Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miszczuk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miszczuk. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 5 czerwca 2022

70-73 /2022 Wakacyjne czytanie

70/2022  Szkarłatna wdowa - Graham Masterton

Beatrice Scarlet dorasta w szczęśliwej londyńskiej rodzinie. Ojciec, ceniony aptekarz, przekazuje jej wiedzę na temat tworzenia lekarstw i trucizn. Ale spokój kończy się wraz ze śmiercią matki… Zrozpaczony ojciec popada w alkoholizm i wkrótce umiera. Osierocona Beatrice mieszka w ponurym domostwie ciotki. Gdy poznaje Francisa – młodego protestanckiego duchownego, w którym zakochuje się z wzajemnością – wydaje się, że los znów się do niej uśmiechnął. Świeżo upieczeni małżonkowie wyruszają do Ameryki, gdzie Francis zostaje pastorem w małym kościele w Sutton w hrabstwie New Hampshire. Oboje cieszą się z szansy na nowy początek, gdy sielankę przerywa seria brutalnych i tajemniczych zdarzeń: padają zwierzęta, giną ludzie, bez przyczyny wybuchają pożary… W miejscu, gdzie wszystko dzieje się z woli Boga, mieszkańcy są przekonani, że to dzieło… szatana. Tylko Beatrice widzi w nieszczęściach, jakie spadają na parafię jej męża, efekt przestępczych działań człowieka. W wyjaśnianiu kolejnych zagadek pomagają jej notatniki ojca. Niepokoi ją jednak, że każda kolejna zbrodnia coraz bardziej przypomina prowadzone przez niego eksperymenty… Co wspólnego z wydarzeniami w New Hampshire ma zagadkowy jegomość, który zjawił się w miasteczku w czarnej karocy, głosząc, że wie, jak pokonać szatana jego własną bronią? I czy aby na pewno do kolejnych morderstw nie przyczyniły się siły nadprzyrodzone?

Okładka: miękka
Ilość stron: 400
Wydawnictwo: Albatros

Idealna lektura na rozpoczęcie wakacji - to jak współczesna wersja Szkarłatem litery! Znakomicie napisana - Graham Masterson nieważne jakiego gatunku się dotknie - zawsze wychodzi mu coś niesamowitego. Tutaj mamy opowieść o młodej kobiecie, zielarce, która dzięki swej wiedzy i znajomości ziół potrafiła walczyć z diabłem w czasach, kiedy takie kobiety palono na stosach. 
Dla mnie to była istna uczta literacka i z niecierpliwością czekam na kolejny tom! Polecam gorąco@



71/2022 Splątane winorośle - Julianne MacLean

Słodki smak winogron, urzekający zapach kwiatów, ciepłe promienie słońca na skórze, szum wiatru między cyprysami… Do tego rodzinne tajemnice z przeszłości, spadek, zazdrość, romans i zdrada. A to wszystko pod słońcem Toskanii… Julianne Maclean stworzyła powieść idealną! Wyrusz razem z Fioną, bohaterką książki Splątane winorośle, w podróż do Włoch po szczęście. Jeśli jakąś umiejętność Fiona opanowała do perfekcji, to z pewnością było to utrzymywanie sekretów. Tylko ona wiedziała, że matka nawiązała w młodości romans w Toskanii i po jej śmierci zrobiła wszystko, by nadal utrzymać to w tajemnicy. Szczególnie przed ukochanym ojcem. Sprawa się komplikuje, gdy Fiona dostaje wiadomość, że jej biologiczny ojciec zmarł. Młoda kobieta wybiera się w podróż do Włoch, gdzie zastaje rodzinę zszokowaną faktem jej istnienia i… zdeterminowaną, by pozbawić Fionę udziału w spadku. Podczas gdy sekretny romans matki powoli wychodzi na światło dzienne, dziewczyna próbuje radzić sobie z licznymi pułapkami życia rodzinnego i pełną napięcia rywalizacją z nowo poznanym rodzeństwem.

Format: ebook
Ilość stron: 356
Wydawnictwo: Poradnia K

Splątane winorośle to kwintesencja włoskiej Toskanii, na której tle ukazano poplątane rodzinne więzi i moc walki o własną tożsamość o rodzinne korzenie. Cudownie napisana, klimatyczna, wzruszająca i poruszająca. To opowieść o szukaniu własnej tożsamości, odkrywaniu życiowych prawd i kłamstw i o tym jak przeszłość odbija swój ślad na teraźniejszości. Mnie urzekła i totalnie odcięła od rzeczywistości - polecam gorąco!


72/2022 Gniewa - Katarzyna Berenika Miszczuk

Wszystkie kłopoty Jagi zaczynają się od… nudy. Spokojna praca i lekko monotonny żywot szeptuchy kończą się niespodziewanie, gdy kilka dni po Nocy Kupały zostają znalezione zwłoki kobiety. Ostatnią osobą, która widziała ją żywą, jest Jarogniewa. Mieszkańcy Bielin niemalże natychmiast zaczynają podejrzewać, że szeptucha ma z tym coś wspólnego. Samą Jagę także dręczą wątpliwości. Po wizycie jej klientka udała się na spotkanie z ukochanym. Nikt jednak nie zna jego tożsamości. Czy śmierć kobiety mogła mieć związek z magiczną miksturą szeptuchy? A może z tajemniczym kochankiem? Jarogniewa jest wściekła, że interes znowu podupada i że ktoś zabija jej klientów. Postanawia rozwikłać tę zagadkę, zanim policja na dobre zalezie jej za skórę. Przy okazji wpadnie w spore kłopoty, pozna bliżej Swarożyca, a także niechcący stanie na ślubnym kobiercu.

Format: ebook
Ilość stron: 444
Wydawnictwo: Mięta
Cykl: Kwiat paproci

Uwielbiam cykl Kwiat paproci Katarzyny Bereniki Miszczuk, który w doskonały sposób połączył słowiańskie wierzenia i mity z rzeczywistością tworząc niesamowite spektrum, w którym żyje Gosia i jej mentorka Jarogniewa, szeptuchy z Bielin. Gosia przejęła interes po Jadze, która teraz może odpoczywać i wspominać oraz cieszyć się szczęściem Gosi i Mieszka i ich synka. W tym tomie cyklu poznajemy historię Jarogniewy i jej związku oraz opowieść do czego  doprowadziła źle zrobiona trwała ondulacja :) Powieść jak zwykle przepełniona jest magią, ale i doskonałym dowcipem - czyta się z uśmiechem, a historia Jagi porywa. Całość pełna magii, słowiańskich bogów i guseł - polecam serdecznie cały cykl Kwiat Paproci, który ja uwielbiam!

