Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blogi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blogi. Pokaż wszystkie posty

środa, 7 maja 2014

Mój blog ma 3 lata - wyniki rozdawajki

Rocznica minęła, teraz pracuję na kolejny rok :)


Dziękuję sedecznie za wszystkie ciepłe słowa i życzenia.

WYNIKI rozdawajki

Oto osoby, które otrzymają ode mnie książki:

DziwnaJa  otrzymuje Fanaberie 
Okładka książki Fanaberie



Labirynt kłamstw trafi do Sylwii Węgielewskiej 
Okładka książki Labirynt kłamstw


a Szaleństwo zmysłów zagości u Katarzyny K
Okładka książki Szaleństwo zmysłów




Zwycięzcom gratuluję ,
a wszystkim dziękuję za uczestnictwo w zabawie!



piątek, 2 maja 2014

Mój blog ma 3 lata!!!!!

Mój blog obchodzi 3 urodziny


Aż trudno mi w to uwierzyć, a czuję jakbym go zakładała wczoraj....
Nie wyobrażam sobie teraz dnia bez zaglądania, pisania, dzielenia się opiniami i komentarzami.
To moje trzecie dziecko :)

Chciałam Wam podziękować za to, że mnie odwiedzacie 
i pozostawiacie swój ślad w komentarzu
- to dużo dla mnie znaczy!

Dlatego też 3 losowo wybrane osoby, które zostawią komentarz
otrzymają ode mnie książki :)
Losowanie odbędzie się 5 maja !
Proszę o podanie adresu mailowego i wskazanie książki, która was interesuje.

Do wyboru są :

Okładka książki Fanaberie

Okładka książki Labirynt kłamstw

Okładka książki Szaleństwo zmysłów


A teraz dzielę się z Wami urodzinowym szampanem :)


środa, 30 kwietnia 2014

Pacjentka z sali nr 7 - Baptiste Beaulieu

Szpital. Oddział Ratunkowy. Młody lekarz opowiada swoje 7 dni i 1 noc. Przechadzam się, śpiewam o tym, co widzę: o tyglu, gdzie ludzie cierpią, śmieją się, zmieniają. I o innych, pochylonych nad tym wszystkim, którzy się z tym zmagają lepiej lub gorzej. Jest miłość, złość, śmiech, strach, nadzieja. Pośrodku Ludzie. Z historiami do opowiedzenia: o Życiu. Narrator spotyka pacjentów z najcięższymi chorobami, ale i z wyimaginowanymi przypadłościami. Dla każdego ma opowieść wyjętą z życia innego pacjenta. Opowieść, która ma pocieszyć, nieraz rozśmieszyć, dać nadzieję i siłę do walki o życie. Jego proste, mądre zdania zapadają w serce jak budujące aforyzmy. Niewiele w życiu mam, ale mam opowieści. Spotykam ludzi w łóżkach albo na wózkach inwalidzkich, istnienia, które stawiają pytania mojemu człowieczeństwu. Nie jestem egoistą: tymi pytaniami dzielę się z innymi pacjentami. Tymi pytaniami splatam wątki ludzkich losów...

Okładka: miękka
Ilość stron: 304
Wydawnictwo: AMBER
Premiera: 29 kwietnia 2014

Powieść „Pacjentka z Sali nr 7” została napisana przez młodego francuskiego lekarza, a zainspirowana została jego blogiem „Alors voilà: dziennik pojednania leczonych i leczących”.

„Z życiem nigdy nie ma problemu. Toczy się. 
By czynić cuda z najdrobniejszej rzeczy. Toczy się.” ….

Akcja powieści dzieje się na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, gdzie młody lekarz opowiada wydarzenia ze swoich 7 dni i z jednej nocy. Powieść ma kształt pamiętnika. Zawiera historie prawdziwe, zmieniona została płeć jego bohaterów i ich nazwiska – tutaj mamy przezwiska. Jest pani Zapóźno, Kobieta-Ognisty Ptak, Wódz Pokahontas, itd. Każda z osób jest niezwykle charakterystyczna i tak jest ukazana. 

Młody lekarz, narrator, przemieszcza się z sali do sali, od pacjenta do pacjenta, dla każdego ma dobre słowo i stara się pomóc. Czasem pozostaje tylko słowo, bo na inną pomoc jest już za późno. Wspiera ich i jest naprawdę oddany temu , co robi. Bo trzeba naprawdę kochać swoją pracę i wierzyć w to, co się robi, żeby przez kilka godzin masować brzuch i wydłubywać z pupy starszej osoby kał, żeby ulżyć jej cierpieniom. Przy tym lekarz stara się być delikatny i nie onieśmielać pacjenta, nie przyprawiać go o wstyd. Jestem pod wielkim wrażeniem! Obracam się na codzień w medycznym środowisku i takich lekarzy z pasją, zapaleńców, mogę na palcach policzyć – to fantastyczni ludzie i niezwykłe osobowości.

