Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jeż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jeż. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 stycznia 2020

16. Taka miłość się zdarza - Agnieszka Jeż

Nowy związek powinien być piękną przyszłością – bez problemów, bez niespodzianek i tylko we dwoje. Klara przebyła długą drogę, znacznie dłuższą niż kilometry dzielące Kraków od Warszawy. Odbyła podróż w przeszłość, poznała mroczną tajemnicę swojej rodziny. Została porzucona przed ołtarzem, a potem szaleńczo – i z wzajemnością – się zakochała. A teraz czekała na piękny finał – szczęście i święty spokój. Tymczasem jej życie wykonało kolejnego fikołka. Ale czy nie takie jest właśnie życie - że jedynym pewnikiem są zmiany?... Odnaleziony po kilkudziesięciu latach pradziadek, mama, która po raz pierwszy w życiu szuka siebie, a nie kolejnego faceta, odmłodzona późną miłością babcia, ukochany Staszek, trzymający w sercu miejsce dla innej niż Klara kobiety, nowa, zagraniczna rodzina, bardzo niekonwencjonalny ksiądz i… wiele innych niespodzianek. Tak, życie potrafi zaskakiwać. Można próbować ustać w miejscu lub dać mu się ponieść. A wtedy wszystko może się zdarzyć. Także miłość. 
 
Format: ebook
Ilość stron:  364
Wydawnictwo: FILIA 
Cykl: Dom Pod Trzema Lipami tom 3 

Doczekałam się kolejnego tomu Domu Pod Trzema Lipami :)
Losy Klary i Staszka rozpoczynają się tutaj dokładnie w tym momencie, w którym zakończyły się w 2 tomie ( klik). Klara najpierw zachłysnęła się miłością, szczęściem i ciążą, by nagle to wszystko rozsypało się jak domek z kart. Tak jej się przynajmniej wydawało, kiedy znalazła w jego koszuli liścik podpisany M. Była zła, rozżalona i zdenerwowana i wszystkie te uczucia uzewnętrzniła. Staszek wysłuchał i wyjaśnił kolejne zawiłości swego życia. Tajemnicze M okazało się jego siostrą Matyldą, dzieckiem z zespołem Downa, którym opiekował się z pomocą ciotki. Emocje buzowały w Klarze, z jednej strony odetchnęła z ulgą, a z drugiej była przerażona wychowywaniem specjalnego dziecka. Jednak to nie koniec emocji - odnalazł się Staszek babci Emilii, czyli jej pradziadek i babcia z mamą poleciały go poznać. Babcia na skutek tych wszystkich zawirowań znalazła się w szpitalu, skąd zabrał ją pod opiekę Kazimierz. Potem rozpoczęły się przygotowania do ślubu Klary ze Stasiem i to nie wszystkie wydarzenia w tak krótkim czasie jak trwa ich związek, ale nie będę zdradzać tajemnic - musicie przeczytać sami i przekonać się, czy udało im sie dotrzeć do ołtarza, czy też lis znowu spłatał im figla...

Cykl Dom Pod Trzema Lipami to ciepła, mądra i wzruszająca opowieść o ludzkich losach, które potrafią być mocno poplątane, jednak kiedy nitki się uwalniają i prostują znowu słońce wychodzi i przyświeca ludzkiemu życiu. Warto walczyć o miłość i warto znać swoją przeszłość, bo to ona kształtuje naszą rzeczywistość. Przeczytałam z ogromną przyjemnością i polecam serdecznie cały cykl!




