niedziela, 13 marca 2016

Ross Poldark - Winston Graham

Ross Poldark, zmęczony krwawą wojną w Ameryce, wraca do domu w Wielkiej Brytanii. Długo wyczekiwane spotkanie z bliskimi ma jednak gorzki smak: jego ojciec nie żyje, majątek jest zrujnowany, a ukochana zaręczyła się z kuzynem.
Ross, współczujący ubogim kornwalijskim górnikom i farmerom, zabiera do domu ubogą dziewczynę spotkaną na jarmarku. To wydarzenie zmienia całe jego życie. 

Okładka: miękka
Ilość stron:   464
Wydawnictwo:  Czarna Owca
Cykl:  Poldark tom 1

Zachwycił mnie serial, który okazał się znakomitą ekranizacją książki. Nie oglądałam pierwszego odcinka i poznałam go dzięki powieści. Przyznam, że jak zwykle nie lubię ekranizacji, tak ta, znakomicie wpisuje mi się w moje wyobrażenia. Czytam i oglądam, porównuję, wyłapuję różnice i jestem wielką fanką Poldarka :)

Powieść rozgrywa się pod koniec XVIII wieku w Kornwalii. Ross Poldark, po wojennych preturbacjach, powraca do domu, zmęczony, poraniony. Wielu zwątpiło, że w ogóle powróci... Jego ojciec, Jonathan, nie doczekał jego powrotu, gospodarstwo podupadło, a ukochana właśnie wychodzi za mąż za jego kuzyna. Mało sympatycznie to wszystko wygląda. Ross jednak jest twardy, najpierw zaprowadza porządek we dworze i obejściu, przywołuje do porządku służbę, kupuje zwierzęta, zajmuje się gospodarką i próbuje dalej wydobywać w swej kopalni. Na targu ratuje i zabiera do domu sponiewieraną czternastoletnią dziewczynę, Demelzę, która z czasem zupełnie odmienia jego życie. Najpierw jednak Ross musi o nią walczyć z jej ojcem i jego braćmi oraz nauczyć ją żyć na dworze. Demelza odpłaca mu się pracowitością, zaangażowaniem i całkowitym oddaniem.


"Ross Poldark" to pierwszy tom, napisanej z rozmachem, sagi rodzinnej, opowiadającej o rodzinie Poldarków z Kornwalii. Autor zachwycił mnie i sprawił, ze stałam się jego wielbicielką, z niecierpliwością wyczekuję na kolejne tomy kornwalijskiej opowieści. 
Znakomity pomysł na fabułę, świetna kreacja bohaterów i tła społecznego ówczesnych czasów. Opowieść jest niezwykle barwna i porywająca, a przy tym lekko i przystępnie napisana. Na uwagę zasługują postacie stworzone przez Winstona Grahama, bardzo prawdziwe, bardzo głębokie i oryginalne. Każdy z bohaterów jest mocno zarysowany, z dbałością o szczegóły charakteru, są rozpoznawalni i tworzą indywidualne osobowości. Nie ma tutaj szarych i bezbarwnych postaci. Autor zadbał, aby każdy z jego bohaterów był bardzo wyrazisty, począwszy od Rossa, a skończywszy na górnikach z jego kopalni. 

"Ross Poldark" porywa, intryguje i przykuwa do stron powieści, od pierwszego zdania do ostatniej kropki. Książka jest znakomicie napisana i oddziałuje na wyobraźnię czytelników. Pochłonęłam ją z przyjemnością i zaciekawieniem. Już nie mogę doczekać się kolejnych tomów....!




8 komentarzy:

  1. Jestem oczarowana i czekam mega niecierpliwie na kontynuację.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też! i serial tez jest znakomicie zrobiony!

      Usuń
    2. Serialu nie znam. Nawet nie wiedziałam, że jest (był..?!). Ale, skoro takie molice książkowe, jak wy są zachwycone książkową wersją, zabieram się za lekturę:)

      Usuń
    3. własnie skończył się I cykl i już czekam na kolejny :)

      Usuń
    4. ja mieszkam w miejscowości gdzie był kręcony ten film. Zapraszam na mapę googla,znaleźć Corsham), złapać żółtego ludka (prawy dolny róg) i upuścić go na ulicę High Street. Pozdrawiam

      Usuń
  2. Moja mama oglądała serial i bardzo jej się podobał. Myślę, że ja raczej sięgnę po powieść, chociaż wręcz ubóstwiam pana Turnera ^^
    Pozdrawiam,
    Isabelle West
    Z książkami przy kawie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serial jest genialnie zrobiony. dla mnie jest uzupełnieniem książki.

      Usuń
  3. Fanką serialu jestem od pierwszego odcinka który wyemitowano na BBCK rok temu. Kiedy dowiedziałam się że będzie wydawana w Polsce książka nie mogłam się doczekać by móc porwać ją w swoje łapki. Kiedy wreszcie mogłam ją zakupić przeczytałam ją jednym niemal tchem. Jest fantastyczna ^^ czekam z utęsknieniem do maja kiedy będzie wydany kolejny tom.
    A ojciec Rossa nie mial Joshua ma imię? :O

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...