środa, 13 listopada 2019

149. Niedokończona baśń - Dorota Gąsiorowska

Julia nosi w sobie ogromny ból – straciła ukochanego mężczyznę i sama wychowuje pięcioletnią córeczkę. Życie jednak daje jej niezwykłą szansę. Kobieta zostaje asystentką Susanne Benoit, słynnej francuskiej pisarki, której twórczość przez lata podziwiała. Wkrótce wyruszą razem w podróż do magicznej Akwitanii. Tam okaże się, że Susanne również skrywa w sercu bolesną tajemnicę. Julia stanie przed trudnym wyborem – będzie musiała zdecydować, czy powinna posłuchać głosu serca, czy też postąpić tak, żeby nikogo nie zranić. Przy okazji spróbuje rozwikłać zagadkę pewnej średniowiecznej księgi, na której kartach spisano zapierającą dech w piersiach historię niespełnionej miłości, od stuleci czekającą na szczęśliwe zakończenie. Ale czy Julia będzie potrafiła napisać własną baśń, piękniejszą niż te skrywane przez tajemnicze księgi i kamienne mury akwitańskich zamków? 
 
Okładka: miękka
Ilość stron:  512
Wydawnictwo: ZNAK Między słowami 
 
Dorota Gąsiorowska urzekła mnie swoim stylem, pomysłowością i niezwykłym klimatem swych opowieści wiele lat temu i jestem jej wierna do dziś. Czekam na kolejne powieści i kolekcjonuję je - mają swoje specjalne miejsce na moich półkach. Jej powieści zapadają w pamięć, skłaniają do myślenia i przenoszą w cudowne i nieznane zakątki. Tym razem pani Dorota przenosi nas śladem swoich bohaterów do Akwitanii, pełnej zamków, starych budowli, legend i francuskiego smaku. Akcja toczy się zarówno we Francji, jak i w bliskim mi Poznaniu.

Bohaterka powieści Julia jest matką samotnie wychowującą swoją córeczkę Basię, której partner zginął tragicznie dokładnie w dniu narodzin ich córeczki. Ta młoda kobieta musi być dla małej ojcem i matką, dać jej swój czas, zainteresowanie i radość życia. Julia pielęgnuje w swoim sercu wizerunek Milosza, jednak nie jest zrozpaczoną i zgorzkniałą kobietą, ale kobietą pełną życia, oddaną swemu dziecku. Aby uwolnić się od toksycznych rodziców, wyprowadziła się z córeczką do Poznania, gdzie wynajęła mieszkanie i stara się o pracę. Dostaje wymarzoną posadę jako asystentka znanej pisarki, Suzanne Benoit. Uwielbia jej twórczość i marzyła o tej pracy, jednak rzeczywistość nie okazała się tak kolorowa jak jej marzenia.  Pisarka jest już leciwa, a przy tym bywa nieznośna, upierdliwa i nie szanuje ludzi. Kiedy Julia chce już rzucić pracę, kobieta proponuje jej wyjazd do Francji, gdzie musi załatwić swoje osobiste sprawy i pozwala zabrać córeczkę. W podjęciu decyzji pomaga jej Maciej, którego Suzanne jest ciotką. Mężczyzna zdobył serce Julii i jej córki, jednak ma narzeczoną i to sprawia, że młoda kobieta postanawia odsunąć go od siebie, bo nei można budować szczęścia na cudzym nieszczęściu. 
Wyprawa do Francji odmienia życie kobiet, Basia zdobywa serce Suzanne i zyskuje w jej osobie babcię. Pisarka mięknie przy dziewczynce i zaczyna zmieniać swe zachowanie. W Akwitanii poznają niedokończoną baśń sprzed wieków i Julia przy wsparciu Suzanne rusza tropem tej opowieści. Finał okazuje się zaskakujący i wpływa na dalsze losy bohaterów powieści.

