Pokazywanie postów oznaczonych etykietą leniwa niedziela. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą leniwa niedziela. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 grudnia 2015

Sekretna herbaciarnia - Vanessa Greene

Charyzmatyczna dziennikarka Charlotte ma wybrać najlepsze herbaciarnie Wielkiej Brytanii. Wie, że herbaciarnia Nadmorska to miejsce wyjątkowe, ale czy powinna podzielić się tym odkryciem z czytelnikami? Kathryn, samotna matka, dla której Nadmorska jest jedynym azylem, przekonuje Charlie, by nie umieszczała tej herbaciarni w swoim artykule, a w zamian zgadza się uczestniczyć w rekonesansie. Wraz z inną stałą klientką, Séraphine, francuską au pair pasjonującą się wypiekami, podróżują po kraju, odkrywając urocze zakątki. Ale żadna z nich nie przeczuwa, że te podróże pozwolą im odkryć coś jeszcze…

Okładka: miękka
Ilość stron: 368
Wydawnictwo: Świat Książki
Cykl: Leniwa Niedziela

Leniwa niedziela sprawdza się nie tylko w niedzielę. To fajny, babski cykl, po który z przyjemnością sięgam. To dobre książki w pięknym wydaniu.


Pogoda za oknem nie zachęca do wyjścia z domu, za to idealnie sprawdza się dobra książka i kubek doskonałej herbaty. I jak pięknie mi się tym razem zgrało tematycznie :)

"Sekretna herbaciarnia" to ciepła i wzruszająca opowieść o miłości, przyjaźni i macierzyństwie, o poszukiwaniu swego pomysłu na życie.
Los sprawił, że ścieżki czterech kobiet splotły się i odmieniły swe życie. Poznajcie Letty, Kat, Charlie i Seraphine, bohaterki "Sekretnej herbaciarni".Wszystkie połączyło niezwykłe miejsce, jakim jest Nadmorska, klimatyczna herbaciarnia, którą prowadzi leciwa już Letty. To u niej znajduje spokój i ukojenie Kat, młoda matka samotnie wychowująca synka, która szuka pracy. Jest córką najbliższej przyjaciółki Letty i kimś bardzo jej bliskim. Tutaj kieruje swe kroki Charlie, młoda i ambitna dziennikarka, która pisze obszerny artykuł o angielskich herbaciarniach, a przy okazji pomaga swej siostrze i poprawia siostrzane relacje. Dołącza do nich Seraphine, francuska au pair, która przyjechała uczyć języka córkę miejscowego weterynarza Adama, Zoe. Dla Seraphine to również czas na przemyślenie swego związku i podjęcie ważnych decyzji życiowych.
Kobiety połączyła przyjaźń i wspólna praca nad artykułem Charlie. Stały się dla siebie ważnymi osobami, pomimo iż ich ścieżki znowu musiały się rozejść - ich przyjaźń pozostała.
W ich życiu pojawiła się miłość, przeszłość odbiła swe piętno na teraźniejszości, jednak ich wzajemne wsparcie pozostało. Warto w życiu mieć prawdziwych przyjaciół, nawet na odległość.....

"Sekretna herbaciarnia" to pięknie napisana opowieść o przyjaźni, która pokazuje jak wielką jest wartością. To również opowieść o trudach macieżyństwa, miłosnych uniesieniach, ale i o przeszłości, czy akceptacji własnej orientacji seksualnej. Autorka wplotła w swą opowieść niełatwy temat, jakim ciągle są mniejszości seksualane. Mamy tutaj lesbijkę, której bardzo trudno wyjawić prawdę swoim bliskim i przyznać się do swej miłości do kobiety. Vanessa Greene pokazuje jak ważna dla ludzi jest akceptacja rodziny i szczerość we wzajemnych stosunkach. Mamy tutaj również wątek wychowywania dziecka przez rozwiedzionych rodziców, mieszkających daleko od siebie. Mamy miłość i niezwykłą przyjaźń. A wszystko w przecudnych plenerach i magicznym miejscu, jakim jest Nadmorska.

