Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cygler. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cygler. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 września 2022

119/2022 Córki tęczy - Hanna Cygler

Co się stanie, kiedy spotkają się dwie kobiety, które w zwykłych okolicznościach nigdy by się nie poznały?
Joy Makeba mieszka w Pretorii w Republice Południowej Afryki. Opiekuje się dwiema siostrami i każdego dnia walczy o przetrwanie. Zuzanna Fleming jest właścicielką fabryki w Gdańsku. Nie brakuje jej niczego oprócz miłości. Przystojny Jack proponuje jej egzotyczne wakacje. Mają być noclegi w luksusowych hotelach, wypoczynek na łonie natury i podziwianie dzikich zwierząt podczas safari. Szybko jednak wspaniały urlop przerodzi się w walkę o życie? Kiedy życie nagle wymyka się spod kontroli, zaczyna się prawdziwy thriller. Córki tęczy to historia o kobiecej solidarności i potrzebie niesienia sobie pomocy, niezależnie od koloru skóry.

Format: ebook
Ilość stron: 328
Wydawnictwo: LUNA

Hannę Cykler cenię wysoko i mam wrażenie, że jej książki towarzyszą mi od zawsze. Bardzo mnie cieszy wznowienie starszych powieści przez Wydawnictwo Luna z cudownymi okładkami oraz wydanie najnowszej, inspirowanej pobytem Autorki w RPA i jej wrażeniami, które przelała na karty Córek tęczy.

Córki tęczy to niezwykle egzotyczna powieść, która dzieje się równocześnie w Polsce i w RPA. Opowiada o losach dwóch kobiet, zupełnie obcych sobie, zupełnie innych, których nic nie łączy, bo żyją na różnych krańcach świata, a jednak ich ścieżki się splotą... Joy  Makeba mieszka w Pretorii w dzielnicy slumsów i ciężko pracuje, aby utrzymać swoje dwie małe siostry bliźniaczki. Jej matka nie żyje, a ojciec nie interesuje się córką i nie pomaga jej. Po rozwodzie zabrał ze sobą syna, jej brata Steve'a, a ją pozostawił z matką, która związała się z innym mężczyzną i z nim miała bliźniaczki. Joy  jest bardzo ciężko, ale stara się zapewnić godne życie siostrom, sama rezygnując z ambicji i edukacji. 
Tymczasem w Gdańsku żyje Zuzanna Fleming, bizneswoman, która prowadzi swoją firmę, ma dorosłego syna i byłego męża. Od ponad dwudziestu lat jest sama i praca jest dla niej najważniejsza. Przyjaciółki namawiają ją na znalezienie partnera na portalu randkowym i tak kobieta wyrusza do RPA, aby poznać mężczyznę poznanego w internecie. Pomimo zachowania wszelkich środków ostrożności zostaje w RPA porwana, a za jej życie żądany jest okup. Przypadkowo trafia na jej ślad Joy, która narażając się na niebezpieczeństwo postanawia jej pomóc i uratować ją, pomimo, że wie, że zamieszany w tą sprawę jest jej brat. Dziewczyna okazuje nie lada odwagę, jednak przy okazji dowiaduje się, że ten komu ufała, jest przestępcą...Jej życie zmienia się nieodwracalnie, ale nadal pozostaje wierna swoim wartościom.

Córki tęczy to piękna opowieść o sile kobiet, ich zdolności do poświęceń, ale i do walki o własne szczęście i przyszłość. To przepięknie napisana, głęboka powieść, która chwyta za serce i skłania do przemyśleń, a przepiękna okładka sprawia, że żal ją odkładać. Polecam gorąco - Hanna Cygler na jak zwykle wysokim poziomie!!!



Książka dostępna  w formacie e-book na Legimi.pl




poniedziałek, 7 grudnia 2020

158. Złodziejki Świąt - Hanna Cygler

Świąteczna komedia obyczajowa o szalonych pisarkach. Nawet nie wiesz, do czego są zdolne! Jak być młodą, piękną i seksowną. A do tego pisać bestsellery. Co robić, gdy konkurencja depcze po piętach i wbija nóż w plecy? Ale jest też oczywiście wielka miłość! Taka, która trafia się tylko raz… może dwa razy w życiu.
 
Okładka: miękka
Ilość stron: 360
Wydawnictwo: REBIS 
 
 Były Złodziejki czasu, a teraz mamy Złodziejki Świąt!
Hanna Cygler znowu rozbawia czytelniczki opowieścią o szalonych pisarkach, a najlepsze jest to, że mają one prawdziwe wzorce i te wzorce świetnie się odnajduj a w tej powieści :)
Ja cenię Panią Hanię za jej styl pisarski, bogaty język i fajny klimat, który nadaje całości oryginalności. Bardzo fajna osoba pisze naprawdę fajne powieści, które zdobywają grono wiernych fanów nie tylko wśród kobiet.

Złodziejki Świąt to opowieść o pisarkach z różnych wydawnictw, których ścieki wielokrotnie się przecinają. Kobiety znają się, czasem lubią, czasem przyjaźnią, ale nie obca im zazdrość...
Poznacie tutaj autorkę szalonych powieści erotycznych, Selmę, która ma swoją drugą twarz, autorkę kryminałów Elwirę, czy też pisarkę powieści dla kobiet, Marię Teresę, prywatnie profesor filozofii, która mocno zaangażowała się w projekt rapowy oraz pisarkę biografii, Annę. Ciekawostką będzie mężczyzna piszący powieści dla kobiet pod damskim pseudonimem. Sami zobaczycie, ze pisarki to kobiety z krwi i kości, które mają swoje radości, ale i problemy, spotykają się z uwielbieniem, ale i z hejtem, a te uczucia dzieli bardzo cienka granica, o czym przekonała się Elwira. Maria Teresa miała okazję wykazać się jako matka niemowlęcia, choć go wcale nie urodziła... ale i zakochać się w koledze/koleżance po fachu. W tej opowieści nie zabraknie także niezwykłej redaktorki gustującej w perukach, która lubi też pakować się w kłopoty i wybierać niewłaściwych mężczyzn. Poznacie również najbrzydszego, ale i najkochańszego psa Bazyla, który zwojuje serce pisarki, która nie cierpi psów...

