Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo czarne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo czarne. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 24 kwietnia 2016

Łaska - Anna Kańtoch

Rok 1955. W lesie odnaleziona zostaje sześcioletnia Marysia, która zaginęła tydzień wcześniej. Na odzieży i ciele ma plamy zaschniętej krwi. Jak dziewczynce udało się przetrwać? Czy ktoś jej pomógł? Co się wydarzyło? Marysia nic nie pamięta. Jej ciotka mówi, że czasem zapomnieć to łaska.
Rok 1985. Maria jest już dorosła, ale tajemnica sprzed lat nadal kładzie się cieniem na jej życiu. Kobieta pracuje jako nauczycielka w miejscowej podstawówce. Pewnego dnia jej nastoletni uczeń zamiast kartkówki oddaje jej rysunek przestawiający czworo dzieci i Kartoflanego Człowieka. Prosi ją o pomoc. Tego samego dnia zostaje znaleziony w miejskim parku powieszony na gałęzi.
Pojawiają się kolejne ofiary. Milicja rozpoczyna wyścig z czasem, aby schwytać niebezpiecznego mordercę. Tymczasem Maria prowadzi własne śledztwo. Ma przeczucie, że rozwiązanie zagadki kryje się głęboko w jej pamięci…

Okładka: miękka
Ilośc stron:  400
Wydawnictwo:  Czarne

Anna Kańtoch kojarzyła mi się z fantastyką, a tutaj spotkało mnie zaskoczenie - kryminał, i to całą gębą. Świetnie napisany, zaskakujący i posiadający specyficzny klimat. 

Dwie pozornie różne sprawy, które dzieli szmat czasu, okazują się splatać w ciąg powiązanych ze sobą zdarzeń. Nic tutaj nie jest przewidywalne, a główna bohaterka doświadcza łaski..... zapomnienia.

Cofamy się do roku 1955. Mała Marysia wychowywana jest przez ciotkę, która została jej opiekunką po śmierci matki i odejściu ojca. Pewnego dnia podczas grzybobrania, dziewczynka znika bez śladu w lesie. Ciotka zgłasza na milicje zaginięcie, ale poszukiwania nic nie dają. Po tygodniu dziecko przypadkiem znajduje w lesie sąsiad. Marysia nic nie pamięta, a cała jest wręcz skąpana we krwi.
Mijają lata, mamy 1985 rok. Maria jest już dorosła, wraca do rodzinnego domu, kiedy ciotka w ciężkim stanie zostaje zawieziona do szpitala, jej koniec jest bliski. Marysia podejmuje pracę jako nauczycielka języka polskiego w pobliskiej szkole, mieszka sama w pustym domu, depresja znów ją dopada i przygniata. Każdy dzień jest dla niej wysiłkiem. Nie ma siły jeść, pracować..... 
Pewnego dnia jej uczeń zamiast sprawdzianu oddaje przedziwny rysunek przedstawiający czwórkę dzieci i Kartoflanego potwora - ten rysunek wzbudza w Marii wiele emocji, gdzieś w mózgu zaczynają się otwierać dawno zamknięte szufladki. Chłopiec następnego dnia popełnia samobójstwo, a nauczycielka zaczyna je łączyć z rysunkiem. Milicja nie przywiązuje do niego wagi, jednak ginie kolejny chłopiec, potem dziewczynka.... Maria jest pewna, że jest to powiązane z rysunkiem i wie, że jest to związane z jej przeszłością.....

