Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo insignis. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo insignis. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 2 lipca 2019

88. Pamiętnik księgarza - Shaun Bythell

Młody Szkot pod wpływem impulsu przejmuje podupadły antykwariat i postanawia rozkręcić ów bez wątpienia niełatwy interes. Jak się okazuje, decyzja ta wywraca jego życie do góry nogami. Poznajcie Shauna Bythella, księgarza, bibliofila i wyjątkowego mizantropa ze szkockiego miasteczka Wigtown. Prowadzi tu swój antykwariat, którego niezliczone półki uginają się pod ciężarem tysięcy książek. Wśród nich można znaleźć wszystko: od szesnastowiecznej Biblii po pierwsze wydania powieści Agathy Christie. Raj dla miłośnika książek? Cóż… prawie. W swoich szczerych, sarkastycznych i przezabawnych zapiskach dokumentuje obfitujące we wzloty i upadki codzienne życie księgarza: utarczki z wrednymi klientami, problemy z ekscentrycznym personelem, frustracje z powodu chronicznie pustej kasy, podróże do najodleglejszych zakątków Wielkiej Brytanii w poszukiwaniu książkowych skarbów, emocje towarzyszące niespodziewanym znaleziskom, uroki małomiasteczkowego życia… O tym wszystkim przeczytacie w pełnym szkockiego poczucia humoru Pamiętniku księgarza.
Okładka: miękka 
Ilość stron:  388
Wydawnictwo:  Insignis

Pamiętnik księgarza to książka o książkach, pełna anegdot, cytatów, książkofilów i osób, które udają wielbicieli książek. To książka o małym antykwariacie, który stawia czoło takim potentatom jak Amazon. Pamiętnik księgarza to ciepła i zabawna opowieść o życiu wśród książek, bardzo prawdziwa i szczera. To powieść dla pasjonatów książek, którzy maja okazję zobaczyć tą drugą stronę. Książka pełna jest pasji i  miłości do książek, która sączy się z każdej karty. Czytałam z przyjemnością i pewną dozą zazdrości dla zawodu pełnionego przez głównego bohatera. Chciałabym pracować wśród książek, ich towarzystwo nigdy mi się nie znudzi :)

Shaun Bythell, autor książki i jej główny bohater, jest księgarzem, wielbicielem i znawcą książek, który z pasji zrobił sposób na życie. Notatki, które robił od nabycia swego antykwariatu stanowią kanwę Pamiętnika księgarza. Bythell dzieli się z nami skrawkami swego życia, swoimi spostrzeżeniami i codzienną pracą. Poznajemy jego klientów, współpracowników, kota własnego i kota przybłedę. Jego spostrzeżenia obrazują charaktery ludzi, są błyskotliwe i zabawne i właśnie taki styl przyciąga czytelników na jego profil prowadzony w necie. Jego życie to ciężka praca, ale praca z książkami, które uwielbia i które świetnie zna. Jego pasja sprawia, że antykwariat w małym, szkockim miasteczku Wigtown prosperuje i daje mu utrzymanie. Oczywiście nie zbija kokosów, ale wyczuwa się to, że bohater lubi swoją pracę. 

Pamiętnik księgarza obejmuje zapiski Autora z całego roku jego pracy i życia, dzień po dniu, klient po kliencie, Każdy dzień to ilość klientów oraz zrealizowanych zamówień internetowych i kwota utargu. Czasem zarabia znacznie, a czasem wydaje więcej niż zarabia. Jego praca to swoisty rollercoaster, ale widać, że ją kocha :)

Pamiętnik księgarza to fantastyczna lektura dla miłośników książek - polecam gorąco!

Książka dostępna jest w formacie e-book na Legimi.pl




wtorek, 4 września 2018

Zgadnij kto - Chris McGeorge

W wieku jedenastu lat Morgan Sheppard rozwiązuje zagadkę niespodziewanej śmierci swojego nauczyciela matematyki. Mimo że wyglądała na samobójstwo, Morgan odnajduje zabójcę i zyskuje przydomek „małoletniego detektywa”. Dwadzieścia pięć lat później……Morgan Sheppard budzi się w obcym pokoju hotelowym przykuty kajdankami do łóżka. Oprócz niego jest tam pięć nieznajomych osób. W łazience znajdują czyjeś zwłoki. Jedna z osób w pokoju jest zabójcą, a Sheppard ma trzy godziny, by odkryć która.. Jeżeli mu się nie uda, wszyscy zginą. W pokoju z każdą upływającą minutą gęstnieje atmosfera. Dochodzi do kłótni, wybuchów paniki, wzajemnych oskarżeń. Sheppard, walcząc ze swoimi ograniczeniami i uzależnieniami oraz pokonując niechęć otaczających go osób, rozpaczliwie poszukuje rozwiązania zagadki. Aby uratować siebie i pozostałych przed niechybną śmiercią, będzie musiał cofnąć się do lat swojego dzieciństwa i zmierzyć się z duchami przeszłości.

Okładka: miękka
Ilość stron:  416
Wydawnictwo:  Insignis
Premiera: 5 września 2018

Zgadnij kto to thriller nawiązujący do formuły escaperoomów oraz klasycznych kryminałów, gdzie akcja toczy się w jednym zamkniętym pomieszczeniu. Mnie Zgadnij kto przypomina kryminały Agathy Christie z Herkulesem Poirot. Uczta dla wielbicieli zagadek kryminalnych!

