sobota, 4 stycznia 2014

Plugawy spisek - Maxime Chattam

Seria bestialskich morderstw wstrząsa Francją. Uznawszy wreszcie swoją bezsilność, żandarmeria paryska decyduje się poprosić o pomoc emerytowanego kryminologa, Richarda Mikelisa. Dołącza on do trojga śledczych: Alexisa Timée, Ludivine Vancker i olbrzymiego Segnona.Detektywi nie nadążają jednak za rozwojem wypadków – częstotliwość morderstw i ich brutalność wyraźnie wzrasta niemal z dnia na dzień. Uduszona i zgwałcona dziewczyna, przypadkowi podróżni strąceni z peronu pod pędzący pociąg przez nastolatka, zakatowani turyści, prostytutka obdarta ze skóry… łączy ich tylko jeden element – symbol *e wyryty na ciele ofiar lub namalowany sprayem na ścianie. Droga śladami przestępców prowadzi śledczych przez Szkocję, Polskę, aż do Kanady, a także przez obwarowane hasłami czeluście Internetu i tajne akta porzucone przez niemieckich żołnierzy po II Wojnie światowej. Niestety wygląda na to, że ofiara okaże się sprawcą, a podejrzany tylko nieszczęsną marionetką…

Okładka: miękka
Ilość stron:416
Wydawnictwo:  Sonia Draga

Maxime Chattam wzbudza we mnie podziw i ... strach. Jak można wymyślić takie historie?! Jest mistrzem thrillera, jego pomyslowość przyprawia o gęsią skórkę, a historie są tak prawdziwe, że włos jeży się na głowie. Uwielbiam atmosferę strachu i niepewności, która dominuje w jego powieściach. Zawsze chętnie sięgam po jego książki, dla mnie to pewniaki doskonałej książki, strasznej i intrygującej. Tym razem było wręcz niesamowicie, "Plugawy spisek" to thriller doskonały, z wieloma niewiadomymi i niesamowitym finałem.
Lubisz się bać? Zapraszamy do państwa strachu Maxima Chattama, gdzie opowieści o Lebensborn mieszają się z rzeczywistością. Jak straszliwe rzeczy mogą wyprawiać nadludzie, "dzieci doskonałe"? Niewyobrażalne!

Francją wstrząsa seria okrutnych morderstw, które łączy tajemniczy znak pozostawiany na miejscu zbrodni - *e. Co oznacza? Oto jest pytanie, nad którym głowią się śledczy. Alexis Timee, zdając sobie sprawę z własnej bezsilności, udaje się z prośbą o pomoc do emerytowanego kryminologa, Richarda Mikelisa. Ten jednak nie godzi się na współpracę. Kiedy przybywa ofiar, Mikelis pojawia się jednak i wspiera swoją wiedzą śledczych. Detektywi ruszają śladami bestialskich zbrodni, jednak pozornie, oprócz tajemniczego znaku, nic ich nie łączy. Czyżby morderców było kilku? Na pewno wyróżniają się Duch i Bestia. Najbardziej przeraża obszar och działania, który nie ogranicza się do Francji, ślady zbrodni prowadzą również do Polski, do Krakowa i Wieliczki. Przestępcy są bezwzględni i bardzo niebezpieczni, o czym przekonują się na własnej skórze śledczy. Dla wielu to ostatnia sprawa w życiu, jaką prowadzą......
Co łączy szpital psychiatryczny, dawne akta Lebensborn i rzeczywistość? Okazuje się, że bardzo wiele. Bestia spoczywająca w duszach ludzi ożyła i sieje spustoszenie. Jak zakończy się ta dramatyczna sprawa?

Maxime Chattam stanął na wysokości zadania i stworzył szokującą opowieść. Aż strach pomyśleć, co kryje się w umyśle człowieka, który może wymyślić tak niesamowitą historię. Chattam szokuje, zadziwia i zwodzi czytelnika w takim stylu, że zupełnie nie wiadomo, jaki finał będzie miała powieść. A finał stoi na mistrzowskim poziomie, akcja goni akcję, a niebezpieczeństwo czai się z każdej strony. Niesamowite kreacje bohaterów, szczególnie morderców, zasługująna szczegółną uwagę. Są one niesamowicie głębokie, dopracowane w najmniejszych szczegółach i przemyślane. Maxime Chattam stopniowo dawkuje napięcie, aby zaserwować nam wybuch na finale. Przerażająca opowieść i klimat grozy, który towarzyszy nam od pierwszych stron aż do końca powieści, sprawia, że "Plugawy spisek" czyta się jednym tchem. Tkwi niczym magnes przyklejony do ręki, póki się jej nie skończy. 
Mocne wrażenia gwarantowane - polecam!!!! Chattam fascynuje, przeraża i nie odpuszcza do samego końca.





"Plugawy spisek" możecie kupić w promocyjnej cenie na stronie księgarni Fabryka


4 komentarze:

  1. Podrzucę mężowi, on lubi takie klimaty

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam takie książki...pozycja poleciała już na listę "chcę przeczytać", a ja zarezerwowałam sobie w bibliotece inny utwór pisarza "Upiorny zegar" (na "Plugawy spisek" na razie za długa kolejka - nie przyjmują rezerwacji :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie wrażenia by mi się przydały :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nadal mam spore obawy przed lekturą powieści tego autora, ale z całą pewnością podsunę tytuł mojej mamie, która wprost uwielbia takie historie :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...