Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wampiry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wampiry. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 listopada 2016

Żar mrozu - Patricia Briggs

W życiu Mercy Thompson zaszła zmiana na miarę przesunięcia tektonicznego. Na szczęście wychodząc za Adama Hauptmana, charyzmatycznego Alfę lokalnej watahy wilkołaków, stała się macochą jego córki, Jesse, a relacja ta zapewniała jej chwile błogiej zwyczajności w całym tym szaleństwie. Jednakże w życiu na pograniczu świata ludzkiego, coś, co normalnie byłoby niefortunnym zdarzeniem, może zmienić się w coś znacznie więcej... Po wypadku w korku, ani Mercy ani Jesse nie mogą skontaktować się z Adamem, ani też innym członkiem stada. Wszyscy zostali porwani. Poprzez więź krwi Mercy czuje tylko, że Adam jest zły i cierpi. Podejrzewa, że zniknięcie może być związane z batalią polityczną, jaką prowadza wilkołaki, by zdobyć przychylność społeczeństwa i że Adam oraz wataha mogą znajdować się w poważnym niebezpieczeństwie. Pozbawiona wsparcia stada, osamotniona Mercy będzie musiała szukać pomocy wszędzie, nawet tam, gdzie jej uzyskanie wydaje się całkiem nieprawdopodobne.

Okładka: miękka
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Cykl: Mercedes Thompson

Wilkołaki i wampiry zostały już mocno wyeksploatowane w literaturze i zdecydowanie mi się przejadły, a jednak przyznaję, że zawsze z ciekawością sięgam po kolejny tom przygód Mercy Thompson - a to już siódmy tom :) I zawsze doskonale się bawię przy ich lekturze.


Po raz kolejny przenosimy się do Try-Cities i spotykamy z Mercedes Hauptman de domo Thompson, sprytną kojocicą, żoną Alfy watahy wilkołaków, Adama i macochą Jesse, Mercy uwielbia swego męża, a on ją, jednak oboje mają mocne charaktery i dochodzi do spięć, za to godzenie wychodzi im wyśmienicie :)
Tym razem Mercy wybrała się z Jesse na zakupy, chcąc pocieszyć dziewczynę po kolejnym rozczarowaniu zachowaniem matki. Trafiły na noc promocji, więc dojazd do centrów handlowych był utrudniony, a dodatkowo zaliczyły stłuczkę. Najdziwniejszy był fakt, że nikt z ich znajomych, z Adamem włącznie, nie odbierał telefonów. Coś było nie tak...
Kiedy dotarły do warsztatu okazało się, że wataha została porwana, został jeden ranny wilk, który miał je ostrzec i pomóc. Mercy łączy się mentalnie z mężem i sprawdza, co się stało. Stado zostało porwane przez ludzi wyglądających na federalnych, chcieli wykorzystać Adama do swoich rozgrywek. Mercy robi wszystko, aby uratować męża i stado - przy tym pakuje się z jednych kłopotów w kolejne. Jest świadkiem morderstwa, walczy z wampirami i korzysta z ich pomocy. 
Oj, dzieje się . zdecydowanie się dzieje! 

"Żar mrozu" to świetnie napisana powieść, zabawna, intrygująca i przede wszystkim wprawiająca w doskonały nastrój. Mercy jest niesamowitą kobietą - odważną, upartą i wiecznie pakującą się w kłopoty, a przy tym bardzo lojalną i oddaną bliskim. Ma przedziwnych przyjaciół, za których oddałaby życie - zresztą oni również stoją za nią murem. Jej paranormalne właściwości pozwalają jej wyjść cało z wielu opresji - ma kobieta farta :) Jest idealną partnerką dla Adama i choć często lecą między nimi iskry, nie wyobrażają sobie jednak życia bez siebie. Jesse akceptuje to i bardzo lubi Mercy, z wzajemnością.

Jeśli szukacie odprężającej, a jednak doskonale napisanej książki - polecam serdecznie cykl przygód Mercy Thompson. Nie zawiedziecie się :)

niedziela, 22 czerwca 2014

Tajemnice. W mroku miasta - Magdalena Rewers

Akcja toczy się we współczesnej Polsce, gdzie dwa równoległe światy spotykają się i łączą za sprawą nieoczekiwanej miłości i niespodziewanej przyjaźni w obliczu zagrożenia. Jest w niej atrakcyjny mężczyzna, o którym nikt nie pomyślałby, że ma za sobą stulecia egzystencji. Trzysta lat temu stracił wszelką nadzieję na szczęśliwą przyszłość, wiedzie więc codzienny byt samotnika bez perspektyw. Nie zdaje sobie sprawy, że jeden drobny incydent na przejściu dla pieszych w pewien deszczowy wieczór może wywrócić jego przewidywalny żywot do góry nogami. Jest też współczesna kobieta, która od jakiegoś czasu stara się nie zauważać, że jej poukładane i na pozór szczęśliwe życie u boku przystojnego męża – człowieka sukcesu zmierza w kierunku małżeńskiej nicości. Nawet dzieci nie są w stanie zatrzeć wrażenia, że nadciąga nieunikniony koniec. Jednak mając zaniżoną samoocenę, nie jest jej łatwo zdobyć się na krok, który zatrzęsie posadami stabilnej codzienności.

