piątek, 20 września 2019

126. Cień Nocy - Deborah Harkness

W świecie czarownic, demonów i wampirów chwieje się krucha równowaga. Zakazana miłość Diany i Matthew naruszyła prawa rozdzielające istoty. Oboje muszą przenieść się w przeszłość, żeby odnaleźć rękopis, w którym kryje się ich nadzieja na przyszłość. Kiedy Diana Bishop, pochodząca z rodu potężnych czarownic, odkryła w Bibliotece Bodlejańskiej ważny alchemiczny manuskrypt, zapoczątkowała wojnę, podczas której związała się z długowiecznym wampirem Matthew Clairmontem. Teraz pokojowa koegzystencja czarownic, demonów, wampirów i ludzi jest poważnie zagrożona. Szukając bezpieczeństwa, Diana i Matthew przenoszą się do roku 1590. Wkrótce jednak zdają sobie sprawę, że przeszłość może nie zapewnić im schronienia. Odzyskawszy swoją poprzednią tożsamość poety i szpiega królowej Elżbiety, wampir znajduje oparcie w grupie radykałów znanej jako Nocna Szkoła. Wielu z nich to niezdyscyplinowane demony i twórcze umysły tamtych czasów, takie jak: dramatopisarz Christopher Marlowe i matematyk Thomas Harriot. Razem z Matthew i Dianą przeczesują Londyn z okresu Tudorów w poszukiwaniu Ashmole’a nr 782 i czarownicy, która nauczy Dianę, jak zapanować nad jej niezwykłą mocą… 
Okładka: twarda
Ilość stron:  720
Wydawnictwo: MAG 

Cień nocy to drugi tom cyklu Księga wszystkich dusz, który otwierała powieść Księga czarownic, która doczekała się ekranizacji. Autorka przenosi nas do magicznego świata pełnego czarownic, wampirów i demonów wszelkiej maści,  gdzie wszystko może się zdarzyć. I tam zdarzyła się niezwykła miłość pomiędzy Dianą i Matthew, która złamała wszelkie konwenanse, bowiem kobieta pochodzi z rodu potężnych czarownic, a mężczyzna jest ...wampirem. 
 
Diana i Matthew są zmuszeni przenieść się w przeszłość, do dawnej Anglii czasów elżbietańskich, aby odnaleźć tajemniczy rękopis, który ma mieć ogromny wpływ na przyszłość oraz czarownicę, która jest bardzo ważna dla Diany i jej umiejętności posługiwania się magią. Odnalezienie się w zupełnie innych czasach i obyczajach jest dla nich wyzwaniem, podczas którego mają okazję zobaczyć zupełnie inną stronę swych osobowości. Wampir przyjmuje tożsamość szpiega królowej Elżbiety i znajduje swe miejsce w Nocnej Szkole wśród niezwykłych osobowości, które wspierają naszą parę bohaterów w poszukiwaniu manuskryptu Ashmole'a 782....
 Ich perypetie są burzliwe, pełne niespodzianek od losu, a finał okazuje się zaskakujący.

Cień nocy jest epicką opowieścią napisaną z polotem, pełną pasji i dynamicznych scen. Dużo się dzieje, akcja goni akcję i jest ich zdecydowanie więcej niż w pierwszej części. Bohaterowi dojrzewają, zmieniają się, łączy ich jednak wspólne działanie. Powieść, pomimo sporej objętości, czyta się z przyjemnością i z zaciekawieniem, a opisy są tak obrazowe, że sceny powieści wręcz rysują się w wyobraźni czytelnika i aż proszą się o ekranizację. Polecam gorąco!



