Pokazywanie postów oznaczonych etykietą greń. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą greń. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 kwietnia 2020

53. Więzy krwi - Hanna Greń

Kiedy tracisz rodzinę, tracisz wszystko… W Świercznicy znalezione zostaje ciało Wioletty Kamińskiej. Dziewczyna została zgwałcona i uduszona, a pomimo śladów biologicznych pozyskanych z jej ciała nie zdołano ustalić sprawcy. Nie wiadomo też, w jakim celu Kamińska przyjechała z drugiego końca Polski do tej małej górskiej wsi. Mieszkańcy Świercznicy są mało rozmowni, co od razu wzbudza podejrzenia miejscowego policjanta, a ten postanawia do całej sprawy zaangażować Dionizę Remańską.Była policjantka już wkrótce przekonuje się, że miejscowi kłamią, gdy tylko rozmowa schodzi na osobę Kamińskiej. Typuje więc podejrzanych i rozpoczyna śledztwo, które wstrząśnie całą okolicą i sprawi, że życie mieszkańców spokojnej dotąd miejscowości już nigdy nie będzie takie samo. Czy Dionizie uda się rozwiązać zagadkę zanim będzie za późno? 
 
Format: ebook
Wydawnictwo: Czwarta Strona 
Cykl: Dioniza Remańska tom2 
 
No i doczekałam się kontynuacji perypetii Dionizy Remańskiej, byłej policjantki, która nadal walczy z wszelką nieprawością i pomaga policji. A właściwie nie całej policji, tylko zaprzyjaźnionemu komendantowi Marcinowi.

Po wydarzeniach opisanych w Wiosce kłamców, Diona pracuje na strzelnicy, ale ciągnie ją do wioski kłamców i ludzi , w których zyskała przyjaciół. Jej ojczym składa jej propozycję pracy jako detektyw w ich rodzinnej firmie, co spotyka się z aprobatą Diony i jeszcze przed załatwieniem wszelkich niezbędnych dokumentów i uprawnień, na prośbę Marcina, angażuje się w sprawę zamordowanej Wioletty Kamińskiej i incognito udaje się do pobliskiej  Świercznicy. Dziewczyna została brutalnie zgwałcona i uduszona, a sprawcy nie znaleziono i sprawa została umorzona. Prokurator nie miał parcia na jej wyjaśnienie, bowiem Wioletta nie była mieszkanką Świercznicy tylko przyjechała na urlop i uznano, ze zbrodni dokonał przyjezdny, bo nikt z lokalsów, by tego nie zrobił.... Ten tok rozumowania nie przekonuje Marcina i prosi Dionę o wybadanie sprawy. Kobieta podąża śladami Kamińskiej, wypytuje ludzi, a tropy prowadzą do kobiet po 40-tce zamieszkałych w tej miejscowości. Podobno zamordowana kobieta czegoś szukała i chyba znalazła, dlatego została zabita. Dionie towarzyszy  w rozwiązywaniu sprawy młoda policjantka Inka, podobno wysłana przez Marcina, jednak jak się finalnie okaże każda z nich ma inny cel.... niekoniecznie zbieżny. Sprawa ma korzenie w przeszłości i jak się okazuje burzy obraz lokalnej społeczności.

Więzy krwi to świetnie napisany kryminał, kolejny w dorobku Hanny Greń. Bardzo lubię jej powieści, bo są bardzo prawdziwe i obnażają ludzkie słabości. Tutaj również mocno został nakreślony obraz lokalnej, zamkniętej społeczności, która swoje tajemnice skrywa głęboko, ale jak to w takich miejscach bywa zawsze znajdują się osoby, które wiedzą wszystko i z tego korzysta Diona. Finał sprawy okazuje się szokujący i będzie o nim głośno jeszcze długo po jej zakończeniu.