Format: e- book
Ilośc stron: 531
Wydawnictwo: E-bookowo

Co powiecie na wampiry we współczesnej Polsce, w Poznaniu? Niemożliwe?! A jednak możliwe, za sprawą książki Magdaleny Rewers. "W mroku miasta" to książka oryginalna i ukazująca kolejne oblicza wampiryzmu, a do tego wzbogacona wątkiem miłosnym, który dodaje całości barw.

Najpierw przenosimy się do czasów Mieszka I i towarzyszymy wyprawie drużyny wojów. Jest wśrod nich Bogusław, który zauroczony piękną kobietą daje się podejść i zostaje zamieniony w wąpierza, czyli wampira. Tworzą z Jagienką ognisty związek aż do jej śmierci. Przez wieki żadna kobieta "nie rusza" Sławka, aż pewnego dnia, wieczorem w Poznaniu widzi smutną rudowłosą kobietę, która zapada mu w pamięć.
Bogusław żyje sobie bowiem w Poznaniu, we współczesności, wynajmuje piękny apartament i pracuje jako kierowca nocnej taksówki. Po pracy pochłania szklaneczkę ciepłej krwi i idzie spać. I tak mija dzień za dniem. Kiedy w jego życie wkracza rudowłosa Kaśka, świeża rozwódka z dwójką dzieci, zakochana w literaturze o wampirach, jego życie zmienia sie diametralnie. Słowem, wpada jak śliwka w kompot...

Żeby tego było mało, zostaje zaproszony na konwent wampirów, gdzie poruszana jest kwestia zabójstw mieszanych zwiazków ludzi i wampirów. Sławek, z pomocą wampira Leona i człowieka, Marka, ma za zadanie znaleźć zabójcę / zabójców wampirów. Zadanie do prostych nie należy, a komplikuje je dodatkowo mieszany związek, ktory sam próbuje zawiązać z Kasią. Czy uda im się poukładać razem życie? 

Muszę przyznać, że Małgorzata Rewers stworzyła kawał ciekawej książki o wampirach. Choć niełatwo było mi się przestawić się na wampiry, o swojsko brzmiących, starodawnych imionach typu Bogusław, Chwalimir, Jagienka czy Leon :) Jakoś początkowo mi to nie pasowało, ale z czasem przyzwyczaiłam się i całość zagrała. Powieść "W mroku miasta" przypomina mi Bractwo Czarnego Sztyletu J.D.Ward, podobne relacje bohaterów, powiązania ludzi i wampirów, gorące związki. Bardzo fajnie został połączony wątek wampirzy z kryminalną zagadką i morderstwami. Powieść jest ciekawie napisana i naprawdę dobrze się ją czyta. Lektura zajęła mi dwa przyjemne popołudnia - polecam!


wtorek, 1 kwietnia 2014

Polowanie - Andrew Fukuda

JESTEŚ ŁOWCĄ ALBO ZDOBYCZĄ.
Nie wolno się pocić. Nie wolno się śmiać. Nie wolno ściągać na siebie uwagi. I przede wszystkim, cokolwiek się robi, nie wolno zakochać się w jednym z nich. Gene różni się od swoich rówieśników. Nie potrafi biegać szybko jak błyskawica, słońce mu nie szkodzi, nie dręczy go również żądza krwi. Gene jest człowiekiem i zna zasady. Trzeba ukrywać prawdę. To jedyny sposób, żeby zachować życie w świecie nocy – świecie, gdzie ludzie stanowią przysmak i poluje się na nich dla krwi.

Okładka: miękka
Ilość stron: 356
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera: 28 marca 2014 

Nie spodziewałam się kolejnej książki o wampirach, a tutaj proszę – „Polowanie”. Jedno trzeba przyznać, to oryginalna powieść, bliżej jej do „Igrzysk śmierci” niż znanych mi wampirzych serii.

Intrygująca i wartka akcja sprawiła, że książkę pochłonęłam w błyskawicznym tempie – okazała się sympatyczną lekturą, może nie powalającą, ale całkiem niezłą. Wampiry i ludzie, czyli heperzy, pokazani zostali z zupełnie innej perspektywy. Na pewno zaskakującej. Zawsze to ludzie polowali na wampiry, a tutaj jest zupełnie odwrotnie.