Oj dzieje się! A wszystko w zimowych, świątecznych klimatach :) Jeśli macie ochotę na dobrą zabawę , świąteczny klimat i trochę zakulisowych pisarskich ciekawostek - sięgnijcie po Złodziejki Świąt! Polecam serdecznie :)




 

 

niedziela, 2 kwietnia 2017

Tylko kochanka - Hanna Cygler

Tylko kochanka, zawsze inna. Historia kobiety, która nigdy się nie poddaje. Wszelkie przyjemności hiszpańskiej riwiery, a potem smętna rzeczywistość prowincjonalnego Gniewu. Beztroska i luksusy zapewniane przez kochanka, szwedzkiego milionera, a później ukrywanie się przed komornikiem. Życie Leny obfituje w nagłe zwroty, toczy się pomiędzy skrajnościami. Czy spotkanie z Jakubem, polskim prawnikiem, który zrobił karierę w Londynie, i jego trzpiotowatą córką po raz kolejny odmieni życie Leny i uratuje bohaterkę z sytuacji, zadawałoby się, bez wyjścia? Książka Hanny Cygler jest opowieścią o silnej, choć wrażliwej kobiecie, która zawsze, wbrew wszystkim i wszystkiemu, starała się iść przed świat własną drogą. Ale też historią pokomplikowanych losów polskich emigrantów, którzy w Anglii, Hiszpanii czy Niemczech szukali lepszego życia i miejsca na świecie, które mogliby uznać za własne. I oczywiście opowieścią o miłości. Niejednej.

Okładka: miękka
Ilość stron: 304
Wydawnictwo: REBIS

Hanna Cygler tworzy historie z życia wzięte. Jej opowieści mogą dziać się wokół każdego z nas i tak jest w najnowszej powieści "Tylko kochanka".

Tylko kochanka... hmmm. Niektóre kobiety muszą być żonami i matkami, inne wzbraniają się przed tym, a jeszcze inne są kochankami z konieczności. Którą była Lena - sami musicie ocenić.

Lena Walter vel Magdalena Maj to kobieta, która wiele w życiu przeszła, a jednak zawsze miała serce na dłoni i starała się pomagać ludziom. Niestety, ludzka zawiść sprawiła, że stanęła na krawędzi bankructwa. Magdalena jako młoda dziewczyna niewłaściwie ulokowała swe uczucia, kiedy mieszkała w małym miasteczku, gdzie wieści rozchodzą się szybko. Musiała porzucić rodzinę, z która była bardzo mocno związana i uciekać z kraju. Pojechała do Hamburga, gdzie mieszkała jej daleka rodzina. Rękę wyciągnęła do niej kuzynka, która dała jej dach nad głową i załatwiła fikcyjnego męża, dzięki temu Magda zdobyła obywatelstwo i mogła legalnie pracować i żyć zagranicą. Mogła też wreszcie po kilku latach pojechać do Polski i pokazać rodzinie jak wiele osiągnęła - miała pracę, mieszkanie i ukochanego Marcusa. Niestety, po powrocie okazało się, że Marcus ją zdradził, a kuzynka okłamała. Jej życie znowu wywróciło się do góry nogami. Tym razem rękę do niej wyciągnęła koleżanka, która była utrzymanką bogatego biznesmena. I tak Lena poznała Carla, niezwykle bogatego, żonatego i starszego od niej mężczyznę. Ich losy splotły się na kilka ładnych lat, Lena była tą trzecią, ale jej to nie przeszkadzało. Zarobione pieniądze postanowiła zainwestować w rodzinny dom i stworzyć z niego hotelik. Komuś jednak bardzo zależało, aby "puścić" ją z torbami i prawie się to udało... Jednak na drodze Leny pojawił się Jakub Kozak, prawnik, który był gościem w jej hotelu i to on wyjaśnił, komu zależy na wygnanie Magdy z miasteczka. 

Małe miasteczka mają to do siebie, że wszyscy się znają i nigdy nie zapominają o sensacjach, które się tam zdarzyły. Mieszkają w nich dobrzy i źli ludzie, jak wszędzie. Zawiść i zazdrość często jest motorem zapalnym do zrobienia komuś krzywdy, nawet jeśli ten ktoś nic złego nigdy nie uczynił. Taka zazdrość spotkała Lenę, choć ona sama zawsze starała się okazywać wszystkim dobro i wiele razy zemściło się to na niej. Jej droga była wyboista, ale chyba w końcu wyszła na prostą...
Historia Leny to historia kobiety, która wiele przeszła, ale i wiele osiągnęła. Świadoma swoich czynów, piękna i pewna siebie, ale również samotna i zdana tylko na siebie. Jeśli chcecie poznać jej historię to przeczytajcie najnowszą powieść Hanny Cygler "Tylko kochanka".





piątek, 17 kwietnia 2015

Czas zamknięty - Hanna Cygler

Kwiecień 1939 roku - napięta sytuacja w Wolnym Mieście Gdańsku zmusza Helen Hallmann do wyjazdu do Anglii z całą rodziną. Włodek, jej pasierb, choć marzy o przygodach i podróżach, nie chce porzucać domu i swej pierwszej miłości. Los jednak szykuje dla niego niejedną niespodziankę. Marzenia czasem spełniają się w bardzo nieprzewidywalny sposób... Powieść o poszukiwaniu i utracie, o burzliwych losach ludzkich i wyborach dokonywanych w wojennej codzienności. Czas zamknięty stanowi początek sagi, której kontynuację będzie można poznać w następnej powieści Pokonani.

Okladka: miękka
Ilość ston:  308

"Czas zamknięty" to kolejna książka Hanny Cygler, która trafiła na moją półkę. Bardzo lubię dzieje rodziny Hallmannów i Sarnowskich. Tym razem poznajemy historię Włodka Hallmanna vel Witka Marszewskiego.

Akcja powieści dzieje się w 1939 roku. W Wolnym Mieście Gdańsk rozpoczynają się niepokoje związane z działaniami Niemiec. Groźba wojny sprawia, że Helen Hallmann planuje wyjazd do Anglii, z córką Laurą i pasierbem Włodkiem. Chłopak nie jest zachwycony tymi planami, jego myśli ( i nie tylko!) zajmuje piękna sąsiadka, Krysia, w której się podkochuje. W ostatnią noc przed wyjazdem ma z nią schadzkę, która zmienia jego plany o 360 stopni. Włodek nie zdąża na statek do Anglii i zostaje sam.I tak rozpoczyna się jego tułaczka..... Na swojej drodze spotyka przyjaciela ojca, dzięki któremu zyskuje nową tożsamość, i tym samym pojawia się jako Witek Marszewski, zmarły syn mężczyzny. Przez jakiś czas Włodek mieszka z Marszewskim i jego gospodynią, jednak jest zmuszony ruszyć w dalszą drogę, a towarzyszy mu Feliks, krewny gospodyni. Na jego ścieżce staje Lila, wielka miłość i wielka strata Włodka. W końcu trafia do partyzantki. Jego droga jest długa i poplątana. Czy uda mu się dołączyć do rodziny?

"Czas zamknięty" to pasjonująca, wojenna opowieść rodzinna, przybliżająca nam postać Włodka Hallmanna. Niezwykle wciągają i prawdziwa aż do bólu, a przy tym wzruszająca i dająca wiele do myślenia. Ważną rolę w całej powieści odgrywa rys historyczny, pokazujący oblicze wojny, zmieniającej nieodwracalnie życie ludzi. Z wielką ciekawością poznawałam losy Włodka Hallmanna, poplątane i pełne tragedii, a przy tym barwne i intrygujące. Widzimy młodzieńca zakochanego w pierwszej dziewczynie, potem oglądamy jak życie kształtuje jego charakter i wprowadza go w dorosłość, czasem brutalnie, a czasem pięknie. Widzimy jak kocha i jak traci swoją ukochaną. Po raz kolejny starcie wojna- miłość wygrywa ta pierwsza..... 
Hanna Cygler gra na naszych uczuciach i pozostawia nas w stanie niedosytu - co będzie dalej? Ha! O tym przekonamy się w drugim tomie "Pokonani". 