Autor i narrator, w jednej osobie, spotyka się na Oddziale z różnymi przypadkami - tymi prawdziwymi, ale i tymi wyimaginowanymi. Do każdego stara się podchodzić poważnie i nieść pomoc. 
Kilka razy dziennie odwiedza Oddział Opieki Paliatywnej. Szczególnie często odwiedza pacjentkę z Sali nr 7, dla której nie ma już ratunku, jej życie gaśnie. Czeka już tylko na syna, a lekarz umila jej ostatnie chwile opowieściami i anegdotami. Dopóki słucha, dopóty żyje. Czasem dobre słowo, zainteresowanie, zwykłe ludzkie gesty potrafią zdziałać więcej niż leki. Lekarz musi więc być przede wszystkim człowiekiem, wtedy jest wielkim lekarzem.

Baptiste Beaulieu pokazuje nam wiele stron i obliczy szpitala. Zna go od podszewki, a jego struktura przypomina wielkie drzewo. Prezentuje nam nie tylko historie swoich pacjentów, ale i sylwetki współpracowników. Czasem na wesoło, lekko sarkastycznie, czasem wręcz złośliwie.

Wobec tej książki nie można przejść obojętnie i odłożyć ją po przeczytaniu na półkę. Skłania do przemyśleń i do refleksji, a jakaś jej cząstka pozostaje w umyśle czytelnika na zawsze. „Pacjentka z Sali numer 7” sprawia, że odzyskujemy wiarę w człowieka, wiarę w lekarzy i ich pracę, a właściwie ich misję, bo to nie jest zwyczajna praca. Mimo, że czasem smutna i przejmująca, opowieść jest bardzo optymistyczna i porusza w naszych umysłach głęboko ukryte struny. Jestem pod wielkim wrażeniem jej Autora i jego opowieści. Oby więcej było tak zaangażowanych lekarzy, którzy kochają ludzi….



Wydawnictwo Amber


poniedziałek, 17 czerwca 2013

Zdemaskowana. Dziewczyna, której jedno w głowie - Abby Lee

Zoe Margolis jest trzydziestoletnią singielką. Mieszka w Londynie, pracuje w branży filmowej, a wieczorami… pod pseudonimem Abby Lee prowadzi seksblog, który ma 7 milionów czytelników i znalazł się na liście 50 najbardziej wpływowych blogów magazynu „The Observer”. Co sprawia, że ten blog czytają miliony kobiet na całym świecie?
Abby pisze o seksie i nie ukrywa, że myśli o nim bez przerwy. Swobodnie wyraża siebie i otwarcie komunikuje swoje potrzeby, odzierając tym samym kobiecą seksualność z tabu. Kiedy dociekliwym dziennikarzom udaje się zdemaskować autorkę bloga, życie Zoe wywraca się do góry nogami… Jak sobie poradzić, gdy twoje seksualne upodobania ze szczegółami znają wszyscy – od sklepowej kasjerki, przez rodziców, aż po ukochaną babcię?

Okładka:  miękka
Ilość stron:  336
Wydawnictwo:  Otwarte
Premiera:  czerwiec 2013

Każdy z nas stara się chronić swoją prywatność i niektórych informacji niechętnie udzielamy. Często ludzie wypowiadają się szczerze na różnych forach pod przykrywką nicków. Są wtedy nierozpoznawalni dla swoich bliskich i znajomych, a to ośmiela. Pojawia się odwaga, że pewne rzeczy pozostaną bezkarne, ale jak się przekonała bohaterka książki „Zdemaskowana” – wszystko jest tajemnicą do czasu. Internet nie pozwala do końca pozostawać anonimowym, a każdy nasz ruch pozostawia w nim ślad. Znawcy tematu potrafią poskładać ścieżki w całość i bez problemu dotrzeć do właściwej osoby.

Zoe Margolis jest trzydziestoletnią singielką, mieszka w Londynie i pracuje w branży filmowej. Prowadzi też drugie życie, o którym nie wiedzą jej bliscy ani znajomi, jako Abby Lee prowadzi bloga o tematyce erotycznej, na którym dzieli się otwarcie swoimi doświadczeniami. Zoe bardzo dba o prywatność i tworzy wpisy w taki sposób, aby nie ujawniać żadnych szczegółów, które mogłyby ułatwić identyfikację jej lub osób, o których opowiada. Obawia się, że nie zostałaby zrozumiana przez grono najbliższych. Jej blog jest niezwykle popularny i szeroko rozpoznawalny, a to sprawia, że zaczynają się nim interesować media. Wiadomo jak to się skończy – dziennikarze mają swoje sposoby na dotarcie do prawdy i zwykle świetnie im się to udaje.
Zoe jest zaskoczona i zszokowana, kiedy okazuje się, że została zdemaskowana. Jakie będą konsekwencje tej sytuacji? Na ile zmieni się jej życie?