Głównym bohaterem powieści jest Gene, nastolatek wychowujący się wśród wampirów. Chłopak pilnie strzeże swojej tajemnicy i cale życie ukrywa swą prawdziwą tożsamość. Jest bowiem heperem, czyli człowiekiem. W społeczeństwie, w którym wychował się i dorastał, heperzy stanowią mniejszość, wyizolowaną i stanowiącą dla wampirów zwierzynę i pożywienie. Gene robi wszystko, aby ukryć swe prawdziwe cechy – nie wolno mu śmiać się, czy płakać, okazywać emocji czy pocić, bo może się zdradzić, ponadto nosi sztuczne kły. Odetchnąć może w czasie dnia, kiedy wampiry odpoczywają za zamkniętymi okiennicami i drzwiami. Jemu słońce nie szkodzi, więc może pospacerować i odetchnąć.
Kamuflaż, jak dotychczas, sprawdza się znakomicie. Niestety, zostają ogłoszone Wielkie Łowy, a pech chce, że Gene zostaje wybrany jako jeden z Łowców. Zostaje przewieziony do specjalnego ośrodka szkoleniowego z garstką innych osób, w tym ze szkolną koleżanką Ashley June. Jest nieprzygotowany, nie ma ani golarki, ani wody, ani dezodorantu maskującego ludzki zapach. Musi przetrwać wśród wampirów i nie zdradzić się. Niedaleko ośrodka, znajduje się okryta kopułą osada heperów – cel Łowców. Wampiry są żądne krwi i ciała swych zdobyczy, wygra ten, który zje najwięcej heperów.
Czy Gene’owi uda się przetrwać Łowy? Jakie losy czekają go wśród wampirów? Przeczytajcie – czeka was pasjonująca opowieść.

Andrew Fukuda stworzył bardzo oryginalną wizję świata ludzi i wampirów, zupełnie inną niż propagowana dotychczas w literaturze. Pozycja zwierzyny i łowcy została odwrócona, to ludzie stanowią mniejszość, a wampiry rządzą światem. Zawsze znajdą się wyjątki i dlatego opowieść jest tak ciekawa. Historia opowiedziana jest barwnym i oddziałującym na wyobraźnię językiem. Autor intryguje i zwodzi czytelnika, a akcja mknie jak burza. Czytelnik, mimowolnie, zaczyna kibicować Gene’owi i wspierać go w działaniach przeciwko wampirom. Jak to się stało, że populacja ludzka została tak zmarginalizowana, a wampiry objęły w posiadanie świat? Tego, niestety, Autor nie wyjaśnia, a szkoda, bo powieść byłaby pełniejsza. Ciekawy natomiast jest proces jakby „rozpływania się” ciała wampirów na słońcu, dotychczas czytałam o płonięciu. 

Generalnie, „Polowanie” to nowe spojrzenie na świat wampirów, świeże i intrygujące. Podczas lektury – nuda wam na pewno nie grozi. Ja przeczytałam z przyjemnością, siedząc na tarasie na słonku (wampiry wtedy nie straszne!) - polecam :)



"POLOWANIE" możecie zakupić w promocyjnej cenie w księgarni Fabryka




czwartek, 31 października 2013

Mroczna Bohaterka. Kolacja z wampirem - Abigail Anna Gibbs

Przypadkowe spotkanie na Trafalgar Square odmienia życie Violet Lee, ukazując jej świat, którego nawet sobie nie wyobrażała: istniejące poza czasem miejsce, w którym elegancja, bogactwo, wspaniałe dwory i wytworne przyjęcia są znamionami dekadencji, w jakiej żyją jego mieszkańcy. Za tym przepychem kryje się mrok, którego ucieleśnieniem jest charyzmatyczny i śmiertelnie groźny Kaspar Varn. Violet połączy z Kasparem niebezpieczna namiętność, za którą obydwoje będą musieli zapłacić wysoką cenę…

Okładka: miękka
Ilość stron:   560
Wydawnictwo: Muza SA
Premiera:  24 październiak 2013

Kurczę, lubię wampiry w książkach! Na chwilę od nich odpoczęłam i znowu z przyjemnością przeczytałam kolejną powieść z wampirami w roli głównej. Była nią „Mroczna bohaterka. Kolacja z wampirem” Abigail Gibbs, do której przyciągnęła mnie piękna okładka. Powieść jest chwilami dramatyczna, szczególnie na początku, kiedy jesteśmy świadkami masakry, a chwilami bardzo zabawna. Niektórzy porównują tę powieść do „Zmierzchu”, ale ja tych podobieństw nie dostrzegam. Przeczytałam ją z dużą przyjemnością, podobały mi się utarczki słowne pomiędzy Violet i Kasparem, polubiłam główną bohaterkę i jej cięty język. Ale zacznijmy od początku.

Violet Lee jest osiemnastolatką, córką wysokopostawionego urzędnika. Mieszka z rodzicami, z którymi ma dobre stosunki, i uwielbia swoją, młodszą siostrę. Przypadkowo, czekając na spotkanie z przyjaciółką, staje się świadkiem masakry na Trafalgar Square i zostaje uprowadzona przez jej sprawców, którymi są wampiry. Przewodzi im charyzmatyczny Kaspar, który jest wampirzym księciem. Violet trafia do królewskiej siedziby rodu Varnów, gdzie jest przetrzymywana. Aby nie dopuścić do wojny z ludźmi, wampiry liczą na to, że dziewczyna stanie się jedną z nich.
Nie trafili jednak na ugodową i strachliwą dziewczynkę, ale na dziewczynę, która ma swoje zdanie i cięty język. Nie jest łatwo ją upilnować i wymusić na niej decyzję. Z czasem Violet przyzwyczaja się do życia w rezydencji i zaczyna ją łączyć bliska więź z, wydawałoby się znienawidzonym, Kasparem.
Jednak nawet tam nie jest bezpieczna. Spotka ją wiele nieoczekiwanych sytuacji, tych dobrych i tych złych. Czy uda jej się wrócić do domu? Jakie skutki przyniesie jej porwanie?

