Pokazywanie postów oznaczonych etykietą elsberg. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą elsberg. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Zero - Marc Elsberg

Kto raz trafi do Sieci, nigdy z niej nie wyjdzie...
Londyn. Podczas pościgu zostaje zastrzelony młody chłopak. Cynthia Bonsanth, dziennikarka, próbuje wyjaśnić jego śmierć. Trop wiedzie do popularnej platformy internetowej Freemee, która specjalizuje się w gromadzeniu i analizowaniu danych, obiecując milionom swoich użytkowników lepsze, obfitujące w sukcesy życie. Jednak ktoś ostrzega stawiającą pierwsze kroki w wirtualnej rzeczywistości dziennikarkę przed Freemee i jej potęgą, a tym kimś jest Zero, jeden z najbardziej aktywnych użytkowników sieci. Im szersze kręgi zatacza dziennikarskie śledztwo, tym większe niebezpieczeństwo grozi Cynthii. Ale w świecie pełnym kamer, terminali płatniczych i smartfonów ucieczka okaże się niemożliwa.

Okładka: sztywna
Ilość stron:  512
Wydawnictwo:  WAB Grupa Foksal

"Zero" jest po prostu genialne i niestety bardzo realne. W czasach powszechnej inwigilacji nic się nie ukryje.... Wszystkie nasze działania w sieci pozostawiają po sobie ślad, w necie nic nie ginie, a neta mamy w komputerach, telefonach, itd. Czyli cały czas zostawiamy po sobie ślady i stale jesteśmy monitorowani, a z drugiej strony nie wyobrażamy sobie życia bez tych rozwiązań technicznych. I koło się zamyka, a powszechna inwigilacja trwa.

W Londynie podczas pościgu ginie chłopak. Przyczyny jego śmierci próbuje wyjaśnić dziennikarka, Cynthia Bonsanth. Ślady prowadzą do popularnej platformy internetowe  Freemee, która zajmuje się gromadzeniem danych, ich analizą oraz wykorzystaniem do sprawiania, aby nasze życie stawało się lepsze i bogatsze. Jednak przyglądając się bliżej działalności tej platformy można wpakować się w duuuuuże kłopoty, bo oni bardzo strzegą swych tajemnic. Aż za bardzo.... co się za tym kryje? Na pewno nic dobrego....
Cynthia jest tradycjonalistką i z nieufnością korzysta z darów techniki, jednak w śledztwie, które prowadzi musi wejśś w ten świat. Przed niebezpieczeństwiem, jakie na nią czyha w sieci, ostrzega ją Zero, jeden z jej najbardziej aktywnych użytkowników. 
Śledztwo coraz głębiej inwigiluje cyberświat, a Cynthia ściaga na siebie coraz większe niebezpieczeństwo.
Jaki będzie finał tej sprawy? Przeczytajcie sami!

"Zero" robi wrażenie na czytelniku! Uświadamia nam niebezpieczeństwo, jakie niesie za sobą totalna inwigilacja, jakiej jesteśmy poddawani w swoim życiu - popularne ciasteczka na stronach www, kamery na ulicach, GPS, ślady w necie - słowem masakra! I nie ma tutaj mowy o fikcji i wymyślaniu, bo wszelkie prezentowane rozwiązania technologiczne istnieją i są użytkowane. Nawet nie zdajemy sobie sprawy jak wiele informacji na swój temat sami udostępniamy, a inni z tego chętnie korzystają. 
Daje to do myślenia - mnie na kilka dni skutecznie odrzuciło od neta, to był czas na odpoczynek i skupienie się na innych przyjemnościach życia.
Cóż...słów brak - to po prostu trzeba przeczytać! W dobie wszechogarniającej nas technologii jest to obowiązkowa lektura - czytajcie i bójcie się :)



Książkę ZERO możecie kupić w dobrej cenie
w księgarni Tania Książka


Tania książka - Tanie Książki i podręczniki


czwartek, 5 marca 2015

Blackout - Marc Elsberg

Pewnego zimowego dnia w całej Europie następuje przerwa w dostawie prądu – pełne zaciemnienie. Włoski informatyk i były haker Piero Manzano podejrzewa, że może to być zmasowany elektroniczny atak terrorystyczny. Bezskutecznie próbując ostrzec władze, sam zostaje uznany za podejrzanego. W próbie rozwiązania zagadki stara się mu pomóc dziennikarka Lauren Shannon. Im bliżej będą prawdy o przyczynie zaistniałej sytuacji, tym większe ich zaskoczenie oraz niebezpieczeństwo, na jakie się narażają. Tymczasem Europa pogrąża się w ciemności. Ludzie muszą zmagać się z brakiem podstawowych środków do życia: wody, jedzenia i ogrzewania. Wystarczy kilka dni, by zapanował chaos na niespotykaną skalę. Ta pasjonująca powieść przedstawia prawdziwie czarny scenariusz wydarzeń, których prawdopodobieństwo jest tym większe, im bardziej nasze codzienne życie uzależnia się od elektroniki. Czy jesteśmy przygotowani na blackout?

