Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pruska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pruska. Pokaż wszystkie posty

środa, 1 kwietnia 2020

42. Łowca - Agnieszka Pruska

Na jednym z gdańskich osiedli ginie brutalnie zamordowana kobieta, a okoliczności tej zbrodni są szokujące nawet dla tak doświadczonego policjanta, jak Barnaba Uszkier, który szybko orientuje się, że ma do czynienia z seryjnym zabójcą. Zaczyna się wyścig z czasem. A morderca uderza z coraz większą siłą. „Łowca” to najmroczniejsza powieść Agnieszki Pruskiej, stanowiąca jednocześnie ostatni tom cyklu z komisarzem Barnabą Uszkierem. Po nim już nic nie będzie takie samo... 
 
Format: ebook
Ilość stron: 496
Wydawnictwo: Oficynka
Cykl: Barnaba Uszkier tom 5 
 
Myślę, że każdy wielbiciel kryminałów trafił już na książkę Agnieszki Pruskiej z perypetiami komisarza Barnaby Uszkiera. Aktualnie ma swoją internetową premierę piąty już tom "Łowca" , któremu towarzyszy akcja promocyjna opisana poniżej pod recenzją.  
 
Akcja powieści jak zwykle toczy się na ulicach Gdańska i w jego okolicach, a wiodącym bohaterem jest oczywiście komisarz Barnaba Uszkier, który oprócz pracy, kocha swoją rodzinę i psa, co stanowi element normalności i stabilności w jego życiu. Aktualnie zostaje zaangażowany w nową sprawę, morderstwo kobiety, które zgłasza sąsiad wyprowadzający wraz z nią psy. Jak się okazuje denatka przez kilka dni była zamknięta w swoim domu z dwoma psami, które rozniosły krew po całym domu. Widok, który zastali śledczy był szokujący, a charakterystyczna cecha, która rzuca się w oczy to powieki ofiary przyklejone taśmą. Uszkier zbiera materiały, przesłuchuje sąsiadów, a wspiera go ekipa ludzi, którym może ufać. Sprawa nie jest łatwa, bo sprawca nie zostawił po sobie śladów, a psy dokonały spustoszenia. Kiedy dochodzi do kolejnych zbrodni, gdzie cechy wskazują na seryjnego mordercę, rozpoczyna się wyścig z czasem. Pościgu za Łowcą nie ułatwia fakt, że jedną z ofiar jest żona byłego gliniarza, który nie ułatwia pracy śledczym i uchwycenia go.. Łowca mówi: go.
Uszkier nie poddaje się i metodycznie podąża śladami, które doprowadzają go do finału sprawy, który okazuje się zaskakujący.

Agnieszka Pruska w swoim cyklu w genialny i bardzo realny sposób przedstawia kulisy pracy śledczych, ich dbałość o szczegóły, łączenie faktów, ale również pokazuje czarne owce, które utrudniają życie technikom śledczym. Autorka pokazuje pracę komisarzy, prokuratorów, ale również nakreśla ważną rolę właśnie techników śledczych i patologa, dzięki którym nic nie umknie uwagi,a  nawet to niewidoczne staje się kluczowe. Zobaczycie tutaj zaufanie, wsparcie, porozumiewanie się bez słów, jakie łączy śledczego i patologa - wbrew pozorom obu zależy na ujęciu sprawcy morderstw.

Łowca przykuwa uwagę czytelnika i trzyma go w napięciu do ostatnich stron. Przeczytałam przedpremierowy egzemplarz dzięki uprzejmości Autorki - a wy niestety musicie poczekać na premierę, która została przesunięta w czasie ze względu na aktualne wydarzenia. Jedno mogę powiedzieć - musicie koniecznie sięgnąć po Łowcę, bo lektura tej książki na długo zostanie w waszej pamięci. Może nie znajdziecie tutaj dramatycznych i ociekających krwią akcji i pościgów, jednak praca śledczych została opisana genialnie i mogłaby stanowić scenariusz do popularnych seriali skupiających się na tym aspekcie i odkrywające kulisy niezwykle trudnej i wielokrotnie żmudnej pracy policji. 

Łowca zamyka cykl opowieści o komisarzu Barnabie Uszkierze. Trochę mi szkoda, bo polubiłam tego specyficznego śledczego, a z drugiej strony jestem bardzo ciekawa, co zaserwuje nam Agnieszka Pruska w swoich kolejnych powieściach. Wypatrujcie Łowcy - warto!!!