„Mroczna bohaterka” to świetnie napisana książka, klimatyczna, dynamiczna, ale również zabawna. Violet ma mocno zarysowana osobowość i nie jest laleczką do zabawy. Podobał mi się jej charakter i zacięcie, nawet w bardzo trudnych chwilach. Pomimo ataków płaczu, okazała się silną osobowością. Wampiry również zostały pokazane jako postacie z krwi i kości, żądne krwi, mordercze, a nie jako bladolice posągi. One żyją, szaleją, łakną krwi, ale mają również swoje uczucia. Autorka nie starała się ich łagodzić i upiększać – i to jest plus. Dość mam już uroczych, przystojnych i nigdy niegłodnych wampirówI 
Tajemnicza Przepowiednia dodaje całości nutę tajemnicy i intryguje czytelnika. Akcja powieść płynie wartko, wątki często się zmieniają. Nawet nie zauważyłam, kiedy przeczytałam całą powieść, a do cienkich ona nie należy. Doskonale się bawiłam i Wam serdecznie ją polecam!

Na Halloween jak znalazł :)







poniedziałek, 11 lutego 2013

Co zdarzyło się w Lake Falls - Artur K. Dormann

Jeśli myślisz, że o wampirach wiesz już wszystko – mylisz się.
Niezwykła historia, fascynująca narracja, bogaty język.
Ta książka wciąga bez reszty.
Wampierz – zwany dla nocnego życia, jakie prowadzi, nosferatu bądź strzygoniem – jest gatunkiem równie starym jak Ziemia, którą kalając, przemierza w poszukiwaniu ofiar. Inaczej niźli inni potomkowie demonów niczym się spośród ludzi nie wyróżnia… 
Z dziennika brata Jakuba od Krzyża.

Okładka: miękka
Ilość stron: 368 
Wydawnictwo: Prozami
Rok wydania:  2012

O wampirach czytałam wiele, jedne powieści podobały mi się bardziej, a inne mniej. Myślałam, że już nic mnie nie zaskoczy, a jednak… Po lekturze książki Artura K.Dormanna cytuję okładkę „ Jeśli myślisz, że o wampirach wiesz już wszystko – mylisz się”. To bardzo oryginalna powieść, a wampiry zostały tutaj przedstawione z zupełnie innego punktu widzenia – byłam pozytywnie zaskoczona. 
Całość bardziej przypomina mi thriller, czy wręcz horror, niż standardową opowieść o wampirach. Autor stworzył niezwykły klimat pełen tajemnicy, mroczny i intrygujący. Wampir pojawia się tutaj nieoczekiwanie i burzy wszelkie schematy, a wyobraźnia czytelnika szaleje. 
Opowieść zaczyna się dość standardowo, ale później wszelkie standardy zostają zmiecione w proch. 

Kiedy poznajemy Victorię, jest w trakcie przeprowadzki do niezwykle urokliwego, położonego w dolinie, zakątka - Lake Falls, do starego domu, który ujął ją swoim ciepłem i pięknymi widokami z okien. Kobieta jest lekarzem, aktualnie po mało sympatycznym rozwodzie, i jeszcze mniej przyjemnym życiu z mężem – przeprowadza się wraz z córką i całkowicie zmienia klimaty życia. 
Kupuje dom, przejmuje lokalną przychodnię, wynajmuje niezwykle sympatyczną nianię dla córki – wszystko toczy się po jej myśli. Powoli zaczyna cieszyć się życiem i odzyskaną wolnością. 
Jej sielankę zakłóca choroba córki, okazuje się, że Kat ma nieuleczalny guz mózgu, glejaka, i trafia do szpitala, gdzie gaśnie w oczach. Victoria jest zrozpaczona… Wówczas niespodziewanie odwiedza ją tajemniczy mężczyzna – niezwykle przystojny, który proponuje jej układ. Obiecuje zdrowie córki w zamian za spełnienie dziwnego zadania. Kobieta jest zszokowana, początkowo bierze wszystko za jakiś koszmarny żart, jednak w końcu uświadamia sobie, kim naprawdę jest mężczyzna. Boi się, lecz zdrowie córki jest dla niej najważniejsze – zawiera iście szatański pakt. 
Czy uda się jej doprowadzić do wyzdrowienia córki? Jaką cenę będzie musiała zapłacić? 
O tym, co wydarzyło się w Lake Falls musicie przeczytać sami – czeka Was ekscytująca lektura! 

