wtorek, 16 października 2018

Zbrodnia w wielkim mieście - Alek Rogoziński

Sandra, szefowa pisma "Marzenia i sekrety", jest atrakcyjną singielką i fanką Tindera. Martyna, redaktorka w tej gazecie, to znudzona żona, która swojego męża widuje raz na pół roku, a i wtedy niewiele mają sobie do powiedzenia. Z kolei Iwona, graficzka, samotnie wychowuje dwójkę nastolatków z piekła rodem. Wszystkie trzy przyjaźnią się i pracują razem w niewielkim wydawnictwie prasowym. Pewnej nocy, w czasie przymusowej, służbowej nasiadówki (i po kilku kieliszkach wina), wymyślają w żartach, jak popełnić morderstwo idealne i pozbyć się swojego szefa - seksisty, szowinisty i tyrana. Po kilku dniach ktoś realizuje ich plan. Szybko okazuje się, że osób, które miały powód, aby zabić upiornego biznesmana jest więcej: jego niewierna żona, bandyci, którym był winny spore pieniądze oraz jego kumpel, który dziedziczy po nim wszystkie interesy. Kto z nich jest mordercą? 
Format: e-book
Ilość stron:  336
Wydawnictwo: FILIA 
Alka Rogozińskiego cenię za poczucie humoru, które idealnie łączy z intrygami kryminalnymi. Jego kryminały czyta się z uśmiechem na ustach. Umożliwiają oderwanie od rzeczywistości i doskonałą zabawę.

Tym razem bohaterami powieści Zbrodnia w wielkim mieście są w dużej mierze pracownicy czasopisma Marzenia i sekrety. Sandra jest w nim redaktor naczelną, Martyna redaktorką, a Iwona graficzką. Ich wrogiem jest nowy właściciel gazety, który ingeruje w ich pracę i pozwala sobie na seksistowskie uwagi. Kobiety nie mogą odejść z pracy, bowiem u poprzedniej właścicielki skorzystały z pożyczek firmowych, więc teraz są dłużniczkami nowego szefa. Koło się zamyka i wyjścia z niego brak....  Pewnego wieczora podczas pracy w godzinach nadliczbowych kobiety wymyślają jak tu najlepiej pozbyć się szefa. Wyobraźnia je ponosi i snują mordercze plany. Jakież jest ich zaskoczenie, kiedy okazuje się, że ich plany zostały zrealizowane... ale przez kogoś innego. Spanikowane pakują trupa szefa do swojego auta, z którego znika... Denat zostaje przeniesiony do innego auta, z którego ponownie znika... Tym razem bez śladu. Policja zaczyna prowadzić sprawę po zgłoszeniu przez "kochającą" żonę zaginięcia męża. Podejrzanych jest w tej sprawie wielu, gdyż właściciel gazety nie należał do lubianych osób. Oprócz pracownic i żony, która miała swoje plany życiowe, denat miał powiązanie z półświatkiem, gdzie był winny spore pieniądze. I tym sposobem wszyscy szukają nieboszczyka, który zniknął bez śladu... Czy uda się go odnaleźć? Jak sytuacja wpłynie na pracę redakcji? Przekonajcie się sami!

Zbrodnia w wielkim mieście to świetnie napisany kryminał., przy którym czeka was również doskonała zabawa. Dla mnie Alek Rogoziński jest godnym następcą Joanny Chmielewskiej, której powieści z wątkiem kryminalnym zawsze wywoływała u mnie salwy. To zaszczyt, bo pani Joanna była jedyna w swoim rodzaju.

Jesli lubicie się dobrze bawić, nawet podczas poszukiwań nieboszczyków i rozwiązywania spraw kryminalnych - to powieści Alka Rogozińskiego spełnią wasze oczekiwania. Polecam gorąco :)



Książka dostępna jest w formacie e-book na Legimi.pl


niedziela, 14 października 2018

Owoce miłości - Karolina Wilczyńska

Pierwszy wspólny rok na Kwiatowej dobiega końca… Zajrzyj do swoich ukochanych przyjaciółek i przekonaj się, jak potoczą się ich historie. Czwarty tom pełnej emocji serii o współczesnych kobietach! Wioletta jest pewna, że jej małżeństwo się rozpada. Mimo kryzysu i nadmiaru matczynych obowiązków, kobieta chce aktywnie spędzać czas. Tylko czy znajdzie go wystarczająco dużo, by realizować nową pasję? Co wyniknie z jej spontanicznego pomysłu? Lato wypełnione jest przygotowaniami do ślubu Malwiny, lecz radosne oczekiwanie przysłania jej rodzinna intryga. Jaki sekret skrywa tajemnicza ciotka? Róża również stara się przygotować do nowej roli. W trudnych chwilach wspiera ją przyjaciel. Może dzięki niemu Róża ponownie uwierzy, że jej też pisane jest szczęście? 
 
