Pokazywanie postów oznaczonych etykietą agora. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą agora. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 marca 2022

39/2022 Czerwone jezioro - Julia Łapińska


WYŁONIONA Z BLISKO 500 ZGŁOSZEŃ ZWYCIĘŻCZYNI I KONKURSU NA POWIEŚĆ SENSACYJNĄ WYDAWNICTWA AGORA! 
Jakie ciemne sprawki łączą uczestników ekskluzywnego przyjęcia ze zbrodniami popełnianymi przed laty w radzieckim garnizonie? Czy miejscowa legenda o żołnierzach topiących ciała kobiet w Czerwonym Jeziorze to tylko fikcja? Kuba Krall był na szczycie: najlepszy polski fotoreporter, autor szokujących zdjęć ze wszystkich wojen ostatnich lat. Ale sukces to tylko maska, za którą kryje się leczony alkoholem syndrom stresu pourazowego. Gdy Krall sięga dna i wraz z perspektywami kończą się mu pieniądze, niespodziewany ratunek nadchodzi ze strony dawnego przyjaciela, a obecnie wziętego biznesmena. Tylko czy to aby na pewno ratunek? Kuba dostaje zlecenie ostatniej szansy: ma sfotografować przyjęcie weselne wszechwładnego i cynicznego rosyjskiego oligarchy, Borysa Morozowa. Ale oko fotografa potrafi wyłowić z luksusowej scenerii niewygodne szczegóły. Pannę młodą, która jeszcze na weselu zdradza świeżo poślubionego męża. Tajemniczego mężczyznę w szatach jurodiwego. Zmasakrowane zwłoki, które ktoś podrzuca nad ranem na teren imprezy... Rozwiązanie zagadki kryją zdjęcia. Trzeba tylko wiedzieć, jak na nie patrzeć.

Okładka: miękka
Ilość stron: 592
Wydawnictwo: Agora

Czerwone jezioro to spektakularny debiut tego roku! Autorka wygrała konkurs na powieść sensacyjną Wydawnictwa Agora i zrobiła to w naprawdę wielkim stylu. Julia Łapińska ma bardzo dojrzały styl, a przy tym niezwykle lekkie i plastyczne pióro. Czyta się ją zaskakująco łatwo i z ogromną przyjemnością - to było moje pierwsze zaskoczenie - po pierwszej stronie wiedziałam, że chcę więcej i że czyta się Czerwone jezioro ze smakiem i dużą przyjemnością. Życzę Autorce kolejnych świetnych powieści, bo już plasuje się wysoko wśród pisarzy tego gatunku!

Czerwone jezioro idealnie wpisuje się klimatycznie w aktualne czasy. Widzimy w środkach masowego przekazu wojnę i zdradzieckie działania radzieckie, a w powieści Czerwone jezioro przenosimy się do Bornego Sulinowa, które przez długie lata było zaanektowane przez Rosjan, gdzie mieli swój garnizon na terenie Polski. Te czasy już minęły i Borne wróciło w pełni do Polski i zostało zamieszkane przez Polaków, jednak wielu Rosjan wraca tu z sentymentu, bądź chęci robienia interesów. Powrócił także Borys Morozow, kiedyś mieszkaniec garnizonu, teraz rosyjski oligarcha z wielką kasą, który wybudował w Bornem Sulinowie Hotel Mir i właśnie robi w nim swój wypasiony ślub. Fotografem na imprezie jest Kuba Kral, fotograf wojenny, który kiedyś z matką również mieszkał w garnizonie i kolegował się z Borysem. Teraz z braku kasy przyjął jego zlecenie, lecz też z respektu - takim ludziom się nie odmawia. To jak powrót do przeszłości, a Kuba zmaga się z duchami przeszłości...czasem pomaga alkohol, czasem antydepresanty, ale życie stało się dla niego ciężkie. Podczas wesela, przypadkowo w parku wokół hotelu staje się świadkiem stosunku seksualnego odbywanego przez pannę młodą i ochroniarza Morozowa, Antona Gorbaczowa. Następnego dnia ze swego okna, Krall widzi zbiegowisko, a na trawie leży zamordowany mężczyzna, którym okazuje się Gorbaczow. Jego ciało jest okaleczone, a wokół pełno krwi. Mało przyjemne zakończenie wesela... Policja zaczyna badać sprawę, a Krall nic nie mówi ani Morozowowi ani policji o tym, co widział w nocy. Borne Sulinowo obrośnięte jest legendą o czerwonym jeziorze i ginących polskich kobietach, jednak okazuje się, że przed laty miała miejsce  zbrodnia wyglądająca dokładnie tak jak ta dzisiejsza... Ślady prowadzą w przeszłość, a finał okaże się zaskakujący.

