Pokazywanie postów oznaczonych etykietą publicat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą publicat. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 lipca 2023

90-92 /2023 Przeczytane w dniach 17.07.- 23.07. 2023

90/2023 Zostań już na zawsze - Ilona Gołębiewska

Ucieczka przed przeszłością, niespodziewana szansa od losu i gorące uczucie, które pojawia się w trudnym momencie życia… 
Czasami przychodzi taki dzień, kiedy trzeba wszystko zostawić za sobą i odważnie ruszyć w nieznane. Kamila Bardo wie, co to znaczy stanąć na życiowym zakręcie. Niedawno wróciła do Polski i w stolicy układa swoje życie. Ma ciekawą pracę, średnio udany związek, ale z nadzieją patrzy w przyszłość. Jednak życie Kamili zaczyna się komplikować. W pracy pada ofiarą mobbingu ze strony przełożonego, związek z Hubertem przechodzi kryzys, a na jej drodze pojawia się ktoś z przeszłości. Chcąc ratować siebie, nawiązuje kontakt z bratem i za jego namową po kilkunastu latach odwiedza rodzinne Budlewice na Mazurach. To powoduje wiele zmian. Kamila ucieka z pracy i dostaje nową w salonie meblowym brata, nadzoruje rewitalizację starego ogrodu i próbuje naprawić złe relacje z matką. Poznaje również Janka, architekta krajobrazu, którego pamięta z czasów dzieciństwa. Boi się wyznać mu swoje tajemnice, przez które grozi jej prawdziwe niebezpieczeństwo… Czy życie z dala od rodziny może dać szczęście? Co jest lepsze – szczery związek czy niezobowiązująca relacja? Czy warto żyć przeszłością?

Format: książka
Ilość stron: 400
Wydawnictwo MUZA SA

Najnowsza powieść Ilony Gołębiewskiego przybliża nam historię kolejnego członka rodziny Bardo, najmłodszej z rodzeństwa Kamili
Dziewczyna po powrocie z zagranicy chroni swoją przyszłość i ukrywa się przed przeszłością .
Pracuje w agencji reklamowej i odnosi sukcesy jednak na skutek zrządzenia losu powraca do domu i zaczyna od nowa, pracując z bratem. Jednak przeszłość powraca i Kamila musi się z nią zmierzyć...

Bardzo lubię powieści pani Ilony - sięgam po nie w ciemno i nigdy się nie rozczarowałam. Pięknie potrafi snuć opowieść, że czytelnik się w niej zanurza. Polecam serdecznie!



91/2023 Szept anioła. Spadkobierca cz.3 - Aleksandra Rak


Spokojne zazwyczaj Płotki stają się „polem bitwy” o latarnię. Choć sprawa wydaje się przesądzona, na horyzoncie pojawia się tajemnicza Kaja, która oferuje wójtowi pomoc swojego pracodawcy. Tymczasem wiatr zmian wieje nie tylko na klifie, ale również w życiu bohaterów. Oliwia, tęskniąc za Danielem i przygotowując się na powrót Eleonory, pisze listy, w których skrywa wszystkie swoje lęki i marzenia. Kiedy jest już na dobrej drodze, by oswoić się z sytuacją, w kamiennym domku pojawia się Norbert z rodziną... Dawid wyjeżdża na wymarzone studia, a Bogusi i Tymonowi doskwiera nie tylko cisza zaległa w ich opuszczonym przez synów domu, ale również poważne wyzwanie w postaci operacji i ewentualnej rehabilitacji kobiety. Sonia pracuje w miejscowym sklepie i opiekuje się matką, która z każdym dniem popada w coraz głębszą depresję. Dziewczyna uparcie odrzuca pomoc, nie dostrzegając, że prawdziwy przyjaciel jest bliżej, niż sądzi. Bruno przyjmuje niespodziewanych gości, Lucynka i Bogdan przechodzą pierwszy poważny kryzys w związku, a Karol Terlecki zamierza za wszelką cenę zrealizować swoje plany przebudowy miasteczka. 
Czy wraz z odejściem Jakuba zgaśnie nie tylko światło latarni, ale również nadzieja na jej ocalenie? Kto okaże się jego spadkobiercą? Czy bohaterowie odnajdą w sobie siłę, by pokonać wszystkie życiowe sztormy i zrozumieć, że cisza na wzburzonym dotąd morzu ludzkich losów nie zawsze zwiastuje kolejną burzę?

Format: książka
Ilość stron: 400
Wydawnictwo FLOW

To już koniec opowieści o aniołach, które żyją wokół nas.
Czy wierzysz w anioły? Czy słyszałeś ich szept?
Anioły są wśród nas. Jednym z nich okazała się być Oliwia, młoda kobieta poszukująca swoich korzeni po śmierci matki. To w maleńkich Plotkach nad morzem odnalazła sens życia, przyjaciół i miłość. Odnalazła też rodzinę, o której nie miała pojęcia. Nie było łatwo - ale było warto!

Polecam cykl Szept anioła całym sercem - to piękna, mądra i głęboka opowieść, która poruszy najtwardsze serca!  



92/2023 Nocny dom - Jo Nesbo

Autor światowych bestsellerów powraca z osobliwą i wielowarstwową wariacją na temat klasycznej powieści grozy. 
W następstwie tragicznej śmierci rodziców w pożarze domu czternastoletni Richard Elauved przeprowadza się do ciotki i wuja mieszkających w odległym, wyspiarskim miasteczku Ballantyne. Richard szybko zyskuje reputację wyrzutka, a kiedy znika kolega z klasy o imieniu Tom, wszyscy podejrzewają, że nowy, antypatyczny chłopak jest odpowiedzialny za jego zniknięcie.
Kiedy znika kolejny kolega z klasy, Richard musi znaleźć sposób, aby udowodnić swoją niewinność – i zachować zdrowie psychiczne – zmagając się z mroczną magią, która opętała Ballantyne i dąży do jego zniszczenia. Richard może jednak nie być najbardziej wiarygodnym narratorem własnej historii

Format: książka
Ilość stron: 400

Bardzo byłam ciekawa tej pozycji - to zupełnie inna powieść Jo Nesbo. Zamiast kryminału zaserwował nam koszmar w klimacie Kinga. Prawie jak Incepcja - sen w śnie...
Małe miasteczko, nastolatek, który pojawia się tam po śmierci rodziców i jako mechanizm obronny używa zastraszania innych. Nagle ginie jeden jego kolega, potem drugi, a Richard opowiada przedziwne historię. Że kolegę zjadł telefon... A drugi zamienił się w owada i odfrunął... Gdzie jest prawda? I gdzie w tym wszystkim jest Richard?

Dobre! Naprawdę dobre, choć mocno klasyczne, a jednak mnie porwało polecam - zimny dreszczyk gwarantowany !

środa, 23 listopada 2022

144/2022 Schronisko, które przestało istnieć - Sławomir Gortych

Młody stomatolog Maksymilian Rajczakowski jedzie w Karkonosze, by odetchnąć od rodzinnych problemów, nieświadomy tajemnic drzemiących w wojennej przeszłości gór. Czy znajdzie to, czego naprawdę szuka? Właściciel nieczynnego schroniska Nad Śnieżnymi Kotłami ginie w nieszczęśliwym wypadku. Niedługo po tej tragedii na miejsce przybywa jego bratanek Maksymilian. Mężczyzna dowiaduje się, że wuj przed śmiercią z niejasnych przyczyn interesował się losami innego górskiego schroniska, które tuż po II wojnie światowej spłonęło w niewyjaśnionych okolicznościach. Gdy na jaw wychodzą kolejne fakty, Rajczakowski nabiera podejrzeń, że śmierć wuja nie była nieszczęśliwym zrządzeniem losu. Nieświadomy czyhającego zagrożenia podejmuje własne śledztwo. Wkrótce zaczyna otrzymywać pogróżki od kogoś, kto podaje się za Ducha Gór... Jeśli w porę nie rozwikła zagadki, znajdzie się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Schronisko, które przestało istnieć otwiera serię powieści poświęconych Karkonoszom. To trzymające w napięciu i naznaczone rodzinnymi sekretami kryminały, a także gęsta od zagadek i legend wędrówka po zapomnianych szlakach przeszłości.