Książka - fenomenalna! Jak się okazuje, dobry pisarz potrafi znaleźć się w wielu gatunkach literackich - co widzimy na przykładzie pani Ani Kańtoch. Wątek kryminalny jest świetnie przemyślany, rozbudowany i bardzo tajemniczy. Ale mnie najbardziej zafascynowała postać głównej bohaterki - po prostu genialnie wykreowana. Kobieta, którą dopadła depresja, która totalnie nie ma chęci żyć i cokolwiek robić, angażuje się w sprawę zabójstw i zaczyna sama prowadzić prywatne dochodzenie. Wiele ją to kosztuje, ale skutek jest zaskakujący. Maria jest bardzo mocno zarysowaną postacią, głęboką i oryginalną, która zapada w pamięć czytelnika, choć z sympatią do niej różnie  bywa. Mojego serca nie podbiła, ale kreacja jest naprawdę znakomita. Nie wszędzie muszą być przebojowe postacie, które od razu zyskują sympatię czytelnika, czasem takie życiowe "ciapy" doskonale się wyróżniają w tłumie i zwracają uwagę.
"Łaska" to znakomity kryminał ze świetnym wątkiem psychologicznym - naprawdę robi wrażenie! Przekonajcie się sami!




Książkę Łaska możecie kupić w dobrej cenie
w księgarni Platon24





środa, 13 stycznia 2016

Wampir - Wojciech Chmielarz

Mateusz nie miał powodu pragnąć śmierci. Był zwykłym dwudziestolatkiem. Studiował socjologię, ale planował przenieść się na informatykę. Chciał podróżować, zwiedzić świat. Pewnej majowej nocy wszedł na dach wieżowca i skoczył. Nie zostawił listu. Nikt niczego nie widział. Prokuratura uznała, że to samobójstwo. Wynajęty przez matkę krnąbrny prywatny detektyw Dawid Wolski rozpoczyna śledztwo i wchodzi w zaskakująco bezwzględny świat nastolatków. Sprawa komplikuje się coraz bardziej, kiedy tajemnice gliwickich zaułków zaczynają splatać się z wirtualną rzeczywistością. Co łączyło Mateusza z Alicją, zaginioną dziewczyną, której szuka całe miasto? Czy Mateusz miał jakiś związek z siecią nastoletnich prostytutek? Dlaczego niektórzy członkowie jego rodziny najwyraźniej woleliby ukręcić łeb śledztwu? Ta wciągająca i pełna zaskakujących zwrotów akcji powieść otwiera gliwicki cykl kryminałów Chmielarza.

okładka: miękka
Ilość stron: 328
Wydawnictwo: Czarne
Seria: Ze strachem

Wojciecha Chmielarza miałam przyjemność poznać osobiście na Targach Książki w Warszawie (pozdrawiam!) - świetny facet i do tego świetnie pisze :) Czytałam już kilka jego książek i z przyjemnością sięgnęłam po kolejną - i nie zawiodłam się!

Mateusz był dwudziestolatkiem, jakich wielu. Wychowywany przez matkę, nie miał łatwego życia. Studiował, miał znajomych, po prostu żył i nie miał powodu, aby swoje życie zakończyć. A jednak tak się stało....
Według raportu policji, popełnił samobójstwo, skacząc z budynku wieżowca. Matka nie może się z tym pogodzić i nie wierzy w jego samobójczą śmierć. Zleca zbadanie sprawy swemu adwokatowi. Rosolski najmuje do tego młodego detektywa, Dawida Wolskiego. 

Wolski pochodzi z prawniczej rodziny i jest w niej czarną owcą. Studiował prawo, ale go nie skończył. Pracuje jako prywatny detektyw, a ojciec i jego znajomi podsuwają mu klientów. Jeździ zdezelowanym autem i nie należy do miłych i symatycznych osób. Zdolny ani specjalnie sprytny też nie jest....
Zaczyna zajmować się sprawą Mateusza, początkowo dla kasy, bez większego zainteresowania tematem. Jednak z czasem to się zmienia, detektyw wciąga się w świat Mateusza - świat dragów, pseudoprzyjaciół i wirtualnej rzeczywistości. Finał sprawy okazuje bardzo zaskakujący....