Czerwone jezioro to znakomity debiut, nad którym warto się pochylić. Bardzo przyjemna w odbiorze treść, której sens sprawia, że ciarki chodzą po plecach. Czytelnik zanurza się w tej opowieści, chłonie ją i nie może przestać...aż do końca. Dla mnie - rewelacja! Polecam gorąco!





czwartek, 20 stycznia 2022

12/2022 Arka - John Lynch

Sensacyjno-kryminalna opowieść o przestępstwach biznesowych w czasach kryzysu finansowego na początku XXI w. Historia inspirowana prawdziwymi wydarzeniami z życia autora. 
Młody, ambitny, pełen pomysłów amerykański projektant mody Truman Chase przyjeżdża do Polski, by ratować rodzinny interes i postawić na nogi upadającą firmę odzieżową. Tu odnajduje miłość i zaczyna odnosić sukces zawodowy. Sprawy komplikują się, gdy na horyzoncie pojawia się pozbawiony skrupułów i niebezpieczny inwestor – globalny fundusz inwestycyjny ARKA, reprezentowany przez nieokrzesanego Latynosa Fernanda. Fernando prowadzi szemrane interesy pomiędzy Europą Wschodnią i Ameryką Łacińską, a na jego drodze stają skorumpowani ukraińscy politycy i FBI. By spłacić dług powstały w wyniku złych inwestycji Fernando postanawia dokonać wrogiego przejęcia i zawłaszczyć dobrze prosperującą polską firmę Trumana. Czy życie Trumana i jego najbliższych jest w niebezpieczeństwie? Czy uda mu się rozwikłać zagadkę i ocalić firmę?

Okładka: miękka
Ilość stron: 464

Arka to  powieść niezwykle świeża i oryginalna, która zapada w pamięć i powala na kolana. Jest naprawdę znakomita - już dawno książka nie zrobiła na mnie takiego wrażenia. Wall Street przy Arce to pikuś :)

Arka to opowieść o funduszach inwestycyjnych, przestępstwach biznesowych małych firmach i ich walce o przetrwanie, a w kulisach dramaty zwykłych ludzi. To opowieść o machlojkach na wysokich szczeblach przykrytych milionami dolarów. John Lynch mieszkał w Polsce ponad 25 lat i świetnie udało mu się odtworzyć klimat miejsc, o których pisze i w niezwykle wiarygodny sposób ukazał kulisy działania funduszy inwestycyjnych obracających milionami dolarów, które powinny wspierać biznes... Arka jest debiutem Lyncha - aż trudno w to uwierzyć, bo to bardzo dobrze napisana i dopracowana powieść. Mnie zachwyciła i czytałam ją praktycznie jednym tchem :)

Arka to z jednej strony historia biznesmena Trumana Chace'a, który rozwinął lokalny rodzinny biznes tekstylny w Polsce budując TruCo oraz latynoskiego biznesmena Fernando, który założył fundusz inwestycyjny Arka, partnera finansowego TruCo i udziałowca tej firmy.  Ar4ka i jej szef nie cofną się przed niczym, aby osiągnąć swój cel i zysk, a ich metody daleko odbiegają od biznesowych. Przekonał się o tym Truman Chace, który stracił swoją firmę na skutek matactw Arki. Jednak nie poddał się i do końca walczył o jej odzyskanie i zapewnienie dalszej pracy swoim pracownikom. Czy mu się to udało? Przeczytajcie koniecznie! 

W natłoku thrillerów i powieści sensacyjnych, Arka jest niezwykle świeżym powiewem, a zapewnia nie tylko moc emocji, ale niezwykle ciekawe informacje na temat działania funduszy i inwestowania na świecie. Mnie na pewno na książka uświadomiła wiele rzeczy i pokazała kulisy biznesu, który niestety rzadko bywa czysty i fair. Czytałam z wypiekami na twarzy i polecam tę książkę gorąco!!!!




piątek, 24 września 2021

108/2021 Spinalonga. Wyspa trędowatych - Małgorzata Gołota

Napiętnowani na całe życie.
Kreta to ulubiony wakacyjny kierunek turystów z wielu stron świata. Jednym z najpiękniejszych jej zakątków jest zatoka Mirabello, największa na greckich wodach. To tu są najdroższe hotele na Krecie. Stałym punktem na trasie wycieczkowców kursujących po zjawiskowej zatoce jest Spinalonga, skalista wysepka zamieniona w obronny fort jeszcze przez Wenecjan. Jednak to nie resztki umocnień przyciągają turystów. Spinalongę otacza mit "wyspy trędowatych", miejsca, gdzie chorzy na trąd stworzyli sobie namiastkę życia takiego, jakie znali sprzed czasów choroby. Tyle że przewodnicy nie mówią całej prawdy. Ze Spinalongi nie było ucieczki, ludzie tu umieszczeni znikali z rejestrów i dokumentów, skazani na powolną śmierć fizyczną, wcześniej doświadczali śmierci cywilnej. Dzieci zabierano im po kilku dniach od narodzin. Społeczeństwo i własne rodziny odrzuciły ich na zawsze, mimo że wynaleziono już skuteczny lek. Po istniejącym w pierwszej połowie XX wieku leprozorium na Spinalondze nie zostały niemal żadne dokumenty ani zdjęcia, trędowatych z wyspy do dziś otacza zmowa milczenia. Idąc za strzępami informacji, Małgorzata Gołota przeczesuje archiwa, odnajduje ostatnich świadków i ludzi, którzy poświęcili życie sprawie trędowatych. Tej lektury nie zapomnicie.


