Pokazywanie postów oznaczonych etykietą thriller polityczny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą thriller polityczny. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 października 2019

139. Lobbysta - Mariusz Zielke

„Lobbysta” to powieść sensacyjna zainspirowana prawdziwymi wydarzeniami.
Książka w sposób bezkompromisowy obnaża mechanizmy polskiego biznesu, polityki, kulisy działań służb specjalnych, największych afer i operacji finansowych. To jednak przede wszystkim wciągającą i trzymającą w napięciu historia, która łączy wartką akcję, galerię niezwykłych osobowości i nieprzewidywalną fabułę.
Mariusz Zielke
Format: e-book
Ilość stron:  328
Wydawnictwo: Creo-books 
Premiera: 28 października 2019 

Mariusz Zielke to pisarz, ale przede wszystkim to znakomity dziennikarz śledczy. Jego dociekliwość, spostrzegawczość i dążenie do prawdy znajdziecie w najnowszej powieści Lobbysta, której bliżej do rzeczywistości niż wam się wydaje....

Lobbysta to powieść sensacyjno-polityczna inspirowana prawdziwymi wydarzeniami i prawdziwymi osobami, co prawda Autor zakamuflował je pseudonimami, jednak myślę, że co dociekliwsi i ci, co śledzą poczynania Mariusza Zielke, będą potrafili sobie te pseudonimy odczarować. Mnie osobiście mocno uderzył Muzyk, postać inspirowana ostatnim śledztwem Mariusza, które zdekonspirowało pedofilskie poczynania jednego z polskich muzyków, który zajmował się wiele lat temu dziećmi z muzycznego programu telewizji. Trauma, jak pozostała w ich umysłach została przeniesiona do umysłu i przeżyć bohaterki powieści, Moniki. Szacun dla Mariusza Zielke za jego działania - nie każdy, by się odważył wbrew przeciwnościom pokazać prawdę, tak niewygodną dla wielu prominentnych osób.

Wróćmy jednak do Lobbysty. Znajdziecie wewnątrz tej powieści to co zostało wskazane na jej okładce, która stanowi najlepszą rekomendację tej książki - brudną politykę, układy i układziki, korupcję, kasę, szantaże, a władza sprzyja wszystkim tym zachowaniom. Ludzie będący na świeczniku, mający władze i pieniądze mają wrażenie, że są królami świata i nikt nic im nie zrobi, za to oni mogą wszystko. Nic bardziej mylnego - czasem trafia kosa na kamień, niestety nie zawsze, ale Mariusz Zielke bardzo obrazowo pokazuje nam kulisy wielkiej polityki, bogatych przedsiębiorców i ...przestępców. Ręka rękę  myje, jednak czasem zdarzają się dobrze zakamuflowane osoby, które potrafią te przekręty wykryć i doprowadzić do aresztowania winnych. 
W książce Mariusz Zielke znajdziecie i taki charakter, jednak jego rola jest dużo trudniejsza niż się może wydawać. Lobbysta, bo o nim mowa, to osoba, która w imieniu własnym bądź cudzym wywiera wpływ na działania władz państwowych, poprzez kontakt z politykami lub instytucjami i wskazywaniu im korzystnych dla siebie działań. Oczywiści są lobbyści, którzy lobbują przy pomocy argumentów, faktów, analiz, jednak są i tacy, którzy kierują się dobrami materialnymi, w celu uzyskania korzyć i poparcia dla swoich działań. Lobbysta w powieści Mariusza Zielke gra na dwa fronty i działanie  taki sposób, a by żadna ze stron tego nie odkryła jest strasznie trudne i bardzo niebezpieczne. Na ile mu się to udaje? Musicie ocenić sami!

Mariusz Zielke napisał niezwykle prawdziwą i dającą do myślenia powieść sensacyjno-polityczną, która w jasny sposób pokazuje jak działa władza, nie tylko w Polsce. Lobbing jest obecny na całym świecie, jednak u nas w Polsce wydaje się wręcz kwitnąć. Patrząc na fakt, że powieść powstała jako inspiracja prawdziwych wydarzeń wstrząsa i szokuje, jednak równocześnie uzmysławia nam jak wiele prawdy jest plotkach i przeciekach, które trafiają do brukowców. Przerażającej prawdy...
Myślę, że posłowie, które znajdziecie na końcu powieści, które podsumowuje losy bohaterów Lobbysty mówi samo za siebie i powoduje, że w czytelniku włącza się żyłka detektywistyczna. Kto był inspiracją Mariusza Zielke przy kreowaniu postaci? Mnie to straszliwie intryguje..
Polecam gorąco tę oryginalną i niebanalną powieść, która na pewno pozostanie w waszych umysłach i skłoni do myślenia. 