Okładka: miękka
Ilość stron: 368
Wydawnictwo: Dolnośląskie

Schronisko, które przestało istnieć przyciągnęło moją uwagę swoją zapowiedzią. Lubię górskie kryminały, gdyż zwykle są zupełnie nieoczywiste, bowiem same góry sprawdzają się znakomicie jako bohater drugoplanowy, po którym nie wiadomo, czego się spodziewać. I tutaj było nie inaczej! Sławomir Gortych zaplanował bowiem intrygę, która wciąga czytelnika niczym rollercoaster i porywa do wewnątrz opowieści. Powieść jest zaskakująca i naprawdę świetnie napisana, patrząc że to debiut pisarski Autora. 

Głównym bohaterem powieści jest młody stomatolog, Maksymilian Rajczakowski, który wyrusza na urlop w Karkonosze, aby oderwać się od codziennych spraw i problemów, i trafia do opuszczonego schroniska Nad śnieżnymi kotłami. Budynek należy do niedawno zmarłego krewnego stomatologa, który zginął w wypadku. Artur Rajczykowski, wuj Maksymiliana, zaszył się w schronisku i mocno interesował się innym schroniskiem, które spłonęło tuż po II wojnie z niewyjaśnionych przyczyn. Maksymilian z czasem nabiera coraz większych podejrzeń, że śmierć wuja nie była przypadkowa i rozpoczyna iść jego śladami i badać sytuację. Jego śledztwo zwraca uwagę i wyraźnie komuś przeszkadza, dostaje bowiem pogróżki, które tylko upewniają go o słuszności podjętej decyzji. Teraz on znajduje się w śmiertelnym niebezpieczeństwie.. Czy uda mu się ro9zwikłąć zagadkę schroniska, czy też podzieli los wuja? Przekonajcie się sami!

Schronisko, które przestało istnieć to pełna emocji i pełna niewiadomych opowieść, która wbija czytelnika w fotel i odcina od  rzeczywistości. Świetnie skonstruowana i przemyślana, zupełnie nieoczywista i intrygująca - wszystko to sprawia, że czyta się ją z dużą przyjemnością i zaciekawieniem! Polecam gorąco!


  

niedziela, 9 października 2022

125/2022 Makowa spódnica. Siostry - Zofia Mąkosa

Jest rok 1661. Przez Rzeszę Niemiecką przetacza się fala procesów o czary. Podejrzane są głównie zielarki i akuszerki, kat nie próżnuje, płoną stosy. Wiga powraca do rodzinnej wsi w pobliżu Kolzig i opiekuje się umierającym ojcem. Jej wnuczka Rozalka dorasta w Zulich, w domu cyrulika Tytusa. W życiu obu kobiet nie brakuje małych dramatów, nierozwikłanych tajemnic oraz lęku. Jednak prawdziwe niebezpieczeństwo dopiero nadciąga. Ktoś poluje na córkę „wiedźmy w makowej spódnicy” oraz jej babkę – „czarownicę”. Okazją do wyrównania osobistych porachunków stają się procesy o czary w Kolzig. Wiga i Rozalia muszą stawić czoło trudom codzienności i zmierzyć się ze śmiertelnym zagrożeniem. W tej walce najważniejsze okazują się inne kobiety – wspierające siostry – oraz mężczyźni, dla których prawość i przyzwoitość nie są jedynie pustymi słowami.

Format: ebook
Ilość stron: 340
Wydawnictwo: Książnica
Cykl: Makowa spódnica tom 2

Siostry to drugi i ostatni tom cyklu Makowa Spódnica Zofii Mąkosy. Autorkę bardzo cenię i podziwiam oraz mam wielki sentyment, bowiem mieszka w pobliżu i przepięknie pisze i naszych rejonach i ich historii. Dla mnie to nie tylko lektura fascynujących opowieści, ale również możliwość poznania historii okolicznych miejscowości, która porywa i pozwala zupełnie inaczej na nie spojrzeć.

W Siostrach, Autorka kontynuuje opowieść o Widze i Rozalce. Mamy rok 1661, już wiadomo o śmierci Doroty, matki Rozalii, która wcale jej bliskim nie zmniejszyła tęsknoty za nią, ale już wiedzą, że nie wróci... W okolicach rozpoczyna się trudny czas dla wszelkiej maści zielarek, gdyż trwają procesy czarownic i wcale nietrudno trafić pod osąd, o czym przekonuje się boleśnie sama Wiga i jej sąsiadki. Rozala mieszka w mieście u państwa Hasse, pomaga pani Barbarze i jest zafascynowana pracą swego pana, cyrulika. Rozala, co jakiś czas powraca do babki po maści dla swej pani, ale wtedy czuje, że brak jej domu i mrukliwej babki. Sama nie wie, gdzie jest jej miejsce, w mieście u boku pani Hasse, czy w domu babki. Znowu na jej drodze pojawia się Jakub, który mąci jej w głowie i nawet dochodzi do oświadczyn, jednak dziewczyna jest rozdarta pomiędzy wspomnienie starej miłości i fascynacją mężczyzną, którego ma obok... Jak się potoczą jej losy? Przeczytajcie koniecznie - to niezwykła lekcja historii w magicznym wręcz wydaniu!

Makowa spódnica. Siostry to zamknięcie cyklu, jednak przyznaję, że ja czuję niedosyt i bardzo chciałabym jeszcze przeczytać o losach tych niezwykle modnych i walecznych kobiet, które zaprezentowała nam na kartach swych powieści pani Zofia Mąkosa. To opowieść o sile kobiet, ich determinacji w dążeniu  do realizacji marzeń w bardzo trudnych czasach, gdzie jeden gest może spowodować karę śmierci. Piękna i fascynująca podróż w czasie - polecam gorąco!!!


Książka dostępna  w formacie e-book na Legimi.pl




niedziela, 27 marca 2022

42/2022 Skrawki nadziei - Maria Paszyńska

Dalsze losy rodziny Ciszaków, kontynuacja „Cudów codzienności”  Ciszakowie wiodą spokojne życie w warszawskiej kamienicy na Smolnej. Wraz z odzyskaniem przez Polskę niepodległości we wszystkich wstępuje nadzieja na lepsze jutro. Wkrótce jednak nad krajem znów zbierają się ciemne chmury – do stolicy zbliża się ofensywa bolszewicka. Echo niesie odgłosy wystrzałów, powietrze pachnie krwią… Zawieruchy wojny nie omijają stróżówki, w której Maciej i Staszka na przekór wszystkiemu usiłują ocalić swój mały świat od zagłady. Czy można przywrócić do życia serce skute lodem? Czy każdy zasługuje na przebaczenie? Czy miłość zdoła uleczyć nawet najbardziej bolesne rany? W burzliwych czasach jedyną spokojną przystanią są dom oraz najbliżsi. W ich ramionach można skryć się nawet wtedy, gdy pozostają jedynie skrawki nadziei…

Format: ebook
Ilość stron: 352
Wydawnictwo: Książnica

Skrawki nadziei to kontynuacja opowieści o rodzinie Ciszaków, którą poznałam w Cudach codzienności. To przepięknie napisana saga rodzinna o dwójce ludzi, którzy z małej wioski przenieśli się do Warszawy - tutaj znaleźli swoje miejsce w życiu i tutaj wychowują swoje dzieci. Maciej jest dozorcą w kamienicy, a Staszka zajmuje się domem i dziećmi, teraz już dorosłymi. 