Okładka: miękka
Ilość stron: 784
Wydawnictwo: W.A.B. Grupa Foksal

Wyobraźcie sobie, że świat opanowuje ciemność i cisza….. Brakuje energii elektrycznej, nie tylko na kilka godzin, ale na dłuższy czas. Brak prądu oznacza nie tylko ciemność, ale również brak możliwości komunikacji, bo paliwo na stacjach pompują elektryczne urządzenia. Oznacza brak żywności, bo nie ma jej jak przetworzyć, dostarczyć ani przechowywać. Oznacza epidemie, bo szpitale potrzebują prądu. Wszędzie panuje bród i smród, nie można spłukiwać toalet. Brakuje możliwości robienia zakupów oraz płacenia kartą płatniczą, bo nie działają czytniki ani bankomaty…. Zaczynają się kradzieże i rozboje, bo każdy chce żyć…. A przecież zabrakło tylko prądu……. Tylko, czy aż? Pozornie brak prądu wywołuje lawinę kolejnych, powiązanych, z nim zdarzeń, aby doprowadzić do stanu klęski żywiołowej. 
Zobaczcie, jacy jesteśmy wygodni…. Bez prądu już nie umiemy żyć…. 

Taką czarną i przerażającą wizję katastrofy wywołanej brakiem prądu serwuje nam Marc Elsberg w swojej książce „Blackout” – bardzo realnej i bardzo przerażającej. 

Pewnego wieczora, w całej Europie, stopniowo dochodzi do wyłączenia prądu w kolejnych miastach. Nagle ludzi ogarnia ciemność, dochodzi do wypadków drogowych. Ciemność przedłuża się, stale wyłączane są  kolejne linie energetyczne, Europę ogarnia ciemność i nikt nie wie, co do końca się dzieje. Elektrownie stają na głowie, aby usunąć awarie. W sprawy zaangażowane zostają wysokie szczeble władzy, jednak nadal nie wiadomo, co się naprawdę dzieje. Przypadkowo włoski haker, Piero Manzano, odkrywa dziwny kod w inteligentnym liczniku zamontowanym u siebie w domu. Po jego dezaktywacji, elektryczność jest, jednak zostaje po jakimś czasie wyłączona. Kod nie daje mu spokoju, próbuje ostrzec władze, ale nie zostaje wysłuchany. Po jakimś czasie zostaje jednak zaproszony do współpracy, jednak nikt mu do końca nie ufa. Przypadkowo poznaje dziennikarkę Lauren Shannon, która razem z nim dąży do odkrycia prawdy. Czy uda im się przywrócić światło światu? Przekonajcie się sami! 

Blackout to niesamowita opowieść, napisana z pasją i rozmachem. Przenika czytelnika do szpiku kości i przeraża. Pokazuje nam jak łatwo zniszczyć świat i jak krucha jest nasza egzystencja. Wystarcza kilkanaście dni bez prądu, a na świecie zaczyna panować totalny chaos. Terroryści mogą wykorzystać różne pomysły, aby zmienić świat w ruinę. Jednym z narzędzi okazuje się być prąd elektryczny, którego potrzebujemy do zwyczajnego życia. Nawet nie zdajemy sobie sprawę, jak jego długoterminowy brak uruchamia lawinę kolejnych zdarzeń. Chyba wiele osób nawet nie zdawało sobie sprawy, jak bardzo może to skomplikować życie. 

Nie ma prądu? Co tam …. zapalimy świeczkę i mamy światło! OK, ale co z resztą? Sama zdałam sobie sprawę, jakim jestem więźniem elektryczności. W domu wszystkie urządzenia są na prąd, kiedy go brak robi się zimno, nie można ugotować posiłku, jest ciemno…… Masakra! Z jednej strony cywilizacja rozwija się i stale idzie do przodu, ale zamyka sobie pewną drogę odwrotu. Dawniej ludzie potrafili żyć bez prądu i świetnie im się to udawało, a my? My już nie potrafimy, jesteśmy za wygodni, jesteśmy społeczeństwem konsumpcyjnym, co Marc Elsberg pokazuje w swojej książce. 

Blackout to przerażająca wizja świat, ale niestety bardzo możliwa…. 

Czytałam zafascynowana, jak i przerażona. Autorowi udało się świetnie oddziaływać na moją wyobraźnię i podświadomość. Jak widzicie świece już mam, teraz jeszcze pozostaje zgromadzić zapasy wody, żywności i paliwa – i może jakoś przeżyjemy :)



    

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...