Pokazywanie postów oznaczonych etykietą james. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą james. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 17 czerwca 2021

65/2021 Czarny Lampart, Czerwony Wilk - Marlon James

Dziecko nie żyje. Nie pozostało nic więcej, by wiedzieć. Tropiciel jest myśliwym, znanym w trzynastu królestwach jako ten, który ma nos. I choć zawsze pracuje sam, ten jeden jedyny raz musi zrobić wyjątek. By odnaleźć zaginione dziecko, sprzymierza się z grupą podobnych sobie najemników. A są tam wszyscy: od wiedźmy, przez smutnego olbrzyma, aż do zmiennokształtnego Lamparta. Każde z nich jest śmiertelnie niebezpieczne. Każde z nich pilnie strzeże swoich tajemnic. Podążając za zapachem dziecka, grupa przejdzie przez potężne miasta, groźne rzeki i zaklęte puszcze, na każdym kroku tropiona przez istoty, które pragną ich śmierci. Wątpliwości nie opuszczają Tropiciela ani przez chwilę. Kim jest tajemniczy chłopiec, którego muszą odnaleźć? Dlaczego tak wiele osób chce przerwać ich poszukiwania? I przede wszystkim – kto kłamie, a kto mówi prawdę?
Czerpiąc garściami z afrykańskiej historii i mitologii oraz własnej wyobraźni, Marlon James opowiada historię o niesamowitym rozmachu, której akcja dzieje się w starożytnym świecie, dziwnie przypominającym współczesny.

Okładka: twarda
Ilość stron:   752
Wydawnictwo:Wydawnictwo Echa

 Marlon James stworzył powieść, która zapada w pamięć czytelnika i tkwi w jego umyśle jak zadra, stale powracając i skłaniając do przemyśleń. Czyta się ją delektując się słowem, każdą kolejną stroną i zupełnie nie odczuwa się jej objętości. Wręcz przeciwnie - finalnie odczułam brak jej ciężaru i ciągu dalszego opowieści.

Marlon James zbudował niezwykła opowieść, pełną rozmachu, korzystając z afrykańskich opowieści i lokalnych mitów. I choć akcja dzieje się w świecie starożytnym, bardzo mocno przypomina on naszą rzeczywistość.... Styl autora jest bardzo bogaty, serwuje nam cała plejadę postaci i trzeba się skupić, aby za nim nadążyć, jednak to literacka uczta dla umysłu!

Autor przenosi nas w brutalny świat afrykańskiej dziczy, gdzie nie ma żadnych praw, a światem rządzi krwawa przemoc. Tutaj właśnie Tropiciel, wykwalifikowany i doświadczony myśliwy, wyrusza na poszukiwanie zaginionego dziecka, a towarzyszy mu grupa najemników. To specyficzna grupa niebezpiecznych istot, w skład której wchodzą wiedźma, olbrzym,  czy też zmiennokształtny Lampart.Każde z nich jest inne i każde pilnie strzeże swoich tajemnic. Wszyscy podążają za zapachem dziecka, mijają niebezpieczne miejsca , jednak niebezpieczeństwo też jest tuż za nimi, bowiem ściga ich wróg, równie niebezpieczny jak oni, a przy tym zdeterminowany, by przerwać poszukiwania.

Kim jest więc chłopiec, którego poszukują? Dlaczego jest tak ważny, ze wzbudza tyle  działań i emocji? Przeczytajcie koniecznie!

Uniwersum stworzone przez Marlona Jamesa jest porywające, jednak nie jest to łatwa i lekka opowieść. Wymaga skupienia, jednak nagrodą są niezwykłe doznania z lektury tej książki. Marlona Jamesa albo się kocha albo ie próbuje poznać - jednak warto wciągnąć się w tą fascynującą opowieść, pełną brutalnej prawdy o życiu, pełną fantastycznych opowieści i postaci nie z tej ziemi. Ta powieść zostaje w pamięci na długo, jest bowiem jedyna w swoim rodzaju!