niedziela, 19 stycznia 2020

11. Za siódmą górą - Agnieszka Jeż

Co decyduje o naszym losie: przypadek czy przeznaczenie? Klara, porzucona przez narzeczonego tuż przed ślubem, jest przekonana, że nad jej życiem ciąży fatum. Pech, który sprawia, że od stu lat żadna Majewska nie wyszła za mąż. Wyjeżdża do Krakowa, by się zająć odziedziczonym po prababci mieszkaniem. Ma tu być tylko przez chwilę, zamknąć ziemskie sprawy Emilii i wrócić do Warszawy. Cóż by miało ją zatrzymać w miejscu, w którym zwrotnica losu przestawiła życie Majewskich na tor nieszczęścia?... Odnaleziony pamiętnik prababci zdradza prawdziwą historię ich rodziny. Ściany domu Pod Trzema Lipami były świadkiem wydarzeń, które miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego. Klara przekonuje się, że swoją historię pisze się samemu, a tajemne siły działają tylko w bajkach. Ale… czym wytłumaczyć fakt, że zakochuje się w przypadkowo poznanym góralu Staszku – zupełnie jak prababcia Emilia osiemdziesiąt lat temu? Najważniejsze, że wreszcie wszystko zacznie się pięknie układać. Chyba że…Okaże się, że ostatnia kropka z pamiętnika wcale nie była definitywnym zakończeniem rodzinnej historii.Ukochany ją zaskoczy, ale zdecydowanie nie tak, jak to sobie wymarzyła. Jeden telefon od mamy całkowicie wywróci jej życie do góry nogami.
Co się kryje za siódmą górą – piękna baśń czy mroczna historia?... 
Okładka: miękka
Ilość stron: 352
Wydawnictwo: Filia
Cykl: Dom Pod Trzema Lipami tom 2

Wczoraj przypadkiem na mojej półce natrafiłam na książkę Agnieszki Jeż i skojarzyło mi się, że zaraz wychodzi trzeci tom Domu Pod Trzema Lipami i stwierdziłam, ze koniecznie trzeba przeczytać Za siódmą górą, drugi tom opowieści o perypetiach życiowych Klary Majewskiej.

Klara należy do rodziny zdominowanej przez kobiety, mężczyźni znikają z ich życia szybko zwykle zostawiając pamiątkę na całe życie. To jakby fatum nad tą rodziną, które Klara chciałaby przełamać, ale jakoś średnio jej t wychodzi, patrząc, ze została porzuconą narzeczoną. Na skutek tych wydarzeń, wyjeżdża z Warszawy do Krakowa, gdzie odziedziczyła mieszkanie po prababci. Rzuca się tam w wir remontu i tak poznaje Staszka, górala, który remontuje jej mieszkanie. To jak zrządzenie losu i nawiązanie do historii prababci Emilii, o którym Klara przeczytała w jej pamiętniku znalezionym w mieszkaniu. Prababcia kochała również Staszka górala, z którym rozdzielił ją los i jej własny ojciec. Klara dostrzega w tym rękę losu i szansę na odwrócenie fatum i powrót szczęśliwych związków do tej rodziny. Jednak pierwszy krok w tym kierunku postawiła babcia, która w sanatorium poznała niezwykłego mężczyznę, z którym chce spędzić resztę życia. Klara początkowo zazdrosna o uczucia babci i jej czas, teraz inaczej patrzy na ich związek i na swój rozwijający się ze Staszkiem. Jednak wyczuwa, że mężczyzna ma jakąś tajemnicę, o której jej nie mówi. Poznaje jego historię małymi krokami, jest trochę przerażona jego przeszłością i powiązaniami rodzinnymi, ale nie poddaje się...aż do chwili kiedy wybucha bomba z wiadomością, która może zmienić wszystko.....

I tutaj czuję się sfrustrowana i jednocześnie szczęśliwa, że za chwilę wyjdzie trzeci tom i dowiem się, jak rozwinie się ta historia. Autorka zostawia nas w stanie totalnego zawieszenia i rozchwiania emocjonalnego. Pani Agnieszko - tak się nie robi :)  Co teraz z Klarą, co ze Stasiem????? Trzeba uzbroić się w cierpliwość i czekać...Ehhhh... a tak intrygująca jest ta opowieść, tak mądra z wplecionym tematem wolontariatu i tak trudna z opowieścią o rodzinach alkoholików. Niby lekka i przyjemna książka dla koniec, a daje tak wiele do myślenia i tak dużo tematów porusza. Polecam gorąco i ...czekam :)