Morgan Sheppard, główny bohater powieści, wykreował swoją przyszłość na wydarzeniach z przeszłości. Jego przyjaciel Eren znalazł martwego nauczyciela, który rzekomo popełnił samobójstwo. Dla chłopców z podstawówki to była trauma, a jednak coś nie dawało mu spokoju i postanowił sam poprowadzić śledztwo. Morgan towarzyszył przyjacielowi i udało im się zidentyfikować sprawcę. Nie chciał jednak tego ujawniać, zrobił to Morgan i przypisał sobie wynik wspólnego śledztwa. Ich ścieżki się rozeszły, ale Morgan zbudował swoją przyszłość na ej sprawie.
Minęło dwadzieścia pięć lat i aktualnie prowadzi program detektywistyczny w telewizji, a przy tym dużo pije. Jedzie na opinii i nawet nie stara się angażować w prowadzone sprawy.

Pewnego dnia po zakrapianej nocce, budzi się w pokoju hotelowym przypięty kajdankami do łóżka. Nie jest jednak sam... W pokoju znajduje się pięć nieznanych mu osób, a w wannie leży trup. Co się dzieje? Na ekranie telewizora zostaje pokazana transmisja na żywo, gdzie mężczyzna w masce konia przedstawia im powód ich uwięzienia. Morgan musi wskazać spośród pięciu osób w pokoju, kto zabił mężczyznę z wanny. Jeśli tego nie zrobi - wszyscy zginą. Rozpoczyna się odliczanie czasu....
Atmosfera w pokoju gęstnieje, wybuchają kłótnie, dochodzi do szarpaniny i kolejna osoba zostaje pozbawiona życia. Czy Morganowi uda się wyjaśnić zagadkę i wskazać zabójcę? A może to nie jest cel główny ich oprawcy? Przeczytajcie!

Zgadnij kto to znakomicie napisany thriller, gdzie klasyczne metody dedukcji zostały wystawione na wielką próbę. Pięć osób plus Morgan w jednym pokoju hotelowym - osoby zupełnie różne i nie znające się. Co je łączy? Kto okaże się zabójcą? Atmosfera gęstnieje, że aż można ją nożem kroić. Przesłuchanie świadków bardziej oddala Morgana od rozwiązania niż przybliża, a wydarzenia z pokoju bezpośrednio powiązane są z jego przeszłością. Kto zamknął grupę osób w pokoju i jaki miał cel? Przekonajcie się sami - czeka was mnóstwo emocji i zaskakujący finał. 
Koncepcja powieści okazała się strzałem w dziesiątkę, a autor wykorzystał pomysł w 100%. Przeczytała z wielkim zaciekawieniem i przyjemnością - polecam serdecznie! 




poniedziałek, 28 maja 2018

Powiększ Wyklucie - Ezekiel Boone

W głębi peruwiańskiej dżungli, miejsca pełnego tajemnic, czarna, szeleszcząca masa pochłania w całości amerykańskiego turystę. W odległym o tysiące kilometrów Minneapolis pewien agent FBI prowadzi dochodzenie w sprawie katastrofy lotniczej i dokonuje makabrycznego odkrycia. Indyjscy naukowcy z zakładu ostrzegania przed trzęsieniami ziemi w Kanpurze nie mogą się nadziwić odczytom swoich sejsmografów. Jeszcze w tym samym tygodniu rząd Chin „przypadkiem” zrzuca bombę atomową na odległy rejon własnego kraju. Podczas gdy ta fala incydentów przetacza się przez świat, do pewnego waszyngtońskiego laboratorium dociera tajemnicza paczka z Ameryki Południowej. Cokolwiek jest w środku, garnie się na wolność.

Okładka: miękka
Ilość stron: 344
Wydawnictwo: Insignis

Nie cierpię pająków, ani tych małych ani tym bardziej tych wielkich i włochatych. Budzą moje obrzydzenie, ale i strach. I niewiele trzeba, żeby mnie wystraszyć, a Ezekiel Boone sprawił, że teraz boję się ich panicznie, a tej wiosny pełno ich wszędzie... Co to będzie? 
Mam nadzieję, że to zwykłe pająki a nie mutanty z powieści Wyklucie.

Bogaty potentat przemysłowy wybrał się na wędrówkę po peruwiańskiej dżungli z przewodnikiem, niebyt dobrze się czuł i często musiał skoczyć na bok, co wbrew pozorom pozwoliło mu uciec przed czarną falą, która pochłonęła jego towarzyszy. Coś go ukąsiło podczas ucieczki, ale dotarł do samolotu i wracał do domu - ale tam nie dotarł.... Samolot rozbił się, a z pasażerów praktycznie nic nie zostało. Sprawą z ramienia policji zajął się agent FBI, który zobaczył pająki wychodzące z ciała potentata i zabrał jednego do słoika, który trafił do Melanie, naukowca zajmującego się pająkami. A dotarł do niej poprzez byłego męża, który pracuje w biurze Prezydent USA. Bo sprawa osiągnęła rangę zagrożenia dla Stanów Zjednoczonych - fale pająków mordują ludzi na świecie, a zachowują się one zupełnie nietypowo. Melanie stara się zbadać i wyjaśnić ich zachowanie i pochodzenie, bo kokon z którego się wykluły miał ponad dziesięć tysięcy lat. Czy ziemi grozi naturalna katastrofa biologiczna? Czy ludzi pochłoną pająki? Przekonajcie się sami!