Okładka: miękka
Ilość stron:   310
Wydawnictwo: Czwarta Strona 
 
Cykl Rok na Kwiatowej bardzo lubię i wypatrywałam kolejnego tomu perypetii Wioli, Liliany, Malwiny i Róży, które połączył blok na Kwiatowej, w którym zamieszkały niespełna rok temu. Rok, który zmienił wiele w ich życiu i mocno je połączył. Każda z nich jest inna i nigdy nie myślały, że połączy je tak silna przyjaźń.  

Owoce miłości to czwarty już tom opowieści o życiu i losach młodych kobiet z bloku na Kwiatowej. Ich życie płynie, zmienia się, a ich przyjaźń staje się coraz trwalsza. Spotkania Klubu Kapciowego nadal się odbywają, może rzadziej, ale dziewczyny kultywują je i celebrują.

Wiola zmieniła się nie tylko mentalnie, ale również wizualnie. Z kapiącej brokatem trzpiotki ze wsi zmieniła się w pełną klasy kobietę z bladoróżowymi paznokciami i w stonowanym stroju. Wiola najchętniej ubiera wygodne spodnie i płaskie buty, co do niedawna było nie dopuszczalne :) Co więcej jej siła i determinacja znalazła uznanie wśród innych kobiet i nasza bohaterka stała się osobą znaną i podziwianą. Co to spowodowało? Przeczytajcie, a będziecie tak zaskoczone jak ja :)

Liliana nadal walczy z systemem i własnym ojcem, który tak mocno skrzywdził ją i jej siostrzenicę Agnieszkę. Jest pełna determinacji i woli walki, a nowo zbudowane więzi z Agą motywują ją do działania. Lilianie i Agnieszce bliżej do relacji matka-córka niż ciotka- siostrzenica, co Liliana sama ze zdziwieniem zaczyna dostrzegać, a Janusz sekunduje tym zmianom, bo jego partnerka staje bardziej ludzka i za to jeszcze bardziej ją kocha. Liliana z zapracowanej perfekcjonistki staje się również kobietą rodzinną i jej priorytety zaczynają ewaluować i to nie praca znajduje się na pierwszym miejscu, choć nadal jest bardzo ważna.

Malwina jest zaangażowana w prowadzenie firmy budowlanej, którą odziedziczyła po ojcu i organizacją swojego ślubu z Markiem vel Czubem. Jest zaskoczona, ze tak jej na tym zależy i tym jak bardzo kocha swego narzeczonego. Jeden rok tak wiele zmienił w ich życiu... Sielankę zakłócają nerwowe stosunki z matką, która usiłuje sama zorganizować ślub według swoich upodobań i bez konsultacji z córką. Malwina w końcu spotyka się z ciotką i odkrywa rodzinne tajemnice, które początkowo rozkładają ją na łopatki i zupełnie zaciemniają obraz jej rodziny.

Róża jest w ciąży, sama zdana na siebie. Huśtawka nastrojów i przebywanie w domu na zwolnieniu powodują depresyjne nastroje i czarnowidztwo. Z dołka usiłuje ją wydostać zarówno Bartek, zakochany w niej nauczyciel W-F, jak i przyjaciółki. Wiola dzieli się z nią ubrankami dla dziecka, Liliana wyciąga do kosmetyczki i daje zlecenie na lekcje z Agnieszką,a Malwina proponuje zaszczytne stanowisko druhny na ślubie. To sprawia, że pomimo problemów zdrowotnych, Róża staje na nogi i próbuje na nowo układać swoje życie, w którym coraz więcej Bartka....