 

Książkę Czarny Lampart, czerwony wilk oraz  nowości książkowe

 

 

niedziela, 24 lutego 2013

Nowe oblicze Greya - E.L.James

Ich przypadkowe spotkanie dało początek fali namiętności, która z czasem wcale nie osłabła. Wspólna codzienność okazała się nie lada wyzwaniem, któremu Anastasia i Chrstian dzielnie stawiają czoła w imię łączącego ich uczucia. Kochankowie wciąż dryfują po wzburzonym morzu uczuć, targani namiętnością i rozterkami, niepewni tego, co zgotuje im los. Czy najbardziej poruszająca historia miłosna tego roku zakończy się happy endem? A może piękny sen przerwie były szef Any, Jack Hyde, który poprzysiągł zemsty i cierpliwie czeka na swoją szansę?
Okładka:  miękka ze skrzydełkami
Ilość stron:   688
Wydawnictwo: Sonia Draga
Cykl:   Pięćdziesiąt odcieni Greya  cz.3

Trzeci tom Greya już za mną - było ciekawie, na pewno nie nudno, a chwilami wręcz zabawnie. Cała wielka, erotyczna otoczka wokół tego cyklu wydaje mi się zbędna - to po prostu świetny romans z elementami erotycznymi. Mnie wielka reklama zniechęciła do książki - cieszę się jednak, że po nią sięgnęłam. Polubiłam upartą Anę, nawet samego Greya, jak również jego ochroniarzy Taylora i Sawyera. To była świetna, odprężająca lektura - w sam raz na weekend.

Opowieść rozpoczyna się, niezwykle sielsko i romantycznie, ślubem Any i Christiana, po którym Greyowi znowu włącza się obsesja panowania i pilnowania pani Grey - ona jest oporna i stara się jednak stawiać na swoim. Taka jedna, nieposłuszna decyzja sprawia, że zostaje uratowane jej życie. Jack Hyde nie zawahał się bowiem zaatakować ponownie i to ona miała być jego celem, ale... nie wróciła do domu na czas, tylko poszła na drinka z Kate. Grey jest wściekły, ale Ana nauczyła się już sobie z nim radzić. Hyde trafia do więzienia. Wydaje się, że wszystko powinno się teraz dobrze układać, kiedy, w wyniku wypadku, Ray trafia do szpitala. Ana leci do niego i siedzi przy łóżku nieprzytomnego ojczyma, dołącza do niej mąż. W końcu zabierają go do Seattle, a wtedy okazuje się, że Ana jest... w ciąży. Grey wpada we wściekłość, jest przerażony i sfrustrowany. Od słowa do słowa dochodzi do awantury, a drogi małżonków rozchodzą się.... Kiedy Hyde wychodzi na wolność, kontaktuje się z Aną i żąda okupu za Mię. Kobieta zdesperowana rusza na pomoc szwagierce i omal nie przypłaca tego życiem... Jak potoczy się dalsze życie Any i Christiana? Przeczytajcie sami!

"Nowe oblicze Greya" to świetny romans z elementami powieści sensacyjnej, mocno nasycony erotyką. Świetnie napisany - lekko i dowcipnie. Choć trzeba przyznać, że wiele sytuacji jest bardzo oczywistych i z góry wiadomo, co będzie działo się dalej. Pomimo tej stereotypowości, doskonale mi się czytało ten tom. Opowieść okazała się zabawna, a Ana pozostała wciąż tą samą, zadziorną dziewczyną z pazurem, natomiast Grey, małymi krokami, kontynuował swoją metamorfozę. Wątek sensacyjny mocno ubarwił całość i dodał jej pieprzyku. Całość uważam za naprawdę niezłą, relaksującą lekturę - polecam!