Niedokończona baśń to magiczna opowieść pełna miłości, tęsknoty, ludzkich tragedii i rodzinnych tajemnic, pokazana we francuskich klimatach, które porywają czytelnika i wpływają na jego wyobraźnię. Mnie powieść urzekła, delektowałam się nią i wraz z Julią przeżywałam dobre i złe dni. Powieść jest niezwykle klimatyczna, napisana pięknym i bogatym językiem, a jej lektura jest przyjemnością. Żałuję, ze to już koniec.... i czekam jak zwykle na więcej :)
 


możecie kupić w księgarni TaniaKsiążka





poniedziałek, 11 listopada 2019

148. Kształt nocy - Tess Gerritsen

Każda kobieta, która znalazła się w tym domu, umarła w nim… Ona może być następna. Ava Collette, próbując uciec od swojej tragicznej przeszłości, przeprowadza się z Bostonu do małego miasteczka na wybrzeżu Maine. Zamierza napisać książkę, której nie może skończyć od miesięcy. Jeśli jednak potrzebowała spokoju, to nie wybrała najlepszego miejsca do życia. Atmosfera w wynajętym starym domu nie sprzyja pracy, pojawia się w nim regularnie tajemniczy gość, a mieszkańcy miasteczka, w którym doszło do szeregu niewyjaśnionych morderstw, mają jakieś mroczne sekrety. Coraz bardziej zaniepokojona Ava dochodzi do wniosku, że jeśli sama nie podejmie śledztwa w sprawie zabójstw – i to szybko – może się stać kolejną ofiarą. 
 
Okładka: miękka
Ilość stron: 352
Wydawnictwo: Albatros

Kształt nocy to najnowsza powieść Tess Gerritsen, autorki znakomitych thrillerów medycznych. Jednak Kształt nocy jest zupełnie inny, zaskakujący, z elementami parapsychologii - znajdziecie tutaj duchy, demony, stary dwór i samotną kobietę - zaintrygowani?
Mnie Tess Gerritsen podbiła po raz kolejny, dawno nie czytałam powieści z wątkiem paranormalny, a ta jest naprawdę znakomita, a do tego zaskakująco realna. Aż ciarki chodzą mi po plecach jak pomyślę, co przeszła pisarka książek kulinarnych Ava Collette.

Młoda kobieta, po tragicznych przeżyciach, uciekła z Bostonu do Maine i zaszyła się w wynajętym ogromnym, starym domu zwanym Strażnicą Brodiego. Kiedy Ava zobaczyła dom po raz pierwszy, przeraził ją i chciała zrezygnować z najmu, jednak kiedy weszła do środka, dom ją zauroczył i poczuła się w nim chciana. Stare domy mają to do siebie, że szeleszczą, stukają, skrzypią, mają swoje myszy - Ava dostała taki dom, który zaczął ją przerażać, ale i podniecać, gdyż zobaczyła kilka razy jego przystojnego właściciela, kapitana Brodiego, który zaginął na morzu przed wielu laty. Kiedy Ava zdała sobie sprawę, że dom jest nawiedzony zaczęła tropić jego historię, a najbardziej zaskoczyła ją nagła wyprowadzka jej poprzedniczki... Im bardziej poznawała dom, tym lepiej ją rozumiała.
Prawda była taka, że dom zamieszkiwały koniety, brunetki jak ona, i wszystkie zmarły w tym domu... Kiedy Ava dowiedziała się o tym, zwróciła się o pomoc do łowców duchów, a wspierał ją miejscowy lekarz. Walka z duchami okazała się przerażająca, a Ava omal nie przypłaciła swego pobytu w ym domu śmiercią. Jednak okazało się, ze to człowiek może być straszniejszy niż duchy....

Kształt nocy to pięknie napisany thriller psychologiczny z wątkiem paranormalnym, który uwodzi czytelnika, intryguje i pochłania bez reszty. Czytałam jak zahipnotyzowana i nie mogłam się oderwać, dawno nie czytałam tak dobrej książki o duchach w klimacie prawie wiktoriańskim, mrocznym i pełnym tajemnicy. Mnie książka uwiodła, tak jak Avę uwiódł tajemniczy duch Brodiego. Polecam gorąco te oryginalną i zapadającą w pamięć powieść - naprawdę warto!




piątek, 8 listopada 2019

147. Zombie Fest - Dariusz Dusza

Festiwal muzyczny w małym miasteczku gdzieś w Polsce i młodzi ludzie cieszący się swobodą, bez nadzoru ze strony szkoły i bez kontroli rodzicielskiej. Pierwsze nastoletnie miłości i muzyczne fascynacje... Czy to nie brzmi jak świetny przepis na wakacyjne dni? Niekoniecznie. Nie w późnym PRL-u, w Polsce, kraju permanentnych niedoróbek i niedoborów. Nie z hordą wygłodniałych zombie na karku, zagrożeniem, na które ani rząd, ani obywatele absolutnie nie są gotowi. Przez dłuższy czas nikt nawet nie wie, czym są te dziwne stwory z apetytem na ludzkie mięso. Tymczasem wśród chaosu, krwi i zniszczenia Anka, Janek i grupa ich przyjaciół próbują... cóż, po prostu nie dać się zjeść. Jak im idzie i czy wyjdą cało z apokalipsy zombie, dowiecie się z tej książki. Trochę strasznej - w końcu opowiada o żywych trupach. Ale też trochę śmiesznej - bo napisał ją Dariusz Dusza, mistrz groteski, znany z autorstwa takich piosenek jak Au sza la la la czy Och, Ziuta.