środa, 18 lutego 2015

Złodziejki czasu - Hanna Cygler

Lata 2013-2014. Siedlce, Warszawa, Gdańsk.
Zabawna powieść o czterech pisarkach, które poznają się na gali festiwalu literatury kobiecej. Są w różnym wieku, ale łączy je pasja pisania. Miłość i zdrada, problemy małżeńskie, skrywana przez lata tajemnica - wszystko, co przeżywają razem i osobno, jest doskonałą inspiracją dla ich twórczych umysłów. Czy połączenie horroru, romansu i kryminału to nie jest mieszanka zbyt wybuchowa?

Okładka: miękka
Ilość stron:  366
Wydawnictwo:  REBIS
Premiera:  17 luty 2015

Z wielką ciekaowością sięgnęłam po najnowszą powieść Hanny Cygler "Złodziejki czasu". Nazwanie pisarek złodziejkami naszego czasu rozbawiło mnie, jednak przyznajcie sami - coś w tym jest! Każdy potrafi zarwać noc dla doskonałej książki, którą żal odłożyć. Mogę więc stwierdzić jedno - jestem notorycznie okradana z mojego czasu i jakoś nie protestuję :)

Tym razem Hanna Cygler pokazuje nam kulisy życia pisarek. "Złodziejki czasu" to opowieść o czterech przyjaciółkach, pisarkach, z których każda para się inną dziedziną literatury.
Poznajemy znaną kryminalistkę Elwirę, piszącą romanse Marię Teresę Flores, która w szarym życiu jest profesorem filozofii i uczy młodzież. Kolejna jest Anna, która pisze znakomite biografie oraz najmłodsza z nich, Kinga, której horrory cieszą się powodzeniem i utrzymują ją przy życiu. Są zupełnie różne, łączy je pasja literacka i przyjaźń, choć ma ona lepsze i gorsze strony. Kinga jako ostatnia dołącza do grona trzech koleżanek po fachu podczas jednej z imprez. 

Poznajemy ich perypetie, najbliższych i sposoby na życie. Z samego pisarstwa utrzymują się tylko dwie z nich, Elwira i Anna. Elwira ma bogatego męża, polityka,  a jej książki są znane i rozchwytywane, choć ona sama ma już serdecznie dość swej głównej bohaterki. Kobieta prowadzi bujne życie "towarzyskie", które jak się później okaże wywróci jej poukładany świat do góry nogami.....
Anna pisze biografię znanaj przedwojennej aktorki, z którą spędza mnóstwo czasu. W  życiu prywatnym niespecjalnie się jej układa, dopóki nie spotyka swego nowego wydawcy.
Teresa Mazur pracuje na uczelni jako profesor filozofii, pod pseudonimem Maria Teresa Flores pisze porywające romanse, dzięki którym udało się jej przetrwać trudne życiowe momenty. 
Kinga ma pozornie poukładane życie - ma męża, dwójkę dzieci i cudowny dom, spełnia się pisząc. Pewnego dnia wszystko zamienia się w ruinę. Mąż zostaje okradziony przez wspólnika, zostaje z długami i trzeba sprzedać dom. Jakby tego było mało, sam znika bez śladu, pozostawiając Kingę z problemami.....

Jak widziecie, bycie pisarką to nie łatwa sprawa, jednak trzeba przyznać, że ich życie jest barwne i ekscytujące. Ocierają się o smierć, walczą o słuszną sprawę, kochają, są zdradzane i podziwiane. Tutaj nie ma nudy! Sięgnijcie i przekonajcie się sami, jak to jest być pisarką :)

Hanna Cygler po raz kolejny porwała mnie i wywołała uśmiech na mojej twarzy. Losy czterech przyjaciółek przeczytałam z ciekawością i wypiekami na twarzy. Trudno powiedzieć, którą najbardziej polubiłam - chyba Kingę, rudzielca o niesamowitej sile i romantycznej duszy. Opowieść jest barwna i mamy wrażenie jakbyśmy bezpośrednio towarzyszyły czterem przyjaciółkom. Hanna Cygler w ciekawy sposób zarysowała pisarski światek, wydawnictwa, autorów i fankluby. Jak niewiele potrzeba, aby zostać oskarżonym o plagiat. Jak trudno czasem dotrzymać terminów, kiedy brak weny. To tylko kilka problemów, z którymi zmagają się pisarki. Autorka pokazała nam ich egzotyczny świat z lekkim przymrużeniem oka, w sposób intrygujący i malowniczy. Przeczytałam z wielką przyjemnością i polecam serdecznie!





piątek, 4 lipca 2014

Dwie głowy anioła - Hanna Cygler

Kontynuacja powieści "Głowa anioła".
Julia wraz z mężem postanawia wybrać się na wypoczynek do swojej rodzinnej miejscowości. Oboje nie posiadają się ze zdumienia na widok zmian, jakie tam zaszły. Wakacyjną sielankę przerywa jednak znalezienie zwłok. Urlop staje się aż za bardzo ekscytujący. Romans, odrobina sensacji i kryminału, zwroty akcji, zresztą jak zwykle w powieściach Cygler, która nie lubi się nudzić w jednym gatunku.

Okładka: miękka
Ilość stron:  288
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Rebis

"Dwie głowy anioła" to kontynuacja, czytanej przeze mnie niedawno, "Głowy anioła". Opowiada ona o  dalszych losach Julii Cassini i Aleksandra Orlicz-Drudzkiego.

Autorka przenosi nas w czasie o kilka lat. Julia i Alek są małżeństwem i mają dwójkę małych dzieci. Julia jest stale w ruchu, nadzoruje swoją firmę architektoniczną i lata po świecie. A Alek nie zdał egazminu adwokackiego i zajmuje się dziećmi. Jest mężem swojej żony i zaczyna mu to ciążyć. Kiepsko się też ostatnio dogadują, łączą ich dzieci, niespecjalnie mają czas dla siebie, mijają się zamiast żyć razem.
Alek zabiera dzieci do swoich przyjaciół, Kazika i Lidii na wieś, Julia nie jest tym zachwycona. 
W międzyczasie, ona zajmuje się firmą i stara się o nowego wspólnika oraz przeprowadza z Michałem badania genetyczne, które maja wykazać, czy są rodzeństwem. Alek jest zazdrosny o żonę i podejrzewa, że robią badania po to, aby znowu być razem. Nieprzekonuje go nawet związek Michała z asystentką Julii. 
Jakoś wszystko układa się nie tak dla tej pary.... Alek przyjmuje pracę związaną z dystrybucja herbarii, co również nie podoba się Julii. Losy tej pary są mocno pokręcone. 
W powieści pojawi się i trup, i bandyci, i zdrada. Jak wpłynie to na dalsze życie Julii i Alka? Sami się przekonajcie! Czeka was kilka niespodzianek.