73/2022 Trzy siostry z Toskanii - Lori Nelson Spielman

Czy podróż do serca Włoch może odmienić los? Od dnia, w którym ponad dwieście lat temu Filomena Fontana rzuciła klątwę na swoją młodszą siostrę, żadna z drugich w kolejności córek z klanu Fontanów nie znalazła miłości. Niektóre, jak Emilia, szczęśliwa singielka pracująca w brooklyńskiej piekarni swojego dziadka, uważają, że to jedynie zbieg okoliczności. Inne, jak jej seksowna kuzynka Lucy, twierdzą, że to nie jest zwyczajny pech, a prawdziwa klątwa. Obie singielki są jednak zaskoczone, gdy ich cioteczna babka Poppy dzwoni ze zdumiewającą propozycją: jeśli pojadą z nią do jej ojczyzny, Włoch, przysięga, że w swe osiemdziesiąte urodziny spotka się z miłością swojego życia na schodach katedry w Ravello i w ten sposób przełamie raz na zawsze „klątwę drugich córek”. Na tle weneckich kanałów, falujących toskańskich pól i czarujących wiosek na wybrzeżu Amalfi kwitnie romans, wypełnia się przeznaczenie i odkrywane są rodzinne sekrety – tajemnice, które mogą zagrozić rodzinie Fontana o wiele bardziej niż wielowiekowa klątwa.

Format: ebook
Ilość stron: 436
Wydawnictwo: Słowne

Trzy siostry z Toskanii to powieść, która wzrusza i wbija czytelniczki w fotel odcinając zupełnie od rzeczywistości. Na tle włoskich klimatów odgrywają się bowiem tragedie rodzinne związane z rodzinną klątwą, a prawda z przeszłości wychodzi na światło dzienne. W rodzinie Fortuna, każda druga córka objęta jest klątwą od pokoleń. I nawet w XXI wieku ta rodzina trwa w tych przekonaniach, Objęta klątwą 80-letnia Poppy postanawia przełamać tę klątwę, spotkać swoją miłość sprzed lat i uwolnić najmłodsze drugie córki, Lucy i Emilię , zapraszając je na podróż sentymentalną do Włoch. Ta podróż wiele zmienia w życiu całej rodziny Fontanów, a kłamstwa z przeszłości wychodzą na  światło dzienne. Cudowna, klimatyczna i wciągająca opowieść pełna włoskich smaków, zapachów, niesamowitych miejsc i emocji!


Książki dostępne  w formacie e-book na Legimi.pl




niedziela, 3 maja 2020

59. Ja cię kocham, a ty miau - Katarzyna Berenika Miszczuk

Zwariowana komedia kryminalna. Ilustratorka Ala ma kota o imieniu Lord. Znudzony życiem na zbyt niskim w jego mniemaniu poziomie Lord postanawia przegnać narzeczonego swojej ukochanej właścicielki i wziąć sprawy w swoje łapki. Za jego drobną zachętą Ala wyjeżdża razem z innymi artystami do położonego na odludziu dworku. Jego właściciel, pan Stefan, postanowił ufundować wyjątkowe stypendium. Wybrany przez fundatora twórca będzie miał okazję zostać spadkobiercą pana Stefana. Rywalizacja o jego względy staje się zaciekła. Tak zaciekła, że pewnego dnia w salonie zostają odnalezione zwłoki jednego z artystów. Czy Lordowi uda się uratować swoją panią? 
Okładka: miękka
Ilość stron:  352
Wydawnictwo: W.A.B 

 Katarzyna Berenika Miszczuk to niezwykła pisarka, która spełniła się już w wielu różnych nurtach literatury. Jest jak cudotwórczyni, czego się dotknie to wychodzi jest coś naprawdę świetnego i zapadającego w pamięć. Bardzo cenię jej twórczość i wiernie czekam na kolejne powieści.

Bohaterem najnowszej powieści Katarzyny Bereniki Miszczuk, komedii kryminalnej, jest... kot :) Kot jest arystokratą, zwie się Lord i kocha bezgranicznie swoją panią, malarkę Alicję. Niespecjalnie przypadają mu do gustu jej partnerzy, co daje im odczuć. Kiedy Alicja zostaje zaproszona do posiadłości bogatego ekscentryka, który zorganizował konkurs dla młodych artystów, zabiera kota ze sobą. Dostają okazałą sypialnię, która staje się miejscem pobytu Lorda, jednak kot nie czuje ograniczeń. Podczas gdy jego Pani stara się sprostać wyzwaniom, ten mały cwaniak porusza się po całym domu wykorzystując do tego celu kanały wentylacyjne, przy tym w bardzo dyskretny sposób sabotuje prace innych artystów.. Jest niezwykle ciekawski, ale również jest doskonałym obserwatorem i to on jedyny widzi, co naprawdę dzieje się w tym przedziwnym miejscu i  tylko on widzi kolejne trupy, choć nie do końca zdaje sobie sprawę z konsekwencji wydarzeń, które ich otaczają. Wyprawa na zewnątrz kończy się wizytą u weterynarza, ale z tego chyba zadowolona jest jego pani, która polubiła Roberta-weterynarza. W tym dziwnym miejscu wiele się dzieje, a bohaterowi znajdują się w niebezpieczeństwie. Czy Lord obroni swoją panią przed niebezpieczeństwem? 