Okładka: miękka
Ilość stron: 320
Wydawnictwo: Agora


Spinalonga, po tym jak ją odwiedziłam i zobaczyłam, niezmiennie mnie fascynuje. Przeczytałam słynną Wyspę Victorii Hislop i trafiłam na dokument Małgorzaty Gołoty, który sprawia, że ciarki chodzą po skórze podczas lektury jej książki. 

Kreta to piękna wyspa i bardzo chętnie wybierana na letnie wypady - i dlatego też się tam znalazłam. Kiedy obierze się kierunek na jeden z najpiękniejszych zakątków świata, jakim jest zatoka Mirabello, trafia się na Spinalongę. Ta wyspa to swoisty zgrzyt na tych pięknych klimatach, ale i historii Grecji. Ukrywana przez lata, zamknięta dla wszystkich oprócz chorych na trąd, teraz w końcu została doceniona, jest odnawiana i stanowi część historii swego kraju, ciemną, trudną i bolesną, ale jednak w końcu uznaną część historii. Spinalonga to wyspa, która była przez dziesiątki lat schronieniem, a może bardziej więzieniem dla chorych na trąd z całej Grecji. Na niej żyli w całkowitej izolacji i straszliwych warunkach, dopóki nie zaczęli walczyć o swe prawa. W końcu znaleziono lekarstwo na trąd i wszyscy opuścili wyspę, jednak życie na lądzie okazało się dla nich bardzo trudne i nadal żyją w izolacji, nie będąc w pełni akceptowalnymi. Opowieść Małgorzaty Gołoty to nie tylko historia samej Spinalongi, ale przede wszystkim historia straszliwej choroby, jaką jest trąd, w całej Europie, nie tylko w Grecji.

Autorka sięgnęła zarówno po literaturę fachową, odniesienia do faktów, ale również spotkała się z wyleczonymi i to ich świadectwo bardzo mocno odciska swój ślad na całej tej historii. Znajdziecie w tej książce fakty, ale i zdjęcia, które mocno wpływają na obraz całości.

Spinalonga to niezwykłe miejsce przesiąknięte historią setek ludzi, którzy zostali na niej zamknięci i skazani na izolację. Opowieść tyle fascynująca, co przerażająca i tragiczna dla całych greckich rodzin. Polecam gorąco, bo pokazuje zupełnie inną stronę Grecji niż ta, którą znamy z folderów turystycznych - polecam gorąco!!!



środa, 8 września 2021

102/2021 Zimny trop - Eugeniusz Dębski, Beata Dębska

Zimne tropy, zimne trupy i jedyny facet, któremu zależy na odkryciu prawdy… Tomek Winkler, prywatny detektyw z Wrocławia, jeszcze nie wydobrzał po ostatniej makabrycznej sprawie, gdy na jego biurku ląduje kolejne zlecenie. Tym razem zatrudnia go nie kto inny jak Roma Wiśniowiecka, sarkastyczna emerytka i znawczyni dobrego koniaku, a prywatnie… jego własna babcia. W urokliwym kurorcie zniknął bez śladu jej znajomy – starszy pan, któremu na pewno nikt nie życzyłby źle, prawda? Winkler ma w tej sprawie odrębne zdanie. Jednak tropy ciągle zasypuje śnieg, a byli koledzy z policji wcale nie zamierzają ułatwiać śledztwa. Echa poprzedniej sprawy wciąż nie ucichły i zdecydowanie nie wszystkim podoba się, że Winkler ostatnim razem wyszedł z tarapatów cało. Może więc tym razem trzeba dopomóc pechowi?

Okładka: miękka
Ilość stron:  352
Wydawnictwo:  Agora

Zimny trop to kolejny tom przygód prywatnego detektywa Tomasza Winklera napisany przez Beatę i Eugeniusza Dębskich. 

Zimny trop - zimny trup - a na tropie detektyw Winkler :)

Tomek Winkler jest byłym policjantem, który teraz prowadzi własną firmę detektywistyczną i mieszka z babcią Romą. Duet Tomasz- Roma jest nie do podrobienia, a dialogi tej pary często powodują u czytelnika głośne wybuchy śmiechu. Tym samym autorzy wprowadzili do dość mrocznego, zimowego kryminału wątek komediowy, który sprawia, że książkę czyta się z dużą przyjemnością.

Winkler po ostatnio prowadzonej sprawie ma na pieńku z policją, a że zbliżają się święta, więc myśli bardziej o przygotowaniu bigosu niż kolejnej sprawie. Dodatkowo udaje mu się namówić babcię Romę na wyjazd do uzdrowiska i odpoczynek przed świętami. Zawozi ją tam osobiście i wraca do domu. I to właśnie własna babcia zlecam mu kolejną sprawę, bardzo dla niej samej ważną - otóż po latach spotkała w uzdrowisku swoją dawną miłość, jednak jej Julek nagle znika jak kamfora. Winkler przyjeżdża pomóc babci i zostaje zaangażowany w sprawę przez rodzinę mężczyzny, który okazuje się majętnym człowiekiem. Śledztwo prowadzi do sprawy sprzed lat, kiedy zostali zamordowani wnuk i syn Juliana Sztyca. Odkrywane ślady prowadzą Tomka do zaskakującego finału...