okładka:  miękka
Ilosć stron: 224
Wydawnictwo: Helion -Editioblack 
 
Kiedy zobaczyłam tą okładkę i przeczytałam blurb wiedziałam - MUSZĘ ją przeczytać! Moje czasy, moje klimaty, moja muzyka :)
Dariusz Dusza jest muzykiem, autorem tekstów i kompozytorem, ale przede wszystkim to mistrz groteski. Wielu wielbicieli muzyki zna jego poczynania w zespole Śmierć Kliniczna. A wielu nawet nie wie, jak wiele jego tekstów jest obecnych w utworach, które znamy i słuchamy. Ale jest również pisarze, z ostrym językiem i dużą dozą satyry oraz dowcipu. 

W Zombie Fest znajdziecie klimaty z koncertów w Jarocinie, kolorowych ludzi, alternatywną muzykę, muzyków i... zombie :)
Autor przenosi na do czasów PRL-u, do urokliwej miejscowości Truposzewo, gdzie odbywa się festiwal muzyki alternatywnej. Miasteczko jest urokliwe, a jego mieszkańcy żyją festiwalem i z festiwalu. Kto może sprzedaje żywność, oferuje noclegi kolorowym i odlotowym ludziom, którzy przyjechali się pobawić.Pełno tutaj irokezów, skór, pieszczoch i kolorowych koszulek z napisami. Muzyka tętni w miasteczku, ludzie przemieszczają się między scenami, bawią, odurzają. Wszystko byłoby świetnie, gdyby nie przedziwne istoty, brudne, poranione, które przemieszczają się pomiędzy uczestnikami festiwalu. Oni początkowo nie zwracają na nich uwagi do czasu, kiedy obcy zaczynają ... gryźć i przemieniać uczestników w sobie podobne istoty, czyli w zombie. 
Jednymi z pierwszych, którzy zwracają uwagę na nietypowych uczestników festiwalu i próbują nie dać się zjeść ani ugryźć są Anka, Janek i grupa ich przyjaciół.  Na ile uda im się umknąć żywym trupom i co ich czeka w Truposzewie - musicie koniecznie przekonać się sami sięgając po książkę Dariusza Duszy.
 
Darek Dusza bawi, zaskakuje, chwilami przerażą, ale jego książka to wspaniała zabawa, szczególnie dla ludzi, którzy mieli styczność z punkową subkultur ą i festiwalem w Jarocinie.  Dla mnie to był czas wspomnień i doskonałej zabawy - polecam serdecznie!

224


czwartek, 7 listopada 2019

146. Kimkolwiek jesteś - Jakub Szamałek

Kontynuacja thrillera Cokolwiek wybierzesz to pełna emocji opowieść o tym, co na co dzień trudno nam dostrzec. Listopad 2018. KandyKroosh, camgirl z Mińska Mazowieckiego, zostaje uduszona na oczach tysięcy internautów. Charyzmatyczna dziennikarka Julita Wójcicka kontynuuje śledztwo Emila Chorczyńskiego. Wśród materiałów, które od niego otrzymała, znajduje się plik, który odstaje od reszty. To artykuł o śmierci camgirl opatrzony krótką adnotacją: „sprawdź”. Wójcicka bez wahania podejmuje trop, który zaprowadzi ją w zupełnie niespodziewaną stronę – poza granice kraju, ku spiskom politycznym, hakerskim zlotom oraz śmiertelnemu niebezpieczeństwu. Kimkolwiek jesteś Jakuba Szamałka to opowieść o cenie ambicji oraz determinacji graniczącej z obsesją. Wartka akcja i mocne osadzenie w rzeczywistości XXI wieku, rządzonego przez nowe technologie, sprawiają, że po przeczytaniu powieści trudno się otrząsnąć. 
 