"Sekretna herbaciarnia" to ciepła, wzruszająca i bardzo mądra opowieść o życiu - idealna na świateczne popołudnie. Ja właśnie kupiłam drugi egzemplarz - dostanie go pod choinkę moja mama i na pewno będzie zachwycona :) Polecam serdecznie!




poniedziałek, 16 marca 2015

Stojąc pod tęczą - Dorota Schrammek

Szczęście jest jak tęcza – pozornie na wyciągnięcie ręki. I równie nieuchwytne. Dlatego warto z niego czerpać garściami, dopóki można… Patrycja, Magdalena, Aneta i Jagoda to cztery przyjaciółki pracujące w szczecińskiej agencji nieruchomości. W życiu nie wszystko układa się po ich myśli. Rozczarowana mężczyznami Patrycja dzieli mieszkanie z ukochanym dogiem. Magdalena chce skończyć z byciem „córeczką tatusia” i nietrafionymi próbami jej swatania. Aneta jest zmęczona obowiązkami domowymi i opieką nad trójką dzieci. Jagoda wdała się w romans z przystojnym Francuzem, kładąc na szali wspólne życie z mężem. Dopiero śmiertelna choroba jednej z nich sprawia, że przyjaciółki zaczynają inaczej patrzeć na wiele spraw. Nie są w stanie zmienić całego swojego życia, ale to i owo mogą w nim jeszcze poprawić…

okładka: miękka
Ilość stron: 208
Wydawnictwo: Świat Książki
Cykl: Leniwa Niedziela

Często w niedzielę trafia do moich rąk książka z cyklu Leniwa Niedziela - przypadek, czy przeznaczenie ? :)
To idealne książki na wolen dni, które przynoszą relaks i odprężenie. Tym razem skończyłam z paczką chusteczek w garści, a moja mama od razu porwała książkę i sama miała zacząć ją wieczorem czytać.

W książce "Stojąc pod tęczą" zaintrygowała mnie autorka, która pochodzi z Pobierowa - miejsca, ktore uwielbiam i często spędzam tam urlop. Tak sobie pomyślałam, czy nie mijałyśmy się gdzieś przypadkiem na ulicy..... Pobierowo to miejsce niezwykłe, położone nad samym morzem, malutkie, ale przesympatyczne i czyste.

Bohaterkami powieści Doroty Schrammek są cztery przyjaciółki pracujące w agencji nieruchomości. Każda z nich jest inna, ale łączy je przyjaźń i praca. Życie niesie im radości i smutki, a one dzielnie je znoszą i wspierają się wzajemnie.

Magdalena jest "księżniczką" tatusia, rozpieszczoną jedynaczką, która jest dla ojca pępkiem świata. Młoda kobieta jednak z wiekiem dorasta i niedopuszcza, aby przewróciło się jej w głowie. Pracuje jako asystentka prezesa, doskonale zna francuski i to pomogło jej wykazać się. Uwielbia słuchać rano radia i audycji Jeremiego z czarującym głosem. 
Aneta pracuje, aby pokazać swoją wartość. Mąż doskonale zarabia i nie musiałaby pracować, ale czuje się w domu niedoceniana.Ma trzech wspaniałych synków i teściową, która stale ją dołuje. 
Patrycja jest sympatycznym rudzielcem z zaniżoną samooceną, na co wpływ ma jej dzieciństwo. Ojciec odszedł od rodziny i w domu nigdy już nie było tak samo. Patrycja zerwała kontakt z ojcem i teraz jej rodziną jest tylko pies, dog Apollo. Kobieta nie spotyka się z mężczyznami, bo boi się bólu i rozczarowania.
Jagoda ma męża, a na boku romansuje z żonatym Francuzem. Postanawia zerwać z mężem  i na nowo poukładać sobie życie.Niestety, on sam odkrywa romans żony i.... odchodzi. Kobieta jest w szoku, zaczyna się źle czuć i okazuje się, że jest ciężko chora. Zostaje przyjęta do szpitala, a jej zdrowie z dnia na dzień się pogarsza. Francuz odwraca się do niej plecami, ale przyjaciółki wiernie są przy niej. Kiedy mąż dowiaduje się o chorobie, trwa przy Jagodzie....do końca...
Choroba Jagody sprawia, że na przyjaciółki spływa refleksja - ich życie również się zmienia.....