Zimny trop to świetnie napisany kryminał, z zabawnymi dialogami i bardzo charakterystycznymi bohaterami, mocno zarysowanymi i zapadającymi w pamięć. Nie będę oryginalna, kiedy przyznam, że moją sympatię zdobyła niesamowita babcia Roma, która jest nie do podrobienia i nie wyobrażam sobie tej powieści bez niej. Całość czyta się błyskawicznie i z dużą przyjemnością - polecam serdecznie!





wtorek, 1 czerwca 2021

59/2021 Kukły - Maciej Siembieda

Jakub Kania dostaje prywatne zlecenie od niemieckiej dziennikarki: ma rozwikłać zagadkę pożaru, który tuż przed wybuchem wojny strawił jedną z najwspanialszych rezydencji magnackich na Śląsku. Sprawa ta powiązana jest z makabrycznym odkryciem w tamtejszym kościele a wiedzie ku Freudenkreis, działającej do dziś elitarnej organizacji zrzeszającej zaufanych ludzi Heinricha Himmlera. Kania podejmuje trop, który prowadzi go ku tajemnicom niemieckich okultystów, działalności specjalnej jednostki dokumentującej sekrety czarownic oraz ku poszukiwaniom korzeni aryjskiej rasy. Ale stawka w śmiertelnie niebezpiecznej grze, w którą uwikłał się Jakub Kania, jest znacznie cenniejsza...

Okładka: miękka
Ilość stron:   400
Wydawnictwo: Agora

 Maciej Siembieda ma wysokie notowania w moim literackim rankingu - dla mnie to taki polski Dan Brown, który znakomicie pisze i łączy historię z sensacją. Od kiedy przeczytałam 444 jestem jego wierną czytelniczką i wypatruje kolejnych powieści tego autora -  naprawdę warto, przekonajcie się sami!

Kukły to znakomicie napisany i trzymający w napięciu kryminał z prokuratorem Jakubem Kanią w roli głownej. Tym razem wracamy do czasów młodości Kuby, czasów po rozwodzie, kiedy był młodym prokuratorem, przecierającym ścieżki kariery, jednak od początku niepokorny i oddany dociekaniu prawdy. Szef zleca mu sprawę zbioru policyjnych emblematów i odznak, które gromadził ojciec niemieckiego prokuratora Joachima Richtera. Kania, któremu szef zleca, aby przyjrzał się kolekcji znajduje drugie dno tej sprawy i naraża się ludziom na szczytach władzy. Doprowadza to do jego zawieszenia w pracy, ale i na urlopie się nie nudzi, bowiem kontynuuje temat wspierając niemiecką dziennikarkę śledczą, która jest na tropie tajnej organizacji, na której czele stoi Karl Volkman, a jego miejsce ma z czasem zająć prokurator Richter. Ślady prowadzą w przeszłość do pałacu rodziny von Trauwitz i legendy o czarownicy, która potrafiła przetrwać śmierć. Kania narażając swoje życie i pracę stara się rozwiązać tę sprawę, której wynik będzie zaskakujący.

Kukły to nie tylko intrygujący kryminał, ale także wędrówka w czasie i przestrzeni po ludzkich wysiłkach przedłużenia życia i eksperymentach medycznych. Powieść zaskakuje, intryguje i nie pozwala się od siebie oderwać - znakomicie pomyślana i napisana. Polecam gorąco! 

 

Książkę Kukły oraz  nowości książkowe

 

 

 

 

środa, 25 września 2019

128. Łańcuch - Adrian McKinty

Zwyczajny dzień. Rachel podrzuca córkę na przystanek i pędzi do swoich spraw. Chwilę później ktoś dzwoni z zastrzeżonego numeru. Trzynastoletnia Kylie została uprowadzona. "Jeśli chcesz odzyskać córkę, musisz zapłacić okup… oraz porwać kolejne dziecko" – informuje zniekształcony kobiecy głos. Porywaczka okazuje się matką, której syna uprowadzono wcześniej. Jeśli Rachel nie spełni żądań porwane dzieci zginą. Oboje. Tak działa Łańcuch, przerażające organizacja, która ofiary zmienia w przestępców, a nieznanych sprawców wzbogaca o miliony. Gdy stajesz się ogniwem Łańcucha, nigdy już się od niego nie uwolnisz. Rachel jest zwykłą kobietą, będzie jednak musiała przeobrazić się w kryminalistkę, dokonywać dramatycznych wyborów moralnych i zrobić straszne rzeczy. Łańcuch jest bezlitosny i nieuchwytny. Zasady są proste: załatw pieniądze, wybierz ofiarę, a potem dokonaj okrutnego czynu, który jeszcze wczoraj wydawałby ci się zupełnie niedopuszczalny. Twórcy Łańcucha wiedzą, że rodzice zrobią wszystko dla swoich dzieci. Skonstruowali go tak, by kolejne wciągane w niego osoby chroniły jego anonimową strukturę. Tym razem jednak trafili na równego przeciwnika. Rachel jest bystra, zdesperowana i nigdy się nie poddaje. Czy uda jej się uratować córkę i rozerwać Łańcuch?
 