Prawda jest taka, że korzystając z sieci trzeba mieć świadomość, że tutaj, na dłuższą metę, nikt nie jest anonimowy. I zawsze trzeba mieć świadomość swoich czynów i konsekwencje, które mogą przynieść. Nie jestem pruderyjna, ale uważam, że pewne szczegóły, w tym życie seksualne, jest moją prywatną sprawą i nie wyobrażam sobie, abym miała o nim publicznie opowiadać. Tak więc Zoe niestety mojej sympatii nie zdobyła. Patrząc na książkę, trudno doszukiwać się tutaj walorów literackich, wzniosłej formy czy treści, to prosta i lekka lektura. Jedno trzeba przyznać autorce – jest szczera aż do bólu. I ta szczerość działa na jej korzyść, szczególnie na finale książki. 

Opowieść jest na pewno kontrowersyjna, więc nie wątpię, że wiele osób po nią sięgnie, choćby z ciekawości.
  
 


wtorek, 7 maja 2013

To już 2 lata! Konkurs urodzinowy

Prawie zapomniałam o urodzinach mojego literackiego dziecka :)



Aż nie mogę w to uwierzyć, że mój blog ma 2 lata i nie wyobrażam sobie, aby go nie było. Uwielbiam go prowadzić! I mam nadzieję, że to się nie zmieni przez kolejne lata .

A w związku z tym - zapraszam Was na torcika 

i na urodzinowy KONKURS - ROZDAWAJKĘ.

Z okazji urodzin mam dla Was kilka książek :

"Sevile" Marta Dąbkowska

"Mroczny Anioł" Eden Maquire


"Morderstwo w Miłowie" Alicja Minicka

"Gracze" Renata Chaczko

za każdy rok działania bloga - dwie książki :)

ZASADY UCZESTNICTWA:

1. Konkurs trwa od 07.05.2013 do 10.05.2013 do godz. 0.00.

2. W konkursie może wziąć udział każdy chętny, pod warunkiem, że poda swój adres mailowy - nie biorę pod uwagę anonimowych wpisów, które zwykle przynoszą więcej szkody niż pożytku.

3. Należy w komentarzu podać interesujący Was tytuł oraz adres mailowy.

4. Miło mi będzie jak dopiszecie się do grona obserwatorów bloga.

5. Zwycięzców wylosuję 11.05.2013 i wyniki ogłoszę na blogu.

Życzę wam udanej zabawy i dziękuję, że ze mną jesteście przez cały ten czas 
i wspieracie mnie swoimi komentarzami.






środa, 9 listopada 2011

Jubileusz :)


Obchodzę mały jubileusz - wczoraj mój blog zaliczył
ponad 10.000 wyświetleń!

Bardzo wszystkim dziękuję za wsparcie, przemiłe komentarze,
za odwiedzanie i czytanie moich opinii.
Bo to są opinie, a nie profesjonalne recenzje - piszę to, co czuję 
i cieszę się, że to czytacie !

środa, 20 lipca 2011

One Lovely Blog Award

Po raz pierwszy w niedługiej historii mojego bloga zostałam nominowana i bardzo się z tego cieszę ! Chciałabym podziękować Stayrude za nominację - miło mi, że moje zapiski zyskały twoje uznanie :)
 
Zasady: 
1. napisz u siebie podziękowania i wklej link blogera, który cię nominował,
2. napisz o sobie siedem rzeczy, 
3. nominuj szesnaście innych, cudownych blogerów (nie można nominować osoby, która cię nominowała),
4. napisz im komentarz, by dowiedzieli się o nagrodzie i nominacji.
 
1.  Podziękowania za moją nominację należą się Stayrude,  która dostrzegła "coś" w moim pisaniu dla siebie :) Dziękuję Ci !!!
2. Siedem rzeczy o mnie:
- uwielbiam czytać, zbierać książki, dotykać ich i uwielbiam dobrą muzykę - to niezbędne mi rzeczy do życia ( oprócz mojej rodzinki :) )
- mam dwójkę świetnych dzieci i męża - na szczęście nie przeszkadza im moje ciągłe czytanie...
- lubię podróżować poznawać nowe kultury, smaki, rozkoszować się widokami - ale wszystko z umiarem, bo mam duszę domatorki
- uwielbiam wszystko, co włoskie - kocham Rzym, włoskie jedzenie, książki o Włoszech - to jest kraj, w którym mogłabym prowadzić leniwe życie z książką
- boję się pająków i nie znoszę wszelkiego robactwa ...
- jestem "w gorącej wodzie kąpana" i nie cierpię spóźnialstwa innych i marnotrawienia czasu - taki delikatny choleryk, ale jak się wyżyję, to jestem do "rany przyłóż"
- nie lubię wyrzucać rzeczy i efektem jest zawalona piwnica ( bo kiedyś się przyda....) - przebłyskiem są sytuacje, kiedy mam natchnienie na porządki wyrzucam jak leci... a potem żałuję :)

3. Moje nominacje :
 
To są moje nominacje  - o czym nominowanych poinformuję :)


 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...