"Stojąc pod tęczą" to  wzruszająca, ciepła, babska literatura. Doskonale się ją czyta, a chusteczki okazują się niezbędne :) Dorota Schrammek napisała piękną opowieść o miłości, przyjaźni, smutkach i radościach życia. Pokazała jak cenna w życiu jest miłość i przyjaźń, a ludzi nie można zmienić na siłę. Bohaterki przekonały się same, co jest ważne w ich życiu. 
Autorka mocno skupiła się na stworzeniu wyrazistych i ciekawych postaci, które sprawiają, że opowieść jest barwna i ciekawa. Kibicowałam przyjaciółkom w dążeniu do ich celów. I choć książka jest może przewidywalna i banalna, to i tak bardzo mi się podobała - bo opowiada o życiu. Rozejrzyjcie się wokół, ile jest takich Jagód, Patrycji, Magdalen, czy Anet.... Warto mieć je wokół siebie :)





niedziela, 28 września 2014

Poszukiwany Colin Firth - Mia March

Kolejna powieść autorki bestsellerowego „Klubu filmowego Meryl Streep” opowiada o mieszkańcach małej nadmorskiej miejscowości w Maine, których elektryzuje wiadomość o planach nakręcenia w ich okolicy filmu z Colinem Firthem w roli głównej. Dziennikarka Gemma Hendricks, która straciła pracę i rozstała się z mężem, jest święcie przekonana, że przeprowadzenie wywiadu z aktorem uratuje jej karierę i małżeństwo. Jednak to chwytająca za serce historia dwóch miejscowych kobiet pochłonie ją bez reszty. Bea Crane przybywa do miasteczka po tym, jak dowiedziała się, że była adoptowanym dzieckiem. Z ukrycia obserwuje swoją biologiczną matkę, Veronicę Russo, z którą nie jest jeszcze gotowa się spotkać. Veronica, trafiając w końcu na plan filmowy jako statystka, zmuszona zostaje do przeanalizowania całego swojego życia…

okładka: miękka
Ilośc stron:  416
Wydawnictwo:  Świat Książki

Mam kilka dni wolnych i postanowiłam się pobyczyć i wybrałam sobie jako czasoumilacz książkę z serii Leniwa Niedziela, którą bardzo lubię. No i wyszła Leniwa Niedziela w niedzielę :)

Książka Mii March jest lekka i zabawna - tego mi było trzeba!
W małej nadmorskiej miejscowości w Maine rozchodzi się informacja, że będzie tam kręcony film z Colinem Firthem. Informacja ta działa jak magnes, szczególnie na kobiety. Zaintrygowana tematem jest dziennikarka, Gemma Hendricks, która upatruje w tym wydarzeniu swoją szansę na przyszłość. Aktualnie straciła pracę i mam nadzieję, że jeśli uda jej się przeprowadzić wywiad z aktorem, to znowu wejdzie do zawodu. Wiadomość ta działa również na Bea Crane, miejscową kobietę, która dowiaduje się, że była adoptowanym dzieckiem i jej świat nagle rozpada się. Dzięki filmowi może przyglądać się swojej biologicznej matce, którą jest Veronica Russo, pracująca na planie filmu, która także musi zweryfikować swoje życie. Każda z kobiet odbiera wiadomość o filmie inaczej, każda ma swój własny priorytet w życiu, a film łączy je niewidzialną nicią. Nie znają się, a stają się zależne....

