czwartek, 9 stycznia 2014

Golem i Dżin, część 1 - Helene Wecker

Połączyła ich bezsenność. Dwie mityczne istoty z odległych stron świata spotykają się w jednym mieście pod osłoną nocy. Golem Chava - stworzona w dalekiej Polsce oraz dżin Ahmad - zrodzony z ognia w starożytnej Syrii. Debiutancka powieść Helene Wecker w niezwykły sposób splata żydowską tradycję z kulturą Bliskiego Wschodu i literacką wizją Nowego Jorku u schyłku XIX wieku. Niezwykły tygiel magii, wierzeń i mitów w jedynej takiej książce.

Okładka:  miękka
Ilość stron:
Wydawnictwo:   Fabryka słów
Premiera 10 stycznia 2014

Uwiodła i oczarowała mnie cudownie prosta okładka, fantastyczna sepia - niezwykle klimatyczna. A kiedy zaczęłam ją czytać, okazało się, że i wnętrze przemawia do wyobraźni. Oryginalna pozycja!

„Golem i dżin” to debiut pisarski Helene Wecker, który wielu zaskoczy. Bardzo dojrzała i niepowtarzalna powieść otwiera cykl – bardzo jestem ciekawa, jak historia rozwinie się w kolejnych tomach. Świetny pomysł na fabułę i oryginalne zestawienie oraz kreacja bohaterów to na pewno mocne strony tej pozycji. Opowieść jest wręcz bajkowa, nieco mistyczna, na pewno zapada w pamięć.

W Nowym Jorku, u schyłku XIX wieku przecinają się drogi bohaterów naszej powieści. Ich początki wywodzą się jednak z zupełnie innych miejsc, trafiają do nowojorskiego tygla przypadkowo - kobieta, która powstała z ziemi i mężczyzna powstały z ognia.

zdjęcie - www.blog.sarahwalkerphotos.com
Kobieta – golem zostaje stworzona w Polsce, niedaleko Konina, na prośbę meblarza Rosenfelta. Stworzył ją Jeshua Schaalman, który nadał jej szereg niepowtarzalnych cech. Ta gliniana osoba jest doskonała, nikt nie powiedziałby, że to gliniany stwór. Zgrabna, piękna, a do tego inteligentna… i posłuszna. Jej właściciel jest pod wrażeniem, aż żal pakować ją do kufra i oddawać na czas podróży do ładowni statku. W czasie rejsu, Rosenfelt nie może opanować swojej ciekawości, udaje się do ładowni i budzi do życia swoją golem. Atak wyrostka uniemożliwia mu zapoznanie się z glinianą narzeczoną. Mężczyzna umiera podczas operacji, a golem zostaje zdana sama na siebie. Jest przerażona wszystkimi myślami pasażerów, które docierają do jej umysłu. No i nie ma nią, kto kierować, golem musi mieć pana, a ona jest sama. Udaje jej się uciec ze statku i snuje się Nowym Jorku, dopóki nie znajduje wsparcia u rabbiego. Staje się on jej opoką, nauczycielem i panem. Nadaje jej imię Chawa. Uczy się życia jak normalna kobieta, znajduje pracę w piekarni, a nawet adoratora. Wyróżnia ją siła, wytrzymałość i bezsenność. Nocami szyje i wygląda przez okno obserwując ludzi. Kiedy umiera rabbi, jest załamana, po raz pierwszy nocą rusza ulicami… i spotyka tam mężczyznę z płomieniem na twarzy. Odtąd jej życie się zmienia nieodwracalnie.

zdjęcie - pl.monsterhigh.wikia.com
Mężczyzna zrodzony z płomienia to nikt inny tylko dżin, który przypadkowo został uwolniony ze starego dzbana przez blacharza Abeerly’ego w małej Syrii, dzielnicy Nowego Jorku. Początkowo rzemieślnik jest zszokowany, z czasem zaprzyjaźnia się z dżinem i zyskuje doskonałego pracownika. Dżin, podobnie jak kobieta golem, nie sypia. Nocami urządza sobie spacery po mieście i w taki sposób poznaje Chawę. Ich znajomość jest burzliwa. Co los przyniesie tej niezwyklej parze?

„Golem i dżin” to powieść wręcz bajkowa, napisana z polotem i posiadająca specyficzny klimat, który mnie uwiódł. Jest on wyczuwalny od pierwszych stron, magiczny i zasysający czytelnika do wnętrza opowieści. Okładka wprowadza w klimat dawnego Nowego Jorku, jest przepiękna – często zamykałam książkę i zerkałam na nią. Oczarowała mnie!

Opowieść zaserwowana przez Helene Wecker jest niezwykle barwna i opowiedziana bardzo sugestywnym językiem, który przemawia do wyobraźni. Kreacja bohaterów jest doskonała, stanowią kontrast, ale są dopracowani w szczegółach i przemyślani. 

Na pewno ta pozycja wyróżnia się na księgarskich półkach – zarówno pod względem fabuły, jak i przyciągającej oko okładki. To świetna powieść na otwarcie nowego roku wydawniczego – gratulacje dla Fabryki Słów – doskonała premiera noworoczna!


"Golem i dżin" możecie kupić w promocyjnej cenie na stronie księgarni Fabryka


9 komentarzy:

  1. Szczerze mówiąc spodziewałam się czegoś zupełnie innego, bo z Twojej opinii wynika że to romansidło jest :( I to dziwaczne do tego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem skąd ten wniosek :) Romansidło to na pewno nie jest! Zaprzyjaźniają się, ale prze 3/4 ksiązki ich losy są zupełnie odrębne.
      Przekonaj się sama! Książka ma fantastyczny klimat.

      Usuń
    2. Przymierzałam się do niej. Skoro nie romansidło to przeczytam:) A ten golem i dżin w jednak książce to nie za duże przekombinowanie? Tak się dopytuję, bo w tym roku postanowiłam ograniczyć zakupy książkowe. Za dużo wydaję na książki "jednorazowe" do których i tak już nie wrócę.

      Usuń
    3. Ksiażka jest naprawdę niepowtarzalna, ja bym jej nie odpuściła. Ale jak nie jesteś pewna, to może rozejrzyj się w bibliotece albo na wymianie LC.

      Usuń
    4. Apetytu mi narobiłaś :) Dopiszę do listy i zaryzykuję kupno:)

      Usuń
  2. Brzmi niesamowicie i intrygująco.

    OdpowiedzUsuń
  3. od jakiegoś czasu mam ochotę na tą książkę... szkoda że nie ma Fabryka nie ma licencji na ebook i że książka jest podzielona na dwie części.. ale dla chcącego nic trudnego. ogólnie Golem to raczej praski wymysł.. ale każdy autor ma prawo do swojej twórczości.. ciekaw jestem tego klimatu..

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem strasznie ciekawa tej powieści i już nie mogę się doczekać kiedy wpadnie w moje ręce :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Niedawno ją przeczytałam i bardzo, bardzo mi się podobała! Oprócz głównych bohaterów polubiłam też Mariam, Fadwę i Annę. W sumie to niemal wszystkich lubiłam, ale najbardziej Chawę. Owszem, powieść baśniowa i nie tylko, bo świetnie oddaje też problemy, z jakimi borykają się imigranci, osoby żyjące na pograniczu kultur. "Golem i dżin to debiut pisarski Helene Wecker" - Udany, dodałabym. :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...