Ja cię kocham a ty miau to znakomicie napisana, zabawna komedia kryminalna, którą czyta się jednym tchem wybuchając salwami śmiechu. Katarzyna Berenika Miszczuk ma niezwykle plastyczne pióro i jej opowieści aż proszą się o sfilmowanie. Myślę, że Lord stanowiłby nie lada zagrożenie dla słynnego Garfielda - mają wiele wspólnego :)
Jeśli szukacie książki, która poprawi wasz nastrój - koniecznie sięgnijcie po najnowszą powieść Katarzyny Bereniki Miszczuk - nie zawiedziecie się!


czwartek, 30 maja 2019

72. Jaga - Katarzyna Berenika Miszczuk

Prequel bestsellerowej serii „Kwiat paproci” Katarzyny Bereniki Miszczuk. Choć historia Gosławy Brzózki i przystojnego Mieszka dobiegła końca, losy niektórych postaci „Szeptuchy” pozostały wciąż do końca niepoznane. „Jaga” to opowieść o brawurowych przygodach jednej z najbardziej lubianych bohaterek cyklu. Co działo się ze słynną Babą Jagą, zanim drogi jej i Gosi się spotkały?

Okładka: miękka
Ilość stron:  416
Wydawnictwo: W.A.B

Cykl Kwiat paproci zdobył moje serce. To idealne połączenie magii, rodzimych baśni i legend oraz stworów nie z tej ziemi, ale z naszego folkloru i podań ludowych. Tutaj spotkacie wąpierze, upiry, płanetników, rusałki, czy też słowiańskich bogów.

Jaga to prequel cyklu Kwiat paproci, który przybliża nam losy szeptuchy Jarogniewy zwanej Babą Jagą. Przez cały cykl, główna bohaterką była Gosława, którą Jaga przygotowywała do zawodu szeptuchy i w finale zostawiła jej swą schedę i dom szeptuchy. Teraz Jaga wraca z podróży, lustruje dom, tuli kota, krytykuje Gosię, ale jest zadowolona z tego, co widzi - na tyle, że dzieli się ze swoją podopieczną swoim życiem. Opowiada o przejęciu domu babki Radomiły, który dostała w spadku po jej śmierci i rozpoczęciu pracy jako  szeptucha w Bielinach, miejscu, gdzie nikt jej nie chce, nie przychodzi po radę,a nawet ludzie posunęli się do splądrowania domu jej babki. Powoli odbudowuje zapasy, suszy zioła, ale i zawiera nowe znajomości. Wspiera ją szeptucha Mirka, poznaje lokalnego kapłana Mszczuja, ale również poznaje boga Swarożyca i zostaje jego kapłanką. 
Wiele działo się w życiu młodej Jagi i wiele czasu musiało upłynąć, aby osiągnęła swoją pozycję. Jej życie było niezwykle barwne i nigdy nie nudne. Gosia poznała swoją mentorkę od zupełnie innej strony i jeszcze bardziej czuje się do niej przywiązana.

Katarzyna Berenika Miszczuk stworzyła niezwykły cykl, z którym trudno się rozstać. Jej bohaterowie są unikalni i zapadają w pamięć i serce czytelnika. Uwielbiam cały cykl i jego bohaterów, a Jaga i Gosia zajmują szczególne miejsce w moich myślach. 

Kwiat paproci to piękny cykl i taki bardzo nasz, polski, ludowy, znany i zrozumiały. Nie trzeba daleko sięgać, by napisać fantastyczną książkę - wystarczy mieć pomysł i sięgnąć po ludowe podania i legendy. I powstaje hit literacki, bo za taki uważam cykl Kwiat paproci i polecam gorąco!




środa, 2 stycznia 2019

1. Paranoja - Katarzyna Berenika Miszczuk

Kontynuacja Obsesji Katarzyny Bereniki Miszczuk.
Lato w Warszawie, pomimo leniwej, wakacyjnej atmosfery, obfituje w serię dziwnych samobójstw. Lekarz medycyny sądowej Marek Zadrożny zaczyna przyglądać się kolejnym przypadkom. Wbrew opinii policji samobójstwa wydają mu się podejrzane. Na palcu jednej z ofiar znajduje kawałek czerwonej nitki. Podobny wyciąga z kieszeni innego zmarłego. Nikt jednak nie wierzy w jego teorie, a on sam zaczyna zastanawiać się, czy ma paranoję. Tymczasem Joanna Skoczek, wygadana lekarka psychiatrii, wraca do stolicy po urlopie. Wciąż usiłuje otrząsnąć się po tym, jak ledwie uniknęła śmierci z rąk tajemniczego wielbiciela. A może to także tylko paranoja? 
 
Okładka: miękka
Wydawnictwo: W.A.B 
 
 Katarzyna Berenika Miszczuk znakomicie pisze i mam wrażenie, że bez problemu odnajduje się w zupełnie różnych odmianach literackich. Była znakomita fantastyka, były elementy mitologiczne, a teraz znakomity cykl thrillerów - chylę czoło!

Paranoja jest kontynuacją Obsesji, w której poznaliśmy Joannę Skoczek oraz Marka Zadrożnego. Ona, lekarz psychiatra, wpadła w ręce brutalnego przestępcy, z których to rąk uwolnił ją Zadrożny. Od tamtego czasu, Marka ciągnie do Joanny, a ona z kolei nie może się pozbierać po traumie związanej z porwaniem, choć również Zadrożny nie jest jej obojętny. Ponadto na jej drodze ponownie pojawia się były mąż, który nagle zrozumiał swój błąd i zapragnął powrócić. I wraca do Joanny jak bumerang - gdzie się nie obróci tam spotyka Sebastiana, który nie przyjmuje odmowy i nie zwraca uwagi na Marka. 
Zadrożny oddaje się swojej pracy lekarza medycyny sądowej i opiece nad Martą, którą wychowuje po śmierci rodziców. Współpracuje przy kolejnej sprawie z Sebastianem i to właśnie on zwraca uwagę na czerwoną nitkę, która pojawia się przy ofiarach. Markowi nitka kojarzy się z kabałą i prosi o materiały na ten temat znanego prezentera, który prowadził program o kabalistach. Ten przynosi mu materiały i sam staje sie kolejną ofiarą, niedoszłą, bo Markowi i Sebastianowi udaje się go odnaleźć. Policja ma wrażenie, że kręci się w kółko, a morderca bawi się z nimi w kotka i myszkę.
Marek zaangażowanie przypłaca wypadkiem na motocyklu i pobytem w szpitalu, z którego odbiera go Joasia i opiekuje się nim. To zacieśnia ich wzajemne relacje i pozwala na bliższe poznanie się, czemu mocno kibicuje Marta zakochana w Kołtunie.
Finał sprawy czerwonej nitki okazuje się zaskakujący i zupełnie nieprzewidywalny.

