Pokazywanie postów oznaczonych etykietą migalski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą migalski. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 28 lutego 2021

25/2021 Nieśmiertelnicy - Marek Migalski

Pewnego dnia ludzkość opanowała epidemia nieśmiertelności. Nikt nie umiera, wszyscy pozostają uwięzieni w swoich ciałach, a dokładniej w takiej postaci, w jakiej zastała ich epidemia. Jakie decyzje polityczne należy podjąć, żeby zniwelować skutki nieśmiertelności? Czy rozgrywki polityczne na najwyższych szczeblach władzy okażą się ważniejsze od zdrowego rozsądku i dobra obywateli? Podjęcie niełatwych decyzji komplikują mniej lub bardziej wymuszone konflikty ideologiczne. W tle rozgrywają się losy polskiego polityka, jego rodziny, kochanki oraz najbliższych znajomych na przestrzeni kilkudziesięciu lat, które nastały po dniu, kiedy wszyscy na świecie dowiedzieli się, że będą żyć wiecznie. To świetny punkt wyjścia do tego, by przyjrzeć się poszczególnym bohaterom, ale także Polsce i światu w obliczu tego nieoczekiwanego cudu, który bardzo szybko okazuje się przekleństwem. Realizm miesza się tu z fantazją, tragedia z farsą, czułość w opisie ludzi i zjawisk z nieodpartym szyderstwem. To powieść wzruszająca i brutalna zarazem, delikatna i okrutna. Jak życie. Nawet to nieśmiertelne. 

Format: ebook
Ilość stron:   280
Wydawnictwo: Sonia Draga

 Marka Migalskiego chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Były polityk, wykładowca akademicki. pisarz, redaktor, a le również znakomity krytyk życia publicznego, a oprócz tego zapalony podróżnik - uwielbiam jego zdjęcia i relacje na portalach społecznościowych :) Marek Migalski potrafi cieszyć i delektować się życiem, a przy tym wkłada do swoich powieści wiele życiowych prawd. I właśnie to jest przerażające - ile prawdy jest w jego fikcji? Zawsze mnie to zastanawia... Kilka lat temu przeczytałam Wielki finał i nadal doskonale pamiętam tę książkę, a teraz następuje czas Nieśmiertelników, znów bardzo mocno osadzonych w klimatach parlamentarnych. To środowisko, tak naturalne dla pana Marka, pojawia się w jego powieściach i sprawia, ze są tak prawdziwe, a tym samym tak przerażające...

I tym razem, w Nieśmiertelnikach, mamy zaprezentowaną niezwykłą wizję przyszłości, gdzie społeczeństwo nagle przestaje się starzeć, nikt nie umiera naturalnie, ale również nikt się nie rodzi. To tak jakby czas się zatrzymał mimo upływu lat. Idealnie wpisuje się w to małżeństwo Jakuba, polityka, i Julki, jego żony - ona pozostaje apetyczną trzydzistopięciolatką, a on przystojnym czterdziestopięciolatkiem. Mniej wesoło ma się to z ich dziećmi, pięciolatkiem i piętnastolatką. Zosia z czasem przyzwyczaja się do tego, ze na wieczność dane jest jej ciało piętnastolatki, jednak jak ma się czuć dwudziestolatek zamknięty w ciele pięcioletniego dziecka? To samo dotyczy dorosłych ludzi zamknięty w ciele np. rocznego dziecka i starców, którzy w pewnym momencie nie chcą już żyć...  Umrzeć można tylko gwałtowną śmiercią - wypadek, samobójstwo, więc największy odsetek zgonów przypada wśród najmłodszych i najstarszych.  Wyobraźcie sobie kobiety w różnym stadium ciąży, które zostają jakby zahibernowane i przez lata są w tej ciąży bez szans na rozwiązanie. Z takimi problemami musi się zmierzyć społeczeństwo nieśmiertelników. Początkowa euforia zmienia się często we frustrację, społeczeństwo zmienia się, zmienia się polityka. Polska zostaje przejęta przez Rosjan i życie przebiega pod okupacją. Bardzo szybko rozwijają się nowe technologie i wkraczają w życie. Co to przyniesie ludzkosci? Przekonajcie się sami idajcie się porwać panu Migalskiemu w futurystyczną podróż po ludzkim życiu! Polecam gorąco!

Dla mnie Nieśmiertelnicy to kolejna książka pióra pan Migalskiego, która pozostanie w mojej głowie na długo. Takich opowieści łatwo się nie zapomina i zawsze z tyłu głowy mam pytanie - ile z tego jest prawdą? I co nas czeka w przyszłości....

Książka dostępna jest w formacie e-book na Legimi.pl

 

 

poniedziałek, 5 marca 2018

Wielki finał - Marek Migalski

Wizja niedalekiej przyszłości (2025 rok), w której legalna będzie śmierć na życzenie. Eutanazja zatwierdzona europejskim prawem, realizowana w luksusowych ośrodkach na całym świecie. Brzmi niewiarygodnie? Czy proroczo? A może na europejskich salonach już żywo się o tym dyskutuje? Migalski w „Wielkim finale” tworzy ten rachunek prawdopodobieństwa podając nam gotowe rozwiązanie na starzejącą się w ekspresowym tempie Europę, ale decyzję o śmierci może podjąć każdy, bez względu na wiek. To poniekąd traktat filozoficzny, bo przecież sam pomysł zdać musi jeszcze egzamin na humanitaryzm, a wiwisekcji poddane zostaną: przyjaźń, miłość, egoizm, samotność i wiara. Marek, główny bohater postanawia zakończyć swoje barwne i wielkoświatowe życie mając ledwie 50 lat. Miejscem ostatecznego przeznaczenia stanie się ekskluzywny ośrodek w Gambii („Great Final”). Życie na samym jego końcu sprawi mu jednak psikusa. Wodzony na pokuszenie przez piękną prostytutkę Magdę, raz jeszcze poddany zostanie próbie. A może to tylko fantasmagoria, a od raz podjętej decyzji nie ma powrotu?

