Pokazywanie postów oznaczonych etykietą woodwick. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą woodwick. Pokaż wszystkie posty

sobota, 30 sierpnia 2014

Zielona herbata - bosssko sycząca !


Zaczęło się od wosku Tranquili Tea marki WoodWick. Moja miłość do niego była tak wielka, że kupiłam świecę w Pachnącej wannie  :)
I stwierdzam, że wosk woskiem, ale dopiero w świecy naprawdę poczułam zapach i klimat WoodWick. Kiedy zapaliłam świecę i wokół, oprócz zapachu, zaczęło się unosić skwierczenie drewnianego knota - wówczas stwierdziłam, że to jest to. 


Świece WoodWick to moje zastępstwo kominka - idealne! Cała rodzinka podchodziła i sprawdzała, co się dzieje i nikt nie powiedział, że śmierdzi (co zwykle jest stałym komentarzem zapalonych świec :) 

Świeca WoodWick Tranquili Tea ma fantastyczny zapach zielonej herbaty, z lekką goryczką. Zapach jest dość intensywny, a skwierczenie knota jest niesamowite. Pokochałam ten zapach od pierwszego niucha i napawam się teraz świecą :)


Kupiłam średnią świecę WoodWick i zamierzam cieszyć się nią przez najbliższe 100 godzin :) - taki czas palenia podaje producent. Świeca wyróżnia się bardzo eleganckim designem, a drewniana pokrywka jest również idealną podstawką.

Oczywiście na Tranquili Tea moje zakupy się nie zakończyły.... mam jeszcze świecę Beach Boardwalk, ale o tym w kolejnym poście ..... :)





Logo



piątek, 1 sierpnia 2014

Soczyście i zielono

Woski WoodWick uwiodły mnie i każdy kolejny, po który sięgam okazuje się fascynujący. Tym razem podczas upałów, z gamy wosków WoodWick, wybrałam orzeźwiający wosk Lemongrass.


Seledynowe, praktyczne opakowanie - cieszy oko, a wosk uwodzi nos już na sucho. Ma piękny, soczysty kolor i bardzo rześki zapach - idealny na lato!


Wosk Lemongrass otula nas bardzo świeżym zapachem trawy cytrynowej, z nutą goryczki skórki cytrynowej i ciepłym dodatkiem piżma. Zapach jest bardzo mocny, ale odprężający, uspokaja i relaksuje. Doskonale nadaje się do zapalenia podczas upalnych dni, w zacienionym pokoju. Sjesta - jak w Hiszpanii!





Przekonajcie się sami i wybierzcie swoj ulubiony zapach 




- polecam serdecznie !

sobota, 12 lipca 2014

Soczyście, jeżynowo

A ja właśnie sobie odpaliłam kolejny wosk WoodWick Marionberry, który nabyłam w Homedelight .

Odłamałam solidną kosteczkę, zakleiłam opakowanie, aby wosk nie wietrzał i wsadziłam do kominka.
Na sucho wydawał się owocowy, ale jakiś bezjajowy. Ale po zapaleniu zupełnie mnie zaskoczył.

Wosk WoodWick Marionberry okazał się soczyście jeżynowy, ciepły i bardzo wyrazisty. Miałam ochotę go schrupać!



Zaczynałam moją pachnącą przygodę z woskami Yankee, potem doszły Kringle, a potem Busy Bee. Nadszedł i czas na WoodWick. Stwierdzam jedno - każdy z tych produktów jest zupełnie inny. I w każdej z marke mam swoich ulubieńców. Zachwyca mnie próbowanie czegoś nowego :)

Jeśli chodzi o WoodWick, to stwierdzam, że choć krócej pachnie od innych wosków, to ma przępiekne i bardzo oryginalne zapachy. Testowałam już kilka wosków o zupełnie różnych zapachach - i każdy mi się podoba! Niesamowite :)  A moje serce zdobyły Tranquili Tea i Beach Boardwalk - polecam!  Zresztą Marionberry też mnie podbija :) 


Woski WoodWick pochodzą  ze sklepu Homedelight.pl 

- polecam serdecznie !

czwartek, 10 lipca 2014

Tropiki w domu


Deszcz i burze zaczynają być tego lata na porządku dziennym... niestety! Trzeba się jakoś ratować i samemu sobie tworzyć letnie klimaty. Mnie pomagają w tym woski i moje świece.