Hanna Cygler zaserwowała mi przyjemny czas z dwójką dobrze znanych bohaterów, choć nie ukrywam, że zdziwiłam się ich metamorfozą. O ile w pierwszej części polubiłam ich, szczególnei Alka, tak w drugiej - byłam zaskoczona jak się zmienili. Jakby sami nie wiedzieli, czego chcą i co jest dla nich ważne. Zrekompensowały mi te odczucia przesympatyczne postacie Kazika i Lidki, którzy są moimi faworytami w tej powieści.
"Dwie głowy anioła" okazały się połączeniem powieści obyczajowej z sensacją, działo się naprawdę wiele. Przeczytałam z przyjemnością, choć pierwszy tom zdecydowanie bardziej mi się podobał. Polecam jako fajne, letnie czytadło.




piątek, 6 czerwca 2014

Głowa anioła - Hanna Cygler

Romans, sensacja i zaskakujące zwroty akcji, zresztą jak to zwykle w powieściach Hanny Cygler, która nie lubi się nudzić w jednym gatunku i dostarcza czytelniczkom sporą dawkę dobrej zabawy. Julia Sarnowska przyjęła zlecenie na renowację zabytkowego pałacyku Hemmerlingów i po wielu latach wraca do rodzinnej miejscowości. Wszystko wokół wydaje się dziwne. Zmienili się też dawni przyjaciele. Tymczasem ktoś próbuje przeszkodzić Julii w pracy. Może to sprawka jej nowego ukochanego? Julia próbuje uporządkować swoją przeszłość, gdy nagle teraźniejszość staje się śmiertelnie niebezpieczna. 

Okładka: miękka
Ilość stron: 296
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Rebis

Zawsze z przyjemnością sięgam po książki Hanny Cygler i cieszę się, że Głowa anioła doczekała się po latach wznowienia. Z przyjemnością odświeżyłam sobie jej znajomość.

Główną bohaterką powieści „Głowa anioła” jest Julia Sarnowska-Cassini. Polka, mieszkająca wiele lat zagranicą, wzięta architekt. Jej dużo starszy mąż zmarł i pozostała sama z dobrze prosperującą firmą architektoniczną. Na prośbę przyjaciela, przyjeżdża do Polski, aby zająć się renowacją zabytkowego pałacyku Hemmerlingów. Powrót w rodzinne strony nie jest dla niej łatwy, wracają tragiczne wspomnienia z przeszłości. Angażuje się w pracę i spotyka z gronem dawnych przyjaciół. Na budowie poznaje Aleksa Matulisa, kierownika budowy, pracującego nad renowacja dworku. Początkowo mężczyzna nie robi na niej dobrego wrażenia, z czasem to się zmienia. Zbliżają się do siebie, a potem rozchodzą. Pałacyk otacza atmosfera tajemnicy, zdarzają się tajemnicze wypadki… Czyżby komuś zależało, aby pałac nie został odrestaurowany? Julia musi się zmierzyć nie tylko z duchami przeszłości, ale z tajemniczym przeciwnikiem, który chce przeszkodzić jej w pracy. Jak poukłada się jej dalsze życie? Musicie przeczytać sami.

„Głowa anioła” to intrygujące połączenie sensacji i romansu, owiane nutą tajemnicy i niedopowiedzenia. Nic w tej powieści nie jest oczywiste, a i bohaterowie pokazują z czasem zupełnie inne twarze. Tajemnica z przeszłości wpływa na teraźniejszość i zmienia losy ludzi. Akcja mknie jak burza, książkę czyta się błyskawicznie z zaintrygowaniem i przyjemnością.
Hanna Cygler bardzo umiejętnie tworzy sylwetki swoich bohaterów, są one wyraziste i pełne charakteru. Wprowadzenie wątku sensacyjnego do powieści obyczajowej ubarwia ją , a klimat tajemnicy udziela się czytelnikowi. Powieść jest ciekawie skonstruowana i bogata w wątki, przeszłość miesza się z teraźniejszością, a całość na pewno nie jest banalna. 





Książkę "Głowa anioła" można kupić w księgarni Fabryka.pl

piątek, 31 stycznia 2014

Grecka mozaika - Hanna Cygler



Labirynt losów i uczuć z grecką tajemnicą w tle. Korfu, lato 2010 roku. Spokój Jannisa Kassalisa mąci pojawienie się tajemniczej, młodej Polki. Dziewczyna ma podstawy podejrzewać, że jest jego córką... Choć obojgu trudno odnaleźć się w nowej sytuacji, po przełamaniu początkowej nieufności nawiązuje się między nimi nić porozumienia. Jannis stopniowo wyjawia Ninie swą przeszłość i kolejne rodzinne tajemnice. Co wyniknie z tego niezwykłego spotkania? Przeznaczenie bywa przewrotne i wiedzą o tym zwłaszcza Grecy... 


Okładka: miękka
Ilośc stron:  352
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy REBIS
Premiera: 5 luty 2014

„Grecka mozaika” uwiodła mnie cudowną okładką, niezwykle klimatyczną. Nie mogłam się powstrzymać od zerkania na nią podczas lektury książki. Doskonale wprowadza w nastrój opowieści i jest znakomicie dopasowana do treści. Piękne wydanie!

Hanna Cygler zabiera nas w podróż po Bieszczadach, Krakowie, po Gdańsku, żeby zabrać nas do słonecznej Grecji, na wyspę Korfu. Zmiany społeczne w Polsce i junta w Grecji, przeplatają się z losami zwykłych mieszkańców tych krajów. Przeszłość i teraźniejszość spotykają się na słonecznym tarasie greckiej willi Jannisa Kassalisa.

Jannis urodził się w Polsce w greckiej rodzinie, w Bieszczadach, gdzie mieszkał z matką, bratem Nastkiem i ojcem. W zasadzie przez większość czasu byli tylko we trójkę, bo ojca wiecznie nie było w domu. Po śmierci matki, chłopcy musieli sami dbać o siebie, zamiast na ojca, zawsze bardziej liczyli na ciotkę Vasilissę.
Z czasem, Jannis poukładał sobie życie w Grecji, teraz ma swoje dorosłe dzieci, piękny dom i dość spory majątek. Może odpocząć i cieszyć się tym, co osiągnął.
Pewnego dnia, niespodziewanie odwiedza go młoda dziewczyna, Polka, Nina, która myśli, że jest jego córką. Jannis jest zaskoczony, ale nie neguje tego faktu. Stara się poznać młodą kobietę, opowiada jej o sobie, o swojej rodzinie, robią również badania DNA. Wynik jest dla obojga zaskoczeniem, zdążyli się już do siebie zbliżyć, poznać i polubić. 
Jak potoczą się ich dalsze losy? Jak to spotkanie zmieni ich życie?