Wyklucie to przerażająca opowieść, która pokazuje jak niezwykłą bronią biologiczną mogą okazać się insekty. Pająki rozmnażają się w błyskawicznym tempie i pochłaniają ludzi w mgnieniu oka. Świat ogarnia przerażenie i nie sposób uchronić się przed katastrofą - wystarczy jedno ugryzienie, aby wykluły się kolejne pokolenia. Czy Melanie pomoże wygrać z pająkami, czy też one okażą się zwycięzcami? Przeczytajcie - bo warto! Wyklucie to znakomity thriller, który sprawi, że naprawdę zaczniecie się bać.....



poniedziałek, 7 sierpnia 2017

Angielka - Katherine Webb

W kraju pełnym tajemnic sama ustalasz reguły gry… Rok 1958. Joan Seabrook, świeżo upieczona archeolożka, spełnia marzenie swojego życia o wizycie w Arabii i przybywa z Anglii do starożytnego miasta Maskat. Próbując zapomnieć o osobistej tragedii, chce zbadać pustynny fort Jabrin i odnaleźć ukryte w nim skarby. Lecz Oman to kraj zagubiony w czasie – surowy, pełen tajemnic i pogrążony w krwawym konflikcie. Podróż do Jabrin może okazać się więc niemożliwa. Rozczarowanie Joan pogłębiają opowieści pionierki i odkrywczyni Maude Vickery, idolki z dzieciństwa, której dokonania rozpaliły fantazje i ambicje młodej archeolożki. Spotkanie z niezwykłą samotniczką Maude wywraca życie Joan do góry nogami. Przyjaźń kobiet zacieśnia się, a Joan daje się wciągnąć w wir przygód. Gdy zaczyna zastanawiać się nad swoimi wyborami i motywami Maude, jest już za późno. Joan zdaje sobie sprawę, że stała się pionkiem w podstępnej grze, która ma wyrównać dawne porachunki. Teraz musi opowiedzieć się po którejś ze stron i znaleźć sposób na zatrzymanie lawiny wydarzeń, którą sama wywołała, nim dojdzie do straszliwych konsekwencji. Czy dziewczyna, która opuściła Anglię dla tego pięknego, lecz niebezpiecznego miejsca, zdoła wrócić do domu?

Okładka: miękka
Ilość stron:  480
Wydawnictwo:  Insignis

Katherine Webb napisała kolejną książkę, od której trudno się oderwać. Jest oryginalna, egzotyczna i ze względu na swój klimat, idealna na urlop - bo kto nie marzy o odkrywaniu dalekich egzotycznych lądów. Dzięki Kathrine Webb i jej opowieści o Arabii jest to możliwe. Autorka przenosi nas na terytorium Arabii, mamy 1958 rok..

Główna bohaterka Angielki, Joan Seabrook, jest młodziutką archeolożką. Pełną paski i wiary, że może osiągnąć wszystko. Jej głową jest pełna opowieści o Arabii, które snuł jej ojciec. Opowieści o niezwykłych miejscach, łyżkach i dżinach. Młoda kobieta po śmierci ojca postanawia zrealizować swoje marzenia i wraz z narzeczonym wyrusza w podróż z Anglii do Arabii, gdzie stacjonuje jej brat. W Omanie mieszka idolka naszej bohaterki, podróżniczka Maude Vickery, pionierka i odkrywczyni Arabii. 

Na miejscu dochodzi do ich spotkania, które mocno rozczarowuje Joan. Maude okazuje się starą, zgryźliwą i rozgoryczoną kobietą, która mieszka samotnie, za towarzystwo mając niewolnika i zwierzęta. Nie dopinguje Joan do działania, wręcz jakby chciała ją zniechęcić. Młoda kobieta nie odpuszcza i ich szorstka przyjaźń zacieśnia się. Dzięki Maude, Joan poznaje uroki Omanu, ale również odkrywa skrywane tajemnice swej mentorki . Jej życie zmienia się nieodwracalnie....

Angielka to powieść, która przykuwa czytelnika do fotela. Jest niesamowicie klimatyczna i egzotyczna. Plastyczny język, stosowany przez autorkę, i bogactwo opisów sprawiają, że przed oczami malują nam się obrazy jak kadry z filmu. 
Jestem pod wielkim wrażeniem tej powieści, tak innej od tego, co ostatnio czytałam, i tym samym mocno zapadającej w pamięć. Autorka oczarowuje czytelnika i porywa go w niezwykłą podróż w czasie i przestrzeni, w podróż niezapomnianą i bardzo egzotyczną. 
 Przeczytajcie - czekają Was niesamowite wrażenia!



poniedziałek, 15 maja 2017

Ostrze zdrajcy - Sebastien de Castell

Wielkie Płaszcze. Sędziowie, bohaterowie… zdrajcy? Król nie żyje, Wielkie Płaszcze rozwiązano, a Falcio val Mond i jego towarzysze Kest i Brasti skończyli jako straż przyboczna szlachcica, który na domiar złego nie chce im płacić. Ale mogło być gorzej – ich chlebodawca mógłby leżeć martwy, podczas gdy oni musieliby bezradnie patrzeć, jak zabójca podrzuca fałszywe dowody wikłające ich w morderstwo. Chwileczkę… Przecież to właśnie się zdarzyło! W najbardziej zepsutym mieście świata zawiązuje się spisek koronacyjny, a to oznacza, że wszystko, o co walczą Falcio, Kest i Brasti, może lec w gruzach. Jeśli tych trzech zechce przeciąć intrygę, ocalić niewinnych i wskrzesić Wielkie Płaszcze, będą musiały wystarczyć im rapiery w dłoniach i obszarpane skórzane odzienie. Dziś bowiem każdy arystokrata jest tyranem, każdy rycerz – bandytą, a jedyne, czemu można ufać, to ostrze zdrajcy.

Okładka: miękka
Ilość stron:  420
Wydawnictwo:  Insignis

"Ostrze zdrajcy" to pierwszy tom otwierający trylogię Wielkie Płaszcze. Powieść niezwykle barwna, napisana z rozmachem i polotem. Bardzo plastyczny język, jakim posługuje się pisarz, sprawia, że wydarzenia przesuwają się przed oczami czytelnika niczym klatki filmu.