możecie kupić w księgarni TaniaKsiążka






środa, 18 września 2019

125. Dziewczyna ze Szczepankowa - Jacek Skowroński, Maria Ulatowska

Trzecia po "Pewnego lata w Szczepankowie" i "Niecodziennym upominku" część opowieści o ludziach, których połączył mazurski pensjonat. Młodzi Biernaccy dorastają. Braterstwo krwi Zojki i Krzyśka zostaje wystawione na próbę. Pojawienie się Izy, przebojowej dziewczyny z licencją pilota, sprawi, że Zojka odkryje w sobie coś, czego się nie spodziewała, Krzysiek zaś będzie musiał udowodnić, że dorównuje śmiałością nowej znajomej. Do akcji wkracza Jasiek, przystojny weterynarz z doktoratem. Helena rozstanie się z Waśką na zawsze, a babcię Krystynę zaskoczą złe wieści i antyterroryści. Dalsze losy bohaterów, których zachwyciły szczepankowskie klimaty i urok mazurskiego krajobrazu. 
 
Okładka: miękka
Ilość stron: 496
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka 
 
 Pokochałam Sosnówkę i od tego zaczęła się moja przygoda z książkami Marii Ulatowskiej, a ostatnio wiernie śledzę losy bohaterów związanych ze Szczepankowem. Dziewczyna ze Szczepankowa to trzeci tom tego cyklu, a stale dzieje się tutaj bardzo dużo. 

Zoja i Krzysiek dorastają i wybierają swoje szkoły wyższe. Są sobie nadal bardzo bliscy, ale w ich życiu pojawiają się nowe osoby. Krzysiek poznaje Izkę, a Zoja - Jaśka. I jakoś dziwnym zbiegiem okoliczności, żadne z nich nie trawi partnera drugiego. Kochają się jak rodzeństwo, czy kiełkuje między nimi coś więcej? Czas i odległość zweryfikują to uczucie.
 
Tymczasem Waśka i Helena również oddalają się od siebie. Mężczyzna lata w pogotowiu lotniczym i spełnia się w życiu, jednak Helena nie może odnaleźć się w poukładanym życiu, a jej radością jest Sonia, jednak tęskni do swego światowego życia. Wyjazd na ślub przyjaciółki i powrót do dawnego życia kończy się tragicznie.
 
Krystyna i Stefan kochają się jak nastolatki, jednak los ich nie oszczędza. U Krystyny zostaje wykryty rak piersi i kobieta musi stawić czoła trudnemu leczeniu, jednak bliscy wspierają ją z całych sił. Kobieta jest nastawiona do walki i zwycięstwa z chorobą, kiedy pada kolejny cios - Stefan zostaje aresztowany. Cała rodzina staje na baczność i walczy o jego dobre imię i doprowadza do jegp zwolnienia.
Oj, wiele dzieje się w tym tomie! Czyta się błyskawicznie, w napięciu i ciekawości :)

Powiem krótko - bardzo lubię twórczość Marii Ulatowskiej i Jacka Skowrońskiego. Jeśli chcecie oderwać się od rzeczywistości i przeczytać dobrą polską literaturę - to polecam książki tej pary autorów. Polecam!
 
 

niedziela, 15 września 2019

124. Antolka - Magdalena Kordel

Niektórzy mówią, że gdy życie rzuca ci kłody pod nogi, zawsze możesz otworzyć tartak. Antolka właśnie tego musiała się nauczyć. Nigdy nie poznała swojego ojca, a kłótnie z despotyczną i nieczułą matką stały się dla niej codziennością. Jako dziecko ciągle czekała na jakieś „jutro”, w którym miały się spełnić jej marzenia. W końcu postanowiła zostawić za sobą dotychczasowe życie i wyjechać na Mazury. Kiedy w czerwcowy wieczór Antolka pakuje się w kłopoty w portowej knajpie, z opresji ratuje ją Janek – najbardziej wyjątkowy chłopak, jakiego dotąd poznała. Czy kilka mazurskich dni okaże się czymś więcej niż wakacyjną przygodą? Czy Antolce uda się odnaleźć własną drogę? I jakim cudem prosto z Mazur wyląduje u dawno zapomnianej ciotki, w Beskidzie Niskim?