Historia zaserwowana przez Hanię Cygler tworzy niezwykłą mozaikę, ułożoną przez życie. Wątki splatają się i przenikają wzajemnie, w efekcie tworząc zwartą całość. Powieść posiada swój specyficzny klimat, a przeszłość umiejętnie łączy się z teraźniejszością. Urzekła mnie opowieść o rodzinie Kassalisów, Greków mieszkających przez lata w Polsce. Opowieść jest bardzo prawdziwa, realna, i tym przemawia do wyobraźni i uczuć czytelników. 

Stanowiła miłe oderwanie od zimy i szarości za oknem, prawie poczułam cudowne, greckie słońce na twarzy. Pochłonęłam ją bardzo szybko i żal mi, że to już koniec i że muszę ją odłożyć na półkę. Latem na pewno jeszcze po nią sięgnę :)


niedziela, 7 lipca 2013

Kolor bursztynu - Hanna Cygler


Kolor bursztynu - Hanna CyglerNela Lisiecka ma za sobą nieudane małżeństwo i dwójkę dzieci na utrzymaniu. 
Pracuje w muzeum regionalnym, ledwo wiążąc koniec z końcem. Nadal jednak nie może zapomnieć o Wiktorze, miłości swego życia. Trzy lata wcześniej postanowiła pomścić jego śmierć… Kiedy w sali z kolekcją bursztynów pojawia się mężczyzna, którego podejrzewa o udział w zamordowaniu ukochanego, akcja nabiera tempa. Śledztwo na własną rękę przynosi nieoczekiwane rezultaty…
Świetnie wpleciony w bursztynową rzeczywistość Gdańska wątek sensacyjny, na którego tle rozwija się wielka miłość, a piękno wytwarzanej biżuterii okupione jest pogonią za zyskiem. I to za każdą cenę.

Okładka:  miękka
Ilość stron:   316
Wydawnictwo:  Dom Wydawniczy REBIS

Jestem wielką fanką twórczości Hanny Cygler i chętnie sięgam po jej książki, na które zawsze czekam z niecierpliwością. Tym razem moja półka wzbogaciła się o "Kolor bursztynu". To opowieść o miłości, przyjaźni i macierzyństwie.

Główną bohaterką powieści Hanny Cygler jest Aniela (zwana też Nelą lub Anitą) Lisiecka, rozwódka samotnie wychowująca dwójkę dzieci. Jej życie nie jest bajką, nie jest ani proste ani kolorowe.
W dzieciństwie podrzucona na wychowanie babci, nosi w sobie piętno niekochanego przez matkę dziecka i ... okropne okulary podarowane przez babcię. Z matką ma kiepski kontakt i jest zdziwiona, kiedy umiera jej piąty mąż i pozostawia jej spadek. Matka przelewa jej pieniądze, które pomagają Neli wyjść z długów.
Kobieta, całe życie, jest zdana sama na siebie i sama wychowuje dwójkę dzieci. Ma wsparcie w partnerze męża, Sebastianie. Nela pracuje w muzeum, gdzie pewnego dnia widzi mężczyznę, którego obwinia za śmierć Wiktora, mężczyzny, z którym miała spędzić życie.
Postanawia, za radą przyjaciółki Lusi, zbliżyć się do niego - jest bowiem kobieciarzem. Przypadek sprawia, że za sprawą Kaja, Nela skręca nogę w kostce i ma pretekst na podtrzymacie znajomości i realizację swoich szpiegowskich planów. Nie jest przygotowana na miłość.... nie w stosunku do niego.... a jednak - stało się! 
Nie mogło to doprowadzić do niczego dobrego, a otaczający Kaja ludzie, nie należą do kryształowych charakterów. Nela dochodzi do zaskakujących wniosków, a jej życie zostaje narażone na niebezpieczeństwo. Czy uda jej się wyjaśnić kwestię śmierci Wiktora? Jak poukłada się jej dalsze życie?

"Kolor bursztynu" to bardzo klimatyczna powieść obyczajowa, pełna zwrotów akcji i zaskakujących sytuacji. Mamy tutaj zagadkę iście kryminalną, miłość i trudy rodzicielstwa. Nela nie ma łatwo w życiu, zawsze pod górkę. Stosunki z matką poprawiają się dopiero, kiedy jest dorosła i mogą sobie wyjaśnić dawne sprawy. Zaczynają poznawać się na nowo i nadrabiać zaległości. Podziwiam ją za hart ducha, za jej siłę, ale  drażniło mi jej mazgajstwo. W każdej ważnej sytuacji zaczynała płakać - nie pasowało mi to do tej silnej kobiety. Niby niepozorna, ale kiedy chodziło o osoby jej bliskie, budziła się w niej lwica.
Pani Hania po raz kolejny porwała mnie i oczarowała. Bardzo lubię jej specyficzny sposób pisania i klimat, jaki nadaje swoim powieściom.
"Kolor bursztynu" to doskonała lektura na lato - serdecznie polecam!






środa, 13 lutego 2013

W cudzym domu - Hanna Cygler

Lata osiemdziesiąte XIX wieku. Los rzuca Joachima Hallmana (von Eistetten), Luizę Sokołowską (Roisier) i Dmitrija Szuszkina do Warszawy. Każdy z nich chce tu rozpocząć nowe życie. Tymczasem Joachim na skutek donosu zostaje osadzony w Cytadeli. Grozi mu szubienica, a w najlepszym razie wywóz na Sybir, gdyż śledztwo prowadzi specjalny wysłannik carski, radca Szuszkin. Nienawidzi on wszystkiego co polskie. Do czasu...
Wartka akcja przenosi się z Paryża, Gdańska i Warszawy na daleką Syberię. Spiski, konspiracja, namiętności - wszystko to ukazane na bardzo dobrze udokumentowanym tle historycznym. Bohaterowie ze swoimi problemami z tożsamością nabierają współczesnego wymiaru, a ich fascynujące przeżycia i perypetie miłosne trzymają w napięciu.

Okładka: miękka 
Ilość stron: 336
Wydawnictwo: REBIS

Na każdą kolejną książkę Hanny Cygler czekam z wielką niecierpliwością i zastanawiam się, czym znowu mnie zaskoczy. No i zaskoczyła – napisała świetną powieść historyczno-obyczajowo-romantyczną. Świetna fabuła wpleciona w XIX wiek – mamy miłość, spiski i barwne postacie – doskonale, niebanalne połączenie. Jak zaczęłam czytać po południu, tak skończyłam nocą – nie byłam w stanie jej odłożyć! Skojarzyła mi się trochę z „Różą z Wolskich” Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk. 