Obsesja była znakomita, a Paranoja wydaje się być jeszcze lepsza - ciekawe, co będzie dalej, bo mam nadzieję, że Autorka tak łatwo nie zakończy tego cyklu. Paranoja to naprawdę rewelacyjny thriller, który sprawia, że ciarki chodzą po plecach i trudno się od niego oderwać. Ciekawie skonstruowana fabuła, stale rosnące napięcia i mocno zarysowane sylwetki bohaterów to elementy, które składają się na sukces czytelniczy tej powieści. Lekkie pióro i zabawne dialogi sprawiają, że powieść ma swój niepowtarzalny klimat. Autorka mami czytelnika i zwodzi, aby zaskoczyć na finale - mnie się podobało! Polecam gorąco!


 
 
 

piątek, 27 kwietnia 2018

Przesilenie - Katarzyna Berenika Miszczuk

Najbardziej wyczekiwana książka tej wiosny – "Przesilenie", czyli ostatnia część bestsellerowego cyklu "Kwiat paproci" Katarzyny Bereniki Miszczuk. Słowiańskie bóstwa, pradawne obrzędy, zazdrość i wielka miłość w tle. Autorka "Szeptuchy" po raz ostatni zabierze czytelników do magicznego świata słowiańskich bóstw i pradawnych obrzędów, gdzie właśnie rozpoczynają się święta Dziadów i Szczodrych Godów. Nadszedł czas, aby dotrzymać obietnicy danej bogowi ognia, Swarożycowi. Czy Gosia sprosta zadaniu? Tym bardziej, że nie wiadomo, jak zachowa się Mieszko, jej wielka miłość: pomoże w spełnieniu przysięgi czy… wręcz przeciwnie.

Okładka: miękka
Ilość stron:  464
Wydawnictwo:  WAB
Premiera:  9 maja 2018

Cykl Kwiat paproci Katarzyny Bereniki Miszczuk zajmuje szczególne miejsce pośród moich książek. Jest unikatowy, bardzo polski i pełen magii. Tuta znajdziecie słowiańskie bóstwa, szeptuchy, gusła, zaklęcia i pradawne obyczaje, a wszystko idealnie wplecione w aktualną rzeczywistość. Wydaje się nieprawdopodobne, a udało się idealnie. Cykl ma niepowtarzalny klimat i przyciąga czytelnika jak magia, którą emanuje.

Ponownie spotykamy naszą główną bohaterkę, Gosławę Brzózkę, która jako przyszła lekarka terminuje u szeptuchy w Bielinach. W tej niewielkiej miejscowości, świat realny łączy się z pradawnymi wierzeniami i magią. Tutaj spotkasz płanetników, strzygi, żerców i szeptuchy. Gosia jest osobą bardzo sceptycznie nastawioną do magii, a jednak ten świat ją wciągnął. Mieszko stoi u jej boku, a w jej brzuchu rośnie dziecko - dziecko nieśmiertelnego. Gosia ma jeszcze jedną tajemnicę do rozwiązania - kto jest jej ojcem, czy jest to jeden z bogów? Wokół wiele się dzieje, kobieta po zranieniu nożem szybko doszła do siebie dzięki eliksirowi z kwiatu paproci. Ma jednak dług u Swarożyca, a ten upomina się o realizację obietnicy. Kiedy nadchodzi czas święta Dziadów i Szczodrych Godów młoda szeptucha rusza dokonać dzieła. Jaki będzie tego finał? Przekonajcie się sami :)

Przesilenie to znakomita kontynuacja znakomitego cyklu. Autorka wysoko postawiła sobie poprzeczkę i ani na chwilę jej nie opuszcza. Pomysł na powieść był znakomity, ale łatwy do zepsucia. Katarzyna Berenika Miszczuk wybrnęła z sytuacji zwycięsko i napisała cykl, który zapiera dech w piersiach, jest nowoczesny a przy tym bardzo mocno wpisuje się w polskie legendy i opowieści. Idealnie zgrana całość sprawia, że jestem wielbicielką tego cyklu :) Jeśli jeszcze nie znacie Kwiatu paproci to koniecznie sięgnijcie po książki z tego cyklu - drugiego takiego nie znajdziecie!




wtorek, 3 października 2017

Obsesja - Katarzyna Berenika Miszczuk

Ponure korytarze szpitalnego oddziału psychiatrii i niepokojące listy od tajemniczego wielbiciela. Wygląda na to, że doktor Joanna Skoczek znalazła się w niebezpieczeństwie. Kilka miesięcy po rozwodzie Joanna Skoczek przeprowadza się do Warszawy, kupuje kawalerkę na Pradze i mieszka jedynie w towarzystwie swojego kota. Przeprowadzka to dla niej nowy start i szansa na ponowne ułożenie sobie życia. Rezydentura na oddziale psychiatrii upływa Asi pod znakiem trudnych konsultacji i długich nocnych dyżurów. Po zmroku szpitalne korytarze przyprawiają o gęsią skórkę, a na dodatek jedna z pacjentek została ostatnio zamordowana. Wiadomość niepokojąca, tym bardziej że od pewnego czasu Asia znajduje w swojej szafce listy od anonimowego wielbiciela. Młoda i piękna pani doktor budzi zainteresowanie wielu mężczyzn, począwszy od zabójczo przystojnego chirurga Tomka, do którego wzdycha połowa szpitala. Jednak tym razem wszystko wskazuje na to, że bohaterka może być w niebezpieczeństwie. Obsesja to początek nowej serii powieści obyczajowych z wątkiem kryminalnym autorki cyklu Kwiat paproci.

Okładka: miękka
Ilość stron:   398
Wydawnictwo:  WAB Grupa Foksal

Katarzyna Berenika Miszczuk jest bardzo wszechstronną pisarką, a jej powieści są bardzo różne tematycznie, ale zawsze oryginalne. Mnie porwała i zauroczyła cyklem Kwiat Paproci, który uwielbiam za rewelacyjne połączenie polskości teraźniejszej z tą pradawną, pełną guseł i czarów.

