niedziela, 6 października 2013

Zachwianie. cz.2 - Paweł Leśniak

Jeszcze niedawno Desmond Pearce był zwykłym chłopakiem z głową pełną planów na przyszłość. Jednak sieć spisków, w którą został wplątany, doprowadziła go do samobójstwa. Władca piekieł Lucyfer uczynił go swym egzekutorem – żołnierzem w odwiecznym konflikcie pomiędzy diabłami a aniołami o panowanie na ziemi, która nazywana jest Areną. W tej wojnie panowała dotąd równowaga, ale to właśnie Desmond, który staje się coraz potężniejszy, może ją zakłócić. Obie strony mają wobec niego swoje plany, on jednak buntuje się przeciw swym zwierzchnikom. Ścigany przez wysłanników piekła i nieba Desmond próbuje chronić swą narzeczoną i przyjaciół. Musi prosić o pomoc Muriela – byłego egzekutora, teraz zachowującego neutralność – najpotężniejszą istotę na Arenie. Trening, jaki Desmond odbędzie pod jego kierunkiem, pozwoli mu lepiej poznać swe moce i rolę, jaką odgrywa w konflikcie wchodzącym właśnie w decydującą fazę. Odkryje też swoje mroczne strony – czy zdoła się z nimi uporać? Jaką cenę przyjdzie mu za to zapłacić? I czy na pewno może zaufać najpotężniejszemu zabójcy na ziemi?

Okładka: miękka
Ilość stron:   352
Wydawnictwo: Zysk i S-ka 
Premiera:  26 wrzesnia 2013

Pamiętacie Desmonda Pearce’a? Pisałam o nim TUTAJ po lekturze „Równowagi”, która stanowiła pierwszą część tej historii. 

Desmond Pearce był młodym, bogatym chłopakiem, któremu w życiu wszystko się udawało. Oczywiście do czasu, kiedy szereg niekorzystnych zdarzeń spowodował zwrot w jego życiu. Utrata pracy i prestiżu, zdrada, a w finale śmierć na skutek wypadku. Ale, ale… Wszystko udało mu się odwrócić i w dodatku powrócił na ziemię. A sprawiło to spotkanie z Władcą Piekieł i transakcja, jaką dokonał z nim Desmond. Wrócił na ziemię jako egzekutor wykonujący zlecenia Piekła. Jednak okazało się, że na Ziemi zwanej Areną, oprócz sił piekielnych, są i Anioły, które usiłują odwieść go od tego zajęcia. W dodatku na skutek przemiany jednym z nich jest jego przyjaciel, Embry.

Obie strony, o przeciwnym planie działań, doceniają, a nawet obawiają się mocy Desmonda i próbują przeciągnąć go na swoją stronę. Desmond ma tego serdecznie dość i stara się ukrywać oraz chronić swoich najbliższych. Robi to skutecznie i Piekło ma problem z odnalezieniem go. I nie jest to ich największy problem…. Okazuje się bowiem, że Desmond dowiedział się o potężnym, byłym egzekutorze Murielu, którego zamierza odnaleźć i poprosić o pomoc. Czy dojdzie do ich spotkania i jakie ono będzie miało skutki? Odwieczna walka Dobra ze Złem wydaje się nie mieć końca.

„Zachwianie” to świetnie napisana kontynuacja przygód Desmonda Pearce’a, który skutecznie zwodzi zarówno diabły, jak i anioły. Choć muszę przyznać, że pierwszy tom wciągnął mnie bardziej. Początek drugiego tomu jest trochę rozwleczony i minęło trochę czasu i stron nim nim zorientowałam się, o co chodzi. Kilka różnych wątków przeplata się nim czytelnik otrzymuje informację, co będzie rozgrywało się dalej. Jedno Autorowi trzeba przyznać, że pomysłów mu nie brakuje i potrafi je spiąć w całość. Myślę, że fabuła książki świetnie sprawdziłaby się w formie scenariusza filmowego. Barwne sceny i starcia dwóch przeciwnych stron na pewno przyciągnęłyby rzesze widzów.

Walka Dobra i Zła to temat rzeka. Było wiele powiedziane na ten temat i wiele jeszcze na pewno w przyszłości się ukaże. Książka jest niezła, choć raczej nie zagości na długo w mojej pamięci. Jest to niezłe czytadło, które sprawdzi się jako lekka lektura. 


1 komentarz:

  1. Książkę raczej sobie na razie daruję, ale okładka ciekawa.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...