„W cudzym domu” to historia niezwykłej miłości, niebanalnej, pełnej trudności, ale pięknej – choć na pewno nie idealnej. 
Rzecz dzieje się u schyłku XIX wieku. W Warszawie przecinają się drogi Joachima Hallmana, Luizy Sokołowskiej, Rozalii Lubeckiej i Dmitrija Szuszkina. Oczywiście, gdybym chciała być bardzo dokładna, powinnam tutaj jeszcze dodać Maksymiliana Kwileckiego , Teo Lubeckiego, i jeszcze paru osób, które mają wpływ na bieg wydarzeń. Joachim chce poznać świat, nie czuje się jeszcze gotowy na stabilizację. Luiza ucieka z domu przez zaaranżowanym, niechcianym małżeństwem do nieznanego ojca – niestety spóźnia się, jej ojciec umarł niedawno. Zatrzymuje się u państwa Lubeckich, gdzie zostaje guwernantką młodszych dzieci i przyjaciółką Rozalii. Poznaje przyjaciół Teo Lubeckiego. Z Joachimem połączy ją niezwykła miłość, natomiast Maks Kwilecki stanie się przyczyną jej kłopotów. Pomiędzy nimi krąży rosyjski urzędnik, Dmitrij Szuszkin, który przyczynia się do skazania i zesłania Joachima. 
Rozłąka Joachima i Luizy trwa całe lata, jednak w końcu mężczyzna wraca do domu. Jak ułożą się ich relacje i dalsze losy? Czy miłość okaże się silniejsza niż rozstania i problemy? 

Książka jak magnes przyciąga czytelnika swoją piękną i intrygującą okładką, a kiedy zaczyna się ją czytać, świat wokół przestaje istnieć. Autorka przenosi nas z miejsca na miejsce – z malowniczej Francji, do Polski pod zaborami, aż po daleką Syberię. Mamy w niej wszelkie elementy świetnej powieści – spiski, intrygi, miłość i namiętność, prawdziwych i fałszywych przyjaciół. 
Całość jest niezwykle barwna i porywająca, jednak przy tym lekka i przyjemna w odbiorze. Oryginalne, niezwykle wyraziste postacie stanowią wielki plus tej powieści – każda postać jest inna, rozpoznawalna, jest indywidualnością. Wątki i miejsca zmieniają się jak w kalejdoskopie – jesteśmy na Syberii, by już za chwilę znowu znaleźć się w Warszawie. Nie ma jednak chaosu, wszystko ma swoje miejsce i czas. 
Książki z wątkiem historycznym nie należą do moich ulubionych, jednak ta zdobyła moje serce. Czuję ogromny niedosyt i żal, że się już skończyła. Jednak finał pozostawia tak wielkie pole dla wyobraźni, tyle niedopowiedzeń, że liczę na kontynuację – mam nadzieję, że Autorka nas nie zawiedzie!




niedziela, 23 września 2012

Przyszły niedokonany - Hanna Cygler

Ostatnia część trylogii o losach Zosi Knyszewskiej
Kontynuacja powieści Tryb warunkowy i Deklinacja męska/żeńska
Po decyzji o rozstaniu z mężem Zosia Knyszewska wraca do rodzinnego Gdańska. Na skutek pewnego zbiegu okoliczności poznaje dwóch sympatycznych facetów. Okazuje się, że wraz z nimi Zosia może wreszcie zrealizować swoje marzenia i zająć się urządzaniem wnętrz. Radzi sobie z wieloma wyzwaniami nowej biznesowej rzeczywistości, ale pojawiają się też zagrożenia i rozterki. Były mąż nie zamierza dać się odstawić na boczny tor, a nowy ukochany zmaga się z pewnymi trudnościami, z których etykietka lokalnego świra jest najmniejszym problemem. Zosia znów musi wybierać. Czy i tym razem ucieknie...?

Okładka: miękka
Ilość stron: 304
Wydawnictwo:
  Dom Wydawniczy REBIS

"Przyszły niedokonany" to już trzeci tom opowieści o losach Zosi Knyszewskiej, który przeczytałam z wielką przyjemnością. Byłam bardzo ciekawa jak potoczy się jej dalsze życie.
Tom drugi zakończył się zdradą Witka i odejściem Zosi.

Tom trzeci rozpoczyna się przenosinami Zosi do rodzinnego Gdańska. Rozwodu z Witkiem nie chce brać, jednak żyć z nim już nie umie, pomimo że nadal głęboko go kocha. Stara się rozpocząć po raz kolejny życie od nowa, pomagają jej rodzice i często zajmują się jej córką.
Pewnego popołudnia, w ramach odprężenia Zosia wybrała się na plażę, opustoszałą - pobiegała, a potem zagłębiła się w książce i straciła poczucie czasu. Robił się już wieczór, kiedy zaczepiło ją dwóch mężczyzn - nikogo wokół, szaro, pusta plaża - Zosia się wystraszyła. Jednak mężczyźni nie okazali się napastliwi - chcieli pożyczyć album, który przeglądała. Oddała go im i zaczęła się szybko oddalać, i tym razem wpadła w łapy prawdziwych zbirów... Pomogli jej Franek i Władek, mężczyźni, którzy zaczepili ją wcześniej. Okazało się, że Władek jest właścicielem dyskoteki, a Franek - wypożyczalni video. Mężczyźni pomogli jej wyjść z opresji i odprowadzili do autobusu.

Po jakimś czasie, Zosia pojechała do punktu video, aby odebrać swój album - była zaskoczona jego stylem i smakiem. Franek, również okazał się zaskakującym mężczyznom - otwartym, oczytanym, pomagającym dzieciom z domu dziecka. Im bliżej go poznawała, tym bardziej zapadał w jej serce. Po pewnym czasie stali się parą i na tym się nie skończyło. Wraz z Władkiem, założyli spółkę i wspólnymi silami otworzyli elegancką restaurację - "Świat według Franka". Witek przyglądał się pracy i nowemu związkowi swojej żony niezbyt przychylnym okiem, ciągle miał nadzieję, że wróci do niego.
Zosia, nie tylko pozostała z Frankiem, ale również poczynili kolejną inwestycję - postanowili otworzyć hotel. To również im się udało, Zosia zaszła w ciążę, wzięła rozwód z Witkiem i została panią Reinert.
Wtedy los znowu zaingerował i zabrał jej Franka... Ta kobieta zdecydowanie nie miała szczęścia w miłości, ale Witek nadal stał obok.
Jak poukłada się dalsze życie Zosi? Czy los w końcu się dla niej odwróci?

"Przyszły niedokonany" to ciepła, pełna uczuć i wzruszająca historia. Jak każdy kolejny tom, niestety, nie skończyła się happy endem. I może dlatego jest taka prawdziwa i wyzwala w czytelniku takie emocje.
Pięknie napisana, mądra - prosto z życia wzięta.