Wojciech Chmielarz naprawdę świetnie pisze i ma doskonałe pomysły na fabułę. Potrafi zaskakiwać i chwilami szokować. Fabuła jest dograna i misternie utkana. Jego książki czyta się z przyjemnością i zaciekawieniem. W "Wampirze" uwagę przykuwa sylwetka Dawida Wolskiego, detektywa jakby z przypadku, którego jakoś trudno polubić. Zdecydowanie różni się on od innych postaci tego typu znanych z literatury, na pewno wyrównia się i zapada w pamięć. Generalnie, bohaterowie "Wampira" są indywidualnościami, bardzo mocno zarysowanymi, specyficznymi osobowościami. 
Powieść jest bardzo prawdziwa i doskonale wpisana w polską rzeczywistość. Uderza lekkość i naturalność dialogów oraz świetne tło, co razem tworzy niezapomniany klimat.
"Wampir" to doskonały kryminał, który zapada w pamięć i zaskakuje - polecam!



Książkę Wampir możecie kupić w dobrej cenie
w księgarni Tania Książka


Tania książka - Tanie Książki i podręczniki

niedziela, 9 marca 2014

Czas Motyli - Julia Alvarez

Siostry Mirabal – tytułowe Motyle – to bohaterki narodowe na Dominikanie. Zaangażowały się w walkę o wolność w czasach krwawej dyktatury Rafaela Trujillo. Trzy z czterech sióstr zapłaciły za to najwyższą cenę. Julia Alvarez pasjonująco odtwarza historię ich życia, świat uczuć i wartości, a także egzotyczne realia Dominikany. Charyzmatyczne, pełne pasji i zaangażowania bohaterki zjednały sobie sympatię i uznanie tysięcy kobiet na całym świecie.
Powieść Julii Alvarez stała się światowym bestsellerem i przetłumaczono ją na szesnaście języków. Książka była nominowana do prestiżowej nagrody National Book Critics Circle Award, zyskała też dużą popularność wśród klubów czytelniczych. 

Okładka: miękka
Ilość stron: 424
Wydawnictwo: Black Publishing 
Cykl:  Kaszmirowa seria

„Czas motyli” to porywająca opowieść o niezwykłych kobietach żyjących na Dominikanie i walczących z dyktaturą. Republika Dominikańska przez lata walczyła o wolność i demokrację, skorumpowana i stłamszona pod rządami Trujillo. Autorka zabiera nas w retrospektywną podróż przez historię Dominikany ,pokazaną przez pryzmat jej bohaterek narodowych, sióstr Mirabal, bestialsko zamordowanych przez władze. 

Głównymi bohaterkami powieści są cztery siostry Mirabal – Dede, Minerva, Patria i Maria Teresa zwana Mate. Działały one w ruchu oporu Dominikany i były nazywane Las Mariposas czyli Motyle.
Trzy z nich zostały bestialsko zamordowane, przy życiu pozostała tylko Dede, która opowiada o swoich siostrach i oprowadza po rodzinnym domu. Dlaczego ocalała? Cudem, bo akurat nie przebywała wraz z siostrami.

Kiedy poznajemy siostry Mirabal, mamy lata 40-te dwudziestego wieku. Dziewczynki chodzą do szkoły z internatem, są otwarte i bardzo inteligentne. Każda z nich jest inna – Dede jest spokojna, Patria stateczna i zdecydowana, Maria Teresa oddana i zapatrzona w starsze siostry, a Minerva ma zawsze własne zdanie. To w szkole, po raz pierwszy, stykają się z osobą Trujillo, tam zapadają ich pierwsze wybory, tam rozwijają się ich zainteresowania i pasje, m.in. polityczne. Otwierają się im oczy i inaczej zaczynają patrzeć na ustrój ojczyzny, na formę rządów i osobowość, jaką reprezentuje ich przywódca. Bezwzględne posłuszeństwo i spełnianie jego zachcianek – to podstawy rządów Trujillo, a kto się nie dostosował umierał. Dziewczynki przekonały się o tym naocznie, najpierw z opowieści koleżanki szkolnej, której Trujillo wymordował prawie całą rodzinę, za to, ze miała własne zdanie i śmiała mu się sprzeciwić. Potem obserwowały losy kolejnej koleżanki, która „wpadła dyktatorowi w oko”. Najpierw była rozpieszczana, a potem odizolowana od świata i zamknięta w złotej klatce. 
Siostry zaangażowały się w działalność opozycyjną w stosunku do krwawych rządów Trujillo. Zostały za to brutalnie zamordowane, co uczyniło z nich męczennice i bohaterki narodowe. Pozostała przy życiu, Dede, podtrzymuje ich pamięć i służy za przewodniczkę po ich życiu. Sama poukładała sobie życie na nowo i pracuje jako agentka ubezpieczeniowa. Osiąga doskonałe efekty, bo, o dziwo, jest wielu chętnych do ubezpieczenia u „tej, co ocalała”. Życie toczy się dalej, a czas je zmienia….