Wielkie Płaszcze to bratwo rycerzy stworzone przez króla Paelisa, To chodząca legenda wśród, to również ludzie wyklęci i nietolerowani przez społeczeństwo. Co sprawiło taki zwrot sytuacji? Opowiem po kolei. Rycerze należący do Wielkich Płaszczy rozpoznawani byłi po specyficznych skórzanych płaszczach, w które wszytko kościane płytki chroniące ich właścicieli przed ranami, wyposażone były w szereg ukrytych kieszeni z bronią. Wielkie płaszcze znani byli ze znakomitej znajomości prawa, byli biegli w sztuce walki, propagowali prawdę i sprawiedliwość, którą wymierzali własnoręcznie. Byli znaniu i szanowani ..... do czasu. Wszystko zmieniła śmierć ich króla i zmiany w państwie. Wielkie płaszcze zostali wygnali i stali się trattari.  
Falcio val Mond i jego przyjaciele, Kest i Brasti,dążą do przywrócenia władzy i dobrego imienia Wielkich Płaszczy. Póki co średnio im to wychodzi, aktualnie wplątali się w sprawę zabójstwa szlachcica i muszą uciekać. Zostają wplątani w spisek koronacyjny, a ich poczucie sprawiedliwości zostaje wystawione na próbuję. Czy uda im się przywrócić dobre imię Wielkim Płaszczom?

"Ostrze zdrajcy" to pasjonująca opowieść o rycerzach, rabusiach, zdrajcach i obrońcach. To powieść z gatunku płaszcza i szpady, pełna akcji i szalonych wydarzeń. Akcja mknie z kopyta i porywa nas i naszych bohaterów w wir wydarzeń. Czasem wręcz trudno nadążyć za autorem :)
Autor w bardzo ciekawy sposób nakreślił sylwetki swoich bohaterów na tle spiskowych wydarzeń. W tej powieści to rycerze są rabusiami, a rabusie rycerzami Falcio i jego towarzysze dążą do odwrócenia tego porządku rzeczy, a sytuacja zamiast im sprzyjać, wręcz bardziej ich pogrąża. 
Powieść jest świetnie napisana i czyta się ją błyskawicznie z wypiekami na twarzy. Polecam serdecznie :)

czwartek, 24 marca 2016

Miłość w czasach zagłady - Hanni Münzer

Jak daleko posunie się matka, by ratować swoje dzieci? Do czego zdolna jest córka, by pomścić ojca? Czy głęboka, pokonująca wszystkie przeszkody miłość może przetrwać pokolenia i zabliźnić stare rany? Kiedy Elisabeth Malpran, chcąc ratować rodzinę, wiąże się z SS Obersturmbannführerem Albrechtem Brunnmannem, nie wie jeszcze, że zawiera pakt z diabłem… Pakt, który położy się cieniem na życiu jej córki. Młoda amerykanka Felicity poszukując w Rzymie matki, natyka się na mroczną historię swojej rodziny. Aby ją wyjaśnić, musi się cofnąć do najbardziej ponurego rozdziału dwudziestowiecznej historii i poznać dramatyczne losy swojej prababki – słynnej śpiewaczki operowej Elisabeth Malpran i jej córki Deborah. Splot miłości, winy i pojednania zniszczył obie kobiety i przez pokolenia rzucił cień także na życie Felicity.

Okładka: miękka
Ilośc stron: 488
Wydawnictwo:  Insignis
Premiera: 30 marca 2016

"Miłość w czasach zagłady" to wielowątkowa saga rodzinna, pełna tajemnic i intrygująca. Czasy współczesne przeplatają się z przeszłością, tworząc wręcz wybuchową mieszankę. Mocne kobiety z rodziny Malpran pokazują swoją siłę, determinację i przywiązanie do rodziny.

Felicity jest młodą, współczesną kobietą, która wie, czego chce w życiu i ma swoje plany. Jest absolwentką medycyny i zamierza wyjechać do pracy za granicę. Jej chłopak nie jest tym zachwycony... Los weryfikuje jej plany życiowe, a właściwie to nie los, tylko jej matka, Martha. Kobieta nagle znika bez śladu, miała odwieźć córkę na lotnisko, ale nie dotarła - w domu też jej nie ma. Okazało się, że była w domu opieki uprzątnąć pokój po zmarłej matce, skąd wybiegła wzburzona. Felicity rusza jej śladem, do Rzymu zamiast do Afganistanu. Odnajduje matkę, która próbuje poznać przeszłość swojej matki, Deborah Malpran.
Z pozostawionych przez nią pamiętników, notatek i artykułów składają historię słynnej śpiewaczki Elisabeth Malpran i jej dzieci, Deborah i Wolfganga. Przyszło jej i jej rodzinie żyć w ciężkich wojennych czasach, gdzie ich żydowskie pochodzenie narażało ich na śmierć. Kiedy zaginął mąż Elisabeth, kobieta, aby ratować dzieci i zapewnić im bezpieczeństwo związała się z SS-manem, Albrechtem Brunnmannem. Po jej śmierci, miejsce matki zajęła córka .... Jednak Deborah sama napisała swoją historię, którą po latach poznała jej córka i wnuczka. Ta opowieść zmieniła nieodwracalnie ich życie.....

"Miłość w czasach zagłady" to porywająca saga rodzinna, mroczna i wzruszająca. Podróż w przeszłość śladami Elisabeth jest przełomowa, zarówno dla Marthy, jak i jej córki. Obie poznając historię swoich przodkiń, weryfikują własne życie i własne wartości. Cztery pokolenia kobiet, każda z nich jest inna, ale wszystkie są mocnymi kobietami, które pragną miłości i oddałyby życie za własną rodzinę. Niby jest to kolejna opowieść o rodzinie, o trudnych wojennych czasach, ale jednak ma w sobie to "coś", co sprawia, że zostanie w moim sercu i umyśle na długo. Powieść nie jest płaską, słodką opowieścią, jest mocna, chwilami bardzo brutalna, ubarwiona scenami seksu. Autorka ma lekkie, bardzo plastyczne pióro, jej opowieść jest barwna i przykuwająca uwagę czytelnika.
Mnie porwała i urzekła - naprawdę świetnie napisana i poruszająca! Polecam!