Okładka:miękka
Ilość stron: 324
Wydawnictwo: ZNAK

Magdalena Kordel pisze jak nikt, uwielbiam jej klimaty, kocham całym sercem Malownicze, a teraz w nasze ręce została oddana powieść dla młodzieży, która wzrusza i wyciska łzy z oczu. I tego mi było potrzeba!

Kiedy zaczęłam czytać Antolkę pomyślałam, ze Magda Kordel napisała lekką młodzieżówkę, którą przeczytam i odłożę na półkę... bez sentymentu. Jednak im dalej tym było bardziej Kordelowo, mocno, klimatycznie, refleksyjnie. Scena, kiedy Antolka spotyka Synka sprawiła, że łzy potoczyły się po moich policzkach, i ta jej walka o szczęście i o "jutro", które dla niej zawsze pozostało tylko marzeniem. Magda Kordel potrafi dawkować napięcie i budować klimat w swoich powieściach, które na zawsze pozostają w umyśle czytelnika i zabierają część jego serca - i tak było i tym razem :)

Antolka jest jedynaczką, która skończyła szkołę i jest na zakręcie życiowym. Nie bardzo wie, co chciałaby robić w dalszym życiu, jakie studia wybrać, a jeszcze naciski matki i ich ciągłe kłótnie nie sprzyjają poukładaniu sobie życia. Dziewczynę wychowuje matka, lekarka, która jest oddana swej pracy, a dla dziecka zawsze ma czas jutro. Jutro, które nigdy nie nadeszło... Antolka nigdy nie poznała swego ojca, a kochała ją tylko niania. Prawdziwy dom i ciepło poznała u swej przyjaciółki Oli, której rodzina traktuje Antolkę jak swoją. Nie jest jej łatwo, a ostatnia awantura z matką sprawia, że dziewczyna postanawia wyjechać i z daleka przemyśleć swoje sprawy. Umawia się z Olą na spotkani na Mazurach, gdzie wyjeżdża rodzina przyjaciółki i rusza w drogę. Na Mazurach, na skutek dziwnego splotu wydarzeń, poznaje Janka i budzi się na jego żaglówce. Zamiast jechać do przyjaciółki, żegluje z nowopoznanym mężczyzną, a im bardziej się poznają, ty bardziej si do siebie  zbliżają. Przełomem ich wyprawy jest nocleg w domu starszej kobiety, Migleszowej, która dostrzega to, czego młodzi jeszcze nie widzą. To tam Antolka poznaje i zabiera ze sobą psa Synka, i jedzie z Jankiem w jego rodzinne okolice, gdzie jak się okazuje mieszka jej ciota. Chce się dowiedzieć czegoś więcej o swoim ojcu i na nowo poznać ciotkę, poznaje też rodzinę Janka - jej rozsypane życie powoli zaczyna się układać....

Antolka to piękna, mądra i wzruszająca powieść, która skłania do refleksji i pokazuje jak dzieciństwo rzutuje na życie dorosłego człowieka. Trudne, smutne dzieciństwo zawsze zostawia ślad w psychice człowieka. Pamiętajmy, że dzieci od nas uczą się zachować, miary dobra i zła, miłości i dobrych zachowań, jeśli znają tylko złą, smutną stronę życia to jak mają kreować sobie szczęście nie znając go? Kochajmy, przytulajmy, dawajmy dobre przykłady i wychowujmy szczęśliwych ludzi, bo wtedy życie będzie lepsze.