Książka dostępna jest w formacie e-book na Legimi.pl

czwartek, 6 lutego 2020

21. Popielate laleczki - Hanna Greń

Dwudziestoletnia Beata Szymanowska, nazywana zdrobniale Tulą, przypadkowo otwiera wiadomość adresowaną do swojej matki, Astridy, i dowiaduje się, że ta jest szantażowana i że zgodziła się zapłacić żądaną kwotę. Tula nie wie, jakie informacje mógłby ujawnić prześladowca, jednak nie zamierza się z tym godzić i postanawia włączyć się do akcji. W imieniu matki umawia się z mężczyzną na spotkanie, jednak po przybyciu na miejsce odkrywa, że siedzący tam mężczyzna został zamordowany. Aspirant Mirosław Ostaniec z zapałem zabiera się do rozwiązywania swojej pierwszej samodzielnie prowadzonej sprawy, łącząc siły z komendantem Konradem Procnerem. Tymczasem Tula dochodzi do własnych wniosków dobrze zna osobę, której mogło zależeć na uciszeniu szantażystów. Postanawia za wszelką cenę chronić matkę, mimo że Asta zachowuje się coraz dziwniej. Piąty, ostatni tom kryminalnego cyklu W Trójkącie Beskidzkim!
Okładka: miękka
Ilość stron:  368
Wydawnictwo: Replika
Cykl: W Trójkącie Beskidzkim

Niedawno przeczytałam Wioskę kłamców Hanny Greń, a teraz w moje ręce wpadły Popielate laleczki, które stanowią piąty już tom cyklu W Trójkącie Beskidzkim. Każda z opowieści w tym cyklu stanowi odrębną historię kryminalną połączoną sylwetkami bohaterów.

Głównymi bohaterkami powieści są dwie popielate blondynki, matka i córka, Astrida i Beata Szymanowskie. Obie są fryzjerkami i pracują w rodzinnym zakładzie i obie dbają o siebie tak mocno, że wydaje im się iż jedna chroni drugą, co bardzo pasuje osobie, która chce je rozdzielić i ukarać. Za co? To już musicie przeczytać sami :)
Beata, zwana Tulą, świetnie zna swoją matkę i potrafi wyczuć zmiany w jej nastroju. Tak się dzieje, kiedy niespodziewanie na firmowy komputer przychodzi wiadomość, która wydaje się przerazić Astę. Dziewczyna w tajemnicy przed matką odczytuje maila i widzi jak ktoś szantażuje matkę, a ta decyduje się na zapłatę okupu. Tula przechwytuje informację i pojawia się na umówionym miejscu w zastępstwie matki. Znajduje szantażystę zamordowanego i wzywa policję. Po kilku latach sprawa się powtarza i znowu to Tula rusza na spotkanie i znajduje martwego szantażystę i znowu wzywa policję. Policja zaczyna łączyć fakty, jednak nie znajdują w tych wydarzeniach winy Tuli, a ona poznaje aspiranta Mirosława Ostańca i po jakimś czasie zostaje jego żoną. Dziewczyna ma jednak wyjątkowego pecha i kiedy umawia się z dawna koleżanką na przedślubną fryzurę znajduje ją i jej partnera martwych. I znowu to ona wzywa policję - dwa zabójstwa można było jej darować, ale trzecie zgłoszenie sprawia, ze w głowie jej męża-policjanta i jego przyjaciela Konrada, komendanta policji, rodzi się zwątpienie w jej niewinność. Jak zakończy się ta sprawa?

