Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eriksson. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eriksson. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 12 lipca 2020

97. Podglądaczka - Caroline Eriksson

Pisarka Elena rozstała się z mężem i odizolowała od świata w wynajętym szeregowcu. Jest zdruzgotana. Nie rozpakowała nawet pudeł. Regularnie spotyka się jedynie z siostrą, ale ich stosunki są napięte i pełne niedomówień. Walcząc z brakiem natchnienia, zaczyna mimowolnie obserwować rodzinę z sąsiedztwa, która mieszka naprzeciwko. To, co z początku wyglądało na niewinną zabawę, z czasem staje się niepokojące. Elena odnosi wrażenie, że za solidną fasadą między mężem a żoną rozgrywa się mroczny dramat. Nie może oprzeć się pokusie i ukradkiem obserwuje Stormów. Wraz z przekraczaniem kolejnych granic narasta w niej lęk, że wkrótce wydarzy się coś strasznego. To trochę przerażające. Ale i niezwykle inspirujące. Elena nie była tak kreatywna od lat. Zaczyna wyobrażać sobie najgorsze scenariusze. A żeby potwierdzić podejrzenia, postanawia przyjrzeć się nieco bliżej – podąża za panem i panią Storm w ich sekretnym życiu, choćby po to, by ich uratować. Nie wie jednak, na co się porywa. Pisarka zostaje wciągnięta w wir szaleńczej karuzeli. Ale gdy niebezpieczeństwa się nasilają, a granice między rzeczywistością i fikcją zaczynają się przenikać, kto uratuje Elenę? 
 
Okładka: miękka
Ilość stron:336
Wydawnictwo: Margines

Podglądaczka to zupełnie nieoczywisty thriller psychologiczny, który zaskakuje czytelnika swoim ciągiem zdarzeń i ukazuje głębię ludzkiego umysłu.

Pisarka Elena po rozstaniu z mężem, mieszka w wynajętym szeregowcu i izoluje się od świata. Kontakt utrzymuje tylko z siostrą, która jest coraz bardziej zmartwiona jej zachowaniem. Nie ma weny do pisania i oddaje się intensywnej pracy tłumacza, oddając coraz nowe prace, jest freelancerką, więc tyle ile zrobi, tyle zarobi, a tantiemy z poprzednich książek się kurczą. 
Mieszka wśród pudeł, bo nie ma ochoty ich rozpakować, wypakowała tylko książki i stale je przestawia... W każdy piątek je z siostrą obiad, jest to dla niej wymuszone działanie, ale nie chce sprawić jej przykrości. Każde jej działanie codzienne jest jak działanie robota - wstać, umyć się, popracować, zjeść... Jej kuchenne okno wychodzi naprzeciw okna sąsiadów, widzi ich kuchnię jak na ekranie telewizora - dokładnie ogląda dziejące się tam wydarzenia i zaczyna składać swoją opowieść. Śledzi sąsiada i sąsiadkę i zaczyna opisywać to w swej nowej książce. Kiedy poznaje ich syna, Leo, zyskuje nowe źródło informacji, które pozwala jej szerzej spojrzeć na sytuację, którą ogląda przez swe okno. Pewnego dnia odzywa się Peter, jej mąż, i bardzo chce się spotkać, jednak kobieta, pomimo, że nadal go kocha, nie jest na to gotowa, póki nie skończy swej nowej historii.
Pisze jak w transie, a kiedy opowieść jest gotowa trafia w ręce jej siostry, jako pierwszego recenzenta.Ta jest zszokowana opowieścią  i tym, jak bardzo granice między rzeczywistością i wyobraźnią zatarły się w umyśle Eleny...

Podglądaczka to genialnie napisany thriller psychologiczny, który wybucha na finale i szokuje czytelnika. Wszystkie dotychczasowo poukładane sceny i działania bohaterów zostają wywalone do góry nogami, a wszystko, co było oczywiste okazuje się czymś zupełnie innym.
Ludzki umysł jest nieodgadniony i stale niezbadany do końca. Co myśli człowiek, jak się zachowa, co planuje - pozostaje zawsze w skali domysłów.....
Podglądaczka to mocny thriller, który trzeba przeczytać!