możecie kupić w księgarni TaniaKsiążka






sobota, 14 września 2019

123. Ta, która musi umrzeć - David Lagercrantz

W centrum Sztokholmu znaleziony zostaje martwy mężczyzna. Z pozoru wygląda to na tragiczną śmierć bezdomnego, jednak pomimo cech charakterystycznych jego tożsamości nie udaje się ustalić. Lekarka sądowa, Fredrika Nyman, kierując się swoimi podejrzeniami, kontaktuje się z Mikaelem Blomkvistem. Dziennikarz niechętnie zabiera się do sprawy. Świadkowie potwierdzają co prawda, że mężczyzna kilkukrotnie bełkotał coś pod adresem Johannesa Forsella, szwedzkiego ministra obrony – ale czy faktycznie coś mogło ich łączyć? Mikael bezskutecznie próbuje skontaktować się z Lisbeth Salander, która po pogrzebie Holgera Palmgrena wyjechała z kraju. Blomkvist nie wie, że Lisbeth trafiła do Moskwy, by raz na zawsze wyrównać rachunki ze swoją siostrą Camillą. Salander podjęła decyzję – będzie myśliwą, nie ofiarą. 
 
Okładka: miękka
Ilość stron: 400
Wydawnictwo: Czarna Owca 
 
 
David Lagercrantz pokusił się na dokończenie cyklu napisanego przez legendę, jaką był Stig Larsson - co było ogromnym wyzwaniem. Odbiór czytelników jest bardzo różny od skrajnej negacji po akceptację. Ja podchodzę do tych powieści z dystansem, bowiem Larsson nikt nie zastąpi, miał swój oryginalny styl, który jest nie do podrobienia. Jednak muszę przyznać, że Lagercrantz pisze naprawdę nieźle i kontynuacja, którą stworzył daje się czytać i łączy się w całość, pomimo innego stylu pisania. Mikael i Lisbeth nadal żyją w jego powieściach,a  ich losy toczą się dalej.

Ta, która musi umrzeć to najnowsza powieść Davida Lagercrantza z cyklu Millenium. Po wypadkach z poprzedniego tomu, Lisbeth ukrywa się i planuje zemstę. Nie ma możliwości, aby po świecie chodziły dwie siostry, Lisbeth i jej siostra Kira... Jedna musi zginąć, aby druga mogła normalnie żyć. Są zacięte i żadna z nich nie odpuszcza, dzieciństwo zmieniło ich życie nieodwracalnie.
 
Kiedy w Sztokholmie zostaje znaleziony martwy mężczyzna, w którego kieszeni znaleziono kartę z numerem telefonu Blomkvista. Siłą rzeczy sprawia trafia do niego, zaczyna się nią zajmować, jednak robi to niechętnie. Jest zmęczony, znużony pracą, brakuje mu Lisbeth i martwi się o nią. Nowy temat spawia, ze zawiera bliską znajomość z pewną dziennikarką, z którą udaje się do swego domku. Zbiera ślady, analizuje temat, a tropy prowadzą go do polityka  Johanessa Farrella. Tymczasem Lisbeth planuje zemstę na siostrze jednak w finale rezygnuje, nie jest w stanei jej zabić. Tamta jednak jest bezwzględna i porywa Mikaela, aby dotrzeć do Lisbeth. Ich rozgrywka będzie brutalna i dla jednej z nich skończy się tragicznie...
 
Przeczytałam Tą, która musi umrzeć z zaciekawieniem, jednak styl pisania Lagercrantza bardzo różni się od stylu Larssona i stwierdzam, że pomimo iż dobrze się ją czytało, to nie jest już to samo Millenium. Tak jak mówiłam stylu Larssona nie da się podrobić, jednak cenię Lagercrantza za jego pomysłowość i nadanie dalszego biegu losom Salander i Blomkvista. Podziwiam go też za odwagę podążania za legendą, jaką był Larsson. 
Jeśli lubicie Millenium, to finał tego tomu was mocno zaskoczy - polecam!
 