"Poszukiwany Colin Firth" to ciepła i wzruszająca historia napisana lekkim i bardzo przyjemnym w odbiorze językiem. To opowieść o życiu, o jego radościach i smutkach, o priorytetach i szukaniu swego miejsca. Bohaterki zostały bardzo wyraźnie nakreślone, są kobietami z krwi i kości, dlatego ujmują czytelnika za serce. Każda z nich jest inna, a jednak coś je łączy. Postać Colina Firtha przewija się w tej książce, jednak nie jest on tutaj najważniejszą postacią - najważniejsze są one, trzy oryginalne kobiety. Dodatkowy plus, który dostrzegam w tej powieści to ciasta, pachnące i przemawiające do wyobraźni. Uwielbiam wątki jedzenia w książkach - szkoda, że nie jestem Włoszką :)
Książkę Mii March polecam jako doskonałą lekture na leniwą, pełną relaksu niedzielę !





Książkę "Poszukiwany Colin Firth"


piątek, 29 sierpnia 2014

Niech w końcu coś się zdarzy - Trixi von Bülow

Zabawna i inteligenta odpowiedź na „Jedz, módl się, kochaj”; opowieść o kobiecie, która na półmetku życia musi na nowo odnaleźć jego sens. Fritzi Berger, kobieta silna z konieczności, od roku nie ma męża. Ma za to mnóstwo niespełnionych pragnień i wątpliwości, córeczkę, kiepsko opłacaną pracę redaktorki w wydawnictwie Best & Seller, piętnaście lat małżeństwa za sobą, i czterdzieste urodziny przed sobą. Pewnego dnia przyjaciółka namawia ją, by pojechały razem na kilka dni nad morze… I tak, pomiędzy codziennym kieratem a chęcią, by jeszcze raz poszukać szczęścia, rozwija się porywająca, czasem smutna, a czasem bardzo zabawna i pełna niespodzianek historia.


Okładka:  miękka
Ilość stron:   228
Wydawnictwo: Świat Książki
Cykl:   Leniwa Niedziela

Historia jakich wiele, wprost z życia wzięta. Sympatyczna i ciekawie napisana, taka prawdziwa babska literatura.

Główną bohaterką powieści "Niech się w końcu zdarzy" jest Fredericka "Fritzi" Berger, redaktorka w wydawnictwie Best&Seller. Prywatnie - porzucona, rozwiedziona żona, wiek prawie 40 lat, na stanie córeczka, wspierana przez przyjaciółkę. Generalnie, życie niespecjalnie jest dla Fritzi łaskawe i codziennie stawia przed nią nowe wyzwania. A to zablokowane konto bankowe, a to żonglerka czasem, czy firmowe wyzwania. Chwilami ma wszystkiego serdecznie dość.....
Jej przyjaciółka wpada na pomysł wspólnego wyjazdu nad morze i wypoczynku, nie wspominając, że przy okazji zaaranżowała dla Fritzi randkę w ciemno.... Morze, relaks i odpoczynek pozytywnie wpływają na obie kobiety, jednak poznany mężczyzna nie przypada do gustu Fritzi. Na plaży spotyka przystojnego, młodszego o 10 lat Holendra, z którym nawiązuje romans. Ładuje akumulatory i czerpie pełnymi garściami z tego związku. Jednak na odległość jakoś niekoniecznie im się układa, przecież chodziło tylko o seks....
Życie ma inne plany w stosunku do niej. Czy pozytywne? O tym musicie przeczytać sami :)

Bardzo lubię serię Leniwa niedziela, to taka babska, relaksująca literatura. Pięknie wydana, lekka i przyjemna. "Niech się w końcu zdarzy" to opowieść o życiu, o miłości, o złudzeniach i pragnieniach, o codziennych troskach i radościach. Niby zwyczajna, bo takich Fritzi mamy wokół siebie wiele, ale dobrze napisana i bardzo przyjemna w odbiorze. Bohaterka dzieli się z nami szczerze swoimi odczuciami, czasem przyjemnymi, a czasem smutnymi. Blisko mi do niej wiekowo, więc pobudziło mnie to do zrobienia swego własnego bilansu życiowego. Póki co, jestem na prostej i chciałabym, aby tak pozostało :)
A Wam polecam ksiązki z serii Leniwa niedziela!





