Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lee child. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lee child. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 stycznia 2016

Zmuś mnie - Lee Child

Dwudziesta powieść z Jackiem Reacherem.
195 cm wzrostu, ok. 100 kg żywej wagi, 127 cm w klatce piersiowej. Były żandarm wojskowy, bez prawa jazdy, adresu i osób na utrzymaniu. Potężny i inteligentny gość, który z przyjemnością wymierza sprawiedliwość, a potem odchodzi w stronę zachodzącego słońca. Zazwyczaj sam, ale tym razem jest nieco inaczej…

Okladka: miękka
Ilość stron: 448
Wydawnictwo: Albatros
Cykl: Jack Reacher
Premiera 13 stycznia 2016

Przeczytałam już kilkanaście tomów z przygodami Jacka Reachera i ciągle nie mam dość. Uwielbiam tego faceta i jestem zupełnie nieobiektywna w jego przypadku :)

Reacher to facet z krwi i kości, były żandarm wojskowy. Wysoki, zbudowany, wysportowany i diablo inteligentny. Facet bez domu, którego majątek stanowi to, co ma na sobie + kieszonkowa szczoteczka do zębow. Jego dom jest tam, gdzie się aktualnie zatrzyma. Podróżuje pozornie bez celu i na pewno mu się nie nudzi. Bardzo specyficzny facet, na pewno można mu zaufać i czuć się przy nim bezpiecznie.

Tym razem przypadek sprawia, że wysiada w małej mieścinie, bo.... zaintrygowała go jej nazwa. Na stacji poznaje byłą agentkę FBI, obecnie prywatną detektyw, panią Chang, która czeka na kolegę. Niestety, on się nie pojawia. Reacher zatrzymuje się w tym samym motelu, nawiązują znajomość. Okazuje się, że Keever, kolega Chang, prowadził jakąś sprawę, poprosił ją o pomoc i ...zniknął bez śladu. W motelu zostały jego rzeczy, a telefon nie odpowiada. Reacher poczuł się zaciekawiony i zaangażował się w sprawę. Zaintrygowało go dziwne zachowanie mieszkańców miasteczka i to, że bardzo chcieli się ich pozbyć. Zaczęli drążyć temat i badać sparwę, zaprowadziło ich to do dziennikarza śledczego. Temat okazał się zaskakujący, a po piętach Reachera i Chang stale podążają wysłannicy miasteczka.....
Co odkryją? Jaki będzie finał tej tajemniczej sprawy? Przeczytajcie!

"Zmuś mnie" to kolejny porywający tom z przygodami Jacka Reachera. Mężczyzna jest niesamowicie inteligentny i sprytny, a przy tym sam w sobie stanowi maszynę do zabijania. Za punkt honoru przyjmuje wyjaśnienie sprawy i odnalezienie Keevera, a przy okazji czerpie trochę radości z romansu z Chang. 
Powieść jest jak zwykle zaskakująca i świetnie napisana. Pomimo dość sporej objętości, czyta się ją błyskawicznie. 
Nie wychodzę spod wrażenia pomysłowością Autora. Reacher stale wpada w tarapaty i rozwiązuje przedziwne historie, po czym rusza dalej. Nie ma tutaj jednak powtarzalności, ani nudy. Każdy tom jest inny, ale wszystkie trzymają wysoki poziom. Nigdy mi się chyba nie znudzą!  Poproszę o kolejny :)








sobota, 24 stycznia 2015

Sprawa osobista - Lee Child

Nieznany sprawca strzela z dużej odległości do prezydenta Francji. Zamach jednak cudem się nie udaje. Snajper jest doskonałym zawodowcem, ma wielkie umiejętności strzeleckie, a w dodatku niebywały talent do kamuflażu, gdyż nie pozostawia po sobie żadnych śladów. Tylko jeden człowiek mógł dokonać tak zuchwałego czynu. Jack Reacher dopadł go już kiedyś i wsadził do więzienia. Teraz musi jednak zapolować na niego ponownie i unieszkodliwić na zawsze. Wyrusza śladami uciekiniera z Francji do Anglii, gdzie będzie musiał jednocześnie uniknąć zemsty snajpera i odkryć, kto stoi za zleceniem zamachu na głowę państwa.

Okładka: miękka
Ilość stron: 448
Wydawnictwo: Albatros

Jack Reacher jest jednym z moich ulubionych bohaterów w powieściach sensacyjnych. Były żołnierz, człowiek bez dobytku, bez domu, czy prawa jazdy. To, co ma na sobie i obowiązkowa szczoteczka do zębów w kieszeni to jego majątek, dlatego często zwany jest Sherlockiem Homeless (Bezdomnym). Potrafi załatwić sprawy beznadziejne i bez wyjścia. Wojsko, mimo, że nie jest już aktywnym żołnierzem, często prosi go o pomoc. Tak było i tym razem.