 
Ta recenzja bierze udział w akcji "Polowanie na Łowcę". W kilkudniowych odstępach na stronach dziesięciu blogerów ukażą się opinie o książce "Łowca" Agnieszki Pruskiej. W każdym tekście jest ukryte jedno słowo, które po zebraniu i ułożeniu stworzą hasło konkursowe. Należy je wysłać w wiadomości prywatnej na stronę Autorki. Słowo klucz pomaga znaleźć taka wskazówka: Łowca mówi .....>i tutaj słowo do zebrana

Do wygrania do wyboru dowolna książka Agnieszki Pruskiej, w tym "Łowca" (ale z opóźnionym terminem wysyłki). Konkurs trwa do 30.04.2020 do godz.23.59
 
Tutaj znajdziesz recenzje:
 

wtorek, 1 grudnia 2015

Hobbysta - Agnieszka Pruska

Śledztwo w toku. Barnaba Uszkier znów na tropie Gdański komisarz Barnaba Uszkier wysyła rodzinę na wakacje do małej wsi położonej nad malowniczym jeziorem Krosino. Wakacyjną idyllę słomianego wdowca przerywa znalezienie zwłok niezidentyfikowanego mężczyzny na pobliskim poligonie. Niepokój policjanta wzmaga fakt, że jego synowie właśnie rozpoczęli zabawę w detektywów, prawdopodobnie znajdując ślady morderstwa. Nie zwlekając, jedzie z technikami na miejsce zdarzenia, by rozpocząć skomplikowane i wielowątkowe dochodzenie. Czy jego bliskim zagraża niebezpieczeństwo?

okładka: miękka
ilość stron:  362
Wydawnictwo:  Oficynka

Przyznam, że to moje pierwsze spotkanie z tworczością Agnieszki Pruskiej, ale na pewno nie ostatnie. Na półce czeka już Literat :)

"Hobbysta" to kryminał na wysokim poziomie. Inteligentna intryga wyprowadza czytelnika na manowce i trudno przewidzieć finał. Na uwagę zasługuje fajny pomysł na fabułę i dopracowana całość. Nie ma tutaj szaleństwa, pogoni i pościgów, ale jest intrygujace morderstwo. Jak się okazuje wędkarz może być bardzo ciekawym denatem....

Gdański komisarz Barnaba Uszkier powrócił właśnie do pracy po udanym urlopie. Wyekspediował swoją rodzinę na dalsze wakacje, do małej wsi nad jeziorem Krosino, położonej w malowniczej okolicy. Ma nadzieję, że nie od razu trafi mu się kolejna sprawa i będzie mógł wykorzystac czas na ćwiczenie ukochanego aikido. Jak to w policji bywa, nie dane mu było rozkoszować się spokojem, bo doszło do morderstwa. Niedaleko miejsca odpoczynku jego rodziny, na pobliskim poligonie, zostały znalezione zwłoki mężczyzny. I choć sprawą zajęła się lokalna policja, Uszkier z ekipą pojechał na miejsce zbrodni. 
Na miejscu okazało się, że wiele w tym temacie mają do powiedzenia synowie komisarza, którzy sami bawili się w detektywów i przysłużyli się sprawie znajdując narzędzie zbrodni. 
Śledztwo wolno posuwa się do przodu, a Barnaba dzieli swój czas pomiędzy Gdańsk, a letnisko. Wynik prowadzonego śledztwa będzie zaskakujący.....

Hobbysta to inteligentny kryminał, który swą formą przypomina klasyczne kryminały. Dużo tutaj dedukcji i dochodzenia po śladach do celu. I chociaż akcja płynie dość spokojnie, bez gwałtownych zrywów, nie ma tutaj miejsca na nudę, czy marazm. Książka wciąga czytelnika od pierwszych stron, jest swoistym odzwierciedleniem żmudnej pracy śledczych, która skutkuje rozwiązaniem sprawy. Tutaj nie ma pokazówki i szarżowania, tylko ciężka praca policji. Widać skrupulatność Autorki i głęboką znajomość tematu. 

Agnieszka Pruska wprowadza nowe ślady, nowe wątki, skutecznie mieszając czytelnikowi w głowie i uniemożliwiając wręcz wydedukowanie zakończenia. Poziom zainteresowania wzrasta, aby osiagnąć kumulację na finale. Dużym plusem powieści są ciekawie skonstruowane postacie, zarówno pierwszo, jak i drugoplanowe. Barwną i bardzo sympatyczna postacią jest komisarz Barnaba Uszkier, o niebanalnym imieniu i nazwisku, które zapada w pamięć. Policjant zaangażowany w sprawę, dociekliwy i skrupulatny, a przy tym świetny ojciec. W przeciwieństwie, do często spotykanych w literaturze wzorców, woli aikido od alkoholu i kobiet, dba o swoją rodzinę, ma zgraną ekipę. Chciałoby się rzec - wzór do naśladowania, ale i on ma swoje słabsze strony, co czyni go bardzo ludzkim.

Przeczytałam Hobbystę z przyjemnością i smakiem. Polecam wielbicielom klasycznym kryminałów - na pewno przypadnie wam do gustu :)




Książkę Hobbysta możecie kupić 




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...