Popielate laleczki to naprawdę znakomity kryminał, który trzyma czytelnika w niepewności aż do ostatniej strony. Autorka zwodzi czytelnika i podsuwa mu mylne ślady, aby zaskoczyć na finale. Powieść jest świetnie skonstruowana i zupełnie nieoczywista, bo to co tutaj wydaje się jasne i oczywiste zupełnie takie nie jest i zaskakuje czytelnika. Polecam!



możecie kupić w księgarni TaniaKsiążka




niedziela, 2 lutego 2020

18. Wioska kłamców - Hanna Greń

Po odejściu z pracy w policji Dioniza Remańska postanowiła odszukać zabójcę swojego ojca. Jego zagadkowa śmierć od pewnego czasu nie dawała jej bowiem spokoju. Wprawdzie oskarżeni o tę zbrodnię zostali już skazani na długie lata w więzieniu, jednak Dioniza nie wierzy w ich winę. Przyjeżdża do wioski, w której mieszkają rodziny skazańców, by przeprowadzić prywatne śledztwo. Jego wyniki okazują się zaskakujące. Kłamstwa i intrygi spowijają Strzygom i sięgają poza jego granice. Z czasem sama Dioniza zaczyna wątpić, czy zdoła pośród mieszkańców tej przeklętej wioski odnaleźć prawdziwego zabójcę… 
Okładka: miękka
Wydawnictwo: Czwarta Strona 
Premiera 29 stycznia 2020
 
Hanna Greń to pisarka, po której książki chętnie sięgam. Pisarka ma lekkie pióro i jej powieści są przerażająco realne - no cóż, mając za głównego recenzenta męża-byłego policjanta nie może być inaczej :)


Wioska kłamców zwraca uwagę tajemniczą i nieco straszną okładką, która sprawia, że ciarki chodzą po skórze. I ta okładka was nie zawiedzie, bo wewnątrz znajdziecie naprawdę świetny kryminał. Wioską kłamców nazwany jest Strzygom, niewielka miejscowość o zamkniętej społeczności, która według legendy została utworzona przez trzy strzygi. Jest to wioska skazańców, gdzie duża część społeczności to osoby z wyrokami. Tajemnica i wewnętrzne intrygi otaczają Strzygom jak mgła i nie dopuszczają do jej wnętrza obcych. Dla Dionizy, byłej policjantki, to wyzwanie, a sama dziewczyna w zasadzie jest lokalsem, bo w tej okolicy mieszkał jej ojciec, który został zabity, a ona bardzo chce odnaleźć jego zabójców. Oczywiście sprawa jest zamknięta, a winni siedzą w więzieniu, tylko jakoś nie widać ich winy w całym wydarzeniu i wszystko jest mocno naciągane. Dioniza udaje się do Strzygomia nie wyjawiając swojej tożsamości i zatrzymuje się u właścicielki miejscowego pensjonatu jako jej daleka rodzina. To miejsce stanowi jej bazę do badania terenu. Tu poznaje żony skazanych za zabójstwo jej ojca i jeszcze bardziej upewnia się w braku ich winy. Przy pomocy lokalnego przedsiębiorcy i policjanta, w tajemnicy bada sprawę, a przy okazji staje się również śledczą i podejrzaną, bowiem żona przedsiębiorcy zostaje zamordowana. Ślady prowadzą do postaci mających władze i poważanie, co znacznie utrudni pokazanie prawdy. Ale cóż to dla naszej niezłomnej Dionizy - nie takim sie przeciwstawiała!


Wioska kłamców to kolejna doskonała książka Hanny Greń - intrygująca, tajemnicza i ukazująca wnętrze niewielkich, zamkniętych społeczności, gdzie ręka rękę myje i wiele sprawę jest zamiatanych pod dywan. Ale i tam można znaleźć honorowych ludzi, którzy walczą o prawdę jak Marcin i jego ojciec, policjanci z krwi i kości. Hanna Greń ma bardzo przyjemne pióro i zmysł detektywa. Tutaj nie ma pościgów i wiader krwi, ale jest intrygująca sprawa i wewnętrzne tajemnice Strzygomia. Warto sięgnąć po tę książkę - świetnie się ją czyta!