Dziewczyny z Kwiatowej są niesamowite. Niby zwyczajne, jak wiele wokół nas, a jednak niezwykłe, tak jak ich przyjaźń. Karolina Wilczyńska stworzyła ciepłą i wzruszającą opowieść, w której bohaterki są zwyczajnymi kobietami, które mają swoje radości i smutki, kłopoty i sukcesy, słowem zwyczajne życie. Jednak to ich zwyczajne życie, a właściwie podejście do niego i wzajemne wsparcie sprawiają, że stają się dla nas motywatorem do działania i do dokonania zmian w swoim życiu. 
Przeczytałam z przyjemnością i z uśmiechem na twarzy i żal mi tylko jednego... że to już koniec :)
 
 
 
 
 
 

piątek, 12 października 2018

Ścigany - Katarzyna Michalak

Danka i Hubert to dwoje życiowych straceńców. Byli przekonani, że nic dobrego ich nie czeka. Aż spotkali siebie.Danka pomogła mu, kiedy ranny i ścigany przez policję uciekał przez bieszczadzkie bezdroża. Uwierzyła w jego niewinność, choć był poszukiwany za zabójstwo. Był taki jak ona. W oczach miał gniew, w duszy mrok, a w sercu głęboką ranę po wielkiej miłości. I jeszcze większej krzywdzie.Hubert sprowadził na nią same kłopoty. Aby go chronić musiała znosić poniżenie i oddać się innemu mężczyźnie. Ale oddała mu tylko ciało. Serce zamroziła już dawno. Nie miała nic do stracenia i na niczym ani na nikim jej nie zależało. Nie można jej było przekupić ani zastraszyć.Tylko miłość była w stanie to zmienić. I namiętność, tak silna, że pali wszystko, co stanie jej na drodze.
Okładka: miękka
Ilość stron:  320
Wydawnictwo: Między Słowami

Katarzynę Michalak jedni kochają, a inni nie znoszą. Ja podchodzę ostrożnie, bo na kilku powieściach zdecydowanie się zawiodłam, ale są i takie, które pokochałam.

Ścigany to dobra sensacja z wątkiem miłosnym. Może nie powala na kolana, ale stanowi bardzo przyjemną lekturę na jesienne popołudnia i co dla mnie ważne, nie jest przesłodzona. 
W powieści splatają się losy dwojga ludzi, którzy kompletnie się nie znają i mają zupełnie inne podejście do życia - to Danka i Hubert vel Carlos. On walczy przeciw przemocy i terroryzmowi, a ona nie chce już żyć... A kiedy podejmuje dramatyczną decyzję o zakończeniu życie, to on jej w tym przeszkadza, ale dzięki temu zyskuje cel w życiu. 
 
Kiedy się spotykają Carlos jest ciężko ranny, ścigany za zabójstwo Prezydenta RP, którego nie popełnił. Mężczyzna należy do elitarnej jednostki Gniew Orłów, która chroni Polaków poza granicami kraju. Ta praca to misja i jest jej oddany bez reszty. 
Danka jest lekarzem. Po stracie synka, rozstaniu z mężem i nieprzyjemnościach w pracy zaszyła się w chatce w górach i wiodła samotne życie, aż wreszcie chciała je przerwać... i wtedy spotkała Carlosa. Teraz chroni i ukrywa zbiega narażając się na poniżenie i karę, jeśli zostanie zdemaskowana. Życie obojga zmienia się diametralnie. 
Czy Carlosowi uda się oczyścić dobre imię? Jak wiele jest w stanie znieść Danka chroniąc przyjaciela? Przeczytajcie!

Powieść napisana jest lekkim i przyjemnym językiem, więc czyta się ją szybko i z przyjemnością. Historia dwójki życiowych banitów jest intrygująca i pełna zaskakujących zdarzeń. 
Ścigany to niezła powieść i tym razem udało się Pani Michalak zrobić na mnie pozytywne wrażenie. Polecam!


Książkę Ścigany oraz nowości książkowe

możecie kupić w księgarni TaniaKsiążka



poniedziałek, 8 października 2018

Równonoc - Anna Fryczkowska

Seria tajemniczych zaginięć nastoletnich chłopców, którzy zniknęli pod koniec lat 90. w Zachodniopomorskiem. Co łączy te dramaty? Czy chłopców ktoś porwał? Czy zamordował seryjny zabójca? Czy może to wszystko jest jednak dziełem przypadku? Marcowe dzieci. Chłopcy, którzy nigdy nie staną się mężczyznami. Podobni do siebie jak bracia. Za każdym z nich stoi inna historia. Inny rodzic. To właśnie oczami rodzica, pełnymi cierpienia i niezrozumienia dla tego, co się stało, obserwujemy świat po stracie. Słyszymy ten niemy krzyk i wiszące w zamkniętym pokoju syna pytanie – gdzie jesteś? Ta poruszająca do głębi historia, utkana ze wspomnień i informacji na temat autentycznych wydarzeń, które miały miejsce w Łobzie, Rewalu i Starym Drawsku w marcu 1998 i 1999 roku. 
 
