Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grecja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grecja. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 sierpnia 2021

86-87/2021 Wyspa i Pewnej sierpniowej nocy - Victoria Hislop

Wyspa
Sofia Fielding nigdy nie mówiła o swojej przeszłości, wspominała jedynie, że zanim w wieku osiemnastu lat przyjechała do Londynu, wychowywała się na Krecie, w małej wiosce o nazwie Plaka. Gdy jej córka Alexis, stojąca przed poważną życiową decyzją, postanawia poznać rodzinne sekrety, matka daje jej list do starej przyjaciółki, Fotini, obiecując, że wszystkiego dowie się od niej. Po przyjeździe do Grecji Alexis ze zdumieniem odkrywa, że Plaka sąsiaduje z dawną kolonią trędowatych – osadą na kamienistej wysepce Spinalonga. Co wiąże kobiety z rodziny Sofii z tym zapomnianym przez Boga miejscem? Krok po kroku Alexis odkrywa przeszłość matki, babki, ciotki i prababki, a także wielki sekret, który od lat łączy kolejne pokolenia kobiet z niegościnną Spinalongą.

Okładka: twarda
Ilość stron:
Wydawnictwo: Albatros 
 
 
 
 
 
 
Pewnej sierpniowej nocy
25 sierpnia 1957 roku. Na wyspie Spinalonga zostaje zlikwidowana kolonia trędowatych. Akty przemocy, do których wtedy dochodzi, mają druzgocące konsekwencje.Dla Marii Petrakis i jej siostry Anny tej nocy zatrzymuje się czas. Dwie bliskie sobie rodziny rozdzielą się już na zawsze. A mieszkańcom Plaki zamknięcie kolonii na Spinalondze nieodwracalnie będzie kojarzyło się z tragedią.
Jak na nowo obudzić życie w miejscu naznaczonym piętnem choroby, ludzką tragedią i skandalem? Jak zbudować przyszłość na gruzach przeszłości?Nadszedł czas, aby ponownie spotkać się z Anną, Marią, Manolisem i Andreasem w tygodniach poprzedzających ewakuację wyspy... i nie tylko.  

Okładka: twarda
Ilość stron:  288
Wydawnictwo: Albatros 
 
 
 Spinalonga to niesamowita grecka wyspa położona u wybrzeży Krety naprzeciwko miejscowości Plaka. To przepiękne miejsce, pełne kontrowersji i wzbudzające skrajne uczucia. Była to wyspa stanowiąca azyl, ale również swoiste więzienie dla trędowatych, którzy ją zamieszkiwali, w pełnej izolacji... Miałam przyjemność zobaczyć i zwiedzić Spinalongę tego lata i jestem zafascynowana tym miejscem, dlatego powróciłam na Wyspę, czytaną wiele lat temu i z wypiekami na twarzy przeczytałam też jej kontynuację - Pewnej sierpniowej nocy. To idealne domknięcie wydarzeń opisanych w Wyspie. Ta historia porusza najtwardsze serca i pokazuje jak wiele odcieni potrafi mieć ludzkie życie...

Wyspa i Pewnej sierpniowej nocy opowiadają o losach kobiet z rodziny Petrakis. Eleni Petrakis miała dwie córki, Annę i Marię oraz wspaniałego męża, który codziennie pływał na wyspę trędowatych z dostawami na swej rybackiej łodzi. Pewnego dnia musiał tam zawieźć swoją żonę o małego Dimitrisa, bowiem u obojga stwierdzono trąd. Spinalonga była miejscem zesłania wszystkich trędowatych z terenu Grecji, gdzie wiedli w izolacji swe życie aż do śmierci. Georgis miał to szczęście, że mógł widywać swoją żonę, ale sam musiał podjąć trudy wychowania obu córek. Anna wyszła świetnie za mąż i trzymała na dystans swoją rodzinę, natomiast Maria... podzieliła los zmarłej matki i przed samym swym ślubem popłynęła na Spinalongę. I jej życie zostało pokrzyżowane przez trąd, jednak zwyciężyła i mogła powrócić na ląd, a przy tym znalazła swoją miłość. Jej dalsze życie nie było idealne, ale ta mocna kobieta potrafiła doceniać piękne chwile, które dawało jej życie. Była mądra i pełna miłosierdzia, zjednoczyła zwaśnione rodziny i wybaczyła zabójce swej siostry. 
Obok opowieści o siostrach Petrakis poznajemy również losy Manolisa, kochanka Anny i kuzyna jej męża, który długo nie mógł pogodzić się ze śmiercią ukochanej. A całości  wydarzeń towarzyszy niemy świadek, fascynująca wyspa - Spinalonga.