„Czas motyli” to zbeletryzowana biografia narodowych bohaterek z Dominikany. Prawda historyczna została zabarwiona wizją i fantazją Autorki, czego efektem jest porywająca książka o oryginalnej tematyce. Julia Alvarez pokazała Motyle jako zwykłych ludzi, dziewczynki chodzące do szkoły, młode kobiety z krwi i kości mające swoje marzenia, pragnienia i aspiracje, nad którymi jak fatum wisi Trujillo.
Powieść jest bardzo ciekawie napisana, barwna i porywająca. Przybliża nam historię, egzotycznej dla nas, Dominikany i ukazuje trud dochodzenia kraju do wolności, za wszelką cenę, często cenę życia, szczęścia czy poświęcenia. Czy było warto? Myślę, że tak. Wolność zawsze jest warta poświęceń, o czym my, Polacy, doskonale wiemy.

Polecam „Czas motyli”, jak i całą, nową Kaszmirową serię wydawnictwa Black Publishing, w której znajdziecie porywające, niezwykle oryginalne powieści. Ja z niecierpliwością czekam na kwietniowe nowości!

środa, 5 lutego 2014

Sucha sierpniowa trawa - Anna Jean Mayhew

Wciągająca opowieść w duchu Służących i Sekretnego życia pszczół o przyjaźni między Mary, ciemnoskórą służącą, i Jubie, trzynastoletnią białą dziewczynką z szanowanej, zamożnej rodziny, która, jak się okazuje, skrywa wiele niewygodnych tajemnic… Poruszająca historia o potrzebie bliskości, szczerości, tolerancji, wyrozumiałości dla inności, niezgody na rasizm i zarazem pasjonujący obraz amerykańskiej rodziny i prowincji Południa Stanów w burzliwych i pełnych napięć latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku.

Okładka: miękka
Ilość stron: 304
Wydawnictwo: Black Publishing
Cykl: Seria kaszmirowa

Ostatnio wpadła mi w oko nowa seria wydawnicza – Seria Kaszmirowa wydawnictwa Black Publishing. 
„Sucha sierpniowa trawa” ma cudowną okładkę, idealnie współgrającą z treścią książki. Lubię ładne, przyciągające oko wydania, wtedy książka wydaje się pełniejsza, bardziej dopracowana. Lubię podczas czytania zerkać na okładkę i cieszyć nią oko, pewnie dlatego jednak wolę książki papierowe od e-booków.

„Sucha sierpniowa trawa” to poruszająca opowieść o Ameryce lat 50-tych, podzielonej na białych i kolorowych, na lepszych i gorszych. Niesamowita opowieść o życiu, miłości i przywiązaniu, przypominająca kultowe już „Służące". Ukazująca inną stronę demokratycznej Ameryki, pełną dyskryminacji i nienawiści. Kraj białych i czarnych podzielony grubą linią.

Akcja powieści rozgrywa się w latach 50-tych XX wieku, na południu Ameryki. Poznajemy amerykańską rodzinę składającą się z rodziców i czwórki dzieci oraz ich czarnoskórej służącej, Mary. Ulubienicą Mary jest Jubie, nastoletnia dziewczynka, bardzo rezolutna i oddana swej niani bezgranicznie. Mary kocha ją i stara się chronić przed porywczym ojcem.