wtorek, 7 sierpnia 2012

Księżniczka Burundi - Kjell Eriksson

Uppsala, grudzień. Zima uderzyła w całą mocą. Berit Jonsson krąży niespokojnie po pokoju, wygląda przez okno, wypatrując męża w szybko zapadającym zmroku. Jest wieczór, John powinien już dawno być w domu...
Następnego ranka w śnieżnej zaspie zostaje znalezione ciało – zmasakrowane i okrutnie okaleczone. Policja rozpoznaje Johna Jonssona, znanego także jako Mały John. Dawniej niejednokrotnie miewał konflikty z prawem, potem jednak się zmienił – dzięki Berit: założył rodzinę, znalazł pracę, i z pasją oddawał się swojemu hobby: hodował tropikalne ryby akwariowe. Może i nie był aniołem, ale czym zasłużył sobie na tak straszliwą śmierć? Co ukrywał przed swoimi najbliższymi? I czy jego żona, syn i brat wiedzą coś, co może pomóc rozwiązać zagadkę? Jedno jest pewne: Johna zabił ktoś, kto nienawidził go z całego serca…
Policja angażuje się w śledztwo, ale wszystkie tropy zawodzą. Inspektor Haver zwraca się o pomoc do komisarz Ann Lindell. Ann niechętnie włącza się w śledztwo: jest na urlopie macierzyńskim, opiekuje się synkiem sama i właśnie zbliżają się święta... Sądzi jednak, że to prosta sprawa. Ale im bardziej się w nią zagłębia, tym więcej napotyka pytań. Nie tylko John miał swoje tajemnice, a zagadka brutalnego zabójstwa sięga w przeszłość - jego i jego rodziny…

Okładka:  miękka
Ilość stron:     368
Wydawnictwo:   Wydawnictwo AMBER
Rok wydania:  2012

Bardzo przypadła mi do gustu biało-szara seria skandynawskich kryminałów, które wydaje Amber. Najpierw czytałam "Dziewczynę ze śniegiem we włosach", a teraz "Księżniczkę Burundi". Jedno mogę z pewnością powiedzieć, można je spokojnie postawić obok słynnej Czarnej serii - doskonale do niej pasują. Książki są wydane z niezwykłą starannością, a ich okładki podbiły moje serce. Są wyraziste, a jednocześnie niezwykle proste - brawa dla grafika!

"Księżniczka Burundi" to napisany z dużym polotem kryminał, który w 2002r. został wybrany najlepszą powieścią kryminalną przez Szwedzką Akademię Literatury Kryminalnej. To duże wyróżnienie, patrząc, że w tej dziedzinie jest duża konkurencja w Szwecji.

Akcja dzieje się w Uppsali, mroźną i obfitującą w śnieg zimą. Mieszka w niej dwóch braci, John i Lennart Jonsson. John mieszka z żoną i synem, pasjonuje się hodowlą rybek akwariowych. Natomiast Lennart mieszka sam i często popada w konflikty z prawem - obaj są dobrze znani lokalnej policji. Bracia są ze sobą mocno związani emocjonalnie, często spędzają razem czas.
Pewnego dnia John nie wraca do domu. Jego żona, Berit, jest mocno zaniepokojona, bo mąż zawsze, kiedy miał się spóźnić dzwonił z informacją. Czeka cierpliwie, jednak w końcu zgłasza sprawę na policję.
W tym czasie, wczesnym rankiem, w zaspie śniegowej zostaje znalezione ciało mężczyzny, a ślady na jego ciele wskazują na znęcanie się. Policja rozpoznaje Johna Jonssona, znanego im jako Mały John.
Kiedy przekazują informację rodzinie - Berit i jej syn są w ciężkim szoku, a Lennart poprzysięga zemstę na zabójcy brata.
Policja z Uppsali rozpoczyna żmudne śledztwo, w które włącza się również będąca na urlopie macierzyńskim, komisarz Ann Lindell, samotna mama Erika.
Zbliżają się święta Bożego Narodzenia -  policjanci robią, co w ich mocy, aby wyjaśnić sprawę bestialskiej śmierci Małego Johna. A rozwiązanie okaże się bardzo zaskakujące !

Pewnie się zastanawiacie, co ma z tym wszystkim wspólnego tytułowa Księżniczka Burundi? Otóż jest to nazwa .... rybki akwariowej - ulubionej rybki Johna Jonssona - która wygląda podobnie jak na zdjęciu.


Natomiast wyjaśnienie, co ta piękna rybka ma wspólnego z zabójstwem - znajdziecie w książce :)

"Księżniczka Burundi" to zaskakujący i trzymający w napięciu kryminał. Autor nie daje nam żadnych podpowiedzi i nie ułatwia odgadnięcia zakończenia książki - zwodzi nas totalnie. 
Książka napisana jest bardzo plastycznym językiem, jest pełna niespodzianek. Czytałam ją z wypiekami na twarzy - bardzo lubię skandynawskie kryminały. Są dopracowane w najmniejszych szczegółach i nieprzewidywalne.
Serdecznie polecam tę książkę wszystkim wielbicielom kryminałów i thrillerów, a w szczególności Czarnej serii - nie zawiedziecie się !


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...