Wydawnictwo: Od Deski Do Deski
Premiera: 28 luty 2018r.

Wielki Finał to powieść napisana przez znanego byłego polityka, europosła, Marka Migalskiego. Powieść tyleż pasjonująca, co przerażająca - patrząc na przeszłość Autora i jego bywanie w Brukseli, cały czas podczas lektury kołatało mi się w głowie pytanie - ile w tym jest prawdy, a ile fikcji literackiej. Przyznam, że wizja przyszłości, jaką serwuje nam Marek Migalski przeraża, ale niestety jest bardzo wiarygodna i wcale bym się nie zdziwiła, gdyby w przyszłości okazała się prawdziwa...

Ale ale - ciągle nie zdradziłam, o jaką wizje przyszłości chodzi. Otóż bohater powieści Wielki Finał, Marek, również były europoseł i komentator polityczny, w wieku 50 lat przylatuje do raju... eutanazyjnego. Zadecydował, że za 30 dni umrze w warunkach godnych i luksusowych, co umożliwia ekskluzywny ośrodek zamknięty w Gambii o nazwie Great Final. Nie każdy może sobie pozwolić na śmierć w takim miejscu, naszego bohatera stać na 30 dni luksusu i przyjemny koniec życia. W niedalekiej przyszłości, w roku 2025 roku eutanazja stała się legalna, a liczne ośrodki eutanazyjne walczą o klientów. I nie mówimy tutaj o schorowanych staruszkach, ale o ludziach w różnym wieku, którzy podejmują decyzję, że nie chcą już żyć. Ważne jest jedno - od takiej decyzji nie ma powrotu, bilet jest tylko w jedną stronę.

Marek dostaje do dyspozycji elegancki apartament, wszystko wokół jest wliczone w cenę - alkohol, jedzenie, atrakcje i przyjemności, nawet dziwki, ale one są limitowane. Marek rozkoszuje się tym, że nic nie musi. Biega po plaży, wysypia się, pije drinki, plażuje - słowem uprawia słodkie lenistwo, a kiedy ma ochotę na seks zamawia sobie piękną kobietę z dostępnej listy. Nie chce już żyć, ale swoje ostatnie dni celebruje. Poznaje tutaj Magdę, polską dziwkę, która  umila życie zombiakom, jak ich tutaj się nazywa, oraz zaprzyjaźnia się z dyrektorem ośrodka, Patrickiem. Zakochuje się w Magdzie, a znajomość z dyrektorem wykorzystuje do realizacji swoich planów. 
Great Final otwiera mu oczy na ludzi i na ich decyzje, jedno pozostaje niezmienne z tego fantastycznego raju nie ma powrotu, Jedynym wyjściem jest śmierć.... Czy Marek naprawdę jest na nią gotowy? Przeczytajcie i zacznijcie już bać się przyszłości!

Wielki finał kończy się wielkim finałem i sprawia, że ciarki chodzą po skórze. Wizja przyszłości wykreowana przez byłego europosła jest przerażająco realna i aż boję się, czy się czasem nie spełni. Mam nadzieję, że to fantazje pana Marka, a nie kuluarowe plotki z Parlamentu Europejskiego. 
Powieść jest znakomicie napisana i przeczytałam ją z wielką przyjemnością. Autor ma lekkie pióro, bywa zabawny i złośliwy, a kuluarowe rozmowy, które prowadzi główny bohater dają do myślenia.
Wielki Finał to nie są dni sielanki, to czas dojrzewania do śmierci. Tylko ten czas pozwala na rozważania i przemyślenia, które czasem powodują zmianę decyzji - może jednak ludzie chcą żyć? Nawet, jeśli by chcieli - nie mają takiej możliwości. Tutaj finał jest tylko jeden.... 

Tik Tak Tik Tak .... czas mija i przychodzi śmierć ...... o której sam zadecydowałeś i ją wykupiłeś w pakiecie! Tutaj eutanazja jest samobójstwem w białych rękawiczkach, od którego nie  ma już odwrotu. Czy takiej przyszłości pragniemy???



Wielki Finał Marka Migalskiego możecie zamówić


niedziela, 4 marca 2018

Konkurs z Wydawnictwem Od Deski Do Deski




Zapraszam na konkurs na moim profilu na Facebooku - TUTAJ 

Konkurs zorganizowany został przy współpracy 

które przekazało 3 egzemplarze swojej najnowszej książki:

WIELKI FINAŁ   Marka Migalskiego


Książka objęta jest patronatem mojego bloga 



Zasady uczestnictwa w Konkursie:

1. Konkurs trwa od 04.03.2018 do 07.03.2018 do godz. 20.00

2. Aby wziąć udział w konkursie należy pod postem na moim profilu na FB - TUTAJ:
  • polubić mój profil oraz  profil Wydawnictwa Od Deski Do Deski 
  • polubić posta konkursowego i w komentarzu napisać dlaczego Ty powinnaś/eś otrzymać książkę
  • będzie mi miło jeśli udostępnicie posta :)
3. Wyboru Zwycięzców dokona Prezes Wydawnictwa Od Deski Do Deski - Anna Sekielska
4. Wyniki zostaną ogłoszone w dniu 8 marca 2018r.

Powodzenia :)

Ja czytam dalej Wielki Finał - książka jest pasjonująca
 - wypatrujcie recenzji :)

Wielki Finał Marka Migalskiego możecie zamówić




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...