Mnie zarówno powieści Victorii Hislop, jak i sama wyspa, uwiodły. Ciągle mam w głowie to miejsce i tą historię - jest niezapomniana. A na półce już czekają kolejne  książki na temat Spinalongi - to temat, w którym się zatraciłam. Powieści pani Hislop są niesamowite i w sposób idealny oddają klimat tego miejsca, a ja czytając widziałam miejsca i powtacałam do swoich wspomnień.
 
Polecam gorąco - to niesamowite książki i przepięknie wydane!!!!  Nie można ich nie przeczytać!



 

poniedziałek, 21 czerwca 2021

68/2021 Moje greckie lato - Kamila Mitek

Pełna emocji opowieść o miłości i gotowaniu pod słonecznym greckim niebem. Agata ma własną firmę cateringową i ucieka w pracę, by nie myśleć o swoim nieudanym związku, którego nie potrafi zakończyć. Do tego prześladuje ją dziwny sen o nieznanej jej plaży i tonącym dziecku. Nieoczekiwany splot wydarzeń sprawia, że Agata wyjeżdża do Grecji. Jako prywatna szefowa kuchni ląduje w letniej willi swoich klientów na Kefalonii. Wszystko jest tu dla niej nowe i zachwycające – smaki, widoki, ludzie, a zwłaszcza jeden mężczyzna… W bajkowej scenerii greckiej wyspy zrozumie, jak bardzo potrzebowała zmian. Odkryje samą siebie i pozna smak prawdziwej miłości.

Format: ebook
Ilość stron:320
Wydawnictwo: Dragon

Moje greckie lato to powieść, którą zaczęłam czytać w domu, a skoczyłam już na Krecie. Wprowadziła mnie w greckie klimaty i nastroiła do urlopu :)

To bardzo przyjemnie napisana książka, pełna smaków, zapachów i specyficznego greckiego klimatu, ale również rozterek młodej kobiety, która "utonęła" w swoim małżeństwie i zatraciła chęć do miłości. Agata prowadzi jednoosobową firmę cateringową i utrzymuje dom, gdyż jej mąż Radek od kilku lat jest bez pracy i całe dnie spędza przed telewizorem. Kiedy nadarza się jej praca związana z wyjazdem na dwa letnie miesiące do Grecji, początkowo waha się, jednak za namową siostry wyrusza w drogę. Na miejscu pracuje jako kucharka u polskiej bogatej rodziny, którą na letnisku odwiedza trójka dorosłych dzieci. Każde z nich ma swoje kłopoty, jednak Agata najbardziej próbuje pomóc opryskliwej Karolinie, z którą finalnie znajduje wspólny język. Na wyspie poznaje właściciela restauracji, któremu uratowała synka. Ich znajomość zacieśnia się, a Agata coraz częściej zastanawia się, co powinna zrobić dalej ... Ta wyprawa odmienia jej życie.

Moje greckie lato to idealna lektura na urlop, niby lekka, ale przy tym głęboka i skłaniająca do refleksji. Książkę czyta się z przyjemnością, przynosi relaks, słońce i chęć do życia. Polecam serdecznie, a ja wypoczywam dalej :)



Książka dostępna jest w formacie e-book na Legimi.pl

wtorek, 25 czerwca 2019

Wrażenia z wakacji na Kos

Tym razem wylądowałam wakacyjnie z moimi książkami na greckiej wyspie Kos. Były to totalnie leniwe wakacje w cudownym hotelu sieci Mitsis, gdzie obsługa zdawała się spełniać nasze życzenia nim jeszcze je wypowiedzieliśmy :)




Kos to wyspa w Grecji w archipelagu Dodekanez na Morzu Egejskim u wybrzeża Turcji, widać ją bardzo wyraźnie ze stolicy wyspy. Kos to zaskakująca wyspa - z jednej strony soczyście zielona i przepiękna, a z drugiej sucha i spalona słońcem. Ta różnorodność sprawiła, że z ogromną przyjemnością poznawałam wyspę podczas wycieczki objazdowej.  Kos to niewielka wyspa, jej wymiary to 50km na 10km, więc podczas jednego dnia można ją objechać wzdłuż i wszerz. My wylądowaliśmy po jej południowej stronie niedaleko miejscowości Kardamena.
 

Kos to wyspa bardzo ciekawa i godna uwagi - moim zdaniem dużo piękniejsza i ciekawsza niż popularne Rodos, które leży w tym samym archipelagu wysp.  Mnie bardzo spodobała się stolica, gdzie stare łączy się z nowym, a greckie łączy z tureckim.
 


Miejscem wartym odwiedzenia jest pierwszy szpital Asklepeion zbudowany przez pierwszego greckiego lekarza Asklepiosa, składający się z trzech tarasów, gdzie leczono ciała i dusze chorych.
 