W drugim tomie cyklu jesteśmy świadkami ślubu Bogny z woźnicą Józefem i obserwujemy ich poukładane i szczęśliwe życie, nad którym jest tylko jeden cień - niestety nie dane im jest doczekać się potomstwa, co ściera sen z powiek Bogny. Kiedy pewnego dnia pojawia  się w ich domu Nawojka, jej młodsza siostra, emancypantka studiująca medycynę, decydują się na wsparcie jej działań, pomimo niebezpieczeństwa. I tak Bogna i Józef zostają rodzicami bliźniaków, których uwielbiają i starają się wychować najlepiej jak potrafią. Tymczasem Nawojka dąży do realizacji swoich celów, które trochę krzyżuje romans z młodym naukowcem. Tymczasem syn Ciszaków jakby budzi się z letargu, w którym pozostawał od powrotu z wojny i zaczyna nowe życie. Najmłodsza córka zaś wychodzi bogato za mąż i pomimo, że uwielbia swego męża, niestety nie jest wstanie dogadać się z teściową, w opinii której syn popełnił mezalians. Prowadzi to do tragedii, po której wiele osób będzie się długo podnosić. 

Skrawki nadziei pokazują jak wielka jest siła rodzinnych więzi i jak bardzo to pomaga w życiu. Człowiek bez korzeni zdany na siebie jest słaby, a w rodzinie - siła. Maria Paszyńska z codzienności stworzyła niezwykle klimatyczną i przemawiającą do wyobraźni sagę rodzinną mocno powiązaną z wzrostem i rozwojem Warszawy, który stał się motorem działań dla Macieja. 
Skrawki nadziei to piękna i mądra historia, która na długo zapada w pamięć.

Książka dostępna  w formacie e-book na Legimi.pl


wtorek, 1 lutego 2022

19/2022 Makowa spódnica. Kamień w wodę - Zofia Mąkosa

W czasach, gdy kobiety nie powinny rzucać się w oczy, ona nosiła makową spódnicę. 
Jest rok 1647. Za kilka lat Rzeczpospolitą zaleje szwedzki potop. Na razie mieszkańcy polskiej wsi leżącej na pograniczu z Brandenburgią i Śląskiem cieszą się pokojem. Pewnego dnia znika Dorota, córka miejscowej zielarki, Wigi, pozostawia dwuletnią córeczkę. Prócz Wigi nikogo to nie martwi. Wszak taki powinien być los dziewczyny, która prowokowała otoczenie spódnicą w kolorze polnych maków i pragnęła czegoś więcej, niż należy się wiejskim kobietom. Tymczasem trzech wysłanników królowej Ludwiki Marii Gonzagi, przemierzając Brandenburgię spustoszoną przez wojnę trzydziestoletnią, znajduje małego chłopca. Nikt nie wie, kim jest i jak się znalazł na ponurym bezludziu. Losy bohaterów splatają się w jednym miejscu, w Karge. Odtąd ono będzie sceną ich zmagań z wojną, zarazą, ludzką zawiścią i ponurymi tajemnicami. Nie udźwignęliby tego wszystkiego, gdyby nie przyjaźń, lojalność, miłość i marzenia pozwalające wierzyć w lepszą przyszłość.

Format: ebook
Ilość stron: 416
Wydawnictwo: Książnica

Zofia Mąkosa zdobyła moje serce cyklem Wendyjska winnica i nadal kontynuuje misję rozpowszechniania wiedzy o terenie, na którym mieszka i akcję kolejnej powieści umieszcza w okolicach Wolsztyna i Kargowej w Wielkopolsce. Mogę się poszczycić taką wspaniałą sąsiadką, bowiem pani Mąkosa mieszka w pobliskiej miejscowości od mego zamieszkania - dzieli nas jakieś 2 kilometry :) Jestem dumna z naszej lokalnej pasjonatki, która tak pięknie pisze o tych terenach, a przy tym używa bogatego i przyjemnego w odbiorze języka - rozkoszowałam się każdą stroną powieści. To była literacka uczta!

Makowa spódnica to opowieść umiejscowiona w miejscowości Karge, której akcja toczy się w XVII wieku. To tutaj w maleńkim domku przy lesie mieszka miejscowa zielarka Wiga, wraz z wnuczką Rozalką. Jej córka Dorotka pewnego dnia wyszła z domu i nigdy nie wróciła - zniknęła jak kamień w wodę, a Wiga chodzi po okolicach i ciągle szuka swej córki. Dorotka była odważną dziewczyną, która wśród okolicznych szarości i czerni, wdziewała makową spódnicę i dumnie nosiła głowę. Pewnego dnia po sobótkowej nocy, poczęła swoją córeczkę, która kochała całym sercem, jednak nigdy  nie wyznała, kto jest jej ojcem. Babka z dystansem odnosi się do wnuczki, jednak z czasem ich więź się zacieśnia. Ludzie z okolicy boją się garbatej zielarki, zyskuje ona przyjaźń Agaty, kucharki z pobliskiego dworu i jego zarządcy, Baltazara, któremu uratowała życie w chorobie. Wiga pomaga ludziom, jednak oni się jej obawiają, korzystają jak mogą, ale też oskarżają ją o wszelkie zło, jakie się dzieje w okolicy. Losy zielarki, szlachcica i samej królowej Marii Ludwiki splatają się w niewielkim Karge, a chłopiec-znajda przygarnięty przez Baltazara okazuje się kimś ważnym i cennym. 

Makowa spódnica to opowieść o losach zwyczajnych ludzi, które splatają się w jednym, wspólnym miejscu, takim jakich wiele, a jednak szczególnym, jakim jest Karge. Lokalne zamknięte społeczeństwo, zwyczaje, przekrój ludzi od robotników, rolników po szlachtę i przepiękne opisy przyrody, które znajdziecie w tej książce sprawiają, że czyta się ją ze smakiem, delektując się każdą stroną. 
Polecam gorąco Makową spódnicę - to niezwykła powieść, niepowtarzalna i bardzo klimatyczna!



Książka dostępna  w formacie e-book na Legimi.pl




niedziela, 23 stycznia 2022

13/2022 Zazdrość - Jo Nesbø

Śledczy z Aten zostaje wezwany do zbadania sprawy zaginięcia niemieckiego turysty na wyspie Kalimnos. W swojej karierze policjanta zyskał renomę, analizując zabójstwa pod kątem motywu zazdrości. Czy i tym razem intuicja go nie zawiedzie? 
Kierowca taksówki znajduje na tylnym siedzeniu auta kolczyk. Łudząco podobną parę kolczyków kupił w prezencie swojej żonie. Czyżby ta błyskotka należała do niej? Ale w takim razie skąd się tam wzięła? Niepokojące pytania, zważywszy, że pojazd należy do jego szefa… Pasażerka lecąca z Nowego Jorku do Londynu postanawia rozstać się z życiem po odkryciu, że mąż ma romans z jej najlepszą przyjaciółką. Czy rozmowa z człowiekiem, który siedzi obok niej w samolocie, zmieni decyzję kobiety? Bohaterowie zbioru opowiadań Zazdrość doświadczają gwałtownych uczuć. Nesbo w typowy dla siebie sposób konfrontuje czytelnika z nieprzewidywalnymi skutkami zazdrości, pożądania i zdrady. I jak zawsze zaskakuje.

Format: ebook
Ilość stron: 320
Wydawnictwo: Dolnośląskie

Nie jestem fanką opowiadań i zdecydowanie wolę dłuższe formy literackie, jednak jako fanka Jo Nesbo po prostu nie mogłam nie sięgnąć po Zazdrość :) Czytałam te opowiadania pomiędzy innymi lekturami, stanowiły ciekawy przerywnik, jednak brakowało mi rozwinięcia i akcji, która trwałaby dłużej niż kilkanaście stron.