A ja serdecznie dziękuję Mariuszowi Zielke za przedpremierową wersję powieści - znakomita jak wszystkie Twoje powieści!  Pozostaje czekać na kolejne :)

piątek, 3 listopada 2017

Smak Suszy 2 - Tomasz Sekielski

Druga część trylogii pt. SUSZA - specjalisty od politycznych thrillerów - Tomasza Sekielskiego. Jak smakuje susza? Dla jednych jest to smak krwi i mrocznych tajemnic. Dla drugich susza to smak ośmiorniczek i bezwzględnej walki o władzę. Są wreszcie tacy, dla których jest to smak zemsty. Wstrząsający thriller, w którym miesza się to co dobre i złe. Handel ludźmi, polityczne spiski, nielegalne eksperymenty medyczne i wojna z terroryzmem. W grze, w której nie obowiązują żadne zasady i nie wiadomo kto jest myśliwym a kto zwierzyną, w każdej chwili Twoi najlepsi przyjaciele mogą okazać się Twoimi największymi wrogami. Po dwóch krwawych zamachach, w Polsce zostaje wprowadzony stan wyjątkowy. Wciąż nie wiadomo kim są terroryści którzy zabili 167 osób. To potęguje poczucie zagrożenia i wzmaga polityczną presję na specjalny zespół śledczy. Na jego czele stoi prokurator Agnieszka Ossowska, kobieta z problemami alkoholowymi i własnym życiem. Mimo to krok po kroku zmierza do celu, aby odkryć prawdę. Ta może ją jednak przerosnąć. A Ty odważysz się spróbować jak smakuje susza?

Okładka: miękka
Ilość stron: 300
Wydawnictwo:  Od Deski Do Deski
Cykl: Susza tom 2

Czekałam, czekałam i się doczekałam :) I dalej muszę czekać..... za takie zakończenie najchętniej udusiłabym Autora, ale myślę, że Anula by mi nie wybaczyła - Anna Sekielska dopinguj męża do pisania trzeciego tomu, bo ciekawość mnie zżera :) Tyle tytułem wstępu.

A tak na poważnie - kiedy rok temu przeczytałam I tom cyklu Susza byłam zachwycona i zła, że nie wiem, co dalej. I bardzo niecierpliwie czekałam na kontynuację, a kiedy została opublikowana informacja o terminie premiery II tomu Suszy - postanowiłam sobie odświeżyć Zapach suszy. I wysłuchałam audiobooka, którego czyta sam Tomasz Sekielski i robi to genialnie! A to naprawdę szczera rekomendacja, bo generalnie nie lubię słuchać jak ktoś czyta - wolę to robić sama :)


Tomasz Sekielski jest znakomitym dziennikarzem śledczym, który porywa się na tematy, które innych przerażają, a w tematyce politycznej czuje się jak ryba w wodzie i to czuć w jego książkach. Wprowadza nas w klimat politycznych intryg, korupcji na szczytach władzy, powiązań ze światkiem przestępczym, a najbardziej przerażające jest to, że natchnienie czerpie z realu. Jego powieści są bardzo prawdziwe i sieją spustoszenie w umysłach czytelników. Dawkuje napięcie i tworzy niesamowity klimat, a zakończenie jego książek daje pole do popisu naszej wyobraźni - zawsze jest pełne niedopowiedzenia. Tak było również w przypadku Smaku suszy - zamknęłam książkę i przeklęłam.... Co dalej??? I znowu rok czekania....

Tak jak Sekielski zostawił nas w zawieszeniu na finale Zapachu suszy, tak jest i w Smaku suszy. Czuję niedosyt i ogromną ciekawość, bo Agnieszka Ossowska jest moją ulubioną bohaterką tego cyklu, a ja znowu nie wiem, co będzie się z nią dalej działo. Ważne jest jedno, że Autor zachował ją przy życiu  - chyba bym mu nie darowała, jakby uśmiercił taką glinę. Ossowska jest niesamowicie inteligentna i dociekliwa, nie boi się, że nastąpi komuś na odcisk, tyko drąży temat aż do skutku - i to w niej cenię, a że przy okazji ma swoje słabości, czyni ją to bardziej prawdziwą i ludzką.

Cóż, nie chcę opisywać samej fabuły, bo emocje rosną wraz z pochłanianiem kolejnych stron powieści. Po wybuchu, w którym zginęła Karolina, po  śmierci biskupa Warda, w Polsce trwa walka polityczna o władzę. Nadal śledzimy poczynania Księcia i rosyjskiej mafii, zgłębiamy mroczne kulisy działalności kliniki Karoliny vel Katarzyny Paluch, mamy do czynienia z handlem ludźmi, organami i z kanibalizmem. Autor szokuje i zwodzi oraz idealnie miksuje wątki po zamachu i przed zamachem. I pomimo odkrycia wielu kart, nadal nic nie jest oczywiste.... Czuję, że trzeci tom to będzie wybuch. I życzę sobie, aby ta petarda ujrzała światło dzienne jak najszybciej. Powodzenia Panie Autorze! 