Do Obsesji podeszłam z lekkim dystansem, a ona okazała się znakomitym thrillerem medyczny, dla którego zarwałam noc, aby go skończyć. Jest świetnie napisana, pełna niedopowiedzenia, a klimat ponurych i ciemnych szpitalnych korytarzy tworzy niezwykły klimat tej książki. 
Nie cierpię szpitali, a ten szpital, o którym pisze Katarzyna Berenika Miszczuk i jego ciemne, śmierdzące i ponure piwnice wręcz mnie przeraziły. Do tego przyprawiający o dreszcz wątek kryminalny, gdzie seryjny zabójca uśmierca kobiety o czarnych, kręconych włosach i wyłupuje im oko - przerażające - dobrze, że jestem blondynką :) :) :) Przeczytałam Obsesję na jednym wdechu bez odkładania, nie mogłam - musiałam wiedzieć jak się skończy!

Główną bohaterką powieści jest psychiatra, Joanna Skoczek, lekarka, która po rozwodzie wróciła do Warszawy i od dwóch miesięcy pracuje w Szpitalu Wschodnim. Mieszka w kawalerce na Pradze, z kotem Kołtunem i nie ma najmniejszych chęci na kolejny związek. Do pracy też jakoś ostatnio ją nie ciągnie, tym bardziej, że szatnia w piwnicy przyprawia ją o dreszcz. Ostatnio ciągle trafia na tego samego salowego, Łukasza, chłopak jakby celowo pojawiał się na jej drodze. Asia nie jest tym zachwycona...Na kolegów nie może narzekać, Ula i Karol są niezwykle przyjaźnie nastawieni i pomocni. Pracy zawsze jest sporo, a dodatkowo na jednej z konsultacji na chirurgii trafia na dawnego kolegę Tomasza, szpitalnego Do Juana, który postanawia odnowić dawną znajomość. Asia wyznacza granice, jednak jego to nie wzrusza. Dochodzi do zaginięcia pacjentki, potem do śmierci jednej ze stażystek, a w sprawę mocno zamieszany wydaje się być Tomasz, Łukasz i  sama Asia. Nasza bohaterka idealnie wpisuje się w ofiary seryjnego mordercy, co daje do myślenia policjantowi prowadzącemu sprawę i jego przyjacielowi, medykowi sądowemu, któremu Asia wpada w oko.
Kim okaże się tajemniczy i zupełnie bezkarny zabójca, który nie pozostawia żadnych śladów? Czy i Asia padnie jego łupem? Przekonajcie się sami!

Obsesja to świetnie napisany thriller medyczny, który przeraża i intryguje. Jest znakomicie skonstruowany i posiada swój niepowtarzalny, ponury klimat. 
Lubicie Miszczuk? Poznajcie jej zupełnie inną twarz! Ja to kupuję :)






czwartek, 6 lipca 2017

Żerca - Katarzyna Berenika Miszczuk

Solidna dawka humoru, słowiańskich wierzeń i babskiej przyjaźni! Kolejny – i nie ostatni – tom bestsellerowego cyklu "Kwiat paproci". Gosi udało się przeżyć Noc Kupały, ale kłopoty się nie skończyły. Młoda szeptucha zaciągnęła u Swarożyca dług, którego spłata z pewnością nie będzie przyjemna. W dodatku Mieszko przepadł bez śladu, a w wiosce pojawił się nowy, młody żerca, który chętnie pocieszyłby tęskniącą za ukochanym Gosię... Gdy wydaje się, że gorzej być nie może, w okolicy pojawia się tajemniczy myśliwy, który poluje na istoty nadprzyrodzone, a rusałka Sława, przyjaciółka Gosi, znajduje się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Tego już za wiele! Mimo że szeptucha zawiodła się na Sławie, żaden mężczyzna nie będzie mieszał się w babską przyjaźń! Gosława pokaże mu, gdzie raki zimują. Choćby miała zginąć (ale wolałaby jednak nie).

Okładka: miękka
Ilość stron:  496
Wydawnictwo:   WAB
Cykl: Kwiat paproci tom 3

Bardzo czekałam na tę książkę - Żerca to trzeci tom cyklu Kwiat paproci. Cykl ten łączy rzeczywistość i świat polskich baśni i podań ludowych. Idealne proporcje i pomysłowość Autorki sprawiają, że otrzymujemy do rąk niesamowitą mieszankę. Uwielbiam ten cykl, jest oryginalny i taki bardzo polski. Realizm sytuacji, które spotykają główną bohaterkę mocno oddziałuje na naszą wyobraźnię. Przeczytałam z ogromną przyjemnością i z niecierpliwością czekam na czwarty tom.

Gosia, adeptka na szeptuchę, przeżyła Noc Kupały i skorzystała z naparu z kwiatu paproci. Efektem jest szybkie gojenie się ran, ale czy jest nieśmiertelna? Nie wiadomo .... Gosia powraca pod dach Baby Jagi, natomiast Mieszko przepadł bez śladu, co zmartwiło naszą bohaterkę. We wsi pojawił się nowy żerca, Witek, który z miejsca stał się nowym znajomym Gosi. Bogowie nie są zadowoleni z jej postępowania i dają temu upust. Dziewczyna musi być bardzo ostrożna, tym bardziej, że ktoś ewidentnie poluje na istoty nadprzyrodzone, a one uważają, że to młoda szeptucha. Sława przekazuje te informacje Gosi i prosi, aby była ostrożna. Gosława próbuje pomóc istotom i sama kończy tragicznie. Co Autorka zaserwuje nam w kolejnym tomie????? Bardzo jestem ciekawa.