wtorek, 15 stycznia 2019

10. Mam chusteczkę haftowaną - Hanna Greń

Aspirant Konstanty Nakański prowadzi sprawę zabójstwa. Śledztwo przebiega opornie, gdyż policjant nie może znaleźć żadnego powodu, dla którego ktoś miałby pozbawić życia pewnego młodego mężczyznę. Jedyny ślad stanowi znaleziona na miejscu zbrodni chusteczka z ozdobnym haftowanym monogramem. Po śmierci rodziców Eliza Rogowska odnosi wrażenie, że całkiem straciła kontrolę nad swoim życiem. Okazuje się, że matka i ojciec ukrywali przed nią wiele tajemnic, także związanych z przeszłością dziewczyny. Eliza postanawia odkryć te tajemnice, w czym wydatnie przeszkadza jej fakt, że człowiek, z którym zamierzała związać swoją przyszłość, po śmierci jej rodziców uznaje, że nie musi już odgrywać roli czułego, opiekuńczego mężczyzny. Pewny, że ma Elizę w swojej władzy, ukazuje prawdziwe oblicze. Przypadek sprawia, że drogi Kostka i Elizy się krzyżują, a wówczas okazuje się, że odpowiedzi, których poszukują, są częścią tej samej układanki. 

Format: e- book
Ilość stron: 364
Wydawnictwo: Replika

Mam chusteczkę haftowaną to pierwszy tom powieści otwierającej cykl Śmiertelne wyliczanki. Dla mnie to również początek przygody z prozą Hanny Greń. I powiem jedno – żałuję, że tak późno zaczęłam, bo bardzo podoba mi się styl i język stosowany przez panią Greń. Na pewno nadrobię zaległości i przeczytam poprzednie powieści tej autorki.

W najnowszej powieści poznajemy aspiranta Konstantego Nakańskiego zwanego Naki, oddanego policjanta, który z uporem i zaangażowaniem oddaje się swej policyjnej pracy, a w wolnych chwilach opiniuje powieści, które pisze jego przyrodni brat. Nakański ma na swoich barkach około trzydziestu otwartych spraw i czasami jest sfrustrowany, że żadnej nie może oddać się bez reszty tylko się rozdrabnia. Aktualnie pracuje nad sprawą zabitego Bartosza Ambroziaka, która mocno wiąże się ze sprawą zamordowanej brutalnie młodej kobiety. Żeby tego było, mało spotyka na swej drodze Elizę Rogowską, kiedy towarzyszy na imprezie jej przyjaciółce. Pomaga młodej kobiecie w opresji, sam pakując się w kłopoty, w które wpędza go niedoszły i upokorzony narzeczony Rogowskiej. Mężczyzna korzysta ze wsparcia ojca, który ma swoje korzenie w milicji ,a potem policji i chętnie wykorzystuje swoje wpływy, wręcz je egzekwuje. Jednak w końcu trafiła kosa na kamień – Naki nie boi się fałszywych oskarżeń i wychodzi obronną ręką z sytuacji, zyskując koleżankę do pracy w postaci podkomisarz Marioli Koniecznej z wydziału wewnętrznego.

Jego ścieżki co i rusz splatają się z Elizą, której pomaga rozwiązać tajemnicę z jej przeszłości, które okazuje się być mocno powiązana ze sprawami, które prowadzi. Jaki będzie finał tej historii? Na pewno zaskakujący – przekonajcie się sami sięgając po Mam chusteczkę haftowaną.

Hanna Greń pisze znakomicie! Jej powieść jest dopracowana na maksa, a przy tym intrygująca i zaskakująca. Autorka operuje lekkim i plastycznym językiem sprawiając, że powieść czyta się z zainteresowaniem i dużą przyjemnością. W powieści przeszłość kładzie się cieniem na teraźniejszości, a tajemnice rodzinne, do tej pory głęboko ukryte, wychodzą na światło dzienne zaskakując zainteresowanych. Autorka zadbała o swoich bohaterów, tworząc niebanalne i zapadające w pamięć osobowości, co sprawia, że powieść na długo pozostaje w pamięci po przeczytaniu. Spędziłam bardzo przyjemny czas z tą książką i mam ochotę na więcej 😊
 



Książka dostępna jest w formacie e-book na Legimi.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...