Matka, dzieci i Mary wyruszają na wakacje do wuja Taylora, brata matki, a ojciec pozostaje w domu, opiekować nim ma się córka Mary. W domu Jubie, Mary traktowana jest jak członek rodziny, nie wytyka się jej koloru skory i nie wydziela osobnego miejsca. W trakcie podróży, dziewczynka zauważa jak ogromny jest problem segregacji rasowej, i z jakimi problemami spotyka się rodzina. Muszą szukać miejsc, gdzie Mary może zatrzymać się, czy zjeść wraz z nimi. Na większości jednak spotykają tabliczki – Zakaz wstępu dla kolorowych lub Lokal tylko dla białych. Nocleg dla Mary kosztuje więcej niż dla reszty rodziny, nie wszędzie może spożyć posiłek w godnych warunkach, jednak rodzina stara się zadbać o nią. Mary jest mądrą i rezolutną osobą, jest opoką dla rodziny. Kiedy po wielu trudach docierają na miejsce, dostaje swój pokój i może odpocząć. Rodzina nie ma nic przeciwko jej pójściu na plażę, jednak musi uważać na sąsiadów, gdyż plaża też przeznaczona jest tylko dla białych. 
Niestety, sielanka rodzinna nie trwa wiecznie. Wszędzie jest pełno ludzi ogarniętych nienawiścią do czarnych. Mary pada ich ofiarą, a rodzina nie może się z tym pogodzić. Ich dalsze życie zmienia się diametralnie…. , a dawne tajemnice wychodzą na światło dzienne.

„Sucha sierpniowa trawa” to powieść obyczajowa, pięknie napisana, wzruszająca i poruszająca. Niezwykły obraz miłości i przywiązania, dla którego kolor skóry się nie liczy, nie jest żadną barierą. Jednak to kolor skóry ma wpływ na życie i śmierć. Opowieść płynie nieśpiesznie, spokojnie pokazując nam życie w Ameryce lat 50-tych, jednak wciąga czytelnika jak magnes. Akcję obserwujemy jakby dwuwątkowo, jesteśmy bezpośrednimi uczestnikami podróży, w którą udała się rodzina, ale z drugiej strony Autorka serwuje nam retrospektywną podróż w przeszłość. Historia porusza czytelnika do głębi, wciągając w falę wydarzeń. Ma się wrażenie, jakby brało się udział w opisywanych wydarzeniach. Czytelnik odczuwa bezsilność, złość czy frustrację na opisywaną sytuację, przeżywa tragedię wraz Jubie i stara się zrozumieć.

„Sucha sierpniowa trawa” oczarowała mnie i już jestem ciekawa, czy kolejne książki z Kaszmirowej Serii okażą się równie dobre. 


Black Publishing


poniedziałek, 20 stycznia 2014

Świadek - Lars Kepler

Okrutna zbrodnia burzy spokój w domu wychowawczym dla dziewcząt w środkowej Szwecji. Jedna z wychowanek została brutalnie zamordowana, a jej zwłoki ułożono tak, jakby ofiara bawiła się z mordercą w chowanego. Podejrzenie pada na jej koleżankę, która tej samej nocy zniknęła z ośrodka. Lokalna policja zakłada, że sprawa sama szybko się wyjaśni, a Joona Linna, wyznaczony przez Rikskrim na obserwatora, ma związane ręce. Jednak mimo groźby wydalenia ze służby na własną rękę szuka podejrzanej. Na domiar złego na komisariat zaczyna wydzwaniać niejaka Flora Hansen, która twierdzi, że wie coś na temat morderstwa. A dokładniej, że nawiązała kontakt z duchem zamordowanej. Czy za jej telefonami stoi tylko chciwość, czy też ma naprawdę coś istotnego do powiedzenia?

Okładka:  miękka
Ilośc stron:   452
Wydawnictwo:  Wydawnictwo Czarne

Lars Kepler to pseudonim duetu szwedzkich pisarzy, Alexandra Ahndorila i Alexandry Coelho Ahndoril, którzy zasłynęli w Polsce powieścią „Hipnotyzer”. Ich książki łączy postać głównego bohatera, komisarza Joony Linna. Mają one specyficzny, pełen grozy klimat, dopracowany i idealnie dopasowany do fabuły. I tym razem nie było inaczej.

