Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kroniki dziedziców. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kroniki dziedziców. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 kwietnia 2014

Dziedzic Smoka tom 3 - Cinda Williams Chima

Konstytucja, która miała zapobiegać wojnom między czarodziejami, została skradziona i Trinity musi się przygotować na możliwy atak. Każdy robi to, co potrafi najlepiej: Seph monitoruje Wajdlotmury, Jack i Ellen szkolą armię duchów, nawet niemagiczni Will i Fitch podkładają miny wzdłuż muru obronnego. Jason Haley natomiast czuje się nikomu niepotrzebny. Może nie jest najpotężniejszym czarodziejem w Trinity, lecz gotów jest walczyć w obronie swoich przyjaciół. Wszystko się zmienia, gdy Jason znajduje ukryty w jaskini potężny talizman – ogromny opal zwany Smoczym Sercem. Między kamieniem a chłopcem rodzi się niezwykła więź i Jason zaczyna wierzyć w to, że stać go na więcej, niż można by przypuszczać.Kiedy dochodzi do decydującego starcia, w miasteczku, będącym niegdyś azylem dla obdarzonych mocą, rozpętuje się piekło. Mając tak wiele do stracenia, o co zechcą walczyć mieszkańcy Trinity i ile będą w stanie poświęcić?

Okładka: miękka
Ilość stron: 552
Wydawnictwo: Galeria Książki
Cykl: Kroniki Dziedziców  tom 3

Po Dziedzicu Wojowników i Dziedzicu Czarodziejów nastał Dziedzic Smoka. Pierwszy tom intrygował, drugi był ekscytujący i mega ciekawy, a trzeci… niestety, jest słabszy, ale nie jest zły :) 
Spotykamy w nim bohaterów z poprzednich tomów. Jak pamiętacie Seph, Jason i Madison walczyli ze spiskowcami, aby zapobiec zniewoleniu gildii i zmianom na szczytach władzy. Wtedy to konstytucja, która miała zapobiegać wojnom między czarodziejami została ukradziona. Trinity znowu została zagrożona, a losy jej mieszkańców zależą od działań Jacka i Ellen, którzy przygotowują ich do obrony. Seph w tym czasie monitoruje Wajdlotmury, a Jason czuje się mało potrzebny…. Sytuacja zmienia się, kiedy chłopak znajduje kamień zwany Smoczym Sercem. Ten talizman zwiększa jego czarodziejskie moce, co okaże się bardzo przydatne w przyszłości. 
Jak potoczą się dalsze losy naszych bohaterów i Trinity?

Cinda Williams Chima, po raz kolejny, zabrała nas do swego, niezwykłego, wyimaginowanego świata. Bohaterów spotkało wiele przygód, które zostały barwnie i plastycznie zaprezentowane – trzeba przyznać Autorce, że umie przemawiać do wyobraźni. Choć uważam, że potencjał tej opowieści nie został do końca wykorzystany. Akcja stała się bardziej przewidywalna i mniej zaskakiwała czytelnika niż w poprzednich tomach. 
„Dziedzic Smoka” różni się od poprzednich tomów swoją strukturą. Pierwszy tom był ukierunkowany na pokazanie historii Jacka, drugi przybliżał nam Sepha i jego perypetie, natomiast w trzecim, rozdziały poświęcone są różnym bohaterom opowieści. Trzeci tom nie jest już taki jednolity i zwarty, tylko bardziej rozproszony. Można by powiedzieć, że skupia się na walce o Trinity, o jej przyszłość, a bohaterowie są narzędziem do osiągnięcia celu.
Język, jakim operuje Cinda Williams Chima jest prosty i zrozumiały, ale przy tym barwny. Niestety, w tym tomie bohaterowie tracą swoją głębię, irytują i drażnią często czytelnika swoim bezsensownym zachowaniem. Ich sylwetki nie zostały dopracowane i dostosowane do sytuacji. 
Generalnie, przeczytałam trzeci tom z ciekawością, ale nie zafascynował mnie już tak jak poprzednie. Przekonajcie się sami.


