Pokazywanie postów oznaczonych etykietą od autora. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą od autora. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 1 grudnia 2015

Hobbysta - Agnieszka Pruska

Śledztwo w toku. Barnaba Uszkier znów na tropie Gdański komisarz Barnaba Uszkier wysyła rodzinę na wakacje do małej wsi położonej nad malowniczym jeziorem Krosino. Wakacyjną idyllę słomianego wdowca przerywa znalezienie zwłok niezidentyfikowanego mężczyzny na pobliskim poligonie. Niepokój policjanta wzmaga fakt, że jego synowie właśnie rozpoczęli zabawę w detektywów, prawdopodobnie znajdując ślady morderstwa. Nie zwlekając, jedzie z technikami na miejsce zdarzenia, by rozpocząć skomplikowane i wielowątkowe dochodzenie. Czy jego bliskim zagraża niebezpieczeństwo?

okładka: miękka
ilość stron:  362
Wydawnictwo:  Oficynka

Przyznam, że to moje pierwsze spotkanie z tworczością Agnieszki Pruskiej, ale na pewno nie ostatnie. Na półce czeka już Literat :)

"Hobbysta" to kryminał na wysokim poziomie. Inteligentna intryga wyprowadza czytelnika na manowce i trudno przewidzieć finał. Na uwagę zasługuje fajny pomysł na fabułę i dopracowana całość. Nie ma tutaj szaleństwa, pogoni i pościgów, ale jest intrygujace morderstwo. Jak się okazuje wędkarz może być bardzo ciekawym denatem....

Gdański komisarz Barnaba Uszkier powrócił właśnie do pracy po udanym urlopie. Wyekspediował swoją rodzinę na dalsze wakacje, do małej wsi nad jeziorem Krosino, położonej w malowniczej okolicy. Ma nadzieję, że nie od razu trafi mu się kolejna sprawa i będzie mógł wykorzystac czas na ćwiczenie ukochanego aikido. Jak to w policji bywa, nie dane mu było rozkoszować się spokojem, bo doszło do morderstwa. Niedaleko miejsca odpoczynku jego rodziny, na pobliskim poligonie, zostały znalezione zwłoki mężczyzny. I choć sprawą zajęła się lokalna policja, Uszkier z ekipą pojechał na miejsce zbrodni. 
Na miejscu okazało się, że wiele w tym temacie mają do powiedzenia synowie komisarza, którzy sami bawili się w detektywów i przysłużyli się sprawie znajdując narzędzie zbrodni. 
Śledztwo wolno posuwa się do przodu, a Barnaba dzieli swój czas pomiędzy Gdańsk, a letnisko. Wynik prowadzonego śledztwa będzie zaskakujący.....

Hobbysta to inteligentny kryminał, który swą formą przypomina klasyczne kryminały. Dużo tutaj dedukcji i dochodzenia po śladach do celu. I chociaż akcja płynie dość spokojnie, bez gwałtownych zrywów, nie ma tutaj miejsca na nudę, czy marazm. Książka wciąga czytelnika od pierwszych stron, jest swoistym odzwierciedleniem żmudnej pracy śledczych, która skutkuje rozwiązaniem sprawy. Tutaj nie ma pokazówki i szarżowania, tylko ciężka praca policji. Widać skrupulatność Autorki i głęboką znajomość tematu. 

Agnieszka Pruska wprowadza nowe ślady, nowe wątki, skutecznie mieszając czytelnikowi w głowie i uniemożliwiając wręcz wydedukowanie zakończenia. Poziom zainteresowania wzrasta, aby osiagnąć kumulację na finale. Dużym plusem powieści są ciekawie skonstruowane postacie, zarówno pierwszo, jak i drugoplanowe. Barwną i bardzo sympatyczna postacią jest komisarz Barnaba Uszkier, o niebanalnym imieniu i nazwisku, które zapada w pamięć. Policjant zaangażowany w sprawę, dociekliwy i skrupulatny, a przy tym świetny ojciec. W przeciwieństwie, do często spotykanych w literaturze wzorców, woli aikido od alkoholu i kobiet, dba o swoją rodzinę, ma zgraną ekipę. Chciałoby się rzec - wzór do naśladowania, ale i on ma swoje słabsze strony, co czyni go bardzo ludzkim.