 
 

środa, 11 września 2019

122. Szczęście dla zuchwałych - Petra Hülsmann

Szczęście nie rośnie na drzewach – czasem trzeba o nie zawalczyć. Zabawna i wzruszająca opowieść o kobiecie, która odważyła się być szczęśliwa. Stoisz po szyję w wodzie? Głowa do góry! Imprezy, wolność, beztroska − dla Marie nie ma nic ważniejszego. Wszystko zmienia się, kiedy jej siostra Christine zapada na ciężką chorobę i prosi, by na czas terapii zaopiekować się jej dziećmi. Jakby tego było mało, Marie ma przejąć jej posadę w rodzinnej stoczni jachtowej. Zupełnie nie ma ochoty na nowe wyzwanie, a tym bardziej na nowego szefa, sztywnego nudziarza o imieniu Daniel. Podczas gdy jedna katastrofa goni drugą, a życie staje się chaosem, Marie powoli zaczyna pojmować, że są na świecie rzeczy, o które warto walczyć. I że pewne sytuacje – na przykład nowa miłość − dopadają człowieka wtedy, gdy się tego najmniej spodziewa. 
Okładka: miękka
Ilość stron:  512
Wydawnictwo: Initium
Premiera: 18 września 2019 

Szczęście dla zuchwałych to niezwykła i bardzo specyficzna powieść z przesłaniem. Nigdy nie wiesz, co Cię w życiu spotka... To opowieść o strachu przed życiem, walce o swoje zdrowie, o szczęście aż wreszcie o miłości i przyjaźni. To opowieść o dwóch siostrach, tej mądrej i poukładanej, Christine, oraz o szalonej, beztroskiej Marie.

Marie jest singielką i choć pochodzi z bogatej rodziny, mieszka w małym miasteczku z przyjaciółką, a zamiast w rodzinnej stoczni, pracuje w Kawiarni. Lubi swoje beztroskie, imprezowe życie, ale nie zawsze tak było... Marie kochała żeglować, kochała statki i stocznię, ale ktoś zabrał jej to, co kochała i od tego czasu boi się angażować, aby znowu nie stracić. I tak żyje z dnia na dzień, nawet chłopaka ma tylko do łóżka, raz na jakiś czas.

Jej siostra, Christine, jest tą mądrą i poukładaną córką, która zarządza stocznią, ma dom i dwoje dzieci, ale i jej nie wszystko w życiu się powiodło, bowiem rozwiodła się z mężem i bardzo jej go brakuje. Christine jest pedantką kochającą czystość i porządek, podczas gdy Marie jest chodzącym chaosem. Cóż, to jednak los doświadcza Christine - dowiaduje się, że jest chora na raka piersi i prosi siostrę, aby się do niej wprowadziła na czas leczenia i pomogła jej przy dzieciach. Siostra bez wahania wypełnia jej prośbę i nagle jej imprezowe życie zmienia się o 360 stopni. Musi być poukładana, pokochać porządek, wstawać rano i ... zastąpić jeszcze siostrę w stoczni. I to jest chyba najtrudniejsze, bo Marie musi zmierzyć się ze swoimi potworami, które ma w głowie.
To czas wyzwań dla naszej sympatycznej bohaterki - czy sobie z nimi poradzi?

Szczęście dla zuchwałych to mądra, zabawna, ale i wzruszająca historia, którą czyta się na jednym wdechu. Napisana z polotem, malowniczym językiem, który czyta się z przyjemnością i ciekawością. Choroba Christine pokazuje jak ciężko przejść przez raka, nawet przy wsparciu rodziny. Skłania do myślenia i daje kopa, nam kobietom, do tego, aby się badać. Natomiast mnie rozbroiła zupełnie postać Marie, pozornie beztroskiej dziewczyny, która ogromnie zaangażowała się w pomoc siostrze, przełamując własne bariery i strachy, aby zawalczyć o własne szczęście i miłość. I to właśnie Marie kibicowałam podczas lektury powieści i to ona zaimponowała mi swoim zachowaniem.
 