Książkę Niech się w końcu zdarzy możecie kupić

piątek, 28 marca 2014

Ulica Pogodna - Aleksandra Domańska

Powieść o współczesnej Śpiącej Królewnie, która chce się wreszcie zbudzić do życia. Marta tkwi w pułapce dobrych wyborów. Ledwo skończyła trzydzieści lat, a już ma wszystko, na czym jej zależało: wyższe wykształcenie, wyjątkowego partnera i stałą pracę z przyzwoitą pensją.
Życie w okowach przyzwyczajeń zaczyna ją jednak uwierać. Marta pragnie zmiany, ale jednocześnie się jej boi. Pewnego dnia przypadkiem trafia na ulicę Pogodną, której próżno szukać na planie miasta. Mieszkają tam skromni, niezwykle oryginalni ludzie. Czy czegoś się od nich nauczy?

Okładka: miękka
Ilość stron; 304
Wydawnictwo: Świat Książki
Cykl: Leniwa Niedziela

Do tej książki przyciągnęła mnie okładka i optymistyczny, sympatyczny tytuł, a że na serii Leniwa niedziela jeszcze się nie zawiodłam, czułam, że czeka mnie sympatycznie spędzony czas – i nie myliłam się :)

Można by powiedzieć, że obok Marty, równoległą główną bohaterką powieści jest tytułowa Ulica Pogodna. Miejsce fascynujące, gdzie dzieją się cuda. Miejsce nieistniejące formalnie, ale istniejące dla jego mieszkańców, bardzo optymistyczne.

Marta jest sfrustrowaną żoną poety Stefana i niezadowoloną z pracy, pracownicą uczelni. Jakoś ostatnio nie układa się jej w życiu i ma wiele wątpliwości. Otoczona dziwnymi ludźmi z kręgu męża, nie ma własnych przyjaciół ani konkretnego celu w życiu. Tkwi w marazmie i zaczyna jej to przeszkadzać.
Przypadkiem, po wizycie u lekarza, wieczorem błądzi po nieznanych uliczkach i trafia na ulicę Pogodną, gdzie spotyka Mateusza i obserwuje „jak rośnie śnieg”. Mężczyzna odprowadza ją na przystanek autobusowy, a Marta nie może zapomnieć tego magicznego miejsca i postanawia tam wrócić. Krąży po uliczkach i nie może znaleźć Pogodnej, ale znajduje Grupę Wsparcia, specyficzny pub, bardzo klimatyczny i ciepły. Dowiaduje się tam o ciekawej pracy, udaje się we wskazane miejsce, gdzie poznaje Weronikę i jej córkę Olgę. Kobiety po latach wróciły do rodzinnego domu, ale jest on zagracony i zastawiony wszelkiego rodzaju bibelotami i sprzętami. Postanawiają go „odgruzować” i jest im potrzebny ktoś do pomocy, swego rodzaju selekcjonerka. Weronika ma trzy córki, zwane Olga, Masza i Irina, jak u Czechowa. Dla Marty dom już zawsze będzie „domem trzech sióstr”. Kobieta porzuca nielubianą pracę i wpada na pomysł stworzenia Sklepiku z rzeczami niepotrzebnymi. Właścicielki popierają ten pomysł i z pomocą sąsiadów stawiają na podwórzu brezentowy namiot, który pomału wypełniają dobrami wszelkiego rodzaju. Na Pogodnej Marta spotyka mnóstwo oryginalnych, ciepłych i oddanych ludzi. Po raz kolejny jej droga przecina się z drogą Mateusza. Jak Pogodna zmieni życie młodej kobiety?