Zosia Knyszewska to silna kobieta, która dąży do realizacji swoich marzeń pomimo przeciwności losu. Pokazuje czasami pazur, a czasami jest słodką kobietką, ale nie wybacza zdrad. Ja również nie wyobrażam sobie życia z mężczyzną, który dopuściłby się zdrady - pomimo ogromu miłości, zdrady bym nie wybaczyła - mocno identyfikowałam się w tym z Zosią. Poza tym okazała się niezależną kobietą, która potrafiła poradzić sobie niemal w każdej sytuacji. Podziwiam ją za to - nie miała łatwego życia.
Opowieść o Zosi jest również opowieścią o rozwoju Polski, o wchodzeniu w dobę kapitalizmu, o możliwościach, które zaistniały. Mamy prawdziwy świat z polskimi gangsterami i codziennym życiem biznesmenów. 
Cała historia jest bardzo barwna, napisana lekkim, plastycznym językiem. Wielkim atutem tego wydania jest szata graficzna - przepiękna i bardzo spójna pomiędzy wszystkimi tomami. Wyglądają świetnie obok siebie, jak i każde z osobna. Wielkie brawo dla grafika!
Serdecznie polecam wszystkim wielbicielom opowieści rodzinnych i historii z życia wziętych - na pewno Wam się spodoba!



piątek, 3 sierpnia 2012

Deklinacja męska/żeńska - Hanna Cygler

Kontynuacja Trybu warunkowego
Zosia Knyszewska wkracza w dorosłość, a w Polsce trwa prawdziwa rewolucja przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Trudno odnaleźć się w nowej rzeczywistości.
Tragiczna śmierć ukochanego Marcina, rozczarowanie codziennością, próby ponownego ustabilizowania życia potęgują jeszcze traumę. Zarazem też przyspieszają decyzję o wyjeździe Zosi do Anglii.
Zanim jednak spakuje walizki, spotka Witka, faceta, który może wyprowadzić ją z marazmu i przygnębienia. Jednak decyzja o wyjeździe jest nieodwołalna. Czy Zosia i Witek jeszcze się spotkają, czy czas, w którym przyszło im żyć, jest dobrym czasem na miłość?

Okładka:  miękka
Ilość stron:   312
Wydawnictwo:  Dom Wydawniczy Rebis
Rok wydania:  2012

Niedawno czytałam I tom opowieści o Zosi Knyszewskiej , "Tryb warunkowy" (recenzja tutaj) - bardzo mi się podobała - tym chętniej sięgnęłam po kolejny tom. Książki są wznowieniami, ale na uwagę zasługuje piękne wydanie. 
Brawa dla grafika za przyciągające wzrok i bardzo spójne okładki - aż przyjemnie się na nie patrzy, jak stoją na półce. Wiem, że najważniejsze w książkach jest to, co znajdujemy wewnątrz, ale ja lubię takie dopieszczone, pięknie wydane książki. Lubię podczas czytania zerkać na okładkę - jestem wzrokowcem, lepiej je zapamiętuję i potem kojarzę.
Ale przejdźmy do meritum.

Na ostatnich stronach "Trybu warunkowego" zostawiliśmy Zosię na cmentarzu, po ceremonii pogrzebu jej narzeczonego, Marcina. Teraz spotykamy się w tym samym miejscu - Witek Halman zabiera Zosię z cmentarza i odwozi do domu. Jego uczucia do niej są niezmiennie, obiecuje cierpliwie czekać, aż kobieta pozbiera się i zechce z nim spotykać. Dają sobie pół roku przerwy - ustalony termin spotkania - marzec kolejnego roku.

Zosia wyjeżdża do Anglii i tam mocno angażuje się w pracę. Pomaga przy powstawaniu nowego hotelu, poznaje tam Matiję. Ich przyjaźń zamienia się w związek, ale Zosia nadal myśli o Witku, jednak nie ma z nim kontaktu. W Polsce w tym czasie dochodzi do rozruchów, to czasy Solidarności, a Witek zostaje zatrzymany w areszcie za działalność wywrotową. I znowu los ich rozdziela....
Po jakimś czasie Zosia wraca do kraju, a Witek wychodzi z więzienia. Trochę czasu mija nim ich ścieżki znów się skrzyżują - jedno wiedzą na pewno, chcą być razem. Zosia jest szczęśliwa, ale nie czuje się gotowa do małżeństwa. Witek w pewnym momencie traci cierpliwość i ... kontrolę nad sobą. To straszne przeżycie najpierw ich podzieli, a potem połączy, jeszcze mocniej.
Jak poukłada się ich dalsze życie? Czy Zosia zostanie panią Halman? 

"Deklinacja męska/ żeńska" to świetnie napisana kontynuacja powieści "Tryb warunkowy". Doskonała powieść obyczajowa, która porusza czytelnika i zapada w pamięć. A zakończenie wzbudza mnóstwo emocji. Przeczytałam ją w mgnieniu oka - nie mogłam się oderwać od perypetii naszych bohaterów. Hanna Cygler napisała ciepłą i wzruszającą historię, ale nie mdłą czy melodramatyczną - ciekawą i wciągającą.
W realiach Polski lat osiemdziesiątych, Autorka stworzyła wiarygodną i barwną opowieść. Czyta się ją jeszcze lepiej niż pierwszy tom, znamy już bohaterów, lubimy ich i kibicujemy, aby w końcu się im udało.
Opowieść jest pełna uczuć i emocji, bardzo żywa, plastyczna - czyta się ją z przyjemnością. Lubię język i formę stosowaną przez panią Hannę - świetnie się czyta i nie sposób się nudzić.
Polecam serdecznie tę książkę - na pewno dostarczy wzruszeń !




e

środa, 4 lipca 2012

Tryb warunkowy - Hanna Cygler

Pierwszy tom trylogii o burzliwym życiu uczuciowym Zosi Knyszewskiej
Przełom lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Zosia Knyszewska rozpoczyna studia i dorosłe życie, w którym miłosne wybory wydają się jej największym problemem. Dziewczyna odkrywa jednak, że otaczająca ją rzeczywistość jest znacznie bardziej skomplikowana, a bliskim osobom nie zawsze można zaufać. W tle życiowych perypetii Zosi rozgrywają się przełomowe wydarzenia polityczne tamtych czasów - powstanie "Solidarności", wprowadzenie stanu wojennego, internowania...
Powieść Tryb warunkowy była debiutem pisarskim autorki.
Dom Wydawniczy REBIS opublikował następujące jej książki: Odmiana przez przypadki,Dobre geny i Bratnie dusze.


Okładka: miękka
Ilość stron:   280
Wydawnictwo:   REBIS
Rok wydania:   2012

Ostatnio czytałam "Bratnie dusze" Hanny Cygler i bardzo podobała mi się, zarówno treść, jak i wydanie. Tak samo jest w przypadku "Trybu warunkowego" - bardzo ładna, letnia okładka i ciekawe wnętrze.
Co ciekawsze okazało się, że z Zofią Knyszewską, główną bohaterką, już miałam styczność przy lekturze książki "Odmiana przez przypadki", która stanowi kontynuację losów kobiety. 
I znów coś czytam nie po kolei - ale nic to, i tak mi się podobało :)
Polecam książkę jako całkiem niezłe czytadło na lato.