Powieść Szczęście dla zuchwałych naprawdę zasługuje na uwagę, a przeczytanie jej było czystą przyjemnością. Polecam serdecznie!


wtorek, 10 września 2019

121. Róża wiatrów - Agnieszka Krawczyk

W życiu nie zawsze układa się tak, jak sobie wyśniliśmy w marzeniach. Matylda Radwan wraca nad morze pełna nadziei na nowy związek. Pomiędzy nią a archeologiem Łukaszem Rokickim coś się jednak psuje. Kobieta gubi się w domysłach, co może być tego powodem. Nie ma pojęcia, że ukochany ukrywa przed nią pewien sekret… Także we dworze w Drozdowie wszystko się nagle komplikuje. Pojawia się zagadkowy człowiek, którego zamiary nie są do końca jasne dla właścicielki, Anity Orontowicz. Trudno rozstrzygnąć, czy przybysz chce jej pomóc, czy wręcz przeciwnie – bardzo zaszkodzić. Spokoju nie może znaleźć też Ola, wciąż czekająca na matkę. Czy jej nadzieje nie zostaną zawiedzione? „Róża wiatrów”, to pełna emocji opowieść o pragnieniu miłości i zrozumienia, oraz o próbie dotarcia do samego siebie. Często błąkamy się po bezdrożach naszych uczuć, szukając kompasu. Serce jest jednak najlepszym doradcą i ono z pewnością wskaże właściwy kierunek. Warto zasłuchać się w szum morza, poczuć świeżość bryzy i dać się ponieść opowieści o ludziach, którzy starają się zrozumieć, co jest dla nich najważniejsze, i o co warto walczyć. 
Format: e-book
Ilość stron: 440
Wydawnictwo: Filia

Czekałam na tę powieść :) Pierwszy tom cyklu Przylądek wichrów zatytułowany Lato wśród wydm przeczytałam z ogromną przyjemnością i wyczekiwałam na kontynuację - i przeczytałam ją na zamknięcie swego urlopu :) To była wielka przyjemność!

Agnieszka Krawczyk do pozornie zwyczajnych, babskich powieści wplata bardzo ważne tematy i najnowsza powieść okazała się mądra, wzruszająca i skłaniająca do refleksji. 
 
Róża wiatrów to opowieść o sile kobiet, o ich determinacji, przyjaźni, miłości i rodzinie. W pierwszym tomie poznaliśmy losy Matyldy Radwan i jej pączkującego związku z Łukaszem, archeologiem poznanym w Dębkach. W drugim tomie wracamy nad morze do hotelu państwa Orontowiczów, gdzie zatrzymuje się Matylda podczas realizacji gobelinów dla Anity Orontowicz, a przy okazji tworzy projekt wystroju do domu Łukasza, który jest stawiany na nadmorskiej działce. Wiele się dzieje w życiu Matyldy, ciągle jednak bardzo ostrożnie angażuje się w związek z Łukaszem, a nei ułatwia tego powrót do Polski jego byłej dziewczyny i tajemnice, które są z tym związane i zamiast zbliżać oddalają od siebie Matyldę i Łukasza. Wiele też dzieje się w hotelu, Michał Orontowicz zostaje aresztowany, Anita przebywa w prywatnej klinice na leczeniu odwykowym, a hotelem zajmuje się ich córka, Irmina, z pomocą Oli. Jest ciężko, a nad majątkiem zawisła czarna chmura i niebezpieczeństwo natychmiastowej spłaty kredytu bankowego, a środków na koncie brak... gości też brak w hotelu. Sytuacja jest niewesoła i bardzo potrzebny jest nowy wspólnik z kapitałem. Anita wraca do domu i zaczyna działać, wspiera ją Matylda. A pomoc przychodzi z zupełnie nieoczekiwanej strony, natomiast cios pada od najbliższej osoby. Jak poukładają się losy hotelu i jego właścicielki? Czy związek Matyldy i Łukasza przetrwa ciężką próbę? 