„Ulica Pogodna” to ciepła powieść obyczajowa, która przyciąga całą plejadą niesamowitych postaci. Tylko tutaj można spotkać trzy siostry z Czechowa, Józefa Ziutka – złotą rączkę, szewca Cholewę i jego żonę Cholerę, niezwykłego Lalkarza, psa Kulasa, czy obrotnego wikarego przypominającego gangstera. Na Pogodnej wiele się dzieje, i to dzieje dobrego, to takie miejsce dodające sił i nadziei. Pub Grupa Wsparcia jest lokalnym inkubatorem przedsiębiorczości i można tam dostać nie tylko herbatę z wkładką, ale i dobrą radę, ciepły uścisk, czy znaleźć pracę. Ulica Pogodna zyskuje natychmiastową sympatię czytelnika i wywołuje na jego twarzy uśmiech. Postać Marty jest dość specyficzna i początkowo niespecjalnie przypadła mi do gustu, jednak ulica Pogodna czyni cuda i jej wpływ na naszą bohaterkę jest ogromny.

Przeczytałam książkę z wielką przyjemnością i ciepłem w sercu. To jedna z takich optymistycznych, napędzających pozytywną energią powieści – polecam! Jest niezbędna na chłodne i mgliste dni, które pojawiają się wiosną.






Książkę Ulica Pogodna możecie kupić w ksiegarni Fabryka



niedziela, 22 grudnia 2013

Klub Porcelanowej Filiżanki - Vanessa Greene

Trzy nie mające ze sobą nic wspólnego kobiety poznają się na pchlim targu i ulegają fascynacji tym samym porcelanowym serwisem. Zamiast się kłócić, postanawiają go wspólnie kupić i w rezultacie się zaprzyjaźniają. Jenny, Maggie i Alison stają przed szeregiem trudnych wyborów; czy dzięki różnicom w temperamentach, życiowych doświadczeniach i poglądach podejmą właściwe decyzje? Wymarzona lektura dla wielbicielek ciepłych i szczerych historii. Najlepiej smakuje przy filiżance herbaty.

Okładka:  miękka
Ilość stron:  320
Wydawnictwo:  Świat Ksiązki
Seria: Leniwa Niedziela

Zawsze chętnie sięgam po ksiązki z serii Leniwa niedziela Świata Książki. "Klub porcelanowej filiżanki" okazał się świetną, lekką, babską lekturą. Idealną na odpoczynek po wyczerpujących przygotowaniach świątecznych. Z przyjemnością przygotowałam sobie kubek aromatycznej herbaty i zasiadłam do lektury przy choince.

"Klub porcelanowej filiżanki" to ciepła opowieść o przyjaźni i babskich perypetiach trzech przyjaciółek, które połączył... porcelanowy serwis. Kobiety poznały się na targu staroci, gdzie ich uwagę zwrócił przepiękny serwis w niezapominajki. Wszystkie miały na niego ochotę i postanowiły kupić go na spółkę - stało się to początkiem niezwykłej przyjaźni pomiędzy Jenny, Maggie i Alison.
Każda z kobiet jest inna, każda ma swoje radości i smutki, a dzięki filiżankom zdobyły przyjaciółki, z którymi mogą je dzielić. Stają one w życiu przed szeregiem trudnych decyzji, często zmieniających ich życie, jednak zawsze towarzyszy im wsparcie ze strony przyjaciółek.

Alison jest mężatka, matką dwóch córek, która utrzymuje dom ze swoich ręcznie wykonywanych cudeniek. Haftuje poduszki, fartuszki, tworzy świece w filiżankach i sprzedaje je. Jej mąż stracił pracę i teraz zajmuje się domem, ich sytuacja finansowa jest nienajlepsza. Jeśli dodać do tego klopoty z córkami i nienajlepsze relacje w małżeństwie, Alison nie jest lekko....
Maggie, po rostaniu z mężem, zbudowała na nowo swoje życie. Kupiła dom i otworzyła własną firmę Bluebell. Ma kwieciarnię, a oprócz tego zajmuje się florystyczną obsługą wesel. Kocha swoją pracę i wykonuje ją z pasją. Choć czasem czuje się samotna....
Jenny jest w szczęśliwym związku z Danem, planują swoj ślub marzeń. Radość przygotowań przerywa pojawienie się na horyzoncie matki, która porzuciła rodzinę i odeszła. Nie kontakowała się z nimi przez lata, a teraz nagle poczuła przypływ uczuć. Jenny jest tym wszystkim zdenerwowana i trochę przerażona....
Jak poukładają się losy trzech kobiet? Przeczytajce sami!