Przez skrzynkę kontaktową, jaką stanowią ogłoszenia w konkretnej gazecie, Jack znalazł wezwanie na spotkanie. Był winien osobie proszącej o spotkanie przysługę, więc niechętnie, ale skontaktował się z wojskiem. Umówiono spotkanie z generałem O’Dayem. Ameryka stanęła w obliczu wielkiego zagrożenia. Nieznany snajper strzela do polityków. Na świecie jest tylko kilku tak świetnych strzelców. Jednym z nich jest Amerykanin, który niedawno opuścił więzienie, do którego wsadził go Reacher. Jack rusza jego śladem, a towarzyszy mu Casey, agentka rządowa. Reacher ma służyć za przynętę, a okazuje się w domu snajpera, że jest celem….
Czy mamy do czynienia z jednym strzelcem, czy dwoma? Jaki cel im przyświeca? Reacher ma przed sobą niełatwe zadania, a bycie jednocześnie łowcą i celem jest niezwykle trudne….

Okazuje się, że Lee Child nawet pisząc po raz dziewiętnasty o Jacku Reacherze potrafi nas zaskoczyć. Jestem stale zadziwiana jego pomysłowością i oryginalnością, co nie jest łatwe w przypadku tak płodnego pisarza. Musze przyznać, że jego książki zawsze są napisane na wysokim poziomie, przemyślane i doskonale skonstruowane. Reacher jest postacią doskonałą – inteligentny, sprawny i niezwykle błyskotliwy, a przy tym ludzki, niezarozumiały, zdobywający sympatie czytelników. Stworzony do walki, a jednocześnie pełen uczuć. Zawsze jestem ciekawa jego reakcji i zachowań, niektóre są już przewidywalne, ale nadal potrafi zaskakiwać. Tym razem sam jest celem, więc zadanie przed nim postawiono niełatwe, ale kto ma dać radę, jeśli nie Jack Reacher? :)

Jeszcze go nie znacie? To czas nadrobić zaległości! A przed jego wielbicielami – kolejna, pełna emocji opowieść. Polecam!




niedziela, 25 marca 2012

61 godzin - Lee Child

Życie bez bagażu ma swoje plusy, ale może okazać się bolesne, gdy jest minus dwadzieścia stopni, z powodu śnieżycy zamknięto autostradę i nie można się szybko przenieść w cieplejsze klimaty. Taki los spotyka byłego wojskowego policjanta, Jacka Reachera, od lat prowadzącego życie nomady, kiedy autokar, którym podróżował, wpada w poślizg i ląduje w rowie. Kiedy po długich perypetiach udaje się przetransportować pasażerów do pobliskiego miasteczka Bolton, Reacher odkrywa, że miejscowy komisariat policji jest w stanie paranoi. W więzieniu kilka mil dalej, siedzi przywódca motocyklowego gangu handlującego metamfetaminą. Przemarznięty do szpiku kości Reacher staje się w Bolton kimś w rodzaju męża opatrznościowego: on jeden może uratować Janet Salter, koronnego świadka oskarżenia w sprawie o handel narkotykami, kiedy zejdą z posterunku pilnujące ją policjantki

Okładka:   miękka
Ilość stron:  432
Wydawnictwo:   Albatros A.Kuryłowicz

"61 godzin" to kolejna sensacyjna opowieść o przygodach Jacka Reachera, byłego  żandarma, który żyje jak Nomad - bez domy, bez bagażu, bez żadnych przedmiotów i osób, do których można się przywiązać. Kiedy ubranie jest brudne, wyrzuca je i kupuje nowe, a jego jedyny bagaż stanowi składana szczoteczka do zębów. Jest wielkim indywidualistą. Jego życie to wędrówka z jednego miejsca na drugie.


Tym razem podróżuje w autobusie pełnym staruszków po mroźnej Dakocie Południowej. Autobus wpada w poślizg, ale kierowcy udaje się nie spowodować wypadku. Pasażerom nie staje się większa krzywda, tylko kilka złamań czy skaleczeń. Groźniejszy jest siarczysty mróz, śnieżyca i wyludnione miejsce - najbliższa miejscowość jest położona kilkadziesiąt kilometrów dalej. Z Bolton, bo nim mowa, przybywa pomoc policyjna. Przybywa autobus służb więziennych i zabiera staruszków do miasteczka, gdzie mieszkańcy udzielają im gościny. Reacher nocuje u policjanta, Petersona. Okazuje się, że nieopodal znajduje się nowoczesne więzienie. Niedaleko zostaje zabity adwokat, a policja zapewnia ochronę starszej pani, która była świadkiem sprzedaży dużej ilości narkotyków. Reacher zostaje zaangażowany w sprawę, odkrywa przy tym tajemnice położonej niedaleko starej bazy wojskowej. Zabójstwo i baza to powiązane elementy - niestety prowadza one do kolejnych zabójstw. Czy Jackowi uda się jak zwykle wyjść zwycięsko z opresji i pomóc wyjaśnić sprawę? Czy uda mu się ocalić świadka handlu narkotykami?