Wczoraj tworzyłam sobie atmosferę przy pomocy wosku WoodWick  Tropical Oasis.

Producent zawarł taką informację na opakowaniu wosku:
TROPICAL OASIS – Tropikalna Oaza: Zapach tropikalnych owoców, orzeźwiającego kokosa, niekończącej się białej plaży oraz wspaniałej, turkusowej wody.

Mnie trochę przeraził ten kokos w opisie, bo niespecjalnie go lubię w woskach - na szczęście, ja go nie wyczułam. Zapach, jaki się uwolnił w pokoju, był świeży, ciepły, lekko słodkawy. Taki powiew od morza w ciepłe dni, zmieszany z gorącym piaskiem i aromatem roślin. Dla mnie to połączenie letniej, morskiej bryzy z delikatnym zapachem kwiatów, a może trochę owoców...
W każdym razie okazał się bardzo fajny i spełnił moje oczekiwania - a jak pięknie dopasował się do okładki czytanej książki :) 


Wosk WoodWick  Tropical Oasis nie jest bardzo mocny, raczej delikatnie otula pomieszczenie i zdecydowanie, taki zapach jako tło, bardzo mi się spodobał. Tak samo, jak za każdym razem, kiedy używam wosków WoodWick, podoba mi się ich poręczne opakowanie. Wosk nie wietrzeje, nie kruszy się, można ułamać tyle, ile się chce, i zakleić opakowanie. Fajna sprawa!



Woski WoodWick pochodzą  ze sklepu Homedelight.pl 

- polecam serdecznie !

wtorek, 8 lipca 2014

Spacer po plaży- zauroczył mnie


Na zewnątrz szaleje burza, a mnie otula wosk WoodWick Beach Boardwalk - oczarował mnie swoim ciepłem i zapachem. Wiem, wiem, już o nim pisałam....

Ale ten wosk jest tak piękny, że często go palę .... chyba czas pomyśleś o świecy :)

Kiedy tylko się zachmurzy, czy pada jak dziś, ja ogrzewam się i otulam tym zapachem. 
WoodWick Beach Boardwalk jest ciepły, taki karmelowo-waniliowy. Przywodzi na myśl ciepły wieczór nad morzem, zapach nagrzanego piasku i oliwki do ciała. I wszechobecną woń  gofrów z barów nadmorskich.

Pokochałam go od pierwszego powąchania :)


możecie kupić w sklepie cozazapach.pl

Jeśli macie ochotę na zakupy wosków w super cenach 
-  na hasło markietanka dostaniecie 15% rabatu
- korzystajcie :)
Logo

wtorek, 1 lipca 2014

Powiew świeżości

Dalej testuję woski WoodWick :)
Dziś mój wybór padł na świeżutki wosk Linen. Na sucho skojarzył mi się z płynem do płukania tkanin - czyli jest dobrze, lubię takie świeże zapachy.
Zapaliłam i poszłam na dół włączyć pralkę. Kiedy wróciłam do pokoju, miałam wrażenie, że już jestem po robocie.... Pięknie pachniało świeżością, takim praniem wysuszonym na słońcu, a dopiero włączyłam pralkę... :)

Wosk WoodWick Linen faktycznie pachnie tak jak obiecuje producent na opakowaniu:

Relaksujący zapach czystej pościeli, suszonej delikatną letnią bryzą.