poniedziałek, 28 stycznia 2013

Ciemniejsza strona Greya cz. II - E.L. James

Młodziutką studentkę Anę Steele i charyzmatycznego miliardera Christiana Greya połączył niecodzienny układ, który z czasem przerodził się w coś znacznie głębszego. Jednak demony Greya zwyciężyły, Ana zerwała uzależniający związek i zajęła się karierą. Rozstanie okazuje się bolesne. Ogarnięci obsesyjną tęsknotą kochankowie nie potrafią bez siebie żyć. Kiedy więc Christian proponuje Anie zupełnie nowy układ, dziewczyna nie potrafi mu odmówić. Wkrótce zaczynają uczyć się siebie nawzajem. Christian walczy z wieczną potrzebą kontroli i stopniowo oswaja drzemiące w nim demony. Ana uczy się życia w luksusie i bronienia własnej niezależności. Kiedy wydaje się, że świat miłości, pasji i nieskończonych możliwości stoi przed nimi otworem, ciemne chmury gromadzą się nad luksusowym wieżowcem, w którym mieszkają

Okładka:  miękka ze skrzydełkami
Ilość stron: 632
Wydawnictwo: Sonia Draga
Cykl:   Grey, tom II

Cały weekend pod znakiem Greya :) Tak mnie zaciekawił pierwszy tom, że od razu sięgnęłam po kontynuację, a teraz, niestety, muszę poczekać na trzeci tom... w niepewności, co będzie dalej.  Nie sądziłam, że tak mnie wciągnie ten cykl, zwykle bardzo sceptycznie podchodzę do książek tak mocno reklamowanych i nagłaśnianych. W tym przypadku doczekałam wydania trzeciego tomu, nim sama sięgnęłam po pierwszy. 
Myślę, że niekoniecznie dobrze zrobiło tej książce tak mocne podkreślanie jej strony erotycznej - to jest po prostu świetny romans, a w dodatku w drugim tomie mamy i elementy sensacji na końcu. Aż jestem ciekawa, jak ten wątek zostanie rozwinięty w trzecim tomie. Dla mnie opowieść o Greyu i Anie okazała się po prostu świetnym czytadłem, które pożarło mi weekend :) Doskonale mi się czytało - lekko, relaksująco, bez dywagacji i rozmyślań.

Tom pierwszy zakończył się odejściem Any, która ciężko przeżyła swoją decyzję. Skupiła się na pracy... i na rozpamiętywaniu. Christianowi wcale nie było lżej.... Kiedy doszło do ich kolejnego spotkania, żadne z nich nie chciało odejść. Jednak Anastastia wiedziała, że nie jest w stanie sprostać oczekiwaniom Greya, ale on sam postanowił nagiąć zasady. Odejście Any podziałało na niego na kubeł zimnej wody, nie wyobrażał sobie życia bez tej pyskatej dziewczyny, nawet waniliowy seks zaczął dla niego nabierać barw.
Grey pozostał jednak człowiekiem, który musi mieć wszystko pod kontrolą, który nie czuje się godnym miłości ... i mimo wszystko nie wierzy w siebie. Ana chwilami czuła się jak w złotej klatce. 
Małymi krokami, każde z nich szło na ustępstwa i ich związek nabierał rumieńców, nie wyobrażali sobie życia bez siebie. Grey, aby zatrzymać dziewczynę przy sobie posunął się nawet do oświadczenia się jej. Szyki w tym związku mieszała nadal pani Robinson, i nie tylko ona.... Pewnego dnia Christian zaginął podczas pilotowania Charliego Tango, cała rodzina zwarła szyki i wraz z Aną czekała na powrót mężczyzny.
Czy udało mu się uniknąć katastrofy lotniczej? Jak dalej potoczą się losy Anastasji?

Mam wrażenie, że drugi tom okazał się jeszcze lepszy niż pierwszy, a nutka sensacji, którą Autorka zaserwowała nam pod koniec książki dodała jej pieprzyku. Poczułam się zaintrygowana i znowu zaciekawiona, bo już trochę za słodko robiło się w układzie Grey-Ana. Pozostało jeszcze kilka spraw do wyjaśnienia - mam nadzieję, że wszystkie moje pytania rozwieje lektura trzeciego tomu.
Wiem jedno - polubiłam bohaterów wykreowanych przez Autorkę. To specyficzne postacie, bardzo odmienne i wyraziste. Szalenie podoba mi się porywcza przyjaciółka Any, Kate, która jak lwica rzuciła się na Grey'a po znalezieniu w jego kieszeni projektu umowy z Uległą. 