Okładka: miękka
Ilość stron:  400
Wydawnictwo:  AGORA 
 
 Ofiara? Porywacz? Ocalały?Przestępca?.....
W Łańcuchu stajesz się każdym z nich.

Łańcuch to trzymający w napięciu thriller psychologiczny. Autor gra na uczuciach czytelnika, przeraża, ale i skłania do myślenia. Łańcuch kopie czytelnika w brzuch aż brakuje tchu - dosłownie.

Pozornie zwyczajny dzień. Rachel jedzie do szpitala po kontakcie od swojej lekarki. Rok temu wygrała walkę z rakiem, jednak ten telefon zaskoczył ją i przestraszył. Czyżby choroba wróciła? Martwi się, kiedy nagle dzwoni telefon, a po nim cały jej świat rozpada się. Ktoś informuje ją, że znalazła się w Łańcuchu, a jej córka została porwana. Warunkiem odzyskania Kylie jest wpłata okupu na konto w TORze, czyli ciemnej stronie internetu , oraz .... porwanie innego dziecka. Żadnej policji, żadnej pomocy. Rachel jest roztrzęsiona, przerażona i widmo choroby nagle przestaje się liczyć, ważna jest walka o Kylie. Kobieta, przy wsparciu byłego szwagra, zaczyna spełniać warunki porywaczy. Zdobycie i wpłata okupu są tym łatwiejszym punktem do wykonania, porwanie nastręcza trudności, jednak Rachel jest zdeterminowana i jak taran realizuje wyzwanie. Musi przy tym kłamać byłemu mężowi, kolegom córki i robić dobrą minę do złej gry, podczas gdy wewnątrz wszystko się w niej trzęsie. Realizuje plan i odzyskuje córkę, jednak ich życie nigdy już nie jest takie samo, a Łańcuch nie pozwala o sobie zapomnieć. Jedynym wyjściem jest zniszczenie Łańcucha i jego organizatorów, a to jest bardzo niebezpieczny pomysł. Jaki będzie jego finał? 

Łańcuch czyta się z przejęciem i zaciekawieniem oraz lekkim przerażeniem. Wizja znalezienia się w tym kole, które stale zatacza okręgi i wraca jest  przerażająca. Bohaterka musi wykazać się niezwykłą siłą i hartem ducha, aby sprostać wyzwaniu - ale kto ma więcej siły niż matka czy ojciec. Nikt! i tym uczuciem karmią się pomysłodawcy Łańcucha. Jednak zawsze w życiu trafia się na bardziej zdeterminowane osoby, które będą próbować odmienić swój los i rzeczywistość.
 
Łańcuch to mocna lektura, którą czyta się z przyjemnością, a mocne wrażenia są gwarantowane!
 
 
 
 

niedziela, 23 czerwca 2019

79. Cari Mora - Thomas Harris

Thomas Harris, twórca Hannibala Lectera, autor Milczenia owiec i Czerwonego smoka, wraca po 13 latach z nową książką. Cari Mora to wciągająca opowieść o złu, chciwości i mrocznej obsesji – Harris w najwyższej formie! Przestępcy od lat próbują wytropić skarb ukryty pod posiadłością należącą niegdyś do Pablo Escobara w Miami Beach. W wyścigu po 25 milionów dolarów w złocie prowadzi targany chorymi namiętnościami Hans-Peter Schneider – człowiek, który zarabia na życie, realizując przerażające fantazje bogaczy. Na drodze staje mu Cari Mora, piękna strażniczka rezydencji, która znalazła w Stanach schronienie przed przemocą panującą w jej kraju. Schneider wkrótce pozna zaskakujące umiejętności Cari i przekona się, jak silna jest jej wola walki. Między męskim pragnieniem a kobiecym instynktem przetrwania czają się potwory. A żaden pisarz nie kreuje potworów tak sugestywnie jak Thomas Harris. 
 
Okładka: miękka
Ilość stron: 300
Wydawnictwo: AGORA 
 
Wszyscy znają Thomasa Harrisa i jego Hannibala Lectera znanego z Milczenia owiec i Czerwonego smoka. To klasyka wśród thrillerów, doskonale napisane i wyróżniające się wśród innych. Przez wiele lat było cicho o tym Autorze aż w końcu jak bomba wybuchła informacja o nowej powieści Harrisa - Cari Mora. Kiedy tylko zobaczyłam zapowiedzi i fantastyczną okładkę, nie mogłam się oprzeć i jak tylko do mnie dotarła, to zabrałam ją na wakacje - spędziłam cudowne popołudnie na leżaku z drinkiem i tą świetną książką, którą gorąco polecam, bo znowu jest inna niż wszystko, co czytałam. Thomas Harris nie rozczarowuje tylko oczarowuje czytelników. Pomimo upływu czasu jest doskonały! Jednak nie spodziewajcie się powtórki z Milczenia owiec - Cari Mora to zupełnie inna książka, jednak jest bardzo oryginalna i zapadająca w pamięć.