"Klub porcelanowej filiżanki" to wzruszająca opowieść o życiu, przyjaźni, miłości i trudach dokonywania życiowych wyborów. Chwilami zabawna, chwilami smutna, ale i pobudzająca do refleksji i podsumowania własnych zachowań. Lekko napisana, ciekawa - z przyjemnością ją przeczytalam. Przyniosła mi chwile relaksu i odpoczynku. Serdecznie ją polecam na świąteczny czas!




piątek, 25 października 2013

Zanim się pojawiłeś - Jojo Moyes

Dwudziestosześcioletnia Lou spotyka na swej drodze Willa. Ona właśnie straciła pracę i rozstała się ze swoim chłopakiem, a on po wypadku samochodowym nie ma chęci do życia i chce je sobie odebrać. Will nie wie jeszcze, że Lou wtargnie w jego życie niczym kolorowy ptak. Czy wielka miłość, nawet bolesna, naprawdę może przezwyciężyć frustrację, zniechęcenie i natarczywe myśli o samobójstwie? Doskonale rozegrana psychologicznie, sugestywna powieść o sile uczuć i magicznym wpływie człowieka na człowieka.
Okładka: miękka
Ilość stron: 382
Wydawnictwo: Świat Książki
Seria: Leniwa niedziela


Bardzo cieszy mnie fakt, że Świat Książki ocalał i prężnie działa, ku naszej radości. Spodobała mi się nowa seria wydawnicza zwana Leniwą niedzielą. Piękne okładki i lekka formuła na pewno znajdą rzesze wielbicielek. Mnie bardzo przypadła do gustu.

Z przyjemnością sięgnęłam po powieść Jojo Moyes, która pisze lekko, ale bardzo mądrze. Jej książki przepojone są uczuciami i emocjami, tak było i tym razem.

„Zanim się pojawiłeś” to opowieść o miłości i przyjaźni, o życiu, z jego radościami i troskami.
Główną bohaterką powieści jest dwudziestosześcioletnia Lou Clark. Ostatnio jej życie barwi wstęga niepowodzeń. Rozstała się ze swoim chłopakiem, a teraz straciła pracę w kawiarni. Nie jest jej łatwo znaleźć kolejną posadę, próbuje wielu zajęć, ale żadne nie jest na stałe.
W końcu trafia na niecodzienną opcję zatrudnienia – ma zostać towarzyszką chorego mężczyzny. Will jest młody, atrakcyjny i …. sparaliżowany po wypadku. Grozi mu przyszłość na wózku inwalidzkim.
Oboje mają niełatwe charakterki i początkowo ciężko im się ze sobą dogadać. Jednak z upływem czasu, ta znajomość odmieni ich dalsze życie.

Jojo Moyes napisała niezwykle wzruszającą i pełną emocji powieść. Ciepłą i, wbrew pozorom, niebanalną. Powieść ma swój niepowtarzalny klimat i czyta się ją jednym tchem. Chwilami bawi, chwilami wzrusza, na pewno nie jest nudna, choć dość przewidywalna. Ujęła mnie kreacja bohaterów, dopracowana i bardzo staranna. To opowieść o sile uczuć, miłości, przyjaźni, oddania oraz o walce o siebie, o swoje życie. Każdemu z nas potrzebna jest pomocna dłoń i wsparcie, niby niewiele, a może zmienić tak wiele w życiu. 

„Zanim się pojawiłeś” to świetna lektura na leniwą niedzielę i nie tylko :)




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...