"Ciemniejsza strona Greya" to nietypowy romans o zabarwieniu erotycznym ze szczypta sensacji w tle. Nie wierzcie reklamom i sami przekonajcie się, że to jest naprawdę fajna książka :)





sobota, 26 stycznia 2013

Pięćdziesiąt twarzy Greya - E.L.James

Studentka literatury Anastasia Steele przeprowadza wywiad z młodym przedsiębiorcą Christianem Greyem. Niezwykle przystojny i błyskotliwy mężczyzna budzi w młodej dziewczynie szereg sprzecznych emocji. Fascynuje ją, onieśmiela, a nawet budzi strach. Przekonana, że ich spotkania nie należało do udanych, próbuje o nim zapomnieć – tyle że on zjawia się w sklepie, w którym Ana pracuje, i prosi o drugie spotkanie.
Młoda, niewinna dziewczyna wkrótce ze zdumieniem odkrywa, że pragnie tego mężczyzny. Że po raz pierwszy zaczyna rozumieć, czym jest pożądanie w swej najczystszej, pierwotnej postaci. Instynktownie czuje też, że nie jest w swej fascynacji osamotniona. Nie wie tylko, że Christian to człowiek opętany potrzebą sprawowania nad wszystkim kontroli i że pragnie jej na własnych warunkach…
Czy wiszący w powietrzu, pełen namiętności romans będzie początkiem końca czy obietnicą czegoś niezwykłego? Jaką tajemnicę skrywa przeszłość Christiana i jak wielką władzę mają drzemiące w nim demony?

Okładka: miękka
Ilość stron:  608
Wydawnictwo: Sonia Draga

Chyba jestem jedną z niewielu osób, które nie czytały jeszcze słynnego "Greya".... I jakoś nie ciągnęło mnie do tej książki. Ostatnio spałam u przyjaciółki i na jej półce znalazłam 2 tomy "Greya" - co mi tam? -pomyślałam, pożyczę i przeczytam. Jak mi się nie spodoba, to odłożę. I .... jestem w szoku! Naprawdę mi si spodobała! Do tego stopnia, że od razu sięgam po II tom, bo jestem bardzo ciekawa, jak zareaguje Grey na odejście Any.

Na rynku księgarskim pojawiło się ostatnio mnóstwo książek z charakterystycznymi, czarnymi okładkami i erotyczną tematyką, oraz dopiskiem, że są kontrą dla "Greya" -  kilka z nich przeczytałam i stwierdzam, że są zupełnie inne. Mocniejsze i bardziej dosadne, a seks aż kapie z nich już od pierwszych stron, a "Grey"....? "Grey" jest inny, delikatniejszy, bliżej mu do romansu niż do ostrej erotyki - dlatego mi się spodobał.

"Pięćdziesiąt twarzy Greya" to opowieść o miłości, podejmowaniu trudnych decyzji i ... sztuce negocjacji.
Bogaty i przystojny biznesmen, Christian Grey, spotyka na swojej drodze skromną studentkę, Anastasię Steele, która pojawia się w jego biurze, aby w zastępstwie przyjaciółki zrobić z nim wywiad. Jest zupełnie inna niż kobiety, z którymi normalnie spotyka się Christian - i to go w niej fascynuje. Jest niedoświadczona, ale ma swoje zasady i nie należy do uległych. Grey proponuje dziewczynie układ seksualny, a ona pomału zakochuje się w nim. Grey ma specyficzne zainteresowania seksualne, w które stara się wprowadzić dziewczynę. Niestety, niektóre zasady, których od niej wymaga,są nie do przyjęcia Dziewczyna odchodzi ....