Format: ebook
Ilość stron: 416
Wydawnictwo: WAB Grupa Foksal

Czekałam na tą książkę z niecierpliwością i przeczytałam dzięki Legimi - nie korzystałam z lepszej biblioteki w  życiu!  Pierwszy tom Ukryte sieci Jakuba Szamałka mnie zaintrygował i pozostawił niedosyt - byłam zaciekawiona jak potoczą się dalsze losy Julity, dziennikarki walczącej z cyberprzestępczością.

Julita po tragicznych przejściach dochodzi do siebie, pracuje jako wolny strzelec, ale nie odpuszcza i dalej idzie tropem Emila Chorczyńskiego. Emil, mimo, ze już nie żyje, pozostawił jej po sobie materiały oraz ... boty podbijające popularność jej artykułów w sieci. Julita w końcu nie musi martwić się o pieniądze i choć walczy z napadami paniki, twardo bada materiały Emila. Natrafia na film pokazujący tragiczną śmierć camgirl, KandyKrosh, inteligentnej dziewczyny z Mińska Mazowieckiego, która zginęła podczas swojego nagrania na żywo, bo... wiedziała za dużo. Trop prowadzi do pewnego programisty , który podzielił się z nią swoim odkryciem. Jak się później okazało - on także już nie żyje. Pomimo grozy sytuacji, Julita idzie tym tropem, wspiera ją Janek, były policjant, świetny informatyk, trochę wbrew swej woli, ale ciekawość i dążenie do prawdy oboje mobilizuje do działania. Ktoś jednak ma ich na celowniku, więc sytuacja robi się naprawdę gorąca, a śmierć zagląda im do oczu. Jednak t nie koniec ich perypetii.... Jaki będzie finał tej historii? O tym przekonamy się, kiedy pojawi się trzeci tom cyklu, a teraz pozostaje czekać i snuć domysły.

Kimkolwiek jesteś to intrygujący i trzymający w napięciu cyberthriller, który przeraża swoim realizmem i pokazuje potęgę internetu i programów komputerowych, które mają realny wpływ na naszą rzeczywistość, na nasze życie. To my musimy zadbać o swoje bezpieczeństwo, bo internet pamięta wszystko, a nawet więcej. Nasze dane, upodobania, znajomości, wszystko to jest zbierane i kiedyś może być wykorzystane przeciwko nam. Strzeżcie się.....


Książka dostępna jest w formacie e-book na Legimi.pl

poniedziałek, 4 listopada 2019

145. Bestia - Olga Sawicka

Kryminał z serialu TVN Pułapka.Literatura jeszcze nigdy nie była tak blisko rzeczywistości! Choćby milczały, i tak są winne. Oczy opowiadają gorsze historie niż usta.
1976 rok. Duszne, senne, oplecione siecią zagmatwanych powiązań Suwałki. Czy młoda, zbyt ambitna porucznik Milicji Obywatelskiej, zesłana do Suwałk za romans z przełożonym, zdoła rozwikłać zagadkę bestialskiego mordercy? Miejscowy komendant chce jak najszybciej złapać zabójcę. Najlepiej, gdyby okazał się kimś z zewnątrz, „zwyczajnym” dewiantem. Tu nie Zagłębie, kolejnego Wampira nie będzie. Ada Krzesicka ma na ten temat odmienne zdanie. Komendanta prowadzą poszlaki, ją – intuicja. Kto pierwszy dotrze do prawdy i za jaką cenę?
 
Okładka: miękka
Ilość stron:  320
Wydawnictwo: Burda Książki

Coraz powszechniejsze staje się ostatnio wydawanie scenariuszy filmowych w postaci powieści. Każdy kto ogląda w TVN serial Pułapka wie, kim jest Olga Sawicka - główna bohaterka, pisarka, autorka książki Bestia. I tak oto serialowa Bestia została wydana jako książka przez Wydawnictwo Burda Książki i każdy widz serialu może ją przeczytać - a naprawdę warto!

Oni widzą w nim bestię,
On nazywa siebie sprawiedliwością.