Okładka: miękka
Ilość stron: 288
Wydawnictwo: Od Deski Do Deski
Cykl:  Na F/Aktach

Bardzo cenię Wydawnictwo Od Deski Do Deski za wysokiej jakości wydawane powieści, a szczególnie z moją ulubioną i bliską mojemu sercu serię Na F/aktach, w której autorzy przyjmują wyzwanie i "rozprawiają się" z niewyjaśnionymi sprawami sprzed lat.

Do grona autorów serii Na F/aktach dołączyła ceniona przeze mnie Anna Fryczkowska ze swoją powieścią Równonoc. Temat, z którym Autorka się zmierzyła jest bardzo trudny, szczególnie dla każdego rodzica, bowiem dotyczy zaginięcia bez śladu nastolatków. Sprawa dotyczy wydarzeń z marca 1998 i 1999  roku, które miały miejsce w okolicach województwa zachodniopomorskiego. 
Z różnych domów zniknęli bez śladu nastoletni chłopcy, którzy nie mieli z sobą nic wspólnego, różnili się charakterami, ale łączyły ich rodziny, które robiły wszystko, by ich odnaleźć.
Marcowe dzieci nigdy nie zostały odnalezione, pomimo, że minęło ponad dwadzieścia lat. Rodzice nie tracili nadziei i poszukiwali ich na wszelkie możliwe sposoby, pomimo, że policja zbagatelizowała temat. Bo jak chłopak ma 14 lat to na pewno musi uciec z domu.... niemożliwe, żeby ktoś go porwał.... Czy na pewno???? Pytań bez odpowiedzi pojawiało się w rodzinach wiele.
Wątki i scenariusze, które rozpatrywano również były różne,czasem bardzo skrajne. Śmierć, utonięcie, ucieczka, porwanie w celach seksualnych czy handel narządami, ale wzięto również pod uwagę możliwość wykorzystywania chłopców przez księdza. Im więcej pomysłów, tym bardziej włos jeży się na głowie. Co tak naprawdę spotkało chłopców? Wiedzą tylko oni....
Matki marzą, że po dwudziestu latach ciągle mogą powrócić, stale wyglądają przez okno i mają nadzieję....

Kiedy pomyślę o takiej sytuacji jestem przerażona, ale budzi ona we mnie również wściekłość. Nie na dzieci, które miewają różne pomysły, ale na policję, która zlekceważyła temat. Może dlatego chłopcy nigdy nie zostali odnalezieni. W takich przypadkach czas odgrywa znaczącą rolę, a jego lekceważenie sprawia, że ślady rozpływają się, a ślad gnie.  Jak czuje się matka, która jest bezsilna i miota się jak tygrys w klatce, a nikt nie chce jej pomóc. Tragicznie!
Kochajmy swoje dzieci, ale nie lekceważmy sygnałów, które nam przesyłają. Kochajmy je, ale również strzeżmy przed ich własną głupotą i naiwnością. I miejmy nadzieję, że nas nigsy nie spotka taka tragedia i nie będziemy musieli zmagać się z takimi uczuciami, jak rodziny czterech zaginionych bez śladów chłopców....

Anna Fryczkowska napisała znakomitą, a przy tym bardzo prostą w przekazie powieść, która przeraża i robi z naszego mózgu sieczkę. To, co dzieje się w głowach i sercach zaginionych matek wstrząsa i skłania do zadumy. Ta książka pozostawiła ślad w moim umyśle. Tkwi tam jak drzazga i nie pozwala o sobie zapomnieć. Jestem pod wrażeniem....





niedziela, 7 października 2018

Miłość na walizkach - Małgorzata Kalicińska

Dalsze losy Mańki i Tośka – zakochanej pary, znanej z „Lilki” i „Trzymaj się, Mańka!” Na miłość nigdy nie jest za późno. Tak właśnie myśli Marianna, gdy wspólnie z ukochanym Antkiem musi sprostać nowemu etapowi w życiu. Antek, inżynier pracujący w Korei Południowej, przechodzi na emeryturę, czuje się niepotrzebny i rozżalony. Jak wykorzystać energię, zapał i pasję, które wciąż w sobie ma? Jak sprawić, by znów złapał wiatr w żagle, w nowym życiu bez pracy zawodowej? Wrócić do Polski i spokojnie mieszkać w domu z ogródkiem pod miastem? Czy takie sielsko-anielskie życie w jednym miejscu to jedyne przeznaczenie dla dwojga dojrzałych ludzi? A może lepiej podróżować, odważnie poznawać świat, cieszyć się sobą? Mańka wie jedno: na pewno nie zostawi Antka samego. Nieważne, co wybiorą, gdzie pojadą, byle razem. Zaliczą Lizbonę, Finlandię, nawet Australię. A przy okazji będą zmagać się rodzinnymi problemami, małymi i dużymi.