W tomie Zazdrość znajdziecie kilka naprawdę świetnych opowiadań, które moim zdaniem aż proszą się o rozszerzenie fabuły :) To oczywiście moje subiektywne zdanie, a każdy z was wyrobni swoje, kiedy sięgnie po Zazdrość. Jo Nesbo to świetny pisarz, bardzo pomysłowy i potrafiący nadać swym powieściom specyficzny klimat, który również znajdziecie w jego opowiadaniach. 

Zazdrość otwiera opowiadani, które mnie najbardziej  zapadło w pamięć, o kobiecie, która wykupiła sobie samobójstwo. Po wielkim rozczarowaniu, jakim okazał się romans jej najlepszej przyjaciółki z jej partnerem postanowiła skończyć swe życie. Niestety nie wiedziała, jak to zrobić, więc wykupiła zabójstwo upozorowane na samobójstwo w jednej z dyskretnych firm, które takie usługi świadczą. Pozostało jej 21 dni życia... kiedy umrze? dziś, jutro czy za tydzień? tego nie wie... Opowiada o tym swemu towarzyszowi podróży podczas lotu w jej ostatnią podróż. Mocne! Takie jak tylko potrafi Jo Nesbo! 

Zazdrość - polecam serdecznie!





środa, 12 stycznia 2022

07/2022 Człowiek w lustrze - Lars Kepler

Tajemniczy kierowca ciężarówki porywa wracającą ze szkoły nastoletnią Jenny. Jak się okazuje, uprowadzonych dziewczyn jest więcej – są więzione i nieludzko traktowane. 
Pięć lat później martwa Jenny zostaje znaleziona na placu zabaw w centrum Sztokholmu. Dzięki nagraniom z monitoringu Joona Linna odszukuje naocznego świadka morderstwa. Kiedy dotknięty amnezją mężczyzna nie jest w stanie powiedzieć, co wówczas zobaczył, Linna postanawia skontaktować się z hipnotyzerem.

Okłądka:miękka
Ilość stron: 416
Wydawnictwo: Dolnośląskie


Lars Kepler to duet pisarski stworzony przez Alexandra Ahndorila i Alexandrę Coelho Ahndoril, a dla mnie to synonim wysokiej jakości i doskonałej książki. Przeczytałam wszystko, co napisali i wypatruję każdej kolejnej pozycji. Wszystkie są doskonałe i znakomicie trzymają w napięciu.

Człowiek w lustrze to kolejny tom opowieści z komisarzem Jooną Linną w roli głównej. Linna to detektyw z krwi i kości, który żyje swoją pracą, co mocno przekłada się na jego relacje z bliskimi, szczególnie z córką. Tym razem angażuje się bardzo mocno w sprawę uprowadzenia i zabójstw młodych dziewcząt. pomimo  sprzeciwu swej przełożonej. Ale jak to Joona, potrafi udowodnić swoje racje i znaleźć się w centrum wydarzeń, choć tym razem okazuje się to bardzo niebezpieczne.

Przed pięciu laty tajemniczy kierowca ciężarówki z polskimi numerami rejestracyjnymi, na oczach koleżanki, porwał wracającą ze szkoły Jenny. Dziewczyna zniknęła bez śladu, po czym teraz zostaje znaleziona martwa na placu zabaw w centrum Sztokholmu. Jedynym świadkiem wydarzeń uchwyconym przez monitoring jest mężczyzna wyprowadzający psa. Martin, w imieniu którego na policję dzwoni żona jest chory psychicznie i zmaga się z traumami związanymi ze śmiercią swej rodziny w wypadku przed wielu laty. Jednak to on okazuje się jedynym świadkiem, z którym przychodzi pracować. po wielu perturbacjach, Joonie Linnie. Kierunek w jakim rozwinie się sprawa zaskoczy wszystkich, a szczególnie winnego....

Człowiek w lustrze to misternie skonstruowana intryga i niesamowity klimat. Historia jest utkana jak pajęcza sieć pełna labiryntów, w które wpada czytelnik, a autorzy wodzą go za nos. Nieprzewidywalna, zaskakująca i szokująca - taka jest ta książka. Nie da się obok niej przejść obojętnie! Polecam gorąco!






wtorek, 23 czerwca 2020

87. Dolina nadziei - Zofia Mąkosa

Jest rok 1948. Matylda Neumann rezygnuje z walki o ukochanego, opuszcza Zieloną Górę i wyjeżdża do Neuruppin. Tam czeka na nią ciotka Hedwiga i miejsce na sienniku obok kuzynki, Anny. W przeludnionej radzieckiej strefie okupowanych Niemiec brakuje żywności, mieszkań i pracy, ludzie czują niechęć do uchodźców oraz strach przed wszechobecną służbą bezpieczeństwa. Wciąż trwają poszukiwania bliskich zaginionych w czasie wojny. W tych trudnych warunkach ostoją normalności jest rodzina. U boku ciotki Tila próbuje na nowo ułożyć sobie życie. Są jednak ludzie i sprawy, o których nie uda się jej zapomnieć… 
Format: ebook
Ilość stron:
Wydawnictwo: Książnica 

 
Zofia Mąkosa stworzyła niezwykły cykl powieściowy Wendyjska Winnica, który mnie zachwycił i bardzo czekałam na ten trzeci tom. Jest to dla mnie ważny cykl, bo pani Zofia jest prawie moją sąsiadką - mieszka w miejscowości niedaleko i w dodatku fabuła powieści dzieje się na naszych terenach. Terenach o tyle trudnych, że podczas wojny i po niej ziemie te były podzielone pomiędzy Polskę i Niemcy. podobnie jak ludność. Ani Polacy, ani Niemcy, ani autochtoni nie czuli się na ziemiach zachodnich u siebie. Mieszkańcy, którzy żyli tutaj od dziada pradziada, jak Wendowie w Chwalimiu, nagle zostali wysiedleni ze swoich domów i tułali się po świecie. To był trudny czas dla wszystkich, ale ludność ziem z pogranicza lubuskiego i wielkopolskiego szczególnie los doświadczył. Wojna się skończyła, lecz dobry czas dla nich jeszcze długo  nie nastał.


Dolina nadzieli to trzeci tom opowieści o Wendach i ich losach powojennych. Towarzyszymy Matyldzie, Kazimierzowi, Jance Gogol, Hedwidze w ich dalszym życiu. Nic już nie jest takie samo, a Rosjanie, którzy zastąpili Niemców i są wyzwolicielami, czasem są gorsi od tych pierwszych.  Matylda na skutek zrządzenia losy opuściła Kazimierza i wyruszyła do Niemiec, gdzie znalazła schronienie i pomoc u Hedwigi, ma tez pracę i... dziecko, córeczkę Hanię, jednak ciągle myśli o swoim synku, którego zostawiła w Polsce. Jej życie jest ciężkie i nie ma przy niej wsparcia męskiego ramienia. Kazik, pomimo powrotu Aliny, wcale nie jest szczęśliwy i często odwiedza Gogolów i pomaga im w gospodarstwie, nasłuchując wieści o Matyldzie. Wanda i Jan wraz z małym synkiem mieszkają z jej matką, Aliną i Kazikiem, i jakoś dostosowali się do rzeczywistości. Janek jako cenzor ma wpływy i wiele może, ale Wanda jest już zmęczona siedzeniem w domu z dzieckiem i często dochodzi do sprzeczek. W Polsce brakuje jedzenia, brakuje pracy i trzeba uważać na każde słowo, bo wyzwoliciel nie śpi, a kary są bardzo surowe....


