Pokazywanie postów oznaczonych etykietą noir. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą noir. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 października 2017

Mock. Ludzkie zoo - Marek Krajewski

Wrocław 1914. Maria – „narzeczona” Eberharda Mocka – co noc w swoim mieszkaniu słyszy potępieńcze jęki i płacz dzieci. Ebi myśli, że kobieta traci rozum, ale niebawem odkrywa szokującą prawdę, którą kryją piwnice nieczynnego dworca. Wkracza w sam środek piekła, choć nie wie jeszcze, że jego przeciwnik – Gad – ma potężnych mocodawców, którzy nie cofną się przed niczym. Mock staje przed dramatycznym wyborem: ocalić matkę Marii czy niewinne dziecko? By ukarać bezlitosnych zbrodniarzy, narazi się na śmierć w męczarniach, a pogoń za złoczyńcą zaprowadzi go na granicę człowieczeństwa. Przekona się, że natura ludzka jest bardziej okrutna niż bezlitosna afrykańska dżungla.

Okładka; miękka
Ilość stron:   400
Wydawnictwo: Znak 

Krajewski i Mock to duet idealny. Autor po raz kolejny wpuścił swego bohatera w nie lada kabałę i za to ich lubię!

Mock. Ludzkie Zoo to kolejny, już siódmy tom z perypetiami Eberharda Mocka, policjanta i tajnego agenta. Jednak dwa ostatnie są naprawdę znakomite i bohater zyskuje zupełnie inny wymiar i odbiór. 

Sytuacja, w jakiej się znalazł, początkowo wydaje się przedziwna i nierealna, by odsłonić nam swe drugie dno. Żeby nie było, że mówię zagadkami - Mock staje przed zagadką iście paranormalną. Jego "narzeczona" Maria mieszka z matką w starej kamienicy na dworcu kolejowym. Nocami słyszy zawodzenie i lament, jakby wyły dusze w czyśćcu. ..albo dręczone kobiety. Jej matka nic nie słyszy, bo jest przygłucha, a sąsiad również nie może tego potwierdzić, bo nocą ogarnia go alkoholowy amok. Ebi postanawia prywatnie wyjaśnić tę sprawę i pakuje się w niezłe tarapaty. Trafia na specyficzne miejsce, gdzie dochodzi do wykorzystywania kobiet i dzieci czarnoskórych, kalekich czy karłów. To miejsce to piekło, a swój początek ma w ludzkim zoo. Mock odkrywa powiązania ważnych ludzi z tym intratnym i bestialskim biznesem. Naraża tym swoje życie, życie Marii i jej matki. Jaki będzie tego finał? Przekonajcie się sami! 

Marek Krajewski tworzy bardzo specyficzne kryminały retro w nurcie noir. Mroczne, klimatyczne i zupełnie nieoczywiste. Uwielbiam przenosić się w czasie i towarzyszyć Mockowi w sprawach, które prowadzi. Tym razem przeniesiemy się do Wrocławia roku 1914 roku, a potem sprawa zaprowadzi nas aż do dalekiej Afryki. Czeka Was pełna wrażeń lektura, gdzie nie zabraknie zaskoczenia i dobrej intrygi. Polecam serdecznie Mock. Ludzkie Zoo - znakomita książka!




Książkę Mock. Ludzkie Zoo i całą gamę nowości 


czwartek, 3 marca 2016

Czarne jak moje serce - Antti Tuomainen

Trzymający w napięciu kryminał króla podgatunku Helsinki noir.
W wieku 13 lat Aleksi traci matkę. Dwadzieścia lat później jest przekonany, że wie, kto ponosi za to winę. Wszystko wskazuje na biznesmena, Henrika Saarinena, jednak policja odmawia podjęcia śledztwa. Aleksi ma tylko jedno wyjście: zbliżyć się do Saarinena i dowiedzieć prawdy o tym, jaki los spotkał jego matkę. Jednak drążenie tajemnic rodu Saarinenów okazuje się trudnym i niebezpiecznym przedsięwzięciem. Książkę okrzyknięto najlepszą fińską powieścią napisaną po 2000 roku.

Okładka: miękka
Ilość stron: 288
Wydawnictwo:  Albatros

Literatura skandynawska stoi na najwyższym światowym poziomie, a pisarze kryminałów uważani są za jednych z najlepszych. Zawsze z ciekawością sięgam po ich powieści. Tym razem mój wybór padł na fińskiego pisarza, Antti Toumainena i jego powieść "Czarne jak moje serce", która w 2000 roku okrzyknięta zostala najlepsza powieścią.

"Czarne jak moje serce" to mroczny i pełen tajemnic thriller, gdzie przeszłość kładzie się cieniem na teraźniejszości. Główny bohater powieści, Aleksi, jako trzynastolatek traci matkę, która zginęła bez śladu. Chłopak jest przekonany, że została zamordowana i nawet podejrzewa przez kogo....
Mija ponad 20 lat, sprawa matki Aleksiego nigdy nie została rozwiązana, a młodemu mężczyźnie nie daje to spokoju. Stale utrzymuje kontakt z jednym ze śledczych, który prowadził sprawę matki.
Pewnego dnia los uśmiecha się do niego i Aleksi zatrudnia się w posiadłości biznesmena, Henrika Saarinena, jako dozorca.Według podejrzeń mężczyzny, to on jest sprawca śmierci jego matki, a jemu zależy na tym, aby odnaleźć miejsce jej spoczynku. Na miejscu poznaje pracowników posiadłości, kierowcę i kucharkę, oraz córkę Saarinena, z którą ma krótki romans. Sam właściciel wydaje się być nim bardzo zainteresowany, zabiera go na przejażdżkę i na zakupy, które dają Aleksiemu do myślenia - łopata, wbijarka do gwoździ, liny.... hmmm - ciekawy sprzęt. Kiedy odkrywa, po co właścicielowi były te narzędzia, dochodzi do szamotaniny, ranny zostaje śledczy, który pomagał Aleksiemu. Mężczyzna wzywa pogotowie, po czym dowiaduje się, że Saarinen nie żyje. Zaczyna składać fakty i dokonuje zaskakującego odkrycia - już wie, kto zabił jego matkę....

"Czarne jak moje serce" to świetnie napisany, mroczny i bardzo klimatyczny thriller. Akcja powieści toczy się wartko, a zgrabne dialogi sprawiają, że bardzo szybko się ją czyta. Autor od pierwszych stron wprowadza atmosferę niedopowiedzenia i tajemnicy, której wyjaśnienie na finale zaskakuje. Podobało mi się posunięcie autora sugerujące od początku zabójcę i podsuwające same potwierdzające to tezy, które zostały na finale skutecznie obalone. Jak się okazało to zazdrość, najstarsze na świecie uczucie, narobiła tutaj tyle zła..... A kto jest zabójcą i jakie miał motywy ? To już musicie przeczytać sami - polecam :)




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...