wtorek, 29 grudnia 2015

Metro 2034 - Dmitry Glukhovsky

Żyję w świecie, w którym nie ma jutra. Nie ma w nim miejsca na marzenia, plany, nadzieje… Uczucia ustępują tu miejsca instynktom, a najważniejszy z nich każe przeżyć. Za wszelką cenę przeżyć.Rok 2034. Od pamiętnych wydarzeń, które początek i finał miały na stacji WOGN, minął niespełna rok. Czarni, ponoć śmiertelne zagrożenie dla tych nielicznych, którzy w czeluściach moskiewskiego metra przetrwali atomową apokalipsę, zniknęli na dobre, zgładzeni przez Artema i jego towarzyszy. Na drugim krańcu metra mieszkańcy Sewastopolskiej toczą walkę o przetrwanie z nowymi formami życia, wdzierającymi się do tego ostatniego schronienia ludzkości. Los stacji i jej mieszkańców zależy od dostaw amunicji, a te nagle ustają. Karawany giną bez wieści, urywa się łączność. Z zadaniem wyjaśnienia zagadki i przywrócenia dostaw wyruszają: młody Ahmed, leciwy, niespełniony kronikarz metra Homer i Hunter, który niegdyś zaginął wśród czarnych, a teraz się odnalazł, choć jego tożsamość budzi wątpliwości… Do wyprawy dołącza Sasza, córka wygnanego naczelnika Awtozawodskiej. Kim naprawdę jest Hunter? Czy odwzajemni uczucie, jakim obdarzyła go Sasza? Jaką tajemnicę skrywają mroczne tunele? I czy garstce śmiałków uda się ocalić tych nielicznych, którzy przetrwali zagładę?

Okladka: miękka
Ilość stron:  410
Wydawnictwo:  Insignis

Bardzo podoba mi się nowe wydanie Metra i z przyjemnością sięgam po kolejny tom. Niedawno przeczytałam Metro 2033 i bardzo byłam ciekawa, co będzie dalej.

Okazuje się, że Metro 2034 niezupełnie jest kontynuacją 2033. To jakby jej uzupełnienie, gdzie poznajemy więcej bohaterów, oczywiście spotykamy ponownie i Artema.

Akcja powieści dzieje się rok po wydarzeniach z Metro 2033. Niebezpieczni Czarni zniknęli z metra, dzięki działaniom Artema i jego towarzyszy. Jedno niebezpieczeństwo mniej, jednak walka o przetrwanie nadal trwa....
Przenosimy się na najbardziej wysuniętą na południe stację metra, na Sewastopolską. Dzięki tej stacji i jej elektrowni, pod ziemia nadal jest prąd. Los ludzi, którzy tu mieszkają zależy jednak od dostaw amunicji i żywności. Pewnego dnia karawana z dostawą ginie po drodze i nie dociera do punktu przeznaczenia. Nie ma z nią żadnego kontaktu. 
Z misją odnalezienia karwany wyrusza ekipa składająca się z Ahmeda, kronikarza Homera i Huntera oraz Saszy. Hunter jest postacią kontrowersyjną. Niegdyś zaginął, chodziły słuchy, że zginął wśród czarnych, kiedy nagle pojawił się z powrotem. Gdzie naprawdę przebywał i co robił - tego nie wie nikt.... Wspólnymi siłami dążą  do odnalezienia karawany. Czeka ich wiele niespodzianek i niebezpieczeństw. Czy ich wyprawa będzie udana?

Metro 2034 jest inne niż Metro 2033. Spodziewałam się płynnej kontynuacji, a znalazłam rozszerzenie histori, uzupełnione o dodatkowe fakty i nowych bohaterów. Nie czułam jednak znużenia, byłam ciekawa i podekscytowana wydarzeniami w metrze. Życie pod ziemią jest trudne i pełne niebezpieczeństw, a jednak jest jedynym wyjściem dla ocalałych. Każdego dnia zmagają się z kolejnymi trudami i walczą o swój byt. 
Nad kartami książki wisi poczucie niepewności i tajemnicy, które udziela się czytelnikowi. Ma ona swój specyficzny klimat, jest oryginalna i wciągająca.
Mnie zaintrygowała i przeczytałam ją z dużą przyjemnością. Ciekawa jestem, co znajdę w najnowszej części, Metro 2035.....





niedziela, 20 grudnia 2015

Metro 2033 - Dmitry Glukhovsky

Nowe wydanie pierwszego tomu fantastyczno-naukowego cyklu Metro Dmitrija Glukhovsky’ego – Metro 2033.
Rok 2033. Świat po zagładzie nuklearnej. Ocalali walczą o przetrwanie w sieci moskiewskiego metra. Ich los trafia w ręce młodego Artema. „Metro 2033” jest przypowieścią o postnuklearnej Moskwie, gdzie ci, którzy przeżyli kryją się przed promieniowaniem i nowymi formami życia w stołecznym metrze – największym schronie przeciwatomowym świata. Rozproszone grupki ludzi tworzą państwa-miasta na stacjach kolejki podziemnej, handlując, wojując i układając się między sobą. Bohater książki, Artem, aby ocalić swoją stację, jest zmuszony do wyprawy na drugi koniec metra, podczas której pokonuje liczne niebezpieczeństwa i poznaje nowe społeczności, które powstały po wojnie. Im dłużej szedł, im więcej poznawał światopoglądów, tym bardziej przekonywał się, że cała jego wyprawa jest pozbawiona sensu. W końcu staje przed wyborem: czy jest sens iść dalej?

Okładka : miękka
Ilośc stron: 592
Wydawnictwo: Insignis 
Cykl: Metro tom 1

Odwlekałam lekturę tego cyklu, bo nigdy nie miałam go w całości. Teraz skorzystałam z okazji, że zostało wznowione wydanie i zakupiłam całą trylogię. Bardzo podoba mi się nowa szata graficzna!