Noc, ciemności oplatają okolicę, wśród drzew, na uboczu stoi budynek ośrodka pomocy społecznej dla dziewcząt, Birgittagarden. Wewnątrz cisza, podopieczne po wieczornych perturbacjach poszły spać, w izolatce znajduje się Vicky, a opiekunka Elisbeth również szykuje się do spoczynku. Ciszę przerywają szelesty, drzwi uchylają się, kobieta wychodzi na korytarz, aby sprawdzić, co się dzieje. Widzi krew na podłodze, słyszy kroki i zaczyna uciekać. Morderca dopada ją w pomieszczeniu gospodarczym i brutalnie morduje. Jedna z dziewcząt wstaje w nocy do toalety i trafia na kałużę krwi wydostającą się spod drzwi jednego z pokojów. Zaczyna krzyczeć, budzą się inne podopieczne i zaczyna się szaleństwo. Jedna z dziewcząt, przytomnie, kontaktuje się z kuratorem, Danielem, który wzywa służby i sam udaje się do Ośrodka. Okazuje się, że Miranda została brutalnie zamordowana i ułożona w specyficzny sposób w łóżku. Do akcji wkracza policja, zostaje też wezwany , w roli obserwatora, komisarz Joona Lima. 

Widok, jaki zastają policjanci w ośrodku sprawia, że włos jeży się na głowie, a żołądek podchodzi do gardła. Okazuje się, że trupy są dwa, pielęgniarka Elisbeth i pensjonariuszka Miranda, po jakimś czasie zauważona zostaje nieobecność jednej z dziewcząt, Vicky. Staje się ona automatycznie główną podejrzaną, policja rusza jej śladem. Okazuje się, że dziewczyna porwała samochód z dzieckiem wewnątrz. Policja ma więc do rozwiązania dwa tematy, ale auto na trasie zapada się pod ziemię…. 

Gdzie podziała się Vicky z małym Dante’m? Kiedy samochód zostaje odnaleziony w rzece, rozpoczynają się poszukiwania, najpierw dzieci, a potem już ich ciał. Bezskutecznie, jednak policja uznaje ich za zmarłych i stara się umorzyć sprawę. Joona nie poddaje się, choć oznacza to kłopoty, nadal drąży temat. Czy uda mu się rozwiązać sprawę? Czy możliwe jest, aby delikatna dziewczynka dokonała tak strasznych zbrodni? Przeczytajcie sami!

Lars Kepler stworzył kryminał doskonały, świetnie napisany, trzymający w napięciu i tajemniczy. Akcja mknie jak burza, a autorzy skutecznie zwodzą czytelnika i poddają mu mylne ślady. Opowieść trzyma w napięciu od pierwszych stron, a nastrój grozy rośnie z każdą chwilą. Trudno się oderwać od tej powieści i choć do cienkich nie należy, czyta się ją błyskawicznie. Joona to gliniarz z krwi i kości, z powołaniem i przeczuciem, który pomimo przeciwności dąży do rozwiązania sprawy. Zaimponował mi i bardzo polubiłam tę postać. Niesamowity klimat powieści przemawia do wyobraźni czytelnika i podsuwa mu szokujące obrazy. Stylowo, „Świadek” przypomina mi powieści Stiega Larssona – i jest to komplement, bo bardzo lubię jego trylogię. Myślę, że Kepler okazał się jego godnym następcą i z niecierpliwością czekam na jego kolejne powieści.