Dolina nadziei to przepiękna opowieść o ziemiach zachodnich, bardzo prawdziwa i napisana pięknym językiem, bogatym i mocno osadzonym w faktach i podłożu historycznym. Widać tutaj znajomość tematu i dbałość o wszelkie szczegóły. Powieść czyta się jednym tchem, a łezka często kręci się w oku. Pani Zofia skłania do przemyśleń i do zgłębienia tematu miejsca, w którym się żyje. Dla mnie to lekcja historii i możliwość poznania lepiej ziem, na których mieszkam - polecam gorąco cykl Wendyska winnica!!!



Książka dostępna jest w formacie e-book na Legimi.pl

czwartek, 19 grudnia 2019

171. Dziewczyna, która czytała w metrze - Christine Feret-Fleury

Powieść feel good prosto z Paryża! Juliette codziennie o tej samej porze wsiada do wagonu metra i pokonuje tę samą drogę do pracy w agencji nieruchomości. Jej ulubionym zajęciem jest obserwowanie pasażerów zatopionych w lekturze. Dziewczyna przypatruje się im wszystkim z zaciekawieniem i czułością, jakby ich lektury i pasje, odmienność życia każdego z nich mogły ubarwić jej własne życie – tak monotonne, tak przewidywalne. Pewnego dnia Juliette postanawia wysiąść dwie stacje wcześniej i dalej iść piechotą, wybierając nieznaną uliczkę. Ten drobny kaprys odmienia jej życie. 

Okładka: miękka
Ilość stron:  192
Wydawnictwo: Książnica
 
Powieść feel good dla wielbicieli książek, bo Dziewczyna, która czytała w metrze to książka o książkach - takie kocham najbardziej. Uwielbiam, kiedy książka opowiada o książkach, kiedy czuć ich zapach, wręcz słychać szelest stron i czuć książkowy kurz - to wszystko znajdziecie w powieści Christine Feret-Fleurt :) Mnie urzekła i otuliła jak ciepły koc i upewniła, że cross booking, który uprawiam ma głęboki sens - bo odnalazłam dużo z siebie w Juliette, głównej bohaterce powieści.

Juliette jest młoda kobietą, która codziennie rano o tej samej porze jedzie metrem do pracy w biurze nieruchomości. Zawsze ma ze sobą książkę, jednak ostatnio ich nie czyta tylko obserwuje innych pasażerów, szczególnie tych czytających w podróży. Jest tu starsza kobieta z włoską książką kucharską, która uśmiecha się tajemniczo i głaszcze jej okładkę. Jest też mężczyzna, który czyta książkę o owadach, po kilka stron, delektując się, jakby chciał tą przyjemność maksymalnie wydłużyć w czasie. Czułość, z jaką obchodzą się z książkami urzeka kobietę. Pewnego dnia wysiada na wcześniejszym przystanku i trafia na tajemniczą bramę, której skrzydła zablokowane są książką, aby się nie zamknęły. Sięga po książkę i tak poznaje małą dziewczynkę Zaide i  jej ojca, Solimana i w tym momencie jej życie odmieni się z dnia na dzień. Soliman jest właścicielem składnicy książek, który jest punktem wyjścia dla wędrujących książek. To tak jakby magazyn współczesnego bookcrossingu, ale posiadający głębszą misję. Grupa osób dostaje pod opiekę książki, którym muszą znaleźć czytelników, a to kiedy, gdzie i w czyje miejsce trafiają książki jest ściśle notowane i tworzy swoistą historię ich obiegu. A książki same wchodzą w ręce osób, do których chcą trafić, o czym przekonuje się Juliette. Z czasem kobieta porzuca pracę w wydawnictwie i zaczyna pracować u Solimana i mieszkać w jego kamienicy. Książki otaczają ją z wszech stron i ukształtują jej życie na nowo.
Dziewczyna, która czytała w metrze to książka, która mnie rozczuliła i wzruszała. Autorka pokazała moc książek i ich głębię wpływu na ludzi i ich losy. Książki są swoistym drogowskazem po życiowych  ścieżkach - wystarczy sięgać po właściwe i słuchać tego, co nam pokazują. Książki uczą, wzruszają, skłaniają do przemyśleń, ale również budują naszą wiedzę i wyobraźnię. Kocham książki i ta pokazuje jak wielu podobnych ludzi chodzi po świecie.

Dziewczyna która czytała w metrze to obowiązkowa lektura dla wszystkich wielbicieli książek, bibliofili i moli książkowych - polecam gorąco!

 
 

sobota, 6 lipca 2019

89. Nóż - Jo Nesbø

Harry Hole wrócił do punktu wyjścia: znowu pije, Rakel wyrzuciła go z domu, ponownie mieszka przy Sofies gate. Pewnego dnia budzi się z obezwładniającym kacem, a na dłoniach i ubraniu ze zdumieniem spostrzega ślady krwi. Kompletnie nic nie pamięta z minionej nocy… Harry wiele przeżył, ale nawet on nie jest gotowy na koszmar, jaki zgotował mu los. Policjant musi zmierzyć się nie tylko ze starym, śmiertelnym wrogiem, ale i ze swoim osobistym piekłem. 
Okładka: miękka
Ilość stron:  464
Wydawnictwo: Dolnośląskie 
Cykl: Harry Hole

 
Nóż to dwunasty już tom opowieści o policjancie Harry'm Hole i nadal mi się nie znudziło, wręcz przeciwnie, cały czas wypatruję kolejnych tomów :) Harry to specyficzny człowiek - jedni go uwielbiają, a inni nie cierpią. Jedno trzeba przyznać - jest bardzo ludzki i realny w odbiorze. To nie jest wyidealizowany bohater, tylko człowiek z krwi i kości, który ma lepsze i gorsze dni, własne problemy i nałogi. Najważniejsze, że jest sobą i nie próbuje zmienić się na siłę, choć traci miłość swego życia....

Rakel wyrzuciła Harry'ego z domu i teraz mieszka w wynajętej kawalerce. Jednak cały czas myśli o swej żonie, cały czas ma kontakt z Olegiem, a swe smutki topi w alkoholu. Cóż, Harry jest alkoholikiem, czasem na lepszy czas i nie pije, ale aktualnie jest na fali wznoszącej i w zasadzie jest pijany cały czas, a jego szefowa Katherine stara się go kryć.

Nałóg zdaje się pochłaniać go jak bagno. Kiedy pewnego dnia budzi się w mieszkaniu i widzi krew na dłoniach i ubraniu jest zaskoczony i przerażony, bowiem kompletnie nie pamięta ubiegłej nocy ani wieczora. Z czasem dowiaduje się o rozróbie, którą zrobił w barze, a przyjaciele odstawili go do domu. Jednak nie to jest najgorsze.... Harry dowiaduje się, że Rachel została zamordowana w swoim domu, zadano jej brutalne ciosy nożem. Harry jest wstrząśnięty, nie może się pozbierać i stale pije, a jednak sposób zabicia żony kieruje jego myśli do mężczyzny, którego zamknął w więzieniu i był to jego pierwszy skazany. "Narzeczony" kochał noże i wykorzystywał je do swoich zbrodni, a dodatkowo gwałcił kobiety.. Teraz po latach wyszedł na wolność i wszystko wskazuje, że zemści się na Harry'm. Policjant, pomimo zawieszenia w pracy, nadal prowadzi śledztwo wciągając w to dawną dziewczynę Kaję. Depczą mordercy po piętach, a jednak on stale jest krok do przodu, szybszy, sprytniejszy.... 

Nóż to znakomicie napisany thriller, który czyta się jednym tchem. Czasem czytelnik ma wrażenie, że morderca trzyma nóż na jego gardle. Akcja mknie jak błyskawica, a w wyobraźni sceny przewijają się jak w kalejdoskopie. Nesbo pisze bardzo obrazowo, plastycznym i jasnym językiem, który się świetnie czyta. Nóż jest jednym z najlepszych tomów opowieści o Harry'm Hole. Autor wysoko sobie postawił poprzeczkę i nie opuszcza jej ani na chwilę. Dla mnie - znakomite!


