niedziela, 10 marca 2013

Po tamtej stronie śmierć - Maria Nurowska

Zimny majowy świt. Trzydziestoletnia Magda biegnie do szpitala, do którego odwieziono jej matkę. Na miejscu dowiaduje się, że Irena niespodziewanie zmarła. Przygotowania do pogrzebu przebiegają powoli, jakby Magda chciała oddalić moment ostatecznej rozłąki. W ciągu trzech dni, podczas których rozgrywa się akcja powieści, Magda prowadzi z matką zapewne najszczerszą rozmowę, jaką kiedykolwiek odbyły. Stara się złożyć w całość rozbity obraz kobiety, która zawsze wzbudzała w niej skrajne uczucia: od podziwu, miłości i przywiązania, po nienawiść, odrazę i pogardę. Charyzmatyczna Irena szła przez życie z siłą odciskającą piętno na najbliższych. Magda, mimo że jest już dojrzałą kobietą i sama wychowuje córkę, nadal boryka się z przeszłością. W jej przeżyciach i przemyśleniach można odnaleźć znane każdemu, wpisane w naszą egzystencję konflikty, dylematy i sprzeczne emocje. Po tamtej stronie śmierć - druga powieść w dorobku Marii Nurowskiej, wydana po raz pierwszy w 1977 roku - to intymny zapis doświadczenia straty bliskiej osoby, świadectwo żałoby podszytej trudną miłością, a zarazem przejmujące studium złożonej relacji między matką a córką.

Okładka:  miękka
Ilość stron:   208
Wydawnictwo:    W.A.B
Premiera:  styczeń 2013

Jestem wierną czytelniczką książek Marii Nurowskiej i bardzo cieszę się, że starsze tytuły znowu są wznawiane po latach. Każde spotkanie z jej powieściami wywołuje refleksję i pozostaje na długo w mojej pamięci. Jej powieści to proza obyczajowo-psychologiczna. Autorka nie boi się poruszać trudnych tematów i stara się to robić w sposób bezstronny - to czytelnik ocenia bohaterów, a Autorka pokazuje punkt widzenia każdego z nich. Tak jest również i w tym przypadku.

"Po tamtej stronie śmierć" to jedna z pierwszych książek napisanych przez Marię Nurowską, po raz pierwszy została wydana w 1977 roku - tak wyglądała jej okładka. Jak widać, czas idzie do przodu i wznowienie zdecydowanie bardziej wpada w oko.

Opowiada ona o toksycznej miłości matki córki. Ten niezdrowy związek emocjonalny odbija swoje piętno na życiu każdej z nich. Kochają się i nienawidzą, kłócą i godzą, odchodzą i wracają, ale nie potrafią bez siebie żyć.

Magda jest córką Ireny, która przez lata podporządkowywała się matce. To matka wybrała jej pierwszego męża, a  małżeństwo z czasem rozpadło się. Kiedy Magda spotkała Pawła i wzięła z nim ślub, zdecydowanie nie spodobało się to jej matce - pierwsza awantura miała miejsce na weselu. Przez jakiś czas kontakt między kobietami urwał się. Kiedy Magda jest w ciąży, jej matka wprowadza się do nich. Powoduje to zatargi i niesnaski, w końcu zięć wyrzuca teściową z domu. Z czasem, na tyle mocno rzutuje to na ich małżeństwo, że się rozchodzą.
Po porodzie Magda ciężko choruje, jej ciało ropieje, lekarze są bezradni - jedynie matka chce się nią zajmować i zabiera ją do domu. Jest jedyną osobą, która dba o Magdę w ciężkim okresie. Potem pozostaje  z córką i wnuczką w wynajętym mieszkaniu. Ich relacje są bardzo dziwne, jednak Irena okazuje się cudowną babcią i dba o małą Anię. 
Pewnego dnia zostaje zabrana do szpitala, nagle .... Kiedy Magda tam dociera, jej matka już nie żyje.... zostaje sama...

Relacje matka-córka w książce Marii Nurowskiej wywołują w czytelniku falę refleksji, głębokich przemyśleń i pozostawiają w jego pamięci niezatarty ślad. Sprawiają, że zaczynamy sami zastanawiać się nad  swoimi relacjami z rodziną. Matka Magdy jest apodyktyczną osobą, która chce mieć kontrolę nad życiem córki i narzucać jej swój sposób zachowania. Tak się nie da żyć.... Dziecko, zawsze dla matki, pozostanie dzieckiem, ale kiedy wchodzi w dorosłość bierze odpowiedzialność za swoje życie i samodzielnie podejmuje decyzje - nie można mu tego odbierać. 
"Po tamtej stronie śmierć" to swoiste psychologiczne studium związku pomiędzy matką i córką, trudnego, ale mimo wszystko, pełnego miłości i wybaczenia. Miłość sprawia, że matka opiekuje się chorą córką, a ta akceptuje to i pozostaje z matka w ścisłym związku. Zamiast mężczyzny w życiu, Magda ma matkę.
Powieść Marii Nurowskiej wzrusza, porusza i pozostaje na zawsze w sercu i duszy czytelnika. Ta niewielka i niepozorna książeczka niesie w sobie ogromne pokłady emocji i pozostawia wiele pytań bez odpowiedzi.... Odpowiedź musimy znaleźć w sobie....



7 komentarzy:

  1. Przeczytałam większość książek napisanych przez Nurowską wcześniej, ale tej jeszcze nie.)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tematyka jak najbardziej dla mnie, więc na pewno kiedyś uda mi się ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie czytałam, ale będę chciała to naprawić ; )
    Książka wydaje się fajną pozycją literacką.

    Pozdrawiam i zapraszam na mojego bloga
    http://blask-ksiazek.blogspot.com/

    Iwi ; )

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio ta książka rzuciła mi się w oczy w empiku. Chyba będę musiała tam po nią wrócić.

    OdpowiedzUsuń
  5. Z Nurowską miałam już styczność i jej książki bardzo mi się podobały, więc chyba czas na tą powieść.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniała autorka, tego tytułu nie czytałam, ale będę o nim pamiętała :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak masz czas to przeczytaj też to: http://orange-sattelite.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...