 





środa, 11 grudnia 2013

Święty Psychol - Johan Theorin

Jan Hauger przeprowadza się do miasta na zachodnim wybrzeżu Szwecji aby rozpocząć pracę jako nauczyciel w przedszkolu o nazwie Polana. Jego nowe miejsce pracy nie jest zwykłym przedszkolem. Usytuowane jest bowiem w cieniu murów Kliniki Świętej Patrycji, zwanej przez miejscowych Świętym Psycholem, która jest szpitalem psychiatrycznym o zaostrzonym rygorze. Przedszkole, w którym pracuje Jan, przeznaczone jest dla dzieci pacjentów Kliniki Świętej Patrycji. Jednym z obowiązków Jana jest przeprowadzanie dzieci podziemnym przejściem, łączącym przedszkole z kliniką, na spotkania z rodzicami. Jan jest utalentowanym nauczycielem, ale ma swoje sekrety. Nikomu nie wyjawił prawdziwej przyczyny, dla której starał się o posadę w Polanie…. Święty Psychol to mroczna historia miłosna i mrożący krew w żyłach thriller psychologiczny

Okładka: miękka
Ilość stron:   416
Wydawnictwo: Czarne

„Święty Psychol” to moje pierwsze zetknięcie z prozą Johana Theorina, i na pewno nie ostatnie. Motyw szpitala psychiatrycznego, tak powszechny w literaturze, zyskał dzięki niemu nowe oblicze – przykuł moją uwagę i pozostawił niezatarte wrażenie. Trzeba mieć niezły tupet i pomysłowość, aby przy boku szpitala psychiatrycznego dla groźnych przestępców, umieścić przedszkole dla dzieci i umożliwiać im spotkania sam na sam. Autor wstrząsa czytelnikiem od pierwszych stron.

„Święty Psychol” to doskonale napisany mroczny thriller psychologiczny. Ukazuje ludzkie słabości, pamięć zadawnionych szkód i oblicze zemsty. Ludzie są mściwi i chętnie odwdzięczają się za doznane krzywdy, nawet po latach. Tylko dlaczego wykorzystują do swoich celów dzieci? Ich psychiki nie zgłębi najlepszy psycholog, a nawet jeśli mu się to uda – może narazić się na zemstę. Szokujące! Jak cały „Święty Psychol”……

Tytułowy „Święty Psychol” to Klinika Sądowo-Psychiatryczna Świętej Patrycji umiejscowiona w miasteczku Valla, gdzie znajduje zatrudnienie w przedszkolu Polana, młody nauczyciel, Jan Hauger. Mężczyzna, sam jest po przejściach, w młodości po próbie samobójczej przebywał w klinice psychiatrycznej zwanej Kapedim, gdzie poznał Rami. Jej postać odegrała w jego życiu ważną rolę, nie może jej zapomnieć. Dowiedział się, że może ona przebywać w Świętym Psycholu, wiec zatrudnił się, w należącym do kliniki, przedszkolu. Prowadzi własne dochodzenia i próbuje odnaleźć dziewczynę. Sprawdza drogi prowadzące do kliniki, nocami przeszukuje podziemne korytarze. Wreszcie trafia na ślad… Okazuje się, że nie jest jedyną osobą personelu przedszkola, która próbuje nawiązać kontakt z pacjentem kliniki. Każde z nich ma swój cel … Jan chce spotkać swoją Rami i opowiedzieć jej o zemście na Psychopapli. Czy uda mu się odnaleźć dziewczynę? Kim jest autorka smutnych książeczek dla dzieci? Dlaczego dziecko stało się narzędziem w rękach Jana?
Pytań nasuwa się wiele, a odpowiedzi znajdziecie w książce „Święty Psychol” – moc wrażeń gwarantowana.

„Święty Psychol” to powieść, która zrobiła na mnie duże wrażenie. Zawsze poruszają mnie historie, w których dzieci używane są jako narzędzie w porachunkach dorosłych, a ślady z tych akcji pozostają w nich na całe życie. Najłatwiej zranić dorosłego wciągając w sprawę jego dziecko. Tylko, czy ktoś się zastanawia, co ono czuje? Chyba nie…. I to jest najbardziej przerażające. Atmosfera książki jest mroczna i ciężka, a jej klimat podsycają nocne eskapady i wspomnienia Jana z Rysia. Wyczuwa się napięcie i strach. Zakończenie zaskakuje czytelnika - i o to chodzi w takich powieściach!
Wielbicielom literatury skandynawskiej i Czarnej Serii, na pewno ta książka przypadnie do gustu – polecam!


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...