Jeśli lubicie oryginalne i niesztampowe opowieści, to cykl Kwiat paproci na pewno wam się spodoba. Mnie urzekł - jestem jego wielką fanką i polecam Wam tę lekturę z całego serca :)


sobota, 10 grudnia 2016

Noc Kupały - Katarzyna Berenika Miszczuk

Zazdrość, zdrada i kwiat paproci. Czy młoda szeptucha ocali miłość do Mieszka?Wiecie, jak to jest. To tylko dawna znajoma, on już nic do niej nie czuje, teraz liczysz się tylko ty, a oni spotkali się zupełnym przypadkiem. Gosia chciałaby w to wierzyć, ale trochę to trudne, gdy ukochany Mieszko ciągle myśli o swojej dawnej żonie Ote. Zwłaszcza gdy ta okazuje się wcale nie tak martwa, jak przypuszczała Gosława. W dodatku Ote bardzo się nie podoba, że młoda szeptucha i Mieszko tak się do siebie zbliżyli. Nim ich uczucie zdąży się porządnie rozwinąć, między kochanków wkradnie się zazdrość.Niestety, tysiącletnia rywalka to niejedyne zmartwienie Gosi. Zbliża się Noc Kupały, podczas której ma się wypełnić przeznaczenie szeptuchy. I choć Baba Jaga zaopatrzyła swoją podopieczną we wszystkie możliwe amulety i zaklęcia, Gosława ma złe przeczucia. Wprawdzie bogowie może i są gburowaci, ale przecież nie głupi. A przynajmniej tak się im wydaje. Potężna dawka humoru, moc słowiańskich wierzeń i romans, jakiego jeszcze nie było!

Okładka: miękka
Ilość stron:  352
Wydawnictwo:  W.A.B
Cykl: Kwiat paproci tom 2

"Szeptucha" podbiła moje serce i bardzo byłam ciekawa, co zdarzy się dalej. Wreszcie drugi tom wpadł w moje ręce i nie mogłam się od niego oderwać. Jestem pod wrażeniem połączenia ludowych polskich podań z rzeczywistością, Katarzyna Berenika Miszczuk stworzyła niesamowicie oryginalną i bardzo polską powieść. Pełną wąpierzy, południc, strzyg i innych rodzimych demonów. mamy zarówno swojską szeptuchę Babę Jagę jak i dawnego władcę Polan, Mieszka, nieśmiertelnego szukającego kwiatu paproci, którzy przywróci mu śmiertelność. Spotykamy ponownie Gosławę, lekarza, uczennicę szeptuchy, niezwykłą widzącą, która została urodzona, aby odnaleźć kwiat paproci. Bóstwa walczą o ten kwiat, który Gosia ma znaleźć w Noc Kupały. Młoda kobieta znajduje się pomiędzy młotem na kowadłem, chciałaby ofiarować kwiat swemu ukochanemu, ale bóstwa są bezlitosne i prześladują ją. Jeśli zawrze przymierze z jednym z bóstw, reszta zemści się na niej Żadne wyjście nie jest dobre....
Gosia pilnie uczy się na szeptuchę, choć sama jeszcze nie wie, czy chce nią zostać. Widzenie to dar, ale i przekleństwo. Kiedy dotyka Mieszka, zalewa ją fala jego wspomnień - w taki sposób poznaje Ote, jedną z jego kobiet. Również widzącą, bezwzględną i zazdrosną o Mieszka. Gosia ma nieprzyjemność poznania jej osobiście - okazuje się, że Ote jest strzygą i poluje na kolejną kobietę swego Dagome. Gosia okazuje się trudniejszym przeciwnikiem niż demonica myślała. Dochodzi między do walki na śmierć i życie w Noc Kupały - wygra lepsza.... Jednak ta śmierć znaczona jest innymi.  Kwiat paproci zostaje odnaleziony - komu Gosia go podaruje?> Przeczytajcie sami!

"Noc Kupały" to kolejna znakomita powieść Katarzyny Bereniki Miszczuk - oryginalna, zaskakująca, bardzo klimatyczna i bardzo polska. Rzeczywistość przepleciona postaciami z naszych rodzimych podań ludowych jest intrygująca. Mamy szeptuchy, zioła, ale i cuda techniki - telefony komórkowe, GPS, a wszystko to tworzy idealne połączenie. Wyobraźnia Autorki nie ma ograniczeń i dzięki temu udaje się jej napisać bardzo różne , ale za każdym razem niesamowite powieści. Genialny klimat, rewelacyjne kreacje bohaterów i ciekawa fabuła sprawiają, że książkę czyta się błyskawicznie na jednym wdechu. Znakomita - nic dodać, nic ująć! Polecam serdecznie :)




poniedziałek, 29 lutego 2016

Szeptucha - Katarzyna Berenika Miszczuk

A wszystko przez to, że Mieszko I zdecydował się nie przyjąć chrztu… Gosława Brzózka, zwana Gosią, po ukończeniu medyny wybiera się do świętokrzyskiej wsi Bieliny na obowiązkową praktykę u szeptuchy, wiejskiej znachorki. Problem polega na tym, że Gosia – kobieta nowoczesna, przyzwyczajona do życia w wielkim mieście – nie cierpi wsi, przyrody i panicznie boi się kleszczy. W dodatku nie wierzy w te wszystkie słowiańskie zabobony. Bogowie nie istnieją, koniec, kropka! Pobyt w Bielinach wywróci jednak do góry nogami jej dotychczasowe życie. Na Gosię czeka bowiem miłość. Czy jednak Mieszko, najprzystojniejszy mężczyzna, jakiego do tej pory widziała, naprawdę jest tym, za kogo go uważa? I co się stanie, gdy słowiańscy bogowie postanowią sprawić, by w nich uwierzyła? Słowiańskie bóstwa, pradawne obrzędy, romans, a przede wszystkim – solidna dawka humoru!

okładka: miękka
Ilość stron: 352
Wydawnictwo: W.A.B
Cykl: Kwiat paproci tom 1

Bardzo mnie cieszy, że autorzy coraz chętniej korzystają z bogactwa naszych rodzimych legend i przypowieści, czerpiąc z nich inspirację do swoich powieści. Po cóż nam wampiry i wilkołaki, kiedy mamy tyle swoich rodzimych strzyg, rusałek, płanetników, wąpierzy, czy bogów słowiańskich. Takich bohaterów spotkacie w powieści Katarzyny Bereniki Miszczuk - "Szeptucha" to rewelacyjna powieść i bardzo nasza, polska. Mnie zachwyciła i zaciekawiła - już tupię nóżkami i wyczekuję na II tom :)