sobota, 10 maja 2014

Martwe popołudnie - Mariusz Czubaj

Upalne lato 2013 roku. W hotelu w Gdańsku zostaje zastrzelony polski parlamentarzysta. Motywy zabójstwa nie są jasne, a egzekucja budzi niepokój wśród polityków i urzędników państwowych. Zamordowany był członkiem komisji do spraw służb specjalnych, zaś przy zwłokach znaleziono amfetaminę. Kilka tygodni później Marcin Hłasko – niegdyś policjant, a dziś ekspert zajmujący się sprawami bezpieczeństwa w firmach – dostaje prywatne zlecenie. Hłasko ma odnaleźć byłego dziennikarza i specjalistę od marketingu politycznego, Daniela Okońskiego. Okazuje się, że mężczyzna pracował nad biografią wpływowego polskiego biznesmana i pewnego dnia zniknął bez śladu. Hłasko przyjmuje zlecenie bez zbytniego entuzjazmu; teraz zamiast przesiadywać w domku fińskim na Jazdowie krąży po warszawskich slumsach i hipsterskich klubach na Placu Zbawiciela, styka się, jak sam mówi, z polską Świętą Trójcą, czyli przenikającym się światem polityki, biznesu i mediów. Sprawa, która początkowo wydawała mu się banalna przybiera inny kształt, gdy dowiaduje się, że Okoński nie był jedynym, który zaginął w ostatnim czasie. Hłasko stopniowo odkrywa ślady prowadzące do zdarzeń sprzed wielu lat. I niektórzy zrobią wszystko, by detektyw zabrał zdobytą wiedzę do grobu

Okładka: miękka
Ilość stron: 352
Premiera: 30 kwietnia 2014 

Ze wstydem przyznam, że wcześniej nie czytałam żadnej książki Mariusza Czubaja – błąd! Muszę to nadrobić. Zaczęłam czytać „Martwe popołudnie” wczoraj wieczorem i pochłonęłam od razu połowę, ledwie się obudziłam – czytałam dalej do porannej kawy. Ależ mnie wciągnęły przygody detektywa Hłaski :) Podoba mi się również lekki i plastyczny język, którego używa Czubaj. Kto nie czytał – biegusiem do biblioteki lub księgarni!

„Martwe popołudnie” otwiera nowy cykl kryminalny, którego głównym bohaterem jest prywatny detektyw Marcin Hłasko, wiek 45+, były policjant, specjalizujący się w poszukiwaniu zaginionych osób, pracuje również jako doradca ds. bezpieczeństwa w prywatnych firmach. Mieszka sam w fińskim domku w Warszawie, oddany pracy i swoim przekonaniom. 

Akcja powieści odbywa się w stosunkowo bliskiej przeszłości, bo w roku 2013, latem. Poznajemy polskiego polityka, który zostaje zastrzelony w pokoju hotelowym i wypada przez okno. Mężczyzna zamieszany jest w ciemne interesy, zostaje znaleziony z narkotykami w kieszeniach, a jego śmierć wskazuje na egzekucję. Policja nie przekazuje tych informacji do publicznej wiadomości, o co zadbali sejmowi koledzy parlamentarzysty. 
Tymczasem do detektywa Marcina Hłaski zgłasza się tajemniczy klient, który oferuje bardzo wysoką kwotę za odnalezienie człowieka. Hłasko podchodzi do tematu ostrożnie, oferując tak dużą kwotę klient albo jest zdesperowany albo zamieszany w ciemne interesy. Odwiedza Jana Króla w jego domu, mężczyzna okazuje się leciwym już biznesmenem. Zleca Hłasce odnalezienie jednego ze swoich pracowników, Daniela Okońskiego, specjalistę od marketingu politycznego. Biznesmen powierzył mu ściśle tajne dokumenty, które nie powinny ujrzeć światła dziennego, a jego pracownik zniknął bez śladu.
Ta nieskomplikowana sprawa zmienia swoje oblicze, kiedy okazuje się, że Okoński nie jest jedyną, zaginioną w ostatnim czasie osobą…. Ślady prowadzą w przeszłość. Co odkryje nasz detektyw? Ha! Sami się przekonajcie :)

Powieść stanowi doskonałe połączenie kryminału z thrillerem politycznym, napisane lekko i z polotem. Cała powieść jest perfekcyjna – od pomysłu, poprzez kreacje bohaterów na intrygach i tle sytuacyjnym kończąc - poukładana, wymuskana. Autor szafuje słowem jak szabelką, lekko, sprawnie i niezwykle celnie. „Martwe popołudnie” to kwintesencja literacka zamknięta w postaci powieści, świetnie napisana i z równą starannością wydana. Detektyw Hłasko, już od pierwszych stron, zdobył moją sympatię, jest bezpośredni, naturalny, a przy tym sprytny i inteligentny. Bardzo jestem ciekawa, co go spotka w kolejnych tomach trylogii. Czym Mariusz Czubaj nas zaskoczy? Muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem tej książki. Już rozglądam się za starszymi.





Książkę "Martwe popołudnie" możecie kupić w księgarni Fabryka.pl




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...