Dmitry Glukhovsky zabiera nas, w już niedaleką, przyszłość do roku 2033. Świat ledwie zipie po wybuchach nuklearnych, jest zniszczony i wyjałowiony. Szczęśliwcy, którzy ocaleli, walczą o przetrwanie. Akcja powieści rozgrywa się w sieci podziemnego, moskiewskiego metra.Wyjście na zewnątrz grozi śmiercią, więc całe życie toczy się pod ziemią. Tworzą się grupki, mniejsze i większe, tworzą się społeczności i pseudo-miasta na stacjach kolejki metra. Życie pod ziemią, na ograniczonej powierzchni, sprawia, że ludzie zaczynają szaleć. Konflikty, bójki i walki są na porządku dziennym, wygrywają silniejsi.
Jednak nad mieszkańcami metra pojawiają się czarne chmury w postaci "Czarnych".
Główny bohater powieści, Artem, aby uratować swoją stację, wyrusza w niebezpieczną podróż na drugi koniec metra, do Polis, po pomoc.

Metro 2033 to przerażająca wizja przyszłości, gdzie ludzie żyją jak szczury, pod ziemią i walczą o byt. Pomysł na fabułę był świetny i choć często eksplowatowany w literaturze, tutaj został świetnie wykorzystany. Powieść intryguje i wciaga czytelnika. Jest świetnie napisana, z dbałością o szczegóły i ciekawymi sylwetkami bohaterów.  Miejmy nadzieję, że nie jest to przepowiednia czekającej nas przyszłości, ktora przeraża....
Książka ma swój specyficzny mroczny, ciężki klimat, pełen niepokoju i niedopowiedzenia, który jest bardzo realny i udziela się czytelnikowi. 
Metro 2033 czyta się błyskawicznie i z dużą przyjemnością. Bardzo lubię takie klimaty i z chęcią sięgnę po kolejne tomy.




wtorek, 17 listopada 2015

Graficzna Podróż - Phillip Butah, Ed Sheeran

Graficzna podróż to ekskluzywna, w pełni autoryzowana i stworzona we współpracy z samym Edem Sheeranem opowieść o drodze, jaką przebył muzyk stając się międzynarodową gwiazdą. Książkę wypełniają wspomnienia Eda, ilustracje stworzone przez jego przyjaciela z dzieciństwa Phillipa Butaha (artystę odpowiedzialnego za graficzną oprawę singli i płyt Eda) oraz wyjątkowe fotografie. Na kartach Graficznej podróży Ed wspomina swoje pierwsze muzyczne doświadczenia, zdradza źródła inspiracji oraz szczegóły dotyczące swoich nagrań i koncertów – aż do wydania drugiego albumu „X”. Dzięki książce odkryjemy, co napędza Eda na ścieżce artystycznej wędrówki i jak radzi sobie z oszałamiającym sukcesem. Dowiemy się również, czego jego zdaniem potrzebuje każdy młody muzyk, by zaistnieć w branży. Wspomnienia Eda, jedyne w swoim rodzaju portrety Phillipa Butaha i świetne zdjęcia – wszystko to sprawia, że Graficzna podróż to wyjątkowa książka poświęcona wyjątkowemu artyście.

Okładka: twarda
Ilość stron:  210
Wydawnictwo:  Insignis

Ed Sheeran genialny muzyk i tekściarz, którego głos przyprawia mnie o dreszcze. Autobiografia tego młodego człowieka przyciąga wzrok czytelników i wielbicieli muzyki na księgarskich półkach swoją niesamowicie seledynową okładką z rysunkiem Phillipa Butah.

"Graficzna podróż" to równoprawna opowieść o Sheeranie i Butah, który od dzieciństwa towarzyszył rodzinie Sheerana i tworzył jego portrety oraz zaprojektował okładki jego płyt.

    

Część tekstową napisał Ed Sheeran, a wszystkie ilustracje oraz projekt okladki wykonał Phillip Butah, który napisał również ostatni rozdział poświęcony własnej pracy i wskazówkom dla młodych artystów.

    

Ed Sheeran to sympatyczny rudzielec, znany chyba wszystkim wielbicielom muzyki na świecie. Urodzony dla muzyki - to moje skojarzenie po lekturze jego biografii. Od najmłodszych lat otoczony muzyką i artystami, w jego domu nie było gier komputerowych ani anteny satelitarnej, były za to książki, instrumenty, bywały filmy oglądane z DVD. Chłopak grał na gitarze, bardzo dużo ćwiczył i bardzo dużo słuchał muzyki. W wieku 11 lat wystąpił na szkolnej scenie i tak już na scenie pozostał. Jako trzynastolatek kupił pierwszą elektryczną gitarę. Impulsem do tego był zachwyt nad riffami Claptona z Layli - postanowił sam też tak grać. Walczył o swoją pasję i uczynił ją życiowym celem, porzucił szkołę, by grać. Grywał w klubach, aby zarobić na utrzymanie. Nagrywał EP-ki i sprzedawał je po koncertach z plecaka. Kochał grać i pisać. Zaczął umieszczać swoje utwory na Itune i sprzedawać poprzez internet. Znalazly się na wysokich miejscach list i lawina ruszyła. W końcu udało mu się podpisać swój pierwszy kontrakt w Wytwórnią, a jego płyty sprzedają się jak świeże bułeczki. Ciężką pracą i samozaparciem osiągnął swój cel. Spłacił kredyt rodziców i już nie martwi się o rachunki i najważniejsze - robi to, co kocha. A dodatkowo pisze piosenki rownież dla innych muzyków. Wystąpił na największych scenach świata, a do wszystkiego doszedł sam....