Wyobraźcie sobie Polskę XXI - wieku, ale zupełnie inną. Polskę, której dzieje zostały zmienione, kiedy nasz kraj nie przyjął chrześcijaństwa. Nadal oddajemy cześć wielu pogańskim bóstwom, pomiędzy ludźmi żyją w symbiozie nieśmiertelni, żywi i martwi. Wiara ma wpływ na życie Polaków, jak i na ich pracę, o czym przekonuje się Gosława, zwana Gosią. Dziewczyna kończy właśnie studia lekarskie, odbiera dyplom, a zamiast na staż do szpitala, musi udać się na staż do wiejskiej szeptuchy. Staż trwa rok i po jego zakończeniu, Gosia może dopiero wybrać, czy chce być lekarzem, czy szeptuchą. Nota bene, ta druga zdecydowanie lepiej zarabia :) 

Gosia, za sprawą matki i przyjaciółki Sławy, trafia na staż do szeptuchy z Bielin, miejsca niedaleko Łysej Góry, skąd pochodzi jej rodzina. Nie jest specjalnie zachwycona tym faktem, a poza tym przeraża ją ganianie po lesie za ziołami i korzonkami - panicznie boi się kleszczy i wszelkich robali. Trafia do Baby Jagi, mądrej kobiety, która z czasem zyskuje sympatię i zaufanie Gosi. Na swojej drodze spotyka również Mieszka, fantastycznego mężczyznę, który odbiera staż na wróża i od razu wpada jej w oko. Oboje, i szeptucha i Mieszko, dbają o dziewczynę i wręcz pilnują jej. Mają w tym swój cel, o czym Gosia dowiaduje się później. Otóż to ona, kobieta nie wierząca w bogów, została wyznaczona, aby odnaleźć legendarny kwiat paproci, który zakwita raz na tysiące lat. Chętnych, aby jej go odebrać jej wielu, bogowie biją się o jego moc. Gosia staje między młotem a kowadłem, czeka ją wiele niebezpieczeństw i wiele zaskoczeń. W końcu i ona uwierzy w bogów, a nawet zawrze z nimi układ. Komu odda znaleziony kwiat? O tym dowiemy się z kolejnego tomu powieści - trzeba cierpliwie czekać :)

"Szeptucha" to świetna, polska fantastyka. Bardzo oryginalna, zaskakująca i zabawna. Autorka posługuje sie piórem lekko i zwinnie, potrafi zaintrygować, ale i rozbawić. Wyczuwa się jej fascynację polskimi przypowieściami i legendami oraz doskonałe przygotowanie w tej materii. Powieść jest bardzo prawdziwa i przemawia do wyobraźni czytelnika. Postacie baśniowe przewijają się pomiędzy śmiertelnikami i żyją z nimi w symbiozie. Przyjaciółka-rusałka, kolega-płanetnik, zbir-wąpierz, czy nieśmiertelny pradawny władca Polan, to tylko niektóre z postaci, pojawiających się na kartach powieści. Autorka zaskakuje i intryguje. Akcja mknie jak wicher i porywa czytelnika do tej zupelnie innej Polski. 
Doskonale bawiłam się podczas lektury tej powieści i już nie mogę doczekać się jej kontynuacji. Zdecydowanie polecam - naprawdę warto!






niedziela, 9 sierpnia 2015

Wyspa - Joanna Miszczuk

Kobiecość, fantazja i bogactwo postaci. Opowieść, która dowodzi, że wyobraźnia Joanny Miszczuk nie zna granic. Maxime Dupont, francuska ciastkarka, dzięki swoim innym ukrytym talentom, prowadzi podwójne życie. Jej przeszłość naznaczona została cierpieniem: osierocona jako dziecko, ofiara przemocy jako nastolatka, brutalnie pozbawiona ukochanego. Już jako dorosła ujawnia w swej drugiej osobowości wielką siłę drzemiącą w kobiecej duszy. Czy to, kim jesteśmy, implikuje nasza przeszłość czy nasze decyzje? Maxime w wyniku dramatycznych wydarzeń trafia na tajemnicza wyspę Lumię. Wyspa jest praktycznie odcięta od świata, ukryta tak, że nawet bliska Europa nie ma pojęcia o jej istnieniu. Mieszkańcy Lumii rozwijają cywilizację równoległą do naszej, jednak opartą na zupełnie innych podstawach – zarówno technologicznych, jak i moralnych. Podobnie jak we wcześniejszych powieściach Miszczuk, w „Wyspie” jest wiele wątków historycznych i – oczywiście – silne kobiety.

Okładka: miękka
Ilośc stron: 432
Wydawnictwo:  Prószyński i S-ka

Przyznam, że książka bardzo mnie zaskoczyła. Jest niesamowicie oryginalna, to specyficzne połączenie fantastyki z realem, z nutami niedopowiedzenia, robi wrażenie. Dwie, wydawałoby się odrębne, opowieści, które na finale tworzą spójną i zaskakującą całość. Opowieść Joanny Miszczuk zaintrygowała mnie już od pierwszych stron, czytałam i rozkoszowałam się barwną historią, która oderwała mnie od rzeczywistości i porwała w swój świat.

Akcja powieści toczy się dwutorowo. Z jednej strony towarzyszymy rodzinie Dupoint, a z drugiej poznajemy bajkowy świat tajemniczej wyspy Lumia.

Henry Dupoint oczekuje na swe pierwsze, wymarzone dziecko. Wychował się w domu dziecka i marzy mu się prawdziwa ciepła rodzina. Mężczyzna jest ślusarzem, mistrzem w swoim zawodzie i ... genialnym złodziejem. Kiedy przy porodzie umiera mu żona, sam musi zająć się swoją maleńką córeczką, a wtedy wraca pomysł szybkiego zarobku. Zgłasza się do starego przyjaciela, ten daje mu pieniądze i czas na rozważenie decyzji, czy na pewno dalej chce być złodziejem. Marnier sam prowadzi legalną firmę, ale wykonuje ciągle skoki, które powodują wzrost adrenaliny i zasobności portfela. Ojciec Maxime ginie podczas jednej z akcji, a mała dziewczynka trafia do domu dziecka, gdzie jest molestowana, najpierw przez koleżanki, a potem przez lekarza. Zabija go i trafia przed sąd. Przyjaciele ojca, za pośrednictwem pani adwokat, pomagają jej wyjść z opresji. Dziewczyna zaczyna nowe życie, znajduje miłość, ale los nie jest dla niej łaskawy. Ponownie traci najbliższych, żądza zemsty jest silniejsza niż strach. Postanawia ukarać zabójców ojca i narzeczonego. 