Niby temat wydaje się oczywisty i oklepany, ale Autor tak wodzi nas za nos i zmienia kierunki fabuły, że stale nas zaskakuje. Nic w tej książce nie było takie, jak mi się wydawało – stale spotykała mnie niespodzianka. Autor pokazał nam zupełnie inną postać wampira niż można spotkać w literaturze – bliżej mu do diabła niż wampira. Niezwykłą postacią jest sama główna bohaterka, Victoria, kobieta o niezwykle silnej osobowości, zdeterminowana dąży do celu, którym jest zdrowie jej córki. 
Generalnie, w powieści pełno jest wyrazistych i oryginalnych postaci, których cechy charakteru są przemyślane w najmniejszych szczegółach. Całość tworzy barwną i bardzo oryginalną powieść, która rzuca urok na czytelnika. Jej mroczna i pełna tajemnicy atmosfera sprawia, ze czyta się ją jednym tchem. Artur K. Dormann zburzył wszelkie wampirze stereotypy i stworzył coś zupełnie innego – przekonajcie się sami !


wtorek, 1 stycznia 2013

Dziedzictwo krwi t.6 - J.R.Ward

Szósty tom kultowego cyklu powieściowego J.R. Ward. Dziedzictwo krwi to trzymająca w napięciu powieść grozy z fascynującym wątkiem miłosnym w tle. To barwna opowieść o bezlitosnej walce tajnego bractwa wampirów z ich odwiecznymi prześladowcami, rozgrywającej się w realiach współczesnej Ameryki.
Po latach narzuconego sobie celibatu nieustraszony wojownik Bractwa – Furiath – poświęca się dla dobra rasy, przyjmując funkcję Najsamca. Od tej pory ma być odpowiedzialny za utrzymanie ciągłości rasy i zapewnienie Bractwu nowych wojowników. Jednak Furiath nieustannie odsuwa w czasie podjęcie nowych obowiązków i walcząc z demonami przeszłości, szuka ukojenia w narkotykach. Zakochuje się w Wybrance Cormii, ale nie potrafi się do tego przyznać. A skoro nie wywiązuje się z obowiązku prokreacji z Cormią, musi zaakceptować inną przysłaną mu dziewicę. Zdarzenia przybierają nieoczekiwany obrót…
Tymczasem Bractwo ma coraz większe kłopoty. Ze szpitala w niejasnych okolicznościach zostaje uprowadzony młody wampir Lahser. Dochodzi też do serii brutalnych morderstw w domach wampirzej arystokracji

Okładka:  miękka
Ilość stron:   528
Wydawnictwo:   Videograf
Cykl:  Bractwo Czarnego Sztyletu

"Bractwo Czarnego Sztyletu" to jedna z moich ulubionych wampirzych serii - tym razem zakończyłam stary rok w objęciach 6 tomu. Kolejny tom okazał się równie dobry jak poprzednie - jestem pełna podziwu dla pomysłowości Autorki. 

"Bractwo Czarnego Sztyletu" to cykl opowiadający historię wampirów-wojowników skupionych w Bractwie pod przywództwem Ghroma. Wampiry są niezwykłe i mają wiele ludzkich cech, ich postacie są niezwykłe oryginalne, tak jak ich imiona. Są nietuzinkowi, a każdy z nich ma do opowiedzenia fascynującą historię. 
Bohaterem szóstego tomu jest Furiath, brat-bliźniak Zbhira - wampir po przejściach, pokiereszowany przez życie. Poprzedni tom skończył się, kiedy Furiath zastępuje brata i zostaje Najsamcem - reproduktorem wampirzej rasy. Poznaje Wybrankę, Cormię, i zakochuje się w niej, jednak nie czuje się jej godny i nie chce jej zbrukać. Nadal jest też pełen uwielbienia dla krwiczki swego brata, Belli. Czuje się rozdarty pomiędzy lojalnością dla brata i uczuciami, które ma w sercu.
Źle się dzieje wśród wampirów, reproduktory wzmacniają swoje siły i planują nowy atak. Omega ma w zanadrzu wyjątkową broń - swego syna.
Pośród adeptów dochodzi do przepychanek i Khill chcąc ratować swego przyjaciela, rani jednego z adeptów, Lashera, za co zostaje wydziedziczony i usunięty z rodziny. Znajduje schronienie w Bractwie.
Lasher wraz z grupą reduktorów sieje spustoszenie wśród wampirzej glymerii - czy Bractwu uda się go pokonać? Jak potoczą się losy Furiatha i jego wybranki?

J.R.Ward stworzyła niezwykłą i oryginalną sagę o wampirach. Każdy kolejny tom jest inny, jednak wszystkie są naładowane uczuciami, emocjami i zmaganiami wampirów, które mają czasem problemy jak ludzie.
Autorka operuje bogatym i bardzo malowniczym językiem, sprawia,  że czytelnik jest zaintrygowany i chłonie opowieść jak gąbka. Specyficzny język i terminologia wampirza, którą Ward stworzyła, sprawia, że całość jest niezwykle spójna i wyróżnia się wśród innych wampirzych historii.
Po każdym tomie czuję niedosyt i z niecierpliwością czekam, co przyniesie kolejny i kto będzie jego bohaterem. Każdy tom czyta się błyskawicznie, pomimo, że do cienkich nie należą.
Zachęcam do poznania historii niezwykłych wampirów z Bractwa Czarnego Sztyletu!