Przeczytałam Hobbystę z przyjemnością i smakiem. Polecam wielbicielom klasycznym kryminałów - na pewno przypadnie wam do gustu :)




Książkę Hobbysta możecie kupić 




czwartek, 15 sierpnia 2013

Niewolnica - A.M. Chaudière

Powieść zawiera wątki erotyczne. Piękna kobieta i dwaj niebezpieczni, kochający ją do szaleństwa mężczyźni. Arina – zniewolony mag, Azarel – Mag Aszarte i Severio – Gwardzista Akademii Morza Deszczów… Związki, które nie mają prawa przetrwać. Uczucie, które nie powinno się narodzić. Ludzie, którzy nie mogą się spotkać. „Niewolnica” to napisana z niebywałym rozmachem historia o miłości, zdradzie, sile przyjaźni, kobiecości, magii, nienawiści, seksie, dorastaniu, przeznaczeniu. Czytelnika całkowicie pochłonie świat magów, wampirów, czarownic, a także niewolników i ich panów. To całkiem nowy świat, nowy niewolniczy porządek, uprzedmiotowienie i zniewolenie, ludzkie pragnienie władzy nad drugim człowiekiem, sprawdzenia, na ile można upodlić i jak czerpać z tego przyjemność… To czas zakazanych uczuć i silnych emocji. Niespodziewane zwroty akcji, a także sugestywna fabuła wciągają tak bardzo, że ma się ochotę nieustannie śledzić losy bohaterów. A.M. Chaudiere wykreowała świat, którego nie chce się opuszczać.

Okładka:  miękka
Wydawnictwo:   WFW

Książkę dostałam od samej Autorki,  i do tego z dedykacją - dumna jestem :) Obawiałam się tylko, co będzie, jeśli mi się nie spodoba. Ania jest przesympatyczną osobą i jak się później okazało - bardzo zdolną.
A książkę mogę polecić z czystym sercem - warto przeczytać! Ja z niecierpliwością czekam na jej kontynuację.


"Niewolnica" to fantastyczna opowieść o świecie przyszłości, pełna magów i niewolników. Magowie Aszarte to kasta, która wzmacnia się Mocą Cierpienia, oczywiście cudzego. Pojmują i zniewalają ludzi, wampiry, czasem magów. Pojmanie i niewolenie, a szczególnie złamanie maga, przynosi im chlubę.
Azarel jest potężnym magiem i bogatym Panem, posiada wśród swoich niewolników piękną, zniewoloną mag, Arinę. Jest jego nałożnicą, nad którą pastwi się wręcz sadystycznie. Odurza ją Tojadem i wyczynia z nią taaakie rzeczy, że dziewczyna oczekuje na śmierć jak na wybawienie. Jest na skraju wytrzymałości, cała w bliznach, nie tylko na ciele, ale i na duszy. Wspiera ją jak może ludzka niewolnica, Anna, z którą mieszka, oraz wampirzyca Catarina. Azarel pastwi się nad nią, aby pokazać swoją dominację, ale nie tylko - nie chce okazać swojej największej słabości. Z czasem Arina poznaje jego intencje - niestety, nie prowadzi to do niczego dobrego.
Zostaje porzucona przez swojego Pana na skraju życia i śmierci, a w duszy na zawsze pozostanie jej obraz masakry, jakiej dokonał. Tak znajdują ją Gwardziści Akademii, Severio i Levi. Zabierają dziewczynę do Akademii, gdzie zaczyna nowe życie i uczy się wykorzystywać swoje moce.
Jej życie to ciągła huśtawka - raz na górze, raz na dole. Ile może znieść Arina? Oto jest pytanie! Chęć zemsty na Azarelu zaczyna w niej kiełkować, wspierają ją przyjaciele - po raz pierwszy w życiu, ma na kogo liczyć.

"Niewolnica" to barwna i porywająca opowieść. Początkowo akcja biegnie powoli, poznajemy Arinę i jej Oprawcę. Nie ukrywam, że w pewnym momencie zaczęłam się zastanawiać, czy całość będzie taka spokojna - brakowało mi akcji i więcej emocji. No i wykrakałam, bo jak nagle się zaczęło dziać - to nie mogłam się oderwać. Jak usiadłam tak czytałam, aż skończyłam - a przede mną było pół książki, która do cienkich nie należy. Porwała mnie! 
Podoba mi się jasny, barwny i plastyczny język, którym operuje Ania. Wręcz słyszałam szczęk broni podczas ćwiczeń magów czy świst magicznych kul. Polubiłam niesforną Catarinę i przeżywałam śmierć Anny. Azarel zrobił na mnie wrażenie dwulicowego dupka.
Pewnie Was zaskoczę, ale połączenie fabuły i erotyki w tej powieści sprawiło, że nasunęło mi się porównanie z przesławnym Greyem. 
Poważnie! Pan i niewolnica, miłość i nienawiść - prawda, że podobnie?
Przeczytajcie sami i oceńcie, czy moje porównanie jest słuszne.