Cari Mora to thriller sensacyjny pokazujący ciemne oblicze ludzkości, zło, chciwość, mroczne żądze. Tytułowa Cari Mora to młoda kobieta, imigrantka z Kolumbii, która przebywa w Stanach Zjednoczonych nie do końca legalnie. Cari to wykwalifikowana opiekunka, pielęgniarka, aktualnie strażniczka i gospodyni w jednej z rezydencji, która kiedyś należała do Pablo Escobara.  To właśnie w Miami Beach kobieta stara się poukładać swoje życie na nowo, jest piękna, ale na jej ciele znajduje się wiele blizn, zarówno psychicznych jak i fizycznych. Cari to również w pełni wyszkolony żołnierz i to pozwoli jej cało wyjść z opresji, którą przyniesie przyszłość i dom, którym się opiekuje. O domu Escobara chodzą opowieści, że właściciel ukrył tam sztaby złota o wartości ponad 25 mln dolarów, a to powoduje, że nie brak chętnych na ich odnalezienie. Dom Escobara staje się miejscem, gdzie rządni złota przestępcy zaczynają realizować swe niecne plany, a w środku tych wydarzeń znajdzie się Cari Mora.

Cari Mora to znakomicie napisany thriller, z niezwykle intrygującą fabułą, egzotyczną i porywającą. Ta historia, którą serwuje nam Thomas Harris zapada w pamięć, choć jest diametralnie inna niż jego poprzednie książki. Znajdziecie tutaj ludzkie żądze, mroczne pragnienia i emocje, dążenie do celu po trupach, a wszystko w egzotycznym klimacie, owiane tajemnicą i nutą niedopowiedzenia.
Dla mnie to powrót Thomasa Harrisa w wielkim stylu - ja czekam na więcej, nawet jeśli znowu miałoby to trwać latami. Polecam gorąco!
 

wtorek, 11 czerwca 2019

77. Kolejne 365 dni - Blanka Lipińska

Ciężarna Laura zostaje postrzelona. Najlepsi lekarze walczą o życie kobiety. Jej mąż, głowa sycylijskiej mafii, musi podjąć najtrudniejszą decyzję w swoim życiu - kogo ocalić: ukochaną czy ich dziecko... Jakiego wyboru dokona Massimo? Czy życie bez Laury będzie miało dla niego jeszcze sens? Czy będzie potrafił w pojedynkę wychować ich syna? Miliony myśli kłębią mu się w głowie, ale żadna nie przynosi ukojenia. Nie wie, jak potoczą się losy jego rodziny. Czyje 365 dni będziemy śledzić w trzeciej części sagi? "Kolejne 365 dni" to kontynuacja bestsellerowej serii Blanki Lipińskiej o Laurze Biel porwanej przez szefa sycylijskiej mafii. Poprzednie książki, „365 dni” i „Ten dzień”, sprzedały się w nakładzie ponad 500 000 egzemplarzy. Pełna erotyzmu i sensacyjnych zwrotów akcji powieść, porównywana do światowego bestsellera „50 twarzy Greya”, podbiła serca polskich kobiet. Jeśli komuś się wydaje, że Lipińskiej trudno będzie znów zaskoczyć czytelników, to powinien zapiąć pasy, bo "Kolejne 365 dni" jest niczym jazda rollercosterem!
 
Format: e-book
Ilość stron:  400
Wydawnictwo: Agora SA

Jedni wielbią Blankę Lipińską, inni wieszają na niej psy. Trzeba przyznać jedno - wszyscy czytają jej cykl, z tą różnicą, że część się do tego przyznaje, a część - nie. Ja przeczytałam poprzednie tomy i dla relaksu sięgnęłam po najnowszy :) Szukałam lekkiej i przyjemnej lektury, która pozwoliłaby mi oderwać się od nawału pracy - i udało się! Przeczytałam z przyjemnością, dobrze się przy tym bawiąc i nie zamierzam się z tym kryć.

Blanka Lipińska to nasz polski Grey, sprawiła, że ludzie czytają, a to już dużo :)

Jej bohaterka Laura jest charyzmatyczną Polką z włoskim temperamentem, poślubiona bossowi sycylijskiej mafii, prawie dała się dla niego zabić. Jednak w imię poświęcenia straciła dziecko, które nosiła w swym łonie i ta sytuacja była weryfikatorem jej związku z Massimo. Laura popadła w depresję, Massimo odsunął się od niej i trwał w swojej  żałobie, a to sprawiło, że w głowie kobiety stale krążył obraz jej porywacza, surfera Nacho Matosa, płatnego mordercy i członka kalabryjskiej mafii. Laura ma szczęście do mafiozów. Kobieta była rozdarta pomiędzy swego macho Massimo, a czułego i chłopięcego Nacho. Ciąg wydarzeń, w które została wciągnięta zweryfikował uczucia obu mężczyzn oraz sprawił, że musiała dokonać wyboru. Czy był dobry? Oceńcie sami :)

