Niejaki Bravo, cyniczny sprzedawca kobiet, poznaje Carlę. Dziewczyna sprowadza na niego kłopoty jak z koszmarnego snu… Szeroko zakrojona powieść sensacyjna w klimacie noir z akcją w 1978 roku. Całe Włochy przeżywają porwanie przez terrorystów premiera Aldo Moro, ale w luksusowych night-clubach i szulerniach życie toczy się bez zmian. Właśnie tam prowadzi interesy niejaki Bravo, dziwny człowiek, sprzedający kobiety i rozwiązujący kalambury. Pojawienie się Carli wzbudza w nim bolesne, dawno uśpione uczucia. Bravo nie wie, że nowa znajomość to początek koszmaru, pełnego policji, tajnych służb i okrucieństwa „Czerwonych brygad”, jakiego nie można sobie wyobrazić…
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Ilość stron: 320
Wydawnictwo: Świat Książki
Rok wydania: 2012
Zaczęłam rok mocnym uderzeniem sensacyjnym i jakoś sama ręka mi sięga po kolejne tytuły z półki „Kryminały i thrillery” – tym razem znalazłam się w świecie sutenerów, prostytutek i płatnej miłości.
Początek trochę mi się ciągnął i nie było ani śladu kryminału zapowiadanego przez Wydawcę, potem akcja ruszyła z kopyta.
Przenosimy się do Mediolanu, mamy rok 1978. W kraju panuje ogólne niezadowolenie i zamieszki, jednak życie nocne i światek przestępczy radzą sobie całkiem nieźle - kwitną wszelkie night cluby i podziemne kasyna, a mężczyźni korzystają z płatnej miłości.
Poznajemy głównego bohatera, Bravo, sprzedawcę kobiet czy też sutenera, jak kto woli. Ten okaleczony w młodości mężczyzna, sam nie może skorzystać z seksu, więc oferuje go innym. Pracują dla niego piękne i eleganckie kobiety, którym on umawia spotkania. Wszystko odbywa się za obopólną zgodą, bez przymusu i użycia siły. Pewnego wieczoru poznaje Carlę, która później wchodzi do ekipy jego dziewczyn. Kobieta porusza w nim struny, o których istnieniu już zapomniał…..
Bravo stara się chronić i dbać o swoje kobiety – któregoś razu jest zmuszony spotkać się z jednym z mafiosów i prosić go o pomoc. Jeden z jego ludzi za bardzo spoufala się i terroryzuje jego pracownicę. Temat zostaje załatwiony…. a on staje się świadkiem zabójstwa. Nie jest to jednak koniec kłopotów Bravo, wręcz przeciwnie! Rozpoczyna się nowy rozdział w jego życiu pełen tajniaków, ludzi z półświatka, okrucieństwa, terroru, strachu i mafijnych porachunków. Jak sobie z tym poradzi?
„Zapiski sprzedawcy kobiet” to połączenie kryminału i powieści psychologicznej. Autor przedstawia nam sylwetkę przedziwnego człowieka, z jednej strony cynicznego sutenera, z drugiej człowieka pełnego sprzecznych uczuć i emocji. Dwie osoby poruszają jego ukrytą stronę osobowości – Carla i niewidomy Lucia, przy nich Bravo odkrywa się. Sylwetka głównego bohatera intryguje czytelnika, ciężko go rozgryźć i nigdy nie wiadomo, jaki będzie jego ruch. To bardzo skomplikowana osobowość, pełna przeciwieństw – świetny portret psychologiczny człowieka doświadczonego przez życie, niezwykle głęboki i obrazowy.
Sama książka wzbudziła we mnie mieszane uczucia – na pewno mnie zaintrygowała, ale czy mi się podobała czy też powaliła na kolana… to nie, jednak zmusiła mnie do przemyśleń i do wnikliwej analizy zachowań głównego bohatera. Na pewno odchodzi od klasycznego schematu spotykanego w kryminałach, trup pojawia się z czasem, a nie na początku i jest wpleciony bardziej w opowieść o Bravo niż sam Bravo w intrygę kryminalną. Tutaj mamy jakby odwrócenie wątków głównych książki – daje to ciekawy, oryginalny efekt końcowy. Bardzo specyficzna książka – przekonajcie się o tym sami !