Miłość i nienawiść + magia - to "Niewolnica". Po lekturze czuję niedosyt i ciekawość, co też dalej stanie się z Ariną, która trafiła w ręce swojego zaciekłego wroga. Mnie urzekła - mam nadzieję, że i Wam się spodoba - polecam!
Aniu - pisz! Czekam z niecierpliwością na drugi tom!




środa, 22 maja 2013

Mroki. t.1- Katarzyna Szewioła-Nagel

Leto jest elfem i doświadczonym przez życie skrytobójcą. Nic więc dziwnego, że gdy trafia do niewielkiej ludzkiej wsi, jest nieufny. Szybko jednak przekonuje się, że mieszkańcy są życzliwi i nie grozi mu z ich strony żadne niebezpieczeństwo. Zaczyna nawiązywać znajomości z mieszkańcami i po raz pierwszy ma okazję zakosztować spokojnego, prostego życia. Idylla nie trwa jednak długo. Zbliża się zima i mieszkańcy obawiają się o swoje stada, coraz częściej atakowane przez wilki. Leto, chcąc odwdzięczyć się za gościnę, postanawia pomóc wieśniakom. Szybko okazuje się, że ataki na owce nie są przypadkowe, a elf mimowolnie wplątał się w intrygę, która poprowadzi go na spotkanie z dzikimi magami.

Wydawnictwo: Gremlinz
Rok wydania: 2012
Format : e-book


Kiedy ujrzałam „Mroki”, przyciągnęła mnie piękna i tajemnicza okładka - już wiedziałam, że muszę ją przeczytać. 
„Mroki” to debiut literacki Katarzyny Szewioła-Nagel - fantastyczny debiut. Autorka oczarowała mnie językiem, jakiego używa, bogatym i barwnym, a przy tym bardzo plastycznym. Oczami wyobraźni widziałam miejsca i bohaterów, o których nam opowiada. Klimat powieści kojarzy mi się z twórczością Anne Bishop i z jej „Czarnymi Kamieniami”, a elf Leto przypomina mi trochę Cienia z powieści Brenta Weeksa – te nazwiska same za siebie tworzą rekomendację.
Książkę czytałam się z ogromną przyjemnością i zaciekawieniem. Polubiłam wykreowane przez Autorkę postacie i już nie mogę doczekać się drugiego tomu. 

A o czym opowiadają „Mroki”? 

„Mroki” to powieść fantasy, która przenosi nas do świata magów i elfów, którzy wkraczają w życie zwykłych ludzi. 
Elf Leto jest zabójcą, zobaczył już wiele miejsc podczas swoich wędrówek i spotkał wielu ludzi. Leto chodzi swoimi ścieżkami i nie znosi dotyku. Irytują go ludzkie kobiety, w których oczach widzi zachwyt. 
Pewnego ranka trafia do małej wioski, gdzie zostaje zaproszony do chaty uzdrowicielki, Meran. W zamian za gościnę, zgadza się pomóc mieszkańcom w walce z wilkami, które pustoszą im stada i budzą ogólny strach. Zaprzyjaźnia się ze swoimi gospodarzami oraz z Norą, młodą dziewczyną, której bliższa jest wojaczka niż kobiece zajęcia. Sielanka nie trwa wiecznie – wilki atakują coraz agresywniej, a mroki nastają nad wioską. Kiedy umiera ojciec Nory, okazuje się, że za atakami wilków kryją się tajemne moce… złe moce. Leto omal nie przypłaca życia w spotkaniu z dzikimi magami. 
Magia krwi i nierozważnie zawarty układ odbijają się na całej wiosce. Czy uda się ją uratować spod wpływu magów? 

„Mroki” to bajkowa, pełna magii opowieść, niezwykle klimatyczna. Na uwagę zasługuje w niej kreacja bohaterów – oryginalnych, wyróżniających się między sobą, o złożonej psychice i wyrazistym charakterze. Sylwetki bohaterów oraz piękny język, którym operuje Autorka, to niewątpliwie atuty powieści. Jeśli do opowieści o elfie, dodacie sympatycznych władców królestwa, jakimi są Aaron i Eleonor, szkoły magii, uzdrowicieli i magów - otrzymacie niesamowitą historię, która podbije serca wielbicieli fantastyki. 
„Mroki” to powieść, która mocno oddziałuje na wyobraźnię czytelnika. Rozbudziła moją ciekawość i pozostawiła uczucie niedosytu - co też będzie dalej? 

Powieść stworzona przez Katarzynę Szewioła-Nagel jest niezwykle dojrzała, przemyślana i dopracowana w najmniejszych szczegółach – aż dziw, że to debiut! Szykuje nam się kolejna perełka na firmamencie polskiej fantastyki :)

Zachęcam Was do sięgnięcia po „Mroki” – pozwólcie się oczarować klimatowi tej książki!


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...