Okładka: miękka
Ilość stron:   550
Wydawnictwo:  Burda Książki
Cykl: Mańka tom 3
 
 Mariannę i Tośka już doskonale znamy w poprzednich tomów cyklu Małgorzaty Kalicińskiej - Lilka i Trzymaj się Mańka. Polubiliśmy naszych dojrzałych bohaterów i towarzyszymy im w ich perypetiach i poznajemy świat. Mańka i Antoni to dwójka ludzi po przejściach, z pakietem życiowych doświadczeń, którzy poznali się, pokochali i postanowili razem spędzić resztę życia. Mają dorosłe dzieci, które mają już swoje życie, więc mogą skupić się na budowaniu własnego. Tosiek buduje statki w Korei, a Mańka krąży pomiędzy Warszawą i Ulsan. Dobrze się czuje w roli freelancerki, sama decyduje o swej pracy i tematach. 

Kiedy Antek dowiaduje się, że już jest za stary do pracy na statkach i czas udać się na emeryturę jest załamany. Zastanawiają się, gdzie zamieszkać i co dalej robić w swoim życiu. Ich plany ewaluują - w końcu przychodzi czas, by spakować walizki i ruszać do Polski do warszawskiego mieszkania Mańki.
Tosiek napala się na działkę nad Bugiem i tam chciałby zbudować dom, a Marianna nie należy do wiejskich kur domowych... Jednak gdzie Tosiek, tam i ona. Na szczęście czas i wyprawa do Korei, by skończyć statek, weryfikują ich plany życiowe. Nie czują się jeszcze staruszkami i postanawiają podróżować. Znają na świecie trochę ludzi, mają przyjaciół i jest wiele miejsc, które chcieliby zobaczyć - jak nie teraz, to kiedy? Pakują walizki i lecą do Lizbony - zwiedzają, poznają nowe smaki, odwiedzają przyjaciół. Cieszą się życiem i sobą - w końcu razem, bez pośpiechu i tęsknoty.
Wracają do Polski i planują kolejne wyjazdy. W międzyczasie umiera tata Mani i kobieta mocno to przeżywa, jednak jej decyzje w kwestiach majątkowych jednych zaskakują, a innych wprawiają w dumę. Marianna ma swojego Tośka i to on jest dla niej najważniejszy. Córka jej partnera również zmieniła się i wydaje się akceptować towarzyszkę życia ojca. Syn Marianny, Grzegorz, z rodziną przeprowadza się do Adelajdy i Tośki bardzo chcą ich odwiedzić. Lecą więc do dalekiej Australii, gdzie zostają ciepło przyjęci przez przyjaciół i wreszcie mogą spotkać się z Grzegorzem i Igą. Panowie przypadają sobie do gustu, a Marianna wreszcie czuje życiowy spokój i stabilizację.
Jakie miejsca pojawią się na ich podróżnej mapie? Bardzo jestem ciekawa i mam nadzieję, że to nie koniec perypetii tej sympatycznej pary :)

Małgorzata Kalicińska ma niezwykły dar przedstawiania szarego życia w sposób barwny i porywający. Uświadamia nam, że życie może być piękne i że to, jakie ono będzie zależy od nas samych, bo my je kreujemy.  Marianna pokazała nam, że będąc dojrzałą kobietą można kochać jak podlotek, cieszyć się życiem i zwiedzać świat. To my decydujemy jak ma wyglądać nasze życie !
Bardzo podoba mi się koreański cykl, ponieważ pokazuje z zupełnie innej strony Koreę - widzianą oczami turystki "lokalnej", czyli nie tylko zwiedzającej, ale również mieszkającej w jednym miejscu przez dłuższy czas. Poznajemy nie tylko atrakcje turystyczne, ale zwyczajne życie obcokrajowców pracujących w Korei. To bardzo ciekawe doświadczenia, które otwierają nam oczy na świat i na ludzi. Mnie cykl zauroczył i czuję się mocno związana  z bohaterami powieści - polecam gorąco!