Tymczasem, na morzu znajduje się, ukryta przed okiem radarów i nieznana żeglarzom, wyspa zwana Lumią. Wyspa stanowi odrębny świat, własną cywilizację, jest doskonale zabezpieczona, strzeżona i rządzi się swoimi prawami. Dostęp na wyspę jest tylko przez wąski przesmyk podwodny, a ludzie trafiają na nią, kiedy rozbije się ich statek. Mieszkańcy Lumii opierają swoją egzystencję na fosforyzującej roślinie - luminii, która posiada niezwykłe właściwości. Mieszkańcy wyspy są pokojowo nastawieni, bardzo pomocni i otwarci, jednak zależy im na zachowaniu w tajemnicy położenia wyspy. Pewnego dnia na wyspę trafia młody chłopak, Like, któremu udaje się z niej uciec. Jest on jednak przewrotny i chce zarobić na skarbie mieszkańców, czyli na luminii. Sprzedaje informację handlarzowi bronią, który szantażem zmusza Maxime Dupoint do wyprawy na wyspę po nasiona i rośliny. Jak skończy się ta niesamowita opowieść? Przeczytajcie sami!

Joanna Miszczuk napisała powieść, która jest inna niż wszystkie. W ogóle nie wyczuwa się, że powieść została napisana przez polską pisarkę. "Wyspa" jest niepowtarzalna, posiada nutę tajemnicy i niedopowiedzenia oraz niesamowity klimat, który otacza czytelnika. Pozornie, dwie zupełnie różne historie splatają się w jedną całość, a baśniowa kraina idealnie splata się z realem. Przyznaję, że robi to wrażenie! Rewelacyjne kreacje bohaterów przykuwają uwagę czytelnika, a opis baśniowej krainy przemawia do wyobraźni. Początkowo czytelnik ma wrażenia jakby czytał dwie odrębne powieści, jednak z czasem idealnie się zazębiają. Mnie powieść Joanny Miszczuk oczarowała i na pewno zaskoczyła, gdyż patrząc na jej dorobek literacki, "Wyspa" jest zupełnie inna. 
Jestem przekonana, że "Wyspa" znajdzie szerokie grono czytelników, a fantastyczna okładka na pewno przyciągnie oko i wyróżni ją na księgarskich półkach. Polecam gorąco!




czwartek, 19 grudnia 2013

Druga szansa - Katarzyna Berenika Miszczuk

Julia budzi się w tajemniczym szpitalu. Nie poznaje własnego odbicia, nie pamięta, jak się tu znalazła. Z czasem dowiaduje się, że cała jej rodzina zginęła w pożarze. Jedynie Julii udało się przeżyć, choć na skutek odniesionych obrażeń straciła pamięć. Nazwa ośrodka, Druga Szansa, powinna napawać pacjentów otuchą... Co jednak myśleć o kobiecie, która ciągle wróży Julii śmierć, pojawiającej się nagle nieznajomej dziewczynie i szeptach rozbrzmiewających dookoła? Najwyraźniej dzieje się tu coś dziwnego. Julia staje się coraz bardziej zagubiona i przerażona. Co zrobi w sytuacji, w której nie może zaufać nawet sobie?

Okładka: miękka
Ilość stron: 349
Wydawnictwo : UROBOROS

Z wielką ciekawością sięgnęłam po nową książkę Katarzyny Bereniki Miszczuk wydaną przez Wydawnictwo Uroboros. 
„Druga szansa” pochłonęła mnie zupełnie, uwielbiam tak klimatyczne i dopracowane książki. Zawarte wewnątrz rysunki potęgują uczucie niepokoju i grozy, który emanuje z każdej strony powieści. „Druga szansa” pełna jest niedopowiedzeń, tajemnicy i sprzeczności, co sprawia, że czyta się ją jednym tchem, z ciągłym pytaniem „co dalej?”. 

Główna bohaterka powieści budzi się w szpitalu psychiatrycznym zwanym „Druga Szansa”. Nie ma pojęcia, gdzie jest, dlaczego i kim jest. Terapeutka nazywa ją Julią, jednak głos, który słyszy, mówi do niej „Karolina”. 
Kim jest i skąd się tutaj wzięła???? Podobno cała jej rodzina zginęła w pożarze, dom spłonął doszczętnie, ocalała tylko ona. Nie ma żadnej rodziny, ani żadnych wspomnień. Terapeutka podsuwa jej skromne informacje, ale są one sprzeczne z migawkami, które pojawiają się w głowie dziewczyny. 
W szpitalu poznaje Adama, sympatycznego chłopaka, który nieco łagodzi tę przerażającą rzeczywistość. Jednak jak ma się czuć dziewczyna, która kompletnie nic nie pamięta, w dodatku słyszy głosy i ma omamy wzrokowe? Odwiedza ją kruk, a sąsiadka zza ściany ciągle krzyczy o śmierci…. 
Jest przerażona! Jednak stara się dociec prawdy, oszukuje przy przyjmowaniu leków, aby myśleć logicznie, bez farmakologicznej zasłony. 
To, co odkrywa – przeraża ją. Ludzie, którzy rzekomo chcą jej pomóc, wcale nie są tacy, jakimi się wydają. Kto jest przyjacielem, a kto wrogiem? Julia przekona się o tym na własnej skórze… 

„Druga szansa” to niesamowita powieść, w iście wiktoriańskim stylu, pełna grozy i napięcia. Autorka od pierwszych stron konstruuje klimat napięcia i niedopowiedzenia. Jedne informacje przeczą innym, a czytelnik drąży temat i szuka rozwiązania. Książka wciąga jak bagno i nie sposób jej odłożyć. Jest świetnie napisana i intrygująca. Sylwetki bohaterów są dopieszczone i bardzo wyraziste, z rozbudowanym tłem psychologicznym. Wszechogarniające szaleństwo udziela się czytelnikowi. 
Co jest prawdą, a co iluzją? Przekonajcie się sami – pani Miszczuk jeszcze nie raz nas zaskoczy!


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...