Autorka przenosi nas do 1976 roku do Suwałk, gdzie dochodzi do serii morderstw młodych kobiet. Kobiety zostają znalezione z zakrytą twarzą, z wyłupanymi i wyciętymi czami, zgwałcone. Młode, pełne życia, blondynki. Sprawę prowadzi młoda, ambitna policjantka, Ada Krzesicka, która została zesłana do Suwałk za romans z przełożonym. Przyjęła karę z podniesionym czołem i stara się jak najlepiej wypełniać swoją pracę. Suwałki zawsze były spokojne, wręcz senne, więc kiedy nagle zdarza się pierwsze morderstwo, a potem kolejne, Adzie zostaje ono przypisane, bo "póki jej nie było nic się nie działo". Kobieta dokładnie bada sprawę i stara się pracować tak dobrze, jak ją nauczono. Napotyka na szereg sprzeciwów, komendantowi zależy na jak najszybszym zamknięciu sprawy. Nie chce nagłaśniania sprawy, nie wierzy w seryjnego mordercę, a z jednej zbrodni tworzy się fala...
Czy uda się rozwikłać sprawę i wskazać winnego? Przed Adą Krzesicką nie lada wyzwanie - musi zmierzyć się nie tylko ze sprytnym mordercą, ale i z zaściankową mentalnością ludzi, z którymi przychodzi jej pracować.

Bestia to idealne dopełnienie serialu, które jeszcze szerzej otwiera oczy na fabułę i wydarzenia pokazane w serialu. Przeczytałam z dużą przyjemnością, poukładałam sobie w głowie fakty i innym spojrzeniem patrzę na serial. Polecam serdecznie!



niedziela, 3 listopada 2019

144. Sitwa - Paulina Świst

Sitwa" Pauliny Świst to kolejny mocny tytuł w dorobku najgłośniejszej polskiej debiutantki ostatnich lat. Po bestsellerowej "Karuzeli" przyszedł czas na kolejną odsłonę cyklu, w którym w grę wchodzą już nie tylko przekręty finansowe i wielka namiętność, ale też przemyt złota i afera kościelna. Funkcjonariusz CBŚ Michał Grosicki zostaje skierowany na Śląsk. Tak dobrze udaje mu się wtopić w przestępcze środowisko, że zostaje aresztowany przez prokuratora Zimnickiego. To dopiero początek nowego spisku, w który zamieszani są dobrze znani bohaterowie "Karuzeli" – Orzeł i Olka. Wszystko wskazuje na to, że historia finansowych przekrętów wcale nie skończyła się wraz z ich ucieczką z kraju...

Format: e-book
Ilość stron:   320
Wydawnictwo:  MUZA Akurat

Sitwa to kontynuacja Karuzeli Pauliny Świst. Sama autorka jest osobą dość kontrowersyjną wokół której krąży wiele plotek i niedopowiedzeń,a  wielu właśnie z tych względów sięga po jej powieści. Dla mnie Świst pisze fajne książki, które pochłania się w w jedno popołudnie, trzymające w napięciu, ale szybko wypadające z pamięci. To dobre czytała, ale nie szukajcie w nich drugiego, głębszego dna - po prostu dobra rozrywka, napisana na niezłym poziomie, z dużą dawką dowcipu i świetnymi dialogami. 

W Sitwie spotkacie całe grono znanych już bohaterów, czyli Kingę Burzyńską, Zimnego, Wyrwę i mecenas Lilianę Płonkę, która wraz z Michałem Grosickim, CBŚPem pracującym pod przykrywką, są głównymi bohaterami. W Sitwie akcja mknie jak burza, znajdziecie tutaj i spektakularne pościgi i strzelankę i porwania. Całe spectrum brudnej roboty w wykonaniu policji, jak i grup przestępczych. I trudno czasem stwierdzić, kto tutaj jest tym dobrym, a kto złym. Wtyki, krety, podsłuchy są na porządku dziennym. Liliana Płonka zostaje wplątana w ogromnej skali sprawę powiązaną z sitwą, o czym na początku zupełnie nie zdaje sobie sprawy, a Grosik, czyli Michał Grosicki, rozpracowuje tą sprawę z ramienia władz. Jest gorąco, groźnie, ale i seksownie. Jak bardzo? Musicie przekonać się o tym sami :)

Mnie lektura Sitwy sprawiła przyjemność, oderwała mnie o rzeczywistości i przyniosła chwile relaksu, których potrzebowałam. Z przyjemnością spotkałam ponownie grupę prawdziwych przyjaciół, którzy są w stanie oddać za siebie wzajemnie życie i zaryzykować kariery. I o to generalnie w życiu chodzi, aby mieć na kogo liczyć w trudnych chwilach. Ja polecam :)