wtorek, 9 października 2012

Złotousta diablica cz.4 - Jaye Wells

Teraz, kiedy widmo wojny już zniknęło, Sabina Kane jest nareszcie gotowa, by skupić się na przyszłości. Jej relacje z Adamem Lazarusem umacniają się i zmierzają we właściwym kierunku, a jej siostra, Maisie, z pomocą Sabiny zaczyna sobie radzić z traumą wywołaną przez niewolę w Nowym Orleanie. A dzięki temu, że Pussy Willow nawiedza okolicę, nawet Giguhl zdaje się trzymać z dala od kłopotów. I choć bohaterka chce o przyszłości myśleć wyłącznie z nadzieją, to jakaś jej część ciągle wątpi w to, że pokój jest możliwy. Jej obawy potwierdzają się, kiedy ciąg sadystycznych morderstw grozi traktatowi pomiędzy magami i wampirami. Sabina zamierza dotrzeć do prawdy. Zbliżając się powoli do mordercy, zaczyna podejrzewać, że jest nim jedyna osoba, której nie będzie w stanie zabić.

Okładka:  miękka
Ilość stron:  448
Wydawnictwo:  Dom Wydawniczy REBIS
Seria:   Sabina Kane
Premiera:     październik 2012

"Złotousta diablica" to już czwarty tom opowieści o Sabinie Kane, który trafił w moje ręce, i, co bardzo mnie ucieszyło, okazał się dużo ciekawszy od tomu trzeciego.

Sabina jest mieszańcem wampira i maga. Po ciężkich walkach, unicestwieniu babki Lawinii i wyrwaniu z jej szponów siostry, Maisie, Sabina odetchnęła i skupiła się na swoim związku z nekromantą, Adamem Lazarusem. Towarzyszy jej niezmiennie demon Gighul. Jej siostra dochodzi do siebie po traumatycznych przeżyciach, pod czujnym okiem Rei, ciotki Adama. Jest jej ciężko, sny przerażają ją i postanawia, w skrytości przed wszystkimi, nie spać - doprowadza się do stanu wyczerpania.

Tymczasem Sabina, wracając do domu, natrafia na morderstwo. Ślady wskazują, że dokonał go wampir. Następnie, podczas koncertu Pussy Willow w klubie Slade'a, zostaje zamordowany w bestialski sposób Marthy.
Tanith i Orfeusz zlecają poszukiwania mordercy Sabinie i Adamowi oraz przybocznej Tanith - Alex. Slade zostaje odsunięty " na bok" do wyjaśnienia sprawy. Sytuacja staje się bardzo napięta.
Sabinę nawiedza w snach Kain, i okazuje się, że nie tylko ją.... Sprawy komplikują się, a dowody wskazują na udział w morderstwie Sabiny.... Czy uda jej się wyjaśnić sprawę i wskazać winnego?

"Złotousta diablica" to jedna z wielu, pojawiających się na półkach księgarń, opowieści o wampirach, jednak  jej plusem są wyróżniające się i wpadające w oko, ładne i spójne graficznie okładki.
Ciekawa intryga, barwne i bardzo specyficzne postacie - to mocne strony powieści. Zwarta całość, obrazowy język i ciągłe zwroty akcji sprawiły, że przeczytałam ją z dużą przyjemnością, choć ta seria nie należy do moich ulubionych. Czwarty tom okazał się ciekawszy niż pozostałe i to jest duży plus dla Autorki, gdyż zwykle w seriach, każdy kolejny tom jest słabszy od początkowych.
"Złotousta diablica " to połączenie dobrego thrillera,  romansu i fantastyki, bardzo ciekawe i intrygujące. Dla każdego coś miłego :)




sobota, 7 lipca 2012

Śmiertelna klątwa cz.5 - J.R.Ward


Bohater piątego tomu serii był w młodości dręczony fizycznie i psychicznie przez swego ojca, a matki nie znał. Nic dziwnego, że Vrhedny nieufnie przyjmuje informację o tym, kto jest jego matką. Dręczony przez wspomnienia z przeszłości i prorocze wizje, znajduje odprężenie w seksualnych perwersjach i krwawych bojach z wrogami. Ciężko zraniony w walce, trafia do zwykłego szpitala i tam poznaje lekarkę Jane, która z czasem staje się mu coraz bliższa 

Okładka: miękka
Ilość stron:   544
Wydawnictwo: Videograf
Seria:    Bractwo Czarnego Sztyletu


Bractwo Czarnego Sztyletu to jedna z moich ulubionych wampirzych serii. Każdy kolejny tom jest równie dobry, o ile nie lepszy od poprzednich, i każdy opowiada o kolejnym członku Bractwa.

Tom piąty to opowieść o Vrhednym, niezwykle inteligentnym wampirze, którego życie nie rozpieszczało. Syn Khrwiopija, był w dzieciństwie dręczony i maltretowany przez ojca, matki nigdy nie poznał. 
Ukojenie znalazł dopiero w Bractwie, tutaj jest ceniony i potrzebny, ma przyjaciół, na których może zawsze liczyć. Szczególnie bliskie relacje łączą go z Butchem, przemienionym gliną.
Podczas jednej z bójek z reduktorami, V zostaje ciężko ranny i trafia do szpitala. Życie ratuje mu piękna pani doktor, Jane. Przyjaciele zabierają V i lekarkę do Bunkra, gdzie mieszkają. Kobieta opiekuje się Vrhednym i zaczyna między nimi iskrzyć. Są do siebie, w pewnym sensie, podobni, łączy ich ciężkie dzieciństwo i samotność.