Kolejne 365 dni to ociekająca seksem powieść obyczajowa, która przenosi nas do egzotycznego świata pełnego brudnych pieniędzy, lewych interesów i... seksownych mężczyzn. Jest intrygująco i chwilami strasznie, ale powieść wciąga i relaksuje. Pikantne perypetie Laury i jej facetów sprawiają, że powieść czyta się z wypiekami na twarzy - było przyjemnie, choć nie jest to powieść, która zapadnie w pamięć na długo, ale na urlop jest  idealna :)


piątek, 1 lutego 2019

21. IRA Bo jest paru ludzi - Waldemar Buczkowski

IRA - zespół-legenda. Wg Google najczęściej wyszukiwana polska grupa muzyczna po Kulcie i Dżemie. Działają nieprzerwanie od początku lat 80-tych. Zagrali tysiące koncertów, na których zawsze pojawiają się rzesze fanów w czarnych i czerwonych koszulkach symbolizujących gniew. I, w co trudno uwierzyć, ale to prawda – nadal pojawiają się na scenie sto razy w roku. Podczas gdy inni wielcy polskiej sceny muzycznej zawieszają działalność, odpuszczają tacy tytani jak Hey czy T.Love, IRA właśnie świętuje trzydzieste urodziny. Na czym polega jej fenomen? Ta książka odpowiada nie tylko na to pytanie. To łapiąca za gardło historia młodzieńczego marzenia o zespole rockowym, o którym będą mówić wszyscy oraz o jego realizacji. To także znakomicie napisana opowieść o wiecznym życiu w trasie oraz o wzlotach i upadkach, kłótniach i przyjaźniach grupy muzyków będących ze sobą bliżej niż rodzina.
Okładka: miękka
Ilość stron:   312
Wydawnictwo:  Agora

IRA - "...bo jest paru ludzi, bo jest parę w życiu dobrych chwil..." 

IRA to kultowa grupa, z którą jestem od kiedy pamiętam, czyli praktycznie od początku ich działalności. Byłam na kilku koncertach i zawsze z przyjemnością słucham ich muzyki. To muzycy z charyzmą, ale również mocno ukierunkowani na swój cel muzyczny, co również sprawia, że mają całe grono wiernych słuchaczy.

 
IRA to po łacińsku znaczy gniew. - nie mylić z Irlandzką Armią Republikańską zwaną IRA i której nazwa uniemożliwiła chłopakom występ w UK :)

Zespół założył Kuba Płucisz w 1987 roku w Radomiu, skład zmieniał się, ale zawsze zostawali stali członkowie. Aktualnie IRA to Artur Gadowski,  Wojtek Owczarek, Piotr Sujka, Piotr Konca i Sebastian Piekarek. IRA trwa na rynku już ponad 30 lat, a ich muzyka zupelnie się nie starzeje. Nadal jest oryginalna i bardzo specyficzna, częściowo przez unikatowy wokal Artura Gadowskiego.

Zespół przeżywał w swojej karierze wzloty i upadki, mieli chwile zawieszenia działalności, mieli chwile pracy za granicą w Stanach Zjednoczonych, i to nie tylko racy muzycznej, ale i pracy fizycznej, by utrzymać swe rodziny. Powrót do kraju i wydanie płyt 9 i X to wielki comeback IRY.
IRA się nie starzeje, nadal potrafią grać po 200 koncertów rocznie i czerpać z tego fun, choć Artur Gadowski mówi o stresie przed każdym koncertem, szczególnie teraz po zabiegu usunięciu tarczycy, który mocno wpłynął na jego kondycję i głos. 

IRA to ludzie, którzy się nie poddają i dla których muzyka to ich życie. Jeśli chcecie poznać ich sekrety, wyznania i opowieści z trasy to koniecznie musicie sięgnąć po książkę IRA. Bo jest paru ludzi - pięknie wydaną i bogato ilustrowaną zdjęciami z prywatnego archiwum artystów.  Ta biografia jest specyficzna - to opowieść przez lata pracy zespołu, z ich anegdotkami, przemyśleniami.  Ja przeczytałam ją z ogromną przyjemnością i mimo, że o zespole wiem dużo - to jednak znalazłam tutaj wiele zaskakaujących informacji.

IRA Bo jest paru ludzi to nie tylko piękny album i książka dla fanów zespołu, ale swoista kopalnia wiedzy o polskiej muzyce rockowej, a IRA to juz klasyka naszego rocka. Polecam gorąco! 

Nie ma takiej siły, która nas rozdzieli Przełamie los
Nie ma takiej siły, która nas odmieni Powtarzaj to.




Książkę (tutaj)  IRA. Bo jest paru ludzi
możecie zamówić w Księgarni Internetowej Gandalf

niedziela, 8 października 2017

Książki - magazyn do czytania

Znacie Magazyn Książki wydawany przez Wydawnictwo Agora? To przewodnik po literaturze, o tym co się w niej dzieje ciekawego, o nowościach i wydarzeniach Słowem Książki są o książkach i dlatego to lektura obowiązkowa dla każdego mola książkowego.


Po Magazyn Książki sięgam regularnie i czytam go od deski do deski. Znajduję tam wszystkie informacje do poruszania się po świecie książek. Znajduję tutaj ciekawe wywiady, recenzje, informacje o nowościach i premierach książkowych. Magazyn Ksiązki to pasjonująca i różnorodna lektura :)

W najnowszym numerze znajdziecie informacje na temat Co widział Gombrowicz, kiedy patrzył na Polaków, znajdziecie zapowiedź nowej książki Dana Browna ( ja już ją mam :) ), wywiad z Łukaszem Orbitowskim, który opowiada o swojej najnowszej książce. Łukasz jest wszechstronnym pisarzem i każda jego książka jest zupełnie inna i niepodobna do poprzednich. Exodus, bo o nim mowa, mnie zaintrygował i z pewnością zaopatrzę się w tę książkę. Tak działa Magazyn Książki - zachęca do czytania :) Dzięki jego rekomendacjom, sięgam po książki, na które nie zwróciłabym uwagi.