Książka dostępna jest w formacie e-book na Legimi.pl

czwartek, 31 października 2019

143. Pokrzyk - Katarzyna Puzyńska

We Wnykach wszyscy wierzą, że jak ktoś odwiedzi stary dwór pod lasem, to umrze. Klątwa jest nieubłagana. Dotknie każdego, kto przekroczy próg. Weronika Podgórska trafia tam zupełnym przypadkiem. Wkrótce okazuje się, że będzie musiała wrócić, i to w towarzystwie osoby, której nienawidzi. W tym samym czasie niedaleko umiera pewna staruszka. Przy jej ciele przyłapano emerytowaną komisarz Klementynę Kopp. Kopp podejrzana jest już o jedno morderstwo. Aspirat Daniel Podgórski nie wierzy w jej winę, mimo że dawna koleżanka sama przyznała mu się do wszystkiego. Policjant rozpoczyna śledztwo na własną rękę, ryzykując oskarżenie o przekroczenie uprawnień służbowych. Depcze mu po piętach prywatny detektyw badający makabryczny wypadek sprzed czterdziestu jeden lat. Szybko okazuje się, że Nowakowski sam ma coś do ukrycia. Wydarzenia nabierają tempa, kiedy nocą słychać w lesie strzały, a stara maska klauna pęka na kawałki. Kto jeszcze zginie? Jak te wszystkie sprawy są ze sobą związane? Kim jest kobieta ze spaloną twarzą? A przede wszystkim: czyje ciało wisi na hakach w domku gościnnym? 
 
Okładka: miękka
Ilość stron: 604
Wydawnictwo: Prószyński i Spółka 
Cykl: Lipowo

Lipowo to cykl, któremu jestem wierna i z ciekawością sięgam po każdy kolejny tom. Pokrzyk to już 11 tom opowieści o policjantach z Lipowa. Ta niewielka miejscowość i jej okolice chyba mają największy wskaźnik przestępczości w Polsce, bo ciągle coś tam się dzieje, a trupy ścielą się w każdym tomie cyklu :)

Trailer Pokrzyku sprawia, że skóra cierpnie, a włos się jeży - skojarzyła mi się z kultow już opowieścią o lalce Chucky. Ale tutaj straszyć was będzie klaun, a właściwie przerażająca maska klauna... Zaintrygowani? To sięgnijcie po najnowszą powieść Katarzyny Puzyńskiej - Pokrzyk:)


Katarzyna Puzyńska słynie ze zbrodniczej pomysłowości, a jej cykl ma rzesze fanów, które spotykają się na zlotach w Lipowie. Teraz motywem przewodnim powinien być klaun z Pokrzyku - na mnie zrobił wrażenie!

Niedaleko Lipowa znajduje się niewielka wioska Wnyki, w którym znajduje się stary, straszny dwór. Straszny, bo okoliczni ludzie wierzą, że jego mieszkańcy szybko umierają. Aktualnie został kupiony i odnowiony, o czym przekonała się Weronika Podgórska szukająca domu dla swej matki. Nowy właśc icel, Sebastian Madej, zrobił na niej dziwne wrażenie, chciała jak najszybciej wyjść z jego domu. Wracając przypadkowo dowiedziała się o zdradzie Daniela, a przecież miała mu do przekazania ważną wiadomość. Wściekła skierowała się do Emilii, byłej Daniela, aby na niej wyładować swoje frustracje. Podczas spotkania odebrała telefon od Madeja, a dźwięki, które usłyszała wskazywały, ze coś mu się stało. Pojechały tam z Emilią i zastały trupa w jego własnym domu. I machina ruszyła... i znowu pojawiła się w tle sylwetka Klementyny Kopp. Była policjantka ukrywa się odkąd została oskarżona o zamordowanie dziennikarki, widziano ją również jak uciekała z domu zmarłej Leokadii Orłowskiej, gdzie widział ją detektyw zatrudniony przez córkę zmarłej. W okolicach dworku Madeja też była widziana, ale Daniel Podgórski nie wierzy w winę koleżanki i pomimo służbowego zakazu, prowadzi własne śledztwo. Ta sprawa mocno zaważy na jego dalszym życiu - nigdy już nie będzie takie samo, normalne....