niedziela, 14 lipca 2019

94. Jak przechytrzyć nieboszczyka - Agnieszka Jeż, Paulina Płatkowska

Wakacje all-inclusive mają kilka wad.
Po pierwsze – cena.
Po drugie – sztuczność i rozlazła nuda pobytu.
Po trzecie – średnio dwa dodatkowe kilo na tydzień.
Po czwarte – wcale nie tak łatwo przestać tam być singielką…
Z tych i paru innych powodów Lucyna i Elwira decydują się na urlop nad Bałtykiem.
Los się do nich uśmiecha: wynajęty (tanio!) domek jest uroczy. Na plaży – pustki (bo w kalendarzu czerwiec). Towarzystwo w postaci przyjaciółki – najlepsze pod słońcem. Nawet znana z kaprysów nadmorska pogoda okazuje się dla nich łaskawa.
Jedyny problem to NIEBOSZCZYK… Zaskakująca komedia pomyłek z dreszczykiem. 
 
Okładka: miękka
Ilość stron:   320
Wydawnictwo: Edipresse

Ostatnio wybieram lekkie i przyjemne lektury, które umilają mi letnie popołudnia, a przy okazji odstresowują po dniu w pracy. Jak przechytrzyć nieboszczyka to idealna lektura odprężająca, inteligentna, a przy tym niezwykle zabawna. To komedia kryminalna, komedia pomyłek, która bawi, ale również wzrusza. Co ciekawe jest bardzo prawdziwa i daje do myślenia, jak ja zachowałabym się na miejscu bohaterek, Lucyny i Elwiry, które podczas swego urlopu znalazły trupa w szopie. Iść na policję, czy wiać gdzie pieprz rośnie??? 
 
Lucyna i Elwira to dwie przyjaciółki, singielki, które z braku partnerów urlop zwykle spędzają wspólnie. Dotychczasowe wyjazdy zagraniczne okazały się niewypałem i kobiety postanowiły tym razem zarezerwować na urlop uroczy domek w Polsce,  dostosowany do ich dość ograniczonego budżetu. Znalazły uroczą chatkę na Helu i z ponad półrocznym wyprzedzeniem ją zarezerwowały. Pojechały pełne nadziei i zdeterminowania, aby jak najlepiej spędzić wolny czas. Pierwsza niespodzianka wyszła już na ulicy Morskiej, gdzie pod numerem 3 miał znajdować się domek. Znalazły tylko numer 1 i dom trochę różniący się od tego z oferty, ale biorąc to za pomyłkę weszły do środka. Zdziwił je brak porządku patrząc, że to początek sezonu. Ale nic to - posprzątały, domek  był urokliwy i spełniał ich oczekiwania. Zaczęła się urlopowa sielanka, pogoda dopisywała, na pobliskiej plaży nie było tłumów - czegóż chcieć więcej? Dziewczyny odpoczywały, aż pewnego dnia przeszukując szopę znalazły...nieboszczyka. Najpierw przeraziły się, potem poszły na policję, gdzie przed budynkiem zobaczyły swego nieboszczyka... żywego. W te pędy powróciły do domku i sprawdziły - nieboszczyk był na miejscu. Prześladuje je , czy co? 
Największe zaskoczenie spotkało je, kiedy kilka ulic dalej znalazły kolejną ulicę Morską i domek z oferty pod numerem 3 :) Szybciutko pozacierały ślady i przeniosły się do właściwego domu, aby dalej odpoczywać na urlopie. Jednak nie było już to takie proste, bo sprawa nieboszczyka stale była w ich głowach. Bały się zgłosić sprawy na policję, aby nie zostać oskarżonymi o udział w jego  śmierci. Zaczęły jednak sprawdzać jego tożsamość i znowu pojawił się on sam jak żywy, a może to sobowtór??? Wystarczająco, by je wystraszyć... Czy te wakacje mogą się skończyć dobrze? Przekonajcie się sami! Czeka was doskonała zabawa :)

Duet Jeż&Płatkowska zafundował czytelnikom zabawną komedię kryminalną, która nie tylko bawi, ale również intryguje i skłania do refleksji. Bohaterki okazują się bardzo dociekliwe, ale i barwne. Z przyjemnością czyta się o ich perypetiach i niezwykłych pomysłach, dzięki którym zdają się wychodzić pozytywnie z wszelkich opresji. Doskonale się bawiłam czytając tą książkę, czego i Wam życzę!





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...