Róża Wiatrów to piękna historia o sile i determinacji kobiet, która porywa czytelników i wzrusza. Jest tak wciągająca, że jak zacznie się ją czytać to już nie można jej odłożyć. Dobrze, że padało, bo spędziłam z tą książką pod kocykiem prawie cały dzień :) Czytałam z ogromną przyjemnością i ciekawością. Bardzo lubię język i klimat, który tworzy w swoich powieściach Agnieszka Krawczyk oraz fakt, że nie boi się w nich poruszać trudnych tematów jak alkoholizm, depresja, zdrada, rozstania czy rozwody.  Jednak zawsze miłość i przyjaźń również się pojawiają i widzimy jak ważne są w życiu. Polecam gorąco ten cykl - nie tylko na lato!



poniedziałek, 9 września 2019

120. Tylko oddech - Magdalena Knedler

Choć Ninę i Izę dzieli duża różnica wieku, między tymi dwiema siostrami wytworzyła się szczególnie mocna i wyjątkowa więź. W niedalekiej przeszłości zdarzył się bowiem wypadek, który zostawił w ich psychice głębokie blizny i sprowokował pytania, na które do dziś żadna z nich nie poznała szczerej odpowiedzi. Aby spróbować je odnaleźć, kobiety ruszają razem w podróż przez Mazury, Mazowsze i Półwysep Helski. Ta wyprawa będzie niczym katharsis – rzuci nowe światło na ich przeszłość i pomoże spojrzeć z innej perspektywy na bolesne wydarzenia sprzed dwóch lat. Ale czy prawda, którą odkryją, pozwoli im w końcu odnaleźć spokój ducha i wyzwolić się od ciężaru przytłaczających wspomnień, żalu i wyrzutów sumienia? PIĘĆ DNI, TRZY KOBIETY, DWÓCH MĘŻCZYZN. JEDNO SPOJRZENIE I KILKA SEKUND DECYDUJĄCYCH O ŚMIERCI. 
format: e-book
Ilosć stron: 280
Wydawnictwo: Novae Res 

Wśród polskich pisarek, na mojej półce główne miejsce zajmują Hanna Kowalewska i Magda Knedler, to moje top of the top . Nigdy mnie nie zawiodły, nie piszą na akord, a ich powieści zawsze poruszają serce i dusze i na zawsze zapadają w pamięć. Lubię wracać do ich powieści, bo są na tyle głębokie, że zawsze odkrywam je na nowo - i to jest piękne!

Tylko oddech to niewielka objętościowo książka, która robi sieczkę z umysłu czytelnika poruszając bardzo mocny temat śmierci, wybaczenia, zdrady oraz wszelkich odcieni miłości.

Dwie siostry, Ninę i Izę, i ich poplątane losy znajdziecie w powieści Tylko oddech Magdy Knedler. Życie potrafi być piękne, ale bywa i okrutne. Jego wyroki są niezbadane, testuje naszą siłę woli i stawia przed nami wyzwania. Czasem decyzje, które trzeba podjąć są bardzo trudne i rania bliskie nam osoby - tak jak w tym przypadku.

Nina jest lekarzem internistą, ma męża, córkę i poukładane życie. Pozornie... bo w jej życiu pojawił się mężczyzna, który zdobył jej serce, Jednak ta miłość była miłością zakazaną, a jej ukochany zginął w wypadku, który spowodował jej mąż.... Od tego czasu nic już nie jest i nigdy nie będzie takie samo. Nina i jej mąż udają przed córką, że wszystko jest OK. Kiedy dziewczyna wyjeżdża na obóz, Nina wyjeżdża do matki na Mazury, to jej ucieczka od męża, domu, natłoku myśli. Matka mieszka w chatynce w lesie, a z nią mieszka siostra Niny, Iza, która nie może pozbierać się po śmierci męża, Szymona, w wypadku samochodowym. Minęło już prawie trzy lata, a ona nadal układa sobie życie na nowo. I spotkanie z nią jest dla Niny wyzwaniem, dużo je łączy, ale miedzy nimi jest również przepaść. Nadszedł czas, aby zmierzyć się z prawdą i porozmawiać z siostrą.
Ich spotkanie będzie bardzo dramatyczne, ale również oczyszczające.
Co okaże się silniejsze miłość siostrzana, czy miłość do mężczyzny? Taki test postawiło przed siostrami życie.