Książkę Nóż oraz nowości książkowe

możecie kupić w księgarni TaniaKsiążka



niedziela, 24 lutego 2019

35. Wendyjska Winnica. Winne miasto - Zofia Mąkosa

„Wendyjska winnica. Winne miasto” to powieść o determinacji kobiet, rodzinnych więzach i sile miłości z powojennym obrazem Ziem Odzyskanych w tle. Sponiewierana wojną córka głównej bohaterki „Cierpkich gron”, Matylda, cudem przeżywa zimową ucieczkę z rodzinnej wsi i trafia do Grünbergu, który tuż po wojnie staje się Zieloną Górą. Czy uda jej się zapomnieć o koszmarze wojny? Ułożyć nowe życie, odnaleźć miłość i wiarę w lepsze jutro? Na tle przenikających się kultur i narodowości - Niemców, Polaków, Rosjan - ukazany jest dramat człowieka w czasach naznaczonych wojną i konfliktem, kiedy trudno ocenić, kto jest wrogiem a kto przyjacielem. 
 Okładka: miękka
Ilość stron:  432
Wydawnictwo: Książnica

Cykl Wendyjska winnica pani Zofii Mąkosy jest dla mnie szczególny, bo opisuje moje okolice i pozwala mi poznać historię tych miejsc. Przez wiele lat mieszkałam w Zielonej górze, potem przeprowadziłam się pod Wolsztyn i codziennie przejeżdżam do pracy przez Chwalim. Te miejsca stale są wokół mnie, otaczają mnie, a ja po lekturze Wendyjskiej winnicy zupełnie inaczej na nie patrzę... Pani Zofio - dziękuję za to!

Pierwszy tom cyklu pani Mąkosy opisywał Chwalim i okolice, natomiast drugi w dużej mierze skupia się na Zielonej Górze, która podnosi się po wojennej zawierusze. Mnie uderzył fakt, że Zielona Góra była specyficznym miejscem na mapie Polski, gdzie nikt nie czuł się do końca na swoim miejscu. Na teren dołączony do Polski napływali Polacy ze wschodu, Niemcy, który zamieszkiwali te tereny byli zsyłani do Rzeszy, a autochtonowie również nie czuli się tutaj u siebie, bo choć byli Polakami to jednak porozumiewali się w większości po niemiecku, żyjąc przez lata wśród niemieckiej ludności. W mieście szerzyło się szabrownictwo, napady i gwałty były na porządku dziennym, a kobiety bały się wychodzić z domu. Taka była powojenna rzeczywistość w Zielonej Górze ( dawniej Greenberg)... to była smutna rzeczywistość  i bardzo trudne czasy dla jej mieszkańców. 


Do Zielonej Góry trafiła Matylda Neumann, kiedy pochowała w rodzinnym domu swoją matkę, Martę.  Zmarzniętą na drodze znalazł ją rosyjski żołnierz i jak własność zabrał do siebie, gdzie robiła za jego służącą i kochankę. Kiedy wreszcie uwolniła się trafiła do Elżbietanek, które prowadziły szpital i zaopiekowały się sierotą. Matyldzie było bardzo ciężko, bo trudno jej było dostosować się do nowych warunków. Była Wendyjką, przez całe życie czuła się Niemką, a teraz, żeby zostać w Zielonej Górze  musiała udowodnić swe polskie pochodzenie. Czuła się rozdarta, a jedynym stałym punktem w  jej życiu była ciocia Janka mieszkająca w Chwalimiu.
 
Matylda wynajęła pokój u Niemki mieszkającej w Zielonej Górze, panny Edyty, znalazła pracę w winnicy i powoli zaczynała układać sobie  życie. Nie było to łatwe, wokół było pełno ubeków i donosicieli, nie było wiadomo, kto jest przyjacielem, a kto go tylko udaje. Na swej drodze Tilda spotkała Hankę, z którą się zaprzyjaźniła. Pojawił się również Kazimierz, który zmienił jej życie, a potem wywrócił je do góry nogami.... I tak Matylda po raz kolejny w swoim młodym życiu musiała podjąć decyzję, która je diametralnie zmienia.
 

Winne miasto to opowieść nie tylko o losach Matyldy Neumann, ale również opowieść o powstawaniu nowej, powojennej Zielonej Góry. Dla mnie to niezwykły spacer po miejscach, które doskonale znam i spojrzenie na nie w zupełnie inny sposób. Przyznaję, że zdecydowanie wolę obecną Zieloną Górą od tej powstającej na krwi wielu niewinnych ludzi. Powojenna rzeczywistość okazała się bardzo trudna dla wielu ludzi, zwykle niewinnych, na których wojna odcisnęła swe piętno. Jak wielu mieszkańców Greenbergu musiało opuścić swe domy, zostawić dorobek wielu pokoleń i szukać nowego miejsca dla swych rodzin - bo zmienił się ustrój i władza... To naprawdę straszne, że wojna potrafi być dotkliwsza dla wielu ludzi po jej zakończeniu...





niedziela, 31 grudnia 2017

Pierwszy śnieg - Jo Nesbø

Jest listopad, w Oslo właśnie spadł pierwszy śnieg. Birte Becker po powrocie z pracy do domu chwali syna i męża za ulepienie bałwana w ogrodzie. Nie jest on jednak ich dziełem. Stają przy oknie - i widzą, że bałwan jest skierowany twarzą w stronę domu. Patrzy wprost na nich. W tym samym czasie komisarz Harry Hole otrzymuje anonimowy list podpisany "Bałwan". Zaczyna dostrzegać wspólne cechy dawnych, niewyjaśnionych spraw. Okazuje się, że wraz z pierwszymi oznakami zimy do gazet trafia informacja o nowym morderstwie. Ofiara jest zawsze zamężną kobietą, a jednocześnie w pobliżu miejsca zbrodni pojawia się bałwan. Wszystko wskazuje na to, że po Oslo i okolicach znów krąży seryjny zabójca.

Format: e-book
Ilość stron: 520

Pierwszy śnieg to chyba ostatnia książka przeczytana w tym roku. I do tego powtórka - postanowiłam bowiem obejrzeć ekranizację tej powieści i sięgnęłam po e-booka,aby sobie ją odświeżyć. I pomimo, że kryminałów nie powinno się czytać po raz drugi, bo z góry wiadomo j się skończą, to jednak była to udana lektura, wyłapałam kilka momentów, które mi umknęły i bardziej skupiłam się na psychice bohaterów niż na samej intrydze kryminalnej. Dla mnie to jedna z lepszych powieści Nesbo.