Po wyleczeniu Vrhednego, Jane wraca do normalnego życia, a jej wspomnienia zostają wymazane - ale nie do końca... V pojawia się w jej snach.
Mężczyzna w końcu poznaje swoją matkę - to dla niego szok! A jeszcze dodatkowo dowiaduje się, że został wytypowany na Najsamca - jego zadaniem jest seks z Wybrankami i zapładnianie ich. Jednak w jego głowie i sercu tkwi - Jane. Z opresji ratuje go Furiath, który bierze na siebie rolę Najsamca.
Vrhedny wraca do Jane, jednak ich szczęście nie trwa długo - kobieta zostaje postrzelona....
Czy V uda się ją ocalić? Jak potoczy się życie Furiatha z Wybrankami?

"Śmiertelna klątwa" to opowieść o wampirach inna niż wszystkie, które czytaliście. Bardzo specyficzna, pokazująca ich ludzką naturę, uczucia. Jest dużo lepsza od "Zmierzchu" !
Każdy tom to piękna opowieść o miłości, honorze i walce o lepszy świat. Miłość czysta i bezgraniczna sprawia, że twardzi Bracia miękną jak wosk przy swoich paniach - a każda z nich jest indywidualnością.

Piąty tom czytałam z zapartym tchem i łzami w oczach. Tragedia Vrhednrgo chwyta za serce,  a zmiany jakie następują w tym mężczyźnie pod wpływem kobiety są wzruszające.
Ja jestem zachwycona ta serią i cieszę się, że jeszcze kilka tomów przede mną !  Polecam!




piątek, 15 czerwca 2012

Akademia mroku. Więzy krwi cz.2 - Gabriella Poole

Akademia Darke’a to szkoła niepodobna do innych. Elitarna akademia co semestr przenosi się do nowego egzotycznego miasta, uczniowie są nieprawdopodobnie piękni, wyrafinowani i bogaci.
W tym semestrze tajemnicza elitarna akademia przeniosła się do Nowego Jorku, a Cassie Bell nie jest już niewinną nową dziewczyną. Teraz jest silna, zdeterminowana i ma własne sekrety. Cassie została wprowadzona w świat Wybranych i usiłuje poradzić sobie z niesamowitymi mocami, niebezpiecznym romansem i wrogim duchem w swoim wnętrzu domagającym się pożywienia.
Kiedy powraca dawny wróg zdecydowany zemścić się, Cassie zostaje wystawiona na najcięższą próbę.
Czy zdoła uratować przyjaciół przez przerażającym losem, czy zniszczy ich ratując siebie? Nieważne, gdzie przeniesie się akademia, śmierć zawsze za nią podąża…

Okładka:  miękka
Ilość stron:   262
Wydawnictwo:  MAK Verlag 

"Akademia mroku" to lekka i przyjemna lektura, którą czyta się błyskawicznie (spora czcionka). Nie powala na kolana, ale stanowi miły popołudniowy relaks.
 
Akademia Drake'a to tajemnicza, ekskluzywna uczelnia szkoląca Wybranych. Na uczniów starannie dobiera się konkretne osoby - stypendystką tej uczelni została Cassie. Jej ciekawość doprowadziła do połączenia jej z duchem Estelle, ale nie w pełni się to udało.
Cassie dręczona głodem powraca do Akademii, Drake musi nauczyć ją pożywiać się energią innych osób w taki sposób, aby nie robić im krzywdy. 
Jej dawczynią dobrowolnie zostaje Isabelle, czym obie dziewczyny wzbudzają niechęć, wręcz nienawiść Jake'a. Cassie wspiera Ranjit, ich związek zdaje się kwitnąć.
Jednak nie wszystko jest proste i piękne - Cassie posiada moc, nad którą nie panuje, a Drake nie potrafi tego faktu zgłębić ani wytłumaczyć. Pakuje się w tarapaty wpadając na znienawidzona Katrinę.
Zagrożone jest życie Cassie i Jake'a. Jak sobie poradzą?

"Więzy krwi" to niezła książka, która przydaje się po ciężkim dniu. Jest lekka, pisana prostym językiem, pełna dialogów. Postacie są bardzo różne i swoim charakterem i zachowaniem ubarwiają powieść.
Cykl "Akademia mroku" to świetna lektura dla nastolatek, przyjemna i nie nużąca.Zamierzam podsunąć ją mojej córce - powinna się spodobać.


czwartek, 7 czerwca 2012

Zielonooki demon - Jaye Wells

Lawinia, okrutna babka Sabiny Kane, porywa jej siostrę. Sabina postanawia odbić Maisie. Pomagają jej - Giguhl,  demoniczny sługa, i Adam Lazarus - zabójczo seksowny nekromanta. Aby akcja ratunkowa się powiodła, muszą pośredniczyć w pakcie pomiędzy magami i wampirami, inaczej wszystko diabli wezmą -  nie tylko przenośnie... Nie będą w tym jednak osamotnieni, pomocy udzielą im między innymi Zen, kapłanka wudu, a także wróż-transwestyta o wdzięcznej ksywce "Pussy Willow". Plan jest trywialny - Sabina musi powstrzymać babkę przed przyzwaniem Kaina, ojca wszystkich wampirów, przy okazji ocalić bliźniaczą siostrę, przestać w nieskończoność opierać się Adamowi i zapobiec wojnie. Zanim jednak zdoła ocalić tych, na których jej najbardziej zależy, musi uratować siebie przed duchami minionych lat.