Christian Grey to mężczyzna o pięćdziesięciu twarzach, zmienny i tajemniczy. Dzięki Anastasji zmienia się, zaczyna dostrzegać inne aspekty życia. Jednak poczucie kontroli i chęć zadawania bólu chwilami są silniejsze ...  Co zwycięży w jego życiu - miłość do Anastasji czy specyficzne skłonności seksualne? Jaką rolę w jego życiu odgrywa tajemnicza pani Robinson? Pytań jest wiele....
Sama powieść jest napisana bardzo lekko, z nutą tajemnicy i napięcia seksualnego.  Nie jest drastyczna ani wulgarna, to historia pięknej miłości. Cieszę się, że tak przyjemnie rozczarowałam się tą książką - oczekiwałam czegoś zupełnie innego, gorszego. 
Polecam Wam serdecznie, a sama idę czytać drugi tom :)



piątek, 20 lipca 2012

Zmysł zabijania - P.D. James

Wieczorna sesja terapeutyczna w klinice Steen zostaje zakłócona z powodu makabrycznego odkrycia ? w piwnicy znaleziono ciało szefowej administracji z dłutem w piersi. To morderstwo jest wyzwaniem dla nadinspektora Adama Dalgliesha: zabójca prowadzi z nim inteligentną grę, a sieć intryg, w które są uwikłani zarówno lekarze, jak i pacjenci, utrudnia odkrycie prawdy. Czy szpitalne mury na zawsze skryją mroczną tajemnicę? Czy Dalgliesh powstrzyma mordercę, nim ten uderzy ponownie?

Okładka:  miękka, wydanie pocket
Ilość stron:   320
Wydawnictwo:  Wydawnictwo Buchmann
Rok wydania:   2012
Seria:  Dobry Kryminał

Po serii luźnej lektury odprężającej sięgnęłam po kryminał, z bardzo ciekawą kolorystycznie okładką. Raczej takie kolorki rzadko spotyka się na okładkach kryminałów.
Phyllis Dorothy James często nazywana jest "nową Agathą Christie" - i coś w tym jest. Tworzy niezwykle klimatyczne, klasyczne kryminały, gdzie widać dbałość o najmniejsze szczegóły.
Mnie, forma dedukcji nadinspektora Dalgliesha przypomina również opowieści o Sherlocku Homesie.

Pewnego wieczora, w Klinice Psychiatrycznej Steen podczas wieczornej sesji terapeutycznej, w piwnicy znaleziono zwłoki administratorki, Enid Bolam. Ciało leżało w archiwum pośród rozrzuconych akt osobowych. Kobieta miała wbite w serce dłuto, a w ramionach posążek wyrzeźbiony przez jednego z pacjentów. Na miejsce zbrodni zostaje wezwany nadinspektor Adam Dalgliesh, który zostaje wyrwany z trwającego właśnie własnego wieczoru autorskiego. Kiedy dociera do kliniki, zastaje w archiwum lekarzy z kliniki, a wszystkie inne osoby są zgromadzone w jednej z sal. Nikt nie został wypuszczony na zewnątrz.

Rozpoczyna się żmudne przesłuchiwanie świadków - każdego z osobna.
Poznajemy plejadę niezwykłych postaci - lekarzy psychiatrów: Steinera, Baguleya, Saxon, Ingram, pielęgniarki: Ambrose i Bolam (kuzynkę zamordowanej), stenotypistkę Priddy, panią Bostock, sprzątaczkę Shorthouse, portierów: Nagle i Cully oraz doktora Etherege. 
W klinice pojawia się również sekretarz rady nadzorczej kliniki, który przybył na spotkanie z administratorką po jej wcześniejszym telefonie, że coś złego dzieje się w klinice. Nadinspektor ma trudny orzech do zgryzienia.....
Co takiego działo się w klinice, że doprowadziło do śmierci administratorki? Czy uda się ująć mordercę? 

"Zmysł zabijania" to świetny kryminał w klasycznym stylu, który swoim klimatem nawiązuje do opowieści Agathy Christie. Niezwykle barwne osobowości świadków stanowią plus powieści, a stopniowe dawkowanie napięcia sprawia, że czyta się ją z wielkim zainteresowaniem.
Nie ma tutaj pogoni, masy trupów i szaleńczej akcji - jest za to świetnie przeprowadzone śledztwo. Forma przesłuchania pokazuje nam charaktery i osobowości uczestników zdarzenia. Pozornie oczywiste zakończenie nagle obraca się o 180 stopni i zaskakuje czytelnik.