LOGO


Książka "Dziedzic Smoka" jest dostepna w księgarni Fabryka



niedziela, 2 marca 2014

Dziedzic czarodziejów t.2 - Cinda Williams Chima

Szesnastoletni Seph McCauley w ciągu ostatnich trzech lat był nieustannie wyrzucany z kolejnych szkół. Powodem był szereg magicznych wypadków – a ostatnio tragedii – które zdają się go prześladować. Seph jest czarodziejem, sierotą bez żadnej wiedzy o swojej mocy, która staje się coraz większa i coraz częściej wydostaje się spod kontroli.
Po spowodowaniu pożaru w nocnym klubie Seph zostaje odesłany do “Szkolnej przystani”, szkoły męskiej na odludziu w Maine. Z początku wydaje się, że to będzie spełnienie jego marzeń. Gregory Leicester, dyrektor szkoły, obiecuje uczyć go czarodziejstwa i przyjąć go do tajemniczego zgrupowania czarodziejów. Radość Sepha gaśnie, gdy chłopiec dowiaduje się, że ta nauka ma wysoką cenę i że Leicester pragnie wykorzystać moc swoich uczniów do własnych celów.

Okładka: miękka
Ilość stron: 480
Wydawnictwo: Galeria Książki
Cykl: Kroniki Dziedziców, tom 2

Od razu po zakończeniu pierwszego tomu, sięgnęłam po drugi :)
Tym razem poznajemy kolejnego, zwykłego-niezwykłego nastolatka, a jest nim Seph McCauley, szesnastolatek, który notorycznie pakuje się w kłopoty. Wielokrotnie zmieniał miejsce swego zamieszkania i szkoły, z których go po prostu wyrzucano. Zawsze jakaś tajemnicza siła sprawiała, że pakował się w kłopoty. Nie jest mu łatwo, gdyż jest sierotą. Jest również czarodziejem, który kompletnie nie panuje nad swoją mocą i nie ma wokół siebie nikogo, kto mógłby mu pomóc i pokierować jego nauką. 

Po kolejnym „wypadku” zostaje skierowany do “Szkolnej przystani”, szkoły dla chłopców, która znajduje się na odludziu, w Maine. To dla niego wielka szansa, tym bardziej, że dyrektor, Gregory Leicester, obiecuje nauczyć go panowania nad jego mocą i wprowadzić go do tajemniczego stowarzyszenia. Niestety, jak się okazuje z czasem, Leicester ma swoje niecne plany związane z Sephem. Chłopak zostaje wplątany w sam środek walk pomiędzy Magicznymi Gildiami. Jak ma się wydostać z tej sytuacji? Co robić? 

„Dziedzic czarodziejów” to kontynuacja „Dziedzica wojowników” i choć spotykamy postacie z pierwszego tomu, można spokojnie przeczytać ją jako osobną powieść i nic nie stracimy. To historia kolejnego bohatera. To ciekawa powieść fantastyczna, z elementami przygody i akcji, gdzie współczesność miesza się z magią. Autorka zapewnia nam doskonale spędzony czas serwując - intrygującą fabułę, ciekawe sylwetki bohaterów, sporą dozę magii i czarów oraz wartką akcję. Pisarka potrafi zaskakiwać czytelnika, ale również chwilami rozbawić, czy przestraszyć. Jej forma pisania jest lekka i bardzo plastyczna, przez co książkę czyta się z przyjemnością i sporą dozą zaintrygowania. Ciekawa jestem, czym zaskoczy nas Cinda Williams Chima w trzecim tomie Kronik Dziedziców. 
Jeśli lubicie opowieści o Harry’m Potterze, to „Kroniki Dziedziców” na pewno się wam spodobają – polecam serdecznie!