Okładka:  miękka
Ilość stron:   396
Wydawnictwo:  REBIS
Seria:   Cykl o Sabinie Kane, tom III

"Zielonooki demon" to trzeci tom opowieści o przygodach Sabiny Kane - pół maga, pół wampira. Muszę przyznać, że poprzednich tomów nie czytałam. Ten wpadł mi w ręce, zaciekawił okładką, a z treści można się było zorientować, o czym były poprzednie tomy. Dla mnie to kolejna seria o wampirach - niezła, ale czytałam lepsze.

Sabina Kane nie jest w najlepszych stosunkach ze swoją rodziną. Niedawno odnalazła swoją siostrę-bliźniaczkę, o której istnieniu nie miała pojęcia. Niestety nie miały wiele czasu dla siebie, gdyż Maisie została porwana przez ich babkę. Lawinia to okrutna i bezwzględna przywódczyni wampirów. Określenie "babcia" nie bardzo do niej pasuje. Aktualnie żeruje na swojej wnuczce i karmi się krwią Maisie.
Sabina wyrusza na pomoc siostrze, wspierana przez demona, Gighula, oraz przystojnego nekromantę, Adama Lazarusa. Akcja, którą planują stawia ich pomiędzy magami a wampirami. Pomocy udziela im Zenobia, kapłanka wudu, i Brooks oraz wróż Pussy Willow.
Pierwsze spotkanie Sabiny i jej babki w Nowym Orleanie jest mało przyjemne - Lawinia proponuje jej, aby się poddała. Dochodzi do starcia i babka...znika. Dzięki krwi Maisie zyskała możliwości magiczne i teleportowała się.Wszystko wskazuje na to, że plan Sabiny wcale nie będzie łatwy do osiągnięcia, a zabicie babki - łatwe.
Czy uda jej się pokonać Lawinię i odnaleźć Maisie? Jak będą wyglądały relacje Sabiny z Adamem?

"Zielonooki demon" to jedna z wielu dostępnych na rynku opowieści o wampirach, która zdecydowanie wyróżnia się piękną okładką i starannością wydania.
Całość opowieści jest bardzo zwarta i chwilami musiałam czytać zdanie 2 razy, żeby się połapać, o co chodzi. Język powieści nie jest lekki i prosty - trzeba się skupić podczas czytania. Ciekawe są sylwetki bohaterów i barwne tło powieści. Jednak pomimo, że książka jest niezła, nie zostanę fanką Sabiny Kane - czytałam lepsze wampirze opowieści.
Myślę, że osoby, które czytały serię od pierwszego tomu mogą mieć odmienne zdanie, bo znają dokładnie całą opowieść i pewnie kolejny tom im się spodoba. Mnie zmęczył język używany przez Jaye Wells - ale spróbujcie sami i przekonajcie się, czy ta książka zyska waszą sympatię.




poniedziałek, 12 września 2011

Rozkosze nocy. cz.1 - Sherrilyn Kenyon

Pierwszy tom najsłynniejszej serii o wampirach Mroczni łowcy. Czy kiedykolwiek zastanawiałaś się, jak to jest być nieśmiertelną? Wędrować wśród nocy polując na wampiry, która żerują na ludziach? Mieć nieograniczone bogactwa, nieograniczoną moc? Oto moje życie, mroczne i niebezpieczne. Odgrywam bohatera dla tysięcy, ale nikt mnie nie zna. I uwielbiam każdą minutę swojego życia...

Sięgnęłam po książkę, bo ma świetną okładkę i dobre recenzje - zdziwiłam się, że opowiada o przystojnym blondynie z kręconymi, długimi włosami, a na okladce delikatny brunet... Och, ci graficy... !

"Rozkosze nocy" czytałam z wypiekami na twarzy i ciężko mi ją było odkładać :) Bardzo mi się podobała fabuła książki odbiegająca od stereotypowych historii o wampirach - po pierwsze bohater jest wampirem, który nie pije krwi (!), a po drugie zachwyciło mnie wprowadzenie wątku greckich bogów. Opowieść jest bardzo oryginalna i świetnie się ją czyta !

W "Rozkoszach nocy" poznajemy pełną akcji opowieść o Mrocznym Łowcy, Kyrianie, i z pozoru nudnej i zwyczajnej księgowej, Amandzie, która stara się oderwać od rodziny z paranormalnymi zdolnościami. Amanda, w dalszym ciągu opowieści, pokazuje pazur i niezwykłą charyzmę, czym zdobywa serce i duszę Kyriana. W  książce mamy i wampiry, i bogów, i zwykłych ludzi ... - wszystko to tworzy niesamowity klimat !
Koniecznie muszę przeczytać kolejne tomy !
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...