Pokrzyk to mocna powieść, a finał rozłożył mnie na łopatki.  Puzyńska wystawia Podgórskiego na różne próby w każdym tomie, ale to z czym musiał zmagać się w Pokrzyku osiągnęło apogeum. Nie wiem jak nasz policjant poradzi sobie z traumą po tragedii, która go spotkała. Ale żeby nie spamować - nic więcej nie powiem - musicie przeczytać sami! Gorąco polecam - warto!!!!



możecie kupić w księgarni TaniaKsiążka





niedziela, 27 października 2019

142. Sekrety letniego ogrodu - Hannah Richell

Opowieść o zakazanej miłości i rodzinnych tajemnicach bestsellerowej autorki "Domu na szczycie klifu” Pełna sekretów posiadłość, która skrywa mroczne rodzinne tajemnice. Dwie historie, które dzieli sześćdziesiąt lat. Dwie kobiety, których losy są splecione na zawsze. Imponującą rezydencję Lillian i Charlesa wypełniają bezcenne dzieła sztuki. Jednak dwudziestosześcioletnia kobieta czuje się tylko ozdobą kolekcji męża. Pojawienie się w ich posiadłości charyzmatycznego artysty sprawia, że świat Lillian wywraca się do góry nogami. Jedyne, czego pragnie Maggie Oberon po zerwanych zaręczynach, to ucieczka na drugi koniec świata. Wiadomość o chorobie ukochanej babci Lillian każe jej jednak przyjechać do Cloudesley. Niegdyś budząca zachwyt, dziś popadająca w ruinę posiadłość budzi przerażenie Maggie. Próbując ratować rodzinny majątek, odkrywa sekrety, które na zawsze mogą odmienić jej życie. 
 
Okładka: miękka
Ilość stron: 424
Wydawnictwo: Kobiece

Twórczość Hannah Richell miałam przyjemność poznać podczas lektury powieści Dom na szczycie klifu, która utkwiła w mej pamięci. Kiedy zobaczyłam okładkę Sekrety letniego ogrodu, z ukochanymi kwiatami mojej babci na okładce, wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Cudowne piwonie na okładce i niezwykła opowieść wewnątrz to najlepsza rekomendacja tej książki.
 
..."lepiej przeżyć pasjonujące życie i zrobić w tym czasie kilka błędów 
niż żyć, żałując, tego, czego się nie zrobiło." ... ( str.409)

Sekrety letniego ogrodu to porywająca historia dwóch kobiet z rodziny Oberon, których losy splotły się nierozerwalnie. Historia piękna, wzruszająca, pełna rodzinnych sekretów i tragedii, a przy tym niosącą ogromny ładunek ciepła i pozytywnej energii.
 
Imponująca rezydencja Oberonów z  czasem powoli popada w ruinę, a leciwa już Lilian nie chce jej opuścić. Jest jak ptak zamknięty w klatce, a kiedy wyjście z klatki staje otworem, po śmierci jej męża, pozostaje w domu, gdzie doświadczyła wiele cierpień, ale również trzymają ją tutaj najpiękniejsze wspomnienia z jej życia. Chwile, kiedy poznała czym jest prawdziwa miłość, choć musiała z niej świadomie zrezygnować. Czasem życiowe wybory są bardzo trudne, ale konieczne... 
Kiedy trafia do szpitala, jej wnuczka Maggie wraca do domu,a by się nią zająć, ale również zmierzyć z własnymi demonami z przeszłości. Dziewczyna czuje się przytłoczona powrotem do miejscowości, gdzie nie jest mile widziana, do babci, która jest chora i do problemów finansowych, z którymi się spotyka. Dom jest w strasznym stanie, a na koncie brak środków na jego renowację. Lilian zmaga się z chorobą i duchami własnej przeszłości, a jej wnuczka walczy z teraźniejszością. Jak potoczy się ich walka? Jak poukłada dalsze życie?

Sekrety letniego ogrodu wzruszają, uwodzą czytelnika i zabierają kawałek serca.  To podróż poprzez życie rodziny Oberonów, gdzie losy Lilian i jej przybranej wnuczki zostają ze sobą połączone. Lilian, pomimo iż nie doczekała własnych dzieci, mocno pokochała swego pasierba Albiego i jego córkę, Maggie i dla nich wiele się w życiu wyrzekła, jednak nigdy tego nie żałowała. Czasem w wżyciu człowiek musi podjąć bardzo trudne decyzje ze świadomością, że kogoś skrzywdzi. Wybiera mniejsze zło... Życie to walka, ale bez tego życie byłoby płytkie i bez uczuć. Więc walcz, aby je przeżyć jak najlepiej i nie wstydzić się swoich decyzji i czynów.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...