Rozkoszowałam się świeżością i czystością tego zapachu - przy książce :)


.... a pranie niech rozwiesza mąż :)



Wosk Linen i inne woski WoodWick
możecie kupić w sklepie cozazapach.pl

Jeśli macie ochotę na zakupy wosków w super cenach 
-  na hasło markietanka dostaniecie 15% rabatu
- korzystajcie :)
Logo

sobota, 28 czerwca 2014

Waniliowa plaża z Woodwick

Cóż, powiem jedno - ja zdeklarowana przeciwniczka zapachów waniliowych, po raz kolejny zostałam pokonana.
Sięgnęłam po kolejny wosk WoodWick z Homedelight i znowu jestem zachwycona zapachem :)

   

Mój wybór padł na Beach Boardwalk WoodWick i nie mogę się nawąchać. Bardzo przypomina mi połączenie Vanilla Satin i Cozy Sweater z Yankee, te same nuty zapachowe.

Producent o nim pisze tak:
Spacer po promenadzie: zapach bryzy morskiej, białego piasku oraz waniliowych gofrów pieczonych w nadmorskiej kawiarence.

Zapach tego wosku faktycznie kojarzy się z nadmorskim ciepłym piaskiem, powiewem wiatru, a całość jest otulona delikatnym, cudownym, waniliowo-karmelowym zapachem. Jest niesamowicie ciepła, elegancka i .... uzależniająca. Ja już wiem, co będę palić jesienia i zimą :)
Ależ jest piękny !!! I ma moc, rozszedł się po domu i pachnie cały dół :)




Woski WoodWick pochodzą  ze sklepu Homedelight.pl 

- polecam serdecznie !

wtorek, 24 czerwca 2014

Niespodzianka! Nowe woski :)

Wczoraj, po powrocie do domu czekała na mnie pachnąca niespodzianka z Homedelight . Dostałam całą paletkę nowych wosków WoodWick do palenia i wąchania.


Dla mnie to zupełna nowość, odkrywanie kolejnego zapachowego pokładu. Pooglądałam je sobie, powąchałam - nie powiem, bardzo mi się spodobały. Są zupełnie inne niż Yankee, czy Kringle.

Opakowanie - bardzo wygodne i poręczne. Każde opakowanie zawiera 4 kostki, które powinny wydzielać zapach do 2,5h. Wosk można łamać jak tabliczkę czekolady, nie kruszy się i jest łatwy w przechowywaniu. Jest zdecydowanie twardszy niż Yankee. Opakowanie jest sztywne, więc wosk się nie kruszy. Wygodna naklejka na wierzchu sprawia, że można ją łatwo odkleić, ułamać wosk i z powrotem zakleić. Fajne i wygodne - podoba mi się :)


Oczywiście nie wytrzymałam i rozpakowałam jeden wosk wieczorową porą. Bardzo byłam ciekawa wosku o zapachu herbaty - Tranquili Tea. Użyłam zaledwie pół kostki wosku, a w pokoju rozszedł się intensywny zapach.  

Producent podaje taką informację: 

TRANQUILI TEA – Cisza i spokój
 Odpręż się w swoim ulubionym fotelu i pozwól, aby kojący zapach gorącej herbaty ziołowej odsunął stres z całego dnia.

Kurczę, nie sięgnęłabym po ten zapach, bo odstraszyła mnie informacja o "ziołowej herbacie" - ostatnio w pubie tak się nacięłam, dostałam jakąś anyżową, której nie cierpię. I popełniłabym wielki BŁĄD!
Tranquili Tea okazała się fantastycznym zapachem świeżej zielonej herbaty, takim słodko-gorzkim. Przypomina mi moją ulubioną Jasmine Green Tea z Yankee, tylko że Tranquili Tea jest mocniejsza i bardziej wyrazista - dałam tylko pół kosteczki, a zapach był w całej sypialni! Będę ją czesto palić, bardzo przypadła mi do gustu :)


Bardzo jestem ciekawa, jakie wrażenie zrobi na mnie trawa cytrynowa (Lemongrass) i pozostałe woski WoodWick. Pierwszy krok zrobiony i to jaki satysfakcjonujący :)


Woski WoodWick pochodzą  ze sklepu Homedelight.pl 

- polecam serdecznie !

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...