Akcja powieści toczy się w Oslo, gdzie podczas pierwszych opadów śniegu giną kobiety, a towarzyszy im bałwan... Sprawę prowadzi legendarny Harry Hole, które zmienia się i ewaluuje z powieści na powieść. Harry nie pije ostatnio, pomimo rozstania pozostaje w kontakcie z Rakel i Olegiem. Mają oni co prawda już nowego mężczyznę w domu, jakim jest lekarz Mathias. Oleg jednak za swego ojca uznaje Harry'ego. 
Komisarz Harry Hole jakiś czas temu otrzymał list podpisany jako Bałwan, który zlekceważył, a teraz do niego wraca. Nawiązuje on do sprawy, którą przed laty prowadził, a która zakończyła się schwytaniem seryjnego mordercy. Hole jest jednak niepokorny jak zawsze, co wpływa na jego przełożonych jak płachta na byka. 
Kiedy pojawia się śnieg, przed wybranym domem pojawia się bałwan, a jest to znak, ze zginie kolejna kobieta. Kobieta, która ma dziecko z innym mężczyzną niż jej życiowy partner. Kto mści się na nic i dlaczego? To musi wyjaśnić Harry, a rozwiązanie wcale nie jest proste. Bałwan złapany - kucha, szukamy dalej.... Bałwan złapany - kucha.... Szukamy dalej... Czy Hole'owi wystarczy cierpliwości i samozaparcia do złapania Bałwana? Przeczytajcie - książka zawsze jest lepsza niż film :)

Pierwszy śnieg to znakomity thriller w wydaniu Jo Nesbo. Zaskakujący i nieprzewidywalny, tak jak jego główny bohater, komisarz Harry Hole. Uwielbiam powieści Jo Nesbo i zdarza mi się wracać do ulubionych, czym najlepszym przykładem jest Pierwszy śnieg. Ja polecam - i to podwójnie :)





Książka dostępna jest w formacie e-book na Legimi.pl

środa, 19 kwietnia 2017

Połów - Ove Løgmansbø

Raz do roku wody wokół Wysp Owczych przybierają krwawy odcień. Mieszkańcy urządzają grindadráp, czyli tradycyjny połów grindwali. Jedno z upolowanych zwierząt budzi w Farerach grozę – podczas patroszenia rybacy odkrywają w żołądku ssaka makabryczne znalezisko… Na wyspę zostaje wezwana z Danii policjantka Katrine Ellegaard, która ma poprowadzić śledztwo w sprawie niepokojącego odkrycia. Tymczasem pojawiają się nowe fakty w sprawie, która wstrząsnęła Vestmanną w poprzednim roku. Skazany za tamto przestępstwo odwołuje się od wyroku do Sądu Najwyższego.

Format: e-book
Ilość stron: 416
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Cykl: Ślady Zbrodni - Vestanna tom 2

Połów to drugi tom cyklu opowieści z Wysp Owczych autorstwa Remigiusza Mroza, która została wydana pod pseudonimem Ove Logmansbo.

Autor ponownie przenosi nas do małego miasteczka Vestanna na Fajorach, zamieszkiwanego przez lokalną społeczność Farerów. Mieszkańcy świetnie się znają, tworzą zamkniętą społeczność i nie ufają obcym. Są też niezwykle pamiętliwi i jeśli ktoś raz zajdzie im za skórę, to trudno mu przywrócić swe dobre imię. 

Tak stało się w przypadku Hallbjorna Olsena, który został skazany za zabójstwo koleżanki swej córki. Mężczyzna znalazł się w więzieniu, ale na skutek apelacji swej obrończyni wyszedł na wolność i powrócił na wyspę. Zastał wrogie nastawienie sąsiadów, jego dom został zdemolowany, a córka nie chce mieć z nim nic wspólnego. Do tego kasa się kończy, a zajęć brak. Z opresji ponownie ratuje go Katrine Ellegaard, która znalazła się na Wyspach z powodu czaszki znalezionej w brzuchu jednego z grindwali. Trafiła tam wraz z Fridą i obie zajmują się sprawą czaszki i odnalezionego szkieletu. Hallbjorn znowu stanowi jej oparcie i jest pomocny przy zbieraniu informacji. Katrine zmiękła nieco po wieściach, jakie otrzymała od lekarza i po przejściu przez proces leczenia. Wbrew woli swego szefa, wzięła urlop bezpłatny i przyleciała na Vestannę, aby kontynuować prywatnie śledztwo. Jaki będzie jego finał i jak poukładają się dalsze losy Katrine i Hallbjorna? Musicie przeczytać sami - emocji wam nie zabraknie!

Remigiusz Mróz pisze naprawdę świetnie, zarówno pod swoim nazwiskiem jak i pod pseudonimem. 
"Połów" to doskonale napisana powieść kryminalna, bardzo oryginalna tematycznie i zaskakująca. Przeszłość wydaje się wychodzić z cienia i wpływać na teraźniejszość. Wpływa bezpośrednio na życie Hallbjoirna, który za sprawą tajemniczych listów, zostaje wplątany w kolejną sprawę kryminalną. Niby na Fajorach nie istnieje przestępczość, a jednak w Vestannie ostatnio nie można narzekać na jej bark. Nawet jeśli chodzi o kości sprzed wielu lat....
Dzięki tej książce doskonale spędziłam czas podczas Wielkanocy - leniwe chwile uprzyjemniała mi lektura opowieści z Vestanny, a pogoda nie zachęcała do spacerów. Bardzo jestem ciekawa, czym zaskoczy nas Autor w trzeciej części cyklu. Na brak pomysłowości chyba Remigiusz mróz narzekać nie musi :) Zatem do zobaczenia w Vestannie!




czwartek, 6 kwietnia 2017

Enklawa - Ove Løgmansbø

Wyspy Owcze. Jedno z najbezpieczniejszych miejsc na świecie. Od 1988 roku zdarzyło się tutaj tylko jedno morderstwo, a mieszkańcom pojęcie przestępstwa jest właściwie nieznane. Farerzy żyją spokojnie, zajmując się swoimi sprawami i przejmując jedynie tym, by liczba turystów w sezonie nie spadła. Pewnej nocy wszystko się zmienia. W niewyjaśnionych okolicznościach znika w porcie nastolatka. Społeczność Vestmanny szybko organizuje poszukiwania, ale okazują się one bezskuteczne. Po dziewczynie nie ma śladu, a sprawa zaczyna przyciągać zainteresowanie zarówno mediów, jak i duńskiej policji. Życie w Vestmannie zmieni się na zawsze, gdy na jaw zaczną wychodzić mroczne sekrety zamkniętej społeczności.

Format: e-book
Ilośc stron:   400

Mrozomania w Polsce trwa, a kiedy okazało się, że Ove Logmansbo to również Remigiusz Mróz, to jakby się wzmogła. A mnie to cieszy, bo bardzo lubię tego Autora i z przyjemnością przeczytałam jego książkę napisaną pod pseudonimem i przeniosłam się na Wyspy Owcze do małej Vestmanny.

Autor przenosi nas do miejsca, gdzie generalnie przestępczość nie istnieje - to Wyspy Owcze. Jednak jak się okazuje i tutaj zdarzą się sprawy, które trudno rozwiązać. Bo jak już się zdarzą, to wcale nie są oczywiste.... Farerzy są spokojną nacją, a przy tym znają się doskonale, stanowią małą zamkniętą społeczność. Kiedy zdarza się nieszczęście i ginie bez śladu nastolatka, Poula, wszyscy jak jeden mąż ruszają na jej poszukiwania, również Ann-Marie ze swoim ojcem, byłym żołnierzem, Hallbjørnem Olsenem. Mężczyzna ma potężnego kaca i kompletnie nie pamięta, co działo się poprzedniego dnia. Ostatnie wspomnienie to spotkanie Pouli, koleżanki jego córki, ale co było potem już nie pamięta... I to go przeraża. Czyżby miał coś wspólnego z jej zaginięciem?
Jako wsparcie lokalnej policji, przybywa na Wyspy policjantka Katrine Ellegaard, która prowadzi tę sprawę. Jej lokalnym pomocnikiem staje się Olsen. Jak się później okaże jego rola w tej sprawie będzie znacząca. W międzyczasie dochodzi do zaginięcia kolejnej nastolatki, a Olsen przeczuwa, że w sprawę zamieszana jest jego córka i pragnie chronić ją za wszelką cenę, a ona próbuje chronić jego... Sprawa jest mroczna, a śladów brak. Jaki będzie finał tej historii - przekonajcie się sami :)