 

poniedziałek, 1 października 2018

Zanim odfrunę - Hanna Kowalewska

Granica miłości i nienawiści bywa jak brzeg morza, zaskakująco zmienna… Nowa powieść Hanny Kowalewskiej z bestsellerowej serii o Jantarni. W nadmorskim miasteczku po sezonie niejedno może się zdarzyć. Plotki rozprzestrzeniają się tak szybko, jak pędzi zimowy wiatr, i każda zmienia się w sensację. Matka i córka. Po pierwszej zostały obrazy, trochę niepokojących opowieści i rzeczy w dużym, dawno nieużywanym domu. Druga pierwszej nie pamięta, ale postanawia odtworzyć łączące je więzi i zrozumieć, co stało się w przeszłości. Nie jest to łatwe, ponieważ dwadzieścia lat temu bliscy Inki postanowili ukryć przed nią przeszłość i zamknąć na zawsze dom, w którym mieszkała z matką. Teraz Inka może wreszcie go otworzyć i zgłębić zagrzebane pod kurzem tajemnice. Ktoś jednak był tam pierwszy i zabrał najcenniejszą rzecz, bez której prawda już zawsze będzie niepełna. Czy Inka ją odzyska? Czy poradzi sobie z niechęcią miasteczka i ludzi, którym staje na drodze? Czy wygra z człowiekiem, który chce mieć monopol nie tylko na prawdę, ale i na Inkę? 
 
Okładka: miękka
Cykl: Jantarnia tom 2
Premiera:    31 października 2018r.
 
Hanna Kowalewska to pisarka, której jestem wierną czytelniczką. Pani Hanna pisze tak, że łamie serca, a jej bohaterowie zostają w umysłach czytelników już na zawsze. Jej powieści nie są słodkie, nie kończą się happy endem, ale zawsze są bardzo prawdziwe i pokazują inną stronę życia. Nie zawsze tą słoneczną i radosną, ale zawsze chwytają za serce i dają do myślenia. Chyba każdy zna klasyczny już cykl o Zawrociu, do którego dołącza Jantarnia.

Pierwszy tom cyklu o Jantarni - Tam gdzie nie sięga ju cień, czytałam kilka lat temu (recenzja TUTAJ) i miałam ogromną przyjemność i zaszczyt poznać panią Hannę, porozmawiać i otrzymać autograf. To niezwykła kobieta, taka jak jej książki. Bardzo się cieszę, że w końcu w nasze ręce trafił drugi tom Jantarni - przepiękna opowieść o poszukiwaniu własnych korzeni o układaniu zdarzeń jak puzzli w jedną całość i odsłanianiu przeszłości, która przecież tworzy rzeczywistość.

Historię Inki poznaliśmy w pierwszym tomie powieści o Jantarni. Teraz to już dorosła kobieta, która stara się poukładać swoje rozbite życie w jedną całość. Mieszka i pracuje w Warszawie, jednak z Jantarnią łączy ją dom na Słonecznej, który odziedziczyła po śmierci ciotki Berty. Jest również odpowiedzialna za leciwą już Weronikę, która została sama w swej chatce. Inka ma za sobą skomplikowane dzieciństwo i matkę, której tak naprawdę nie znała. Monika była barwną artystyczną duszą, malarką,  która dla miłości sprowadziła się prost w gniazdo os. Monika zamieszkała z Romanem, który dla niej zostawił żonę, Bertę, i syna, Zbyszka. Kiedy kobieta zmarła na raka, wrócił do żony i syna w towarzystwie małej córeczki Moniki, Inki. To Berta wychowała dziewczynkę, otoczyła ją miłością i dała dom, lecz w życiu Inki pojawił się też Zbyszek. Najpierw braciszek, a potem wielka miłość i kochanek Inki. To uczucie przerwała i rozdzieliła młodych, właśnie Berta. Szczęśliwe życie Inki skończyło się bardzo szybko... a może nigdy takie nie było....
Młoda kobieta powraca do Jantarni i podąża śladami swojej matki. Chce ją poznać, zrozumieć i spróbować poukładać swoje wspomnienia w jedną całość. Układa je jak puzzle - z listów, fragmentów pamiętnika Moniki, ze wspomnień jej przyjaciół i obrazków, które matka dla niej pozostawiła. Z takich drobnych elementów wyłania się postać kochającej matki i szczęśliwego dziecka, które nie pamięta tych chwil.... Życie Inki nie jest kolorowe i szczęśliwe, przeszłość kładzie się na nim cieniem. Jej skrzywione relacje z przyrodnim bratem rzutują na jej relacje z mężczyznami i związki, które buduje. Czy uda jej się wyrwać z marazmu i ze szponów Jantarni, czy też powróci do domu matki?