Podczas lektury biografii Eda Sheerana towarzyszyła mi jego muzyka. Niesamowity, przyprawiający o dreszcze głos i nasze wspólne uwielbienie dla Damiena Rice'a :) Polubiłam chłopaka, jakim jest ten fantastyczny muzyk i tekściarz. Takiego zwyczajnego, pełnego marzeń i dążącego do ich spełnienia.
Zachwyciły mnie genialne portrety autorstwa Phillipa Butah, które stanowią idealną całość z opowieścią Eda Sheerana. Są ze sobą nierozerwalnie połączone. Bardzo mi się podobało, że stał się on partnerem Eda w tej książce, a nie tylko wykonawcą zadania. Dostał swój własny rozdział, gdzie opowiada o sobie i swojej pracy - świetny gest. Widać przyjaźń i przywiązanie pomiędzy mężczyznami. To Butah projektuje okładki płyt Eda, choć Wytwórnia nie była tym zachwycona. Jego portrety są niesamowite, zdecydowanie lepsze od fotografii, bije z nich światło - są doskonałe. A Ed jest sobą, gra i pisze to, co ma w sercu, a nie to, czego chciałby producent. To bardzo cenne i trzymam kciuki, aby się nie zatracił w świecie blichtru i zawsze został sobą!

Polecam tę magiczną, seledynową księgę - stanowi świetny pomysl na prezent. jest pieęknie i bardzo starannie wydana oraz bogato ilustrowana. Mnie zachwyciła!


czwartek, 20 sierpnia 2015

Uniwersum Metro 2033. Otchłań – premiera już za tydzień!


Uniwersum Metro 2033. Otchłań 
- premiera 26.08.2015

„Uniwersum Metro 2033. Otchłań” – premiera już za tydzień!

Wrocław 2033. Piękne miasto zniszczone przez rodowitego wrocławianina Roberta J. Szmidta na kartach jego najnowszej powieści zatytułowanej „Otchłań”. Druga polska powieść w ramach Uniwersum Metra 2033 będzie miała premierę już za tydzień. W dniu premiery udostępnimy krótki film, w którym Robert J. Szmidt zabierze Was w podróż po najważniejszych miejscach Wrocławia, opisanych na kartach najnowszej powieści osadzonej w postapokaliptycznym świecie Metra 2033. 

Trailer:



Tym wszystkim, którzy nie mogą się doczekać premiery książki i chcą poczuć klimat „Otchałni”, polecam pierwszy rozdział powieści w interpretacji Adama Baumanna:



Uwaga !

26 sierpnia o godz. 18.00 w Empiku we wrocławskiej Renomie odbędzie się spotkanie z Robertem J. Szmidtem, autorem „Otchłani”

środa, 19 sierpnia 2015

Jan Karski. Jedno życie. Kompletna historia. Tom 1 (1914-1939) MADAGASKAR - Waldemar Piasecki

Życie Jana Karskiego po raz pierwszy w historii tak wspaniale opowiedziane z fascynującymi detalami, szczegółami, wydarzeniami, z faktami dotąd niepublikowanymi, a wielokrotnie wręcz nieznanymi. Jan Karski. Jedno życie. Opatrzona przedmową laureata Nagrody Nobla Elie Wiesela książka Waldemara Piaseckiego, najbliższego przyjaciela i współpracownika oraz organizatora działalności publicznej Jana Karskiego w ostatniej dekadzie jego życia nie jest ani typową biografią, ani zwykłym historycznym opracowaniem. To porywająca i kompletna opowieść o pełnym dramatycznych wydarzeń życiu legendarnego emisariusza, którą czyta się jak najlepszą beletrystykę. Takiej książki o Karskim jeszcze nie było i już nie będzie.

Okladka: miękka
Ilość stron: 928
Wydawnictwo: Insignis

Przyznam, że trochę czasu spędziłam z panem Karskim - biografia jest po prostu doskonała. Czyta się ją jak najlepszą powieść szpiegowską. Obawiałam się suchych faktów, ale podczas lektury książki Waldemara Piaseckiego nie można się nudzić. Czytał ją rownież mój mąż i był zachwycony.


Jan Karski - człowiek legenda, ale i zwyczajny człowiek z krwi i kości, mający dylematy i słabsze dni. 
Jan Karski, pseudonim Witold, urodził się w Łodzi w 1914 roku. Był obywatelem, zarówno Polski, jak i Stanow Zjednoczonych, gdzie mieszkał po wojnie. To świetny prawnik historyk i dyplomata, wielki polski patriota. Niesamowita osobowość  i niezwykły człowiek - drugiego takiego już nie będzie....

Karski w czasie wojny trafił do niewoli sowieckiej, ale udało mu się uciec z transportu. Ze względu na znajomość języków, świetną pamięć i umiejętność znalezienia się w każdej sytuacji, został emisariuszem Polskiego Państwa Podziemnego (w stopieniu porucznika). Brał udział w trudnych tajnych misjach, ale był również zwykłym czlowiekiem. Miał przyjaciół, kochanki, lubił się bawić i bywał na salonach. Prowadził bardzo intensywne życie.


Karski to postać, która na zawsze będzie miała swoje ważne miejsce w historii Polski. Waldemarowi Piaseckiemu udało się pokazać nam Karskiego jako człowieka z krwi i kości. Opowieść, którą nam zaserwował w swojej książce, jest pasjonująca. Pokazuje nie tylko samego Karskiego, ale i ludzi, którzy go otaczali, oraz miejsca, w których bywał. 

Książka pełna jest akcji, tętni wręcz życiem i porywa nas w wir wydarzeń. Towarzyszymy Karskiemu jak jego cień. Oprócz wątków politycznych i wojennych, znajdujemy również Karskiego jako człowieka zakochanego, zdradzonego, czy nieszczęśliwego. Postać głównego bohatera jest bardzo prawdziwa. Nie brakuje tutaj wielkich nazwisk, pośród których bywał Jan Karski. 