"Tryb warunkowy" to opowieść o losach młodej kobiety, Zofii Knyszewskiej, która dzieje się w latach 70-tych i 80-tych XX wieku. W tle obserwujemy działania Solidarności w Gdańsku, rozruchy w Polsce, stan wojenny. Bardzo ciekawe połączenie.
Kiedy poznajemy młodą Zosię jest na etapie zdawania egzaminów na studia i fascynacji swoim starszym kuzynem, Marcinem, fotografikiem. Fascynacja zamienia się w miłość - niespełnioną, gdyż Marcin bierze ślub, rodzi mu się dziecko ..... Jednak coś ich do siebie przyciąga.
Zosia poznaje w tym czasie Witka Halmana, okazuje się, że i ten mężczyzna jest  żonaty. Kobieta ma trudny orzech do zgryzienia, kocha dwóch mężczyzn i obaj są dla niej nieosiągalni, a w dodatku obaj są kobieciarzami.
Z czasem sytuacja się zmienia, Marcin bierze rozwód i znów jest wolnym mężczyzną - w końcu mogą być z Zosią razem. I są ! 
Nie trwa to jednak długo, los bywa okrutny i rozdziela parę kochanków, a Witek trwa w oczekiwaniu na Zosię. Czy będą razem? Jak Zosia w końcu poukłada sobie życie?

"Tryb warunkowy" to świetna książka obyczajowa, z ciekawym tłem obrazującym zmiany w Polsce i intrygującym wątkiem miłosnym. Jedna kobieta, która kocha dwóch mężczyzn - pełna dylematów i wątpliwości. 
Książka porusza i wzrusza, nie można pozostać obojętnym. Ciekawie skonstruowana, z barwnymi sylwetkami bohaterów i pełnym realizmu tłem wydarzeń - wciąga czytelnika od pierwszych stron. 
To intrygująca opowieść o miłości i przyjaźni, o rozstaniach i powrotach, o dążeniu do realizacji marzeń. Łezka zakręciła mi się w oku na końcu książki, a zakończenie daje pole do wyobraźni. Ciekawe, co spotka bohaterów w kolejnych tomach?
Mnie się podobało - lubię takie życiowe opowieści, pełne uczuć i namiętności - opowieści, które poruszają. Polecam!



piątek, 30 marca 2012

Bratnie dusze - Hanna Cygler

Nic nie przychodzi w życiu łatwo i nic nie jest takie, jakie się nam wydaje. Skrywane tajemnice muszą kiedyś wyjść na jaw. Jedyną podporą staje się bratnia dusza...
Weronika, Aldona i Miśka - dwie malarki i dziennikarka z działu kultury gdańskiej gazety - są bliskimi przyjaciółkami i wspierają się w codziennych sprawach. Nagle jednak ich ustabilizowane relacje zaczynają się psuć. Czy powoduje to zawiść zawodowa i niezaspokojone ambicje, czy też może dzieje się tak za sprawą pojawienia się w ich życiu atrakcyjnego mężczyzny, który nie wydaje się całkiem szczery? 

Okładka:  miękka
Ilość stron:   336
Wydawnictwo:  Dom Wydawniczy REBIS

Pierwsze, co mnie ujęło, kiedy wzięłam książkę do rąk to przepiękne wydanie - magiczna okładka i grafika, która ozdabia strony początkowe książki. 
Bardzo mi się podobało i często w trakcie czytania zerkałam na okładkę - z przyjemnością trzyma się w rękach takie książki, gdzie widać dbałość o najmniejsze szczegóły. Poza tym doskonale pasuje do treści książki - tak wyobraziłam sobie książkową Weronikę, młodą, bardzo utalentowaną malarkę.

Ale zacznijmy od początku.
"Bratnie dusze" to opowieść o trzech kobietach, które łączy przyjaźń. Poznajemy Aldonę, malarkę, wdowę, która mieszka z nastoletnią, zbuntowaną córką, Mają. Potem mamy dziennikarkę, Miśkę (Michalinę) oraz Weronikę, młodą malarkę, jednak już szeroko znaną, która ma kochanego, bogatego męża i dwie, małe córeczki. Pozornie najmłodsza z kobiet, Weronika, jest z nich wszystkich najbardziej spełniona - zarówno życiowo, jak i artystycznie. Ale i ona wpada w sidła młodego dziennikarza i prawie traci wszystko, co osiągnęła. Miśka zmienia facetów jak rękawiczki, jednak po ostatniej akcji z żonatym mężczyzną, pozostaje sama. Aldona cierpi na chroniczny brak pieniędzy, nie może dogadać się z córką, nie ma mężczyzny, ale zawsze może liczyć na przyjaciółki. Miśka zawsze znajdzie czas, aby pogadać i wesprzeć przyjaciółkę, a Weronika załatwia jej "fuchy" malarskie. Pomiędzy kobietami krąży szkolny przyjaciel Aldony, Grzegorz, który również stara się pomóc kobiecie, jednak nie może coś zdobyć przychylności Miśki.

Podczas wernisażu Weroniki, na którym wystawione są również obrazy Aldony, Aldona poznaje Marka, biznesmena. Kobieta jest zauroczona, a Marek wykorzystuje ten fakt. Odsuwa ją od przyjaciół, od córki, która się wyprowadza. Całe życie Aldony zaczyna krążyć wokół Marka. Jednak mężczyzna nie jest szczery i Miśce nie podoba się jego zachowanie. Michalina coraz częściej przebywa z Grześkiem, zaczyna przekonywać się do mężczyzny - początkowo łączy ich troska o Aldonę, a potem....
Miśka wraz ze znajomym dziennikarzem prowadzi śledztwo dotyczące Marka - odkrywają zaskakujące fakty z jego życia. Prowadzi to do tego, że zarówno Miśka, jak i Aldona, znajdują się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. 
Co odkryła Miśka? Jakie będą dalsze losy Aldony? Czy Weronika odzyska swoje życie i miłość męża? Przeczytajcie - koniec jest niezwykle dramatyczny!

Książka jest niesamowita - niby zwyczajna, życiowa, ale okazuje się magiczna.
"Bratnie dusze" to niezwykła opowieść o sile przyjaźni i lojalności, o zwalczaniu przeciwności, wzajemnym wsparciu i pomocy, niezależnie od okoliczności. Tutaj nie ma zazdrości, jest troska i miłość. Kobiety mimo przeciwności losu trzymają się razem i wspierają. 
Autorka stworzyła barwną opowieść o niezwykłych kobietach, bardzo klimatyczną i wzruszającą. Książka napisana jest bardzo plastycznym językiem, jest pełna tajemnicy i niedomówień, a mocno zarysowane sylwetki bohaterek dodatkowo ją wzbogacają. 
Tak jak bardzo podobała mi się okładka, tak samo mocno ujęło mnie za serce wnętrze tej książki. 
 
Dziękuję pani Hannie Cygler za to niezwykłe studium damskiej przyjaźni ! 
Ta niesamowita książka powinna się znaleźć w każdej babskiej biblioteczce !


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...