Zanim odfrunę to powieść, która wzrusza, wyciska łzy i łamie serce czytelników. Mnie kawałek mojej duszy zabrała już na zawsze, a w moim umyśle Inka pozostanie już na zawsze. Hanna Kowalewska po raz kolejny wywołała we mnie podczas lektury powieści całą falę emocji, skło0niła do refleksji i przemyśleń. To nie jest powieść, którą pochłania się na wdechu, odkłada i zapomina. Książkami Hanny Kowalewskiej należy się delektować - ja tak właśnie robiłam, rozkładałam lekturę w czasie, aby trwała jak najdłużej. Niestety, skończyła się i pozostał niedosyt i żal.... Ja ciągle liczę na więcej, bo ta opowieść nie może się tak skończyć. 
 
Książki Hanny Kowalewskiej na mojej półce zajmują szczególne miejsce i są to książki, do których wracam i zawsze odkrywam w nich coś nowego.  Polecam z całego serca!

 

 

piątek, 28 września 2018

Nie ma jak u mamy - Magdalena Witkiewicz

Tęskniliście za Milaczkiem? Młodą kobietą, która nieustająco poszukuje miłości swojego życia? Milenka, którą pokochały polskie czytelniczki wraca po dziesięciu latach! Sprawdźcie co wydarzyło się przez ten czas u ekscentrycznej Zofii Kruk, jak potoczyły się losy Milaczka i na kogo wyrosła rezolutna sąsiadka zwana Bachorem. Kiedy tak naprawdę zaczyna się kryzys wieku średniego, czy jedwabna piżama to odpowiedni strój by wystąpić przed własnym szefem i czy łatwo jest zwolnić nianię i wdrożyć „Projekt Matka” to tylko niektóre z wyzwań, przed którymi staną bohaterki bestsellerowej serii o Milence.
Po przeczytaniu tej książki zapragniesz przytulić wszystkich, których kochasz! Magdalena Witkiewicz jak zwykle uroczo, mądrze i z humorem opowiada o kobietach i ich życiowych rozstajach. O sile, która w nich tkwi i o wielkiej potrzebie happy endu. Daje swoim czytelniczkom to, co najcenniejsze: PRZYJAŹŃ, WSPARCIE I NADZIEJĘ, że warto wierzyć w dobre zakończenie.
Format: e-book
Ilość stron: 230
Wydawnictwo: Filia

Nadal towarzyszę Milaczkowi :) Pochłonęłam poprzednie tomy cyklu i w końcu mogłam sięgnąć po najnowszą powieść Magdy Witkiewicz i okazała się równie świetna jak poprzednie. Rozbawiła mnie i uprzyjemniła mi kolejny ciężki dzień w tym tygodniu. Ten cykl był moją odskocznią od rzeczywistości, która idealnie spełniła swoje zadanie.

Milaczek - żona i matka, jak jej daleko do tej niepewnej dziewczyny z pierwszego tomu. Jest kochana, ma własną rodzinę, a nawet zaczęła biegać i dbać o swoją formę:) Nasza Milena przeszła długą drogę i powinna być dumna ze swoich osiągnięć, ale jak każdą kobietę dopadają ją wątpliwości i własne słabości. Zuza dojrzewa i jest już nastolatką, z własnymi troskami i problemami. Obie mają wielkie szczęście, że dzielnie ich poczynaniom sekunduje Zofia, niesamowita kobieta, któa lubi pomagać i naginać los do własnych potrzeb. Teraz jej celem jest uświadomienie Milenie i Jackowi, że powinni zamieszkać w jej domu i "pomóc starym ludziom".
W powieści pojawiają się również nowe bohaterki - Aniela, czy Edyta, które układają własną nić życia. Każda z nich jest inna i ma swoje troski i problemy, a jednak jednocząc się mogą przenosić góry i to jest siła babskiej przyjaźni, którą podkreśla w swoich książkach Magda Witkiewicz.