Remigiusz Mróz przygotowywał się do powieści podglądając przez kamerki internetowe Wyspę i jej mieszkańców, poznając sposób życia i zwyczaje Farerów, jednak nie udało mu się uniknąć małych wpadek. Okazało się, że realnie mieszka tam dużo Polaków, których zaciekawiła powieść i jej autor. Okazuje się, że na Wyspach nikt nie zamyka drzwi na klucz i nikt nie puka do drzwi tylko od razu wchodzi. W powieści dzieje się inaczej - cóż każdy ma prawo popełnić błąd, jeśli nigdy nie odwiedzał Wysp jak nasz Autor. Jednak sama intryga i wątek kryminalny są świetnie skonstruowane,  a akcja mknie wartko i intryguje czytelnika. Bardzo podobały mi się sylwetki bohaterów, zwykłych ludzi po przejściach, którym daleko do doskonałości. Przeczytałam książkę z dużą przyjemnością i ciesze się, że jeszcze 2 tomy przede mną. Polecam serdecznie!



poniedziałek, 1 czerwca 2015

Czarny motyl - Anna Jansson

Spokojne życie w szwedzkim mieście Örebro zostaje zakłócone przez serię podpaleń. Cały kraj śledzi w telewizji dramatyczne wydarzenia. Sprawca wybiera miejsca pełne ludzi: szpital i centrum konferencyjne. Po pierwszym pożarze ktoś przysyła na policję kartę tarota przedstawiającą płonącą wieżę. Kiedy w lesie zostają znalezione zwłoki kobiety, w śledztwo angażuje się komisarz Maria Wern. Ciało jest niemal doszczętnie spalone, co utrudnia identyfikację ofiary. Czy istnieje związek między aktami piromanii a makabrycznym morderstwem?

Okładka: miękka
Ilośc stron: 360
Cykl: Maria Wern

„Czarny motyl” to kolejny tom powieści kryminalnej Anny Jansson, z komisarz Marią Wern. 

W okolicach szwedzkiego miasteczka Orebro następuje fala podpaleń. Wydarzenia emitowane są w telewizji. Sprawca wybiera miejsca pełne ludzi, którzy giną, co podsyca ludzką niezdrową ciekawość. Pożary zostają wzniecone najpierw w szpitalu, a później w centrum konferencyjnym. Po pierwszym podpaleniu na policję trafia przesyłka zawierającą kartę tarota z wizerunkiem płonącej wieży. Co oznacza tajemniczy przekaz?
Kiedy w lesie zostają znalezione spalone zwłoki kobiety. Okazuje się, że związek ze sprawą ma policjant, który niedawno osiedlił się Orebro, Per Arvidsson, który może ją znać. W śledztwo zaangażowana jest komisarz Maria Wern. Muszą wspólnie ustalić, czy sprawca podpaleń i morderca kobiety to ta sama osoba, czy obie sprawy są ze sobą powiązane i jaki ma to związek z Perem. Czy im się to uda? Przeczytajcie sami! 

W poprzednich tomach, Maria Wern wiodała prym i była główną bohaterką powieąci Anny Jansson. Tym razem usuwa się lekko do tyłu, robiąc miejsce swemu koledze, Perowi Arvidssonowi. Jednak jest stale obecna i bierze aktywny udział w śledztwie. A to, do prostych i przyjemnych nie należy.
Poznajemy Pera nie tylko jako policjanta, ale również jako człowieka. Per dowiedział się, że jest adoptowanym dzieckiem i ma przybraną siostrę. Udaje mu się z nią spotkać i w efekcie zamieszkuje niedaleko, obejmując posadę w Orebro. W jego życiu pojawiają się też kobiety i towarzyszymy mu w miłosnych rozterkach. Co, niestety, ma przełożenie na jego dalsze życie.....

Autorka popracowała nad tym, abyśmy poznali nowego bohatera dość dobrze i sprytnie powiązała go ze sprawą kryminalną. Anna Jansson podsuwa czytelnikowi wiele wątków, wprowadzając chaos i utrudniając nam dedukcję. Nic nie jest tutaj oczywiste, a finał okazuje się zaskakujący. Trzeba przyznać, że autorka świetnie dawkuje napięcie, a atmosfera zagęszcza się z każdą kolejna kartką.
Przeczytałam z przyjemnością i pewnie jeszcze sięgnę po książki Anny Jansson :)





Książkę Czarny motyl możecie kupić







sobota, 11 października 2014

Klinika Pod Boliłapką - Liliana Fabisińska

"Jeżynka nie chce się bawić" tom 4
Klinika pod Boliłapką to maleńki szpital dla chorych zwierzaków. Pracują w nim sympatyczna doktor Magda i wesoły doktor Paweł. Codziennie ratują zdrowie swoich podopiecznych. Pomagają im dzieci doktor Magdy: Dominika i Kajtek. Zaprzyjaźnij się z nimi i zaglądaj do kliniki, by śledzić losy niezwykłych pacjentów. 
Czy jeż może być smutny? Oczywiście, że tak. Piotrek, właściciel małego jeża pigmejskiego, jest pewien, że z jego pupilka Jeżynka ma jakiś problem, i że koniecznie trzeba z nią pójść do weterynarza. Tylko czy przekona o tym rodziców..
okładka: miękka
ilość stron:  96

"Hopek nie może jeść" tom 5
Rankiem w dniu ślubu doktor Magdy z doktorem Pawłem Dominika odkrywa, że mamy nie ma w domu.Tymczasem przed kliniką pojawia się zapłakany Franio z transporterkiem w ręku i prosi o pomoc dla swojego chorego króliczka. Czy uda się uratować Hopka? I czy ślub się odbędzie?

okładka: miękka
ilość stron:  96

Liliana Fabisińska pisze niezwykłe książki o zwierzętach dla dzieci. Uczy dzieci szacunku do zwierząt, miłości, pokazuje jak się nimi zajmować i opiekować. Traktuje przy tym swoich, małych czytelników bardzo poważnie i "serio" podchodzi do tematów, konsultując je z lekarzem weterynarii, Agatą Kamionka-Flak.

Ja wypatruję kolejnych tomów i kompletuję je dla naszego małego bratanka, Jasia, a po zakupie chętnie sama się z nimi zapoznaję :) Tomiki są ślicznie wydane i napisane językiem łatwym i zrozumiałym dla dzieci, ale nie przesłodzonym. To mądre opowieści o zwierzętach, które uczą dzieci i dorosłych poznawać zwierzęta. Sama dowiaduję się z nich wielu niezwykłych rzeczy. Bardzo podobają mi się rysunki, którymi książeczki są ozdobione - proste, ale bardzo wymowne w przekazie. Brawo dla Wydawnictwa za dokładność i dbałość o wydanie książeczek z serii Klinika Pod Boliłapką!

A oto i Klinika Pod Boliłapką :)


Jeżynka jest maleńkim jeżykiem pigmejskim, którego dostał od rodziców mały Piotrek. Chłopiec zawsze marzył o własnym zwierzątku, a dostał...małą siostrzyczkę. Rodzice pomyśleli jednak i sprezentowali synkowi zwierzątko. Piotrek pokochał jeżyka, dbał o niego i bardzo się zaniepokoił, kiedy Jeżynka stała się apatyczna, nie chciała się bawić i ciągle drapała się łapką. Nie wiedział, co zrobić i udał się do pani weterynarz, która pomogła mu wyleczyć Jeżynkę - jak? Sami przeczytajcie :)


Natomiast Hopek to króliczek, ulubieniec małego Frania. Chłopiec przybiegł ze swoim zwierzątkiem do kliniki, ale nikogo nie zastał. To wielki dzień - doktor Magda miała brać ślub z doktorem Pawłem, a tymczasem oboje są... w pracy w terenie :) Franio jest zrozpaczony, bo jego króliczek nie chce jeść. Poważna sprawa! Na szczęście wraca doktor Paweł i zajmuje się małym pacjentem. Króliczki też mają problemy i trzeba im pomóc!



Książeczki z serii "Klinika Pod Boliłapką" to seria godna polecenia wszystkim ciekawym świata maluchom !



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...