 


Bardzo ciekawe są również ruiny słynnego zamku twierdzy Joannitów w Antimachii, gdzie widać totalną pustkę niczym na pustyni - bo tak różnorodny jest Kos :)
 
 
Mnie oczarowała niewielka górska wioska Zia, gdzie jest cudownie zielono i kolorowo, gdzie spotkać można uśmiechniętych i życzliwych ludzi, którzy dzielą się swoim życiem i lokalnymi wyrobami. W Zia zaczyna się park naturalny, dziki i fascynujący.





Lokalne winiarnie, oliwiarnie i miodziarnie przyciągają turystów, a towary z Kos są przepyszne - sama przywiozłam litry oliwy, oliwki i inne pyszności :)
 
Zauroczył mnie cudowny widok z tarasu widokowego w Kefalos .
 

Grecja ma różne oblicza, więc na pewno do niej wrócę, bo to fantastyczne miejsca i cudowni ludzie!

sobota, 15 czerwca 2019

Leniwe wakacje z książką - przede mną :)

Kiedy to czytacie, ja wyruszam na upragnione wakacje - będzie leniwie i książkowo :)






Lazurowe morze, leżaczek, plaża, kolorowe drinki i książki :) Uszykowałam kilka papierowych i czytnik z aplikacją Legimi - lektury mi nie zabraknie :) Będzie pięknie !





Jak wrócę to podzielę się wrażeniami z pobytu i opisze przeczytane książki :)

Do zobaczenia za tydzień :)

czwartek, 13 sierpnia 2015

Smakując Grecję. Wyprawy po greckim stole - Christopher Bakken

Christopher Bakken wyrusza w podróż życia, podczas której zgłębia sekrety jednej z najbardziej niedocenianych europejskich kuchni. W towarzystwie brata i przyjaciół przemierza Grecję w poszukiwaniu najsmaczniejszych lokalnych specjałów. Zbiera oliwki na Thasos, piecze chleb na Krecie, a na Kithirze odkrywa miód tymiankowy.  
Smakując Grecję to przepiękna opowieść o ośmiu elementach greckiego stołu: oliwkach, rybach, chlebie, fasoli, mięsie, winie, serze i miodzie. Rozpocznij swoją wielką grecką przygodę. Odkryj nowe smaki i odwiedź magiczne miejsca. Przyrządź grecką ucztę we własnej kuchni. Poznaj tajniki wytwarzania takich przysmaków jak ravioli z jagnięciną, grillowana ośmiornica i kotleciki z ciecierzycy. Gotując, śmiej się, tańcz i ciesz się życiem.

Okładka; miękka
Ilość stron: 288
Wydawnictwo:  Pascal

Fantastyczna okładka, która mnie urzekła, fantastyczny klimat książki i niesamowite przepisy przeplatane malowniczymi, greckimi plenerami to książka Christophera Bakkena "Smakując Grecję". 
Całość - zachwycająca :)


Grecja to fascynujący kraj, uwodzi swoim położeniem, klimatem, przyjaznymi ludźmi i pysznym jedzeniem. Jak zwiedzać nowe miejsca nie smakując regionalnych potraw, czy nie poznając zwyczajów? Według mnie niemożliwe! Grecja to moje marzenie podróżnicze, stąd czytam dużo na ten temat. 

Książka Christophera Bakkena zwróciła moją uwagę, bo poprzez potrawy, autor pokazuje zwyczaje i piękno tego kraju, pokazuje niezwykłych ludzi, których spotkał na swej drodze i dzieli się przepisami na greckie potrawy.
Bakken to nauczyciel uniwersytecki, który przez jakiś czas mieszkał w Grecji. Teraz często wraca do tego pięknego kraju i dzieli się z nami greckimi smakami, zapachami i wrażeniami.


Kuchnia grecka według Bakkena opiera się na oliwkach i oliwie, serze, rybach, pachnącym chlebie, fasoli, mięsie, winie i miodzie. Poznając te podstawowe składniki greckiej kuchni, poznajemy również sposoby przygotowania prostych i pysznych potraw. Uwielbiam grecką kuchnię i na pewno bedę czerpać inspiracje z zapisków Christophera Bakkena.

Całość jest napisana ciekawym i lekkim językiem, a grecki klimat, zapachy i smaki, wręcz emanują ze stron tej pięknie wydanej książki. Nie przepadam za typowymi przewodnikami, a "Smakując Grecję" jest nietypowa, porywa i przenosi czytelnika do słonecznej Grecji. Niesamowite!

Siedzisz w domu i nigdzie nie wyjeżdżasz na urlop - sięgnij po książkę Christophera Bakkena i przenieś się do słonecznej Grecji - nie pożałujesz :)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...