Ceńcie swoje przyjaciółki, bo na nich opiera się świat. Kto was wesprze i pomoże w potrzebie? Tylko przyjaciółka i tylko ona zawsze zrozumie wasze troski. Dbajcie o swoje przyjaźnie, bo trudno jest i ść przez życie samemu... Ja to wiem i wdzięczna jestem losowi za moje przyjaciółki - a część z nich jest daleko, ale wiem, że zawsze mogę na nie liczyć :)


Mała prywata - ale jaka szczera :) :) :)
Agnieszka, Anie , Iwonka - dziękuję, że jesteście!!!!
Szalone Bransoholiczki moje - nie wyobrażam sobie zwykłego dnia bez Was!
Dzięki Wam dziewczyny świat jest barwny i zawsze świeci słonko!!!!



Książka dostępna jest w formacie e-book na Legimi.pl

czwartek, 27 września 2018

Szczęście pachnące wanilią - Magdalena Witkiewicz

Słodko-gorzka opowieść o spełnionych marzeniach. Ada ma kłopoty. Złamane serce i pusty portfel. Na gdańskim osiedlu otwiera małą cukiernię, bo tylko to potrafi robić – piec ciasteczka. Cukiernia wabi i przyciąga, szczególnie inne zagubione dusze – Karolinę, singielkę nie z wyboru, Magdę, żonę faceta, który najbardziej kocha swój…samochód oraz Milenkę, która niebawem będzie mamą. I tak za sprawą „na chwilkę wstawionego kojca” mała cukierenka stanie się miejscem spotkań kilku kobiet, które są na życiowych rozdrożach i bardzo potrzebują rozmowy, najchętniej w towarzystwie pachnących i aromatycznych babeczek. W „Szczęściu pachnącym wanilią” spotkamy także bohaterów znanych z innych powieści autorki - Bachora martwiącego się tym, że jego Milenka cudzołoży! znaczy się śpi w cudzym łóżku i Parysa Antonia, który z niezmiennym wdziękiem arystokraty pęta się bohaterom pod nogami. Magdalena Witkiewicz zaprasza na jedno z gdańskich osiedli gdzie uroczo, mądrze i z humorem po raz kolejny opowiada o kobietach i ich życiowych rozstajach. O sile, która w nich tkwi i o wielkiej potrzebie happy endu, o szczęściu, pachnącym wanilią… 
Format: e-book
Ilość stron:  276
Wydawnictwo: Filia

Szczęście pachnące wanilią to trzeci tom opowieści o Milaczku. Magda Witkiewicz bawi i przesyła w swoich książkach ogromną dawkę optymizmu. Pokazuje, że jak jest źle w życiu to warto poczekać, bo w końcu na pewno będzie dobrze. Przekonały się o tym bohaterki jej powieści - Ada, Natalię, Karolina, Magda i oczywiście Milenka. Milenka - kobieta cudzołożącą, której grzechami martwi się Bachor, czyli Zuza i przy współpracy Zosi knuje jak z " cudzego łoża" sprawić, aby Milenka mogła spać we "własnym" lub "wspólny łożu" :) Ciotka Zofia dzielnie ją wspiera, a i Jacek pozostaje pod urokiem swej pięknej sąsiadki, więc konfidentki mają ułatwione zadanie. 
 
Poznajemy w powieści również inne bohaterki, których losy tworzą swoją historię i pokazują, jak różnorodnie układa się życie. Ada jest właścicielką kawiarenki w bloku,  która samotnie wychowuje synka i ledwie wiąże konic z końcem. Jest zmuszona zorganizować kącik dla synka w kawiarni, gdyż nie stać jej na nianię. Myśli, ze gorzej już być nie może i wszystko się wali, kiedy spotyka na swojej drodze niezwykłe kobiety: Natalię, Karolinę i Magdę. Każda z nich jest inna, ale w komplecie tworzą niesamowite zjawisko, które wywraca zycie Ady do góry nogami, ale równocześnie nadaje mu barw i celu, który dla każdej z nich jest zbieżny i każdej z nich niesie korzyści. W kobietach siła, szczególnie jak się jednoczą w dobrym celu. Te kobiety mogą przenosić góry, ale również każda z nich zyskuje wsparcie, chwile odpoczynku, wielką akceptacje i wsparcie. To bezcenne w życiu!
 
Jeśli jest Ci szaro, smutno i źle - sięgnij po książki Madzi Witkiewicz, która potrafi czarować słowem  i daje nam ciepło jak kocyk, kopa dobrej energii i sprawia, że na naszych twarzach pojawia się uśmiech. To bezcenne - czytajcie więc cykl o Milaczku i patrzcie, jakie życie może być piękne, choć zawsze jest przewrotne i serwuje nam nie tylko piękne chwile, ale również te smutne - jednak one mijają :)
 
 










Książka dostępna jest w formacie e-book na Legimi.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...