W najnowszym numerze zainteresował mnie bardzo ciekawy artykuł Janusza Rudnickiego "W łóżku z Ziukiem", który opowiada o Józefie Piłsudskim, polskiej legendzie.  Artykuł powstał w oparciu o dwie książki - "Kobiety w życiu marszałka Piłsudskiego" Iwony Kienzler i "Józef Piłsudski. Fakty i tajemnice" Sławomira Kopera. Przyznaję, ze artykuł jest na tyle intrygujący, ze warto sięgnąć po książki i zgłębić temat. 


 Znajdziecie tutaj również bardzo ciekawy wywiad z Nathanem Hillem, autorem powieści Niksy, która już zdobywa rozgłos i serca polskich czytelników. Z Nathanem Hillem w Chicago spotkała się Katarzyna Surmiak-Domańska i podzieliła się z nami rozmową z Autorem. 


Magazyn Książki to skarbnica wiedzy o tym, co w książkach piszczy

Polecam serdecznie!


piątek, 19 grudnia 2014

Energia kobiet - Grażyna Borkowska, Agnieszka Kublik, Monika Chodyra

I kobiety, i mężczyźni potrzebują dziś wsparcia w zrozumieniu dziwnego świata, w którym żyją. Świata, który powoli przestaje być poligonem rywalizacji – w pracy, przestrzeni publicznej, domu – a staje się polem współpracy. W takim świecie liczy się kreatywność, zrozumienie i akceptacja, które płyną ze wspólnej energii mężczyzn i kobiet. Nie marnujmy więc tej energii. Wyzwólmy ją w sobie! Ta książka ma wspomagać kobiety (a przez to i mężczyzn) w życiu – i tym codziennym, zwykłym, i tym na świeczniku. Ma Cię wspierać, gdy podejmujesz trudne decyzje – np. czy postawić na karierę, czy zostać w domu z trójką dzieci. Bez względu na wybór, którego dokonasz, jej rolą będzie pomóc Ci, byś nie dała się zepchnąć do narożnika.
Genialne rozmowy o życiu, energii kobiet, wyzwaniach, wzlotach i upadkach... Ewa Błaszczyk, Małgorzata Braunek, Maria Czubaszek, Krystyna Janda, Kayah, Aneta Kręglicka, Monika Pyrek i inne.

Okładka: miękka
Ilość stron: 264
Wydawnictwo:  Agora

"Energia kobiet" to książka szczególna, wywiad-rzeka z niezwykłymi kobietami.  Kobietami silnymi i niezależnymi, które chętnie i otwarcie mówią o rzeczach przyjemnych, ale i trudnych. To bardzo osobiste wyznania, które pozwalają nam jeszcze lepiej je poznać, zrozumieć i podziwiać.

Grażyna Borkowska, Agnieszka Kublik i Monika Chodyra przeprowadziły wywiady z 12 osobowościami, z mega ciekawymi kobietami, zupełnie różnymi. Znajdziecie tutaj rozmowy z Małgorzatą Braunek, Iwoną Georgijew, Moniką Pyrek, Ewą Błaszczyk, Anetą Kręglicką, siostrą Małgorzatą Chmielewską, Kayah, Joanną Klimas, Olgą Kozierowską, Krystyną Jandą, czy Marią Czubaszek. Po nazwiskach widać szeroki przekrój osobowości, zawodów i postaw. To mocne, niezależne kobiety, które szczerze i otwarcie rozmawiały z autorkami. Ich wyznania są bardzo intymne, prywatne, poznajemy je z zupełnie innej strony. Czytałam z zaciekawieniem i wielką przyjemnością. Dowiedziałam się mnóstwo ciekawych rzeczy o nich. Bardzo ucieszył mnie otwierający książkę wywiad z Małgorzatą Braunek, zmarłą w tym roku aktorką, którą bardzo cenię. To wywiad o śmierci, jej oswajaniu, opowiedziany z uśmiechem na ustach, który zawsze towarzyszył pani Małgosi. Podziwiam ją i bardzo szanuję. Uderzył mnie wywiad z siostrą Małgorzatą Chmielewską, której zupełnie nie znałam. To niezwykła kobieta, doświadczona przez los, a tak bardzo kochająca ludzi. Intrygujące okazały się opowieści Krystyny Jandy, kontrowersyjnej Marii Czubaszek, czy niezwykle silnej Ewy Błaszczyk.

"Energia kobiet" dodaje pozytywnej energii do działania i daje optymistycznego "kopa". Świetnie napisana, lekko i przyjemnie, a przy tym bardzo mądrze. Wywiady są oryginalne i bardzo prywatne. Super prezent dla każdej kobiety - od zaprezentowanych w książce kobiet możemy się wiele nauczyć, wszyscy....
Polecam serdecznie!





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...