Bardzo lubię serię powieści Lee Childa, których głównym bohaterem jest człowiek-legenda, Jack Reacher. "61 godzin" jest jedną ze słabszych książek Childa (wg mnie), trochę chaotyczną. Przez długi czas nie wiadomo, o co do końca chodzi - koniec każdego rozdziału to odliczanie od początkowych 61 godzin w dół, tylko nie bardzo wiadomo, czego ono dotyczy.
Jest, jak zwykle, dużo akcji, są zagadkowe zabójstwa, są podejrzani i jest zaskakujące zakończenie - czyli wszystko, co u Childa lubię, tylko.... jakoś nie poskładane.
Książka jest niezła, wciąga, intryguje i zaskakuje. To dobra powieść sensacyjna powiązana z handlem narkotykami, korupcją w policji, gangiem motocyklowym. Ja czuję niedosyt, ale na pewno bez obaw sięgnę po inne książki Lee Childa - ulubieńcom wybacza się niewielkie potknięcia :)


czwartek, 10 listopada 2011

Jutro możesz zniknąć - Lee Child

Jack Reacher wie, po czym rozpoznać zamachowca-samobójcę. Listę dwunastu oznak behawioralnych sporządzoną przez izraelski wywiad zna na pamięć. Nowojorskie metro, linia numer sześć, godzina druga w nocy. Jack i pięcioro pasażerów. Czworo z nich nie budzi podejrzeń. Piąty, biała kobieta, około czterdziestki, wydaje się idealną kandydatką na gotową na śmierć terrorystkę. Reacher próbuje zagadać desperatkę, odwrócić jej uwagę; w trakcie rozmowy przerażona kobieta wyciąga rewolwer i strzela sobie w głowę. Policja umarza dochodzenie, lecz sprawą dziwnego samobójstwa nadal interesują się służby specjalne. I nie tylko one. Susan Mark pracowała w Pentagonie i miała dostęp do informacji istotnych dla bezpieczeństwa narodowego. Informacji, za które wiele osób gotowych jest zabić... a Reacher właśnie stał się ich celem numer 1. Tropiony przez policję, FBI i terrorystów z Al-Kaidy staje do nierównej walki.
Okładka: miękka
Ilość stron: 472
Wydawnictwo : Albatros



Seria z Jackiem Reacherem to dla mnie pewniak dobrego thrillera - tak było i tym razem.
Jack Reacher to były wojskowy, z żandarmerii, świetnie wyszkolony. Człowiek bez adresu i bez zbędnych przedmiotów, przemieszczający się z miejsca na miejsce.
Tym razem Jacka spotykamy nocą w wagonie metra, gdzie dokonuje sobie analizy współpasażerów wg listy 11 punktów ( dla mężczyzn 12) opisujących cechy terrorystów samobójców. Niestety, jedna z osób wykazuje wszystkie cechy z listy - to kobieta. Jack podchodzi do niej w przekonaniu, że w torbie ma zapalnik bomby - okazuje się, że to rewolwer i kobieta zabija się na jego oczach.... Zabita kobieta, Susan Mark, okazuje się pracownikiem rządowym Pentagonu z działu zasobów ludzkich. Na miejscu samobójstwa pojawiają się agenci federalni i jakoś znika jeden ze świadków zdarzenia.

Nie wszystko jest tak oczywiste jak się wydaje i nasz bohater wplątuje się w kolejną kabałę. Próbuje ją rozwiązać we współpracy z policjantką, Theresą i bratem Susan, również policjantem. W sprawę wplątany jest kandydat na senatora oraz, jak się później okazuje, Al-Kaida.
Czy Jackowi uda się rozwiązać zagadkę samobójstwa Susan? Jaki związek z tym miał senator?

Akcja książki jest wartka i ciekawa, pędzi jak burza i przyciąga jak magnes. Jest świetnie napisana, zawiera dużo akcji i dialogów - bardzo szybko się ją czyta pomimo, że ma prawie 500 stron.
Polecam książki Lee Childa wszystkim wielbicielom dobrych thrillerów i kryminałów - w jego książkach nic nie jest takie, jakie się wydaje.
Poza tym "Jutro możesz zniknąć" jest bardzo ładnie wydane i czyta się je z przyjemnością :)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...