Pokazywanie postów oznaczonych etykietą własny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą własny. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 lipca 2022

90/2022 Miłość po grecku - Barbara Seeman-Włodarczak

Zofia jest ambitną dziennikarką i perfekcyjną kobietą. Ma dobrą pracę i poczciwego męża, do pełni szczęścia brakuje jej tylko… miłości. Takiej rodem z romantycznych lektur albo filmowych romansów. Miłości idealnej, wzniosłej, opartej na porozumieniu dusz i symbiozie ciał. Niestety mąż niezbyt się nadaje: jest pospolitym zjadaczem chleba, w wolnym czasie gra w gry komputerowe, a na domiar złego uwielbia piwo, którego Zofia nie znosi. 
Kiedy splot okoliczności i przypadków rzuca małżonków do przepięknych Aten – Zofii od razu wpada w oko przystojny Grek, Sokrates. Atmosfera upalnych dni i długich zmysłowych wieczorów sprzyja płomiennemu romansowi, który już wisi w powietrzu… Czy Zofia odnajdzie spełnienie u boku Sokratesa? A może nie wszystko złoto, co się świeci?

Okładka: miękka
Ilość stron: 370
Wydawnictwo: Replika

Miłość po grecku to lekka i przyjemna opowieść, idealna na urlop. Nie wymaga skupienia i myślenia, ale jest odprężająca i lekko się ją czyta.

Główna bohaterka powieści, Zofia jest ambitną dziennikarką prowadzącą rubrykę kulturalną w czasopiśmie i osobą perfekcyjną w każdym calu. Wysoko stawia sobie poprzeczkę i tego samego oczekuje od innych, niestety ciężko przychodzi jej akceptacja i tolerowanie innych zachować niż jej własne. W pracy nie jest specjalnie lubiana, a w domu ostatnimi czasu zupełnie nie dogaduje się mężem, testerem sprzętów, który jest prostolinijny i jakby żył w innym świecie, tym rzeczywistym w przeciwieństwie do żony. Splot okoliczności sprawia, że rubryka Zofii zostaje zlikwidowana, a ona wysłana na urlop. W tym samym czasie jej mąż wygrywa w konkursie zorganizowanym przez producenta nowego greckiego piwa nagrodę, wyjazd do Grecji dla 3 osób. Wyrusza tam z żoną, zafascynowaną greckimi filozofami oraz jej przyjaciółką z pracy. Dołączają do teamu wybrańców na zorganizowaną przez producenta wycieczkę, pełną atrakcji i mocno ograniczającą swobodę.... Zofii nie odpowiada ani poziom ani towarzystwo, więc jest szczęśliwa, kiedy udaje jej się wyrwać na zwiedzanie i ruszyć śladem filozofów. Poznaje tam przystojnego mężczyznę, Sokratesa, który pokazuje jej inny świat. Jest nim zafascynowana, jednak ta znajomość okaże się dość niebezpieczna, a własny mąż pokaże zupełnie inne oblicze. Ta wyprawa zmieni wiele w ich życiu...

Polecam na lato :)




poniedziałek, 18 czerwca 2012

Stosik 36

Dziś pokażę Wam moje najnowsze zakupy poczynione w Gandalfie, kilka książek recenzyjnych i moją perełkę !

Od dołu - z Gandalfa, same wytęsknione pozycje:

1. Lilka - M.Kalicińska
2. Głos serca - J.Picoult
3. Przypadki Pani Eustaszyny - M. Ulatowska.

Same moje ulubione pisarki, a na półce mam już wszystkie książki pani Ulatowskiej :)

Dalej egzemplarze recenzyjne :
4. Trupia Frama - B.Blass, J.Jefferson - od Znaku
5. Zabójcy cz.1 - M.Wojtasik - z Novae Res
6. Wszystko, czego pragnę - A.W.Scotch - od Wydawnictwa Otwarte

No i na końcu moja perełka  -  najnowsza książka Aleksandry Tyl "Szczęście pachnie bzem" wydana przez Prozami - to moja wygrana w konkursie u Sabinki - baaaardzo Ci, kochana, dziękuję!



A perełką jest dlatego, że dostałam osobistą dedykację od Autorki - nie spodziewałam się, więc radość była ogromna :)


Czytałam na wielu blogach dyskusje, czy czytać polskich autorów, czy też nie.
Oświadczam więc, że ja czytam i czytać zamierzam !


czwartek, 3 listopada 2011

Stosik 23

Przedstawiam mój najnowszy stosik na ujęciu niestosikowym - zapominam zrobić zdjęcie, a żal się nie pochwalić nowymi książkami. Trochę się ich nazbierało :)

Pierwsze cztery pozycje to książki z wydawnictw, a dół to zakupy własne. Bardzo czekałam szczególnie na książki Magdaleny Kordel - "Uroczysko" i "Sezon na cuda". Po przeczytaniu "Okna z widokiem" po prostu musiałam kupić te książki :)

A na koniec prezent bez okazji, który dziś sprawiła mi moja przyjaciółka - "na poprawę nastroju" :)
Było mi to potrzebne! Miałam "killera" w pracy od kilku dni - a tutaj niespodzianka w środku dnia - nowy Zafon ! Wiedziała, czego mi trzeba - wyluzowałam .... Anyś - dziękuję :) Odwdzięczę się !


A jeszcze na dodatek siedzę i delektuję się nową płytą Coldplay "Mylo Xyloto", którą mi użyczyła :) Polecam - rewelacja !

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...