Tylko oddech to powieść niezwykle poruszająca, która po przeczytaniu tkwi nadal w umyśle czytelnika jak drzazga i skłania do przemyśleń. Co w życiu jest najważniejsze? Jak silne są więzi rodzinne i czego potrzeba, aby je poświęcić dla miłości? Pytań jest wiele, a odpowiedzi, każdy musi znaleźć sam w  swoim sercu, w swoim sumieniu. Magda Knedler nie ocenia pokazuje sytuację z wielu stron, a ocenę pozostawia nam, czytelnikom. 
Powieść jest piękna, mądra i bardzo głęboka i ja na pewno do niej wrócę, na spokojnie, w któryś z długich zimowych wieczorów.  I jestem pewna, że nadal zrobi na mnie wrażenie.....




Książka dostępna jest w formacie e-book na Legimi.pl

niedziela, 8 września 2019

Gorące zapowiedzi od Wydawnictwa Initium

Dziś chciałabym przedstawić dwie gorące zapowiedzi
na które czekam z niecierpliwością
 i które mają swoją premierę 18 września 2019


Pierwsza z nich to:


Szczęście dla zuchwałych. Petra Hülsmann
Imprezy, wolność, beztroska − dla Marie nie ma nic ważniejszego. Wszystko zmienia się, kiedy jej siostra Christine zapada na ciężką chorobę i prosi, by na czas terapii zaopiekować się jej dziećmi. Jakby tego było mało, Marie ma przejąć jej posadę w rodzinnej stoczni jachtowej. Zupełnie nie ma ochoty na nowe wyzwanie, a tym bardziej na nowego szefa, sztywnego nudziarza o imieniu Daniel. Podczas gdy jedna katastrofa goni drugą, a życie staje się chaosem, Marie powoli zaczyna pojmować, że są na świecie rzeczy, o które warto walczyć. I że pewne sytuacje − na przykład nowa miłość − dopadają człowieka wtedy, gdy się tego najmniej spodziewa. 
„Szczęście dla zuchwałych” to zabawna i wzruszająca opowieść o kobiecie, która zdecydowała się zawalczyć o własne szczęście.
Druga to:
Jezioro Ciszy. INNI. Anne Bishop

Niezależna powieść ze świata Innych. Nie wymaga znajomości innych tomów cyklu. Nie ma powiązań fabularnych.

Anne Bishop wraca do świata Innych – bestselerowej serii docenionej przez „The New York Times”!

W ramach ugody rozwodowej Vicki DeVine przejmuje stary ośrodek nad Jeziorem Ciszy w miasteczku, które nie jest kontrolowane przez ludzi. Miejsca takie jak Sprężynowo nie są oddzielone od terenów Innych − dominujących drapieżników, które rządzą większością lądu i wszystkimi akwenami na świecie. A kiedy nie ma granic, nigdy nie wiadomo, co cię obserwuje…
Vicki ma nadzieję na rozpoczęcie nowego życia, jednak gdy Aggie Wrona – jej zmiennokształtna lokatorka – znajduje martwego człowieka, zaczynają się problemy. Śledczy chcą zrzucić na Vicki winę za śmierć mężczyzny, chociaż dowody jednoznacznie wskazują na to, że zabiła go siła inna niż ludzka. Czy Vicki i jej przyjaciele znajdą odpowiedzi na nawarstwiające się pytania? Jedno jest pewne − aby przeżyć, będą musieli poświęcić wszystko, co mają.Na terytorium kontrolowanym przez Innych – wampiry, zmiennokształtnych i jeszcze bardziej śmiercionośne istoty paranormalne – ludzkie prawa nie obowiązują. I ludzie nigdy, przenigdy nie powinni o tym zapominać…
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...