Świetna, intrygująca książka ! Polecam wszystkim wielbicielom zagadek kryminalnych!




poniedziałek, 5 marca 2012

Piękna ZłAlicja - Rebecca James

Potęga podświadomości, miłość i odrzucenie w dzieciństwie, toksyczna przyjaźń i manipulacja uczuciami, niezawinione podłości i tajemnice skrywane w głębi duszy. Nie poszłam na pogrzeb Alicji. Byłam wtedy w ciąży, oszalała i wściekła z rozpaczy. Ale to nie po Alicji rozpaczałam. Nie, wtedy już nienawidziłam Alicji i cieszyłam się, że umarła. To Alicja zniszczyła mi życie, odebrała najlepsze, co kiedykolwiek miałam, i roztrzaskała na milion kawałków. Nie płakałam po Alicji, ale przez nią.
Ale teraz, cztery lata później i o całe wieki szczęśliwsza, kiedy wreszcie usadowiłam się w wygodnym poukładanym życiu z moją córką Sarą (moją słodką, poważną małą Sarą), czasem żałuję, że jednak nie poszłam na pogrzeb Alicji…
Tak zaczyna się opowieść dwudziestotrzyletniej Katherine…

Okładka:  miękka
Ilość stron:   344
Wydawnictwo:   Amber

"Piękna Złalicja" to historia opowiedziana oczami Katherine, mocno doświadczonej przez życie młodej kobiety. Straciła młodszą siostrę, straciła przyjaciółkę, która okazała się jej wrogiem, i na końcu straciła ukochanego mężczyznę - pozostała jej córeczka, Sarah. Pozostali jednak ludzie, którzy ją kochali i wspierali w trudnych chwilach.
 
Ale zacznijmy od początku....
Kathrine miała młodszą siostrę, Rachel, która została brutalnie zgwałcona i zamordowana przez grupkę chłopców, z którymi wracały z zakrapianej imprezy. Dziewczyna nosi w sobie piętno winy, że uciekła po pomoc i pozostawiła siostrę. To uczucie prześladuje ją przez lata.
Zmienia miasto, szkołę, pozostawia rodziców i mieszka z ciotką, zmienia nawet nazwisko, aby odciąć się od sytuacji i zacząć normalnie żyć. Poznaje Alicję, która staje się jej najlepszą przyjaciółką. 
Alicja to specyficzna osoba, czasem dziwnie się zachowuje, jest zapatrzona w siebie, wyrachowana, jednak czasem potrafi być czarująca i zjednuje sobie ludzi. Okazuje się, że obie dziewczyny łączy przeszłość.
Z czasem ta przyjaźń zamienia się w nienawiść i zazdrość, a najlepsza przyjaciółka, okazuje się być najgorszym wrogiem. Doprowadza do śmierci siebie i ukochanego Kathrine, Micka. 
Dziewczyna zostaje sama, w ciąży ....
Czy uda się jej wyjść z kryzysu i w końcu żyć normalnie?

"Piękna ZŁAlicja" to kawał świetnej książki, która chwilami wstrząsa, a chwilami wzrusza, jednak na pewno cały czas ciekawi i intryguje. 
Jest napisana prostym, jasnym językiem, z mnóstwem dialogów - czyta się ją błyskawicznie. 
Porusza problemy małomiasteczkowych zachowań, szufladkowania ludzi i przyklejania im etykietek - nie można tego zmienić, trzeba się wyrwać, aby zacząć normalnie żyć. Pokazuje jak ciężko psychicznie jest żyć osobom po ciężkich przeżyciach, piętno winy noszą przez całe życie.
W książce mamy postacie pozytywne i zdecydowanie negatywną postać Alicji, której nie sposób polubić ani usprawiedliwić - jest zła, wyrachowana i pełna żądzy zemsty. 
Autorka uświadamia czytelnikowi jak szybko zachodzą zmiany w życiu, los zmienia się jak w kalejdoskopie...
"Piękna ZŁAlicja" to świetna książka, która łączy problematykę psychologiczną ze świetnym wątkiem intrygi.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...