środa, 10 października 2012

Zima idzie....

Zima idzie, szybkim krokiem .... niestety :(
Zimno, szaroburo i mało przyjemnie - a wiem, co mówię, bo wczoraj rano spotkała mnie niespodzianka - mało przyjemna - zamarznięte szyby w aucie.
Więc rozpoczęłam dzień od skrobania szyb w aucie - 09.10.2012 !
Zapowiada się zima, a mnie to nie cieszy, bo będę dłużej jechać do pracy, będzie ciemno i mało bezpiecznie ...

Plusem był odpalony popołudniem kominek, gdzie spędziłam miło czas :) 


Oczywiście z książką i wielkim kubkiem aromatycznej herbaty z imbirem. 
A czytam II tom Lasu Zębów i Rąk - pierwszy bardzo mi się podobał, a drugi, póki co, wcale nie jest gorszy :)


11 komentarzy:

  1. My w sobotę pewnie napalimy w kominku, ale szyb jeszcze nie skrobiemy, raz, że mamy garaż na 2 auta, a dwa- u nas nad ranem na razie jest 6-7 i Buddzie niech będą dzięki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moi Rodzice widzę szykuja się do inauguracji sezonu grzewczego ja stwierdziłam, że poczekam do połowy października. Tak samo ze zmianą koca na pierzynkę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Osobiście bardzo lubię zimę. Choć wiem, że niektórym taka pogoda może sprawiać na co dzień problemy. Jednak uwielbiam tę porę roku. Może dlatego, że sama przyszłam na świat właśnie w zimie? Nie wiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem zimą rodzona, ale jazda do pracy zimą do przyjemności nie należy....

      Usuń
  4. Ja ksiąek mam stosy, ale brakuje mi kominka :-(

    OdpowiedzUsuń
  5. Kojarzy mi się, że drugi tom podobał mi się bardziej od pierwszego, ale nie jestem tego pewna :)

    Zazdroszczę kominka, w takim otoczeniu aż chce się czytać.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zima idzie i będzie ostra. Jeszcze dokupiłam 10 m drzewa, bo chyba coś za mało będzie, a kominek woła, czyż nie? Już muszę skropaczkę wrzucić do bagaznika:) Ciepła zyczę, nawet tego kominkowego. A pozatym sezon grypowy w pełni , w aptece kolejki.

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie w domu już cieplutko, a na zewnątrz nie chce się wychodzić. Dzisiaj wszystkie pokłady samozaparcia zostały poruszone i do pracy przyjechałam rowerem. W czapce, ciepłej kurtce i rękawiczkach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niesamowita jesteś - mnie by nikt nie zmusił :)

      Usuń
  8. Przy takim kominku to by sie posiedziało ;) Tylko pozazdrościć!

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi też zima daje się nieźle we znaki. Ach, ile ja bym dała teraz za taki kominek... ;D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...