Widać pasję i zaangażowanie autora w dbałość o szczegóły i jak najwierniejsze ukazanie dawnych wydarzeń. Dawno nie czytałam tak rewelacyjnie napisanej biografii - czyta się ją jednym tchem i nawet nie przeszkadza jej objętośc i ciężar :) Patrząc, że pierwsza część życia Jana Karskiego zajęła Piaseckiemu prawie 1000 stron - bardzo jestem ciekawa, co zaserwuje nam w kolejnym tomie. 

Biografię Jana Karskiego czyta się jednym tchem, z ciekawością i wielką przyjemnością. Autor potrafi czytelnika zaskoczyć, pokazać zupełnie inny obraz Polski niż ten, który znamy. Odkłamuje historię i chwała mu za to!  Polecam tę niezwykłą książkę nie tylko wielbicielom historii, ale przede wszystkim miłośnikom doskonale napisanych książek!






Biografię Jana Karskiego możecie kupić
w księgarni Platon24




piątek, 14 grudnia 2012

Krzyk pod wodą - Jeanette Obro Gerlow, Ole Tornbjerg

Krzyk pod wodą jest pierwszą wspólną powieścią małżeństwa Jeanette Øbro i Ole Tornbjerga. Inicjuje serię, której bohaterką jest Katrine Wraa psycholog, specjalistka od profilowania kryminalnego.
W związku z problemami z przestępczością zorganizowaną, szef wydziału zabójstw kopenhaskiej policji zatrudnia Katrine Wraa, wykształconą w Anglii psycholog, specjalistkę od profilowania ofiary i zabójcy, kognitywnej techniki przesłuchań oraz profilowania geograficznego. Gdy Katrine przygotowuje się do tego zadania, w Kopenhadze dochodzi do brutalnego morderstwa. Cieszący się nienaganną opinią lekarz położnik, ojciec trzyletnich bliźniaków, został śmiertelnie ugodzony nożem w swoim ogrodzie.

Okładka:  miękka
Ilość stron:  408
Wydawnictwo:  Insignis

Kolejny skandynawski kryminał w mojej kolekcji - rewelacyjny!
"Krzyk pod wodą" to dzieło małżeństwa, Jeanette Obro Gerlow, położnej zajmującej się projektowaniem aplikacji multimedialnych, i Ole Tornbjerga, dziennikarza, producenta i reżysera - iście wybuchowa mieszanka. Powieść otrzymała w 2010 roku tytuł najlepszej duńskiej powieści kryminalnej, przyznawany przez Wydawnictwo Politiken. Jest wstępem do serii kryminalnej, którą połączy główna bohaterka, Katrine Wraa.

Katrine Wraa Darling to psycholog, specjalistka od profilowania przestępców. Jest pół Angielką, pół Dunką, która nie znosi i stara się ukrywać drugi człon nazwiska, który zwykle wyzwala drwiny. Jej życie w pewnym momencie stanęło w impasie, po szeregu nieporozumień z szefową, zrobiła sobie długi urlop i rozkoszowała się ciepłym, egipskim morzem. Z tego stanu wyrwał ją nieoczekiwany telefon z Danii - zaproponowano jej pracę w specjalnym wydziale tworzonym przez szefa kopenhaskiej dochodzeniówki.
Katrine jest szczęśliwa, zaskoczona i ...przerażona. Po latach mieszkania w Anglii musi wrócić do Danii i zmierzyć się z upiorami z własnej przeszłości. Podjęcie wyzwania, przyjazd i zamieszkanie w domku na wybrzeżu - to pierwsze kroki, które podejmuje.
Nieoczekiwanie, od razu zostaje zaangażowana w morderstwo, które w tym czasie miało miejsce. Ofiarą jest znany położnik, Mads Winter, który został zabity nożem przed swoim domem. Katrine zostaje zaangażowana w śledztwo, towarzyszy Jensowi Hoghowi w przesłuchaniach. Jedną z przesłuchiwanych osób, jest dawna przyjaciółka Katrine pracująca jako położna, która była świadkiem dawnych zdarzeń - pani psycholog musi zmierzyć się równocześnie z przeszłością i poszukiwaniem mordercy. Ślady prowadzą do czeczeńskiego uchodźcy, któremu podczas porodu umarła żona, jednak sposób użycia noża, wg Katrine, wskazuje na kobietę. Kto będzie miał rację? Czy zabójca okaże się mężczyzną czy kobietą? Jak Katrine poukłada sobie życie w Danii?

"Krzyk w wodzie" to ekscytująca lektura, która przyciąga jak magnes. Jest dobra już na początku, a czym dalej tym lepiej. Napięcie stopniowo rośnie, wątki gmatwają się - autorzy zwodzą nas, po czym zaskakują na finale. Czyta się ją błyskawicznie, z ciekawością i wielką przyjemnością. Powiązanie wątku morderstwa i tajemnicy z przeszłości głównej bohaterki jest strzałem w dziesiątkę - powoduje podwójną ciekawość czytelnika. Co się stało w domku na wybrzeżu przed laty? Kto jest zabójcą położnika? Czy obie sprawy mogą być powiązane? Te, i wiele innych pytań rodzi się podczas czytania tej powieści. Intrygujące są wspomnienia z przeszłości umieszczone pomiędzy rozdziałami, oznaczone pochyłą czcionką - kogo dotyczą ? jak powiązać je z całością?... 
Mocno zarysowane, ciekawe postacie są w pełni identyfikowalne na tle zdarzeń, nie giną w tłumie. Całość napisana jest bardzo plastycznym, barwnym i zrozumiałym językiem. 
Książka jest pełna niedopowiedzenia i tajemnicy - taki powinien być dobry kryminał - nic nie jest jasne i oczywiste. Wielbiciele kryminałów będą zachwyceni! A mnie pozostaje wyglądać kolejnych tomów z Katrine Wraa w roli głównej.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...