Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jackson. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jackson. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 stycznia 2018

Fashion Victim - Corrine Jackson

Fashion Victim to świetny kryminał autorstwa Corrie Jackson, którego akcja rozgrywa się w świecie…i światku mody. W tej książce znajdziemy wszystko, czego wymaga ten gatunek: przemyślaną i ciekawą fabułę, wyraziste postaci oraz atmosferę tajemnicy i zbliżającego się niebezpieczeństwa. Zagadka zbrodni jest równie ciekawa jak to, do kogo ze świata popkultury nawiązuje autorka, która wplotła w kryminalną historię znajomo wyglądające wątki.

Okładka: miękka
Ilość stron:    384
Wydawnictwo:  W.A.B
Premiera:   17 stycznia 2018

Kiedy przyszła książka owinięta żółtą taśmą policyjną, ciarki przeszły mi po plecach i ciekawość mnie zjadała. Cóż to za pozycja??? I jeszcze dopisek - zbrodnia w świecie mody. Oryginalne! Zobaczymy cóż zawiera.

Przeczytałam przedpremierowo i mam mieszane uczucia. Ta książka jest bardzo specyficzna, dobrze napisana i intrygująca, ale oczekiwałam więcej... Cóż to moje zdania, a każdy z was musi wyrobić sobie własne. Na pewno warto ją przeczytać, jest niebanalna i zaskakująca.

Dziennikarka Sophie Kent, która pracuje w The London Herald, ma swoje problemy, które nie pomagają jej pracy. Aktualnie zajmuje się sprawą zabitego nastolatka, który został znaleziony między blokami. Próbuje uzyskać informacje od mieszkańców bloku i tam na korytarzu spotyka młodą dziewczynę z siniakami na rękach i twarzy. Dziewczyna jest modelką, ale początkowo nie chce rozmawiać z dziennikarką. Jest wyraźnie przestraszona... Sophie zostawia jej swoje namiary i liczy na kontakt. Natalia odzywa się i zaczyna się ich współpraca. Trudna, ale dla Sophie ważna. 
Modelka została zgwałcona, ale boi się wyjawić kto to zrobił. Po kilku dniach zostaje znaleziona brutalnie zamordowana w pokoju hotelowym. Sophie współpracuje z policją i stara się odkryć winnego. Okazuje się, że to nie jedyna ofiara... Ginie kolejna modelka a policja nie ma śladów. Spryt dziennikarki odsłania kulisy cudownego świata modelek.

Fashion Victim pokazuje drugą stronę pracy modelki. Odsłania brudną i brutalną rzeczywistość, którą przykrywa piękno i blichtr. Praca modelki to nie jest droga usłana różami, ale ciężka praca i walka o swoje. Nie można się poddać i ulec, a często droga prowadzi przez łóżko, często związana jest z szantażem. My widzimy piękne buzie, a często kryje się za nimi czyjaś tragedia. 
Pamiętajmy, że modelki to nie zawsze puste lalki, ale ofiary....
Corrine Jackson pokazuje bardzo realny i przerażający świat modelek. Bardzo prawdziwy... oceńcie sami!






sobota, 1 grudnia 2012

Osiemdziesiąt dni żółtych - Vina Jackson

Erotyczna i romantyczna powieść wypełniona seksem, akcją i muzyką klasyczną - z Top 10 brytyjskich list bestsellerów
Summer, targana namiętnościami skrzypaczka o włosach koloru płomieni, nieszczęśliwa w swoim związku, zamiast w salach koncertowych gra Vivaldiego w metrze. Pewnego dnia jej skrzypce zostają zniszczone. I wtedy Summer otrzymuje propozycję od tajemniczego, bogatego i pociągającego profesora uniwersytetu. Dominik kupi jej nowe skrzypce, pod warunkiem że zagra prywatny koncert… Tylko dla niego…
Tak rozpoczyna się niebezpieczna, pełna zawirowań i nieprzewidzianych zdarzeń podróż obojga do mrocznego kresu siebie poprzez zakazane miejsca i sale koncertowe Londynu i Nowego Jorku. Czy tak spalająca namiętność może przetrwać? Czy może to być prawdziwa miłość?

Okładka:  miękka
Ilość stron:  336
Wydawnictwo:   Amber
Rok wydania:   październik 2012

Ostatnio często trafiam na książki z odniesieniem do Greya, na tej też znalazłam adnotację "Jeśli lubisz Pięćdziesiąt dni Greya, zakochasz się w Osiemdziesięciu Dniach Żółtych". Hmmmm.... jestem chyba jedną z nielicznych, która tego Greya nie czytała. I jakoś mnie do niego nie ciągnie, na rynku jest wiele erotycznych powieści, a ja chciałabym w książce znaleźć nie tylko sceny łóżkowe, ale konkretną historię, która mnie zainteresuje. 
W książce Viny Jackson znalazłam połączenie erotyki z muzyką, a bez muzyki nie wyobrażam sobie życia. Pod nazwiskiem Vina Jackson kryje się para autorów - kobieta, finansistka z londyńskiego City oraz mężczyzna, wydawca, felietonista, autor książek i ...specjalista w dziedzinie erotyki. Zaintrygowało mnie to połączenie.

"Osiemdziesiąt Dni Żółtych" to opowieść o skrzypaczce, Summer, i jej erotycznej przygodzie z tajemniczym Dominikiem. Kobieta od dziecka gra na skrzypcach, gra wszędzie - zarówno na przedstawieniach w filharmonii, jak i na ulicy. Uwielbia Vivaldiego i jego Cztery Pory Roku, jej imię nawiązuje do tego utworu.
Summer nie jest szczęśliwa w związku ze swoim partnerem, Darrenem, i pewnego dnia opuszcza go. Kiedy gra na ulicy, cała jest muzyką, zatapia się w niej - i to zachwyca Dominika. Kiedy mężczyzna dowiaduje się, że Summer została poszkodowana w ulicznej bójce, a jej skrzypce zostały zniszczone - kontaktuje się z nią przez FB i proponuje jej układ. Chce ofiarować jej skrzypce w zamian za prywatny koncert. Summer , zaintrygowana, zgadza się - najpierw następuje próba na wypożyczonych skrzypcach, a potem ma miejsce właściwy koncert, gdzie Summer ma grać...nago. Od tego zaczyna się jej wielka erotyczna znajomość z Dominikiem.

Opowieść Viny Jackson przeczytałam zaciekawiona początkiem i historią Summer, ale nie powaliła mnie na kolana. Książka erotyczno-muzyczna  "Za sceną", którą czytałam ostatnio, wywarła na mnie większe wrażenie - zaciekawiła, wciągnęła i pozostała w pamięci. 
"Osiemdziesiąt dni żółtych" nie pochłonęło mnie, ani specjalnie nie zaintrygowało - ot, lekka lektura na weekend. Sympatyczna, ale nie porywająca. Opowieść jest na początku delikatna, poziom erotyki z czasem wzrasta, ale..... Nie do końca czuję się usatysfakcjonowana... może kolejne tomy trylogii okażą się ciekawsze.

nem
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...