualnie chora i głowa mi pęka (zatoki), dzięki tej pozycji znalazłam chwile radości i relaksu oraz majorkańskiego ciepła, kiedy snułam się po nocy w domu.

"Rok na Majorce" to zabawna opowieść o perypetiach Magdy, rozwódki, matki Michasia, zakochanej w markowych butach malarce i architektce wnętrz. Magda, po rozstaniu z kolejnym mężczyzną swego życia, pakuje swoje rzeczy i przeprowadza się z Austrii.... na słoneczną Majorkę.
Czuje się tam świetnie, ma grono przyjaciółek i mały domek, który odnawia własnymi rękami. Z czasem jednak dochody maleją, wręcz zanikają, a z czegoś trzeba żyć.
Magda ima się różnych zajęć, m.in. jest nadzorcą budowy domu, ale uczucia nie idą w parze z pracą i zostaje na lodzie, bez faceta i bez pieniędzy. Wtedy, na prośbę jednej z mieszkanek Majorki, piecze znakomity makowy tort, który staje się hitem wyspy.
Magda z Czeszką, Ivanką, zakładają własną firmę i wypiekają ciasta, ale na tym nie kończą. Nie mają pieniędzy, a porywają się na otwarcie własnej kawiarni.
Jak im się uda to przedsięwzięcie? Czy przystojny dostawca maku zagości na dłużej w życiu Magdy?
Przekonajcie się sami!

"Rok na Majorce" to świetna lektura na lato, lekka i dowcipna. Pokazuje siłę charakteru kobiet, które nie poddają się i dążą do realizacji swoich marzeń. Autorka przedstawiła nam kilka sylwetek kobiet, niektóre ujęła wręcz groteskowo, ale wniosek po lekturze książki nasuwa się sam - nie patrz na wygląd, tylko w serce!
Ujęła mnie przepiękna okładka tej książki, co jakiś czas zamykałam ją, aby podziwiać okładkę - cudna jest, taka letnia i ciepła. 
"Rok na Majorce" to idealna lektura na lato - serdecznie polecam!


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...