LOGO


Książkę "Dziedzic Czarodziejów" możecie nabyć w promocyjnej cenie na stronie księgarni Fabryka


sobota, 1 marca 2014

Dziedzic wojowników t.1 - Cinda Williams Chima

Pewnego marcowego dnia Jack Swift, gimnazjalista z niewielkiego miasteczka, zapomina zażyć specyfik, który przyjmuje codziennie od najmłodszych lat. Szereg zdarzeń, który potem następuje, sprowadza na niego śmiertelne niebezpieczeństwo. Kiedy Jack ujawnia długo skrywaną tajemnicę, zaczynają go poszukiwać bezwzględni czarodzieje z rodów Białej i Czerwonej Róży. Jack jest potomkiem wojowników, jednym z ostatnich przedstawicieli ginącego gatunku. Różowcy chcą go wykorzystać do walki w turniejach rozstrzygających o rozdziale władzy między rodami czarodziejów. Dotąd chłopak nie zdawał sobie sprawy, że zawsze otaczali go przedstawiciele Magicznych Gildii: czarodzieje, zaklinacze, wróżbici i guślarze. Wszyscy oni są zdecydowani chronić go przed Różowcami. Z pomocą swojej ciotki, pięknej zaklinaczki, Jack zdobywa umiejętności, które mogą uratować mu życie. Wraz z przyjaciółmi Willem i Fitchem odkopuje na cmentarzu magiczny miecz i walczy z czarodziejami, którzy chcą mu go odebrać. Wreszcie młody wojownik zaczyna pobierać nauki u mrocznego i niebezpiecznego Leandera Hastingsa, czarodzieja o tajemniczej przeszłości.

Okładka: miękka
Ilość stron: 448
Wydawnictwo:   Galeria Książki
Cykl: Kroniki Dziedziców, tom 1

„Dziedzic Wojowników” otwiera cykl Kroniki Dziedziców, doskonale napisaną i pięknie wydaną fantastykę dla młodzieży, i nie tylko patrząc na mnie :)

Głównym bohaterem powieści jest Jack, pozornie zupełnie zwyczajny nastolatek, który sam nie przypuszcza jak wielki potencjał w nim tkwi. Pewnego dnia zupełnie zapomina przyjąć, jak zwykle od wielu lat, swoje lekarstwo. Ta pozornie nic nie znacząca czynność uruchamia lawinę zdarzeń i zmian w jego życiu, które powodują, że znajduje się w niebezpieczeństwie. Zaczynają go poszukiwać czarodzieje z rodów Białej i Czerwonej Róży, aby go wykorzystać do celów Gry. Okazuje się bowiem, że Jack jest jednym z ostatnich żyjących potomków wojowników. Dzięki pomocy swej ciotki, Lindy, chłopak nabywa szereg magicznych umiejętności i zaczyna walkę ze swoimi prześladowcami. Zaczyna też pobierać nauki u Leandera Hastingsa, mrocznego i tajemniczego czarodzieja. Jego zwyczajne życie odchodzi w przeszłość ….

„Dziedzic Wojowników” to ciekawie opowiedziana historia niezwykłego chłopca. Intrygujące jest połączenie współczesności, z której się wywodzi, z niesamowitymi postaciami „nie z tej ziemi”. Możecie tutaj bowiem spotkać czarodziejów, wojowników, wróżbitów, zaklinaczy, itd. Jak zwykle bywa w takich książkach, siły dobra i zła ścierają się.
Sylwetki bohaterów są ciekawie zarysowane, a opowieść przedstawiono w barwny i przemawiający do wyobraźni sposób. Fabuła może nie jest oryginalna, ale autorka przedstawiła ją w intrygujący sposób. Powieść pełna jest akcji, która porywa czytelnika w czarodziejską podróż. Język, stosowany przez CindaęWilliams Chima, jest lekki i łatwy w odbiorze. Książkę dobrze się czyta, a wątek miłosny ubarwia całość i budzi ciekawość czytelników. 

Podsumowując, „Dziedzic Wojowników” to magiczna historia o przyjaźni, miłości i odnajdywaniu swej drogi w życiu. Ciekawie napisana, intrygująca i barwna opowieść pełna czarów i czarodziejów, umieszczonych w realnym, współczesnym świecie. Mnie zaciekawiła na tyle, że od razu sięgam po drugi tom :)

LOGO


Książkę "Dziedzic Wojowników" możecie nabyć w promocyjnej cenie na stronie księgarni Fabryka



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...