Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kang. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kang. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 stycznia 2022

08/2022 Biała elegia - Han Kang

Finalistka Międzynarodowej Nagrody Bookera 2018
Nowa książka autorki Wegetarianki, laureatki Międzynarodowego Bookera 2016. The White Book to powieść inna niż wszystkie i najbardziej osobista w dorobku autorki. Literacka perełka, w której tematem przewodnim jest biel. To książka o żałobie, odrodzeniu i wytrwałości ludzkiego ducha. Oszałamiające badanie kruchości, piękna i obcości życia. Autorka napisała większą część powieści podczas zimowego pobytu w Warszawie.

Okładka: miękka
Ilość stron: 144
Wydawnictwo: WAB


Han Kang jest finalistką Miedzynarodowej Nagrody Bookera oraz autorką kontrowersyjnej Wegetarianki, która na mnie wywarła ogromne wrażenie. Kang to autorka, którą albo się uwielbia albo odrzuca, bo się jej nie rozumie. Pisze bardzo specyficznie, z lekka filozoficznie, nostalgicznie. Schyla się nad rzeczami pozornie oczywistymi, przedstawiając je w taki sposób, że skłania do refleksji.

Biała elegia to niepozorna książeczka mająca zaledwie  144 strony i zawierająca do tego czarno-białe fotografie idealnie ilustrujące tekst. To opowieść o kruchości ludzkiego życia, studium prostego piękna i ludzkiego charakteru. To opowieść o bieli i prostocie, o nieskazitelności bieli pomimo wszystkiego, o jego kruchości, ale i o ogromnej sile. Biała elegia to opowieść pełna kontrastów, pełna wspomnień i rozważań. Bohaterka powieści opowiada między innymi o swej siostrze, która zmarła zaledwie dwie godziny po narodzeniu, była taka biała, krucha i taka piękna... Opowiada też o przeprowadzce, generalnie przedstawia krótkie migawki ze swego życia, pełne refleksji, które jak puzzle składają się w fascynującą całość, którą się chłonie .

To nie jest szybka książeczka do przeczytania i zapomnienia. Powinno się ją dawkować, czytać, rozważać... Skłania do przemyśleń i pokazuje zwyczajne rzeczy z zupełnie innej strony. Warto po nią sięgnąć! Kto czytał Wegetariankę - to wie, o czym piszę :)







wtorek, 9 lutego 2021

18/2021 Wegetarianka - Han Kang

Przed koszmarem Yong-hye i jej mąż prowadzili zwykłe życie. Gdy pękające, przesiąknięte krwią obrazy zaczynają nawiedzać myśli bohaterki, Yong-hye postanawia oczyścić swój umysł i zrezygnować z jedzenia mięsa. W kraju, w którym społeczne obyczaje są ściśle przestrzegane, decyzja Yong-hye o przyjęciu „roślinnego” stylu życia jest czymś szokującym. A kiedy jej bierny bunt przejawia się w coraz bardziej ekstremalnych i przerażających formach, skandal, znęcanie się oraz wyobcowanie zaczynają wysyłać Yong-hye w obszary jej fantazji. W całkowitej metamorfozie zarówno umysłu, jak i ciała niebezpieczne przedsięwzięcie zabierze Yong-hy daleko od jej niegdyś znanej postaci. 

Okładka: miękka
Ilość stron: 254
Wydawnictwo: WAB 

Piękna okładka przyciąga wzrok, blurb - intryguje, a wnętrze zaskakuje. Wegetarianka to powieść niezwykle oryginalna, zaskakująca, szalona i zupełnie niepowtarzalna. To jedna z tych książek, które zapadają w pamięć na długo. Jest niesztampowa i nie do końca wpisuje się w trendy, które promują sensację i mrożące krew w żyłach thrillery. 

Głowna bohaterką powieści jest Yong-Hye, która mieszka wraz z mężem. Tworzą zgodne, nie wchodzące sobie w paradę małżeństwo, gdzie brak emocji, ale jest przykładnie. Jedzą razem, śpią, ale w zasadzie mało rozmawiają. Pewnej nocy kobieta ma sen i na skutek tego postanawia zrezygnować z jedzenia mięsa, co dla jej męża również oznacza przejście w domu na dania wegetariańskie. Wprawia go to w zdumienie, złość, ale dostosowuje się choć nie odpuszcza. Informuje o tym teściów, siostrę żony, ale i oni nie są w stanie skłonić jej do zmiany decyzji. Kobieta nie je mięsa i generalnie w ogóle mało je, co sprawia, ze chudnie, staje się apatyczna i  .. nie śpi, jakby bała się kolejnych snów. Ich życie zmienia się diametralnie aż w końcu dochodzi do rozpadu. U kobiety wegetarianizm staje się wręcz obsesją na granicy szaleństwa. Wspiera ją szwagier-artysta, który jest nią zauroczony i namawia ją do uczestnictwa w jego performansie. Zbliża ich to mocno, za mocno, co odkrywa jego żona... Dla Yong_Hye rośliny, wegetarianizm stają się obsesją, wręcz rezygnuje z jedzenia, bo wystarczy tylko woda... Jej obsesja prowadzi do choroby.

Wegetarianka to opowieść o szaleństwie, obsesji i jej wpływie na najbliższych bohaterki. To niezwykłe studium psychologiczne ludzkiego umysłu. Mądra, głęboka, refleksyjna, chwilami przygnębiająca, ale bardzo prawdziwa. Koło Wegetarianki nie można przejąc obojętnie - trzeba to przeczytać!


 


 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...